Sygn. akt IX W 61/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2017 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie, Wydział IX Karny, w składzie: Przewodniczący: SSR Wojciech Kottik w obecności oskarżyciela publ. M. L. po rozpoznaniu dnia 31 stycznia 2017 r., sprawy 1. G. O.
(1)córki S. i M. z domu S. ur. (...) w O. 2. J. O.
(1)syna F. i S. z domu S. ur. (...) w O. obwinionych o to, że: w okresie od 12 grudnia 2016 r. od godz. 16:00 do 13 grudnia 2016 r. do godz.05:00 w O. przy ul. (...) zakłócili spokój i spoczynek nocny J. B. poprzez głośne rozmowy, śmiechy i podśpiewywanie, - tj. za wykroczenie z art. 51§kw ORZEKA: I. obwinionych G. O.
(1)i J. O.
(1)uznaje za winnych popełnienia zarzucanego im czynu i za to na podstawie art. 51 § 1 kw skazuje każdego z nich na karę grzywny w wymiarze po 100,- (sto) złotych; II. na podstawie art. 624 § 1 kpk w zw. z art. 119 kpw zwalnia obwinionych od kosztów postępowania i opłaty. UZASADNIENIE Sąd ustalił, następujący stan faktyczny: W dniu 12 grudnia 2016 r. około godziny 22:20 funkcjonariusze Policji D. G. i M. G. na polecenie dyżurnego K. O. udali się na ulicę (...) gdzie miało mieć miejsce zakłócenie ciszy nocnej. Na miejscu zastali zgłaszającego J. B. zamieszkałego w lokalu nr (...), który oświadczył, że z mieszkania nr (...), położonego poniżej, dochodzą odgłosy głośnych rozmów wielu osób. Funkcjonariusze udali się pod drzwi wskazanego mieszkania nr (...) kilkakrotnie pukali, lecz nikt nie otwierał drzwi. Z mieszkania początkowo słychać było rozmowy wielu osób, które ucichły po pukaniu do drzwi. Jak ustalono w trakcie czynności wyjaśniających w mieszkaniu nr (...) mieszkają obwinieni G. i J. małżonkowie O.. Jak przyznali, tego dnia była u nich z wizytą koleżanka, z która siedzieli w kuchni, pili kawę i rozmawiali. Oboje obwinieni przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i złożyli wyjaśnienia w których również wyrazili gotowość dobrowolnego poddania się karom grzywny w kwocie po 100,- złotych. ( dowody: notatka urzędowa k. 1, zeznania świadków - J. B. k. 5, D. G. k. 12, wyjaśnienia obwinionych - G. O. k. 14, J. O. k. 18) Sąd zważył, co następuje: Wyjaśnienia obwinionych generalnie zasługują na wiarę, ponieważ są logiczne i są niesprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Jedynie twierdzenia obojga obwinionych, że ich zachowanie nie mogło nikomu przeszkadzać nie może zasługiwać na wiarę, bo jest oczywiście sprzeczne nie tylko z zeznaniami pokrzywdzonego ale również z zeznaniem jednego z interweniujących funkcjonariuszy i sporządzoną przez niego notatką urzędową z tej czynności. Zeznał on, że głośne rozmowy słyszalne były już po wejściu do klatki schodowej budynku i dochodziły jedynie z mieszkania zajmowanego przez obwinionych. Podkreślił, że do mieszkania pukali wiele razy, lecz drzwi nie zostały otwarte. Jednoznacznie w swoich zeznaniach potwierdził także, że już po pierwszym pukaniu rozmowy te ustały. W ocenie Sądu powyższe zeznania zasługują na podzielenie, ponieważ są spójne i korespondują z innymi dowodami. Należy również podkreślić, że funkcjonariusz ten zeznawał jedynie na okoliczności związane z jego służbą, jest dla stron osobą zupełnie obcą i nie ma powodów, aby bezpodstawnie obciążać obwinionych. Wszystkie te okoliczności świadczą o jego bezstronności. Przebieg interwencji przedstawiony przez funkcjonariusza potwierdzają również zeznania pokrzywdzonego A. B.. Pokrzywdzony zeznał, że odgłosy rozmów dochodzące z mieszkania obwinionych uniemożliwiały mu wykonywanie normalnych czynności dnia codziennego. Podkreślił, że po interwencji rozmowy początkowo ucichły, jednak potem znowu zrobiło się głośnio i taki stan miał trwać do ok. godz. 5-tej rano. Do oceny jego zeznań Sąd podchodził z dużą ostrożnością i rozwagą z uwagi na istniejący pomiędzy stronami konflikt, jednak nie dopatrzył się żadnych okoliczności świadczących o braku obiektywizmu z jego strony. Przebieg zdarzenia przedstawiony przez funkcjonariusza i pokrzywdzonego potwierdza również dowód z dokumentu w postaci notatki urzędowej sporządzonej przez D. G.. Zawiera ona opis przebiegu zdarzenia, została sporządzona bezpośrednio po przeprowadzonej interwencji. Mając powyższe na uwadze wina obwinionych nie budzi wątpliwości i została im należycie udowodniona. Swoim zachowaniem obwinieni wyczerpali znamiona wykroczenia określonego w przepisie art. 51 § 1 kw. Do przypisania odpowiedzialności za czyn określony w art. 51 § 1 kw niezbędne jest określenie pojęcia wybryku, który zakłóca spokój innym osobom. Nie ulega wątpliwości, że jest to krzyk, hałas, głośne słuchanie muzyki, czy ogólnie głośne zachowanie. Czyn określony w art. 51 § 1 kw, którym sprawca zakłóca spokój czy porządek publiczny bądź spoczynek nocny rażąco odbiega od przyjętych w danych okolicznościach obowiązujących norm zachowania. Zachowanie sprawcy pozostaje w oczywistej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Zatem zachowanie obwinionych polegające na głośnych rozmowach z całą pewnością było sprzeczne z obowiązującymi zasadami współżycia społecznego i wywołało uczucie gniewu u pokrzywdzonego oraz zakłóciło jego spokój, tym bardziej, że miało miejsce już w godzinach wieczornych przeznaczonych na odpoczynek. Jako okoliczności obciążające przy wymiarze kary Sąd uznał długotrwałość działania obwinionych oraz zapewnienie pokrzywdzonego o notoryjności takich ich zachowań. Natomiast jako okoliczności łagodzące Sąd uznał przyznanie się do winy, wyrażoną skruchę i ich dotychczasową niekaralność. W ocenie Sądu wymierzona obwinionym kara grzywny w wymiarze po 100,- złotych jest adekwatna do stopnia ich zawinienia i społecznej szkodliwości popełnionego czynu. Orzeczona kara w pełni zrealizuje cele w zakresie prewencji generalnej i indywidualnej oraz zmotywuje obwinionych do przestrzegania obowiązującego porządku prawnego. Orzeczenie kary w wyższym wymiarze mogłoby w obwinionych zrodzić chęć odwetu i zamiast zapobiec podobnym zachowaniom w przyszłości, sprowokować ich do ponawiania takich działań O kosztach orzeczono na podstawie przytoczonych w wyroku przepisów. Sąd nie znalazł podstaw do obciążenia ich obowiązkiem ponoszenia kosztów postępowania i opłaty uznając, że osiągane przez nich dochody i ich sytuacja majątkowa nie pozwalają na ich uiszczenie.