← Polska

XVIII C 60/16

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 listopada 2016r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XVIII Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSO Magda Inerowicz Protokolant: protokolant sądowy Emilia

§ 1kpc.

Niezależnie od tego stwierdzić należy, że dowód z zeznań pozwanego okazał się ostatecznie zbędny dla rozstrzygnięcia. Wszelkie bowiem istotne okoliczności sprawy, a dotyczące przebiegu procesu w sprawie I C 810/12, zostały ustalona na podstawie dokumentów (art. 217 § 3 kpc w zw. z art. 227 kpc). Z kolei zeznania powódki, jak już wyżej wskazano, były istotne dla ustalenia czy na skutek zawinionego zaniechania pozwanego jako jej pełnomocnika z wyboru w sprawie I C 810/12 poniosła szkodę. W tej mierze istotne były okoliczności dotyczące przebiegu postępowania egzekucyjnego (w tym zakresie przydatne były przede wszystkim dowodu z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy oraz w aktach Km 411/14) oraz cel i treść umów, które w 2016r. powódka zawarła z L. H.

(1)celem zaspokojenia jego roszczeń wynikających z wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z 30.12.2013r. w sprawie I C 810/12. W tym zakresie zeznania pozwanego były dowodem zbędnym dla rozstrzygnięcia. Sąd zważył, co następuje. Powództwo w zdecydowanej części okazało się uzasadnione. Dokonane w rozpatrywanej sprawie ustalenia faktyczne, w tym treść pełnomocnictwa udzielonego przez powódkę D. Ż. (wówczas H.) pozwanemu M. B. do reprezentowania jej w sprawie toczącej się w Sądzie Okręgowym w Poznaniu pod sygn. akt I C 810/12, wskazują, że strony łączyła umowa o zastępstwo prawne, czyli umowa o świadczenie usług (umowa zlecenia w szerokim znaczeniu). Zgodnie z treścią art. 735 § 1 kc jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie. Umowa ta jest zatem co do zasady umową odpłatną, a odstępstwa od tej zasady muszą wynikać bądź z okoliczności towarzyszących jej zawarciu, bądź z umowy. Na wstępie należy wskazać, że z mocy art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Pokreślić przy tym należy, że wszystkie przepisy o zleceniu są dyspozytywne za wyjątkiem art. 746 § 3 kc i art. 751 kc, co oznacza, że umowa stron w poszczególnych kwestiach może zawierać odmienne postanowienia. Nie budzi również wątpliwości Sądu, że umowa łącząca strony była umową starannego działania, a nie umową rezultatu (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 3.08.2011r., sygn. akt I ACa 279/11, publ. OSAB 2011 nr 2-3, str. 33, Legalis). Zgodnie ze stanowiskiem judykatury, jak i doktryny, w odróżnieniu od umowy o dzieło (gdzie wymagane jest by starania przyjmującego zamówienie doprowadziły do konkretnego, w przyszłości indywidualnego rezultatu), umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu jako koniecznego do osiągnięcia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 21.12.1993r., III AUr 357/93, publ. OSA 1994/6/49). W ramach czynności, które zgodnie z umową o zastępstwo prawne winien dokonać pozwany, był on zobowiązany do działania z należytą starannością tj. starannością ogólnie wymaganą w stosunkach danego rodzaju (art. 355 § 1 kc). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności (art. 355 § 2 kc). Oceniając działania pozwanego w ramach łączącej go z powódką umowy, należało uwzględnić fakt, że jest adwokatem (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8.03.2012r., V CSK 104/11, publ. Lex nr 1215159). Z tego też powodu D. Ż. zleciła mu prowadzenie wytoczonej przeciwko niej sprawy o zapłatę. Należyta staranność pozwanego winna obejmować zatem przede wszystkim znajomość przepisów prawa, zarówno w zakresie przepisów o charakterze materialnoprawnym, jak i procesowym. Stanowisko takie znajduje oparcie również w judykaturze. W wyroku z dnia 2.12.2004r. (VCK 297/04, publ. Monitor Prawniczy 2005/1/9) Sąd Najwyższy stwierdził, że adwokat i radca prawny odpowiadają za szkody wyrządzone mocodawcy wskutek własnych zaniedbań i błędów prowadzących do przegrania sprawy, której wynik byłby korzystny dla strony, gdyby pełnomocnik zachował należytą staranność. Mocodawca może żądać odszkodowania, a sąd orzekający w sprawie powinien ocenić należytą staranność wymaganą od adwokata i radcy przy uwzględnieniu profesjonalnego charakteru ich działalności (por. także wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 14.01.2009r., I ACa 915/08, publ. L.). Wskazana powyżej możliwość skierowania przez powódkę roszczeń przeciwko działającego w jej imieniu pełnomocnika z tytułu niewłaściwego prowadzenia sprawy nie zmienia podstawowych przesłanek domagania się przez niego odszkodowania oraz rozkładu ciężaru dowodu w zakresie tych przesłanek wykazania. Skutki prawne niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania reguluje art. 471 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym dłużnik zobowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Na wierzycielu, którym w niniejszej sprawie jest powódka, ciąży obowiązek wykazania niewykonania zobowiązania przez dłużnika, wystąpienia szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy niewykonaniem zobowiązania przez dłużnika a szkodą. Dłużnik może się uwolnić od odpowiedzialności, o ile wykaże, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Komentowany przepis uzależnia zatem uwolnienie dłużnika od odpowiedzialności (egzonerację) od obalenia domniemania, że uchybienie zobowiązaniu jest następstwem obciążających go okoliczności. Na pozwanym zatem jako dłużniku – zgodnie z zasadami dowodzenia w procesie cywilnym – ciążył obowiązek wykazania takiej okoliczności. Dłużnik, którego obciąża domniemanie winy, może doprowadzić do swej ekskulpacji bądź to przez udowodnienie rzeczywistej przyczyny niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, a nadto, że nie uzasadnia ona jego odpowiedzialności, bądź też przez wykazanie, iż przy wykonywaniu zobowiązania dołożył należytej staranności, a więc, że nie doprowadził do szkody w sposób zawiniony (por. Gerard Bieniek, Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom I, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2002 r., str. 528). Dłużnik zostaje zwolniony od obowiązku wyrównania szkody dopiero wówczas, gdy zdoła wykazać, że niewykonanie zobowiązania nie jest następstwem okoliczności, za które w ramach konkretnego zobowiązania odpowiada (vide: uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z 23 marca 2001 r., II Ca 2009/02, k. 195-208 akt II C 57/01). Dochodząc naprawienia szkody z tytułu niewłaściwego wykonania umowy (w rozpatrywanej sprawie umowy starannego działania), zgodnie z dyspozycją art. 471 k.c., koniecznym jest wykazanie konkretnego zdarzenia lub zdarzeń, z którymi wiąże się niewłaściwe wykonanie zobowiązania, a także powstania samej szkody w adekwatnym związku przyczynowo – skutkowym z tym zdarzeniem. Zgodnie z dyspozycją art. 6 k.c. to na powódce spoczywa materialnoprawny ciężar udowodnienia omawianych okoliczności, z których wywodzi on skutki prawne. Uzasadniając swoje roszczenie powódka wskazała szereg zarzutów, które miały dotyczyć niewłaściwego wykonywania umowy przez pozwanego. W pierwszej kolejności należało zatem przeanalizować czy pozwany należycie, z zachowaniem należytej staranności, wykonywał swoje obowiązki wynikające z zawartej z powódką umowy o zastępstwo prawne. W ocenie Sądu, pozwany jedynie częściowo nienależycie wykonywał swoje obowiązki wynikające z umowy o zastępstwo procesowe. Z ustaleń faktycznych Sądu wynika, że w sprawie o sygn. akt I C 810/12 Przewodniczący zarządzeniem z dnia 24.07.2013r. wyznaczył pierwszy termin rozprawy oraz zarządził doręczenie pozwanej odpisu pozwu, zobowiązując do złożenia w terminie 21 dni odpowiedzi na pozew. D. Ż. otzrymała odpis ww. zobowiązania w dniu 13.08.2012r. (k.80), a zatem termin do złożenia odpowiedzi na pozew upływał jej 4 września 2012r. W międzyczasie, tj. pismem z dnia 5 sierpnia 2012r., złożonym do Sądu 8 sierpnia 2012r. do ww. sprawy zgłosił się adwokat M. B. jako pełnomocnik pozwanej D. H.
(1), składając pełnomocnictwo procesowe datowana na 24 lipca 2012r. W piśmie tym adwokat wniósł jedynie o zmianę terminu rozprawy, nie wnosząc o przedłużenie terminu do złożenia odpowiedzi na pozew. Pomimo zaś, że termin ten upływał 4 września 2012r., pozwany M. B. złożył pismo procesowe w dniu 14 września 2012 r. (z uwagi na treść pisma można je było potraktować jako odpowiedź na pozew), w którym w imieniu pozwanej D. H.
(1)wniósł o oddalenie powództwa na koszt powoda. Pozwany do ww. pisma, wbrew treści art. 132 1 § 1 kpc (nie zachodziły wypadki z art. 132 1 § 2 kpc), a więc nie dochowując należytej staranności zawodowej, nie dołączył do tego pisma dowodu doręczenia (nadania przesyłką poleconą) stronie przeciwnej, w konsekwencji czego ww. pismo zostało zwrócone przez Przewodniczącego zarządzeniem wydanym na rozprawie z 18 lutego 2013r. W ww. piśmie adwokat M. B. wniósł o przeprowadzenie dowodu z akt sądowych – prawomocnie zakończonych: XII C 114/2004 Sądu Okręgowego w Poznaniu, I ACa 1141/06 Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, II CSK 367/07 Sądu Najwyższego w Warszawie, a dotyczących tego samego żądania zapłaty. Pełnomocnik wskazał, że kwota żądania nie została udokumentowana w wyżej wymienionych sprawach, ani w obecnym powództwie, że powód chce kosztem pozwanej uzyskać bezpodstawne wzbogacenie w rozumieniu art. 405 k.c. Nadto pełnomocnik pozwanej wniósł o dowód z akt: I Ns 118/03 Sądu Rejonowego w Grodzisku Wlkp., II Ca 1555/2006 Sądu Okręgowego w Poznaniu, II CSK 581/08 Sądu Najwyższego w Warszawie, XV Ca 599/09 Sądu Okręgowego w Poznaniu dotyczących podziału majątku wspólnego i jego składników. Wskazać należy, że pomimo zwrotu ww. pisma z 14 września 2012r., Sąd Okręgowy w Poznaniu, w sprawie I C 810/12, na rozprawie w dniu 4 grudnia 2013r. (k. 203-204 tych akt), postanowił przeprowadzić dowód z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy oraz w aktach I C 135/05 i I Ns 118/03 Sądu Rejonowego w Grodzisku Wielkopolskim oraz tomie II akt XII C 114/04 Sądu Okręgowego w Poznaniu. Tym samym zatem, Sąd dopuścił w istocie dowody z dokumentów wnioskowane przez adwokata M. B. w piśmie z dnia 14 września 2012r. Zatem wyżej opisane zaniechanie pozwanego oraz jego skutek w postaci zwrotu pisma z dnia 14 września 2012r., nie spowodowało dla pozwanej w ww. sprawie D. H.
(1)negatywnych skutków procesowych. Dodatkowo też wskazać trzeba, że pozwany wniósł o przeprowadzenie dowodu z ww. dokumentów w piśmie z dnia 31.11.2012r. Takich negatywnych skutków procesowych nie niosło również niezgłoszenie przez pozwanego M. B. w wyżej wymienionej sprawie, innych wniosków dowodowych, w szczególności dowodu z zeznań świadków czy też zeznań pozwanej D. H.
(1). Zdaniem Sądu Okręgowego, dla rozpoznania sprawy o sygn. akt I C 810/12, wystarczające było przeprowadzenie dowodu z ww. dokumentów zgromadzonych w aktach spraw I Ns 118/03 Sądu Rejonowego w Grodzisku Wielkopolskim (tj. postanowienia Sądu Rejonowego z 25.05.2006r., postanowień Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 25 marca (...). sygn. akt II Ca 1555/06 oraz z dnia 13 maja 2011r. sygn. akt XV Ca 599/09 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2009r. sygn. II CSK 581/08) oraz w aktach XII C 114/04 Sądu Okręgowego w Poznaniu (tj. wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 7 września 2006r., wyroku Sądu Apelacyjne go z 15.02.2007r. sygn. I ACa 1141/06 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2007r. sygn. II CSK 367/07), jak i zastosowanie przewidzianych w kodeksie cywilnym (art. 6 kc) i kodeksie postępowania cywilnego (art. 232 kpc) zasad dotyczących rozkładu ciężaru dowodu. W ocenie Sądu Okręgowego, przy rozpoznaniu bowiem roszczenia L. H.
(1)w sprawie o sygn. akt I C 810/12 istotnym było - zważywszy na fakt wcześniejszego toczenia się i prawomocnego zakończenia pomiędzy L. H.
(1)a D. H.
(1)postępowaniem o podział majątku wspólnego - rozstrzygnięcie czy powództwo takie było w ogóle dopuszczalne, a to ze względu na treść art. 45 § 1 kro (w brzmieniu z daty ustania wspólności majątkowej w małżeństwie L. i D. H.
(1)), art. 567 § 3 kpc w zw. z art. 686 kpc, 688 kpc w zw. z art. 618 § 2 i 3 kpc. Odpowiedź na powyższe pytanie jest negatywna, o czym szerzej Sąd wypowie się poniżej. Trafnie zatem ww. okoliczność podniósł na rozprawie w dniu 18 lutego 2013r. pełnomocnik D. H.
(1)adwokat M. B., wskazując że wnosi o oddalenie powództwa na koszt powoda i oświadczając, że „toczyło się już postępowanie w tej sprawie przed tutejszym sądem, a to zostało złożone po terminach prekluzyjnych” (k. 132 akt I C 810/12). Dalej zważyć trzeba, że adwokat M. B. w ww. sprawie, wniósł na rozprawie 18 lutego 2013r. o oddalenie powództwa. W ocenie Sądu, żądanie oddalenie powództwa zawiera per se zakwestionowanie powództwa co do zasady, jak i co do wysokości. W takiej sytuacji, to na powodzie L. H.
(1)spoczywał ciężar dowodu zarówno w zakresie zasady powództwa, jak i jego wysokości (art. 6 kc w zw. z art. 232 kpc). Powód z tego ciężaru się – zdaniem Sądu – nie wywiązał. L. H.
(1)domagał się bowiem od pozwanej D. H.
(1)(obecnie Ż.) kwoty 177.476,44 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 15 listopada 2011 r. do dnia zapłaty, argumentując w uzasadnieniu pozwu, że dokonał wpłaty kwoty 177.476,44 zł (z tytułu faktury nr (...)) z majątku odrębnego, czym przysporzył korzyści majątkowi wspólnemu i tym samym doprowadził do tego, że pozwana bez podstawy prawnej w wyniku tego działania i dokonania podziału majątku wspólnego otrzymała spłatę, w skład której wchodzi wartość ww. nakładu powoda na majątek wspólny. L. H.
(1)wskazał w uzasadnieniu pozwu, że żądana powództwem kwota 177.476,44 zł stanowi wartość nakładów dokonanych przez powoda z jego majątku odrębnego na majątek dorobkowy stron, która nie została rozliczona w toku postępowania o podział majątku wspólnego i tym samym stanowi wartość bezpodstawnie uzyskanej korzyści majątkowej przez pozwaną. W toku procesu L. H.
(1)wskazał z kolei, że na skutek ww. zapłaty pozwana została bezpodstawnie wzbogacona (k. 113). Z powyższego, zdaniem Sądu, nie wynika w sposób jednoznaczny czy L. H.
(1)domagał się od pozwanej zapłaty ww. kwoty z tytułu dokonania nakładów z majątku odrębnego (zastosowanie znalazły przepisy obowiązujące przed 20.01.2005r., zapłata nastąpiła 23 października 2007r., a więc po rozwiązaniu małżeństwa stron w sprawie I C 810/12) na majątek wspólny stron – nieruchomość położoną w K. czy też domagał się zapłaty ww. kwoty z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej. Przyjmując, że domagał się zapłaty kwoty z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (mając świadomość, że ww. rozliczenie z tytułu nakładu mogło być jedynie rozstrzygnięte w sprawie o podział majaku wspólnego), powód winien wykazywać, a tym samym wskazać wnioski dowodowe, o jaką wartość pozwana D. H.
(1)wzbogaciła się na dzień zamknięcia rozprawy w sprawie o sygn. akt I C 810/12. Jej wzbogacenie nie mogło bowiem polegać na zwolnieniu jej z zobowiązania wobec PPHU (...), skoro zobowiązanie takie nie istniało, o czym przesądził Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 15 lutego 2007r. IACa 1141/06 (art. 365 § 1 kpc). Jej wzbogacenie mogło jedynie polegać na tym, że na skutek dokonania przez L. H.
(1)nakładu z majątku odrębnego na majątek wspólny tj. nieruchomość w K., wzrosła wartość tego majątku. Powód w sprawie I C 810/12 nie naprowadzał zaś żadnych dowodów na ww. okoliczność tj. wartości ewentualnego wzbogacenia D. H.
(1). Takim zaś dowodem – jako, że ewentualne wzbogacenie dotyczyło udziału w zabudowanej nieruchomości położonej w K. – mogła być tylko opinia biegłego rzeczoznawcy majątkowego (art. 278 § 1 kpc). L. H.
(1)takiego wniosku nie złożył, a zatem nie wykazał wartości ew. bezpodstawnego wzbogacenia D. H.
(1)z ww. tytułu. Nie mogły być tu przydatne dowody (z uwagi na zasadę bezpośredniości) i ustalenia Sądu Okręgowego w Poznaniu dokonane w sprawie XV Ca 599/09, albowiem wydana tam przez biegłego opinia dotyczyła stanu faktycznego z 31.10.2010r., a wyrok w sprawie I C 810/12 wydany był 31.12.2013r. Rozstrzygnięcie zatem omawianej sprawy było zatem możliwe – jak już wyżej wskazano – po przeprowadzeniu dowodów z dokumentów oraz przy zastosowaniu dyspozycji art. 6 kc w zw. z art. 232 kpc. L. H.
(1)w sprawie I C 810/12 był również reprezentowany przez profesjonalnych pełnomocników, co zwalniało Sąd do dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z urzędu. Jak już wyżej wskazano, a co najistotniejsze, w ocenie Sądu, L. H.
(1)nie mógł skutecznie po prawomocnym zakończeniu sprawy o podział majątku wspólnego, domagać się od D. H.
(1)zapłaty kwoty 177.476,44 zł stanowiącej wartość nakładów dokonanych przez powoda z jego majątku odrębnego na majątek dorobkowy stron, a która nie została rozliczona w toku postępowania o podział majątku wspólnego. W myśl art. 45 § 1 kro (w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie z uwagi na datę ustania wspólności majątkowej byłych małżonków H.) każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek odrębny. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swego majątku odrębnego na majątek wspólny. Zwrotu dokonywa się przy podziale majątku wspólnego; jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny. Konsekwentnie, w myśl zaś art. 567 § 1 kpc, w postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami sąd rozstrzyga także o żądaniu ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym oraz o tym, jakie wydatki, nakłady i inne świadczenia z majątku wspólnego na rzecz majątku odrębnego lub odwrotnie podlegają zwrotowi. Do postępowania o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami, a zwłaszcza do odrębnego postępowania w sprawach wymienionych w paragrafie pierwszym stosuje się odpowiednio przepisy o dziale spadku (art. 567 § 3 kpc). Art. 686 kpc (w brzmieniu znajdującym zastosowanie w sprawie), że w postępowaniu działowym sąd rozstrzyga także o istnieniu zapisów, których przedmiotem są rzeczy lub prawa należące do spadku, jak również o wzajemnych roszczeniach pomiędzy współspadkobiercami z tytułu posiadania poszczególnych przedmiotów spadkowych, pobranych pożytków i innych przychodów, poczynionych na spadek nakładów i spłaconych długów spadkowych. Stosując zaś do postępowania o podział majątku wspólnego odpowiednio art. 688 kpc w zw. z art. 618 2 zd. 1 i 3 kpc stwierdzić należy, że z chwilą wszczęcia postępowania o podział majątku wspólnego odrębne postępowanie w sprawach wymienionych w art. 686 kpc i 567 § 1 kpc jest niedopuszczalne. Po zapadnięciu prawomocnego postanowienia o podziale majątku wspólnego uczestnik nie może dochodzić ww. roszczeń, chociażby nie były one zgłoszone w postępowaniu o zniesienie współwłasności. Z regulacji zawartej w ww. przepisach wynika tzw. obligatoryjna kumulacja roszczeń określonych w art. 686 kpc w zw. z art. 567 § 3 kpc (tak: Andrzej Stempniak, Postępowanie o dział spadku, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2006r., str. 224). Artykuł 618 § 3 kpc ustanawia prekluzję wyłączającą dochodzenie roszczeń wskazanych w art. 618 § 1 kpc (jak i wskazanych w art. 686 kpc) po uprawomocnieniu się postanowienia o zniesieniu współwłasności (dziale spadku, podziale majątku wspólnego), która według judykatury nie dotyczy jednakże współwłaściciela nieuczestniczącego w postępowaniu o zniesienie współwłasności (por. uchwała SN z dnia 2 kwietnia 1982 r., III CZP 10/82, OSNC 1982, nr 11-12, poz. 162, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8. września 1964r., I CR 428/64, OSNC 1965/7-8/123, postanowienie Sądu Najwyższego z 9. września 1976r., III CRN 83/76, OSP 1997/9/157, uchwała Sadu Najwyższego z dnia 8. czerwca 1977r., III CZP 40/77, publ. OSNC 1978/2/24). Z powyższego wynika po pierwsze, że byli małżonkowie L. H.
(1)i D. H.
(1)wszelkie roszczenia związane z dokonanymi nakładami, w szczególności z majtku odrębnego na majątek wspólny, jak i ewentualnymi spłaconym długami, winni zgłosić w sprawie o podział majątku wspólnego i to pod rygorem utraty prawa ich dochodzenia w innym postępowaniu, toczącym się po prawomocnym zakończeniu postępowania o podział majątku wspólnego. Fakt, że L. H.
(1)nie zgłosił skutecznie takich roszczeń, w szczególności o dokonanie rozliczeń z tytułu zapłaty kwoty 177.476,44 zł stanowiącej część ceny za pobudowanie budynku na nieruchomości w K., w postępowaniu o podział majątku wspólnego skutkuje tym, że po prawomocnym zakończeniu tego postępowania nie mogą być one dochodzone (wygasły) i to nawet jeśli L. H.
(1)inaczej formułuje podstawę prawną takich roszczeń. Są one objęte wyżej opisaną prekluzją. W doktrynie wskazuje się, że po prawomocnym zakończeniu postępowania o dział spadku (tu: odpowiednio o podział majątku wspólnego) uczestnicy nie mogą dochodzić roszczeń wymienionych w art. 686 kpc choćby nie były one zgłoszone w postępowaniu działowym. Co więcej, stwierdza się również, że z chwilą wszczęcia postępowania o dział spadku nie jest dopuszczalne postępowanie obejmujące roszczenie jednego ze spadkobierców o wykup działki na podstawie art. 231 kpc. (tak: Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego pod redakcją T. Erecińskiego, kom. do art. 686 kpc, teza 9 i 15). L. H.
(1)w pozwie w sprawie I C 810/12 powołał się m.in. na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uzasadnieniu postanowienia z dnia 20.03.2009r. w sprawie II CSK 581/08, w którym Sąd ten wskazał m.in., że ze względu na treść art. 47 i 48 kc, budynek trwale związany z gruntem nie może być odrębnym od gruntu przedmiotem własności. Dla oceny tej bez znaczenia jest kto poniósł nakłady na jego budowę. Nakłady poczynione na jego budowę budynku mogą być podstawą roszczeń określonych w art. 231 kc lub ewentualnie roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Powód w sprawie I C 810/12 pominął jednak zupełnie, że powyższe stanowisko Sądu Najwyższego odnosi się do ogólnych zasad prawa cywilnego i dotyczy ewentualnych roszczeń osoby trzeciej, która wzniosła budynek na cudzym gruncie wobec właściciela gruntu, a wynikających z art. 231 kc albo przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu właściciela (art. 405 kc). Rozważania te nie odnoszą się zaś do rozliczeń byłych małżonków, gdyż rozliczenia te związane z ewentualnymi nakładami, wydatkami i spłaconymi długami, rozpoznawane są w ramach postępowania o podział majątku wspólnego. Kwestia rozliczeń z tytułu zapłaty przez L. H.
(1)kwoty 177.476,44 zł stanowiącej część ceny za pobudowanie budynku na nieruchomości w K., była przedmiotem analizy przez Sąd Okręgowy w Poznaniu, który w uzasadnieniu postanowienia z dnia 13 maja 2011r., stwierdził, że ewentualne roszczenia z tego tytułu nie zostały skutecznie zgłoszone, a mogły stanowić rozliczenie z tytułu spłaconych długów po ustaniu wspólności majątkowej. W ocenie Sądu Okręgowego, zważywszy na fakt, że przedmiotowy dług nie był długiem wspólnym małżonków (D. H.
(1)nie była z tego tytułu zobowiązana, co przesądzone zostało w sprawie XII C 114/04), to L. H.
(1)mógłby jedynie – oczywiście wyłącznie w sprawie o podział majątku wspólnego - dochodzić w powyższym zakresie rozliczeń z tytułu nakładu dokonanego z majątku odrębnego na majątek wspólny. Zakładając, że L. H.
(1)pokrył część ceny za pobudowanie budynku na działce w K., po ustaniu małżeństwa stron, dokonał takiego nakładu. W doktrynie wskazuje się, że jeżeli dług zaciągnięty przez jednego z małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej został zużyty na majątek wspólny i spłacony w okresie pomiędzy ustaniem wspólności a podziałem majątku wspólnego, to tak spłacona należność przestaje być długiem i przekształca się w roszczenie o zwrot nakładów na rzecz tego małżonka, który dokonał zapłaty. Roszczenie takie podlega rozliczeniu na podstawie art. 45 kro, a więc w sprawie o podział majątku (art. 567 § 1 kro); (tak: Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego pod red. A. Zielińskiego, teza 12 do art. 567 kpc). Powód L. H.
(1), działający przez profesjonalnych pełnomocników, z całą pewnością miał świadomość, że jego roszczenia z tytułu nakładów z majątku odrębnego na majątek wspólny wygasły i z tego względu – powołując się na stan faktyczny analogiczny jak w sprawie I Ns 118/03 – w sprawie o sygn. akt I C 810/12, domagał się zasądzenia spornej kwoty, ale w związku z bezpodstawnym wzbogaceniem D. Ż.. Podobnie w niniejszej sprawie, interwenient uboczny przyznaje, że opłacenie przez L. H.
(1)części należności z tytułu umowy o roboty budowlane, a więc opłacenie z własnych środków budowy budynku na działce stanowiącej składnik majątku wspólnego, stanowiło nakład L. H.
(1)na majątek wspólny, który nie został rozliczony w sprawie o podział majątku wspólnego, a w konsekwencji jedyną skuteczną drogą uzyskania przez niego należności od byłej żony D. Ż. było postępowanie o zapłatę z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Ze stanowiskiem z tym nie można się zgodzić. W doktrynie i judykaturze sądów apelacyjnych, jak i Sądu Najwyższego, ugruntowany jest pogląd, że instytucja bezpodstawnego wzbogacenia, uregulowana w art. 405 k.c. i następne kc, ma niejako charakter ostateczny, co oznacza, że jest możliwa do zastosowania jedynie w sytuacji braku istnienia po stronie uprawnionej innego roszczenia realizującego jej prawo podmiotowe. Sensem funkcjonowania tej instytucji jest właśnie zabezpieczenie uprawnionemu możliwości zrealizowania swojego prawa, kiedy nie może to nastąpić w wyniku zastosowania żadnego innego roszczenia. Jednocześnie wyraźnie jednak podkreśla się, że powód nie może powoływać się na bezpodstawne wzbogacenie w sytuacji, gdy co prawda w chwili wytoczenia powództwa nie posiada już skutecznego środka prawnego dla realizacji swojego prawa, ale posiadał go uprzednio i na skutek swojej bezczynności utracił np. ze względu na przedawnienie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 3.03.2016r., I ACa 1678/15, publ. Lex, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 29.12.2015r., I ACa 6060/15, publ. Lex, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2013r., III CSK 303/12, publ. Lex nr 1375410). W związku z tym, mając na względzie, że powodowi przysługiwało inne, wyprzedzające bezpodstawne wzbogacenie roszczenie (co szeroko Sąd omówił powyżej), stwierdzić należy, że nieuzasadnione było w sprawie o sygn. akt I C 810/12 powoływanie się, a w konsekwencji uwzględnienie roszczenia powoda na podstawie art. 405 kc. Stanowiłoby to niedopuszczalne obejście prawa. W tym miejscu ubocznie wskazać należy, że w okolicznościach sprawy o sygn. akt I C 810/12, nie znajdował zastosowania 411 kc, albowiem L. H.
(1)świadczył nie na rzecz pozwanej, ale na rzecz osób trzecich tj. S. H. i W. H.. Nadto, nie było nienależnym świadczeniem zapłata przez L. H.
(1)na rzecz D. H.
(1)kwoty 180.460 zł tytułem uzupełniającej części zasądzonej w sprawie XV Ca 599/09 od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki spłaty. Dokonanie na rzecz D. Ż. zapłaty kwoty 206.944 zł tytułem spłaty znajdowało podstawę prawną w prawomocnym postanowieniu z dnia 13 maja 2011r. dokonującym ostatecznego podziału majątku wspólnego byłych małżonków. Reasumując stwierdzić należy, że powództwo w sprawie o sygn. akt I C 810/12 z powyższych względów nie zasługiwało na uwzględnienie i winno być oddalone przez Sąd. Zasadne było zatem – wobec zapadnięcia w dniu 30 grudnia 2013r. wyroku uwzględniającego powództwo w sprawie I C 810/12 – złożenie przez pełnomocnika D. H.
(1)– adwokata M. B. wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku i wniesienie od niego apelacji albo złożenie apelacji wprost. Zdaniem Sądu, zaskarżenie ww. wyroku przez pozwaną w sprawie I C 810/12, w świetle przytoczonej już wyżej argumentacji, winno doprowadzić – w ramach kontroli instancyjnej - do zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości. Z bezspornych ustaleń Sądu wynika, że pozwany M. B. nie stawił się na rozprawie w dniu 4 grudnia 2013r. i nie usprawiedliwił swoje nieobecności w sposób zgodny z przepisami kpc, czyli nie przedłożył zaświadczenia od lekarza sądowego, poświadczającego niemożność stawiennictwa na rozprawie z uwagi na stan zdrowia (art.

§ 1kpc).

Co więcej, pomimo niestawiennictwa, nie dowiedział się (osobiście albo choćby telefonicznie), że Sąd zamknął rozprawę i odroczył wydanie wyroku do dnia 18 grudnia 2013r., a następnie do dnia 30 grudnia 2013r. Nie ustalił, że w dniu 30 grudnia 2013r. zapadł wyrok w sprawie I C 810/12, a w konsekwencji powyższego zaniechał również złożenia wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem, jak i nie wniósł apelacji wprost. Nie zostały również skutecznie złożone wnioski D. H.

(1)o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o doręczenie jej odpisu wyroku z dnia 30 grudnia 2013r. z uzasadnieniem. Powyższe – a kluczowe - zaniechania pozwanego M. B., jako pełnomocnika D. H.
(1)w sprawie I C 810/12, skutkujące niemożnością wzruszenia wyroku w tej sprawie, w ocenie Sądu, stanowiły, naruszenie elementarnej należytej staranności z jaką winien działać profesjonalny pełnomocnik – w tym przypadku adwokat M. B. i co uzasadnia odpowiedzialność pozwanego za wyrządzoną D. Ż. - ww. zawinionym zaniechaniem – szkodę na podstawie art. 471 kc, w granicach określonych w art. 361 § 1 i 2 kc. Nie budzi wątpliwości Sądu, że gdyby nie miało miejsce ww. zaniechanie powódka nie poniosłaby szkody w postaci prawomocnego wyroku zasądzającego w sprawie o sygn. akt I C 810/
  1. Istnieje zatem adekwatny związek przyczynowi pomiędzy szkodą a bezprawnym, zawinionym zaniechaniem pozwanego. W tym miejscu wskazać należy, że na bezprawność opisywanych zaniechań pozwanego wskazuje również treść orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w P. z dnia 27 stycznia 2016r. W myśl art. 361 kc, podmioty ponoszą odpowiedzialność wyłącznie za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (adekwatny związek przyczynowy – art. 361 § 1 kc). W kodeksie cywilnym brak bliższego określenia pojęcia szkody, a stanowisko doktryny w tej kwestii jest jednolite. Ogólnie rzecz ujmując, szkodą jest powstała wbrew woli poszkodowanego różnica pomiędzy obecnym stanem majątkowym a tym stanem, jaki zaistniałby, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (tak: w szczególności Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 11.07.1957r., 2 Cr 304/57, OSN 1958, nr III, poz. 76 oraz w uchwale Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z dnia 22.11.2963r, III PO 31/63, OSNCP 1964, nr 7-8, poz. 128). Według § 2 art. 361 k.c., szkoda polega albo na stracie, którą poniósł poszkodowany ( damnum emergens) albo pozbawieniu go korzyści, które mógłby uzyskać, gdyby mu szkody nie wyrządzono ( lucrum cessans). Stratą jest pomniejszenie majątku poszkodowanego. Polega ona na uszczupleniu aktywów (np. zniszczenie, utrata lub uszkodzenie określonych składników majątkowych albo obniżenie ich wartości) albo na przybyciu pasywów (np. powstanie nowych zobowiązań albo ich zwiększenie). Natomiast szkoda związana z utraconymi korzyściami ma zawsze charakter hipotetyczny. Brzmienie art. 361 § 2 k.c. pozwala na wniosek, że pod rządem kodeksu cywilnego naprawienie szkody ma zapewnić całkowitą kompensatę doznanego uszczerbku, nie dopuszczając jednak zarazem do nieuzasadnionego wzbogacenia poszkodowanego. Odszkodowanie bowiem należy się tylko w granicach normalnego związku przyczynowego. Tym samym związek przyczynowy spełnia podwójną role: z jednej strony decyduje o tym, czy dana osoba odpowiada w ogóle za wyrządzoną szkodę, z drugiej zaś – zakreśla granice tej odpowiedzialności. Adekwatny związek przyczynowo – skutkowy zdarzeniem a wywołaniem szkody u poszkodowanego wyraża się w tym, że odpowiedzialność dłużnika dotyczy tylko skutków typowych, nie zaś wszelkich skutków, które w ciągu zdarzeń, jakie nastąpiły, dają się z punktu widzenia kauzalności połączyć w jeden łańcuch. Typowym jest skutek, jaki daje się przewidzieć w zwykłym porządku rzeczy, taki, o którym, na podstawie zasad doświadczenia życiowego, wiadomo, że jest charakterystyczny dla danej przyczyny jako normalny rezultat określonego zjawiska (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 10.08.2011r., I ACa 1082/10, publ. Lex nr 898633). Nie mieści się w płaszczyźnie adekwatnego związku przyczynowego skutek, który wprawdzie daje się łączyć z określonym zdarzeniem początkowym w sensie oddziaływania sprawczego, ale jest następstwem nietypowym, tj. nie występującym w kolejności zdarzeń, która charakterystyczna jest dla określonej przyczyny i przez to nie dającym się uwzględnić w ewentualnych przewidywaniach, a zarazem zależny jest od innych zdarzeń, które w zbiegu z przyczynowością wyjściową jawią się jako przypadkowy zbieg okoliczności (por. wyrok SN z dnia 18 maja 2000r., II CKN 810/98, Lex nr 51363). Stwierdzić należy, że - jak już wyżej wskazano - nie budzi wątpliwości Sądu, że gdyby nie miały miejsce ww. zaniechania pozwanego w sprawie I C 810/12, to powódka nie poniosłaby szkody w postaci prawomocnego wyroku zasądzającego w sprawie o sygn. akt I C 810/
  2. Niemniej, zdaniem Sądu, szkoda powódki w związku z okolicznościami faktycznymi, które miały miejsce w 2016r., nie wyrażała się w pełni taką kwotą, jak wskazano w pozwie. Powódka wskazała tam, że wycenia wartość szkody na kwotę 299.265,99 zł, na którą składają się kwoty: 177.476,44 zł tytułem należności głównej, 86.132 zł tytułem odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie wyliczonych do dnia 09.01.2016 r., 12.491 zł tytułem zasądzonych kosztów procesu w sprawie I C 810/12, 19.566,55 zł tytułem kosztów postępowania egzekucyjnego, 3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa w egzekucji. Bezspornym jest, że nie wszystkie ww. kwoty zostały wyegzekwowane faktycznie od powódki w postępowaniu egzekucyjnym Km 411/14, na podstawie tytułu wykonawczego – wyroku z 30 grudnia 2016r. w sprawie I C 810/
  3. Z ustaleń Sądu wynika, że w dniu 19 kwietnia 2016r. powódka D. Ż., zawarła z L. H.
(1)porozumienie co do spłaty części zobowiązania wynikającego z wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z 30 grudnia 2013 r., w ten sposób, że powódka zobowiązała się przenieść na L. H.
(1)własność lokalu mieszkalnego położonego w G. przy ul. (...) o wartości 128.000 zł oraz zobowiązała się do zapłaty na rzecz L. H.
(1)kwoty 70.000 zł płatnych w dwóch ratach tj. w kwocie 30.000 zł do dnia 31.12.2016 r. i w kwocie 40.000 zł do dnia 31.12.2017 r. Zgodnie z porozumieniem spełnienie ww. warunków przez powódkę, a także dotychczas wyegzekwowana kwota spowoduje, że roszczenia L. H.
(1)w stosunku do D. Ż., wynikające z wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 30.12.2013r. w sprawie I C 810/12, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności z dnia 31.01.2014r. zostaną w całości zaspokojone. Powódka przeniosła na L. H.
(1)własność lokalu mieszkalnego położonego w G. przy ul. (...) o wartości 128.000 zł umową notarialną datio in solutum z dnia 19.04.2016r. Nadto, do dnia zamknięcia rozprawy w niniejszej sprawie tj. w dniu 24 października 2016r., uiściła na rzecz byłego męża kwotę 69.000 zł w wykonaniu ww. umowy z 19 kwietnia 2016r. W związku z zawarciem umów z 19 kwietnia 2016r., wierzyciel L. H.
(1)cofnął wniosek egzekucyjny w sprawie Km 411/14, w związku z czym postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2016 r. Komornik Sądowy umorzył egzekucję w tej sprawie oraz ustalił koszty postępowania egzekucyjnego na kwotę 18.733,91 zł, wzywając dłużniczkę (powódkę) do uregulowania nieuiszczonych kosztów egzekucyjnych w kwocie 12.667,10 zł. D. Ż. w dniu 21 kwietnia 2016r. kwotę tę uiściła. Jak wynika z ustaleń Sądu, poza ww. kwotą 18.733,91 zł tytułem kosztów egzekucji, komornik wyegzekwował od D. Z. w sprawie Km 411/14 również następujące kwoty: 19.819,34 zł tytułem odsetek od należności głównej, kwotę 12.491 zł tytułem kosztów procesu w sprawie I C 810/12 oraz kwotę 3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu egzekucyjnym. Łącznie zatem, w związku z powstaniem i wykonaniem tytułu wykonawczego w postaci wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z 30 grudnia 2013r. w sprawie I C 810/12, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności, powódka poniosła następujące wydatki i koszty: ⚫ przeniosła na L. H.
(1)prawo własności nieruchomości lokalowej o wartości 128.000 zł, ⚫ kwotę 69.000 zł na podstawie porozumienia z dnia 19 kwietnia 2016r. kwotę 19.819,34 zł tytułem odsetek od należności głównej (wyegzekwowaną w sprawie KM 411/14), ⚫ kwotę 12.491 zł tytułem kosztów procesu (j.w.), ⚫ kwotę 3.600 zł tytułem kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu egzekucyjnym (j.w.) oraz ⚫ kwotę. 18.733,91 zł tytułem kosztów egzekucji (j.w.). Zgodnie z porozumieniem z 19 kwietnia 2016r. L. H.
(1)i D. Ż. spełnienie ww. warunków przez powódkę, a także dotychczas wyegzekwowana kwota spowoduje, że roszczenia L. H.
(1)w stosunku do D. Ż., wynikające z wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 30.12.2013r. w sprawie I C 810/12, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności z dnia 31.01.2014r. zostaną w całości zaspokojone. Zważywszy zatem, że ww. porozumienie zostało prawie w całości wykonane przez D. Ż. (pozostała jej do zapłaty jedynie kwota 1.000 zł, która jest jeszcze niewymagalna; kwotę tę powódka jest obowiązana zapłacić najpóźniej do 31 grudnia 2017r., w okolicznościach sprawy zasadnym jest przyjęcie, że powódka wywiąże się z tego zobowiązania, skoro dotychczas w pełni je realizuje), jak i zważywszy, że w sprawie Km 411/14 wyegzekwowana została od powódki łącznie kwota 54.644,25 zł, a w konsekwencji zważywszy, że cel ww. porozumienia z pewnością zostanie zrealizowany (zaspokojenie roszczeń z wyroku w sprawie I C 810/12 – w całości), to szkoda powódki wynikła z nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwanego wyraża się kwotą 252.644,25 zł (128.000 zł + 70.000 zł + 54.644,25 zł). Przy prawidłowym zrealizowaniu przez powódkę porozumienia z dnia 19 kwietnia 2016r. nie powstaną dla niej żadnej inne dodatkowe koszty. D. Z. wskazała w piśmie z 6.10.2016r., że wydała również kwotę 1.572,68 zł na koszty aktu notarialnego z dnia 19.04.2016r., ale nie rozszerzyła powództwa o ww. kwotę, ani nie uzupełniła (zmieniła) podstawy faktycznej żądania (wobec zmiany okoliczności faktycznych), a zatem nie było podstaw, aby uwzględnić tę kwotę z urzędu (art. 321 § 1 kpc). Pozwany nie wykazał, aby ww. szkoda wyniknęła z okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności (art. 6 kc w zw. z art. 232 kpc). Wprawdzie w sprawie o sygn. akt. I C 810/12 wnosił pismem z dnia 4 grudnia 2013r. o usprawiedliwienie nieobecności na rozprawie w dniu 4 grudnia 2013r. i wyznaczenie nowego terminu, ale pismo to zostało nadane dopiero 9 grudnia 2013r. i nie zawierało usprawiedliwienia nieobecności w sposób przewidziany w art.

§ 1kpc.

Brak było zatem podstaw do odroczenia rozprawy z dnia 4 grudnia 2013r. albo do otwarcia na nowo zamkniętej rozprawy. Mając na względzie powyższe, należało na podstawie art. 471 kc w zw. z art. 361 § 1 i 2 kc, zasądzić od pozwanego na rzecz powódki tytułem odszkodowania, kwotę 252.644,25 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 12 kwietnia 2016r. (art. 455 kpc), jako, że dopiero w dniu doręczenia odpowiedzi na pozew tj. 11 kwietnia 2106r. pozwany został wezwany do zapłaty spornej kwoty (k. 84). Powódka przedłożyła wezwania do zapłaty z dnia 3 i 23 kwietnia 2015r., ale bez dowodów doręczenia ich pozwanemu. W pozostałej części powództwo jako nieuzasadnione, należało oddalić, o czym Sąd orzekł w punkcie 2 wyroku. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. obciążając nimi pozwanego częściowo - w 84% (w takiej części przegrał on sprawę). W związku z tym należało zasądzić od pozwanego na rzecz powódki kwotę 12.110,28 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego ustalono na podstawie § 2 pkt. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015, poz. 1804) na kwotę 14.0400 zł oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa na kwotę 17 zł, a zatem 84 % tych kosztów to kwota 12.110,28 zł (pkt. 3 lit.

  1. a)wyroku. Powódka była zwolniona od kosztów sądowych, a zatem na podstawie art. 113 uksc w zw. z art. 100 zd. 1 kpc, należało od pozwanego ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Poznaniu odpowiednią część nieuiszczonej opłaty sądowej od pozwu tj. kwotę 12.570 zł (pkt. 3 lit.
  2. b)wyroku). Mając na uwadze trudną sytuację materialną powódki, wykazaną jej wcześniejszym wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych, Sąd nie obciążył jej obowiązkiem zwrotu nieuiszczonych kosztów na rzecz Skarbu Państwa (opłaty sądowej w części w jakiej powódka przegrała proces – pkt. 4 wyroku, art. 102 kpc). W myśl art. 107 kpc interwenient uboczny, do którego nie mają zastosowania przepisy o współuczestnictwie jednolitym, nie zwraca kosztów przeciwnikowi strony, do której przystąpił. Sąd może jednak przyznać od interwenienta na rzecz wygrywającego sprawę przeciwnika strony, do której interwenient przystąpił, zwrot kosztów wywołanych samoistnymi czynnościami procesowymi interwenienta. Sąd może także przyznać interwenientowi koszty interwencji od przeciwnika obowiązanego do zwrotu kosztów. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie, brak było podstaw do przyznania zwrotu kosztów interwencji od powódki. Podkreślić należy, że przepis art. 107 kpc stanowi o możliwości przyznania zwrotu interwenientowi ubocznemu poniesionych przez niego kosztów, lecz nie obliguje do przyznania ich w każdym przypadku pozytywnego wyniku procesu strony, do której interwenient przystąpił. Przyznanie ich zależy od oceny czy wstąpienie interwenienta ubocznego do procesu połączone było z potrzebą rzeczywistą obrony jego interesów i czy podjęte przez niego czynności procesowe zmierzały do tej właśnie obrony (tak: Sąd Apelacyjny w Białymstoku w postanowieniu z dnia 8.01.1998r., I ACa 7/98, OSAB 1998/1/10). W rozpoznawanej sprawie interwencja uboczna zawierała żądanie oddalenia powództwa oraz uzasadnienie takiego stanowiska, jednakże – w ocenie Sądu – interwenient uboczny nie naprowadził żadnych nowych istotnych okoliczności w sprawie niż te, które zostały zgłoszone przez pozwanego w odpowiedzi na pozew. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, nie zachodziły przesłanki do obciążenia powódki kosztami interwencji ubocznej na podstawie art. 107 in fine kpc w zakresie, w jakim przegrała proces. /-/ M. Inerowicz

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.