sygn. akt IX P 141/16 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 15 października 2014 r. A. D. wniósł o zasądzenie od pozwanej I. K. prowadzącej firmę (...) kwoty 3.000 zł tytułem niewypłaconego wynagrodzenia za okre
§ 1k.p.
Z przepisu tego wynika bowiem wprost, że podróż służbowa ma charakter incydentalny. Podróż służbowa jest swoistą konstrukcją prawa pracy. Podstawę formalną podróży służbowej stanowi, po pierwsze, polecenie wyjazdu. Polecenie takie powinno określać zadanie oraz termin i miejsce jego realizacji. Zadanie musi być skonkretyzowane; nie może mieć charakteru generalnego. Nie jest zatem podróżą służbową wykonywanie pracy (zadań) w różnych miejscowościach, gdy przedmiotem zobowiązania pracownika jest stałe wykonywanie pracy (zadań) w tych miejscowościach. Wykonywaniem zadania służbowego w rozumieniu art.
§ 1k.p.
nie jest wykonywanie pracy określonego rodzaju, wynikającej z charakteru zatrudnienia. Ta bowiem nigdy nie jest incydentalna. Kierowcy nie wykonują incydentalnie zadania związanego z oddelegowaniem poza miejsce pracy, lecz ich charakter pracy wymusza nieustanne przebywanie w trasie. Nie ma zatem do nich zastosowania ani hipoteza, ani dyspozycja normy prawnej zawartej w art.
§ 1k.p.
Artykuł
§ 1k.p. nie pozwala na ocenę, że pracownik stale jest w podróży służbowej. Inna bowiem jest ratio tej regulacji. Zgodnie z art. 77
(5)§ 3 - warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 (państwowa lub samorządowa jednostka sfery budżetowej) określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. W myśl art. 77
(5)§ 4 kp - postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w §
- Zgodnie § 5 ww. przepisu – w przypadku gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień, o których mowa w § 3, pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w §
- W okresie spornym (1 maja 2014 r. do 12 czerwca 2014 r.) kwestię należności, o których mowa powyżej regulowało rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 167) Przepisy wykonawcze do ww. przepisu (art. 77
(5)k.p.) ustalają minimalny standard wszystkich świadczeń z tytułu podróży służbowych (diet oraz zwrotu kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków), które w układzie zbiorowym pracy, regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę mogą być uregulowane korzystniej dla pracownika (art. 9 § 2 i art.18 § 2 k.p.). Przedmiotem sporu między stronami było to, czy powodowi zostały wypłacone powodowi diety za wyjazdy służbowe za maj i czerwiec 2014 r. i czy były mu one należne. W okresie spornym strony niespornie uzgodniły w umowie o pracę jednolitą wysokość diety za podróże zagraniczne powoda, tj. 42 euro za dzień podróży służbowej. Powodowi nie przysługują zatem należności na pokrycie kosztów podróży zagranicznej służbowej według przepisów przywołanego wyżej rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r., tylko zapisy umowy o pracę, które są w tym zakresie korzystniejsze od przepisów powszechnie obowiązujących. Prezentowane w sprzeciwie od nakazu zapłaty twierdzenie pozwanej, iż powód nie przedstawił żadnych dowodów, ani żadnych okoliczności, które uzasadniałyby wypłacenie mu diet należy uznać za niezasadne. To na pracodawcy bowiem ciąży obowiązek wykazania, iż należności pracownika z tytułu świadczenia u niego pracy zostały temu pracownikowi wypłacone. Na pracodawcy też ciąży obowiązek prawidłowego ewidencjonowania i rozliczania podróży służbowych pracownika. Powinien on zatem sporządzać i przechowywać polecenia wyjazdów służbowych, rozliczenia podróży służbowych oraz inne dokumenty umożliwiające naliczenie należności z tytułu podróży służbowych i ich późniejszą weryfikację, np. wydruki z tachografu (w aktach osobowych ostatni tachograf jest z dnia 20 maja 2014 r.), W niniejszej sprawie pracodawca nie był w stanie przedłożyć tych dokumentów, oświadczając, iż nie udało się ich odnaleźć. Konsekwencje powyższego nie mogą obciążać pracownika – powoda. Należy zauważyć, że ostatni przelew należności powoda z tytułu diet za podróże dotyczy okresu od dnia 12 kwietnia 2014 r. do dnia 9 maja 2014 r. (k. 130 akta sprawy). Przelew z dnia 21 sierpnia 2014 r. dotyczy jedynie zasadniczego wynagrodzenia za pracę za miesiąc maj i czerwiec 2014 r. (k. 13 cz. A akt osobowych). Na podstawie zeznań powoda, jak również zeznań świadka P. K.
(1)ustalono, iż powód jeździł w podróże służbowe za granicę w cyklu trzy tygodnie jazdy na tydzień wolnego. W umowie o pracę określono stałą kwotę 42 euro za każdy dzień podróży służbowej niezależnie od kraju, w którym znajdować miał się powód. Powód w trasę wyjeżdżał z bazy, która mieściła się pod adresem zamieszkania pozwanej oraz świadka P. K.
(1). Z trasy również przyjeżdżał do tej samej bazy. Przy każdym wyjeździe i przyjeździe powoda z bazy obecny był P. K.
(1)(będący pełnomocnikiem pozwanej i zarządzający jej firmą), zatem należało przyjąć, iż pracodawca na bieżąco posiadał on wiedzę o czasie podróży służbowej powoda. Bardziej szczegółowa wiedza aniżeli ilość dni w podróży służbowej wobec uzgodnienia jednolitej stawki diety we wszystkich krajach, nie była pracodawcy zatem niezbędna aby móc naliczyć powodowi diety. P. K.
(1)zeznał, iż powód otrzymał diety za wszystkie podróże służbowe, co do których przekazał mu wydruki z tachografu, nie będąc w stanie (z uwagi na upływ czasu) powiedzieć, czy za jakąś podróż powód nie przedstawił takiego dokumentu. Niespornym między stronami było, iż powód do końca zatrudnienia u pozwanej odbywał podróże służbowe. W aktach osobowych powoda znajdują się jednak wydruki tachografu jedynie za okres do dnia 20 maja 2014 r. Tymczasem powód świadczył pracę do dnia 12 czerwca 2014 r. W ocenie Sądu wiarygodne były zeznania powoda, który zeznał, iż nie wypłacono mu diet za ostatnią podróż, ponieważ po przyjeździe z ostatniej trasy P. K.
(1)oznajmił mu, że wstrzymuje mu wypłatę diet w związku z tym, że musi zapłacić za wezwany (jego zdaniem z winy powoda) serwis (...) na terenie Belgii w związku z rozładowaniem się akumulatora w pojeździe powoda. P. K.
(1)zeznał, iż pracodawca nie dokonał potrącenia kwoty poniesionej z tytułu kosztów za wezwany serwis z kwotą należną A. D. z tytułu diet, jednak potwierdził, iż zdarzenie związane z wezwaniem serwisanta miało miejsce i wskazywał na zawinienie powoda. Zeznania powoda w zakresie wstrzymania mu wypłaty diet z tej właśnie przyczyny (a nie z przyczyny ewentualnego nieprzekazania wydruków z tachografu) uwiarygadnia treść jego skargi do Państwowej Inspekcji Pracy w S. z dnia 3 sierpnia 2014 r. (k. 95), w której wskazał on, że pracodawca nie przesłał mu wynagrodzenia oraz próbuje go obciążyć kosztami, które sam wygenerował. W sprawie nie podniesiono zarzutu potrącenia kwoty należnej pracodawcy z kwotą należną powodowi z tytułu diet (zaprzeczając jej istnieniu), zatem kwestie dotyczące zdarzenia z wezwaniem serwisu i rozliczeniem jego kosztów miały charakter poboczny, jednakże wskazują na fakt, iż powodowi faktycznie nie wypłacono diet za okres ostatniej podróży służbowej. Należność zasądzoną w pkt I wyroku ustalono przyjmując, iż podróże służbowe powoda trwały każdorazowo minimum 21 dni, a ostania odbyła się pomiędzy dniem 9 maja 2014 r. (moment zakończenia przedostatniej podróży) a dniem 12 czerwca 2014 r. (dzień ustania stosunku pracy). W braku szczegółowych danych (nie z winy powoda, a wobec braku dokumentów, które obowiązek sporządzać i przechowywać miała pozwana) nie można było ustalić konkretnego okresu (oznaczonymi datami) odbywania tej podróży, jednak z przyczyn wskazanych powyżej, nie może obciążać go ta okoliczność. Za każdy dzień podróży przysługiwało powodowi 42 euro diety. Zgodnie z tabelą kursów średnich walut obcych Narodowego Banku Polskiego z dnia 12 czerwca 2014 r. (dzień ustania stosunku pracy, kiedy najpóźniej powinno nastąpić rozliczenie stron) za 1 euro trzeba było zapłacić 4,1096 zł. Zatem mnożąc wszystkie podane wartości przez siebie otrzymano kwotę 3.624,66 zł. Jednakże na rzecz powoda zasądzono kwotę 3.000 zł, z uwagi na żądanie powództwa, którym Sąd jest związany. Należy zauważyć, iż nawet przy braku szczegółowych dowodów w postaci dokumentów, możliwym jest uwzględnienie powództwa w sprawie o dochody. Zgodnie bowiem z art. 322 k.p.c. jeżeli w sprawie o naprawienie szkody, o dochody, zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub świadczenie z umowy o dożywocie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według własnej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. O odsetkach ustawowych orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. i przyznano je od dnia 12 czerwca 2014 r., stojąc na stanowisku, że pracodawca powinien się rozliczyć z pracownikiem najpóźniej w dniu ustania stosunku pracy. Stan faktyczny w niniejszej sprawie ustalono na podstawie wiarygodnych i niekwestionowanych przez żadną ze stron dowodów z dokumentów (m.in. umowa o pracę, dowody przelewów, listy płac). Za wiarygodne uznano zeznania samego powoda, a także zeznania świadka P. K.
(1), mimo iż obaj nie pamiętali wielu dat czy szczegółów zdarzeń, wskakując na upływ czasu od momentu zatrudnienia powoda pozwanej. W zakresie najbardziej istotnym dla rozstrzygnięcia postepowania zeznania ich bowiem korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Sąd uznał za niezasadny wniosek pozwanej o zawieszenie postępowania, ponieważ wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt K 11/15 (Dz. U. z 2016 r., poz. 2206) dotyczył należności za podróże służbowe w postaci ryczałtów za noclegi, nie zaś diet za podróże służbowe kierowców, a nadto powód oparł swoje żądanie o zapisy znajdujące się w umowie o pracę. O kosztach procesu orzeczono w oparciu o przepis art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zgodnie z którym strona przegrywająca proces obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego wynika z § 12 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r., nr 163, poz. 1349 ze zm.) i wynosi 450 zł. O nieuiszczonych kosztach sądowych orzeczono w oparciu o art. 97 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r., poz. 623) obciążając nimi w całości pozwaną. Kwota 150 zł stanowi 5% wartości przedmiotu sporu, który w niniejszej sprawie wynosi 3.000 zł. Z: 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. (...) 19.01.2017 r.