← Polska

IX P 484/15

sygn. akt IX P 484/15 UZASADNIENIE Pozwem wniesionym w dniu 2 czerwca 2015 r. powód J. T. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozywanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. kwoty 49.

k.p. W myśl art.

§ 1i 2 k.p.

pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową, przy czym wysokość oraz warunki ustalania tych należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, określa rozporządzenie ministra właściwego do spraw pracy. Zgodnie z art.

§ 3k.p.

warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2 (a zatem innemu niż państwowa lub samorządowa jednostka sfery budżetowej) określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawierają postanowień, o których mowa w § 3, pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w § 2 (art.

§ 5k.p.).

W okresie objętym sporem kwestię należności z tytułu podróży służbowych pracowników państwowych lub samorządowych jednostek sfery budżetowej regulowały Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz.U. z 2013 r., poz. 167) i Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (Dz. U. z 2002 r., nr 236, poz. 1990 ze zm.). Zgodnie z § 2 i § 16 ust. 1, 2 i 4 pierwszego z wymienionych rozporządzeń (dotyczącego podróży zagranicznych) z tytułu podróży, odbywanej w terminie i w państwie określonym przez pracodawcę, pracownikowi przysługują diety, zwrot kosztów przejazdu i dojazdów, noclegów i innych wydatków, określonych przez pracodawcę odpowiednio do uzasadnionych potrzeb. Za nocleg przysługuje pracownikowi zwrot kosztów w wysokości stwierdzonej rachunkiem hotelowym, w granicach ustalonego na ten cel limitu określonego w załączniku do rozporządzenia. W razie nieprzedłożenia rachunku za nocleg pracownikowi przysługuje ryczałt w wysokości 25% limitu, o którym mowa powyżej. Wskazane regulacje nie znajdowały jednak zastosowania, gdy pracodawca lub strona zagraniczna zapewniały pracownikowi bezpłatny nocleg. Do przepisów wskazanych rozporządzeń odwoływał się regulamin wynagradzania obowiązujący w pozwanej spółce i jak się wydaje pisemna umowa o pracę. Jednak w przypadku powoda brak było podstaw do zastosowania wskazanych przepisów jako, że pobytu na terenie Niemiec nie sposób uznać w jego wypadku za podróż służbową. Zauważyć należy, iż pierwotnie w umowie o pracę jako miejsce pracy wskazywany był S., zostało to zmienione w aneksie do umowy, w którym podano Polskę z zaznaczeniem jednak, iż pracownik zostaje oddelegowany na czas wykonania prac będących przedmiotem zobowiązań względem kontrahenta niemieckiego. Celem zawarcia umowy o pracę, jak wynika z zeznań powoda, była wyłącznie praca poza granicami kraju. W rzeczywistości praca była wykonywana przez powoda zgodnie z umową tylko w Niemczech (wynika to z zeznań powoda). Zważywszy na definicję podróży służbowej zawartą w art.

§ 1k.p.

nie sposób uznać, by powód pozostawał zatem w takiej podróży. Podkreślenia wymaga, iż cechą podróży służbowej jest incydentalny, tymczasowy, krótkotrwały charakter (por. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2008r., II PZP 11/08, OSNP 2009/13-14/166), a pracodawca nie musi uzyskać zgody pracownika na taką podróż (jest ona odbywana na polecenie pracodawcy) Praca poza siedzibą pracodawcy może być wykonywana także na zasadzie delegowania. Do takiego delegowania doszło w przypadku powoda, za czym przemawia zawarcie określonej treści aneksu do umowy o pracę, zarówno co do miejsca pracy jak i wynagrodzenia. Delegowanie to dłuższy wyjazd pracownika w celu czasowego wykonywania przez niego pracy poza wynikającym z umowy stałym miejscem pracy. W istocie dochodzi tu do czasowej zmiany miejsca pracy, co oznacza, iż pracownikowi nie przysługują należności z tytułu podróży służbowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012r. II UK 87/12, LEX 1341675). Regulacje dotyczące pracowników delegowanych zawiera dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 96/71/WE z dnia 16 grudnia 1996r. dotycząca delegowania pracowników w ramach świadczenia usług (Dz. U WE L 18 z 21 stycznia 1997r.) Umowa o pracę wraz z pisemnym aneksem w istocie nie odzwierciedlała ustaleń stosunku pracy co do należności pracowniczych. W ocenie Sądu jej zapisy skonstruowane były tylko dla celów podatkowych i składkowych. Przemawiają za tym przede wszystkim zeznania powoda, wskazujące wprost, iż wedle ustaleń z pracodawcą miał mieć wypłacane jedynie wynagrodzenie według stawki godzinowej 8,30 euro netto za godzinę pracy, a nie wynagrodzenie za pracę wynikające z aneksu do umowy i obok niego wynagrodzenie według stawki godzinowej. Podkreślenia wymaga, że powód nie wiedział dlaczego zapisy o wynagrodzeniu według stawki godzinowej nie znalazły się w umowie, ani w aneksie do umowy. Nie umiał także wyjaśnić zapisów umowy o pracę dotyczących ryczałtów, nie wskazał też kwot jakie miałby zgodnie z umową otrzymywać tytułem wskazanych tam diet i ryczałtów. Ujęcie wśród należności pracowniczych ryczałtu za noclegi jest niezrozumiałe, skoro pracownicy mieli zapewniony nocleg. Zapewnienie bezpłatnego noclegu wyłącza bowiem prawo do ryczałtów. Powód w zeznaniach przyznał, że kwestia należności za pracę została ustalona inaczej w pisemnej umowie o pracę, a inaczej było to w rzeczywistości. Zauważenia wymaga, iż w okresie objętym sporem dieta dla pracowników w podróży służbowej na terenie Niemiec wynosiła 42 euro dziennie. Nawet zatem przy założeniu, że powód pracowałby tylko 8 godzin dziennie, jego zarobek według stawki godzinowej istotnie, bo o ponad 50% przekraczałby wskazaną kwotę. Okoliczność ta, podobnie jak brak podstaw prawnych do wyliczania diety według godzin pracy przemawia za uznaniem, iż w istocie wypłacana stawka godzinowa odpowiadała pełnemu uzgodnionemu przez strony wynagrodzeniu netto nie zaś że stanowiła dietę. Warto, zauważyć że celem diety jest pokrywanie zwiększonych kosztów utrzymania, nie byłoby zatem żadnego racjonalnego uzasadnienia dla wyliczania diety odpowiednio do roboczogodzin. W tej sytuacji, przy uwzględnieniu nadto, iż powód dochodził odsetek od daty złożenia pozwu, co czyniło zbytecznym ustalenia w zakresie dat początkowych opóźnienia w wypłatach wynagrodzenia za poszczególne miesiące, sąd zsumował kwoty, których wypłacenie powodowi wykazała pozwana spółka dokumentami (21.922,70 Euro) i dokonał ich podzielenia przez liczbę 15 miesięcy. Uzyskana w ten sposób średnia miesięczna kwota 1461,51 euro odpowiada przy stawce 8,30 euro netto wynagrodzeniu za 176,08 godzin pracy miesięcznie. Wypłacone powodowi kwoty odpowiadają zatem wynagrodzeniu za pracę w normatywnym czasie pracy przy przyjętej stawce godzinowej. Jeszcze raz podkreślenia wymaga fakt, iż, jak zeznał sam powód, miał on otrzymywać (na podstawie ustnych uzgodnień z pracodawcą) jedynie wynagrodzenie godzinowe, nie zaś wynagrodzenie w stałej wysokości wynikające z umowy (czy aneksu), a także że wynagrodzenie godzinowe od pracodawcy otrzymał. Domaganie się zatem obecnie wynagrodzenia według stałej stawki miesięcznej wobec jedynie fikcyjnego charakteru zapisów znajdujących się w umowie o pracę i jej aneksie, jest nieuzasadnione. Stan faktyczny został ustalony w oparciu o przedstawione przez pozwaną spółkę dokumenty niekwestionowane przez powoda, a dotyczące potwierdzeń przelewów dokonanych na rzecz powoda oraz potwierdzeń wypłat gotówkowych. Sąd oparł się także, w części dotyczącej ustaleń wypłaty wynagrodzenia w formie stawki godzinowej za godzinę pracy, na zeznaniach powoda, nie dysponując innymi przekonującymi dowodami w tym zakresie. Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił powództwo. ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. (...) 24.01.2017r.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.