z § 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co skutkowało pominięciem przez Sąd, iż umowa podwykonawcza niezawarta w formie pisemnej, a zawarta w formie ustnej, jest umową bezwzględnie nieważną;
KC nieważność zawartych bez zachowania formy pisemnej umów o podwykonawstwo pomiędzy wykonawcą generalnym a poszczególnymi podwykonawcami oraz pomiędzy podwykonawcami a dalszymi podwykonawcami oznacza jedynie wyłączenie solidarnej odpowiedzialności inwestora oraz podmiotu zawierającego umowę z podwykonawcą za wypłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę (L., Numer (...)). Niezachowanie pisemnej formy nie prowadzi do nieważności umowy o podwykonawstwo. Jak zgodnie przyjmuje judykatura, forma pisemna pod rygorem nieważności zastrzeżona jest tylko dla umowy zawieranej przez wykonawcę z podwykonawcą, a do zgody inwestora, wykonawcy lub podwykonawcy wymaganej przez art.
nie stosuje się art. 63 § 2 k.c. i może być ona wyrażona przez każde zachowanie, które ujawnia ją, w myśl art. 60 k.c., w sposób dostateczny (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 r., III CZP 6/08, OSNC 2008, nr 11, poz. 121, nie publikowane wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 152/10, z dnia 24 stycznia 2014 r., V CSK 124/13, z dnia 16 kwietnia 2014 r., V CSK 296/13). Jak szczegółowo wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Rejonowy, powódka wykonała umówione przez pozwanego prace na podstawie kosztorysu, wystawiła fakturę, którą strona pozwana zaakceptowała, został sporządzony protokół odbioru tych robót i wreszcie strona skarżąca wystawiła za prace wykonane przez powódkę fakturę na rzecz zamawiającego SP ZOZ Wojewódzkiego Szpitala (...) w B., który ją opłacił. Powyższe potwierdzili pracownicy strony pozwanej przesłuchani w charakterze świadków. Stąd też zasadnie przyjął Sąd Rejonowy, że podstawą prawną zasądzenia niezapłaconego przez pozwaną na rzecz powódki wynagrodzenia był przepis art. 647 k.c. Strona pozwana zarzuciła nadto Sądowi Rejonowemu naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. Zgodnie z powszechnie przyjmowanym w orzecznictwie poglądem, uzasadnienie wyroku wyjaśnia przyczyny, dla jakich orzeczenie zostało wydane, jest sporządzane już po wydaniu wyroku, a zatem wynik sprawy z reguły nie zależy od tego, jak napisane zostało uzasadnienie i czy zawiera ono wszystkie wymagane elementy. Z tych przyczyn zarzut naruszenia przepisu art. 328 § 2 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego (tak SN w wyroku z dnia 2 marca 2011 r. w sprawie II PK 202/10, Lex nr 817516; w wyroku z dnia 7 stycznia 2010 r. w sprawie II UK 148/09, Lex nr 577847 ). W rozpatrywanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera ustalenia faktyczne, ocenę dowodów i rozważania pozwalające odtworzyć tok rozumowania Sądu Rejonowego. Niemniej jednak należy wskazać, że zarzut ten, podobnie jak zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 498 § 1 k.c., dotyczył przede wszystkim kwestii uwolnienia się powódki od obowiązku zapłaty kar umownych, a tym samym braku skuteczności zgłoszonego przez stronę pozwaną zarzutu potrącenia. Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że nie powstały jakiekolwiek wierzytelności odszkodowawcze (kary umowne) wobec powódki, które strona skarżąca mogłaby potrącić w trybie art. 498 k.c. z wierzytelnością pieniężną służącą A. I., dochodzoną w niniejszym procesie. Powyższe Sąd Rejonowy wywiódł w oparciu o stwierdzenie, że strona pozwana nie mogła naliczyć powódce kar umownych, ponieważ powódka nie pozostawała w zwłoce, a w opóźnieniu spowodowanym działaniem strony pozwanej. Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska Sądu Rejonowego w tym zakresie. Podkreślenia bowiem wymaga, że strona pozwana domagała się potrącenia z tytułu opóźnienia w wykonaniu umów podwykonawstwa: nr 5/P./B – (...) z dnia 2 września 2011r., obejmującej realizację robót drogowych zgodnie z projektem wykonawczym, z wyłączeniem trawników przy budynkach wielorodzinnych nr (...), wznoszonych przy ul. (...) w B. (k 128, 132 – 134) oraz nr 19/P./B – (...) z dnia 27 kwietnia 2012r., obejmującej realizację dodatkowych robót drogowych w postaci: trawników, opaski z płyt betonowych oraz nawierzchni z płyt betonowych przy budynkach wielorodzinnych nr (...), wznoszonych przy ul. (...) w B. (k 129 – 131).Tym samym rozważania Sądu Rejonowego w kierunku wykazania braku winy powódki w opóźnieniu w wykonaniu ww. umów były w niniejszym postępowaniu zbędne dla rozstrzygnięcia sporu. Konieczność analizy ewentualnej winy lub jej braku miałaby rację bytu w sytuacji, gdyby strony umówiły się na obciążenie karami umownymi w przypadku zwłoki powódki. Opóźnienie i zwłokę oraz związane z nimi skutki dla stron umowy regulują przepisy kodeksu cywilnego. Określeń tych nie należy używać zamiennie. Uprawnienia wierzyciela dotkniętej zwłoką bądź tylko opóźnieniem ze strony dłużnika znacznie się różnią. W obu przypadkach mamy do czynienia z nieterminowością wykonania przyjętych zobowiązań wynikających z umowy. Jednak zwłoki, czasem nazywanej opóźnieniem kwalifikowanym, dopuszcza się tylko ten dłużnik, który nie wykonał umowy w terminie z przyczyn, za które ponosi odpowiedzialność, czyli od niego zależnych, w przeciwieństwie do tzw. opóźnienia zwykłego, które następuje już wówczas, gdy termin nie zostanie dotrzymany z przyczyn niezależnych od opóźniającego się. Zasady odpowiedzialności dłużnika za opóźnienie w spełnieniu świadczenia różnią się bowiem od zasady odpowiedzialności za zwłokę. W przypadku opóźnienia wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, a wierzyciel nie poniósłby żadnej szkody. Dodatkowo zwrócić uwagę należy, że skoro powódka twierdziła, iż termin rozpoczęcia wykonywania przez nią robót budowalnych się opóźnił z uwagi na działania strony pozwanej (w szczególności z uwagi na opóźnienie w przekazaniu prawidłowo przygotowanego placu budowy), to winna była wówczas jako profesjonalny podmiot gospodarczy wezwać pozwanego do przekazania placu budowy w odpowiednim terminie pod rygorem odstąpienia od umowy (art. 491 § 1 zd. 1 k.c.). Zgodzić się z Sądem Rejonowym natomiast należy, że zgłoszony przez stronę skarżącą zarzut potrącenia był nieskuteczny. W tym miejscu warto przytoczyć rozważania Sądu Apelacyjnego w Katowicach, który w wyroku z dnia 24 kwietnia 2015 r., wydanym w sprawie V ACa 744/14, zwrócił uwagę, iż „z charakteru potrącenia wynika, że niezależnie od tego w jakiej formie uprawniony będzie go realizować, zawsze spełnione muszą być przesłanki skuteczności podjętej czynności. Warunkujące tę skuteczność przesłanki wymagalności i zaskarżalności wierzytelności muszą istnieć w czasie złożenia oświadczenia o potrąceniu i dotarcia jego treści do wiadomości dłużnika wierzytelności. Nie wywołuje zatem żadnego skutku złożenie oświadczenia o potrąceniu niewymagalnej wierzytelności. Oznacza to, że potrącający powinien złożyć oświadczenie po ziszczeniu się tej przesłanki, a jeśli dokonał tego we wcześniejszym czasie musi złożyć ponowne oświadczenie (por. wyrok SN z dnia 9 listopada 2011 r., II CSK 70/11 nie publ.). Przyjmuje się także, że dla skuteczności oświadczenia o potrąceniu powinno ono konkretyzować rodzaj i wysokość obu wierzytelności objętych potrąceniem. Zgodnie z uchwałą 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2007 r. III CZP 58/07 (OSN 2008, Nr 5, poz. 44), dla osiągnięcia tego skutku pozwany powinien zatem zindywidualizować swoją wierzytelność oraz skonkretyzować jej zakres przedstawiony do potrącenia z wierzytelnością powoda, wskazując zwłaszcza przesłanki jej powstania, wymagalności i wysokości oraz dowody w celu ich wykazania. Brak jednego z tych elementów powoduje bezskuteczność podjętej czynności, a możliwość jej konwalidowania, jako jednostronnej czynności prawnej, jest wyłączona (tak również: SN w wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r., III CSK 317/11, nie publ.). Z kolei, przez wymagalność wierzytelności rozumie się stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności, a dłużnik jest obowiązany spełnić świadczenie. Wówczas też następuje dopuszczalność potrącenia (por. wyrok SN z dnia 18 stycznia 2008 r., V CSK 367/07, nie publ.). Na ogół wymagalność powstaje z chwilą nadejścia terminu spełnienia świadczenia, który może być określony w ustawie bądź oznaczony przez czynność prawną albo wynikać z właściwości zobowiązania. Jeżeli termin spełnienia świadczenia nie został oznaczony, powinno być ono spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania zobowiązania (art. 455 k.c.), chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Jak zaś wskazał Sąd Najwyższy w chwale z dnia 5 listopada 2014 r., III CZP 76/14, aprobując przeważające poglądy doktryny i orzecznictwa, wierzytelność jest wymagalna w rozumieniu art. 498 § 1 k.c. w terminie wynikającym z art. 455 k.c.” (zobacz wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 24 kwietnia 2015 r., V ACa 744/14, LEX nr 1682850). Przytoczoną argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 24 kwietnia 2015 r. Sąd Okręgowy orzekający w sprawie w pełni podziela i przyjmuje za własną. W oświadczeniu o potrąceniu, zawartym w odpowiedzi na pozew z dnia 8 stycznia 2015 r. pozwana określiła swoją wierzytelność w kwocie 46 594,16 zł jako kary umowne za niedotrzymanie terminu umów nr (...) z dnia 2 września 2011 r. oraz nr 19/P./B- (...) z dnia 27 kwietnia 2012 r. Nie wskazała natomiast dowodów potwierdzających okoliczność, że nastąpić miało odpowiednio 49 i 56-dniowe opóźnienie w realizacji zobowiązania przez powódkę. Nie ulega z kolei wątpliwości, że tak oznaczona wierzytelność winna być traktowana jako zobowiązanie bezterminowe, skoro podstawą żądania stał się art. 471 k.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 3 marca 2015 r., I ACa 129/15, LEX nr 1682883). Takie zobowiązanie staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania (art. 455 k.c.). Ponieważ pozostaje poza sporem, że pozwana nie wzywała powódki do zapłaty kar umownych przed złożeniem oświadczenia o potrąceniu, jej wierzytelność z tego tytułu nie była wymagalna w chwili składania oświadczenia. Takiego wezwania nie mogą bowiem stanowić załączone przez stronę pozwaną do odpowiedzi na pozew noty nr 1/3/2013 z dnia 1 marca 2013 r. oraz nr 2/3/2013 z dnia 1 marca 2013 r. (k. 128 i 129). W notach tych powódka nie wskazała terminu do zapłaty kwot wskazanych w ww. notach. Tym samym ewentualna wierzytelność strony skarżącej dotąd nie uzyskała przymiotu wymagalności. W tej sytuacji i wobec treści art. 498 k.c., który uzależnia dopuszczalność potrącenia m.in. od wymagalności wierzytelności i jej skonkretyzowania, skoro nie mogło dojść - wobec braku tych przesłanek - do wzajemnego umorzenia obu wierzytelności, odpadła również potrzeba badania merytorycznej zasadności tejże wierzytelności. Słusznie wskazał także Sąd Rejonowy na fakt, że pozwana Spółka nie wykazała, iż złożyła w rozumieniu art.61 § 1 k.c. wobec powódki jednostronne oświadczenie woli w przedmiocie potrącenia wzajemnych wierzytelności. Z całą pewnością doręczenie w dniu 16 stycznia 2015r. odpisu odpowiedzi na pozew pełnomocnikowi procesowemu powódki, a mianowicie radcy prawnemu M. K. (k 123, 137), nie mogło wywołać spodziewanego przez stronę pozwaną skutku materialnoprawnego. Pełnomocnik procesowy powódki nie był bowiem umocowany przez A. I. do przyjmowania tego typu oświadczeń woli (k 20). Zarzut potrącenia jest czynnością procesową. Jego podniesienie w procesie oznacza powołanie się na fakt dokonania potrącenia i wynikające stąd skutki. Jest to tak naprawdę zarzut nieistnienia, umorzenia lub wygaśnięcia wierzytelności powoda (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 25 września 2014 r, IACa 431/14, LEX 1544879). W przypadku zastępowania strony przez pełnomocnika procesowego założenie celowego działania mocodawcy w kierunku wygrania procesu pozwala przyjąć, że zakresem umocowania strona objęła także złożenie w jej imieniu oświadczenia woli, jeżeli jest to niezbędne w ramach obrony jej praw w procesie (wyrok Sądu Najwyższego z 4 lutego 2004 r., I CK 181/03, LEX 163977, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2015 r., (...) 7/14, LEX nr 1640245). Złożenie oświadczenia o potrąceniu, czy to podniesienie zarzutu potrącenia bez wcześniejszego złożenia takiego oświadczenia, jest możliwe przez pełnomocnika w imieniu samej strony, o ile posiada do tego upoważnienie do dokonywania czynności materialno-prawnych. Analogicznie wymóg tego rodzaju dotyczyć więc musi także adresata takiego oświadczenia o potrąceniu, którym jest strona, za którą może ewentualnie również działać pełnomocnik posiadający umocowanie do przyjmowania w jej imieniu oświadczeń o charakterze materialno-prawnym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 17 grudnia 2014 r., I ACa 875/14, LEX nr 1668638, wyrok Sądu Apelacyjnego w warszawie z dnia 4 listopada 2014 r., VI ACa 100/14, LEX nr 1663086). W każdym bądź razie przyjmuje się, że oświadczenie o potrąceniu wierzytelności powinno być złożone dłużnikowi wzajemnemu osobiście. Doręczenie pisma procesowego zawierającego takie oświadczenie pełnomocnikowi procesowemu dłużnika wzajemnego nie wywiera skutków przewidzianych w art. 61 § 1 zd. 1 k.c. (wyrok SN z dnia 13 stycznia 2016 r., II CSK 862/14). W niniejszym procesie pełnomocnik powódki nie dysponował szczególnym pełnomocnictwem do składania czy też przyjmowania oświadczeń o charakterze materialnoprawnym. Dlatego też, mając na względzie całokształt okoliczności wymienionych powyżej, wobec braku stwierdzenia zarzucanych przez stronę skarżącą naruszeń przez Sąd Rejonowy, Sąd Okręgowy oddalił apelację strony pozwanej jako bezzasadną na mocy art. 385 k.p.c. (w pkt II). O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., obciążając nimi stronę przegrywającą, a więc powoda Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego ustalona została w oparciu o § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804). Końcowo zwrócić uwagę także należy, że Sąd Odwoławczy na mocy art. 350 § 1 w zw. z 350 § 3 k.p.c. sprostował oznaczenie firmy i siedziby strony pozwanej zawarte w sentencji i komparycji zaskarżonego wyroku w ten sposób, że w miejsce słów „ Spółka Akcyjna (...) – spółka komandytowa w B.” wpisał „ Spółka Akcyjna (...) – spółka komandytowa w G.”. Sąd drugiej instancji może bowiem sprostować wyrok sądu pierwszej instancji przez uściślenie oznaczenia strony (art. 350 § 3 k.p.c.), jeżeli istnienie oczywistej omyłki wynika z oceny zakresu przedmiotowego i podmiotowego rozstrzygnięcia (post. SN z 10.12.2001 r., I PZ 93/01, L.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.