§ l kc), jednocześnie też wyczerpuje znamiona klauzuli opisanej w art. 385 3 pkt 9 kc. Abuzywności spornego postanowienia powód upatruje w dwóch aspektach. Po pierwsze, zdaniem powoda, pozwany ustanawia samowolnie domniemanie doręczenia w obrocie prywatnym, czego nie sposób pogodzić z narzuconymi przez ustawodawcę regułami. Powód podniósł, iż w obrocie prywatnym w ogóle nie można stosować domniemania doręczenia, gdyż zarówno tryb dostarczania przesyłek pocztowych jak też formułowanie domniemań doręczenia czy doręczeń zastępczych pozostaje w wyłącznej gestii ustawodawcy zaś ewentualne stwierdzanie skuteczności doręczenia należy do sądu powszechnego. Powód wskazał, że zasadnicze znaczenie w tym zakresie mają przepisy ustawy z dnia 12 czerwca 2003 roku Prawo pocztowe (t.jedn. Dz. U. 2008 nr 189, poz. 1159 ze zm.), zawierającej w art. 3 pkt 5 definicję pojęcia „doręczenia”, którym zgodnie z tym przepisem jest „wydanie przesyłki lub wypłacenie kwoty pieniężnej określonej w przekazie pocztowym adresatowi, a w przypadkach określonych prawem także innej osobie lub przekazanie druku bezadresowego zgodnie z umową o świadczenie usługi pocztowej”. Powód podniósł, że szczegółowe uregulowania dotyczące sposobu doręczania przesyłek adresatom, jak również ustanowienie skutków doręczenia zawiera art. 26 ust. 1 i 2 ustawy Prawo pocztowe, przy czym w myśl art. 26 ust. 3 wskazane regulacje zrównane w skutkach z doręczeniem nie naruszają przepisów innych ustaw dotyczących sposobu, zasad i trybu doręczeń. Powód wywiódł, iż zgodnie ze wskazanymi przepisami zasadą jest doręczanie adresatowi przesyłki do rąk własnych, gdyż pozostałe przypadki mają charakter doręczeń zastępczych, z którymi ustawodawca wiąże skutki doręczenia, jednocześnie zastrzegając, że w dalszych ustawach możliwe jest ustanawianie jeszcze innych zasad doręczeń. Według powoda konsekwencją powyższego jest konkluzja, iż ustawodawca pozostaje konsekwentny i zastrzega sobie w tym zakresie wyłączność w regulowaniu sposobu, zasad i trybu doręczeń. Powód wskazał, że w obrocie prawnym przepisy takie zawarte są przede wszystkim w aktach o zawierających przepisy o charakterze proceduralnym (m.in. kodeks postępowania cywilnego, kodeks postępowania karnego, kodeks postępowania administracyjnego, ustawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi itp.). Jak podał, w drodze wyjątku ustawodawca wprowadza podobne normy także w obrocie prywatnym np. w art. 6g ustawy z dnia 26 stycznia 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (t.jedn. Dz. U. 2005, nr 31, poz. 266 ze zm.), art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124, poz. 1152 ze zm.), w których nie zawiadomienie drugiej strony umowy o zmianie adresu skutkuje z mocy ustawy pozostawieniem listu poleconego ze skutkami doręczenia. Powód powołał się na orzecznictwo SOKiK, wskazując na niedopuszczalność w obrocie, zwłaszcza z konsumentami, i sprzeczność z dobrymi obyczajami zapisów wprowadzających doręczenie zastępcze lub domniemanie doręczenia, podkreślając, iż razie wątpliwości, czy oświadczenie zostało złożone prawidłowo a jego treść wywołuje skutki prawne, podmiotem właściwym do rozstrzygnięcia jest sąd powszechny a nie twórca wzorca. Powód podał przykłady podobnych jego zdaniem postanowień wpisanych do rejestru klauzul niedozwolonych pod numerami 918 i
k.c. Niedozwolone postanowienia umowne określają przepisy art.
– 385 3 k.c., mające na celu ochronę konsumenta przed niekorzystnymi postanowieniami umowy łączącej go z profesjonalistą. W myśl art.
za niedozwolone postanowienia umowne uznaje się postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z przytoczonego sformułowania wynika zatem, że możliwość uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z praktyki stosowania zależna jest od spełnienia następujących przesłanek: 1) postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, a więc nie podlegało negocjacjom; 2) ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki konsumenta pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami; 3) ukształtowane we wskazany sposób prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy konsumenta; 4) postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, natomiast brak jednej z nich skutkuje tym, że Sąd nie dokonuje oceny danego postanowienia pod kątem abuzywności. Analizując zakwestionowane przez powoda postanowienie w oparciu o w/w kryteria, nie budzi wątpliwości Sądu, że konsumenci nie mieli wpływu na jego treść, a zatem należało uznać, że nie było ono z nimi uzgadniane indywidualnie. Przedmiotowe postanowienie nie dotyczy także, zdaniem Sądu, głównych świadczeń stron umowy, którymi są: ze strony pozwanej – świadczenie usług bankowych, ze strony zaś konsumenta – zapłata ceny za świadczone przez bank czynności bankowe. Do rozstrzygnięcia pozostała zatem jedynie kwestia, czy zakwestionowane przez powoda postanowienia kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Należy wskazać, że „dobre obyczaje” to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania. Pojęcie „interesów konsumenta” należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, mogą tu wejść w grę także inne aspekty: zdrowia konsumenta (i jego bliskich), jego czasu zbędnie traconego, dezorganizacji toku życia, przykrości, zawodu itp. Naruszenie interesów konsumenta wynikające z niedozwolonego postanowienia musi być rażące, a więc szczególnie doniosłe. Pojęcie „dobrych obyczajów” (w szczególności w stosunkach umownych między profesjonalistą a konsumentem) zdefiniowała judykatura - w orzeczeniu SN z 13 lipca 2005 r., I CK 832/04, IC Biul. SN 2006, nr 2, s. 86 wskazano, iż za „sprzeczne z dobrymi obyczajami” należy uznać wprowadzenie klauzul godzących w równowagę kontraktową, zaś „rażące naruszenie interesów konsumenta” polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku umownym. Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że tylko postanowienie uregulowane w § 9 ust. 5 Regulaminu o treści „ Korespondencja może zostać uznana za doręczoną w rozumieniu ust. 2 po upływie 14 dni od daty wysłania.” stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art.
2 o treści „Skutek doręczenia wywołuje doręczenie pisma w taki sposób, że Pożyczkobiorca/ Kredytobiorca mógł się zapoznać z jego treścią. W szczególności doręczenie może wywołać powyższy skutek w przypadku odmowy przyjęcia pisma przez Pożyczkobiorcę/ Kredytobiorcę, dwukrotnej adnotacji poczty „nie podjęto w terminie” (awizo) oraz doręczenie pisma dorosłemu domownikowi.” nie stanowi klauzuli abuzywnej. Odnośnie tego ostatniego postanowienia Sąd zauważył, iż zostało ono skonstruowane de facto w sposób informacyjny, gdyż wskazuje, co wywołuje skutek doręczenia. Przy czym pierwsze zdanie postanowienia opiera się na treści przepisu art. 61 § 1 zd. 1 kc, zgodnie z którym oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Z kolei pierwsza część drugiego zdania dotyczy skutku doręczenia w przypadku odmowy przyjęcia pisma przez pożyczkobiorcę/ kredytobiorcę. W przekonaniu Sądu bez wątpienia nie może być ono uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami, czy za rażąco naruszające interes konsumenta. Ostatni wymieniony w tym postanowieniu skutek doręczenia w postaci doręczenia pisma dorosłemu domownikowi jest powieleniem sposobu doręczenia z ustawy z dnia 12 czerwca 2003r. Prawo pocztowe (t.j. Dz. U. z 2008r. Nr 189, poz. 1159 ze zm.) (art. 26 ust. 2 pkt 3 ustawy). Tym samym przedmiotowe postanowienie określa skutek doręczenia, a nie wprowadza domniemania doręczenia. Wobec tego Sąd uznał zarzuty powoda dotyczące przede wszystkim wprowadzenia przez pozwanego domniemania doręczenia za bezpodstawne. Wobec powyższego Sąd oddalił powództwo co do postanowienia zawartego w § 9 ust. 2 Regulaminu udzielania pożyczek/kredytów dla osób fizycznych. Powództwo okazało się zasadne wyłącznie co do postanowienia z ustępu 5 wskazanego §9 Regulaminu. Przedmiotowe postanowienie przewiduje już domniemanie doręczenia, a właściwie możliwość uznania danej korespondencji za doręczoną w rozumieniu ust. 2. Przy czym należy wskazać, iż analizowane uregulowanie przewidujące kiedy korespondencja może zostać uznana za doręczoną istotnie zagraża interesowi konsumenta. Postanowienie wprowadza bowiem 14 – dniowy termin od daty wysłania korespondencji. Tymczasem korespondencja może nie zostać doręczona po upływie 14 dni od daty jej wysłania. Przykładowo zanim operator pocztowy przyjmie korespondencję do wysłania i podejmie próbę jej doręczenia, a adresat odbierze ją w placówce pocztowej, na co ma 7 dni od daty wystawienia pierwszego awiza oraz siedem dni od daty powtórnego awizo (14 dni), może upłynąć 14- dniowy termin od daty wysłania korespondencji przez bank. Natomiast poprzez kwestionowane postanowienie pozwany gwarantuje sobie możliwość uznania korespondencji wysłanej do pożyczkobiorcy/ kredytobiorcy będącego osobą fizyczną za doręczoną po upływie 14 dni od daty jej wysłania niezależnie od tego, czy konsument otrzymał tę korespondencję, a co więcej niezależnie od tego, czy mógł zapoznać się z jej treścią. W tym miejscu należy podkreślić, iż kwestia doręczenia konsumentowi korespondencji przez bank w związku z łączącą strony umową pożyczki bądź kredytu może mieć bardzo istotne znaczenie z punktu widzenia konsumenta, gdyż od oświadczeń złożonych przez bank w tejże korespondencji mogą zależeć prawa i obowiązki konsumenta. Wskazany w petitum pozwu zapis § 9 ust. 5 omawianego Regulaminu bez wątpienia zatem, w ocenie Sądu, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Z powyższych względów Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że zakwestionowane postanowienie zawarte w § 9 ust. 5 wzorca umownego w postaci „Regulaminu udzielania pożyczek/kredytów dla osób fizycznych” stosowanego przez pozwanego w obrocie z konsumentami stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art.
i zakazał jego stosowania na podstawie art. 479 42 k.p.c. , natomiast oddalił powództwo jako bezzasadne co do uznania za niedozwolone postanowienia § 9 ust. 2 przedmiotowego wzorca. O wysokości wpisu od pozwu i obciążeniu nim w połowie pozwanego na rzecz Skarbu Państwa orzeczono na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 113 ust. 1 oraz art. 96 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398) i art. 100 kpc. O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 100 kpc. Publikację prawomocnego wyroku na koszt pozwanego zarządzono na podstawie art. 479 44 k.p.c. SSO Maria Witkowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.