Obsah (4)
§ 2§ 4§ 7§ 14Sygn. akt I ACa 844/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 stycznia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Alicja Myszkowska Sędziowie: SA Dariu
§ 2
w/w umowy ugody, strony postanowiły, że spłata wierzytelności, o której mowa w § 1 pkt 1 tej umowy, nastąpi na następujących zasadach: - pkt 1) pozwani solidarnie zobowiązali się do spłaty zadłużenia poprzez wpłatę łącznej kwoty 1.364.808,87 zł w terminie do dnia 30 grudnia 2017 r. zgodnie z następującym harmonogramem: wpłata kwoty 900.000 zł nastąpi w dniu podpisania rzeczonej umowy ugody, wpłata kwoty 100.000 zł w terminie do 30 marca 2016 r., wpłata kwoty 1.500 zł w terminie do 30 kwietnia 2016 r., wpłata kwoty 1.500 zł w terminie do 30 maja 2016 r., wpłata kwoty 1.500 zł w terminie do 30 czerwca 2016 r., wpłata kwoty 2.500 zł w terminie do 30 lipca 2016 r., wpłata kwoty 2.500 zł w terminie do 30 sierpnia 2016 r., wpłata kwoty 2.500 zł w terminie do 30 września 2016 r., wpłata kwoty 2.500 zł w terminie do 30 października 2016 r., wpłata kwoty 2.500 zł w terminie do 30 listopada 2016 r., wpłata kwoty 183.000 zł w terminie do 30 grudnia 2016 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 stycznia 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 28 lutego 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 marca 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 kwietnia 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 maja 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 czerwca 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 lipca 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 sierpnia 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 września 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 października 2017 r., wpłata kwoty 3.000 zł w terminie do 30 listopada 2017 r., wpłata kwoty 131.808,87 zł w terminie do 30 grudnia 2017 r.; - pkt 2) po spłacie wierzytelności w kwotach i terminach wskazanych w § 2 pkt 1 ugody, (...) SA zwolni pozwanych, za ich zgodą, z pozostałego długu; - pkt 3) rozliczenie kredytu nastąpi do dnia 30 grudnia 2017 r.; - pkt 4) wpłaty dokonane przez pozwanych na rachunek (...) SA nr (...) będą księgowane w następującej kolejności:
- kapitał,
- odsetki; - pkt 5) w przypadku wystąpienia kosztów związanych z dochodzeniem wierzytelności strona pozwana zobowiązuje się do ich pokrycia w pełnej wysokości; - pkt 6) rata niewpłacona w terminie staje się ratą wymagalną i stanowi zaległość w spłacie; - pkt 7) zaległość, o której mowa w § 2 pkt. 6 ugody będzie pobrana z następnej dokonanej wpłaty i zostanie zaliczona w pierwszej kolejności na koszty, opłaty i prowizje, odsetki od zasłużenia przeterminowanego, zaległy kapitał, kapitał; - pkt 8) wpłata dokonana w innym banku lub placówce pocztowej powinna być dokonana odpowiednio wcześniej tak, aby środki znalazły się na rachunku, o którym mowa w § 2 pkt 4, w terminie określonym w umowie ugody; - pkt 9) jeżeli termin spłaty należności (...) SA przypada na dzień ustawowo wolny od pracy lub sobotę, uważa się, że termin spłaty został zachowany, jeżeli spłata nastąpiła w pierwszym dniu roboczym następującym po tym dniu; - pkt 10) w przypadku zmiany rachunku do spłaty pozwani poręczyciele zostaną powiadomieni odrębnym pismem. W § 3 umowy ugody strony postanowiły, że należność z tytułu kapitału począwszy od dnia wejścia w życie tej umowy jest oprocentowana według obowiązującej w (...) SA ½ zmiennej stopy procentowej, przewidzianej dla kredytów przeterminowanych postawionych po upływie wypowiedzenia w stan natychmiastowej wymagalności wynoszącej aktualnie 14% w stosunku rocznym.
§ 4ust.
1 umowy ugody, od całego zadłużenia przeterminowanego i wymagalnego, z wyłączeniem kwot należnych odsetek, kosztów, prowizji i opłat, za każdy dzień opóźnienia w spłacie (...) SA pobiera od kwoty zaległość odsetki według zmiennej stopy procentowej dla kredytów przeterminowanych i kredytów postawionych, po upływie terminu wypowiedzenia, w stan natychmiastowej wymagalności. Dalej strony postanowiły, że stopa procentowa, o której mowa w ust. 1 § 4 umowy ugody, odpowiada aktualnej wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie wynikające z powszechnie obowiązujących przepisów prawa i w dniu zawarcia ugody wynosi dwukrotność sumy stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych, tj. 14% w stosunku rocznym. Zmiana wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie powodować będzie równoczesną i analogiczną zmianę wysokości stopy procentowej, o której mowa w ust. 2. Zgodnie zaś z § 4 ust. 3 umowy ugody, (...) SA poinformuje o zmianie wysokości stopy procentowej zadłużenia przeterminowanego zgodnie z zapisami umowy kredytu obrotowego odnawialnego w walucie polskiej nr (...) z dnia 16 października 2009 r. z późniejszymi zmianami. Postanowiono także, że w okresie obowiązywania ugody, (...) SA jest uprawniony do zmiany sposobu ustalania stopy procentowej zadłużenia przeterminowanego w przypadku zmiany lub uchylenia powszechnie obowiązujących przepisów prawa dotyczących odsetek od zadłużenia przeterminowanego w sposób wynikający ze zmiany lub uchylenia tych przepisów. O zmianie pozwani zostaną poinformowani w sposób określony zgodnie z zapisami umowy kredytu z dnia 16 października 2009 r. z późniejszymi zmianami. Ponadto w § 6 umowy ugody strony przewidziały, że (...) SA może odstąpić od tej umowy bez wyznaczenia pozwanym dodatkowego terminu spłaty wierzytelności, o której mowa w § 1 w szczególności, gdy: wystąpi zaległość powyżej 30 dni w spłacie rat wynikających z niniejszej umowy ugody, pozwani naruszą postanowienia niniejszej umowy ugody, w wyniku prowadzonego monitorowania zostanie stwierdzone realne zagrożenie dla realizacji warunków ugody, zostanie ujawnione, że pozwani świadomie działają na szkodę wierzyciela zmierzając do uniknięcia spłaty zadłużenia, a w szczególności, gdy w czasie postępowania ugodowego podali fałszywe dane lub zataili informacje niezbędne do dokonania oceny swojej sytuacji ekonomicznej i finansowej, (...) SA uzyska informację o toczącej się egzekucji z wniosku innego wierzyciela, wystąpi zagrożenie upadłością pozwanych.
§ 7ust.
1 umowy ugody, odstąpienie następuje poprzez doręczenie pozwanym pisemnego oświadczenia o odstąpieniu od umowy i postawieniu całości zadłużenia, o którym mowa w § 1 tej ugody, w stan natychmiastowej wymagalności. Nadto strony uzgodniły, że dzień awizowania korespondencji przez pocztę polską lub firmę kurierską na ostatni znany adres pozwanych – w przypadkach, gdy pozwani nie odbiorą korespondencji – uznaje się za skutecznie doręczenie. W postanowieniu § 10 umowy ugody strony oświadczyły, że przedmiotowa umowa reguluje spłatę istniejącego zobowiązania, nie stanowi jego odnowienia w rozumieniu art. 506 k.c. i nie ma wpływu na istniejące zabezpieczenie.
§ 14umowy ugody, przedmiotowa ugoda weszła w życie z dniem jej podpisania, tj.
z dniem 19 lutego 2016 r. W dniu 19 lutego 2016 r. pozwani zgodnie z w/w ugodą uiścili na rzecz powódki pierwszą ratę w wysokości 900.000 zł poprzez dokonanie wpłaty gotówkowej. Pozwani ostatecznie nie negowali swej odpowiedzialności względem powódki z tytułu poręczenia przez nich umowy kredytu z dnia 16 października 2009 r. ani tego, że zgodnie z postanowieniem pozasądowej umowy ugody z dnia 19 lutego 2016 r. powódce przysługuje względem pozwanych jako poręczycieli w/w umowy kredytu, wierzytelność w uznanej przez nich na dzień 11 lutego 2016 r. wysokości 3.019.081,59 zł, w której skład wchodzi kapitał w kwocie 1.214.783,51 zł oraz odsetki w kwocie 1.804.298,08 zł. Sąd Okręgowy uchylając w całości nakaz zapłaty z dnia 3 lipca 2014 r. (sygn. akt I Nc 306/14), umorzył postępowanie w zakresie żądania ponad kwotę 2.122.692,79 zł z odsetkami maksymalnymi za opóźnienie od kwoty 314.783,51 zł od dnia 20 lutego 2016 r. do dnia zapłaty wobec treści złożonego w toku rozprawy z dnia 17 marca 2016 r. oświadczenia strony powodowej o cofnięciu pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia z uwagi na dokonaną w toku procesu częściową spłatę dochodzonej wierzytelności. W odniesieniu do pozostałej kwoty roszczenia uznał natomiast, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie, bowiem na dzień zamknięcia rozprawy poprzedzającej wydanie wyroku, tj. na dzień 17 marca 2016 r., składające się na tę kwotę raty kredytu nie były wymagalne. Dokonując takiej oceny Sąd Okręgowy nie dostrzegł w postanowieniach umowy ugody z dnia 19 lutego 2016 r. przejawów odnowienia w rozumieniu art. 506 § 1 k.c., stwierdzając że mocą tej ugody określono jedynie nowe warunki spłaty zadłużenia przez pozwanych poręczycieli. W szczególności Sąd Okręgowy wykluczył występowanie w okolicznościach niniejszej sprawy zamiaru umorzenia dotychczasowego zobowiązania przez zaciągnięcie nowego zobowiązania skonkretyzowanego w ugodzie, który jest nieodzownym warunkiem nowacji. Jednocześnie Sąd Okręgowy zaznaczył, że w przedmiotowej ugodzie wyraźnie zastrzeżono, że nie stanowi ona odnowienia i nie ma wpływu na istniejące zabezpieczenie. Niezależnie od powyższego, Sąd Okręgowy nie przychylił się do podniesionego przez pozwanych zarzutu nieważności udzielonego przez nich poręczenia. Twierdzenia pozwanych, jakoby nie została oznaczona górna granica ich odpowiedzialności z tytułu poręczenia za przyszły dług, uznał za bezzasadne, skoro z treści pisemnego oświadczenia każdego z pozwanych wynika, że poręczenie zostało udzielone nie tylko za należność główną, ale także za inne zobowiązania objęte umową kredytu, w tym odsetki i koszty postępowań sądowych oraz egzekucyjnych. Nie bez znaczenia był przy tym fakt, że z treści złożonej do akt sprawy umowy ugody z dnia 19 lutego 2016 r. wynika, że ostatecznie pozwani uznali należności z tytułu odsetek określone w tej ugodzie w konkretnej kwotowo wysokości. Sąd Okręgowy nie znalazł również podstaw do uwzględnienia zarzutu pozwanych dotyczącego nie udowodnienia istnienia oraz wysokości żądań pozwu. Zarzut ten potraktował przede wszystkim za bezprzedmiotowy z uwagi na uznanie przez pozwanych w § 1 ust. 1 i 2 umowy ugody z dnia 19 lutego 2016 r. przysługiwania stronie powodowej określonej kwotowo wierzytelności oraz jednoznaczne oświadczenie pełnomocnika pozwanych, złożone na ostatnim terminie rozprawy, z którego wynikało, że pozwani uznali roszczenie pozwu, tak co do zasady, jak i wysokości określonej zgodnie z postanowieniami powyższej ugody. Orzekając o kosztach postępowania na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd Okręgowy dokonał ich wzajemnego zniesienia między stronami. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego wywiodła powódka, zaskarżając go w zakresie pkt. 3 i 4 oraz podnosząc następujące zarzuty:
- naruszenia przepisów postępowania, tj.: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, że strony zmieniły termin wymagalności dochodzonego roszczenia mocą umowy ugody pozasądowej z dnia 19 lutego 2016 r., - art. 98 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy powód zaskarżonym wyrokiem wygrał proces w 83% uwzględniając wielkość oddalonego roszczenia w stosunku do wartości wymagalnego roszczenia zaspokojonego po wytoczeniu powództwa, co skutkowało cofnięciem pozwu, - art. 100 k.p.c. poprzez jego zastosowanie wobec uznania, że powód przegrał proces w części uzasadniającej wzajemne zniesienie kosztów,
- naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 917 k.c. w zw. z art. 506 k.c., 120 § 1 k.c. i art. 353 1 k.c. poprzez uznanie, że ugoda pozasądowa nie będąca odnowieniem, zawarta po dniu wymagalności roszczenia, zmienia termin jego wymagalności. W konkluzji skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 314.783,51 zł z tytułu należności głównej wraz z kwotą 1.807.909,28 zł z tytułu odsetek umownych naliczonych na dzień 19 lutego 2016 r. oraz dalszymi odsetkami umownymi liczonymi od kwoty należności głównej według zmiennej stopy procentowej stanowiącej każdorazowo czterokrotność wysokości stopy kredytu lombardowego NBP, wynoszącego aktualnie 10% w stosunku rocznym, od dnia 20 lutego 2016 r. do dnia zapłaty, a także o zwrot kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje i kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozostawała bez wpływu na treść objętego nią rozstrzygnięcia. Skarżąca zamieszczając w apelacji zarzut obrazy prawa procesowego, sprowadzający się do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.), nie oddała jego istoty i nie przybliżyła Sądowi Apelacyjnemu, w czym upatruje tylko hasłowo zaznaczonej nieprawidłowości. W sposobie ujęcia tego zarzutu zabrakło nie tylko wskazania dowodów, które zostały wadliwie ocenione, czy określenia zasad doświadczenia życiowego, którym uchybiono, ale także tych elementów materiału dowodowego, które Sąd Okręgowy ewentualnie pominął ze skutkiem dla wydanego wyroku. Przy takim ujęciu omawianego zarzutu Sąd Apelacyjny został zwolniony z potrzeby jego szczegółowego rozważenia. W konsekwencji należało przyjąć, że skarżąca nie zmierzała nawet do zdyskwalifikowania ustaleń faktycznych, na których oparty został zaskarżony wyrok, ustalenia te w zasadzie były bezsporne, a spór koncentrował się wyłącznie wokół ich materialnoprawnej oceny. Kluczowym zagadnieniem podniesionym w apelacji była dopuszczalność zmiany terminu wymagalności wymagalnego już roszczenia. Ze względu na to, że zmiany tej dokonano na kanwie rozpoznawanej sprawy mocą umowy ugody z dnia 19 lutego 2016 r. bez jednoczesnej i koniecznej zdaniem skarżącej nowacji dotychczasowego stosunku prawnego wynikającego z udzielonego przez pozwanych poręczenia za kredyt, skarżąca wykluczyła istnienie podstaw do uznania, że dochodzona pozwem wierzytelność przestała być wymagalna i stała się wymagalna w późniejszym, wynikającym z ugody terminie, a tym samym zakwestionowała zasadność oddalenia dominującej części powództwa. Wskazana ugoda, podobnie jak ugoda zawarta między stronami w dniu 30 czerwca 2011 r., była ugodą pozasądową, regulowaną w treści art. 917 k.c., który sens ugody sprowadza do wzajemnych ustępstw w zakresie istniejącego między stronami stosunku prawnego, mających na celu uchylenie niepewności co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnienie ich wykonania albo uchylenie istniejącego lub mogącego powstać sporu. Zgodnie przyjmuje się, że ugoda określa na nowo treść łączącego strony stosunku prawnego, prowadzi do jego sprecyzowania lub zmiany i zasadniczo nie kreuje nowego stosunku prawnego (wyrok SN z 1 października 2003 r., II CK 92/02, L.; wyrok SN z 4 lutego 2004 r., I CK 178/03, L.). Przykładem ustępstw może być zmiana wysokości świadczenia lub odroczenie terminu jego spełnienia (wyrok SN z 16 lutego 2005 r., IV CK 502/04, L.). Jeżeli zaś istota umowy ugody sprowadza się jedynie do zmiany warunków spłaty długu, określenia terminów i kwoty płatności poszczególnych rat, nie ma podstaw do przyjęcia istnienia nowacji (wyrok SN z 30 stycznia 2007 r., IV CSK 356/06, L.), której brak nie był zresztą w apelacji kwestionowany. W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie znalazło jednak jednoznacznej odpowiedzi pytanie, czy ustalenie nowego terminu płatności w umowie restrukturyzacyjnej zawieranej po dacie płatności (np. umowie ugody) przesunie równocześnie termin wymagalności, a tym samym odpowiednio opóźni termin upływu przedawnienia. Według stanowiska konserwatywnego (wyroki SN z 12 marca 2001 r., IV CKN 862/00; z dnia 3 marca 2006 r., II CSK 123/2005 oraz z 26 października 2011 r., I CSK 762/10) – obranego za podstawę apelacji - przy przedłużeniu terminu płatności po upływie pierwotnego terminu, a zatem po rozpoczęciu biegu przedawniania, nie ma już możliwości zmiany terminu wymagalności. Inaczej mówiąc, data nowego terminu płatności nie ma przełożenia na termin wymagalności, a w ślad za tym na termin przedawnienia, ponieważ stanowiłoby to obejście przepisów o zakazie przedłużania terminów przedawnienia za pomocą czynności prawnych, tj. zakazu z art. 119 k.c. Jednocześnie w ramach tego stanowiska wskazywano, że w ramach umowy restrukturyzacyjnej dochodzi do uznania długu przez dłużnika, na skutek czego bieg terminu przedawnienia ulega przerwaniu i od tego momentu (tj. najczęściej w chwili zawarcia umowy restrukturyzacyjnej) rozpoczyna bieg na nowo. Reasumując, zgodnie z tym stanowiskiem umowa restrukturyzacyjna z przedłużeniem terminu płatności zawarta po chwili, gdy wierzytelność stała się wymagalna, jedynie przerywa bieg przedawnienia, nie przesuwa zaś wymagalności na nowy termin płatności. Możliwa jest zatem wyłącznie zmiana terminu wymagalności roszczenia przed jej nastąpieniem lub ustanowienie nowego zobowiązania w miejsce poprzedniego (nowacja – art. 506 k.c.). Przyjęcie takiej interpretacji mogłoby jednak doprowadzić do sytuacji, w której możliwość dochodzenia spłaty przez wierzyciela, bez narażania się na podniesienie przez dłużnika zarzutu przedawnienia, uległaby istotnemu skróceniu. Mianowicie wierzyciel mógłby żądać zapłaty dopiero w wyznaczonym w porozumieniu (w praktyce często odległym w stosunku do samego porozumienia) terminie płatności, a okres przedawnienia biegłby już od momentu samego porozumienia. Teoretycznie w skrajnych przypadkach upływ terminu przedawnienia mógłby wyprzedzić termin płatności i zniweczyć możliwość efektywnego dochodzenia wierzytelności. Problemy te dostrzegł Sąd Najwyższy w wyroku z 16 lutego 2005 r. (IV CK 502/04), zwracając uwagę na fakt, że wierzyciel godzi się na odroczenie terminu spełnienia świadczenia zazwyczaj w interesie dłużnika. Słusznie przy tym zauważył, że gdyby przyjąć konserwatywny pogląd, wierzyciele w obawie przed przedawnieniem przestaliby uwzględniać przejściowe trudności dłużników w terminowej spłacie zadłużenia. W wyroku tym Sąd Najwyższy zaznaczył nadto, że w ramach swobody zawierania umów (art. 353 1 k.c.) strony mogą zmodyfikować łączący je stosunek prawny także przez jednostronne ustępstwa wierzyciela, a modyfikacja zobowiązania dłużnika, polegająca na odroczeniu wymagalności świadczenia pieniężnego nie sprzeciwia się właściwości stosunku prawnego, ustawie, ani zasadom współżycia społecznego. Tylko umawianie się co do innego okresu przedawnienia niż ustawowo przewidziany jest objęte zakazem zawartym w art. 119 k.c. Przepis ten jednak w żaden sposób nie zabrania umawiania się co do terminu wymagalności, od którego zgodnie z art. 120 k.c. należy liczyć okres przedawnienia. Tak przedstawiona krytyka przewidzianej w konserwatywnym poglądzie w wykładni art. 119 k.c. znalazła odzwierciedlenie w przeważającej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego (oprócz wspomnianego wyroku również wyrok SN z dnia 30 czerwca 2010 r., V CSK 454/2009; wyrok SN z 4 października 2012 r., I CSK 104/12; wyrok SN z dnia 28 sierpnia 2013 r., sygn. akt V CSK 362/2012). W związku z tym należy przyjmować, że nawet gdy wierzytelność stała się już wymagalna, przesunięcie wolą stron terminu jej zapłaty oznacza automatyczne (nie wymagające nowacji) przesunięcie również terminu jej wymagalności i późniejszy bieg przedawnienia. Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie opowiedział się za powyższym poglądem, upatrując w umowie ugody z dnia 19 lutego 2016 r. przejawów czynności stanowiącej wyraz ustępstwa powodowego Banku w postaci zgody na odroczenie terminu zapłaty i rozłożenie jej na raty, której skutkiem stało się przesunięcie terminu wymagalności przysługującej mu wobec pozwanych wierzytelności. Ze względu na to, że ostateczny termin zapłaty został wyznaczony na dzień 30 grudnia 2017 r., a spłata przeważającej części rat (poza ratą w wysokości 900.000 zł, którą uiszczono w dniu zawarcia umowy ugody) przypadała na termin późniejszy niż data zamknięcia rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku przez Sąd Okręgowy (17 marca 2016 r.), należało zaaprobować oddalenie powództwa co do roszczeń odpowiadających tym ratom z tej przyczyny, że nie były one wówczas wymagalne. Bez znaczenia było w tej sytuacji, że w chwili wytoczenia powództwa wierzytelność w tym zakresie nosiła cechę wymagalności, skoro powodowy Bank przez przedmiotową umowę ugody niejako z niej zrezygnował, tracąc zarazem możliwość uzyskania wyroku utrzymującego w mocy nakaz zapłaty w tej części. W braku zarzutów zmierzających do podważenia ważności wyrażonego w ramach umowy ugody oświadczenia woli którejkolwiek ze stron, jak również w braku podstaw do odczytania jej skutków w sposób odpowiadający oczekiwaniom skarżącej, argumentacja apelacji jawiła się wyłącznie jako wyraz niekonsekwencji podjętych przez skarżącą działań. Skarżąca zawierając umowę ugody upatrywała szans na uzyskanie zapłaty na drodze pozasądowej. Wobec oświadczenia pełnomocnika pozwanych złożonego na rozprawie apelacyjnej z dnia 11 stycznia 2017 r., że ugoda jest realizowana, nie miała podstaw do tego, by wątpić w uzyskanie zaspokojenia. Nie jest zatem zrozumiałe aktualne dążenie do odwrócenia skutków zawartej ugody. Nagła chęć uzyskania tytułu prawnego umożliwiającego szybsze zaspokojenie całej wierzytelności (byłby nim wyrok utrzymujący w mocy nakaz zapłaty), tj. wcześniej niż w terminach wskazanych w ugodzie, nie stanowiła w tym przedmiocie przekonującego i godnego uwzględnienia uzasadnienia. Nie znalazł akceptacji Sądu Apelacyjnego również zarzut dotyczący bezzasadnego – zdaniem skarżącej – oparcia rozstrzygnięcia o kosztach procesu na zasadzie wzajemnego ich zniesienia, gdyż wystąpiły podstawy do jej zastosowania. W następstwie wydanego przez Sąd Okręgowy wyroku nakaz zapłaty z dnia 3 lipca 2014 r. został w całości uchylony, postępowanie w zakresie żądania ponad kwotę 2.122.692,79 zł wraz z dochodzonymi odsetkami zostało umorzone, a powództwo w pozostałej części zostało oddalone. Zasadniczo oznaczało to przegraną strony powodowej i obowiązek dokonania przez nią zwrotu kosztów strony przeciwnej. Mając jednak na uwadze, że cofnięcie pozwu połączone ze zrzeczeniem się roszczenia i skutkujące umorzeniem postępowania zostało dokonane w wyniku uzyskania zaspokojenia w toku procesu, powódka w drodze wyjątku miała podstawy - jako strona wygrywająca - do uzyskania zwrotu poniesionych kosztów procesu w odpowiedniej części. Co za tym idzie, powódka z mocy zaskarżonego wyroku została jednocześnie uprawniona i zobowiązana z tytułu zwrotu kosztów procesu. Powyższe wykluczało oparcie rozstrzygnięcia o kosztach na normie wynikającej z art. 98 k.p.c., który dotyczy sytuacji, gdy wynik sporu jest jednoznaczny, tj. jedna ze stron w całości wygrywa, podczas gdy druga strona w całości przegrywa, i uzasadniało zastosowanie art. 100 k.p.c. Wbrew stanowisku apelującej punktem odniesienia w ustalaniu wyniku sporu (procentowego zakresu wygranej) nie mogła być wartość wymagalnego roszczenia zaspokojonego po wytoczeniu powództwa tylko oznaczona w pozwie wartość przedmiotu sporu (3.203.297 zł). Przy jej uwzględnieniu część, w jakiej powodowy Bank wygrał była mniejsza niż ta, w której przegrał, wobec czego, gdyby Sąd Okręgowy zdecydował się dokonać precyzyjnego rozliczenia kosztów w sprawie z odwołaniem do zasady stosunkowego ich rozdzielenia, wydałby rozstrzygniecie mniej korzystne dla skarżącej niż to, które stało się następstwem wzajemnego zniesienia kosztów między stronami. Obie strony poniosły zresztą koszty procesu w porównywalnej wysokości, a przy tym nie wystąpiła istotna różnica w kosztach, jaką każda ze stron powinna ponieść wskutek ostatecznego wyniku procesu, co wystarczająco uzasadniało kwestionowane rozstrzygnięcie. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny, uznawszy podniesione przez skarżącą zarzuty za przejaw polemiki z prawidłowa oceną powództwa, oddalił przedstawioną apelację po myśli art. 385 k.p.c. Zasądzając od powoda solidarnie na rzecz pozwanych kwotę 10.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym Sąd Apelacyjny kierował się regułami wynikającymi z art. 98 i nast. k.p.c. Wysokość tych kosztów Sąd Apelacyjny ustalił na podstawie § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 in principio rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804 ze zm.).