Sygn. akt I C 201/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 lutego 2017r. Sąd Rejonowy Gdańsk – Północ w Gdańsku, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Agnieszka Piotrowska Protokolant: sekr. sąd. Dalia Makowska po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2017 r. w Gdańsku, na rozprawie sprawy z powództwa H. Ż. przeciwko (...) (...) (...) (...) W. Ł. w G. o zapłatę I. oddala powództwo; II. zasądza od powódki H. Ż. na rzecz pozwanego(...) z(...) (...) Kontradmirała Profesora W. Ł. w G. kwotę 3.600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, odstępując od obciążania powódki kosztami procesu w pozostałym zakresie. UZASADNIENIE Powódka H. Ż. wniosła do tut. Sąd pozew przeciwko pozwanemu (...) z(...) (...) Kontradmirała Profesora W. Ł. w G., domagając się zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 66.753 zł wraz ustawowymi odsetkami od wskazanych w pozwie dat, w tym kwoty 55.000 zł tytułem zadośćuczynienia, 2.057 zł tytułem kosztów leczenia, 9.696 zł tytułem kosztów opieki. W uzasadnieniu powódka wskazała, iż w dniu 22.06.2014r. została przyjęta na Odział Onkologiczny pozwanego szpitala celem przeprowadzenia planowanego zabiegu, powódka w chwili przyjęcia była osobą 78 letnią, poruszającą się o kuli. Następnego dnia po godzinie 12 pielęgniarka przyniosła powódce jednorazowe ubranie, tabletkę, nakazała powódce przebrać się w ubranie operacyjne i zażyć tabletkę po czym wyszła. Powódka przebrała się w dostarczone jej ubranie, zażyła tabletkę, następnie zamierzała odwiesić szlafrok na wieszak, wówczas pośliznęła się na mokrej podłodze. Powódkę podniesiono i położono na łóżku, następnie przeprowadzono planowany zabieg. Następnego dnia powódce wykonano RTG barku i poinformowano o złamaniu. Kiedy powódka otrzymała w dniu 26.06.2014r. wynika badania RTG okazało się że doszło do złamania szyjki kości ramiennej lewej z przyśrodkowym przemieszczeniem odłamu dalszego. Zdaniem powódki doznała ona uszkodzenia ciała i szeregu cierpień fizycznych i psychicznych na skutek zaniedbań pozwanego polegających na pozostawieniu powódki – osoby niesprawnej - samej sobie, nie poinstruowaniu powódki o konieczności leżenia po zażyciu premedykacji, pozostawieniu w sali chorych mokrej podłogi. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Wskazał, iż powódka została poinformowana o zakazie opuszczania łóżka po zażyciu premedykacji przez pielęgniarkę, która przyniosła lek. Po upadku powódce udzielono niezbędnej pomocy. Pozwany wskazał, iż nie odpowiada za skutki upadku powódki w sytuacji gdy powódka nie zastosowała się do zalecenia nieopuszczania łóżka, dodatkowo powódka mimo iż poruszała się o kulach, odwieszając szlafrok kule zostawiła na szafce. Zdaniem pozwana powódka nie wykazała winy pozwanego. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 22.06.2014r. powódka H. Ż. został przyjęta do pozwanego Szpitala w związku z planowanym wycięciem guza tkanki podskórnej okolicy pachwinowej prawej. W dniu 23.06.2014r. około godziny 12.00 pielęgniarka B. C. przekazała powódce strój operacyjny oraz tabletkę – premedykację, poleciła przebrać się, zażyć tabletkę, położyć się i nie wstawać, następnie wyszła z sali chorych. Powódka przebrała się, zażyła tabletkę, po czym ruszyła w kierunku drzwi, gdzie był wieszak, aby powiesić szlafrok, wówczas powódka upadła na lewy bark, domykając własnym ciałem uchylone drzwi. Powódka aby wezwać pomoc zaczęła uderzać w drzwi. Dźwięki te usłyszały pielęgniarki M. K. i B. Z., które były wówczas w magazynku z lekami, pielęgniarki odepchnęły drzwi, podniosły powódkę z podłogi i położyły na łóżko. W chwili zdarzenia podłoga na sali była sucha, kula powódki była oparta o szafkę. (dowód: karta informacyjna k. 19, dokumentacja medyczna k. 65-66, zeznania świadków B. C. k. 127-128, A. P. k. 128-129, B. R. k. 129-130, M. K. k. 189-190, B. Z. k. 190-191, częściowo zeznania świadka M. Ż. k. 124-126, częściowo zeznania powódki k. 191-193) Powódka została poddana planowanemu zabiegowi, jeszcze tego samego dnia przeprowadzono konsultację ortopedyczną, ortopeda stwierdził uraz barku lewego, zlecił wykonanie zdjęcia RTG. Następnego dnia na podstawie wyniku RTG u powódki stwierdzono złamanie szyjki kości ramiennej lewej, następnie założono unieruchomienie miękkie. W dniu 24.06.2014r. powódka została wypisana z pozwanego Szpitala z zaleceniem zamiany miękkiego unieruchomienia na ortezę, kontroli za 7 dni u ortopedy. W dniu 28.10.2010r. u powódki stwierdzono znaczny stopień niepełnosprawności. Bezpośrednio przed zdarzeniem powódka mieszkała sama, samodzielnie myła się, ubierała, przygotowywała posiłki, po domu poruszała się bez użycia kul, których używała jedynie wychodząc na zewnątrz co czyniła w obecności córki, również córka robiła powódce zakupy. (dowód: orzeczenie o niepełnosprawności k. 18, zeznania świadka M. Ż. k. 124-126, zeznania powódki k. 191-193, karta informacyjna k. 19, dokumentacja medyczna k. 65-66). Sąd zważył, co następuje: Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dokumentów załączonych do akt sprawy, których autentyczność i prawdziwość nie była kwestionowana przez żadną ze stron, za wyjątkiem zapisków znajdujących się w dolnej części raportu pielęgniarskiego znajdującego się na karcie 65 akt. Strona powodowa twierdziła, że zapiski te powstały w późniejszym czasie niż cały raport. Wskazać należy w tym zakresie na zeznania świadka B. C. i A. P., z których wynikało, iż dopiski dotyczące powódki zostały sporządzone po zakończeniu dyżury, już po sporządzeniu pozostałej części raportu, nadto dopisek o pozostawieniu kuli na szafce został sporządzony jeszcze później, ale tego samego dnia na zlecenie pielęgniarki oddziałowej. Wobec tych wyjaśnień zbędnym było dopuszczanie dowodu z zakresu pisma na okoliczność czasu powstania tych zapisków. W związku z tym Sąd, nie widząc podstaw do kwestionowania prawdziwości dokumentów, uznał je w całości za wiarygodne i oparł na nich swoje ustalenia. Ponadto Sąd przyjął za podstawę swoich ustaleń także zeznania świadków – pielęgniarek złożone w toku procesu. W ocenie Sądu są one logiczne i spójne, a nadto pokrywają się z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, wobec czego Sąd uznał je w pełni za wiarygodne i uczynił podstawą do ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie. Zeznaniom samej powódki oraz świadka M. Ż. sąd dał wiarę częściowo tj. za niewiarygodne uznał twierdzenia, że pielęgniarka podająca powódce premedykację nie pouczyła jej, iż nie należy wstawać oraz że podłoga w sali chorych w chwili upadku była mokra. Wskazać należy, iż świadek B. C. zeznała, że podając powódce tabletkę powiedziała, iż nie należy wstawać, zeznające w charakterze świadków pielęgniarki zgodnie wskazywały na określoną procedurę polegającą na pouczeniu pacjenta, iż po zażyciu premedykacji należy się położyć i nie wstawać. Wskazać również należy, że powódka w pozwie jednoznacznie wskazała, iż pielęgniarka nakazała jej jedynie przebrać się i zażyć tabletkę nie udzielając żadnych innych informacji, na początku swoich zeznań powódka podała „mówiła że mam się położyć, nie przypominam sobie aby mówiła że nie mam wstawać”, natomiast pod koniec zeznań stwierdziła „zdawałam sobie sprawę, że powieszenie szlafroka to jest szybko, że ja powieszę i się położę, wiedziałam że mam się położyć pomyślałam, że jeszcze powieszę ten szlafrok”. W ocenie Sądu słowa wypowiedziane przez powódkę pod koniec jej zeznań, w kontekście zeznań składanych przez pielęgniarki świadczą, że powódka miała świadomość, że ma leżeć i nie wstawać, sądziła jednak, że może jeszcze szybko odwiesić szlafrok. Jeśli zaś chodzi o kwestię mokrej podłogi wskazać należy, iż ze zgodnych zeznań pracowników pozwanego wynikało iż podłogi myte są w godzinach rannych między godziną 8 a
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.