kp w zakresie określonym w odrębnej umowie, pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność (zakaz konkurencji). W myśl zaś art. 101 2 § 1 kp przepis art.
stosuje się odpowiednio, gdy pracodawca i pracownik mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, zawierają umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W umowie określa się także okres obowiązywania zakazu konkurencji oraz wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy, z zastrzeżeniem przepisów § 2 i 3. Podkreślić należy, że Kodeks pracy, posługując się w art.
W konsekwencji prawo określenia zakresu przedmiotowego, podmiotowego, czasowego oraz terytorialnego zakazu konkurencji zostało pozostawione stronom umowy (pracodawcy i pracownikowi) przy uwzględnieniu kryterium przedmiotu prowadzonej przez pracodawcę działalności. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że konkurencyjną działalnością jest aktywność przejawiana w tym samym lub takim samym zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego kręgu odbiorców, pokrywająca się - chociażby częściowo - z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej pracodawcy. W rezultacie zakazana może być taka działalność, która narusza interes pracodawcy lub stanowi dla niego zagrożenie. Zajmowanie się interesami konkurencyjnymi jest więc równoznaczne z działaniem podejmowanym w celach zarobkowych lub udziałem w przedsięwzięciach lub transakcjach handlowych, których skutki odnoszą się (lub potencjalnie mogą się odnieść), chociażby częściowo, do tego samego kręgu odbiorców. Oznacza to, że przedmiot zakazu może odnosić się do przedmiotu faktycznie prowadzonej lub zaplanowanej (potencjalnej) działalności pracodawcy, jak i wykraczać poza tę działalność w sytuacji, gdy interesom pracodawcy zagraża działalność pracownika polegająca na podjęciu pracy w firmie o zbliżonym profilu działalności. Takie też stanowisko prezentuje Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24.10.2006 r., II PK 39/06 (OSNP 2007/19-20/276). Z powyższego wynika, iż dla istnienia stosunku konkurencyjności wystarczy częściowe pokrywanie się choćby tylko potencjalnych zakresów działalności i dlatego rodzaje działalności zakazanej oraz zakres zakazanych działań konkurencyjnych powinny być określone (skonkretyzowane) w zawartej przez strony w formie pisemnej umowie o zakazie konkurencji. W przedmiotowej sprawie powód domaga się zapłaty kary umownej zastrzeżonej w umowie o zakazie konkurencji z dnia 30.12.2011 r. wobec niewykonania przez pozwanego zobowiązania wynikającego z tejże klauzuli. Należy zauważyć, iż odpowiedzialność pracownika za naruszenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy nie została przewidziana i określona w Kodeksie pracy. Zgodnie bowiem z art. 101 2 § 1 kp, do umowy o zakazie konkurencji stosuje się odpowiednio art.
kp, co oznacza a contrario, że nie stosuje się art.
kp określającego zasady odpowiedzialności pracownika za naruszenie zakazu konkurencji w okresie trwania umowy o pracę. Ponadto umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy dotyczy byłego pracownika i byłego pracodawcy, nie mniej jednak jako pozostająca w bezpośrednim przedmiotowym i podmiotowym powiązaniu ze stosunkiem pracy jest umową prawa pracy, a nie umową prawa cywilnego. Dlatego też przepisy kodeksu cywilnego mają do niej zastosowanie odpowiednio. W związku z czym poprzez art. 300 kp w związku z art. 483 kc możliwe jest zastrzeżenie w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy kary umownej na rzecz byłego pracodawcy w razie niewykonania lub nienależytego wykonania przez byłego pracownika obowiązku powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej. Takie stanowisko prezentuje także Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 05 kwietnia 2005 r. I PK 196/04 (OSNP 2005/22/354) oraz z dnia 10 października 2003 r. I PK 528/02 (OSNP 2004/19/336). Zauważyć należy, iż umowne ustalenie kary jest korzystne ze względu na trudności dowodowe związane z ustaleniem przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej za niewykonanie i nienależyte wykonanie zobowiązania z umowy o zakazie konkurencji. Natomiast żądając kary pracodawca nie musi udowadniać istnienia szkody, jej wysokości i związku przyczynowego, wystarczy, że udowodni, iż pracownik nie wykonał lub nienależycie wykonał swoje zobowiązanie. W ocenie Sądu, pomimo licznych zarzutów pozwanego klauzula konkurencyjna zawarta przez strony niniejszego postępowania w dniu 30.12.2011 r. jest umową ważną i wywołującą skutki prawne. Powód wykazał, że umowa została podpisana przez osobę która posiadała umocowanie w zakresie spraw z zakresu prawa pracy. Zgodnie z art. 3 1 § 1 kp za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba. A. S. – pracownik spółki posiadała stosowane umocowanie do samodzielnego zawierania z pracownikami umów o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy jak i po jego ustaniu. Sąd nie podziela także poglądów pozwanego o niezgodności umowy z Konstytucją wobec wynikającego z niej zakazu pozbawienia go możliwości zarobkowania. Przede wszystkim ograniczenie możliwości podejmowania zatrudnienia w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy następuje w oparciu o ustawę (art. 101 2 kp), zaś zgodnie z art. 65 ust. 1 Konstytucji wolność wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy może być ograniczona wyjątkami określonymi w ustawach. Poza tym Sąd ustalił, że powodowa spółka i spółka (...) miały charakter podmiotów konkurencyjnych i że pozwany, podejmując zatrudnienia w tej drugiej spółce podjął zatrudnienie w podmiocie konkurencyjnym. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2008 r., II PK 127/07). Nie jest również trafny zarzut pozwanego iż wprowadzenie kary umownej w zestawieniu z przysługującym mu odszkodowaniem z tytułu umowy o zakazie konkurencji stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego. Przepis art. 8 k.p., który odnosi się do zasad współżycia społecznego, wprowadza tzw. klauzulę nadużycia prawa, dotyczy sposobu korzystania z przysługujących uprawnień, nie służy on natomiast do "eliminowania" z obrotu prawnego w zakresie stosunków prawa pracy względnie ograniczenia dopuszczalności posługiwania się w obrocie prawnym przepisami Kodeksu cywilnego. To zadanie przypada art. 300 kp i zasadom prawa pracy, do których przepis ten się odwołuje. Możliwość zmniejszenia kary umownej wynika także z kodeksu cywilnego, albowiem w myśl art. 484 § 2 kc: jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. W przedmiotowej sprawie, jak już wcześniej zaznaczono, nie ulega wątpliwości, że zakaz konkurencji został naruszony przez pozwanego. Spółka (...) jest firmą konkurencyjną w stosunku do powodowej spółki z uwagi na ten sam rodzaj działalności, ten sam teren działania i w zasadzie analogiczną strategię działania. Do naruszenia zakazu „wystarczyło” iż podjął on zatrudnienie w (...) Polska. W sytuacji zaś naruszenia zakazu konkurencji strony zgodnie zastrzegły możliwość dochodzenia przez pracodawcę kary umownej w kwocie 60.000 zł. Jak wynika z wcześniejszych rozważań, wbrew stanowisku pozwanego, żądając kary umownej pracodawca nie musi udowadniać istnienia szkody i jej wysokości oraz związku przyczynowego. Gdyby tak było to sens kary umownej byłby wypaczony. Tak więc, przedmiotem niniejszego postępowania nie mogło być badanie wysokości szkody powstałej wskutek działania pracownika. Należało natomiast rozważyć, wobec podnoszonych przez pozwanego zarzutów, czy kara umowna w kwocie 60.000 zł nie jest rażąco wygórowana. Sąd Najwyższy prezentuje w tym zakresie ugruntowany pogląd, że przepisy o karze umownej zawarte w kodeksie cywilnym mają do klauzuli konkurencyjnej jedynie odpowiednie zastosowanie (art. 483 i 484 kc w zw. z art. 300 kp). Pracownik może żądać zmniejszenia, miarkowania kary umownej jeżeli wykaże, że kara jest rażąco wygórowana. W licznych orzeczeniach Sąd Najwyższy stwierdził, że ustalając wysokość odszkodowania należnego pracownikowi od pracodawcy za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej pracodawca w istocie wycenia wartość zakazu konkurencji. Wartość tego odszkodowania i wysokość kary umownej przewidzianej w umowie o zakazie konkurencji nie powinny rażąco odbiegać od siebie, choć nie chodzi o zapewnienie ekwiwalentności. Ocena rażącego wygórowania kary umownej określonej w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy powinna być odniesiona do wysokości ustalonego w tej umowie odszkodowania ale przy ustaleniu wysokości kary należy wziąć pod uwagę rozmiar szkody poniesionej przez pracodawcę, sposób zachowania się pracownika związanego zakazem konkurencji, wysokość wynagrodzenia jakie otrzymywał. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23.01. (...)., II PK 127/07, z dnia 27.01.2004 r., I PK 222/03, z dnia 23.01.2008 r. II PK 127/07, z dnia 15.09.2015 r., II PK 242/14, z dnia 07.06.2011 r., II PK 327/10). Z kolei w wyroku z dnia 4 lipca 2007 r., II PK 359/06 Sąd Najwyższy przyjął, że ocena rażącego wygórowania kary umownej określonej w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy powinna być odniesiona do wysokości ustalonego w tej umowie odszkodowania, a nie do wysokości jego miesięcznej raty. Odnośnie miarkowania wysokości kary umownej pamiętać należy, że katalog kryteriów pozwalających na jej zmniejszenie nie jest zamknięty, a ocena w tym zakresie, w zależności od okoliczności sprawy, należy do sądu orzekającego. Niewątpliwie miarkowanie kary umownej ma na celu przeciwdziałanie dużym dysproporcjom między wysokością zastrzeżonej kary a godnym ochrony interesem wierzyciela (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 r., sygn. III CZP 61/03; wyrok Sądu Najwyższego z 23 maja 2013 r., sygn. IV CSK 644/12). Przyjmuje się, że uznanie przedmiotowych kar za rażąco wygórowane może nastąpić z tego względu, że: wierzyciel nie doznał w ogóle bądź znikomą szkodę majątkową, kary były kilkadziesiąt razy wyższe od odszkodowań pracowników, przewidzianych w umowach o zakazie konkurencji między stronami, wynagrodzenia za pracę były znacząco niższe od przewidzianych kar umownych. (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 7 czerwca 2011 r., II PK 327/10). W niniejszej sprawie przewidywana przez umowę kara umowna - 60.000 zł, stanowiła dwunastokrotność miesięcznego wynagrodzenia pozwanego, a więc, w ocenie Sądu jest ona rażąco wygórowana. Uwzględniając zaś okoliczności, o którym mowa w wyżej przytoczonych orzeczeniach Sądu Najwyższego należy stwierdzić, iż pozwany świadomie i z premedytacją naruszył zakaz konkurencji, albowiem doskonale zdawał sobie sprawę z obowiązującego go zakazu i konsekwencji z tym związanych. Sam pracodawca informował i ostrzegał o tym pracowników uprzedzając, iż konkurencyjna spółka może oferować im zatrudnienie na korzystniejszych warunkach. Mimo tego, już następnego dnia po rozwiązaniu stosunku pracy z powodową spółką pozwany podjął zatrudnienie w konkurencyjnej spółce, która zaproponowała mu wyższe o 3.000 zł wynagrodzenie. O tym, że jego działanie było przemyślane świadczy również to, że jak sam zeznał, rozmawiał na ten temat z przedstawicielem (...) Polska, który obiecał mu pomoc prawną, a nawet pokrycie kosztów ewentualnej kary umownej. To dobitnie świadczy o świadomym działaniu pozwanego na niekorzyść powodowej spółki, jego nielojalności i złej woli. Pozwany zajmował stanowisko pracy, na którym jak wynika z materiału dowodowego miał dostęp zarówno do bazy klientów, do strategii i planów powodowej spółki. Niewątpliwie były to cenne informacje dla nowopowstającej na rynku spółki. Wykorzystanie tych informacji przez konkurencyjną spółkę bezwzględnie musiało przynieść negatywne skutki dla działalności powoda. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, w tym w szczególności sposób zachowania się pozwanego, a z drugiej strony ustaloną w umowie wysokość kary umownej, jej stosunek do wysokości przewidzianego w niej odszkodowania i zarobków pozwanego, a także cel kary umownej, Sąd mając na uwadze art. 484 § 2 kc w zw. z 300 kp uznał, że odpowiednią wysokość kary umownej w przedmiotowej sprawie będzie stanowiła kwota 30.000 zł tj. kwota odpowiadająca 6-miesięcznemu wynagrodzeniu pozwanego otrzymywanego u powoda, stanowiąca jednocześnie blisko pięciokrotność odszkodowania przyznanego i wypłaconego dla pozwanego zgodnie z umową o zakazie konkurencji. Z powyższych względów dalej idące powództwo jako nieuzasadnione należało oddalić. O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 100 kpc. Sąd obciążył pozwanego na tej podstawie ½ częścią opłaty sądowej od pozwu, poniesionej przez powoda. Z uwagi na jednakowy dla obydwu stron stopień uwzględnienia ich żądań, Sąd zniósł wzajemnie poniesione przez niech koszty zastępstwa procesowego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.