Sygn. akt III AUa 589/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2013 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Barbara
§1k.p.c. odwołania ubezpieczonego zostały oddalone. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w całości wniósł ubezpieczony M. K.
(1), zarzucając naruszenie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej oraz art. 68 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach poprzez ich niezastosowanie, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w pełni uzasadniał przyjęcie treści ww. przepisów jako podstawy rozstrzygnięcia i uznanie, że ubezpieczony spełnia przesłanki do nabycia prawa do renty socjalnej oraz renty rodzinnej jako osoba całkowicie niezdolna do pracy. Ponadto wnoszący apelację podniósł naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegające na przyjęciu, że zgromadzone dowody potwierdzają, że ubezpieczony był całkowicie niezdolny do pracy dopiero od 28 czerwca 201l r., a więc po wydaniu decyzji przez organ rentowy, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci zeznań ubezpieczonego oraz świadków: E. K.
(1), T. H., W. K., G. R., J. S., J. J., A. K., E. K.
(2), A. W., opinii biegłego psychologa i psychiatry, a także z dokumentacji medycznej, w szczególności opinii psychologicznej z dnia 23 stycznia 2008 r., z zaświadczenia o stanie zdrowia z dnia 20 maja 2010 r., wypisu z treści orzeczenia lekarza orzecznika ZUS sporządzonego na podstawie orzeczenia z dnia 29 grudnia 2004 r., z orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 10 grudnia 2005 r., z orzeczenia z dnia 19 grudnia 2007 r., oraz z orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 30 kwietnia 2010 r. i z dnia 14 maja 2010 r. wynika, że ubezpieczony był trwale całkowicie niezdolny do pracy w chwili wydawania decyzji przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. ubezpieczony upatrywał również w pominięciu przez Sąd Okręgowy wskazanych wyżej dowodów i oparcie treści orzeczenia jedynie na opinii psychiatry dr B., w której została wskazana konkretna data powstania niezdolności do pracy, tj. 28 czerwca 201l r., nie korelująca z pozostałą częścią zgromadzonych w sprawie dowodów i nie znajdująca potwierdzenia w żadnym innym dowodzie oraz zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zgromadzonego w sprawie materiału poprzez przyjęcie, że całkowita niezdolność do pracy ubezpieczonego powstała dopiero w dniu 28 czerwca 201l r., podczas gdy z dokonanych przez Sąd ustaleń faktycznych wynika, że niezdolność ta powstała przed ukończeniem 18 roku życia i tym samym istniała w chwili wydania przez organ rentowy zaskarżonych decyzji. Wskazując na powyższe zarzuty apelacji, ubezpieczony wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie w całości odwołań od obu decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. z dnia 16 listopada 2010 r. i zasądzenie na rzecz ubezpieczonego kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa adwokackiego za obie instancje według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzających go decyzji organu rentowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia o kosztach postępowania odwoławczego, bądź przekazanie sprawy do rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu. Z ostrożności procesowej, w przypadku podzielenia przez Sąd Apelacyjny twierdzenia, że całkowita niezdolność do pracy ubezpieczonego powstała po dniu wydania decyzji przez organ rentowy, ubezpieczony podniósł także zarzut naruszenia art.
§ 4
k.p.c., domagając się związku z tym uchylenia zaskarżonego wyroku i poprzedzających go decyzji organu rentowego i przekazania sprawy do rozpoznania organowi rentowemu zgodnie z dyspozycją art.
§ 4k.p.c.
Organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja okazała się uzasadniona i doprowadziła do wnioskowanej zmiany zaskarżonego wyroku. Po uzupełnieniu materiału dowodowego o ustną opinię biegłego psychiatry, Sąd Apelacyjny ustalił bowiem, że ubezpieczony M. K.
(1)już w dacie zaskarżonych decyzji z dnia 16 listopada 2010 r. był osobą całkowicie niezdolną do pracy, a niezdolność ta powstała w okresie wczesnego dzieciństwa (co najmniej przed ukończeniem 16 roku życia). Spełnienie przez ubezpieczonego pozostałych warunków nabycia prawa do renty socjalnej (art. 4 ustawy o rencie socjalnej) oraz renty rodzinnej (art. 68 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) jest niesporne i nie budzi wątpliwości Sądu odwoławczego tak w kontekście zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jak i stanowisk stron. W tym zakresie nie ma też potrzeby powielania słusznych ustaleń Sądu pierwszej instancji. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w apelacji, należało zgodzić się z ubezpieczonym, że zebrany w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji materiał dowodowy w postaci opinii biegłych oraz dokumentacji medycznej, oceniany przez pryzmat pozostałych dowodów istniejących w sprawie, w tym zeznań świadków nie pozwalał na jednoznaczne wykluczenie ustalenia, że w dacie zaskarżonej decyzji ubezpieczony nie był osobą całkowicie niezdolną do pracy, a tym bardziej, że niezdolność ta powstała przed ukończeniem 16 roku życia. Bez potrzeby powtarzania słusznych ustaleń Sądu Okręgowego co do linii życiowej ubezpieczonego, w tym przebiegu nauki i prób zatrudnienia po ukończeniu szkoły zawodowej, Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że poza sporem pozostało ustalenie, że ubezpieczony pochodzi i do 9 roku życia był wychowywany w rodzinie patologicznej, co było przyczyną stwierdzonego u niego procesu psychoorganicznego o charakterze przewlekłym i postępującym. Stan taki spójnie potwierdza dokumentacja medyczna w postaci zaświadczeń lekarskich, opinii psychologicznych, ale także opinia pedagogiczna z 1993 r. i zeznania świadków nauczycieli, opiekunów i znajomych ubezpieczonego. Wynika z tego, że zarówno szkołę podstawową, jak i zawodową M. K.
(1)ukończył w zasadzie wyłącznie dzięki staraniom opiekującej się nim babci i współczuciu nauczycieli. Zeznający w sprawie jako świadkowie byli nauczyciele ubezpieczonego są zgodni co do tego, że ubezpieczony nie był w stanie zrealizować programu nauki. Już w szkole podstawowej, a następnie w szkole zawodowej pedagodzy dostrzegali jego ograniczenia umysłowe, przejawiające się w niemożności zapamiętywania podstawowych informacji, deficyty koncentracji oraz nieumiejętność rozumienia poleceń. Promocja do następnej klasy, każdorazowo wynikała z indywidualnego podejścia do ucznia. Zdaniem nauczycieli powtarzanie klasy nie przyniosłoby oczekiwanych rezultatów edukacyjnych. Także ukończenie szkoły zawodowej, nie oznacza, że ubezpieczony nabył fatycznie zdolność do wykonywania zawodu stolarza. Zarówno doświadczenie zawodowe M. K.
(1), jak i treść zeznań świadków – nauczycieli potwierdza, że ubezpieczony nigdy nie pracował w zawodzie i faktycznie nie posiada predyspozycji do podjęcia takiej pracy. Niekwestionowane i wiarygodne zeznania świadków dowodzą wreszcie, że M. K.
(1)w istocie nigdy nie był wydolny zawodowo. Próby podjęcia zatrudnienia nawet przy najprostszych czynnościach zawsze kończyły się niepowodzeniem, z uwagi na nieumiejętność odpowiedniego zachowania, wykonywania poleceń przełożonego i brak koncentracji. Niekwestionowane jest także ustalenie, że pełnoletni już M. K.
(1)nie był zdolny do samodzielnego funkcjonowania w życiu codziennym. Nie potrafił zadbać o dom, zalegał z opłatami, zaczął nadużywać alkoholu i narkotyków, co spowodowało, że od 2004 r. został poddany leczeniu odwykowemu, po którego zakończeniu zamieszkał ze starszą siostrą i jej rodziną. Obecnie to siostra ubezpieczonego jest organizatorem jego życia codziennego, zaspokajając jego podstawowe potrzeby życiowe. Ubezpieczony nie uczy się ani nie pracuje. Analizując materiał sprawy w aspekcie przedmiotu sporu, Sąd Apelacyjny uwzględnił nadto, że w orzeczeniach lekarzy orzeczników ZUS z dnia 29 grudnia 2004 r. oraz 10 grudnia 2005 r. M. K.
(1)został uznany za całkowicie okresowo niezdolnego do pracy od listopada 2004 r. do 31 grudnia 2007 r., z założeniem że przyczyny niezdolności występują od wczesnego dzieciństwa. Orzeczeniem z dnia 19 grudnia 2007 r. lekarz orzecznik ZUS uznał, że ubezpieczony nie jest całkowicie niezdolny do pracy. Następnie potwierdził to biegły sądowy psychiatra, który w opinii z dnia 21 lipca 2008 r., posiłkując się wcześniejszą opinią biegłego psychologa rozpoznał u M. K.
(1)upośledzenie umysłowe stopnia lekkiego oraz organiczne zaburzenia osobowości, stwierdzając, że ubezpieczony jest częściowo trawle niezdolny do pracy od dzieciństwa (sygn. akt VII U 1264/08). Ponownie w orzeczeniu z dnia 30 kwietnia 2010 r., sporządzonym w związku z toczącym się obecnie postępowaniem, lekarz orzecznik ZUS stwierdził, że M. K.
(1)jest całkowicie niezdolny do pracy do kwietnia 2012 r., a niezdolność ta pozostaje w związku z naruszeniem sprawności organizmu powstałym przed ukończeniem 18 roku życia. Podobny wniosek lekarz orzecznik ZUS podjął w orzeczeniu z 14 maja 2010 r. Odnotować przy tym wypada, że według zaświadczenia o stanie zdrowia z dnia 20 maja 2010 r. stwierdzone u ubezpieczonego upośledzenie umysłowe lekkiego stopnia oraz organiczne zmiany są procesem przewlekłym, trwającym od dzieciństwa. W zaświadczeniu tym potwierdzono, że ubezpieczony jest pod opieką siostry, ponieważ ma trudności w reprezentowaniu siebie i własnych interesów w życiu codziennym. Następnie w okresie od 12 do 17 września 2010 r. M. K.
(1), w związku ze skierowaniem z ZUS przebywał w oddziale psychiatrycznym w szpitalu, celem obserwacji. Z karty informacyjnej leczenia szpitalnego wynika, że u ubezpieczonego istnieje możliwość występowania zmian organicznych w CUN, wydolność intelektualna ubezpieczonego plasuje się w normie, w klasie inteligencji poniżej przeciętnej, funkcjonowanie psychospołeczne badanego nie odzwierciedla jego potencjału intelektualnego (funkcjonuje na poziomie upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim) co jest prawdopodobnie spowodowane zarówno czynnikami konstytucjonalnymi oraz środowiskowymi. Zgodnie z zaleceniami zawartymi w tym dokumencie, ubezpieczony wymaga dalszego leczenia w warunkach poradni zdrowia psychicznego. W związku z tym komisja lekarska ZUS w orzeczeniu z dnia 18 października 2010 r. zakwestionowała wcześniejsze orzeczenia lekarzy orzeczników ZUS i stwierdziła, że ubezpieczony nie jest całkowicie niezdolny do pracy, a tym samym nie spełnia warunków prawa do renty rodzinnej oraz prawa do renty socjalnej. Biegły psycholog powołany przed Sądem pierwszej instancji w opinii z dnia 28 czerwca 2011 r. potwierdził wyniki wcześniejszych badań psychologicznych M. K.
(1), określających poziom jego funkcji intelektualnych w przedziale niedorozwoju umysłowego stopnia lekkiego, zwracając uwagę na wyraźną przewagę inteligencji skrystalizowanej do inteligencji płynnej, co oznacza pogranicze niedorozwoju umysłowego stopnia umiarkowanego. Według biegłego wskazuje to w sposób bezpośredni na rozwój dziecka w środowisku patologicznym. Bardzo niski poziom komunikacji werbalnej i prawidłowego postrzegania rozumienia relacji społecznych przy uwzględnieniu zaznaczonych wskaźników organicznego uszkodzenia w obrębie CUN, w ocenie tego biegłego prowadzi do wniosku o osobowości nieprawidłowej – organicznych zaburzeniach osobowości. Według opiniującego proces psychoorganiczny nosi charakter przewlekły, postępujący, powstały w okresie wczesnego dzieciństwa i nie rokuje powrotu do zdrowia. W pisemnej opinii uzupełniającej biegły psycholog podtrzymał przedstawione wyżej wnioski, a odwołując się wprost do wcześniejszych badań psychologicznych z 1998 r., 2008 r. i 2009 r. podkreślił, że wynika z nich jednoznacznie nieharmonijność funkcji intelektualnych – ogólnie w granicach niedorozwoju umysłowego stopnia lekkiego ze zróżnicowaniem i przewagą funkcji inteligencji skrystalizowanej do inteligenci płynnej. W badaniu z 2008 r. pojawiła się wzmianka o organicznym uszkodzeniu w obrębie CUN oraz zaburzeniu w zakresie wyższych czynności poznawczych. W swojej opinii biegły psycholog zmiany te potwierdził, wskazując na postępujący charakter zaburzeń w sferze wyższych czynności poznawczych, zmian organicznych i pogłębiający się proces degradacji osobowej. Z opinii biegłego psychiatry z dnia 29 sierpnia 2010 r. przeprowadzonej przed Sądem pierwszej instancji wynika natomiast, że aktualny stan zdrowia badanego powoduje całkowitą i trwałą niezdolność do pracy. Biegły stwierdził, że obecnie sprawność intelektualna ubezpieczonego potwierdzona badaniami psychologicznymi z dnia 28 czerwca 2011 r. znajduje się w obszarze upośledzenia umysłowego stopnia lekkiego, jednak w sferze funkcjonowania społecznego badany znajduje się na poziomie upośledzenia umysłowego stopnia umiarkowanego, co zdaniem biegłego potwierdzają także zeznania świadków – pacjent nie jest w stanie wykonywać żadnej pracy w warunkach tzw. wolnego rynku pracy oraz okresowo wymaga pomocy osoby drugiej do zaspokajania podstawowych czynności życiowych. Biegły psychiatra uznał, że na skutek pogłębiającego się procesu psychoorganicznego, niekorzystnych warunków środowiskowych okresowych intoksykacji środkami psychoaktywnymi, dochodziło do stopniowej degradacji stanu psychicznego wnioskodawcy i w związku z tym obecnie występuje u niego całkowita trwała niezdolność do pracy. W opinii tej pogorszenie stanu zdrowia biegły powiązał z datą badania psychologicznego z dnia 28 czerwca 2011 r., którą utożsamił z datą powstania niezdolności do pracy, potwierdzając przy tym, że naruszenie sprawności organizmu powodujące aktualną niezdolność do pracy powstało przed ukończeniem przez ubezpieczonego 18 roku życia. Następnie w opinii uzupełniającej biegły psychiatra podtrzymał dotychczasowe wnioski oraz wyjaśnił, że powoływanie się na wcześniejsze badania psychologiczne sporządzone podczas pobytu na leczeniu szpitalnym traci sens w obliczu aktualnych badań (badania biegłego psychologa sądowego). Badanie to sugeruje pogłębianie się deficytu intelektualnego i funkcjonowania pacjenta prawdopodobnie na skutek rozwijającego się procesu psychoorganicznego. Proces psychodegeneracji jest w ocenie biegłego jednokierunkowy. Sąd Apelacyjny uznał, że przytoczenie wskazanych wyżej wyników postępowania dowodowego było konieczne, aby w sposób jaskrawy uwydatnić tezę, że nie mogły one doprowadzić do bezkrytycznej aprobaty stwierdzenia biegłego psychiatry, iż całkowita niezdolność do pracy ubezpieczonego (tj. pogorszenie stanu jego zdrowia) nastąpiła w czerwcu 2011 r., tj. w dacie badania psychologicznego. Przede wszystkim, opinie sporządzone przed Sądem Okręgowym wskazują spójnie, że schorzenie rozpoznane u ubezpieczonego ma charakter rozwijający się. Wniosek taki wzmacniają zeznania przesłuchanych w sprawie świadków, które obrazując sposób funkcjonowania ubezpieczonego na przestrzeni lat, miały znaczący wpływ na treść zarówno opinii psychologicznej, jak i psychiatrycznej. Wreszcie oczywiste jest i to, że pogorszenie stanu zdrowia M. K.
(1)w żaden sposób nie jest związane z przeprowadzonym badaniem psychologicznym (28 czerwca 2011 r.), co mogłoby wynikać z twierdzenia opinii psychiatry. Opinia psychologa jedynie potwierdziła bowiem stan zaawansowania choroby ubezpieczonego, jednak jej nie wywołała. Ponieważ zaś dla rozstrzygnięcia sporu kluczowe jest ustalenie, czy już w dacie zaskarżonych decyzji, tj. w dniu 16 listopada 2010 r. ubezpieczony był całkowicie niezdolny do pracy, tj. 7 miesięcy przed opinią biegłego psychologa, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 382 k.p.c. postanowił na tę okoliczność przeprowadzić dowodów z ustnej uzupełniającej opinii biegłego psychiatry (k. 238, 248 akt sąd.). Zeznając przed Sądem Apelacyjnym biegły psychiatra podał, że z wysokim prawdopodobieństwem można założyć, że już w dacie zaskarżonych decyzji M. K.
(1)był osobą całkowicie niezdolną do pracy. Wniosek ten biegły oprał w szczególności na własnych badaniach i ocenie, konfrontując je z linią życia ubezpieczonego, jego doświadczeniami w nauce i wykonywaniu pracy zarobkowej oraz charakterem schorzenia, na jakie cierpi M. K.
(1). Przede wszystkim uwzględniając charakter schorzeń ubezpieczonego, biegły wyjaśnił, że pogorszenie progresji upośledzenia umysłowego nie następuje nagle, ale dochodzi do tego stopniowo, na pewno w ciągu wielu miesięcy. Według biegłego okres roku to margines do rozpoznania pogorszenia. Według oceny biegłego ubezpieczony w czasie badania przed ZUS z pewnością nie funkcjonował prawidłowo, był bezczynny, nie był w stanie podjąć pracy i wtedy też nie pracował. Wszystko to, w ocenie biegłego stwarza podstawy do oszacowania wcześniejszego stanu zdrowia ubezpieczonego i pozwala na wniosek, że już w chwili składania wniosku o rentę M. K.
(1)był osobą całkowicie niezdolną do pracy, przy czym niezdolność ta wywodzi się z okresu wczesnodziecięcego. Sąd Apelacyjny nie miał wątpliwości co do trafności ocen powyższej opinii uzupełniającej. Jest ona spójna i konsekwentna z opiniami biegłych przeprowadzonymi przed Sądem pierwszej instancji, w sposób logiczny i pełny usuwając wszelkie wątpliwości. Biegłemu lekarzowi psychiatrze nie można zasadnie zarzucić braku rzetelności czy fachowości. Opiniujący swoje wnioski i ich uzasadnienie oparł na własnym badaniu oraz wnikliwej analizie dokumentacji medycznej ubezpieczonego, posiłkując się posiadaną wiedzą specjalistyczną. Nie bez znaczenia jest i to, że biegły analizował przypadek ubezpieczonego także kilka lat wcześniej, przez co jego aktualne spostrzeżenia są pełniejsze. Opinie sporządzone przez tego biegłego zostały przekonująco i profesjonalnie uzasadnione, wyczerpująco ustosunkowując się do materiału dowodowego, w tym dokumentacji lekarskiej oraz poprzednich opinii sądowych wydanych w sprawie, ale także ocen lekarzy orzeczników ZUS. W szczególności opiniujący w sposób pełny odpowiedział na pytanie tezy dowodowej postawionej przed Sądem odwoławczym, która warunkowana była zastrzeżeniami ubezpieczonego. Uwzględniając to wszystko, Sąd Apelacyjny ocenił, że zasadniczy walor dowodowy należało przyznać opinii biegłego psychiatry, która po jej uzupełnieniu w toku postepowania apelacyjnego jest pełna, konsekwentna i logiczna oraz udziela Sądowi wiedzy specjalistycznej niezbędnej do rozstrzygnięcia sporu. Organ rentowy, pomimo takiej możliwości nie uczestniczył w rozprawie apelacyjnej, a przez to nie wniósł żadnych zastrzeżeń do uzupełniającej opinii psychiatry. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny zweryfikował ustalenie Sądu pierwszej instancji i przyjął, że M. K.
(1)był osobą całkowicie niezdolną do pracy już w momencie złożenia wniosków, a skoro tak, to spełnił jedyną sporną w sprawie przesłankę warunkującą nabycie prawa do renty rodzinnej (art. 68 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczoń społecznych) i renty socjalnej (art. 4 ustawy o rencie socjalnej). Sąd Okręgowy prawidłowo zacytował przepisy stanowiące podstawę prawną rozstrzygnięcia w tej sprawie oraz właściwie opisał wszystkie wynikające z nich przesłanki nabycia dochodzonego prawa, dlatego Sąd Apelacyjny za zbędne uważa powtarzanie wskazanej materii obecnie. Przedstawiona ocena Sądu Apelacyjnego co do przesłanki całkowitej niezdolności do pracy oraz daty jej powstania, oparta zasadniczo na opinii biegłego sądowego psychiatry po jej uzupełnieniu w postępowaniu apelacyjnym, wobec niespornych pozostałych okoliczności sprawy, skutkowała koniecznością zmiany wyroku Sądu Okręgowego na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i przyznania ubezpieczonemu prawa do renty socjalnej od dnia 1 marca 2010 r. oraz prawa do renty rodzinnej od dnia 1 maja 2010 r. na stałe. Data przyznania świadczeń związana jest z datą złożenia wniosków o prawo. Zgodnie bowiem z art. 129 ustawy o emeryturach i rentach świadczenia wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca w którym zgłoszono wniosek (punkt 1. wyroku). Rozstrzygnięcie o kosztach procesu Sąd Apelacyjny oparł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. w związku z treścią § 2 ust. 1 i 2 w zw. z § 12 ust. 2 oraz § 13 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, (Dz. U z 2002 r. nr 163 poz. 1348 ze zm.). SSA Urszula Iwanowska SSA Barbara Białecka SSA Zofia Rybicka - Szkibiel