jest nieważności czynności prawnej, która została dokonana mimo niewypełnienia jego hipotezy (art. 58 § 1 k.c.). Sąd Rejonowy wskazał, że stąd wypowiedzenie umowy dokonane pismem z dnia 5 października 2012r. nie mogło wywołać skutku prawnego, jako dokonane z naruszeniem ustawy. W ocenie Sądu Rejonowego wobec bezskuteczności wypowiedzenia umowy, nie mogło nastąpić jej rozliczenie. Pozwany był zobowiązany do uiszczania na rzecz powoda rat leasingowych. Z rozliczenia umowy wynikało, że na dzień uznawany przez powoda za datę rozwiązania leasingu suma opłat leasingowych, z którymi zalegał pozwany, wynosiła 11.687,06 zł – była to równowartość dwóch rat leasingowych. Ponieważ faktem przyznanym jest istnienie nieuregulowanych zobowiązań w takiej kwocie, w ocenie Sądu Rejonowego uzasadnionym było jej zasądzenie na rzecz powoda. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 k.c., o kosztach zaś na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c. oraz art. 108 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany i zaskarżył wyrok w części zasądzającej od pozwanego na rzecz powoda 11.686,06 zł oraz w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu pozwany zarzucił:
k.c., nie wywarło skutku prawnego w postaci zakończenia stosunku zobowiązaniowego. Niemniej jednak nie można pominąć okoliczności, że umowa przestała być wykonywana przez obie strony. Do rozwiązania umowy pomiędzy stronami doszło zatem doszło, jednakże nie w trybie natychmiastowym na podstawie art.
Z pewnością nie było kwestionowane, że pozwany nie płacił rat leasingowych należnych powodowi. Pozwany wprost przyznał w sprzeciwie od nakazu zapłaty, że „z powodu zapaści w branży budowlanej (w szczególności dotyczącej budownictwa drogowego) nie był w stanie dokonać opłat wynikających z w/w umowy”. Bezspornym również był fakt, że pozwany, wezwany do wydania przedmiotu leasingu, samochód wydał. Ponadto zauważyć należy, że z materiału dowodowego nie wynika, aby strona pozwana została obciążana opłatami za przymusowe odebranie samochodu. Należy przy tym uznać, że pozwany wydał ten pojazd stronie powodowej z własnej woli, a przynajmniej okoliczność, że samochód został odebrany pozwanemu bez jego zgody na to nie została udowodniona. Pozwany nie miał zatem zamiaru dalszego wykonywania umowy, gdyż nie miał środków na płacenie rat leasingowych. Powód wypowiedział umowę leasingu w trybie natychmiastowym (co prawda bezskutecznie), sprzedał przedmiotowe auto, co również świadczyło o braku woli kontynuowania umowy leasingu. Wywieść należało, że umowa leasingu nie była wykonywana przez obie strony – pozwany nie korzystał z samochodu, przedmiot umowy został zwrócony powodowi, pozwany nie płacił rat leasingowych, powód zaś samochód sprzedał. W konsekwencji tych ustaleń uznać trzeba, że umowa leasingu została rozwiązana zgodną wolą stron, wyrażoną poprzez czynności konkludentne. Oznacza to, że co najmniej z dniem zwrotu przedmiotu leasingu powodowi umowa między stronami wygasła. Nie ma w konsekwencji zastosowania art. 709 14 k.c. Nabywca ( (...) sp. z o.o.) nie wstąpił w stosunek leasingu na miejsce finansującego, bowiem stosunek leasingu z dniem zwrotu samochodu powodowi d e facto przestał istnieć. Powód miał zatem legitymację procesową czynną do wystąpienia z pozwem w niniejszej sprawie, wbrew twierdzeniom apelującego. Niezasadny był również zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.c. Okoliczność, że umowa została poprzez czynności konkludentne rozwiązana nie oznacza, że stronie powodowej nie należą się raty leasingowe za czas, kiedy pozwany korzystał z przedmiotu leasingu. Wskazać należy, że co prawda powód, który nie był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, w pozwie żądał zapłaty odszkodowania z uwagi na rozliczenie umowy leasingu po jej wypowiedzeniu, trzeba jednak podkreślić, że takim wskazaniem przez powoda podstawy prawnej żądania Sąd Rejonowy oraz Sąd Okręgowy nie jest bezwzględnie związany. Orzecznictwo w tym zakresie jest ugruntowane. W pozwie nie ma konieczności powoływania podstawy prawnej żądania, a gdyby została powołana, nie wiąże sądu, który może badać jej prawidłowość. Przyjęcie przez sąd innej, niż podana przez powoda, kwalifikacji prawnej jego roszczenia nie narusza art. 321 k.p.c. (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 27 marca 2008r, II CSK 524/07). Niemożność uwzględnienia żądania powoda na podstawie prawnej wskazanej w pozwie nie wyklucza więc uwzględnienia tego żądania na innej podstawie prawnej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 2 grudnia 2005r, II CK 277/05). Jeżeli została przez powoda dowiedziona podstawa faktyczna, wcześniej wskazana w pozwie, zgodnie z art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c., pozwalająca na rozstrzygnięcie sporu między stronami w sposób przewidziany prawem, to art. 321 k.p.c. nie stoi na przeszkodzie zastosowania przez sąd rozpatrujący sprawę innej podstawy prawnej, niż ta podana przez powoda przy wszczęciu postępowania (por. Sąd Najwyższy w wyroku z 16 września 2009r, II CSK 189/09). Wskazać zatem trzeba, że niezależnie więc od tego, że powód wskazał w pozwie, jako podstawę prawną swego roszczenia rozliczenie umowy leasingu po jej wypowiedzeniu, czyli zakwalifikować by się dało, że żądanie pozwu opierało się o art. 709 15 k.c., to Sąd Rejonowy oraz Sąd Okręgowy, jako sąd meriti, winien rozważyć również sprawę pod kątem m. in. przesłanek przewidzianych dla roszczeń o zapłatę ze stosunku umownego. Zaważyć należy, że elementem stanu faktycznego, zakreślonego przez powoda w pozwie było żądanie zapłaty m.in. w związku niezapłaceniem przez pozwanego faktur VAT z tytułu opłat leasingowych (pozycja nr 2). Oczywiście powód podawał również inne podstawy żądanej zapłaty, niemniej jednak z pewnością nie można zarzucić, że Sąd Rejonowy wyszedł poza podstawę faktyczną roszczenia, zasądzając na rzecz powoda należność za dwie raty leasingowe, w szczególności wobec oczywistego opisania w zakresie żądanej kwoty także należności za zaległe r5aty leasingowe. Sąd pierwszej instancji jedynie dokonał innej kwalifikacji prawnej żądania, zasądzając należność stanowiącą element podstawy faktycznej wskazanej w pozwie, do czego z pewnością był uprawniony i zobowiązany. Wskazać również trzeba, że nie było kwestionowane w sprawie, że pozwany nie uiścił dwóch rat leasingowych. Wysokość rat leasingowych wynika z ostatecznego rozliczenia, z wezwania do zapłaty i nie była również przez pozwanego kwestionowana. Słusznie zatem w zaskarżonym orzeczeniu Sąd Rejonowy zasądził równowartość dwóch rat leasingowych na rzecz powoda. Argumentację o prawidłowości orzeczenia Sądu Rejonowego wzmacnia fakt, że umowa leasingu jest umową wzajemną (art. 487 § 2 k.c.). Celem umowy wzajemnej jest doprowadzenie do obopólnej wymiany świadczeń pomiędzy stronami umowy. Nie ma wątpliwości, że w czasie, za który powód żądał zapłaty rat leasingu, pozwany korzystał z przedmiotu leasingu, co oznacza, że otrzymał dla siebie świadczenie, a więc z pewnością jest zobowiązany do wykonania świadczenia wzajemnego, czyli zapłaty zgodnie z umową zaległych rat leasingowych. Apelacja tego w żaden sposób nie podważa. Oznacza to na gruncie niniejszej sprawy, że pozwany winien uiścić raty leasingowe za okres, kiedy korzystał z przedmiotu leasingu, czyli okres 2 miesięcy. Trafnie zatem Sąd Rejonowy tę należność uwzględnił. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną na mocy art. 385 k.p.c. SSO Renata Puchalska SSO Anna Gałas SSO Paweł Kieta
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.