← Polska

V Pa 101/16

Sygn. akt V Pa 101/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2017 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy w składzie następującym: Przewodniczący SSO Andrze

§ 11 k.p.

i art. 65 §

§ 2k.c.

w zw. z art. 300 k.p. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą niewłaściwym zastosowaniem i bezzasadnym przyjęciem, że powodowie zatrudnieni była w ramach stosunku pracy pomimo, iż:

  1. a)strony zawierając kolejne umowy zlecenia miały pełną świadomość łączącego ich stosunku prawnego (umowy zlecenia) oraz miały zamiar zawarcia umowy cywilnoprawnej;
  2. b)wiele cech łączącego strony stosunku prawnego było charakterystycznych dla umowy zlecenia (w szczególności: dopuszczalność zastępstwa przez inną osobę, po uzyskaniu zgody zleceniodawcy lub brak podporządkowania w wykonywaniu świadczonych usług), 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 65 §

§ 2k.c.

polegające na odmowie ich zastosowania, pomimo zgodnego zamiaru i celu stron stosunku prawnego co do zawarcia umowy zlecenia, 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego w celu ustalenia faktów mających znaczenie dla sprawy, tj. odmówienia przyznania mocy dowodowej zeznaniom świadków: P. K., S. K., R. G., M. K. i J. S. i oparcie wyroku wyłącznie na zeznaniach świadków zawnioskowanych przez stronę powodową – B. O. i Ł. K., które to zeznania Sąd uznał za wiarygodne i znajdujące pokrycie w pozostałym materiale dowodowym zaoferowanym przez strony pomimo, iż świadek B. O. A. P. i D. P. prowadziła przeciwko stronie pozwanej przed tutejszym Sądem postępowanie o ustalenie istnienia stosunku pracy i o zapłatę pod sygn. akt IV P 33/15, a zatem była zainteresowana konkretnym rozstrzygnięciem niniejszego postępowania, a świadek Ł. K. był pełnomocnikiem strony powodowej w zakresie dotyczącym dochodzonych roszczeń na etapie negocjacji prowadzonych przed wszczęciem sporu sądowego, 3. naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c., polegające na błędzie w ustaleniach faktycznych, co ujawniło się nieuzasadnionym przyjęciem przez sad, iż storna pozwana zawarła z powodami trzy następujące po sobie umowy zlecenia, które w swej treści odpowiadały stosunkowi pracy nawiązanemu w oparciu o trzy następujące po sobie umowy o prace , w sytuacji gdy z zeznań świadków i przesłuchania powodów wynika, że pierwsza umowa zlecenia zwarta była „na próbę”, a zatem brak jest podstaw do uznania, że strony łączyła umowa o prace zawarta na czas nieokreślony , a zatem brak jest podstaw do zasadzenia na ich rzecz odszkodowania za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o prace na czas nieokreślony w wysokości miesięcznego wynagrodzenia, 4. naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji wyprowadzenie ze zgromadzonego materiału dowodowego wniosków niewłaściwych – a zatem z niego niewynikających, a także niekorespondujących w sposób tworzący logiczną całość ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, nierozważenie go w sposób wszechstronny, a w konsekwencji nieustalenie faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, a ujawniające się:

  1. a)pominięciem faktu, iż strony przy zawieraniu umów zlecenia dobrowolnie uzgadniały, iż powodowie będą świadczyć usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej, a także iż strona powodowa miłą pełna świadomość , iż przynajmniej dwie pierwsze umowy będą miały charakter umów zlecenia, co potwierdził powód podczas przesłuchania na rozprawie w dniu 25 września 2015 r.: „na początku miały mieć dwie umowy zlecenia, a następnie umowy o pracę”
  2. b)pominięciem faktu, iż zarówno powód, jak i powódka nie miała bezwzględnego obowiązku osobistego świadczenia pracy, a jedynie musiała w tym zakresie uzyskać zgodę strony pozwanej,
  3. c)błędnym ustaleniem, iż powodowie byli podporządkowani poleceniom Managera Regionalnego - S. K., w takim zakresie, w jakim pracownik podlega kierownictwu pracodawcy lub swojego przełożonego w ramach danego zakładu pracy, Wskazując na powyższe, strona apelująca wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości, jak również zasądzenie od strony powodowej na jej rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz pozostawienie temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, w tym kosztach zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy – przyjmując prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego za własne - zważył, co następuje: Apelacja była niezasadna. W ocenie Sądu Okręgowego, rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest trafne, a przy jego wydawaniu Sąd ten nie dopuścił się żadnych uchybień - ani przepisom prawa materialnego, ani procesowego. W rozpoznawanej przez Sąd I instancji sprawie istota sporu sprowadzała się przede wszystkim do ustalenia, jaki stosunek prawny łączył strony sporu w okresie od 5 lipca 2013 roku do dnia 15 stycznia 2015 roku (w przypadku A. P.) oraz od 1 grudnia 2012 roku do dnia 15 stycznia 2015 roku ( w przypadku D. P.). W tym czasie bowiem strony faktycznie zawarły ze sobą trzy umowy zlecenia, w których powodowie zobowiązali się do świadczenia za wynagrodzeniem na rzecz pozwanego usług związanych ze sprzedażą towaru w wyznaczonym przez zleceniodawcę miejscu. Zgodnie z art. 22 § 1 k.p., przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy (§ 1 1). Jednakże jeżeli zawarta przez strony umowa zawiera cechy (elementy) umowy o pracę oraz umowy cywilnoprawnej, to dla oceny uzgodnionego przez jej strony rodzaju stosunku prawnego decydujące jest ustalenie, które z tych cech mają charakter przeważający. Gdy jednak w zawartej umowie występują z równym nasileniem cechy umowy o pracę i innej umowy (np. umowy zlecenia), wówczas rozstrzygająca o typie umowy jest wola stron. W świetle art. 22 § 1 k.p. oceny charakteru umowy należy dokonywać nie tylko na podstawie przyjętych przez jej strony postanowień, które mogą mieć na celu stworzenie pozoru innej umowy, lecz także na podstawie faktycznych warunków jej wykonywania (por. wyrok SN z dnia 5 maja 2010 r., I PK 8/10). O ustaleniu charakteru umowy o świadczenie pracy nie może też przesądzać jednoznacznie jeden jej element, ale całokształt okoliczności faktycznych (por. wyrok SN z dnia 7 października 2009 r., III PK 38/09, OSP 2010/11/115). Warto przy tym podkreślić, że wyroki Sądu Najwyższego odnośnie ustalenia istnienia stosunku pracy zawsze zapadają na kanwie indywidualnych, niepowtarzalnych stanów faktycznych i stąd wnioski w orzecznictwie stanowią jedynie wskazówkę do oceny innych stosunków prawnych – zależnie od ich specyficznych postaci. Wbrew zarzutom apelacji, Sąd okręgowy nie miał wątpliwości, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i słusznie uznał, że łącząca strony umowa jest umową o pracę. O takim uznaniu zadecydowały nie tylko zeznania świadków zawnioskowanych przez powódkę, ale także zeznania świadków strony pozwanej, w tym przełożonego powódki, a nadto dowody z dokumentów, w tym m.in. z korespondencji e-mail, które Sąd Rejonowy poddał wszechstronnej i swobodnej ocenie, wskazując dlaczego niektórym dowodom dał w pełni wiarę, a innym waloru wiarygodność w części odmówił. Wywody te są przekonujące i świadczą o wszechstronnym (a nie wybiórczym) potraktowaniu materiału dowodowego i jego rozważeniu. Strona skarżąca nie zdołała wykazać, że Sąd Rejonowy – dokonując powyższej oceny – naruszył jakichkolwiek zasady logicznego rozumowania czy zasady doświadczenia życiowego, które świadczyłyby o naruszeniu normy art. 233 § 1 k.p.c. W apelacji strona pozwana podkreślała znaczenie zgodnego zamiaru stron zawierających umowę danego rodzaju, podkreślając przy tym istnienie świadomości stron co do rodzaju umowy wyrażającą się m.in. także w nazwie tej umowy. Podnosiła, iż materiał dowodowy sprawy wskazuje, iż strony w niniejszej sprawie zdawały sobie sprawę z faktu, że łączy je umowa zlecenia, a nie umowa o pracę, o czym świadczyć miał –zdaniem strony pozwanej– miedzy innymi zapis w umowach zlecenia, że „zleceniobiorca oświadcza, że z uwagi na swoją dyspozycyjność preferuje i akceptuje formę niniejszej umowy jako formę umowy cywilnoprawnej –umowy zlecenia”. Zdaniem Sądu, rację ma strona pozwana, że wola stron w wyborze podstawy zatrudnienia nie jest bez znaczenia i nie może być pomijana w sporze o kwalifikację zatrudnienia. W niniejszej sprawie jednak nie sposób przyjąć, że strony zgodnie dokonały wyboru formy zatrudnienia powodów, ani tym bardziej, że zacytowana wyżej formuła zawarta każdorazowo w podpisywanej przez powodów umowie zlecenia świadczy o tym, że mieli oni swobodny wybór rodzaju umowy i formy zatrudnienia. Przeciwnie –materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wykazał, że wolą powodów od samego początku zatrudnienia było zawarcie umowy o pracę, a umowa zlecenia została im narzucona odgórnie przez podmiot silniejszy ekonomicznie. Powodowie nie mieli możliwości negocjacji nie tylko rodzaju tej umowy, ale i jakichkolwiek jej postanowień, w tym także postanowienia cytowanego wyżej. Umowę zlecenia podpisali, mając zapewnienie, że w niedalekiej przyszłości zostanie z nimi zawarte umowa o pracę. Należy zatem odróżnić samą świadomość powodów co do rodzaju podpisywanej umowy w momencie jej podpisywania (powodowie wiedzieli bowiem jakiego rodzaju umowę podpisują) od faktycznej woli zawarcia takiej umowy (w niniejszej sprawie bowiem powodowie nie miała woli zawarcia umowy zlecenia, lecz wolę zawarcia umowy o pracę, a dzięki obietnicom strony pozwanej realizacja tej drugiej została odłożona w czasie i na to jedynie w niniejszej sprawie powodowie się godzili). Nie można przy tym w prosty sposób przełożyć na okoliczności niniejszej sprawy poglądów Sądu Najwyższego wyrażonych w powołanych w apelacji orzeczeniach. Stany faktyczne tych spraw różnią się bowiem w sposób istotny od stanu faktycznego niniejszej sprawy, a różnice te dotyczą m.in. momentu powstania świadomości u uprawnionego dotyczącej woli zawarcia innej umowy niż rzeczywiście zawarta. U powodów wola taka nie zrodziła się w czasie trwania stosunku cywilnoprawnego, lecz istniała od początku zatrudnienia, z tym że jako podmioty słabsze ekonomicznie nie mieli możliwości przeforsowania tej woli, co zresztą nawet wynika z faktu, iż przez pierwsze dni pracowali bez jakiejkolwiek pisemnej umowy. Świadczą o tym choćby zeznania świadka O., która podała wprost, iż „podpisywaliśmy umowy zlecenia bo nie mieliśmy wyjścia” (k. 96). Warto w tym miejscu zaznaczyć, że słusznie Sad dał wiarę zeznaniom tego świadka, która w sposób spójny i rzeczowy opisywała warunki pracy u strony pozwanej, a samo to, że świadek pozostawał w sporze sądowym ze stroną pozwaną nie może w prosty sposób przekładać się na powinność sadu odmowy wiarygodności tym zeznaniom. Wbrew zarzutom apelacji, dowody zgromadzone w postępowaniu I –instancyjnym nie tylko nie potwierdziły zgodnej woli stron ukształtowania stosunku cywilnoprawnego, ale i istnienia takiego stosunku nie potwierdziła ocena faktycznych warunków realizacji wzajemnych zobowiązań. Słusznie Sąd Rejonowy przyjął, iż okolicznościami, które zadecydowały o pracowniczym charakterze zatrudnienia powodów było charakterystyczne dla tego stosunku podporządkowanie pracownicze. Na wiarę nie zasługiwały przy tym twierdzenia przełożonego powodów jakoby dawał im jedynie wskazówki co do prawidłowej realizacji zlecenia. Cała bowiem obowiązująca powodów procedura raportowania do S. K. przy rozpoczynaniu pracy, jak i wydawane przez niego polecenia, nie tylko te typowo porządkowe, ale przede wszystkim te dotyczące kwestii prowadzenia sprzedaży, obsługi klientów, a nawet szerzej –wychodzącej poza treść umowy zlecenia reklamy produktów strony pozwanej, rozdawania gadżetów, prowadzenia akcji bilbordowej, wyjścia do klienta oraz treść e -maili przełożonego powodów nie pozostawiają w zakresie charakteru poleceń S. K. żadnych wątpliwości. Do tego dodać należy obowiązujący powodów „system żółtych kartek” nawiązujący wprost do systemu kar porządkowych uregulowanych w kodeksie pracy. Co prawda świadek, który był pomysłodawcą ww. systemu, wskazywał (k. 460 i następne), iż miał on na celu zmotywować pracowników do lepszej i efektywniejszej pracy. Jednakże zauważyć należy, iż tylko chyba w jego ocenie system ten w jakikolwiek sposób motywował. W odczuciu bowiem innych pracowników –świadków w niniejszej sprawie– przekaz płynący z ww. rozwiązania był jasny –za uchybienia w obowiązkach pracowniczych będą wyciągane konsekwencje, ze zwolnieniem z pracy włącznie. Powyższe przekonuje zatem dodatkowo, iż stosunek łączący strony miał więcej cech stosunku pracowniczego niż cywilnoprawnego. Powyższego dopełnia brak możliwości wyręczenia się inną osobą w wykonywaniu obowiązków zleceniobiorcy. Strona pozwana twierdziła, iż powodowie mieli możliwość zastępstwa w pracy przez inną osobę. W ocenie Sądu jednak sam taki zapis w umowie bez faktycznej możliwości jego realizacji pozostaje zapisem pustym. Świadkowie (w tym także dyrektor sieci sprzedaży strony pozwanej P. K.) wskazywali bowiem wyraźnie, że nie mogło być tak, że osoba wykonująca czynności w punkcie sprzedaży mogła w ramach zastępstwa za siebie przyprowadzić osobę z zewnątrz, czyli zrealizować uprawnienie do nieosobistego świadczenia pracy. W takiej sytuacji zawsze poszukiwano zastępstwa wśród innych pracowników strony pozwanej. Była to zatem kwestia wewnętrznej organizacji pracy u pozwanego pracodawcy, co tylko potwierdza tezę, że powodowie mieli obowiązek osobistego świadczenia pracy bez możliwości wyręczania się w tym względzie osobą trzecią, a zatem obowiązek podstawowy i typowy dla stosunku pracy. W ocenie Sądu Okręgowego, suma powyższych uwag prowadzi do wniosku, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego – w szczególności w zakresie kwalifikacji prawnej stosunku prawnego łączącego strony - oraz prawidłowej wykładni prawa materialnego. Przyjęte metody wykładni uwzględniają utrwalone i zgodne w tym zakresie orzecznictwo Sądu Najwyższego, wydane na tle spraw o ustalenie istnienia stosunku pracy. Apelacja zaś złożona przez stronę pozwaną nie zdołała ww. ocen podważyć. Konsekwencją ustalenia łączącego strony pracowniczego stosunku prawnego było uwzględnienie roszczeń majątkowych powodów. W tym zakresie apelacja kwestionowała jedynie wysokość odszkodowania zasądzonego przez Sąd Rejonowy w tytułu niezgodnego z prawem - bo naruszającego art. 41 k.p. – wypowiedzenia powodom umowy o prace. Ustalając wysokość tego odszkodowania Sad uznał, iż strony łączyła umowa o prace na czas nieokreślony i zastosował przepis art. 47 1 k.p. Stanowisko to sąd okręgowy podziela. Nawet jednak uznając – jak tego chce apelacja – że strony wiązała umowa na czas określony, to zauważyć trzeba, że ostatnia z tych umów (wypowiedziana przez stronę pozwana wobec obojga powodów z dniem 15 stycznia 2015 r.) zawarta była na okres do 31 grudnia 2015 r. (w przypadku powoda) oraz do 31 marca 2016 r. (w przypadku powódki). Mając zatem na uwadze treść art. 50 § 4 k.p. odszkodowanie na rzecz powodów nie zostało zasądzone w kwocie zawyżonej (na niekorzyść strony pozwanej). Stąd też podlegała oddaleniu, na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym Sąd orzekł na podstawie art. 98 §

3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 oraz § 9 ust. 1 pkt 2 i § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. SSO Adrianna Mongiałło SSO Andrzej Marek SSO Jacek Wilga

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.