i 385 2 k.c. oraz dodano art. 385 3 k.c. Przepisy te wprowadziły reżim ochronny w przypadku zawierania umów z konsumentami, implementując do prawa wewnętrznego przepisy Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Stosownie do treści art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art.
Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.
Klauzula generalna z art.
zawiera dwa kryteria oceny postanowienia umowy jako niedozwolonego, tj. dobre obyczaje i interesy konsumenta. Dobre obyczaje są w zasadzie równoważnikiem “zasad współżycia społecznego”, natomiast “interesy” konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, mogą tu bowiem znaleźć uzasadnienie takie okoliczności, jak zdrowie konsumenta, czy też jego czas zbędnie tracony, dezorganizacja toku życia, zawodu (zob. Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga Trzecia. Zobowiązania. Tom I, pod redakcją Gerarda Bieńka, W – wa 2002, s.137). Zgodnie z zawartym w tym przepisie szczególnym kwalifikatorem naruszeń , muszą to być naruszenia “rażące”. Ponadto ustawodawca w art. 385 3 k.c. wprowadził przepis, który ma charakter reguły interpretacyjnej, ukierunkowując ocenę konkretnego postanowienia w umowie konsumenckiej, kiedy zachodzą w tym przedmiocie wątpliwości. Zawarte w tym przepisie wyliczenie postanowień, choć obszerne, ma charakter jedynie przykładowy, a cechą wspólną wymienionych tam klauzul jest, że jako takie nie są one zabronione w obrocie powszechnym ani konsumenckim, a jedynie mogą zostać uznane za niedozwolone wobec konsumentów. W myśl art. 385 3 k.c. pkt 17 w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego. Klauzula generalna zawarta w art.
znajduje zastosowanie do wszystkich umów konsumenckich bez względu na to, czy przy ich zawieraniu posłużono się wzorcem umowy, czy też nie. Zauważyć przy tym należy, że w treści umowy konsumenckiej zawartej z użyciem wzorca mogą poza postanowieniami z tego wzorca znaleźć się również postanowienia uzgodnione indywidualnie z konsumentem; a także, wobec wąsko ujętego pojęcia “postanowień uzgodnionych indywidualnie”, postanowienia na których treść konsument nie miał żadnego wpływu. Nie ulega wątpliwości, że obowiązująca i powszechnie aprobowana w prawie obligacyjnym zasada swobody umów, realizowana może być jedynie pod kontrolą prawa. Sąd może bowiem dokonywać oceny, czy dane postanowienia zawartej umowy są zgodne z obowiązującym prawem. Istnieją przeto przewidziane prawem instrumenty umożliwiające kontrolę umowy, które mogą być również wykorzystywane do kontroli sprawowanej z uwagi na specyficzny interes konsumenta. Ocena dokonywana w toczącym się między przedsiębiorcą a konsumentem sporze (in concreto), może dotyczyć sposobu korzystania z prawa podmiotowego (art. 5 k.c.), a więc w jaki sposób umowa jest realizowana wobec konsumenta, a także kontroli treści umowy w oparciu o przepisy art. 58 k.c. i 353 1 k.c. O ile postanowienia uzgodnione indywidualnie podlegają ocenie w świetle art. 58 k.c., 353 1 k.c. i 5 k.c., a ponadto na podstawie art.
k.c., o tyle postanowienia z wzorca oraz postanowienia, na których treść konsument nie miał wpływu, a także umowy konsumenckie zawarte bez posłużenia się wzorcem podlegają ocenie w świetle cyt. wyżej klauzuli generalnej z art
Zgodnie bowiem z cyt. wyżej przepisem art.
postanowienie niedozwolone nie wiąże konsumenta. W myśl tego przepisu sankcja przy kontroli dokonywanej w konkretnej sprawie polega na tym, że postanowienie umowne uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne, natomiast umowa jest wiążąca w pozostałym zakresie. W przeciwieństwie do unormowania z art. 58 k.c., ani doniosłość zakwestionowanego postanowienia dla któregokolwiek z kontrahentów nie ma znaczenia dla ubezskutecznienia tego postanowienia, ani na miejsce takiego postanowienia nie wchodzi dyspozycja normy prawnej. Na marginesie wskazać należy, że to właśnie opisane wyżej konsekwencje zastosowania art. 58 k.c., mogące niejednokrotnie prowadzić – wbrew woli konsumenta - do uznania nieważności całej umowy, stały się podstawą do odstąpienia zastosowania w cyt. klauzuli generalnej sankcji nieważności. Sankcja z art.
jest bardziej dotkliwa dla przedsiębiorcy zważywszy, że niejako automatycznie “ex lege” usuwa z umowy to właśnie postanowienie, które “obliczone” było na przysporzenie mu jakichś korzyści. Konsekwencją abuzywności (szkodliwości) klauzuli jest jej bezskuteczność, która wynika z samego prawa, bez potrzeby kierowania przez uprawnionego stosownego żądania wobec organu stosującego prawo, a ewentualne orzeczenie sądu w tej kwestii ma charakter deklaratywny. Wątpliwości interpretacyjne w tym zakresie należy rozstrzygać za pomocą cyt. wyżej Dyrektywy, według której obowiązkiem Państw Członkowskich jest zapewnienie, aby umowy zawierane z konsumentami nie zawierały nieuczciwych warunków. Państwa Członkowskie powinny zapewnić, aby nieuczciwe warunki nie były zamieszczane w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami oraz, jeżeli takie warunki zostają w nich zawarte, aby nie były one wiążące dla konsumenta oraz zagwarantować, żeby umowa obowiązywała strony zgodnie z zawartymi w niej postanowieniami, pod warunkiem, że po wyłączeniu z umowy nieuczciwych warunków może ona nadal obowiązywać. Z powołanych założeń celowościowych cyt. dyrektywy wynika jednoznacznie, iż rzeczą organów stosujących prawo - sądu jest zapewnienie konsumentowi - jako stronie słabszej, skutecznej ochrony przed wszelkimi działaniami przedsiębiorców zmierzającymi do wykorzystania swojej dominującej pozycji z pokrzywdzeniem konsumenta. Nie ulega wątpliwości, że zarówno cyt. dyrektywa, jak i przepisy art.
k.c. - 385 3 k.c., będące implementacją do prawa wewnętrznego tej dyrektywy, są “obliczone” na konsumenta nie znającego prawa, a także na jego nieuwagę, lekkomyślność, brak dociekliwości, który z reguły nie zdaje sobie sprawy z przyszłych rzeczywistych skutków postanowień, jakie są mu proponowane przez profesjonalistę i działa w zaufaniu, że ich przyjęcie nie będzie dla niego niekorzystne. Skoro więc konsument z założenia nie zna obowiązującego prawa, nie sposób wymagać, by miał on świadomość, że zawarte w umowie postanowienia są niedozwolone i w związku z tym, by podnosił skutecznie zarzuty. W przedmiotowej sprawie niewątpliwie mamy do czynienia z roszczeniami wynikającymi z umowy zawartej pomiędzy profesjonalnym przedsiębiorcą a konsumentem. Obowiązkiem Sądu było więc skontrolowanie, czy umowa łącząca pozwaną z firmą (...) Sp. z o.o. z/s w W. nie zawierała niedozwolonych postanowień umownych. W ocenie Sądu zastrzeganie we wzorcu umownym, którym posługiwał się pożyczkodawca – obowiązku pożyczkobiorcy zapłaty rażąco wygórowanych kosztów wysyłania kolejnych wezwań do zapłaty, stanowiło posługiwanie się niedozwolonymi postanowieniami umownymi, które nie wiążą strony – konsumenta. Podkreślić należy, że dokonując oceny konkretnego postanowienia umownego w oparciu o przesłanki z art.
k.c. można odwołać się do licznych orzeczeń Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, których Sąd ten uznawał podobne postanowienia umowne za niedozwolone i zakazywał ich stosowania (por. baza LEX, wyroki w sprawach sygn. akt XVII Amc 13/08, XVII Amc 5597/11, XVII Amc 5474/11, XVII Amc 1765/11, XVII Amc 323/12, XVII Amc 5345/11). W ocenie Sądu naliczanie kosztów wysłania kolejnych wezwań do zapłaty w kwotach 35, 45 i 55 zł, nie znajduje żadnego uzasadnienia w rzeczywistych kosztach tej czynności i stanowi rażąco wysokie koszty windykacyjne, zważywszy, że przekraczają one wysokość naliczonych odsetek umownych, zastrzeżonych w przedmiotowej umowie pożyczki w wysokości maksymalnej przewidzianej w art. 359 § 2 1 k.c. Z tego względu, uznając postanowienia § 10 ust. 1 przedmiotowej umowy, w części obejmującej treść: „Pożyczkobiorca zostanie obciążony kosztami wezwania do zapłaty w następującej wysokości: 35 zł za przesłanie pierwszego wezwania do zapłaty drogą pocztową po upływie 30 dni kalendarzowych od upływu terminu spłaty pożyczki; 45 zł za przesłanie drugiego wezwania do zapłaty drogą pocztowa po upływie 60 dni kalendarzowych od upływu terminu spłaty pożyczki; 55 zł za przesłanie trzeciego wezwania do zapłaty drogą pocztowa po upływie 90 dni kalendarzowych od upływu terminu spłaty pożyczki” za niedozwolone postanowienie umowne, należało powództwo należności w kwocie 71,00 zł oddalić jako niezasadne. Niezależnie od tego wskazać należy, że strona powodowa nie przedstawiła dowodu potwierdzającego wysłanie wezwania na adres korespondencyjny pozwanej, zatem zważywszy na treść art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. strona powodowa w tym zakresie nie sprostała również ciążącemu na niej obowiązkowi udowodnienia faktów, z których wywodziła swoje roszczenia. W tym stanie rzeczy należało orzec jak w pkt I i II wyroku. Zgodnie z treścią art. 320 k.p.c. w szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie, a w sprawach o wydanie nieruchomości lub o opróżnienie pomieszczenia – wyznaczyć odpowiedni termin do spełnienia tego świadczenia. Podkreślić należy, iż założeniem tego przepisu jest uczynienie postępowania wykonawczego realnym ze względu na określoną sytuację ekonomiczną i finansową dłużnika. Unormowanie to daje bowiem możliwość antycypowania trudności mogących wyniknąć w toku postępowania egzekucyjnego, a które można już przewidzieć w fazie postępowania rozpoznawczego. Szczególne uzasadnione wypadki w rozumieniu powołanego wyżej przepisu nie muszą mieć wyjątkowego charakteru. O tym czy chodzi o szczególnie uzasadnione wypadki, decydują okoliczności konkretnego przypadku. Z reguły chodzić będzie o okoliczności leżące po stronie pozwanego, jego sytuacja majątkowa, finansowa i rodzinna, które czynią nierealnym spełnienie przez niego zasądzonego świadczenia od razu w pełnej wysokości (por. Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem pod red. J. Jodłowskiego oraz K. Piaseckiego, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1989, str. 511 - 512/. Instytucja uregulowana w treści powyższego przepisu powinna służyć obu stronom: dłużnikowi – poprzez możliwość wywiązania się ze zobowiązania oraz wierzycielowi - poprzez zapewnienie realności spełnienia świadczenia przez dłużnika. Jak wynika z poczynionych wyżej ustaleń faktycznych pozwana utrzymuje się ze świadczeń rentowych w wysokości 990,00 zł. T. W. zamieszkuje wraz z pełnoletnim synem na nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym. Nieruchomość ta stanowi jej wyłączną własność. Syn pozwanej pracuje dorywczo, partycypuje w kosztach utrzymania domu w sytuacji, gdy posiada jakieś środki pieniężne. Na skutek zajęcia dokonanego przez komornika w toku postępowania egzekucyjnego pozwana faktycznie otrzymuje rentę w wysokości 690,00 zł. Po opłaceniu wszelkich kosztów utrzymania pozwanej pozostaje w miesiącu do swobodnej dyspozycji ok. 50 zł. Oprócz zadłużenia egzekwowanego w toku postępowania egzekucyjnego pozwana nie ma innych długów. Biorąc zatem pod uwagę szczegółowo opisaną wyżej sytuację rodzinną oraz majątkowo - zarobkową pozwanej Sąd uznał, iż w przedmiotowej sprawie spełnione zostały przesłanki o określone w treści przepisu art. 320 k.p.c. i należność zasądzoną w punkcie I sentencji wyroku rozłożył na 11 miesięcznych rat, z czego 10 rat w wysokości 50,00 zł, a ostatnia rata w wysokości 44,60 zł, powiększona o należne odsetki wynikające z pkt I wyroku. W ocenie Sądu powyższa sytuacja rodzinna, majątkowa i zarobkowa pozwanej nie pozwala jej uiścić należności dochodzonej pozwem jednorazowo w pełnej kwocie, a rozłożenie dochodzonej przez stronę powodową kwoty na raty zapewni realność jej spełnienia. Poza tym nie sposób zatem przyjąć, iż spłata należności objętej pozwem mogłaby nastąpić kosztem rezygnacji bądź ograniczenia wydatków pozwanej związanych z jej bieżącym utrzymaniem. Ponadto zaznaczyć należy, iż orzekając o rozłożeniu zasądzonej wyrokiem kwoty wzięto również pod uwagę uzasadniony interes strony powodowej. W toku postępowania nie zostało stwierdzone, aby sytuacja finansowa powodowej spółki wymagała żeby pozwana jednorazowo dokonała spłaty na jego rzecz należności objętej pozwem tym bardziej, iż należność objęta pozwem nie jest znaczna i w żaden sposób nie może rzutować na sytuację finansową strony powodowej. Z uwagi na powyższe Sąd orzekł jak w punkcie III sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., mając na względzie, iż strona powodowa poniosła koszty w łącznej wysokości 227,00 zł oraz że wygrała proces w 88,46 % (pkt IV wyroku). Michał Rachel
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.