← Polska

II Ca 606/13

Sygn. akt II Ca 606/13Sygn. akt II Ca 606/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 września 2013r. Sąd Okręgowy w Świdnicy, II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodni

§1

kc roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia , w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. W związku z powyższym należy uznać, że w opisanym wyżej stanie faktycznym dzień, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę , to dzień 1 lutego 2007r. albowiem powód domaga się zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych w okresie jego osadzenia w Areszcie Śledczym w Ś. od 28 czerwca 2006r. do dnia 1 lutego 2007r. bowiem tego dnia został przewieziony do innego Aresztu Śledczego. Jeśli zatem powód domaga się zadośćuczynienia z tych względów, że w okresie od 28 czerwca 2006r. do 1 lutego 2007r. przebywał w Areszcie Śledczym w Ś. w przeludnionej celi, to roszczenie to uległo przedawnieniu zgodnie z art.

§1kc w dniu 1 lutego 2010r.

Nadto Sąd Rejonowy wskazał, że jeśli nawet nie byłoby podstaw do przyjęcia przedawnienia za zasadne, to żądanie powoda należało oddalić wobec braku bezprawności działania strony pozwanej. Podstawą przyznania zadośćuczynienia pieniężnego, którego domaga się powód , jest norma art. 448 kc, wedle której w razie naruszenia dobra osobistego Sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone odpowiednią sumą tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Przepis art. 445§3 kc stosuje się. Wskazane wyżej zadośćuczynienie nie jest więc uzależnione do winy sprawcy, a przesłaną jego zasądzenia jest wyłącznie bezprawne naruszenie chronionego dobra osobistego. A zatem, odpowiedzialność pozwanego Skarbu Państwa w opisanym stanie faktycznym oceniana jest przez Sąd wyłącznie w zakresie tego czy w istocie doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda, to jest jego godności osobistej w związku z faktem osadzenia go w Areszcie Śledczym w Ś. w warunkach przeludnienia celi. W istocie postępowanie dowodowe wykazało ponad wszelkich wątpliwość, że w omawianym okresie w areszcie występowało zjawisko przeludnienia celi, w tym też tej celi, w której osadzony był powód. Umieszczenie w celi, w której przekraczane były wynikające z art. 110 KKW normy metrażowe, jak wskazał na to Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu do wyroku z 6 grudnia 2007r. (I ACa 499/07), mogło stanowić naruszenie godności, prawa do prywatności, lecz samo osadzenie w przeludnionej celi nie jest jednak wystarczającą podstawą do uwzględnienia żądania zasądzenia zadośćuczynienia. Podkreślić należy, iż naruszenia powyższego dobra osobistego powoda nie jest żadnym stopniu wyrazem strony pozwanej skierowania wobec powoda jakiegokolwiek rodzaju indywidualnej represji, zaś administracja Aresztu Śledczego w Ś. nie mogła zapewnić osadzonym, w tym powodowi, innych warunków osadzenia, gdyż panujące w tym okresie były optymalne. Zdaniem Sądu każda osoba osadzona w jednostce penitencjarnej, w areszcie śledczym lub zakładzie karnym – a więc i powód, musiał liczyć się z ograniczeniami i dolegliwościami jakie wynikają z pozbawienia wolności, a zatem nie znalazł on podstaw , aby ocenić warunki powoda za niegodziwe. Poza tym o zasadności żądania powoda, decydować powinien stopień jego subiektywnej wrażliwości. Tymczasem z opisanego wyżej stanu faktycznego sprawy wynika, że powód od 1997r. jest osadzony w jednostkach penitencjarnych ze względu na popełnienie ciężkich przestępstw znęcania się i zabójstwa, a zatem decydując się na popełnienie kolejnego czynu przestępnego musiał liczyć się z konsekwencjami i dolegliwościami jakie będą skutkiem jego przestępnych zachowań. na ocenę pokrzywdzenia powoda rzutuje także i to, że w okresie osadzenia w Areszcie Śledczym w Ś. nie składał on żadnych skarg na fakt przeludnienia w celi i naruszenie jego prywatności, co oznacza, że warunki te akceptował, tak jak zresztą pozostali współwięźniowie tej celi. W omawianych okresach wpływały skargi innych osadzonych w tym Areszcie z innych cel. Zatem zarzut powoda, że obawiał się negatywnych konsekwencji wobec swojej osoby za złożenie skargi, należy uznać za całkowicie chybiony. Akceptacja przez powoda tychże warunków w celi jest jednoznaczna. Obaj świadkowie A. Z. i K. K. – współosadzeni z powodem, zeznali, że powód również żartował z tychże współosadzonych kiedy załatwiali swoje potrzeby fizjologiczne w wydzielonym kąciku sanitarnym poprzez rzucanie we współwięźnia korzystającego aktualnie z tego kącika mydłem i polewanie wodą, jak zeznali, „dla zabicia czasu”. Nadto wymaga podkreślenia , że w okresie osadzenia powoda w Areszcie Śledczym w Ś. obowiązywał art. 248 kk, który stanowił, że dyrektor zakładu karnego lub Aresztu Śledczego może umieścić , na czas określony, w warunkach, w których powierzchnia celi na jedną osobę wynosi mniej niż 3m 2 a takie właśnie zachodziły w w/w areszcie. Powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 29 lipca 2010r., V ACa 222/10, wskazał, że o naruszeniu godności skazanego – osadzonego w warunkach przeludnienia w celi można mówić dopiero wtedy, gdy cierpienia i upokorzenie przekraczają konieczny element cierpienia wpisanego w odbywanie kary pozbawienia wolności. W apelacji od tego wyroku powód domagał się jego zmiany zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia oraz błędne ustalenia faktyczne i dowolną ocenę zebranych w sprawie dowodów polegającą na pominięciu zeznań świadków oraz jego co do warunków panujących w celi, w której był osadzony. Dodał, że panująca w celi atmosfera doprowadzała do stresu i agresywnych zachowań i pozostawiła w psychice „pewien uraz a właściwie głęboką traumę”. Odnosząc się do uwzględnienia przez Sąd zarzutu przedawnienia podniósł, że Sąd Rejonowy powinien mieć na uwadze, art. 110 kkw został zmieniony wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego i wszedł w życie 6 grudnia 2009r. Z tą datą osadzeni uświadomili sobie, że im jako osobom pozbawionym wolności Skarb Państwa winien zagwarantować warunki przewidziane w Konstytucji RP i ustawach. Wniósł w istocie o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa. Sąd Okręgowy rozpoznając apelację podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, które podzielił jako uzasadnione zebranym w sprawie materiałem dowodowym i zważył co następuje: Apelacja podlegała oddaleniu a jej zarzuty i wnioski w niczym nie podważyły słuszności zaskarżonego wyroku stanowiąc jedynie nieuzasadnioną polemikę z tym orzeczeniem zmierzającą do przedstawienia korzystnego dla skarżącego przebiegu zdarzeń i ustaleń faktycznych. Powód w sformułowanych w apelacji zarzutach kwestionuje w istocie ocenę zgromadzonego materiału dowodowego przeprowadzaną przez Sąd Rejonowy oraz zarzuca naruszenie prawa materialnego – art.

§1kc poprzez uwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia powoda.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do tego ostatniego zarzutu z uwagi na jego doniosłość. Przedawnienie roszczeń cywilnoprawnych o charakterze majątkowym jest regułą, od której odstępstwa mogą być przewidziane tylko w ustawie. Instytucja przedawnienia roszczeń zapewnia stabilizację stosunków prawnych i gwarantuje ich pewność. W przeciwnym razie gdyby istniała możliwość realizowania roszczeń bez jakiegokolwiek ograniczenia czasowego prowadziłoby to do sytuacji, w której strony pozostawałyby przez wiele lat w niepewności co do swojej sytuacji prawnej. Ustawowym skutkiem przedawnienia jest powstanie po upływie terminu przedawnienia po stronie tego, przeciw komu przysługuje roszczenie uprawnienia do uchylenia się od jego zaspokojenia. Wykonanie tego uprawnienia powoduje, że roszczenie nie może być skutecznie dochodzone. Przepis art.

§1

kc stanowi, że roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Sąd Rejonowy trafnie przyjął, że bieg tego trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia powoda o zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych podczas jego pobytu w Areszcie Śledczym w Ś. rozpoczął się najpóźniej 1 lutego 2007r. tj. w dniu kiedy powód opuścił ten areszt i został przetransportowany do innej placówki. Wtedy bowiem powód już wiedział o szkodzie jakiej doznał u strony pozwanej i znał sprawcę naruszenia jego dóbr osobistych. Tym samym roszczenie powoda dochodzone w niniejszej sprawie uległo przedawnieniu w dniu 1 lutego 2010r., a skoro powództwo wytoczył 9 stycznia 2012r. podlegało ono oddaleniu na skutek uwzględnienia zarzutu przedawnienia podniesionego przez stronę pozwaną. Nietrafny jest również zarzut dotyczący wadliwej oceny dowodów wskazanych przez skarżącego. Sąd Rejonowy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym oraz prawidłowo uwzględnił związki przyczynowo-skutkowe. Taka ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów określonych w art. 233§1 kpc. Z niewadliwych ustaleń Sądu I instancji wynika, że powód w okresie od 28 czerwca 2006r. do 1 lutego 2007r. był osadzony wraz z dwoma innymi osobami w celi Aresztu Śledczego w Ś. o wymiarach 3,20m x 2,50m, w której raz na dwa tygodnie osadzano czwartego więźnia. Cela była wyposażona w dwa łóżka piętrowe, pomiędzy którymi przejście wynosiło 50cm, mały stolik, przy którym jednocześnie mogło spożywać posiłek dwóch osadzonych. W celi był wydzielony kącik sanitarny , oddzielony od pozostałej części celi sięgającymi 2/3 wysokości celi ścianami, w celu wentylacji. Jeśli w trakcie korzystania z tego kącika przez jednego z osadzonych inny siedział na górnym piętrowym łóżku, to widział osobę korzystająca z toalety. Od dobrej woli osadzonego zależało czy w tym czasie zejdzie z łóżka, by zapewnić intymność osadzonemu korzystającemu z toalety czy też nie. Zdarzały się sytuacje gdy w osobę korzystającą z toalety współosadzeni dla żartów rzucali mydłem lub polewali ją wodą. Powód początkowo oburzał się na takie zachowanie, ale z czasem zaczął zachowywać się tak samo wobec współosadzonych i traktował takie zachowanie jako żart „dla zabicia czasu”. W materacach na łóżkach było też robactwo, które gryzło powoda i pozostałych więźniów, oprócz A. Z., nikt z osadzonych nie zgłaszał pisemnej skargi w tej sprawie. Jakkolwiek panujące w tej celi warunki bytowe związane z przeludnieniem były uciążliwe dla powoda i naruszały jego dobra osobiste – prawo do intymności i godności, zwłaszcza gdy w celi jednorazowo przebywało czterech więźniów, jednakże była to sytuacja przejściowa. Ponadto skarżący nie składał skarg w administracji strony pozwanej na złe warunki w celi, nie prosił o przeniesienie do innej celi z powodu ciasnoty, sam również „dokuczał” innym współwięźniom przebywającym w kąciku sanitarnym rzucając w nich mydłem i oblewając wodą. Samo odbywanie kary pozbawienia wolności ogranicza prawo do intymności każdego skarżącego i stawia go w niekomfortowej sytuacji spowodowanej jego zachowaniem. Ograniczenia te są elementem kary, z tym tylko, że nie mogą przekraczać pewnej dopuszczalnej miary. Jednak nawet gdy tę miarę przekroczą , co może stanowić przesłankę stwierdzenia naruszenia dóbr osobistych, nie oznacza to automatycznie, że w każdej takiej sytuacji skazany doznał krzywdy, która powinna zostać naprawiona poprzez zasądzenia zadośćuczynienia. O niehumanitarnym traktowaniu więźnia można mówić wówczas gdy następuje kumulacja różnych niedogodności w dłuższym okresie znacznie przekraczająca normalne dolegliwości związane z odbywaniem kary pozbawienia wolności, a z taką sytuacja nie mamy do czynienia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy . Ocena czy w danych warunkach rzeczywiście doszło do naruszenia dóbr osobistych nie może być przy tym dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości powoda i jego subiektywnych odczuć, lecz powinna zostać poddana obiektywizacji (vide: wyrok SN z 11 marca 1997r. III CKN 33/97, OSNC 1997/6-7/93; uzasadnienie wyroku SN z 27 października 2011r., V CSK 489/10, Lex nr 1102552, uchwała SN składu 7 sędziów z 18 października 2011r., III CZP 25/11. Lex nr 960463). Skoro powód nie wykazał by podczas pobytu w Areszcie Śledczym w Ś. jego godność została naruszona i był poddany poniżającemu traktowaniu to jego roszczenie nawet jeśli nie byłoby przedawnione, nie zasługiwało na uwzględnienie. Z powyższych przyczyn Sąd Okręgowy oddalił apelację zgodnie z art. 385 kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego orzekł stosownie do art. 98 kpc w zw. z art. 391§1 kpc.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.