k.c. żądanie ustanowienia przez pozwanego gwarancji zapłaty za roboty budowlane objęte zakresem przedmiotowym umowy (...), udzielając pozwanemu 45-dniowego terminu. Pismo powoda zawierające ww. żądanie zostało doręczone pozwanemu w dniu 10 lipca 2015 roku. Ostatecznym terminem do ustanowienia gwarancji na rzecz powoda był dzień 24 sierpnia 2015 roku (bezsporne – poświadczona kopia pisma powoda k. 75). W odpowiedzi na ww. żądanie powoda, strona pozwana podpisała w dniu 24 sierpnia 2015 roku umowę o udzielenie gwarancji (nr (...)- (...)) z Bankiem (...) (...) i uzyskała dla powoda gwarancję zapłaty (nr (...)). W celu przekazania powyższej gwarancji zapłaty, strona pozwana w dniu w dniu 21 sierpnia 2015 roku wysłała do powoda pismo informujące, iż dokument ten będzie do odbioru w siedzibie strony pozwanej w dniu 24 sierpnia 2015 roku o godz. 17:00. Dodatkowo wysłany został do powoda w dniu 21 sierpnia 2015 roku e-mail ze skanem ww. pisma. Ponadto, w dniu 21 sierpnia 2015 roku strona pozwana wysłała do miejscowości P., w której znajduje się siedziba Powoda, pracowników Urzędu Miasta P. z ww. pismem informującym o dokładnej dacie i godzinie odbioru gwarancji. Pracownicy nie zastali jednak nikogo na miejscu (dowód: poświadczona kopia umowy o udzielenie gwarancji k. 78-83, poświadczona kopia dokumentu gwarancji zapłaty k. 84-85, poświadczona kopia oświadczenia banku dot. zakresu gwarancji k. 86, poświadczona kopia zawiadomienia z 21.08.2015 r. k. 87, poświadczona kopia wydruku e-maila k. 88, poświadczone kopie poleceń wyjazdu służbowego z rachunkami kosztów podróży k. 89-94, poświadczona kopia notatki służbowej z 24.08.2015 r. k. 99, zeznania świadków – E. Prok, K. W., D. J. i G. K. na rozprawie w dniu 21.12.2016 r. – k. 237-247). Pismo strony powodowej z 21 sierpnia 2015 r. z informacją o możliwości odbioru dokumentu gwarancji zapłaty zostało odebrane przez powoda w dniu 27 sierpnia 2015 r. (dowód: poświadczona kopia potwierdzenia odbioru k. 97-98). W międzyczasie, pismem z 13 sierpnia 2015 r., podwykonawca powoda – M. O.
i 2 k.c., gwarancji zapłaty za roboty budowlane, zwanej dalej „gwarancją zapłaty”, inwestor udziela wykonawcy (generalnemu wykonawcy) w celu zabezpieczenia terminowej zapłaty umówionego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych. Gwarancją zapłaty jest gwarancja bankowa lub ubezpieczeniowa, a także akredytywa bankowa lub poręczenie banku udzielone na zlecenie inwestora. Jak zaś stanowi przepis art. 649 3 § 1 k.c., wykonawca (generalny wykonawca) robót budowlanych może w każdym czasie żądać od inwestora gwarancji zapłaty do wysokości ewentualnego roszczenia z tytułu wynagrodzenia wynikającego z umowy oraz robót dodatkowych lub koniecznych do wykonania umowy, zaakceptowanych na piśmie przez inwestora. Ze względu na fakt, że gwarancja zapłaty w rozumieniu art.
obejmuje jedynie zabezpieczenia udzielane przez banki lub ubezpieczycieli, sformułowanie „inwestor udziela wykonawcy” użyte w art.
należy traktować jako niefortunny skrót myślowy. W istocie bowiem świadczenie inwestora w tym zakresie polega na zapewnieniu, że bank lub ubezpieczyciel zabezpieczy terminową zapłatę umówionego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, a zatem, że to bank lub ubezpieczyciel udzieli gwarancji. Z zestawienia przytoczonych przepisów wynika, że obowiązek inwestora, określony wprost w art.
k.c., skorelowany z roszczeniem o udzielenie gwarancji zapłaty wynikającym z art. 649 3 § 1 k.c., jest zbliżony do zobowiązania o świadczenie przez osobę trzecią, uregulowanego w art. 391 k.c. Powyższe zobowiązanie inwestora w tym zakresie ma przy tym charakter zobowiązania rezultatu. Potraktowanie tego zobowiązania jako zobowiązania starannego działania wydaje się niemożliwe, albowiem w takim przypadku należałoby założyć, że dopuszczalne byłoby takie ukształtowanie treści umowy o roboty budowlane w odniesieniu do gwarancji zapłaty, które uzasadniałoby uznanie obowiązku inwestora uregulowanego w art.
–649 5 k.c. za wykonany wskutek dołożenia przez inwestora jedynie należytej staranności w zapewnianiu udzielenia gwarancji zapłaty, niezależnie od tego, czy gwarancja zapłaty zostałaby wykonawcy faktycznie udzielona – a to niewątpliwie godziłoby w ratio legis całej konstrukcji prawnej określonej w tychże przepisach. Analizując stosunek prawny wynikający z gwarancji bankowej – bo taki sposób udzielenia gwarancji zapłaty wybrała strona pozwana jako inwestor – za punkt wyjścia przyjąć należy definicję gwarancji bankowej, określoną w art. 81 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn. - Dz. U. z 2016 r. poz. 1988, z późn. zm.): „gwarancją bankową jest jednostronne zobowiązanie banku-gwaranta, że po spełnieniu przez podmiot uprawniony (beneficjenta gwarancji) określonych warunków zapłaty, które mogą być stwierdzone określonymi w tym zapewnieniu dokumentami, jakie beneficjent załączy do sporządzonego we wskazanej formie żądania zapłaty, bank ten wykona świadczenie pieniężne na rzecz beneficjenta gwarancji - bezpośrednio albo za pośrednictwem innego banku”. Udzielenie i potwierdzenie takiej gwarancji następuje na piśmie pod rygorem nieważności (art. 81 ust. 2 cyt. Prawa bankowego). Wynika z tego, że na stosunek gwarancji bankowej składają się dwie relacje. Do jej udzielenia dochodzi na podstawie zlecenia udzielonego przez klienta banku będącego dłużnikiem wobec beneficjenta. Bank zawiera ze zlecającym umowę precyzującą wystawienie gwarancji, jej treść i warunki. Drugi stosunek łączy bank z beneficjentem. N.zuje się on po przyjęciu przez tego ostatniego gwarancji – jednostronnego zobowiązania banku do świadczenia na wypadek, gdyby dłużnik główny zobowiązania nie wykonał. W myśl art. 649 4 § 1 i 2 k.c., w przypadku, jeżeli wykonawca (generalny wykonawca) nie uzyska żądanej gwarancji zapłaty w wyznaczonym przez siebie terminie, nie krótszym niż 45 dni, uprawniony jest do odstąpienia od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia. Ponadto brak żądanej gwarancji zapłaty stanowi przeszkodę w wykonaniu robót budowlanych z przyczyn dotyczących inwestora. Kwestią sporną między stronami w rozpoznanej sprawie było dotrzymanie przez pozwaną Gminę terminu udzielenia gwarancji zapłaty. Na gruncie powyższych rozważań stwierdzić należy, że uzyskanie przez wykonawcę żądanej gwarancji zapłaty następuje nie z chwilą zawarcia przez inwestora umowy z bankiem o udzielenie wykonawcy gwarancji bankowej, lecz z chwilą nawiązania przez ów bank stosunku prawnego gwarancji z jej beneficjentem – wykonawcą umowy o roboty budowlane. Skoro bowiem zobowiązanie inwestora do udzielenie gwarancji zapłaty jest zobowiązaniem rezultatu, to tymże rezultatem jest dopiero nawiązanie stosunku gwarancji bankowej pomiędzy bankiem a beneficjentem gwarancji. Stosunek ten nawiązuje się – stosownie do ogólnej reguły dotyczącej chwili złożenia oświadczenia woli (art. 61 k.c.) − z chwilą, gdy oświadczenie woli banku dojdzie do beneficjenta gwarancji w taki sposób, że będzie mógł on zapoznać się z jego treścią. Do tej bowiem chwili możliwe jest skuteczne odwołanie owego oświadczenia woli przez składający je bank (art. 61 § 1 zd. 2 k.c.). Na gruncie niniejszej sprawy, strona pozwana wprawdzie zawarła z bankiem umowę o udzielenie gwarancji bankowej przed terminem z art.
k.c., jednakże oświadczenie woli banku o udzieleniu gwarancji bankowej powodowi jako jej beneficjentowi, dotarło do powoda dopiero w dniu 27 sierpnia 2015 r., a zatem po tymże terminie, który bezspornie upłynął z dniem 24 sierpnia 2015 r. Wcześniejsze ewentualne powiadomienie powoda o możliwości odebrania z siedziby organu strony pozwanej dokumentu udzielonej przez bank gwarancji, nie wyczerpuje znamion złożenia powodowi przez bank oświadczenia woli banku o udzieleniu gwarancji, w taki sposób, że powód mógł zapoznać się z jego treścią. Możliwość tą powód uzyskał dopiero w dniu doręczenia mu tegoż dokumentu gwarancji w dniu 27.08.2015 r. W konsekwencji, powód uzyskał podstawę do skutecznego odstąpienia od zawartej z pozwaną Gminą umowy o roboty budowlane, z winy pozwanego inwestora − i z uprawnienia tego skorzystał poprzez złożenie stosownego oświadczenia woli w piśmie z 25.08.2015 r. W kwestii żądania przez powoda zapłaty za wykonane w ramach umowy prace, zważyć należy, iż zapewnienie udzielenia gwarancji zapłaty jest świadczeniem inwestora. W konsekwencji, wbrew temu, do czego może prowadzić analiza art. 649 4 § 2 k.c., niezapewnienie przez inwestora udzielenia gwarancji zapłaty lub zapewnienie jej udzielenia niezgodnie z treścią zobowiązania, a w szczególności po terminie, nie jest przypadkiem zwłoki wierzyciela, lecz stanowi niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania wynikającego z umowy o roboty budowlane. Stanowi ono podstawową przesłankę powstania obowiązku zapłaty odszkodowania z tytułu niewykonania zobowiązania inwestora w tym zakresie. Podstawę prawną owej odpowiedzialności odszkodowawczej stanowić może zarówno art. 391 k.c.1, jak i art. 494 § 1 zd. 2 k.c.2 Wartość robót wykonanych przez powoda do chwili odstąpienia od umowy z pozwaną Gminą, wynosiła kwotę dochodzoną pozwem i w tym zakresie między stronami nie było sporu. Wyrazem tego było również wezwanie powoda do wystawienia faktury za wykonane prace, zawarte w piśmie strony pozwanej z 8.12.2015 r. Ustalenie skutecznego odstąpienia przez powoda od zawartej umowy implikuje stwierdzenie, że odstąpienie od tej samej umowy, dokonane później przez stronę pozwaną, było nieskuteczne, albowiem umowa ta została uprzednio rozwiązana poprzez odstąpienie od niej przez drugą stronę. Skoro zaś umowa przestała wiązać strony na skutek odstąpienia od niej wykonawcy, niezasadna jest argumentacja pozwanej Gminy odnosząca się do kar umownych naliczonych powodowi zgodnie z treścią tejże umowy, a także odwołująca się do zawartego w umowie wymogu przedstawienia przez powoda dowodów zapłaty wymagalnego wynagrodzenia podwykonawcom. W zaistniałej sytuacji prawnej żądanie powoda ma bowiem charakter odszkodowawczy, nie zaś charakter wynagrodzenia z tytułu zawartej umowy, która została rozwiązana. W zakresie żądania odsetek od należności głównej, podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 481 § 1 i 2 k.c., przyjmując, że strona pozwana popadła w opóźnienie po upływie oznaczonego na przedstawionej jej przez powoda fakturze VAT nr (...)-dniowego terminu liczonego od dnia doręczenia owej faktury, tj. od 30.12.2015 r. W zakresie odsetek za okres wcześniejszy powództwo zostało oddalone jako bezzasadne. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. i art. 100 zd. 2 k.p.c., zasądzając je w całości od strony pozwanej albowiem powód uległ tylko co do nieznacznej części swojego żądania. Na koszty poniesione przez powoda złożyła się opłata od pozwu 16 972 zł, opłata za czynności adwokackie 14 400 zł (§ 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie - Dz. U. z 2015 r. poz. 1800, w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej rozporządzeniem M.. Sprawiedliwości z 3.10.2016 r., Dz. U. z 2016 r. poz. 1668) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł. ZARZĄDZENIE doręczyć odpis wyroku z uzasadnieniem pełnomocnikowi strony pozwanej 1 Zgodnie z art. 391 k.c., jeżeli w umowie zastrzeżono, że osoba trzecia zaciągnie określone zobowiązanie albo spełni określone świadczenie, ten, kto takie przyrzeczenie uczynił, odpowiedzialny jest za szkodę, którą druga strona ponosi przez to, że osoba trzecia odmawia zaciągnięcia zobowiązania albo nie spełnia świadczenia. Może jednak zwolnić się od obowiązku naprawienia szkody spełniając przyrzeczone świadczenie, chyba że sprzeciwia się to umowie lub właściwości świadczenia. 2 Zgodnie z art. 494 § 1 zd. 2 k.c., strona, która odstępuje od umowy, może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również na zasadach ogólnych naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.