← Polska

XXVII Ca 3047/16

Sygn. akt XXVII Ca 3047/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXVII Wydział Cywilny-Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Adrianna Szew

- art. 385 3 k.c. Uznanie konkretnej klauzuli umownej za postanowienie niedozwolone wymaga stwierdzenia łącznego wystąpienia wszystkich wymienionych w nim przesłanek, a zatem analizowane postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego): - nie może być postanowieniem w sposób jednoznaczny określającym główne świadczenia stron, - nie może być postanowieniem uzgodnionym indywidualnie oraz - musi kształtować prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Klauzula z § 3 ust. 4 umowy kredytowej nie określała w sposób jednoznaczny głównego świadczenia stron, stąd pierwsza przesłanka uznania klauzuli za niedozwoloną nie wymaga odrębnej analizy. Sąd Rejonowy nie zgodził się z twierdzeniami powodów, iż to postanowienie umowy nie było z nim indywidualnie uzgadniane. Przesłanka braku indywidualnego uzgodnienia powinna być badana z zastosowaniem przepisu art.

§ 3

k.c, zgodnie z którym za nieuzgodnione indywidualnie należy uznać te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Podkreślić należy, że ciężar udowodnienia indywidualnych uzgodnień spoczywa na tym, kto się na nie powołuje (art.

§ 4k.c), w niniejszym procesie na stronie pozwanej.

Bezspornym było w niniejszej sprawie, iż umowa kredytowa została zawarta na podstawie wzorca umownego, jednak w ocenie Sądu Rejonowego postanowienie to zostało uzgodnione indywidualnie pomiędzy stronami i nie było sformułowane w sposób niejednoznaczny, a co za tym idzie nie naruszało w sposób rażący interesów klientów. Sąd Rejonowy uznał za niewiarygodne zeznania powódki w części, w jakiej twierdziła ona, że powodowie podczas zawierania umowy kredytu nie mieli wiedzy o istnieniu postanowienia umownego w przedmiocie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego oraz znaczeniu tej instytucji, a także, że pozwany nie udzielał powodom informacji w tym zakresie. Treść składanych przez powodów oświadczeń woli w umowie kredytu, a także ich wykształcenie, posiadane możliwości finansowe, umożliwiające uiszczenie wymaganego wkładu własnego oraz ich chęć uzyskania kredytu na konkretnych, obranych przez powodów warunkach, świadczyły o okoliczności wprost przeciwnej. Zauważyć też należało, że zarówno w złożonym wniosku kredytowym, podpisanym przez powodów, jak i w samej umowie, występowało pojęcie „refinansowania poniesionych nakładów w związku z wniesionym wkładem własnym", „refinansowania wkładu własnego w wysokości 60.000 zł", co wskazywało na to, że już na etapie wybierania oferty, jej konstruowania i akceptacji przez powodów był podnoszony temat uiszczenia wkładu własnego, a zatem także - okoliczności z nim związanych. Skoro odniesiono się w umowie do refinansowania wkładu własnego, i to na wniosek powodów, to logiczne stawało się, że powodowie musieli wiedzieć, czym jest wkład własny, jaki jest jego związek z udzieleniem kredytu, jego wysokością i spłatą, a przez to także - z ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego, o którym mowa była expressis verbis w zapisie § 3 ust. 4 umowy kredytu. Sąd Rejonowy zważył, iż, jak przyznała powódka w swoich zeznaniach, powodowie przeczytali umowę kredytu, która wówczas była dla nich satysfakcjonująca i zrozumiała, nie negocjowali zmiany przedłożonego im projektu umowy kredytu, ani sposobu jego zabezpieczenia, jak również, że wiedzieli, że będą musieli uiścić opłatę z tytułu ubezpieczenia i znali jego wysokość oraz okres dokonywania wpłat. Powodowie mieli możliwość zapoznania się z projektem umowy, który został sporządzony zgodnie z ich wnioskiem kredytowym. Uzyskali wówczas informacje dotyczące okresu uiszczania opłat w ramach ubezpieczenia niskiego wkładu oraz skutków nieopłacenia składki oraz o tym, że jest to element niezbędny do zawarcia umowy kredytu w sytuacji niewniesienia wymaganego wkładu własnego. Powodowie przyjęli ofertę banku w takim stanie, w jakim była, wskazując, że na dzień zawierania umowy była ona dla nich jasna i korzystna. Nie zgłaszali wówczas również żadnych zastrzeżeń co do treści umowy, w tym nie wyrażali braku zgody na postanowienia dotyczącego ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Nie podejmowali oni prób negocjowania zmiany warunków umowy, choć wiedzieli, że otrzymany dokument stanowi jedynie projekt umowy, wobec czego istnieje możliwość podjęcia próby negocjacji. Mieli ponadto pełne informacje odnośnie składników kredytu, tj. m.in. prowizji, kosztów ubezpieczenia kredytu, kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu. Powodowie zawarli umowę kredytu bezpośrednio po zapoznaniu się z jej projektem. Powodowie mieli możliwość obniżenia kosztów poniesionych w związku z ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego, gdyby zaangażowali większą część środków własnych w zakup lokalu, tym bardziej, że ich możliwości finansowe na to pozwalały. Osiągali bowiem wysokie dochody oraz posiadali wartościowy majątek. Powodowie mogli również nie wnosić o refinansowanie kredytem poniesionych dotychczas kosztów na zakup mieszkania w kwocie 60.000 zł, która to kwota stanowiła niemalże połowę wymaganego wówczas przez bank od powodów wkładu własnego. Kwota ta stanowiłaby wówczas wkład własny. Sąd Rejonowy wskazał, że powodowie, posiadający wyższe wykształcenie, mający doświadczenie w zakresie produktów bankowych, w tym kredytu hipotecznego, nie wnosząc wymaganego wkładu własnego, zdecydowali się na ustanowienie zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Bank poinformował powodów o wymaganej wysokości wkładu własnego i kosztach wiązanych z ubezpieczeniem niskiego wkładu na etapie przed zawarciem umowy. Umowa została zawarta zgodnie ze złożonym wnioskiem kredytowym. Powodowie na etapie informowania ich o decyzji kredytowej i zawierania umowy nie kwestionowali kwoty wskazanej przez pozwanego jako wymagany wkład własny ani sposobu jej zabezpieczenia. W ocenie Sądu Okręgowego powodowie mieli możliwość zawarcia umowy bez obecnie kwestionowanego postanowienia dotyczącego ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, jak i bez ponoszenia kosztu objęcia spłaty części kredytu tym ubezpieczeniem, w sytuacji gdyby przedstawili inne zabezpieczenie tej części kredytu albo wnieśli wkład własny wymagany wówczas przez bank, tj. wkład z własnych środków kredytobiorców na poczet ceny mieszkania odpowiadający wysokością procentowemu progowi wymaganemu przez bank (20%), co, pomimo obiektywnie istniejących po stronie powodów możliwości, nie miało miejsca. W zakresie kolejnej przesłanki uznania postanowienia umownego za niewiążące powoda, Sąd Rejonowy wskazał, iż rzez „rażące naruszenie interesów konsumenta" należy rozumieć nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku zobowiązaniowym W ocenie Sądu, zakwestionowane przez stronę powodową postanowienie umowne nie spełniło także tej przesłanki. Nie można uznać, iż powodowie zostali wprowadzeni w błąd przez pozwanego, nie tylko dlatego, że zapoznając się z treścią projektu umowy kredytu zapoznali się z tą formą zabezpieczenia banku, mieli możliwość uzyskania bardziej szczegółowych informacji odnośnie tego ubezpieczenia, w sytuacji powzięcia wątpliwości co do tej instytucji. Wobec powyższego sporne postanowienie umowne stanowiło realizację uprawnienia i obowiązku pozwanego banku do ustanowienia zabezpieczenia spłaty kredytu, stosownie do art. 70 ust. 2 i art. 69 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe. W ocenie Sądu Rejonowego, ubezpieczenie niskiego wkładu własnego nie może być uznane za ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Jest ono bowiem popularnym, powszechnie znanym i akceptowanym sposobem zabezpieczenia kredytów. Dlatego też uznać należało, że § 3 ust. 4 umowy o kredyt hipoteczny nie stanowił niedozwolonego postanowienia umownego. Mając na uwadze powyższe nie można było uznać, że świadczenia spełniane przez powodów stanowiły świadczenia nienależne w rozumieniu cytowanego na wstępie rozważań przepisu art. 410 § 2 k.c. Mając na uwadze powyższe, należało stwierdzić że § 3 ust. 4 umowy kredytowej wiązał powodów, wobec czego powództwo podlegało oddaleniu. O kosztach procesu orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku Sądu Rejonowego wnieśli powodowie zaskarżając przedmiotowe rozstrzygnięcie w całości. Orzeczeniu powodowie zarzucili naruszenie: 1. art. 479 43 k.p.c. poprzez brak przyjęcia związania wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 24 sierpnia 2012 r., sygn. akt XVII AmC 2600/11, w którym tożsame postanowienie umowne dotyczące UNWW i pochodzące od tego samego wzorca umownego od tego samego przedsiębiorcy zostało uznane za niedozwolone i wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bo uwzględnienie rozszerzonej prawomocności wyroku; 2. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: a. dokonanie dowolnej oceny dowodu z zeznań powódki i uznanie ich za niewiarygodne w części, w której powódka opisała, że pozwany bank nie wyjaśnił jej zasad naliczania, pobierania i funkcjonowania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego oraz w części, w której powódka zeznała, że w czasie zawierania umowy nie wchodziło w grę dyskutowanie o zmianie postanowień umowy, a wcześniej - pomimo prośby- nie otrzymała projektu umowy do wglądu. Zeznania powódki w tym zakresie nie były niespójne z pozostałym materiałem dowodowym, nie są też sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego; b. dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny dowodu z dokumentów i zeznań powódki i brak ustalenia, że bank - po prośbach powodów o wytłumaczenie jakie „inne zdarzenia" kończą obowiązek ochrony ubezpieczeniowej -odmówił udostępnienia im informacji; co miało wpływ na treść wyroku, gdyż uwzględnienie powyższych okoliczności powinno doprowadzić do uznania że § 3 ust. 4 umowy kredytowej jest abuzywny; 2. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 7 k.p.c. poprzez oparcie rozstrzygnięcia m.in. na dowodzie z wydruków ze stron internetowych zawierających informacje dotyczące udzielania kredytów hipotecznych, podczas gdy dowód ten nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy; 3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, tj. ustalenie, że powódka wiedziała, że otrzymany dokument stanowił jedynie projekt umowy, ustalenie, że powodowie mieli pełne informacje odnośnie kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, ustalenie, że wpisanie słów „refinansowanie wkładu własnego w wysokości 60 000 zł" we wniosku kredytowym oznacza, że powodowie musieli wiedzieć czym jest wkład własny; 4. art.

§ 3i 4 k.c.

poprzez przyjęcie, że § 3 ust. 4 umowy kredytowej był indywidualnie uzgodniony z powodami;

  1. art. 385 2§ 1 k.c. poprzez przyjęcie, że § 3 ust 4 umowy nie narusza w sposób rażący interesów konsumenta i jest zgodny z dobrymi obyczajami, podczas gdy: brak wskazania kwoty objętej ubezpieczeniem uniemożliwiał zweryfikowanie poprawności wyliczonej składki; brak wskazania zasad kontynuacji ubezpieczenia powodował, że kredytobiorcy nie wiedzieli jak będą się kształtować ich koszty i obowiązki związane z ubezpieczeniem, a także nie mieli możliwości zweryfikowania działań Banku w tym zakresie; brak zdefiniowania innych zdarzeń powodujących zakończenie obowiązku ubezpieczeniowego powodował, że kredytobiorcy nie wiedzieli, czy np. wzrost wartości nieruchomości jest takim zdarzeniem, przez co nie byli w stanie wyegzekwować swoich praw od Banku, ani nawet skłonić Banku do merytorycznej odpowiedzi na ich reklamację; wobec braku podania jakichkolwiek informacji o ubezpieczeniu niskiego wkładu własnego konsumenci nie wiedzieli za co płacą;
  2. art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez oddalenie powództwa, podczas gdy zostały wykazane wszystkie przesłanki do uznania, że składki za UNWW pobierane przez (...) od S. B. i K. B. były świadczeniem nienależnym i powinny im zostać zwrócone. Podnosząc powyższe zarzuty, powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez zasądzenie solidarnie na rzecz powodów kwoty 7 694,06 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu. do dnia zapłaty, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym według norm przepisanych. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie na rzecz pozwanego od powodów kosztów procesu w instancji odwoławczej. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja wywiedziona przez stronę powodową zasługuje na uwzględnienie. Sąd Okręgowy nie podziela ustaleń stanu faktycznego jak również jego oceny prawnej dokonanych przez Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie. Zarzuty podniesione w apelacji przez powodów okazały się zasadne. W ocenie Sądu Okręgowego kwestionowany przez powodów zapis zawarty§ 3 ust. 4 umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF na kwotę 585.000 złotych na okres 360 miesięcy, nosi cechy postanowienia niedozwolonego w rozumieniu art.

§ 1k. c.

Zgodnie z niniejszym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Spór w niniejszej sprawie dotyczył w zasadzie wyłącznie prawnej oceny stanu faktycznego. W szczególności strona pozwana twierdziła, że § 3.4 umowy kredytowej nie stanowił tzw. klauzuli abuzywnej w rozumieniu art.

§ 1

k.c., przy czym na uzasadnienie tego stanowiska przytaczała argumenty wskazujące na odmienną ocenę stanu faktycznego sprawy, zwłaszcza wiedzy powodów o treści tego postanowienia na poszczególnych etapach procedury udzielenia kredytu. W sprawie poza sporem pozostawało, iż analizowane postanowienie umowy kredytowej nie dotyczy świadczeń głównych stron, ponieważ za takie nie można uznać dodatkowych form zabezpieczenia spłat kredytu w postaci zawarcia umów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, bowiem pojęcie to dotyczy wyłącznie istotnych elementów umów ( essentialnia negoti) i winno być w każdym wypadku interpretowane ściśle. Sąd Okręgowy zważył, iż kwestionowane postanowienia umowy kredytowej nie zostały ustalone z powodami indywidualnie. Podstawę zawarcia umowy kredytowej stanowiło bowiem wypełnienie i złożenie wniosków kredytowych sporządzonych na formularzu udostępnianym przez stronę pozwaną. Przedłożona powodom do podpisu umowa stanowiła wzorzec umowny, który nie podlegał negocjacjom, ani zmianom. Ponadto powodom nie została udzielona informacja o treści stosunku ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, a w szczególności o treści ogólnych warunków ubezpieczenia umożliwiająca im uzyskanie wiedzy, jaki był rzeczywisty zakres ochrony ubezpieczeniowej, jakie wypadki są objęte ta ochroną oraz jakie są ewentualne wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. W ocenie Sadu Okręgowego zabezpieczenie w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu własnego było zatem narzucone przez stronę pozwaną jako warunek zawarcia umowy kredytu. Również wielokrotnie podkreślane przez Sąd Rejonowy okoliczności, iż powodowie posiadali oszczędności, które teoretycznie mogli przeznaczyć na wkład własny, dysponowali wysokimi dochodami, posiadali inną nieruchomość oraz wyższe wykształcenie nie wpływają na ocenę kwestionowanego zapisu umowy w kontekście jego abuzywności. Należy wskazać, że zgodnie z przepisem art.

§ 4

to na pozwanym spoczywał ciężar udowodnienia okoliczności, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego postanowienia umowy i wiedział o jego kosztach i konsekwencjach. W ocenie Sąd Okręgowego w świetle materiału dowodowego sprawy nie budzi wątpliwości, iż pozwany bank nie wykazał, że informował powodów w sposób wyczerpujący o tym, jak istotne obowiązki nakładało na nich sporne postanowienie oraz, że powodowie mieli wpływ na jego kształt. Powodom co prawda były udzielane odpowiedział na zadawane przez nich pytania dotyczące treści umowy, jednakże w sytuacji gdy nie zadali pytania dotyczącego określonego zapisu, nie był on w żaden sposób komentowany przez przedstawiciela banku. Ponadto pozwany nie przedstawił żadnego dowodu na okoliczność prowadzenia negocjacji na warunkach dających konsumentowi realną możliwość kształtowania treści postanowień dotyczących ponoszenia kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu. W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy rozpoznając niniejszą sprawę nieprawidłowo zinterpretował art.

§ 1k.c.

oraz art. 385 2 k.c. Sąd Okręgowy pragnie wskazać, iż analizę powyższych przepisów można ograniczyć do przesądzenia, czy kwestionowane postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W ocenie Sądu Okręgowego niewątpliwie kwestionowana klauzula zawarta w umowie spełnia powyższą przesłankę abuzywności. Świadczy o tym przede wszystkim okoliczność, iż zgodnie z niniejszym postanowieniem umowy, to powodowie mieli pokryć koszty ubezpieczenia, co więcej mogli oni również stać się dłużnikami ubezpieczyciela z racji odszkodowania wypłaconego pozwanemu. Oznacza to de facto, że tylko pozwany korzystał z ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z przedmiotowej umowy, nie ponosząc jednocześnie żadnych kosztów z tego tytułu. W ocenie Sądu Okręgowego okoliczności powyższe rażąco naruszają interes strony powodowej i są sprzeczne z dobrymi obyczajami. Powodowie bowiem ponoszą koszty ubezpieczenia nie otrzymując przy tym żadnego świadczenia ekwiwalentnego. Oznacza to, że w sensie ekonomicznym bank przerzucił koszty zmniejszenia ryzyka prowadzenia swej działalności na swego klienta. Brak wiedzy klientów banku na temat warunków ochrony udzielanej bankowi był szczególnie istotny w kontekście skutków wystąpienia przez ubezpieczyciela z roszczeniem zwrotnym w stosunku do kredytobiorcy w razie realizacji obowiązków z ubezpieczenia. Trudno o dobitniejszy przykład nieekwiwalentności i nierównowagi pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem niż oceniane postanowienie, które pozwanemu przynosiło same korzyści, a powodowi jedynie obciążenie finansowe. Zdaniem Sądu Okręgowego już tylko te okoliczności przesądzają o naruszeniu dobrych obyczajów i rażącym naruszeniu interesów powodów. Przy badaniu przesłanki abuzywności nie miały bowiem znaczenia okoliczności dotyczące sposobu zapoznania konsumenta z uwagi na treścią wzorca, uzyskanie akceptacji dla tej treści postanowienia, motywy jakim kierował się konsument wyrażając zgodę na przyjęcie tego rodzaju zabezpieczenia, to czy jego sytuacja ekonomiczna dawała możliwość poniesienia kosztów inwestycji w części z własnych środków czy nie. Strony mogły ukształtować stosunek umowny przy wykorzystania tej formy zabezpieczenia, ale tylko przy zachowaniu zasady ekwiwalentności rozkładu ciężaru kosztów jego poniesienia, lub w sytuacji gdy skutek obciążenia tymi kosztami w całości konsumenta były rezultatem negocjacji prowadzonych na warunkach zapewniających klientowi realny wpływu na treść wzorca. Możliwość zapoznania się z treścią umowy kredytu oraz regulaminem, którego postanowienia inkorporowano nie oznacza, że zostały z konsumentem uzgodnione indywidualnie. Nadto należy mieć na uwadze, że postanowienie umowne o bardzo zbliżonej treści do zaskarżonego w niniejszym postępowaniu zostało wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych pod numerem 6068 ( wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 24 sierpnia 2012 r., sygn. akt XVII AmC 2600/11 utrzymany przez Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 listopada 2013 roku w sprawie VI ACa 1521/12). Tymczasem stosowanie klauzuli treściowo zbliżonej lub wręcz tożsamej z postanowieniami klauzuli wpisanej do rejestru niedozwolonych postanowień umownych prowadzonego przez Prezesa UOKiK może być uznane bez potrzeby prowadzenia dalszych ustaleń w stosunku do określonego przedsiębiorcy za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów ( tak uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2006 r. III SZP 3/06). Bezspornie też prawomocny wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, od chwili wpisania uznanego za niedozwolony postanowienia wzorca umowy do rejestru, wywołuje skutki wobec osób trzecich, a więc charakteryzuje się rozszerzoną prawomocnością w oparciu o art. 479 43 k.p.c. W związku z powyższym Sąd Okręgowy uznał § 3.4. umowy za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Co za tym idzie niniejsze postanowienie nie wiązało powodów. Spełnienie na jego podstawie świadczenia nastąpiło zatem bez podstawy prawnej. Uiszczone przez powodów kwoty stanowiły nienależne świadczenie w rozumieniu art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k. c. i podlegają zwrotowi. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd Okręgowy uznał, że zachodzą podstawy do uwzględnienia apelacji powodów i zasądzenie na rzecz powodów kwoty 7 694,06 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty Z tego względu Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok. O kosztach postępowania w obu instancjach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie zasady odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażonej w art. 98 k. p. c. § 1, zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Zważywszy na uwzględnienie powództwa, pozwany zobowiązany został do zwrotu poniesionych przez powodów kosztów postępowania, w tym opłaty od pozwu oraz opłaty od apelacji, jak również kosztów zastępstwa procesowego. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem Rejonowym ustalona została na podstawie § 6 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, natomiast wysokość kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej ustalono na podstawie § 10 ust. 1 pkt. 1 w zw. z § 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów. SSR (del.) Wiesława Śmich SSO Adrianna Szewczuk - Kubat SSO Ewa Kiper

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.