← Polska

III APa 19/16

Sygn. akt III APa 19/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 marca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Małg

§ 3k.k.

w związku z art. 12 k.k. Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że wyrokiem z dnia 17 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy w Lublinie IV Wydział Karny w sprawie o sygn. akt IV K 431/12, uznał J. W.

(1)za winnego dokonania zarzuconego mu czynu wyczerpującego dyspozycję art. 296 §

§ 3k.k.

w zw. z art. 12 k.k., ustalając ponadto, że oskarżony działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a w miejsce zarzucanego niedopełnienia ciążącego na nim obowiązku racjonalnego zarządzania mieniem Sąd ten przyjął, że J. W.

(1)nadużył udzielonych mu uprawnień do zarządzania(...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L.. Wysokość szkody powstałej w mieniu tejże Spółki na skutek wypłacenia A. P. należności zasądzonej nakazem zapłaty przez Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu oraz zwrotu poniesionych kosztów postępowania ustalił na 1 407 413 zł, a łączną szkodę na 1 819 055,10 zł i za to na mocy art. 296 § 3 k.k. skazał J. W.
(1)na karę 2 lat pozbawienia wolności, której wykonanie w oparciu o art. 69 §

§ 2k.k.

oraz art. 70 pkt 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zawiesił warunkowo na okresu 4 lat. Nadto na podstawie art. 33 § 2 i § 3 k.k. Sąd Okręgowy orzekł grzywnę w wysokości 200 zł. Następnie wyrokiem z dnia 30 marca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie II Wydział Karny w sprawie o sygn. akt II AKa 45/16 uchylił wskazany wyrok Sądu Okręgowego i sprawę oskarżonego J. W.

(1)przekazał do ponownego rozpoznania temu Sądowi z uwagi na to, że oskarżony w stosunku do którego prawomocnie ustalono nieważność uchwały o powołaniu do funkcji prezesa zarządu Spółki podjętej w dniu 12 maja 2007 r., nie był uprawniony do reprezentowania Spółki, a tym samym nie mógł być podmiotem przestępstwa z art. 296 § 1 k.k. Sąd Okręgowy wskazał również, że postanowieniem z dnia 25 września 2013 r. sędzia komisarz w postępowaniu upadłościowym (...)Sp. z ograniczoną odpowiedzialnością (...)z siedzibą w L. uwzględnił w części sprzeciw wierzyciela J. W.
(1)od listy wierzytelności i zmienił listę wierzytelności (...) Spółki z o.o.(...)z siedzibą w L. w ten sposób, że uznał wierzytelność J. W.
(1)pod pozycją 28 na liście wierzytelności w kwocie 18.676,19 zł w kategorii II, w kwocie 2.421,35 zł w kategorii IV i w kwocie 1.936,18 zł w kategorii V. Jednocześnie w pkt II w/w postanowienia sędzia komisarz oddalił sprzeciw w pozostałym zakresie. Sędzia komisarz uznał na liście wierzytelności kwoty z tytułu ekwiwalentu za niewykorzystany urlop przyjmując wynagrodzenie J. W.
(1)w wysokości 5.300 zł brutto miesięcznie (kopia wyroku z dnia 23 września 2008 r. i jego uzasadnienia – k. 11 – 17 a.s.; kopia wyroku z dnia 19 lutego 2010 r. i jego uzasadnienia – k. 30 – 37 a.s.; aneks do umowy o pracę z dnia 25 czerwca 2007 roku – k. 38 a.s.; wykaz wynagrodzenia wypłaconego J. W.
(1)– k. 39 a.s.; kopia uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników – k. 278 a.s.; kopia wyroku z dnia 13 października 2010 roku i jego uzasadnienia – k. 282 – 292 a.s.; bilanse oraz rachunki zysków i strat – k. 409 – 421 a.s.; kopia wyroku z dnia 16 października 2007 r. i jego uzasadnienia– k. 477 a.s.; kopia wyroku z dnia 26 czerwca 2008 r. i jego uzasadnienia – k. 481 – 488v. a.s.; kopia aktu oskarżenia i jego uzasadnienia – k. 612 – 637 a.s.; kopia wyroku z dnia 17 listopada 2015 r. i jego uzasadnienia – k. 868 – 887 a.s.; kopia wyroku z dnia 30 marca 2016 r. i jego uzasadnienia – k. 958 – 961 a.s.; postanowienie z 25.09.2013 r. wraz z uzasadnieniem – k. 819-827 i z dnia 4.03.2014 r. wraz z uzasadnieniem (k. 828-835), świadectwo pracy, pismo ws. przyznania wynagrodzenia z dnia 1 sierpnia 2001 r., pismo ws. rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia - akta osobowe J. W.
(1)– k. 942 a.s.; świadectwa pracy, aneks do umowy o pracę z dnia 30 kwietnia 2007 r., akt osobowych K. P. – k. 942 a.s.; zeznania pozwanego J. W.
(1)– k. 339v. – 340, 985 – 987 a.s.; zeznania pozwanej K. P. – k. 983 – 985 a.s.; zeznania świadka I. T. – k. 402v. – 403, 965 – 967 a.s.; zeznania świadka K. B. – k. 403 – 403v., 967 – 968 a.s.; zeznania świadka E. H. – k. 943v. – 945 a.s.; zeznania świadka T. C. – k. 381v., 963 – 965 a.s.). Powyższy stan faktyczny Sąd pierwszej instancji ustalił w oparciu o powołane dowody z dokumentów. Ich autentyczność w toku procesu nie była kwestionowana przez strony. Ich forma oraz treść nie wzbudziła ponadto wątpliwości co do ich autentyczności z urzędu, wobec czego zostały one uznane za wiarygodne w całości i jako takie stanowiły pełnowartościowe źródło informacji o okolicznościach faktycznych w sprawie. Odnosząc się natomiast do uchwały Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników (...)Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. z dnia 1 lipca 1999r. w przedmiocie udzielenia K. P. pełnomocnictwa do reprezentowania Spółki w umowach pomiędzy Spółką a członkami zarządu Sąd wskazał, że stanowisko pełnomocnika powoda w zakresie kwestionowania istnienia tej uchwały jest nieuzasadnione. Okoliczność istnienia wskazanej uchwały potwierdzili bowiem pozwani, jak również przesłuchani w sprawie świadkowie, którzy dodatkowo zeznali, że widzieli tę uchwałę oraz wskazali, w jakich okolicznościach miało to miejsce. Świadek E. H. opisując widziany dokument wskazała na charakterystyczny kolor atramentu podpisu J. W.
(1)na oryginale uchwały. Fakt istnienia wskazanej uchwały z dnia 1 lipca 1999 r. potwierdził również świadek T. C. (k. 381v. a.s.), który zeznał, że uchwała ta obowiązywała do momentu, kiedy W. O. był wspólnikiem. Z tych względów Sąd uznał również wskazaną uchwałę za pełnowartościowe źródło informacji o okolicznościach faktycznych w sprawie. Przyjętej oceny w żadnej mierze nie może zmienić stanowisko świadka T. C. (k. 963 a.s.), który podniósł, że uchwała dotyczyła umocowania pozwanej do jednorazowej czynności, „prawdopodobnie jednorazowego zakupu środków trwałych”, jednocześnie wskazując na trudności w przypomnieniu sobie treści uchwały. W tym zakresie wskazane zeznania T. C. pozostają w sprzeczności z treścią uchwały, nie kwestionowaną w tym zakresie przez stronę powodową oraz podpisaną przez świadka. Bez znaczenia pozostaje również zeznanie świadka o tym, że już w składzie dwuosobowym zarząd Spółki kolejnej uchwały w zakresie umocowania pozwanej nie podejmował. Nie było bowiem takiej konieczności z uwagi na zakres przedmiotowy uchwały i sposób określenia czasu obowiązywania udzielonego w niej umocowania. Nadto Sąd Okręgowy ustalił stan faktyczny w oparciu o zeznania pozwanej K. P., pozwanego J. W.
(1)oraz powołanych świadków, którym dał wiarę w zakresie poczynionych ustaleń z uwagi na to, że są one logiczne oraz korelują z treścią dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy. Sąd zaznaczył, że przesłuchani w sprawie świadkowie, za wyjątkiem T. C. zeznali, że w 2007 roku sytuacja ekonomiczna Spółki była bardzo dobra i że pracownicy otrzymali znaczące podwyżki. Natomiast fakt przyznania podwyżki pozwanej wynikał z jej akt osobowych. Strona powodowa tymczasem w toku rozpoznania sprawy nie wskazała dowodu na okoliczność, że powyższe podwyżki nie miały miejsca oraz że sytuacja ekonomiczna Spółki na takie podwyżki nie pozwalała. Inicjatywę dowodową w tym zakresie wykazali natomiast pełnomocnicy pozwanej i pozwanego, którzy wnieśli o przedłożenie przez Syndyka sprawozdań finansowych Spółki za 2006 i 2007 rok. Kwestionowana przez powoda w piśmie procesowym z dnia 10 października 2010 roku prawidłowość danych zawartych w złożonych bilansach w toku postępowania, również w ramach ponownego rozpoznania sprawy, nie została potwierdzona żadnymi dowodami. Wręcz przeciwnie - ze złożonego przez powoda uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie IV Wydziału Karnego w sprawie IV K 431/12 wynika, iż Sąd ten przeprowadzał dowód z opinii Biura (...) w L.. Z opinii tej wynika, że w okresie od 2000 r. do 2006 r. kondycja finansowa(...)sp. z o.o. była dobra, a spółka odnotowała zysk zarówno w 2006 roku jak i w 2007 roku. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powództwo Syndyka Masy Upadłości (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...)w L. nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podnosił, że jako podstawę prawną żądania pozwu profesjonalny pełnomocnik wskazał art. 415 k.c. określający ogólną regułę dla odpowiedzialności za szkodę, do której doszło wskutek zdarzeń nazywanych czynami niedozwolonymi, w ramach odpowiedzialności deliktowej. Do przesłanek odpowiedzialności deliktowej należą zaś: zdarzenie, z którym system prawny wiąże odpowiedzialność na określonej zasadzie, oraz szkoda i związek przyczynowy między owym zdarzeniem a szkodą. Ciężar dowodu na wykazanie wskazanych przesłanek odpowiedzialności deliktowej leżał w rozpoznawanej sprawie po stronie powodowej, zgodnie z treścią art. 6 k.c. Mając na uwadze treść uzasadnienia pozwu o tym, że działania pozwanych są czynami niedozwolonymi polegającymi na działaniu pozwanych w zmowie w celu świadomego wyrządzenia szkody Spółce poprzez zagarnięcie jej pieniędzy pod pozorem wypłaty wynagrodzenia J. W.
(1)oraz zakres postępowania dowodowego przeprowadzonego w sprawie, Sąd pierwszej instancji uznał, że strona powodowa nie wykazała okoliczności wskazanych we pozwie jako kreujących czyn niedozwolony pozwanych. Żaden z przeprowadzonych dowodów w sprawie nie wskazuje bowiem na sporządzenie przez J. W.
(1)projektu aneksu zawierającego postanowienia dotyczące podwyższenia jego wynagrodzenia oraz podpisania tego dokumentu przez K. P., jako podjętych w zmowie w celu świadomego wyrządzenia szkody Spółce poprzez zagarnięcie jej pieniędzy pod pozorem wypłaty wynagrodzenia J. W.
(1). Sąd podkreślił, że jako okoliczności uzasadniające świadome działanie na szkodę Spółki wskazano przejęcie przez J. W.
(1)aktywów Spółki przez podstawionego wierzyciela z wykorzystaniem przekrętu z wekslem oraz zawarcie przez pozwanego z synem M. W. fikcyjnych umów, z tytułu których M. W. otrzymał kwotę 294 181,27 zł. Nadto strona powodowa przywoływała okoliczność wydania przez Sąd Okręgowy w Lublinie IV Wydział Karny w dniu 17 listopada 2015 r. wyroku, notabene uchylonego. Wyrok ten, w ocenie Sądu Okręgowego, w żadnej mierze nie potwierdza dopuszczenia się przez pozwanego czynu niedozwolonego stosownie do określonej w pozwie podstawy faktycznej żądania pozwu. Powołany wyrok z dnia 17 listopada 2015 r. dotyczył bowiem innych zdarzeń niż będące podstawą faktyczną żądania w niniejszym postępowaniu. Dwa ostatnie zarzuty aktu oskarżenia, przyjęte za zasadne w wyroku z dnia 17 listopada 2015 roku, dotyczą przy tym zdarzeń mających miejsce po dniu 25 czerwca 2007 roku, tj. dacie podpisania aneksu do umowy o pracę, z którym to zdarzeniem strona powodowa wiąże dochodzone roszczenie. Jednocześnie wskazana w wyroku z dnia 17 listopada 2015 r. wysokość szkody nie wynika z okoliczności podpisania aneksu z dnia 25 czerwca 2007 r. oraz wypłaty J. W.
(1)wynagrodzeń w wysokości określonej w tym aneksie. Zdaniem Sądu pierwszej instancji dowodem na popełnienie czynu niedozwolonego nie są również dołączone postanowienia Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku w tym z dnia 25.09.2013 r. i 4.03.2014 r. dotyczące listy wierzytelności. Z ich treści wynika, że podpisanie aneksu z 25.06.2007 r. nie wywołało skutków prawnych, gdyż od dnia 24.09.2003 r. pozwanyJ. W.
(2)nie był członkiem zarządu spółki (...). Jak wskazał Sąd Okręgowy dokonanie nieważnej czynności prawnej nie może być utożsamiane z dopuszczeniem się czynu niedozwolonego. W niniejszym postępowaniu strona powodowa nie wykazała zaś istnienia czynu niedozwolonego oraz powstania szkody z niego wynikającej. Brak jest również jakichkolwiek dowodów na to, że czynu niedozwolonego dopuściła się K. P., w stosunku do której, jako podstawę odpowiedzialności, pełnomocnik strony powodowej podał art. 422 k.c. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie pozwala na przyjęcie, aby w realiach sprawy pozwana występowała w charakterze pomocnika, ponoszącego odpowiedzialność za swój czyn popełniony w ramach pomocnictwa na zasadzie winy. Nie zostało bowiem dowiedzione, że K. P. jako główna księgowa podpisując aneks z dnia 25 czerwca 2007 r. działała w zmowie z J. W.
(1)w celu wyprowadzenia pieniędzy ze Spółki, formalnie legalizując to przedsięwzięcie. Podpisując w dniu 25 czerwca 2007 r. aneks pozwana działała przy tym w zakresie umocowania wynikającego z treści uchwały z dnia 1 lipca 1999 r., która w tym zakresie obowiązywała w dniu podpisania aneksu przez powódkę. Aneks zmieniający warunki zatrudnienia pozwanego był już ponadto podpisywany w dniu 1 sierpnia 2001 r. Jednocześnie K. P. podpisując przygotowany przez pozwanego dokument w postaci aneksu miała na uwadze istniejący między wspólnikami Spółki podział zadań, zgodnie z którym sprawy kadrowe, w tym związane z podwyżkami pracowników, należały do J. W.
(1). Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie można również czynić pod adresem pozwanej zarzutu z faktu podpisania aneksu pomimo tego, że w dacie jego sporządzenia pozwany nie był członkiem zarządu Spółki, co w konsekwencji usprawiedliwia wniosek o bezwzględnej nieważności tej czynności. Poczynione w sprawie ustalenia potwierdzają bowiem, że pozwana w dniu 25 czerwca 2007 r. działała ze świadomością oraz w przekonaniu o tym, że J. W.
(1)jest prezesem, członkiem zarządu Spółki. Wyrażone przekonanie było zaś w pełni usprawiedliwione, ponieważ w dniu podpisania aneksu pozwany był ujawniony we właściwym rejestrze sądowym jako prezes zarządu Spółki. W późniejszym okresie kwestia, czy mandat pozwanego jako prezesa zarządu wygasł już w 2003 roku czy dopiero w 2007 roku, była też odmiennie oceniana przez sądy rozpoznające sprawy Spółki. Podpisując wskazany aneks pozwana była przy tym przekonana o dobrej kondycji finansowej Spółki oraz zrobiła to w okresie, w którym również inni pracownicy Spółki otrzymywali podwyżki. W tym stanie rzeczy nie można przypisać pozwanej jakiekolwiek winy w jakimkolwiek stopniu. Sąd Okręgowy zaznaczył, że pomimo reprezentowania strony powodowej przez profesjonalnego pełnomocnika miał na uwadze, że powód nie jest zobowiązany do powoływania podstawy prawnej żądania, a gdyby została ona powołana, nie wiąże sądu, który może badać jej prawidłowość. Z tego względu oraz wobec ustalenia, że aneks do umowy o pracę z dnia 25 czerwca 2007 r., na podstawie którego dokonano na rzecz pozwanego wypłat wynagrodzenia w ustalonej w nim wysokości w okresie od lipca 2007 r. do czerwca 2008 r., jest dotknięty sankcją bezwzględnej nieważności z mocy art. 58 k.c., Sąd dokonał również oceny, czy J. W.
(1)nie powinien zwrócić powodowi pobranego wynagrodzenia za pracę. W istocie strona powodowa żądała bowiem zwrotu należności wypłaconej pozwanemu jako świadczenia ze stosunku pracy, twierdząc, że nie przysługiwało ono pozwanemu w wysokości określonej w aneksie. Sąd uznał zatem za konieczne rozważenie zgłoszonego w pozwie żądania w ramach konstrukcji żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, a więc jako roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Dokonując oceny zasadności żądania na wyżej wskazanej podstawie prawnej Sąd pierwszej instancji wskazał na obowiązującą na gruncie prawa pracy zasadę, zgodnie z którą za wykonaną pracę należy się wynagrodzenie. Z poczynionych ustaleń wynika, że pozwany J. W.
(1)świadczył pracę w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku dyrektora, wykonując wszelkie czynności związane z zarządzeniem Spółką. Jako pracownik może więc liczyć na wynagrodzenie za faktycznie wykonaną pracę niezależnie od ważności aneksu do umowy z dnia 25 czerwca 2007 r. Wykonując obowiązki dyrektora pozwany pracował zaś ponad przyjęty czas 8 godzin dziennie. Spółka zatrudniała w systemie zmianowym ponad 100 osób. Zakład pracował w ruchu ciągłym. Do obowiązków pozwanego należał nadzór nad pracą zakładu, reprezentacja firmy, kwestie związane z negocjacjami, zakupem urządzeń, przygotowaniem projektów o dofinansowanie, marketing, kontakty zagraniczne. Wynagrodzenie w wysokości ustalonej aneksem z 25.06.2007 r. było wypłacane pozwanemu przez około rok czasu i nikt nie kwestionował zasadności wypłaty. Drugi wspólnik mając możliwość kontroli, wglądu w dokumenty finansowe również nie negował zasadności wypłaty wynagrodzenia pozwanemu. Zdaniem Sądu Okręgowego czynność prawna z dnia 25 czerwca 2007 r. nie może być uznana za nieważną na gruncie art. 58 § 2 k.c., tj. jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Określona w aneksie kwota wynagrodzenia na poziomie 20 000,00 zł brutto, mając na uwadze zarobki innych pracowników, tj. przedstawicieli handlowych oraz dobrą sytuację finansową Spółki, nie może bowiem zostać oceniona jako nadmierna, a zatem sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Sąd zwrócił także uwagę, że po zwolnieniu pozwanego T. C. jako likwidator Spółki zatrudnił w jej imieniu J. M. na stanowisku menagera za wynagrodzeniem w wysokości 24 000,00 zł netto miesięcznie. Sąd wskazał również, że nawet gdyby uznać, że przedmiotowe wynagrodzenie wypłacone pozwanemu było świadczeniem nienależnym, to obowiązek jego zwrotu przez pozwanego w realiach sprawy wygasł w rozumieniu art. 409 k.c. Z poczynionych ustaleń wynika, że pozwany J. W.
(1)wypłacone wynagrodzenie zużył na zaspokojenie potrzeb swoich oraz rodziny i z tego tytułu nie jest już wzbogacony. Strona powodowa, zdaniem Sądu, nie dowiodła zaś, że w chwili zużywania korzyści w postaci wypłaconego wynagrodzenia pozwany powinien był liczyć się z obowiązkiem ich zwrotu. Odnośnie K. P. powód nie wykazał, aby jakakolwiek kwota z wypłaconych pozwanemu J. W.
(2)wynagrodzeń trafiła do pozwanej, co sugerowała treść pozwu. Za niezasadny Sąd Okręgowy uznał zarzut przedawnienia podniesiony przez pełnomocnika pozwanej. W rozpoznawanej sprawie nie miał bowiem zastosowania dla określenia długości okresu przedawnienia wskazany przez pełnomocnika art. 291 § 2 k.p. Strona powodowa swoje roszczenie odszkodowawcze wobec pozwanych wywodziła nie z odpowiedzialności pracowniczej ex contractu, tj. z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania przez pozwanych obowiązków pracowniczych, lecz z odpowiedzialności pracowniczej ex delicto. Orzeczenie w przedmiocie kosztów procesu zawarte w pkt II wyroku Sąd pierwszej instancji uzasadnił treścią przepisu art. 98 §

3 k.p.c., art. 108 §

§ 2

oraz § 2 ust.

ust. 2, § 6 pkt 6, § 12 ust. 1 pkt 2 oraz § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 roku, poz. 461), w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 lipca 2015 r. Na niezbędne koszty procesu poniesione przez pozwaną K. P. składały się koszty zastępstwa procesowego za postępowanie przed Sądem pierwszej instancji w wysokości 2700 zł, koszty zastępstwa procesowego za postępowanie apelacyjne w wysokości 2 025,00 zł, oraz koszty uiszczonej przez pozwaną opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Orzeczenie w przedmiocie kosztów procesu zawarte w pkt III wyroku Sąd oparł na treści art. 98 §

3 k.p.c., art. 108 §

§ 2

oraz § 2 ust.

ust. 2, § 6 pkt 6, § 12 ust. 1 pkt 2 oraz § 13 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 roku, poz. 461), w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 lipca 2015 r. Na niezbędne koszty procesu poniesione przez pozwanego J. W.

(1)składały się koszty zastępstwa procesowego za postępowanie przed Sądem pierwszej instancji w wysokości 2700 zł, koszty zastępstwa procesowego za postępowanie apelacyjne w wysokości 2025,00 zł, koszty zastępstwa procesowego za postępowanie zażaleniowe w wysokości 1350,00 zł, oraz uiszczona przez pozwanego opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Obciążenie powoda kosztami postępowania zażaleniowego w związku z postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Lublinie III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 maja 2015 roku, III APz 13/15, usprawiedliwia utrwalone w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym wygrywającemu sprawę należy się także zwrot kosztów postępowania incydentalnego, chociażby w tym postępowaniu uległ on przeciwnikowi. O zwrocie kosztów procesu decyduje bowiem ostateczny wynik sprawy. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód Syndyk (...)Sp. z o.o. (...) z siedzibą w L. zaskarżając orzeczenie w części dotyczącej pozwanego J. W.
(1)i zarzucając: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 409 k.c. oraz art. 300 k.p. poprzez przyjęcie, że w sytuacji nieważności aneksu do umowy o pracę zawartego z pozwanym J. W.
(1)brak jest podstaw do zwrotu przez niego pobranego wynagrodzenia za okres od lipca 2007 roku do czerwca 2008 roku w sytuacji, gdy w tym okresie sytuacja finansowa Spółki była zła i to na skutek celowych działań pozwanego świadczącego pracę jako faktyczny prezes zarządu, który wykreował i nie zaksięgował długów Spółki, w tym na kwotę 1.857.000 zł, a wykreowany dług, jak i inne tego typu długi stały się następnie podstawą ogłoszenia upadłości Spółki, jak również podstawą postawienia J. W.
(1)zarzutu działania na niekorzyść Spółki; 2) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, że sprawa karna przeciwko pozwanemu J. W.
(1)dotyczy innych zdarzeń, niż będące podstawą pozwu w niniejszej sprawie w sytuacji, gdy obie sprawy dotyczą celowego działania przez pozwanego na szkodę Spółki w okresie, w którym pobierał podwyższone bezprawnie wynagrodzenie; 3) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 409 k.c. i art. 5 k.c. przez przyjęcie, że obowiązek zwrotu pobranego przez J. W.
(1)wynagrodzenia wygasł w sytuacji, gdy pozwany nie powoływał się na fakt zużycia uzyskanej korzyści, zaś odmowa zwrotu korzyści w sytuacji celowego działania na niekorzyść Spółki jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego; 4) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, że w chwili zawierania w 2007 roku aneksu do umowy o pracę z pozwanym J. W.
(1)Spółka (...) była w dobrej kondycji finansowej w sytuacji, gdy pozwana K. P. przyznała, iż nie zaksięgowała zobowiązania Spółki na kwotę 1.857.000 zł, gdyż o nim nie wiedziała, a potem celowo nie uczyniła tego na polecenie pozwanego J. W.
(1), natomiast wykazała to zobowiązanie w dokumencie dodatkowym, który to dokument został złożony do akt sprawy, zaś dług ten był podstawą ogłoszenia upadłości Spółki; 5) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - art. 6 k.c. w zw. z art. 229 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. przez przyjęcie, że powód nie wykazał przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego J. W.
(1)w sytuacji, gdy z zeznań pozwanej K. P. złożonych dnia 18 marca 2010 roku w (...) L. wynika, iż do podpisania aneksu pozwani wykorzystali nieaktualne pełnomocnictwo, podwyżka wynagrodzenia i jej wysokość nie została uzgodniona z drugim wspólnikiem, podobnie jak i drugi wspólnik nie został poinformowany o podwyżce po podpisaniu aneksu, zaś w chwili podpisywania aneksu sytuacja finansowa Spółki była zła na skutek celowych działań pozwanego J. W.
(1). Wskazując na powyższe zarzuty apelujący domagał się zmiany powołanego wyroku w zaskarżonej części i uwzględnienia powództwa co do pozwanego J. W.
(1)oraz zasądzenia od tego pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania za wszystkie instancje. Jako żądanie ewentualne powód wskazał uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Lublinie do ponownego rozpoznania, przy pozostawieniu temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego. W toku postępowania drugoinstancyjnego pozwany J. W.
(1)wnosił o oddalenie apelacji powołując się na jej bezzasadność z uwagi na zmianę podstawy faktycznej i prawnej powództwa. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja jest niezasadna i dlatego podlega oddaleniu. Sąd Apelacyjny co do zasady podziela zarówno ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie widząc potrzeby ponownego ich powtarzania. Przede wszystkim podkreślić należy, że w świetle art. 321 § 1 k.p.c. sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem ani zasądzać ponad żądanie. Związanie sądu orzekającego żądaniem pozwu jest konsekwencją obowiązywania w procesie cywilnym zasady dyspozytywności. To powód decyduje bowiem nie tylko o wszczęciu procesu, ale również o zakresie rozstrzygnięcia. W pozwie powinien zatem prawidłowo wskazać podstawy faktyczne dochodzonego roszczenia. Na zasadzie art. 187 § 1 k.p.c. pozew musi czynić zadość warunkom pisma procesowego, a nadto zawierać (w szczególności) przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie. Jak słusznie przy tym argumentował Sąd Okręgowy wskazanie podstaw faktycznych pozwu może, ale nie musi, być połączone ze wskazaniem podstaw prawnych żądania. Formułując pozew powód, a w szczególności zastępujący go profesjonalny pełnomocnik, powinien mieć jednak na uwadze fakt, że wskazanie błędnej podstawy faktycznej powództwa może spowodować oddalenie pozwu, mimo jego obiektywnej zasadności przy innym sformułowaniu podstaw żądania. W sytuacji zbyt wąskiego ujęcia podstawy żądania, może być czasem konieczne dokonanie zmiany przedmiotowej powództwa. Powód musi również pamiętać, że późniejsze przytoczenie twierdzeń i dowodów na poparcie tych twierdzeń w celu uzupełnienia podstawy faktycznej doznaje pewnych ograniczeń (art. 207 § 6 oraz art. 217 § 2 k.p.c.). Podanie podstawy prawnej żądania pozwu, pomimo braku wymagań w tych zakresie, nie pozostaje natomiast bez znaczenia dla przebiegu postępowania oraz jego wyniku. W pośredni sposób wskazuje bowiem na okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie pozwu. W niniejszej sprawie powód dochodził solidarnego zasądzenia od J. W.
(1)i K. P. kwoty 111 511 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 lipca 2008 r. do dnia zapłaty wskazując na dokonane w drodze czynu niedozwolonego podwyższenie wynagrodzenia J. W.
(1)z pomocą K. P.. Powód powoływał się przy tym na brak upoważnienia K. P. do zawierania umów z członkami zarządu Spółki oraz działanie pozwanych w zmowie w celu świadomego wyrządzenia szkody powodowej Spółce i zagarnięcia jej pieniędzy pod pozorem wypłaty wynagrodzenia J. W.
(1). Podkreślał, że zawarcie aneksu z dnia 25 czerwca 2007 r. było jednym z wielu działań mających na celu pogorszenie sytuacji finansowej Spółki. Jako podstawy prawne dochodzonego roszczenia podał art. 415 k.c. i 422 k.c. Opisane powyżej podstawy faktyczne i prawne żądania powinny być i były podstawą orzeczenia Sądu pierwszej instancji w przedmiotowej sprawie. Za zbędne należy natomiast uznać dodatkowe rozważania Sądu Okręgowego odnoszące się do zasadności zasądzenia dochodzonej pozwem kwoty na podstawie przepisów dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia. Dochodzenie roszczeń z ostatnio wymienionego tytułu w oparciu o art. 405 i nast. k.c. opiera się bowiem na innych przesłankach niż w przypadku odpowiedzialności z czynu niedozwolonego i wymaga dokonania innych ustaleń faktycznych. Z przebiegu postępowania pierwszoinstancyjnego nie wynika zaś, aby doszło do zmiany powództwa w trybie art. 193 k.p.c. Wprost przeciwnie, reprezentujący stronę profesjonalny pełnomocnik, w toku całego postępowania powoływał się na solidarną odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanych z tytułu czynu niedozwolonego ubocznie wskazując jedynie na fakt niezwiązania sądu podstawą prawną określoną w pozwie. W ocenie Sądu Apelacyjnego należy natomiast przyjąć, że w złożonym środku odwoławczym od wyroku z dnia 28 października 2016 r. doszło do zmiany powództwa, która jest niedopuszczalna w toku postępowania apelacyjnego. Zaskarżenie wyroku tylko w części dotyczącej jednego z pozwanych (w sytuacji wcześniejszego powoływania się na solidarną odpowiedzialność pozwanych z czynu niedozwolonego) oraz sposób sformułowania zarzutów w apelacji, a w szczególności pierwszego i trzeciego z nich – dotyczących naruszenia prawa materialnego w postaci art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 409 k.c. oraz art. 409 k.c. w zw. z art. 5 k.c., świadczą bowiem o wystąpieniu z niedozwoloną zmianą, o której mowa w art. 383 zd. 1 k.p.c. Od momentu wniesienia apelacji skarżący wyraźnie przekształcił swoje żądanie dochodząc zwrotu kwoty określonej pozwem jedynie od J. W.
(1)na podstawie art. 405 i nast. k.c. Warto przy tym podkreślić, że w niniejszym przypadku nie doszło do żadnej zmiany okoliczności, która uzasadniałaby wystąpienie z nowym żądaniem przez powoda. Kwestia nieważności aneksu do umowy o pracę podwyższającego J. W.
(1)wynagrodzenie do kwoty 20 000 zł brutto oraz inne okoliczności podnoszone w środku zaskarżenia były bowiem znane apelującemu już na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego. Z uwagi na powyższe brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia zasadności wskazanych w apelacji zarzutów naruszenia prawa materialnego. Wobec niezmienienia powództwa w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji i jednoznacznego określenia dochodzonego roszczenia zarówno w aspekcie podstawy faktycznej i prawnej, Sąd Okręgowy nie był bowiem ani uprawniony, ani zobowiązany do dokonywania wykładni przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia oraz ich stosowania w niniejszej sprawie. Odnosząc się do pozostałych zarzutów sformułowanych w środku odwoławczym należy podkreślić, iż są one całkowicie chybione. Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji w prawidłowy sposób ustalił stan faktyczny w przedmiotowej sprawie należycie oceniając zebrany materiał dowodowy i nadając wysnutym na jego podstawie wnioskom odpowiednie znaczenie prawne. Względem sprawy karnej toczącej się przeciwko J. W.
(1)zauważyć wypada, że wyrokiem z dnia 30 marca 2016 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie w sprawie o sygn. akt II AKa 45/16 uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt IV K 431/12, uznający J. W.
(1)za winnego dokonania czynu wyczerpującego dyspozycję art. 296 §

3 w zw. z art. 12 k.k. Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku, że J. W.

(1)nie mógł być podmiotem przestępstwa wskazanego w cytowanym przepisie. Pozwany nie został zatem skazany prawomocnym wyrokiem karnym za czyny wskazywane przez powoda i dopóki to nie nastąpi obowiązuje w tym zakresie domniemanie jego niewinności. Jednocześnie słuszne są stwierdzenia Sądu pierwszej instancji, iż zarzuty stawiane pozwanemu w sprawie karnej nie obejmują wyrządzenia szkody majątkowej w związku z pobieraniem przez stronę zawyżonego wynagrodzenia. Nie sposób zatem doszukiwać się analogii pomiędzy rozstrzygnięciami zapadającymi w sprawie karnej na poszczególnych jej etapach, a winą J. W.
(1)jako przesłanką odpowiedzialności deliktowej pozwanego w niniejszej sprawie. Oskarżenie o popełnienie innych przestępstw na szkodę (...)Sp. z o.o. w żadnym razie nie dowodzi bowiem świadomego działania pozwanych na szkodę Spółki poprzez ustalenie i pobieranie w spornym okresie wynagrodzenia w kwocie 20 000 zł brutto przez J. W.
(1). Odnośnie sytuacji finansowej Spółki w chwili zawierania aneksu do umowy o pracę z pozwanym w 2007 r. i przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że Spółka(...) znajdowała się wówczas w dobrej kondycji finansowej należy zaznaczyć, że dokonane w tym zakresie właściwe ustalenia faktyczne wskazywały na istnienie podstaw do podwyższenia pozwanemu wynagrodzenia. Z wyjątkiem zobowiązania wekslowego Spółka osiągała wówczas wysokie zyski, a pracownicy otrzymali znaczące podwyżki wynagrodzeń. Przedstawiciele handlowi mieli bardzo wysokie dochody. Płaca J. W.
(1)zatrudnionego na stanowisku dyrektora nie była natomiast podwyższana od 2001 r. i była przynajmniej dwukrotnie niższa niż wynagrodzenie wspomnianych przedstawicieli handlowych firmy. Zakres obowiązków pozwanego oraz czas poświęcany na ich wykonywanie (jak wynika z zeznań świadków) był przy tym dużo większy niż innych pracowników. Podwyżka wynagrodzenia do kwoty 20 000 zł była zatem uzasadniona. Istnienie długu z weksla mogło oczywiście skłonić pozwanego do powstrzymania się od podwyżki wynagrodzenia, jednakże samo podniesienie wynagrodzenia w zaistniałej sytuacji, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie oznaczało świadomego działania na szkodę Spółki, lecz zamiar urealnienia uposażenia J. W.
(1)w kontekście wysokości wynagrodzeń innych pracowników oraz dobrego funkcjonowania firmy na rynku. Całkiem odmienną kwestią jest natomiast późniejsze ogłoszenie upadłości Spółki z uwagi na dług wekslowy i niewykazanie tego długu w bilansie za rok 2007. Były to bowiem zdarzenia następcze, które miały miejsce w późniejszym okresie niż zawarcie aneksu do umowy o pracę w czerwcu 2007 r. i jako takie nie dowodziły świadomego działania pozwanych w zmowie na szkodę Spółki. Dodać przy tym wypada, że w czerwcu 2007 r. pozwana nie wiedziała o istnieniu zobowiązania wekslowego. Nietrafny jest również ostatni z zarzutów apelacji. Formułując ten zarzut skarżący upatruje naruszenia przepisów postępowania w przyjęciu przez Sąd Okręgowy niewykazania podstaw odpowiedzialności odszkodowawczej w sytuacji, gdy z zeznań K. P. złożonych dnia 18 marca 2010 r. w(...) L. wynikają okoliczności, które winny być traktowane jako przyznane przez pozwanego (art. 229 k.p.c.). Taki zarzut jest całkowicie nieuprawniony. W art. 235 § 1 k.p.c. została wyrażona zasada bezpośredniości, zgodnie z którą postępowanie dowodowe odbywa się przed sądem orzekającym. Dopuszcza się wyjątki od tej zasady przez powierzenie przeprowadzenia dowodu – w uzasadnionych przypadkach- przez sędziego wyznaczonego lub sąd wezwany. Co do zasady Sąd może jednak oceniać zeznania złożone przed nim samym, a nie przed innym podmiotem czy instytucją. W szczególności w sytuacji, gdy istnieje możliwość przesłuchania określonej osoby w charakterze świadka lub strony taki dowód winien być przeprowadzony zgodnie z regułami określonymi w Kodeksie postępowania cywilnego. Skoro zatem powód miał możliwość zadawania pytań K. P. winien był to uczynić przed sądem orzekającym, a nie powoływać się na jej zeznania złożone w innej sprawie, w innym charakterze. Godzi to bowiem w zasadę bezpośredniości i jako takie nie może uzasadniać powołanego wyżej zarzutu apelacji. Tylko bezpośrednie zetknięcie się sądu ze stronami, świadkami, czy dowodami rzeczowymi pozwala bowiem na poczynienie odpowiednich spostrzeżeń i dokonanie prawidłowej oceny dowodów. Okoliczności wskazywane przez apelującego w żadnym razie nie mogą być więc uznane za przyznane przez przeciwnika procesowego w sytuacji złożenia oświadczeń czy zeznań w tym zakresie w innym postępowaniu. W toku zaś niniejszego procesu, jak słusznie uznał Sąd pierwszej instancji, powód nie wykazał przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej J. W.
(1)z art. 415 k.c. Względem podnoszonego w apelacji braku prawidłowego umocowania K. P. do zawierania umów z członkami zarządu Spółki (...) należy podkreślić, że w ocenie Sądu drugiej instancji nie jest to okoliczność wskazująca na zmowę pozwanych mającą na celu wyprowadzenie pieniędzy ze Spółki. Skoro bowiem na podstawie przedmiotowego umocowania pozwana zawarła już wcześniej z pozwanym inny aneks do umowy o pracę odnośnie przysługującego mu wynagrodzenia (w 2001 r.), a drugi ze wspólników, tj. T. C. zdawał sobie z tego sprawę i nie kwestionował tego stanu rzeczy, brak jest podstaw do przyjęcia, że dopiero w 2007 r. pozwani postanowili wykorzystać wskazane pełnomocnictwo do osiągnięcia podanych przez powoda celów. Wszystkie zarzuty sformułowane w apelacji okazały się zatem chybione. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się również naruszeń prawa materialnego, które winien uwzględnić z urzędu. W tym miejscu podkreślić należy, iż Sąd drugiej instancji oddalił wniosek dowodowy złożony na rozprawie apelacyjnej w postaci dopuszczenia dowodu z odpisu postanowienia Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 8 sierpnia 2016 r. wydanego w przedmiocie zabezpieczenia z uwagi na niewskazanie przez powoda okoliczności, do wykazania których dowód został zgłoszony. Mając powyższe na uwadze na mocy art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie I wyroku. Rozstrzygnięcie w przedmiocie zwrotu koszów postępowania apelacyjnego uzasadnia treść art. 98 §

3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.). Wskazane koszty obejmują wynagrodzenie adwokata, który reprezentował pozwanego w toku postępowania drugoinstancyjnego (na rozprawie apelacyjnej).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.