Dowody: - Okoliczności bezsporne. Rada Nadzorcza strony pozwanej składa się z trzech do sześciu członków powoływanych przez zgromadzenie wspólników na okres 5 lat wspólnej kadencji (§ 2 ust. 1 regulaminu). Członkowie rady nie mogą indywidualnie wydawać bezpośrednich poleceń lub zaleceń zarządowi, ani pracownikom spółki (§ 4 ust. 2 regulaminu). Rada Nadzorcza podejmowała uchwały, jeżeli na posiedzeniu była obecna co najmniej połowa jej członków, a wszyscy członkowie zostali zawiadomieni. Uchwały zapadały większością głosów, a w przypadku równości głosów decydował głos przewodniczącego (§ 6 ust. 1 regulaminu). Przewodniczący Rady Nadzorczej lub jego zastępca lub pełnomocnik wspólników reprezentuje spółkę przy ustalaniu wynagrodzenia i istotnych warunków stosunku pracy w umowie o pracę z członkami zarządu (§ 14 regulaminu). Dowody: - Uwierzytelniona kserokopia regulaminu Rady Nadzorczej – karta 98-
Co do zasady w prawie pracy, pobodnie jak w prawie cywilnym, mamy do czynienia ze swobodą umów, w ramach której strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p.). Natomiast zgodnie z art. 18 § 1 k.p. postanowienia umów o pracę oraz innych aktów, na których podstawie powstaje stosunek pracy, nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy. Zasadniczo oznacza to, że postanowienia umów o pracę mogą zawierać korzystniejsze postanowienia niż przepisy prawa pracy. Uprzywilejowanie to nie może jednak mieć charakteru bezgranicznego, przyznającego pracownikowi niczym nieuzasadnionych i rażąco wygórowanych świadczeń. Ukształtowanie stosunku pracy, z obiektywnego punktu widzenia, w sposób niekorzystny dla jednej ze stron i nie ma tu znaczenia, czy stroną tą jest pracownik czy też pracodawca, nie znajduje społecznego przyzwolenia i zasługuje na negatywną ocenę moralną, co z kolei prowadzi do uznania zapisów takiej umowy za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a więc nieważne ze względu na naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Bezsporne było, że strona pozwana nie wypłaciła powodowi spornego świadczenia. Przede wszystkim, w ocenie Sądu, nie zasadny jest zarzut strony pozwanej, że zapis § 9 umowy o pracę należy uznać za nieważny, sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Nie trafne jest powoływanie się w tym zakresie na orzeczenie tut. Sądu w sprawie o sygn. akt X P 279/13. Wyrok w powyższej sprawie zapadł w zupełnie innym stanie faktycznym, który nie ma przełożenia na niniejszą sprawę. W sprawie X P 279/13, aneksem do umowy o pracę, strony wprowadziły zapis, z którego wprost wynikało, że w razie rozwiązania lub ustania łączącego strony stosunku pracy, bez względu na przyczynę takiego zdarzenia pracodawca zobowiązany będzie do uiszczenia na rzecz pracownika odszkodowania w wysokości równej wartości wynagrodzenia za okres równy okresowi wypowiedzenia. Natomiast okres wypowiedzenia tego pracownika wynosił 12 miesięcy. Tym czasem w przypadku powoda mowa jest nie o odszkodowaniu za rozwiązanie stosunku pracy, lecz o odprawie pieniężnej za każdy przepracowany rok. W prawie pracy określenia te nie są jednak tożsame. Czym innym jest bowiem odszkodowanie, a czym innym odprawa pieniężna. W ocenie Sądu, przedmiotowe odprawa jest niczym innym jak świadczeniem uzupełniającym w stosunku do
art. 8 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (tj. Dz. U. z 2015 r. poz. 192 ze zm.), dalej ustawa o zwolnieniach grupowych. Wskazuje na to wyraźne odesłanie do odprawy pieniężnej za każdy przepracowany rok, a nie do odszkodowania za rozwiązanie stosunku pracy. Jako, że do rozwiązania stosunku pracy doszło z przyczyn nie dotyczących pracownika – zmian struktury organizacyjnej i związanej z tym likwidacji stanowiska pracy powoda, w ocenie Sądu, ziściła się przesłanka uprawniająca powoda do przedmiotowego świadczenia, niezależnie od uprawnień wynikających z ustawy o zwolnieniach grupowych. Jednocześnie wysokość dodatkowej odprawy pieniężnej nie była w żaden sposób nadmiernie wygórowana. Strony ograniczyły ją bowiem maksymalnie do trzymiesięcznego wynagrodzenia, co w prawie pracy jest niejako standardem. Trudno więc przyjąć, że zapis § 9 umowy o pracę w sposób nadmierny, przyznał powodowi bezgraniczne prawo do niczym nie uzasadnionych i rażąco wygórowanych świadczeń, a tym samym miałby być sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Należy wskazać, że w prawie pracy przyjmuje się możliwość korzystniejszego uregulowania dla pracownika zapisów umowy o pracę niż te wynikające z przepisów prawa pracy. W takim przypadku zawsze więc dojdzie do mniej korzystnego ukształtowania stosunku pracy z punktu widzenia pracodawcy. Nie jest to jednak samo w sobie podstawą do negowania takich zapisów w świetle zasady swobody umów. Tylko rażąco wygórowane świadczenia mogą przemawiać za uznaniem ich za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a przez to nieważne ze względu na naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Na marginesie można tylko zaznaczyć, że strona pozwana jest w pewien sposób nie konsekwentna w swoich działaniach. Z jednej strony kwestionuje bowiem prawo powoda do
Natomiast z drugiej strony, częściowo spełnienia świadczenie, w pozostałym zakresie dokonując potrącenia. Czynności te mogą świadczyć, że w gruncie rzeczy do momentu wytoczenia powództwa przez powoda, strona pozwana uznawała jego prawo do spornego świadczenia, które następnie zakwestionowała w toku postępowania sądowego. Ponadto, w ocenie Sądu, bezskuteczne było dokonane przez stronę pozwaną potrącenie. W tym zakresie, strona pozwana zarzuciła, że powód otrzymał nienależne mu świadczenie (premie kwartalne) w łącznej wysokości 14.000,00 zł. Bezsporne było, że powód otrzymał w styczniu 2012 r. premię za IV kwartał 2011 r. w wysokości 4.000,00 zł brutto oraz, w maju 2012 r. premię za I kwartał 2012 r. w wysokości 10.000,00 zł brutto. Sporna premia miała charakter uznaniowy. Nie określała bowiem żadnych dających się zweryfikować kryteriów do jej nabycie bądź pozbawienia do niej prawa. Jak wynika z dokonanych ustaleń, w umowie o pracę strony ustaliły, że Rada Nadzorcza może przyznać powodowi premię uznaniową kwartalną, która miała być płatna na zasadach określonych w uchwale Rady Nadzorczej. Tym czasem postępowanie dowodowe wykazało, że o przyznaniu powodowi spornych premii w gruncie rzeczy nie decydowała Rada Nadzorcza na formalnych posiedzeniach w drodze uchwały, lecz B. Ś. (większościowy udziałowiec spółki i wiceprzewodniczący Rady) w porozumieniu ustnym z pozostałymi członkami Rady. Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka, że przed wydaniem dyspozycji wypłaty premii powodowi miał wcześniej rozmawiać telefonicznie lub osobiście z pozostałymi członkami Rady Nadzorczej. Nawet jednak przyjmując, że nie było to wystarczające dla spełnienia wymogów przyznania i wypłacenia powodowi spornych premii kwartalnych określonych w umowie o pracę, gdyż skoro premia miała być wypłacana na zasadach określnych w uchwale Rady Nadzorczej, to w świetle regulaminu Rady Nadzorczej powinno odbyć się najpierw stosowne posiedzenie Rady zwołane w sposób i na zasadach określonych w regulaminie, to należy uznać, że nieprawidłowości te nie mogą być rozpoznawane na niekorzyść pracownika. Nawet bowiem przyjmując, że przedmiotowe premie były świadczeniami nienależnymi (brak było uchwał Rady Nadzorczej w tym zakresie), to jednak powód nie może ponosić za to odpowiedzialności. Wzbogacony może zwolnić się od ciążącego na nim obowiązku zwrotu świadczenia jeżeli zaistnieją przesłanki z art. 409 k.c. Przepis ten wprowadza zasadę obowiązku wydania korzyści w granicach aktualnie istniejącego wzbogacenia. Bezpodstawnie wzbogacony (także osoba trzecia oraz odbiorca świadczenia nienależnego) ma obowiązek wydania zubożonemu aktualnie istniejącego wzbogacenia, czyli tej korzyści, którą w chwili żądania zwrotu ma jeszcze w swoim majątku. Natomiast jeśli zobowiązany do zwrotu zużył korzyść lub ją utracił, lecz pod warunkiem wszakże, że nie jest już wzbogacony - wówczas obowiązek zwrotu korzyści wygasa. Należy wskazać, że sporne premie zostały wypłacone powodowi w styczniu i maju 2012 r. Tym czasem strona pozwana wezwała powoda do ich zwrotu w maju 2014 r. Zeznania powoda, potwierdzone doświadczeniem życiowym, jednoznacznie potwierdzają, że w między czasie (około 2 lat) powód zużył otrzymane świadczenie i w momencie wezwania do jego zwrotu nie był już wzbogacony. Odpadła więc podstawa prawna do jego zwrotu, a obowiązek wydania korzyści wygasł. Natomiast trudno przyjąć, że w momencie otrzymania spornych premii powód miał obowiązek liczyć się z ich zwrotem. Przede wszystkim należy wskazać, że to nie powód przyznawał sam sobie premię kwartalną i polecał jej wypłatę. Decyzje o ich wypłacie były niezależne od powoda i o przyznaniu premii oraz jej wysokości był on tylko informowany albo przez B. Ś. albo T. J.. Ani więc nie zawinił ani nie przyczynił się w żaden sposób do wypłaty mu spornych premii kwartalnych. Natomiast obowiązek wypłaty wynagrodzenia w prawidłowej wysokości leży po stronie pracodawcy. Pracownikowi ma zatem prawo sądzić, że otrzymane świadczenie jest we właściwej wysokości (por. np. wyrok SN z 7 sierpnia 2001 r., I PKN 408/00; wyrok z 09.01.2007 r., II PK 138/06 ; wyrok SN z 8 czerwca 2010 r .; I PK 31/10 – publ. portal orzeczeń SN). Ponadto, w ocenie Sądu, nie było dopuszczalne potrącenie spornego świadczenia z należnej powodowi
umowy o pracę bez jego zgody. W wyroku z 14 listopada 1996 r. (I PKN 3/96 – publ. portal orzeczeń SN), Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że odprawa z tytułu zwolnienia z pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy (art. 8 ustawy o zwolnieniach grupowych) korzysta z takiej samej ochrony przed potrąceniami jak wynagrodzenie za pracę. Sąd w niniejszym składzie podziela powyższy pogląd. Wprawdzie w przypadku powoda chodzi o odprawę pieniężną uregulowaną w umowie o pracę, nie mniej jednak miała ona podobny charakter do
ustawy o zwolnieniach grupowych. Stan faktyczny w niniejszej sprawie, Sąd ustalił zarówno w oparciu o osobowe źródła dowodowe, jak i dowody z dokumentów niekwestionowanych przez strony i niebudzących żadnych wątpliwości, w szczególności akt osobowych powoda, które zostały sporządzone w przewidzianej formie, a ich autentyczność, nie została skutecznie zakwestionowana przez strony w toku postępowania. Z tym, że w przypadku dowodów z dokumentów, Sąd ograniczył się tylko do tych, które miały znaczenie dla sprawy, pozostałe pomijając jako nie istotne. Ponadto, Sąd uznał za wiarygodną opinię sporządzoną w toku niniejszego postępowania przez biegłego sądowego. W ocenie Sądu, wydana w sprawie opinia jest rzetelna, oparta na materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy i Sąd w pełni podzielił dokonane w niej ustalenia. Zdaniem Sądu, brak jest podstaw do zanegowania takiego stanowiska biegłego. Tym bardziej, że wydana opinia zawiera pełne i jasne uzasadnienie. Biegli sądowi obowiązani są zaś orzekać zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami i obowiązującymi przepisami. Zatem ich pole orzekania nie jest ograniczone żadnymi dodatkowymi kryteriami, poza obowiązującymi przepisami. Dlatego zdaniem Sądu, sporządzonej przez biegłego opinii, nie można odmówić rzetelności i fachowości. Wydający w sprawie opinię biegły sądowy jest niezależny od stron i nie ma żadnego powodu, aby orzekać na korzyść którejkolwiek ze stron. Zgodnie z art. 282 § 2 k.p.c. w związku z art. 283 § 2 k.p.c. biegły sądowy wydający opinię w niniejszej sprawie złożył przed objęciem funkcji przysięgę, którą jest związany. Sąd nie znalazł podstaw do zanegowania bezstronności biegłego, jak i jego rzetelności przy wydaniu opinii. Opinia biegłego sądowego podlega ocenie przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c. – na podstawie właściwych dla jej przymiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażanych w niej wniosków. Oceny zeznań świadków oraz powoda, Sąd dokonał w kontekście całego zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd dał wiarę zeznaniom świadków, które korespondowały ze zgromadzonym materiałem dowodowym w sprawie. Szczególne znaczenie dla sprawy miały zeznania świadka B. Ś., który jasno i zwięźle przedstawił kwestie związane z przyznanymi i wypłaconymi powodowi premiami kwartalnymi. Jednakże Sąd pominął zeznania świadków: K. G. oraz F. R.. Świadkowie nie posiadali bowiem, żadnej istotnej wiedzy przydatnej do rozstrytgnięcia sprawy. Można tylko wskazać, że świadek K. G. została zatrudniona u strony pozwanej w sierpniu 2014 r., a więc kila miesięcy po rozwiązaniu z powodem umowy o pracę. W rzeczy samej nie mogła i nie posiadała żadnej bezpośredniej wiedzy na temat wypłaconych powodowi premii na początku 2012 r. Nie dokonywał też wypłat żadnych świadczeń powodowi w maju 2014 r. Jej zeznania ograniczyły się tylko w gruncie rzeczy do powielenia dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, związanych z dokonanymi płatnościami. Sąd uznał za wiarygodne również zeznania powoda, które w ocenie Sądu były szczere i spontaniczne. Powód racjonalnie zgodnie z doświadczeniem życiowym przedstawił okoliczności zaistniałego stanu faktycznego. W szczególności Sąd dał wiarę zeznaniom powoda w zakresie w jakim zeznał on co do tego, że przeznaczył on przyznane mu premie przez stronę pozwaną na bieżące utrzymanie, w szczególności dzieci. Z powyższych względów w pkt. I sentencji wyroku Sąd uwzględnił powództwo. O ustawowych odsetkach za zwłokę orzeczono w oparciu o art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Pracownik może domagać się odsetek, jeżeli pracodawca opóźnia się ze spełnieniem świadczenia. Sporna odprawa pieniężna stała się wymagalna z dniem rozwiązania stosunku pracy. Zatem w zwłoce w jej wypłacie, strona pozwana pozostawała od 11 kwietnia 2014 r. W pkt II sentencji wyroku Sąd na podstawi art. 355 § 1 k.p.c. w zw. z art. 203 § 1 k.p.c. umorzył postępowanie co do kwoty 10.000,00 zł. W piśmie z 26 stycznia 2016 r. powód cofnął pozew wraz ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie kwoty 10.000,00 zł., co zostało przez niego podtrzymane na rozprawie 9 lutego 2016 r. Zgodnie z treścią art. 203 § 1 k.p.c., pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia – aż do wydania wyroku. Zatem do czasu rozpoczęcia rozprawy, czyli wywołania sprawy przez przewodniczącego wystarczy, że powód złoży samo oświadczenie w przedmiocie cofnięcia pozwu. Później powód nadal może cofnąć pozew, ale tylko, jeśli oświadczy, że zrzeka się roszczenia albo, jeżeli pozwany wyrazi zgodę na cofnięcie pozwu. Cofnięcie pozwu jest cofnięciem wniosku o udzielenie ochrony prawnej roszczeniu procesowemu. Jest wyrazem prawa strony do dysponowania przedmiotem procesu oraz przejawem odwołalności czynności procesowych. W razie skutecznego cofnięcia pozwu udzielenie ochrony prawnej – wydanie wyroku staje się bezprzedmiotowe i niedopuszczalne. Zgodnie z przepisem art. 203 § 4 k.p.c., Sąd może uznać za niedopuszczalne cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wymienione czynności są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa. W przedmiotowej sprawie Sąd uznał, iż cofnięcie pozwu przez powoda było dopuszczalne, gdyż nie naruszało prawa, zasad współżycia społecznego, ani nie zmierzało do obejścia prawa, a przede wszystkim nie naruszało słusznego interesu powoda, jako pracownika (art. 203 § 4 i 469 k.p.c.). Powód oświadczył bowiem, że kwota 10.000,00 zł została mu wypłacona 29 maja 2014 r., a tym samym jego roszczenie w tym zakresie zostało spełnione przez stronę pozwaną. O rygorze natychmiastowej wykonalności w pkt III sentencji wyroku orzeczono na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c. w części nie przekraczającej pełnego jednomiesięcznego wynagrodzenia pracownika. Orzeczenie o kosztach w punkcie IV sentencji wyroku, znajduje podstawę w treści art. 98 § 1 k.p.c. zgodnie z którym, strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Wprawdzie powództwo został częściowo umorzone z uwagi na częściowe cofnięcie pozwu, jednakże wynikało to z faktu, że strona pozwana od samego początku procesu wnosiła o oddalenie powództwa w całości pomimo tego, że jak się później okazało, częściowo spełniła świadczenie. Spełnienie świadczenia nastąpiło w toku postępowania, zatem należało uznać, że w zakresie cofniętego powództwa powód również był stroną wygrywającą. W niniejszej sprawie kosztami poniesionymi przez powoda były koszty wynagrodzenia pełnomocnika go reprezentującego, które zgodnie z § 11 ust 1 pkt. 2 w zw. z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 461) w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804) wynosiły 1.800,00 zł. Natomiast zwrot kwoty 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa nie znajdował uzasadnienia, gdyż powód jako pracownik wnosząc powództwo do Sądu pracy, korzysta z ustawowego zwolnienia od opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Koszty te, nawet jeżeli zostały poniesione przez stronę nie są kosztami niezbędnymi o jakich mowa w art. 98 § 1 k.p.c. W punkcie V sentencji wyroku nie uiszczonymi kosztami sądowymi, od których powód były zwolniony z mocy art. 96 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 35 ust. 1 u.k.s.c., Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 98 k.p.c. obciążył stronę pozwaną. Obejmowały one stosunkową opłatę od pozwu oraz koszty stawiennictwa świadków przyznanych prawomocnymi postanowieniami Sądu i wynosiły odpowiednio 1.200,00 zł (5% z 24.000,00 zł) oraz 280,18 zł. Łącznie było to więc 1.480,18 zł. Sąd nie obciążył strony pozwanej kosztami sądowymi w postaci kosztów wynagrodzenia biegłej sądowej. Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 obciążył Skarb Państwa biorąc pod uwagę, że dowód ten został przeprowadzony z urzędu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.