← Polska

I C 1399/14

Sygn. akt: I C 1399/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 grudnia 2016 r. Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Małgorzata Żelewska Protoko

§ 1k.c.

oraz art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Zgodnie z art. 822 § 1 i 4 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Na mocy natomiast art.

§ 1k.c.

o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez zakład ubezpieczeń z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Z treści art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2013r., poz. 392) wynika, iż w obowiązkowych ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej odszkodowanie wypłaca się w granicach odpowiedzialności cywilnej podmiotów objętych ubezpieczeniem, nie wyżej jednak niż do wysokości sumy gwarancyjnej ustalonej w umowie. Nie ulega wątpliwości, że szkoda majątkowa może wyrażać się w braku możliwości korzystania z określonej rzeczy – np. z samochodu stanowiącego własność poszkodowanego. Jeżeli więc poszkodowany ponosił w związku z tym koszty wynajmu pojazdu zastępczego, które były konieczne, to mieszczą się one w pojęciu szkody podlegającej wyrównaniu przez ubezpieczyciela. Zasada pełnej kompensacji szkody przemawia bowiem za przyjęciem stanowiska o obowiązku zwrotu przez ubezpieczyciela wydatków koniecznych tj. niezbędnych do czasowego używania zastępczego środka komunikacji w związku z niemożliwością korzystania z niego wskutek uszkodzenia. Podkreślić jednak należy, iż sam fakt niemożności korzystania z uszkodzonego pojazdu nie prowadzi automatycznie do powstania po stronie pozwanego ubezpieczyciela obowiązku zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego. Sąd miał bowiem na uwadze, iż zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego (por. uchwała SN z dnia 17 listopada 2011 r., III CZP 5/11, OSNC 2012/3/28, LEX nr 1011468, uchwała SN z dnia 22 listopada 2013r., III CZP 76/13, Biul.SN 2013/11/13-14, LEX nr 1392609) odpowiedzialność ubezpieczyciela w takim przypadku obejmuje jedynie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego. Bez wątpienia czas najmu przy szkodzie częściowej powinien być wyznaczony rzeczywistym czasem naprawy tj. okresem, w którym uszkodzony pojazd mechaniczny w normalnym toku mógł zostać naprawiony z uwzględnieniem czynności procesu likwidacji szkody. W pierwszej kolejności podkreślić należy, iż pomiędzy stronami nie było sporu co do zasady odpowiedzialności pozwanego towarzystwa ubezpieczeń. Ubezpieczyciel nie kwestionował bowiem ani okoliczności zdarzenia z dnia 25 marca 2014r., ani też winy sprawcy szkody posiadającego obowiązkowe ubezpieczenie OC, ani też zasadności wynajęcia przez poszkodowanego pojazdu zastępczego. Bezsporna była także legitymacja procesowa powoda, który na podstawie umowy przelewu nabył od poszkodowanego wierzytelność o zwrot kosztów najmu auta zastępczego wraz z wszelkimi związanymi z nią prawami, w tym roszczeniem o zaległe odsetki. Spór pomiędzy stronami ograniczał się do wysokości stawki najmu oraz okresu niezbędnego najmu samochodu zastępczego. Jeśli chodzi o pierwszą z kwestii spornych, to powód wywodził, że zgodnie z załączoną fakturą VAT wystawioną przez wynajmującego uzasadniony czas najmu wynosił 21 dni, zaś pozwany podtrzymał swoje stanowisko z postępowania likwidacyjnego i konsekwentnie twierdził, że okres ten wynosił jedynie 14 dni. Z zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że poszkodowany korzystał z pojazdu zastępczego w okresie od 26 marca 2014r. do dnia 15 kwietnia 2014r. Czas najmu pojazdu zastępczego był jednak krótszy aniżeli czas naprawy. Pojazd został bowiem oddany do naprawy w dniu 26 marca 2014r., zaś w dniu 30 kwietnia 2014r. pojazd został odebrany przez poszkodowanego. Jak wyjaśnił właściciel warsztatu naprawczego, któremu poszkodowany zlecił naprawę, dłuższy termin naprawy był spowodowany brakiem na rynku odpowiednich części zamiennych, niezbędnych do naprawy tego pojazdu. Zdaniem biegłego M. Z. nie ma żadnych podstaw do kwestionowania powyższego oświadczenia, albowiem warunki występujące na rynku w dacie dokonania naprawy uzasadniały taki czas oczekiwania na części zamienne. Wobec powyższego Sąd uznał, że czas najmu pojazdu zastępczego określony na 21 dni był ze wszech miar uzasadniony. Ponadto, należy zwrócić uwagę, że pozwany nie wykazał, żeby w okresie najmu istniała możliwość szybszego sprowadzenia niezbędnych do naprawy pojazdu części zamiennych, a ciężar wykazania tego faktu, zgodnie z obowiązującą w postępowaniu cywilnym zasadą rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.), spoczywał na pozwanym, który z tego faktu wywodził korzystne dla siebie skutki prawne. Zatem uznać należało, że czas oczekiwania na części zamienne był właściwy i odpowiadał realiom rynku motoryzacyjnego w tym zakresie, co potwierdził w swojej opinii biegły sądowy. W związku z powyższym – uznając opinię biegłego za rzetelną i wiarygodną – Sąd ustalił, iż w przypadku spornego pojazdu uzasadniony czas naprawy, a tym samym uzasadniony czas najmu pojazdu zastępczego wynosił 21 dni. Kolejną kwestią sporną pomiędzy stronami była wysokość dobowej stawki najmu. Strona powodowa domagała się określenia odszkodowania przy uwzględnieniu umownej stawki w wysokości 169 zł netto. Z kolei, pozwany ubezpieczyciel replikował, że w toku postępowania likwidacyjnego przyjął najwyższą występującą w dacie szkody na rynku stawkę w wysokości 159 zł i w związku z tym skompensował całość poniesionej przez poszkodowanego szkody. W celu rozstrzygnięcia powyższej kwestii Sąd odwołał się do wiadomości specjalnych. W swojej opinii biegły M. Z. wskazał, że pojazd poszkodowanego marki T. (...) należało zakwalifikować do segmentu D (a nie segmentu C – jak wywodził pozwany), do którego należą samochody rodzinne klasy średniej, zapewniające komfortowe warunki podróżowania pięciu dorosłym osobom na dłuższych dystansach w wersjach nadwozi: sedan, hatchback, kombi, coupe. Z ustaleń biegłego, dokonanych w oparciu o dane uzyskane od dziesięciu przedsiębiorców zajmujących się zawodowo wypożyczaniem samochodów na terenie T. stawka netto za wynajem pojazdów w klasie (segmencie) D w 2014r., kształtowała się na poziomie 160 – 204 zł netto za dobę. Przyjęta przez biegłego średnia dobowa stawka najmu wynosiła 180,80 zł netto. W świetle opinii biegłego M. Z. należało uznać, że stawka wskazana przez powoda na kwotę 169 zł netto mieści się w przedziale przeciętnych stawek stosowanych na rynku lokalnym w dacie szkody. Mało tego stawka odpowiada raczej dolnemu przedziałowi cen, gdyż spośród wymienionych przez biegłego przedsiębiorców tylko jeden stosował stawki niższe niż powód. Z kolei stawka wskazana przez pozwanego ubezpieczyciela w wysokości 159 zł netto za dobę najmu w ogóle nie była stosowana na rynku w tym czasie. Stąd też przyjąć należało, że strona powodowa sprostała spoczywającemu na niej ciężarowi dowodu i wykazała swoje roszczenie także co do wysokości. Jednocześnie, brak jest podstaw do stwierdzenia, że stawka określona w umowie powoda z poszkodowanym została specjalnie zawyżona przez powoda na użytek rozliczenia szkody kompensowanej z ubezpieczenia OC sprawcy. Z przedstawionych przez powoda umów najmu pojazdu zastępczego marki S. (...) wynika, że stawka w wysokości 169 zł netto to jedna z stosowanych przez powoda najniższych stawek najmu tego pojazdu. Mając zatem na uwadze wszystkie podniesione powyżej okoliczności Sąd uznał, iż powództwo zasługuje na uwzględnienie w całości. Zważyć bowiem należy, iż zgodnie z opinią biegłego sądowego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty najmu pojazdu zastępczego łącznie wynoszą 4.365,27 zł brutto, co stanowi iloczyn uzasadnionego okresu naprawy (21 dni) oraz stawki najmu w wysokości 169 zł netto i stawki podatku VAT. Zważywszy, że w postępowaniu przedprocesowym ubezpieczyciel wypłacił już powodowi już kwotę 2.226 zł to aktualnie powódce należy się dopłata w wysokości 2.139,27 zł. W związku z powyższym – na mocy art. 822 § 1 i 4 k.c. i art.

§ 1k.c.

oraz art. 13 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 509 k.c. – Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę tj. 2.139,27 zł. Od tej kwoty – na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. i art. 455 k.c. – Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu tj. od dnia 10 listopada 2014r. do dnia zapłaty, albowiem przed wytoczeniem pozwany był przez powoda bezskutecznie wyzwany do zapłaty pozostałej części odszkodowania m.in. pismem z dnia 26 sierpnia 2014r., w którym zakreślono siedmiodniowy termin do spełnienia świadczenia liczony od daty otrzymania wezwania. Nie budzi przy tym wątpliwości, że pozwany jako profesjonalista dysponujący fachowym zespołem rzeczoznawców i odpowiednimi środkami technicznymi bez wątpienia był w stanie bez zbędnej zwłoki w tym czasie ustalić zakres i wysokość szkody poniesionej przez poszkodowanego. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 98 k.p.c. w zw. z § 6 pkt. 3 i § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U.2013.490) i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy zasądził od przegrywającego sprawę pozwanego na rzecz powoda kwotę 724 zł, na którą składają się opłata sądowa od pozwu (107 zł), opłata za czynności fachowego pełnomocnika powoda – radcy prawnego (600 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.