wymierza jej karę 3 (trzech) miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin w stosunku miesięcznym; II. na podstawie art. 85 k.k., art. 86 § 1 i § 3 k.k. w zw. z art. 4 §1 k.k. łączy orzeczone w pkt I wyroku kary jednostkowe ograniczenia wolności i wymierza oskarżonej karę łączną 8 (ośmiu) miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 (trzydziestu) godzin w stosunku miesięcznym; III. na podstawie art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 4 §1 k.k. orzeka wobec oskarżonej zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres roku; IV. na podstawie art. 63 § 1 k.k. zalicza oskarżonej na poczet wymierzonej jej kary łącznej ograniczenia wolności okres jej zatrzymania w sprawie w dniu 28 grudnia 2014 r. tj. jeden dzień, przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności jest równy dwóm dniom kary ograniczenia wolności; V. na podstawie art. 627 k.p.k. w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym wymierza jej opłatę w kwocie 180 (stu osiemdziesięciu) złotych. Sygn. akt II K 141/15 UZASADNIENIE W toku przewodu sądowego Sąd ustalił następujący stan faktyczny. Wczesnym rankiem dnia 28 grudnia 2014 roku funkcjonariusze Policji M. M. i A. S. zostali wezwani do miejscowości P. w związku ze zgłoszeniem J. K., iż w jego domu ma miejsce awantura wszczęta przez żonę G. K.. Na miejscu policjanci zastali państwa K., od których wyczuwali woń alkoholu i u których zaobserwowali zadrapania i zasinienia. G. K. nie chciała rozmawiać z policjantami o przemocy domowej, krzyczała, interwencja zakończyła się pouczeniem. Policjanci odjechali z P.. W drodze powrotnej uzyskali informację od dyżurnego, że mają wrócić do P., gdyż J. K. zadzwonił z informacją, iż jego żona odjechała gdzieś samochodem. Policjanci zawrócili i ponownie udali się do P.. Dowody: - zeznania świadka M. M. k. 9-10, 169-171, - zeznania świadka A. S. k.
Przepis art. 222 § 1 k.k. stanowi, iż kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Art. 226 § 1 k.k. natomiast stanowi, że kto znieważa funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Przepis art.
stanowi zaś, że kto znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Dokonane w sprawie ustalenia faktyczne wskazują, iż oskarżona znieważyła funkcjonariuszy Policji M. M. i A. S., w ten sposób, że podczas i w związku z wykonywaniem przez nich obowiązków służbowych, podczas interwencji, używała pod ich adresem słów powszechnie uznawanych za obelżywe, a nadto wobec M. M. tym samym czynem naruszyła jej nietykalność cielesną, w ten sposób, iż podczas i w związku z wykonywaniem przez nią obowiązków służbowych, podczas interwencji, kopnęła ją prawą nogą w prawy policzek u nasady nosa i prawego oczodołu, w wyniku czego M. M. doznała urazu w postaci bolesnego ucisku i zasinień oraz szarpała ją za mundur i ciało w okolicach szyi. Tym samym G. K. wyczerpała jednym czynem znamiona określone w dwóch przepisach ustawy karnej, w związku z czym czyn ten należało zakwalifikować z art. 222 § 1 k.k. w zb. z art. 226 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Ponadto G. K. znajdując się w stanie nietrzeźwości odpowiadającym stężeniu alkoholu w wydychanym powietrzu na poziomie 0,40 mg/l, tj. 0,84 promila we krwi, kierowała samochodem osobowym w ruchu lądowym – w P. na ul. (...), wypełniła ona zatem znamiona przestępstwa z art.
Nie może stanowić usprawiedliwienia zachowania oskarżonej wcześniejsza kłótnia z mężem, nawet zakończona rękoczynami. Oskarżona, która we własnej ocenie, chciała działać w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru jakim jest jej zdrowie i życie, mogła uniknąć tego niebezpieczeństwa w inny sposób, niż wsiadając za kierownicę samochodu i odjeżdżając nim. Sytuacja opisana przez oskarżoną nie może zatem zostać zakwalifikowana z art. 26 § 1 k.k., a więc jako stan wyższej konieczności. Nie ma znaczenia dla oceny samego czynu kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, problem ewentualnej przemocy w rodzinie, na który wskazywała oskarżona. Sąd nie znalazł okoliczności mogących wyłączyć winę lub bezprawność zarzucanych oskarżonej czynów. Oceniając na podstawie art. 115 § 2 k.k. stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonej, należy uznać że był on z pewnością wyższy niż znikomy, oskarżona bowiem znajdowała się pod wpływem alkoholu, którego stężenie sięgało 0,84 promila we krwi, zatem jej zdolności percepcyjne były obniżone, co powoduje, iż stwarzała ona realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Sąd zważył jednak, iż oskarżona kierowała samochodem w stanie nietrzeźwości w niedzielę około godziny 6 rano, ruch na drodze mógł zatem być stosunkowo niewielki. Jeszcze wyższy stopień społecznej szkodliwości miał czyn oskarżonej polegający na znieważeniu funkcjonariuszy publicznych i naruszeniu nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Oskarżona okazała swoim zachowaniem rażące lekceważenie wobec funkcjonariuszy państwa wykonujących swoje obowiązki służbowe, mające przecież również na celu ochronę dóbr prawnie chronionych oskarżonej, zostali oni wszak pierwotnie wezwani w związku z awanturą domową pomiędzy oskarżoną, a jej mężem. Nie stanowi usprawiedliwienia dla czynu oskarżonej jej poczucie, iż funkcjonariusze jej nie pomogli, albowiem sama oskarżona znajdowała się w trakcie awantury domowej w stanie nietrzeźwości, zachowywała się agresywnie, krzyczała, co utrudniało funkcjonariuszom wyjaśnienie okoliczności sytuacji i zażegnanie problemu. Przestępstwo z art. 222 § 1 k.k., które na podstawie art. 11 § 3 k.k. stanowi podstawę wymiaru kary dla czynu I, zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Natomiast przestępstwo z art.
zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Sąd uznał, iż karą, która będzie odpowiednią reakcją na zachowanie oskarżonej i uświadomi jej naganność jej postępowania będzie kara ograniczenia wolności, zarówno w przypadku czynu I jak i II. Biorąc pod uwagę wyższy stopień społecznej szkodliwości czynu I, wyższe zagrożenie ustawowe, jak również wyczerpanie jednym zachowaniem znamion dwóch przepisów ustawy karnej zasadne jest orzeczenie za I czyn kary ograniczenia wolności w wymiarze 8 miesięcy z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie, a więc w wymiarze uwzględniającym możliwości oskarżonej w zakresie wykonania kary. Niższym stopniem społecznej szkodliwości charakteryzował się II czyn przypisany oskarżonej, nadto Sąd uznał, iż okoliczności wskazywane przez oskarżoną związane z kierowaniem samochodem w stanie nietrzeźwości, albowiem uciekała ona przed mężem, winny wpłynąć na wymiar kary, zatem za ten czyn Sąd wymierzył oskarżonej karę 3 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Tak ukształtowane kary, w ocenie Sądu, mają szansę spełnić cele kary, nie przekraczają stopnia winy, uwzględniają stopień społecznej szkodliwości, a także zrealizują cele prewencji ogólnej i szczególnej. Na podstawie art. 85 § 1 k.k. Sąd zobligowany był orzec wobec oskarżonej karę łączną ograniczenia wolności. Zgodnie z art. 86 § 1 k.k. Sąd mógł wymierzyć karę łączną w granicach od 8 miesięcy ograniczenia wolności do 11 miesięcy. W ocenie Sądu niemalże tożsamość czasowa popełnienia obu czynów uzasadnia zastosowanie zasady absorpcji. Mając na względzie powyższe, Sąd orzekł karę łączną w wymiarze 8 miesięcy z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Wymiar miesięczny kary, w ocenie Sądu, uwzględnia możliwości oskarżonej w zakresie wykonania prac. Jednocześnie na podstawie art. 42 § 2 k.k. Sąd zobligowany był orzec środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów. Biorąc pod uwagę fakt, iż oskarżona dopuściła się popełnienia czynu w dniu 28.12.2014 r., Sąd zastosował przepis art. 42 § 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 18.05.2015 r., a więc przed dniem, w którym weszła w życie ustawa z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541), albowiem przepis obowiązujący w czasie popełnienia przestępstwa był względniejszy dla sprawcy. Zgodnie z jego treścią orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów jest obowiązkiem sądu, przy czym zakaz ten orzeka się w latach od roku do lat 10 (art. 43 § 1 w zw. z art. 4 § 1 k.k.). Sąd uznał, iż wystarczającą dolegliwością dla oskarżonej będzie orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów w wymiarze 1 roku. Zgodnie z treścią art. 63 § 1 k.k. Sąd zaliczył na poczet orzeczonej kary łącznej ograniczenia wolności okres zatrzymania oskarżonej w sprawie w dniu 28 grudnia 2014 r. i przyjął, iż jeden dzień zatrzymania jest równy dwóm dniom kary ograniczenia wolności. Na podstawie art. 627 k.p.k., Sąd uwzględniając wynik procesu, zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe oraz na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 i ust. 2 ustawy z dnia 23.06.1973r. o opłatach w sprawach karnych wymierzył jej opłatę w kwocie 180 złotych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.