Sygn. akt VI ACa 1594/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 stycznia 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA – Marcin Łochowski (spr.) Sędzia SA – Maciej Kowalski Sędzia SO (del.) – Tomasz Wojciechowski Protokolant: – Katarzyna Mikiciuk po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2017 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy ul. (...) w W. przeciwko P. S. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 2 czerwca 2015 r., sygn. akt III C 1376/09 1. oddala apelację; 2. zasądza od Wspólnoty Mieszkaniowej nieruchomości przy ul. (...) w W. na rzecz P. S. kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt VI ACa 1594/15 UZASADNIENIE Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. (...) w W. wniosła o zasądzenie od P. S. kwoty 835.360 zł. Strona powodowa wskazała, że zawarła z pozwanym w dniu 18 kwietnia 2006 r. umowę o roboty budowlane w zakresie termomodernizacji budynku wielorodzinnego, w tym remontu elewacji wraz z ociepleniem i ocieplenia stropu, wymiany okien na klatkach schodowych i wymiany drzwi wejściowych. Po odebraniu prac ujawniły się wady, których skutkiem było kilkukrotne zalanie lokali. Mimo wezwań pozwany nie usunął istniejących wad, co w konsekwencji zmusiło powoda do dokonania natychmiastowej naprawy dachu przy pomocy innego wykonawcy. Kwota dochodzona pozwem stanowi przewidzianą w umowie karę umowną za zwłokę w usunięciu wad. Strona powodowa wskazała, że dzień 29 czerwca 2007 r. został uznany za datę graniczną wyznaczoną pozwanemu na usunięcie wad oraz wskazała, że jej roszczenie związane jest z okresem od 30 czerwca 2007 r. do 30 listopada 2009r., tj. dotyczy 911 dni. Dochodzona kara umowna za jeden dzień wynosi 920 zł (0,2 % x 460.000 zł). Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc, że nie otrzymał wszystkich pism wzywających do usunięcia wad, na które powołuje się powodowa wspólnota. Nadto, wskazał, że wspólnota nie jest uprawniona do żądania kar umownych, bowiem na dzień 25 września 2007 r. nie zgłosiła żadnych usterek, a te które wystąpiły nie były spowodowane działaniem bądź zaniechaniem pozwanego. Wyrokiem z dnia 2 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo i obciążył powodową wspólnotę kosztami procesu. Sąd Okręgowy ustalił, że powodowa wspólnota, jako zamawiający zawarła w dniu 18 kwietnia 2006 r. umowę z pozwanym (wykonawcą), w ramach której pozwany zobowiązał się wykonać termomodernizację budynku wielorodzinnego położonego w W. przy ul. (...), w tym remont elewacji wraz z ociepleniem i ocieplenie stropu, wymianę okien na klatkach schodowych i wymianę drzwi wejściowych zgodnie z audytem energetycznym i projektem budowlanym. W § 2 umowy strony ustaliły termin rozpoczęcia prac na dzień 24 kwietnia 2006 r., natomiast zakończenia na dzień 30 czerwca 2006 r. W § 3 ustalono wynagrodzenie na kwotę 460.000,00 zł., płatne w terminie 14 dni od daty otrzymania faktury VAT. W § 7 umowy strony wskazały, że w przypadku zwłoki w wykonaniu przedmiotu umowy wykonawca poniesie karę umowną w wysokości 0,2 % wynagrodzenia umownego za każdy dzień zwłoki. Analogiczną karą wykonawca miał zostać obciążony za zwłokę w usunięciu wad stwierdzonych przy odbiorze lub w okresie gwarancji, która to zwłoka będzie liczona od dnia wyznaczonego przez strony na usunięcie wad. Strony ustaliły, że wykonawca zobowiązany jest do zawiadomienia zamawiającego o usunięciu wad oraz do żądania wyznaczenia terminu na odbiór zakwestionowanych uprzednio robót jako wadliwych, a także, że zamawiający wyznaczy pisemnie termin na protokolarne stwierdzenie usunięcia wad z tytułu rękojmi lub gwarancji ustalonej w umowie. W § 10 umowy wykonawca udzielił zamawiającemu gwarancji na wykonane roboty objęte przedmiotem umowy. Okres gwarancji wynosił trzy lata od daty końcowego protokołu odbioru robót. W dniu 6 lipca 2006 r. dokonano protokolarnego odbioru robót, w którym stwierdzono, że wszelkie prace zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, projektem technicznym oraz umową, z zachowaniem terminu umownego. Sporządzono też protokół usterek, w którym stwierdzono konieczność poprawienia pewnych prac. Termin wykonania robót określono na dzień 6 i 7 lipca 2006 r. W dniu 7 sierpnia 2006 r. sporządzono protokół z zalania mieszkań przy ul. (...) o numerach lokali (...), w którym stwierdzono zalanie wodą opadową nadproża drzwiowego między pokojem i przedpokojem. W dniu 30 sierpnia 2006 r. strony ustaliły, że pozwany wymieni na własny koszy po 1 sztuce okna na każdej klatce schodowej z typu (...)na uchylne. Miało to nastąpić po zatwierdzeniu rysunku przez zarząd powodowej wspólnoty oraz po uregulowaniu należności za ostatnią złożoną fakturę, w terminie 21 dni. Pismem z dnia 30 listopada 2006 r. wspólnota wskazała, że ureguluje wszystkie należności wobec pozwanego, kiedy ten zamontuje okna zgodnie z ustaleniami poczynionymi w dniu 25 października 2006 r. Pismem z dnia 8 maja 2007 r. powódka zwróciła się do pozwanego, w ramach udzielonej gwarancji, o spowodowanie zakończenia spornych prac oraz przypomniała o konieczność montażu okienek na klatkach schodowych. Następnie w dniu 14 maja 2007 r. poinformowała pozwanego, że dotychczasowe wykonane przez niego prace nie są satysfakcjonujące i wymagają poprawy. W dniu 15 maja 2007 r., w uzgodnieniu z inspektorem nadzoru, pozwany zamocował obróbkę świetlika dachowego. W związku z zalewaniem lokalu mieszkalnego nr (...) zaproponował również zrobienie odkrywek w stropie mieszkania, w celu ewentualnego zlokalizowania miejsca przecieku. Zaproponował też wykonanie daszków zabezpieczających bezpośrednio opad wody do przewodów kominowych. Pozwany pismem z dnia 28 maja 2007 r. wskazał, że obróbka blacharska świetlika dachowego została wykonana w uzgodnieniu z inspektorem nadzoru podczas rozmowy telefonicznej. Kolejnym pismem z dnia 5 czerwca 2007 r. powodowa wspólnota zwróciła się do pozwanego o wymianę okien świetlikowych, likwidację usterek oraz podjęcie stosownych działań, celem zakończenia wszystkich wymaganych w umowie i zawartym porozumieniu prac w budynku. W dniu 13 sierpnia 2007 r. w lokalu nr (...) stwierdzono zalanie sufitu o powierzchni 2 m 2 w małym pokoju oraz zawilgocenie ściany między pokojem a przedpokojem, o powierzchni ok. 0,5 m 2. W tym też dniu strona powodowa ponownie zwróciła się do pozwanego o podanie dogodnego terminu przeglądu gwarancyjnego, wskazując, że lokal nr (...) został zalany wodą opadową oraz, że zauważono też przecieki przy świetlikach. Wezwano jednocześnie P. S. do natychmiastowego usunięcia wskazanych usterek. Następnie pismem z dnia 13 września 2007 r. ponownie wezwano pozwanego do usunięcia wad. Przedmiotowe pismo zostało przesłane faksem. W dniu 25 września 2007 r. strony dokonały wizji lokalnej, w trakcie której stwierdziły m.in., że dach jest wykonany prawidłowo i nie wykazuje cech rozszczelnienia. W dniu 6 listopada 2007 r. powód zawarł umowę z K. M. o wykonanie zabudowy filarów pionowych, oczyszczenie i zabezpieczenie antykorozyjne elementów stalowych, uszczelnianie i wtopienie paska papy oraz montaż obróbek blacharskich. W dniu 2 maja 2008 r. stwierdzono zalanie drzwi wejściowych i ściany między lokalem, a klatką schodową, o czym w tym samym dniu został powiadomiony faksem pozwany. Dnia 24 lipca 2008 r. sporządzono protokół z zalania mieszkania numer (...), które obejmowało sufit na przestrzeni ok. 1 m 2. W dniu 18 sierpnia 2008 r. stwierdzono zawilgocenie kasetonów styropianowych w dużym pokoju jednego z lokali. Dnia 19 sierpnia 2008 r. powodowa wspólnota wezwała faksem pozwanego do natychmiastowego usunięcia wad pokrycia dachowego. W dniu 21 sierpnia 2008 r. stwierdzono protokolarnie, iż doszło do zalania sufitu o powierzchni 1 m 2 oraz ściany o powierzchni 0,5 m 2 w lokalu nr (...). Kolejne zalanie sufitu stwierdzono protokołem z dnia 29 września 2008 r. Pismem z dnia 10 września 2008 r. pozwany poinformował powodową wspólnotę, że przyczyną zaciekania wody w lokalach jest błędny montaż parapetów zewnętrznych wykonany przez zatrudnionego przez nią wykonawcę, a nie odwrotne zamontowanie okien. W dniu 15 września 2008 r., pismem przesłanym listem poleconym, strona powodowa poinformowała pozwanego, iż w dniu 19 września 2008 r. wystąpi na drogę postępowania sądowego, w związku z niezaspokojeniem roszczeń gwarancyjnych. Prace związane z obróbką blacharską, zgodnie z ustaleniami stron, były wykonywane przez K. M., na zlecenie powodowej wspólnoty, za zgodą P. S.. Do zakresu tych prac należało m.in. zainstalowanie parapetów, założenie blach maskujących w kolorze okien. K. M. wykonał również uszczelnienia w miejscach, gdzie dochodziło do przecieków. Zobowiązany był również do zabezpieczenia pod względem antykorozyjnym świetlików i podklejenia papy przy nich. Po wykonaniu prac przez K. M., strona powodowa zleciła wykonanie opinii technicznej, w której wskazano dużą ilość usterek wykonawczych, takich jak odwrotne zamontowanie świetlików, brak zmniejszenia otworów na świetliki i podniesienia ich do poziomu dachu, co miało uniemożliwić wykonanie prawidłowej obróbki blacharskiej, zapadnięcia papy, ugięcia w trakcie chodzenia, świadczące o braku przygotowania podłoża, pofałdowania, brak wytopów na krawędziach papy, brak właściwego wykonania i mocowania obróbek blacharskich, przecieki przy świetlikach, zastoiny wodne przy świetlikach dachowych. W dniach 2 czerwca 2009 r., 28 czerwca 2009 r., 23 października 2009 r. potwierdzono wystąpienie kolejnych zalań lokali mieszkalnych. Pozwany dokonał naprawy wszelkich usterek, o których był informowany, a które były związane z zakresem zawartej umowy. W celu ustalenia zakresu prac spotykał się z przedstawicielami powoda osobiście bądź przez wyznaczonego pracownika. Po wykonywaniu prac spisywano protokół usunięcia usterek (zeznania pozwanego, korespondencja jak wyżej). Na początku współpracy korespondencja kierowana do pozwanego na numer faksu (...) docierała do tegoż bez problemu, następnie wysyłane do pozwanego faksy nie dochodziły do odbiorcy. W dniu 24 lutego 2009 r. powodowa wspólnota wezwała pozwanego listem poleconym, na podstawie art. 656 k.c. oraz 484 § 1 k.c. w zw. z § 7 i 10 umowy do zapłaty na jej rzecz kwoty 557.520,00 zł w terminie 3 dni. W wezwaniu wskazano, że dzień 30 czerwca 2007 r. przyjęto za początkowy termin naliczania kar umownych, zaś dniem końcowym jest 24 lutego 2009 r. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 647 k.c. przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności poprzez przekazanie terenu budowy i dostarczenie projektu oraz do odebrania projektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Spór stron ogniskował się wokół trzech kwestii: prawidłowości wykonania przez pozwanego zleconych mu prac, prawidłowości powiadomienia pozwanego o występujących usterkach oraz wysokości żądanej przez powoda kary umownej. Według Sądu Okręgowego, pozwany wykonał prace opisane w dzienniku budowy, które były objęte zawartą przez strony umową. Strony po zakończeniu prac podpisały protokół, z którego wynikało, że wszelkie prace zostały wykonane w sposób prawidłowy. Pozwany nie kwestionował również faktu, że po odbiorze końcowym faktycznie doszło do usterek, które wymagały poprawy. W tym też celu, jak ustalono w trakcie postępowania, strony dokonywały spisu protokolarnego powstałych wad i uzgadniały termin ich naprawy przez pozwanego. Naprawy były prowadzone, a następnie protokolarnie odbierane przez strony. Zdaniem Sądu I instancji, prace prowadzone przez pozwanego w ramach udzielonej gwarancji nie doprowadziły do usunięcia wad, jednakże nie z przyczyn leżących po stronie pozwanego. K. M. po zawarciu umowy z powódką wykonał niezgodnie ze sztuką budowlaną nowe obróbki. Pozwany nie może ponosić odpowiedzialności za prace, które nie zostały wykonane przez niego i które nie były przedmiotem zawartej pomiędzy stronami umowy. Według Sądu Okręgowego, sporządzona przez biegłego opinia w ramach postępowania zabezpieczającego jest bezprzedmiotowa dla niniejszego postępowania, gdyż została wykonana po wykonaniu prac przez innego wykonawcę. Nadto, jak wskazuje sam biegły, opinię sporządzono jedynie w oparciu o oględziny dachu pod kątem wykonawstwa, a nie zastosowanych materiałów oraz bez wglądu w dokumentację techniczną i bez uwzględnienia ustaleń czynionych w toku prac pomiędzy stronami. Opinia ta nie rozgranicza prac wykonanych przez pozwanego oraz prac wykonywanych przez inny podmiot, przypisując wszystko P. S.. Powodowa wspólnota nie wykazała, że wszystkie wady, o których traktuje opinia są efektem działań pozwanego. Strona powodowa jako podstawę swojego roszczenia wskazywała między innymi, że okna w świetlikach zostały zamontowane przez pracowników P. S. w odwrotny sposób, tj. klamkami na zewnątrz budynku. Pozwany nie kwestionował takiego sposobu montażu tych okien. Pomimo niedorzeczności takiego stanu rzeczy nie można pomijać okoliczności, że doszło do tego z inicjatywy strony powodowej, która dążyła do minimalizacji kosztów, chciała uniknąć prac, których potrzeba wyłoniła się w trakcie prac prowadzonych przez pozwanego, a nie została objętą stosowną dokumentacją techniczną ani umową stron. Na taki sposób montażu wyraziła zgodę A. W.. Powód nie może zatem obecnie wywodzić w stosunku do pozwanego żadnych roszczeń z tego tytułu, w ramach udzielonej przez tego gwarancji. Prace nie zostały bowiem wykonane wadliwie na skutek nieprawidłowych działań wykonawcy, a na wyraźne życzenie zamawiającego. Sąd I instancji podkreślił, że zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ciężar udowodnienia, iż prace pozwanego zostały wykonane w sposób nieprawidłowy spoczywał na powodzie. Powód powyższemu nie sprostał. Pomimo, że pozwany podniósł zarzuty co do opinii biegłego i zakresu wykonanych przez niego prac, a także powoływał się na okoliczność zatrudnienia przez powoda podwykonawcy, powód nie podjął inicjatywy dowodowej w tym zakresie i tym samym nie wykazał, aby faktycznie do przecieków doszło w wyniku prac pozwanego. Miarodajną nie może być opinia biegłego, która została sporządzona z pominięciem dokumentacji technicznej, określającej zakres prac i sposób ich wykonania oraz uzgodnień stron czynionych w toku prac remontowych. Opinia została sporządzona w oparciu o wizję lokalną, która nie była wystarczającą podstawą do jej sporządzenia. Nie można pominąć również okoliczności, że biegły nie wykonał żadnych prac o charakterze odkrywek, które pozwoliłyby na ustalenie przyczyn powstawania wad. Opinia nie stwierdza też jednoznacznie, co jest przyczyną zalewnia mieszkań. P. S. w trakcie korespondencji prowadzonej z powodową wspólnotą wskazywał na gotowość wykonania odkrywki w stropie jednego z lokali, celem zlokalizowania przyczyny przeciekania i zalewania lokalu. Wspólnota nie wyraziła na to zgody. Takie działanie, w ocenie Sądu Okręgowego, było jedynie słusznym i niezbędnym do ustalenia i wyeliminowania problemu, które w sposób jednoznaczny przesądziłoby lub wykluczyło odpowiedzialność pozwanego. Również w zakresie doręczenia pozwanemu wezwań do usunięcia usterek powód nie wykazał, iż wywiązał się z postanowień zawartej pomiędzy stronami umowy, a w szczególności § 8 ust. 6 lit.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.