← Polska

VII P 761/11

Sygn. akt VII P 761/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2011 roku Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: P

§ 1

kp za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu, z zastrzeżeniem § 2-4, uważa się różnicowanie przez pracodawcę sytuacji pracownika z jednej lub kilku przyczyn określonych w art. 18 3a § 1, którego skutkiem jest w szczególności: 1)odmowa nawiązania lub rozwiązanie stosunku pracy, 2)niekorzystne ukształtowanie wynagrodzenia za pracę lub innych warunków zatrudnienia albo pominięcie przy awansowaniu lub przyznawaniu innych świadczeń związanych z pracą, 3)pominięcie przy typowaniu do udziału w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe - chyba że pracodawca udowodni, że kierował się obiektywnymi powodami. Jak wynika z ustaleń faktycznych w sprawie powódka H. T. w spornym okresie czasu tj. od 1 września 2005 r. do 20 września 2010 r. otrzymywała znacznie niższe wynagrodzenie zasadnicze od W. B.

(1)a także niższe od Z. F.. Różnica w miesięcznym wynagrodzeniu zasadniczym powódki brutto wobec W. B.
(1)wynosila: w roku 2005 i 2006 - 1416 zł, w roku 2007 -1350 zł, w roku 2008 (do końca lipca) -1310 zł a następnie 1260 zł i taka pozostała w roku 2009 i
  1. Natomiast różnica w wynagrodzeniu zasadniczym brutto powódki i Z. F. wyniosła w roku 2005 i 2006 - 906 zł, w roku 2007 -830 zł, w roku 2008 (do końca lipca) -790 zł a następnie 690 zł i taka pozostała w roku 2009 i
  2. Oznacza to, iż różnica w samym wynagrodzeniu zasadniczym powódki (bez pochodnych) w spornym okresie czasu w stosunku do wynagrodzenia zasadniczego W. B.
(1)wyniosla 80 366 zł, zaś w stosunku do wynagrodzenia zasadniczego Z. F. - 47 696 zł. Zauważyć także trzeba, mimo wcześniejszych uwag co do mniejszej porównywalności pracy powódki do pracy radców prawnych „w terenie”, iż wynagrodzenie H. T. było niższe także od wynagrodzenia każdego z radców prawnych „z terenu” mimo, iż zdaniem koordynatora radców prawnych W. B.
(1)radcowie prawni w L. byli obciążeni pracą bardziej (k. 52). Skoro praca powódki oraz Z. F. i W. B.
(1)była pracą jednakową, w rozumieniu art. 18 3c kp a uzyskiwane wynagrodzenie odmienne, to należy uznać, iż pracodawca dopuścił się nierównego traktowania w zatrudnieniu (wynagradzaniu) o jakim mowa w art. 11 2 kp. Pracodawca nie różnicował bowiem sytuacji powódki z uwagi na wiek, płeć lub inne niedozwolone kryterium a zatem mamy w niniejszej sprawie do czynienia z prostą formą nierównego traktowania. Z braku szczegółowych regulacji w kodeksie pracy, odnoszących się do tej formy nierównego traktowania w zatrudnieniu (w tym braku sankcji poza określoną w art. 18§3 kp) należy w tym zakresie odpowiednio stosować przepisy o dyskryminacji. Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie podziela w tym zakresie poglądu wyrażonego w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2007 r. sygn. akt. II PK 180/06 (publ. OSNP 2008/3-4/43) iż „przepisy Kodeksu Pracy odnoszące się do zakazu dyskryminacji nie mają zastosowania w przypadkach nierównego traktowania nie spowodowanego przyczyną uznaną za podstawę dyskryminacji (art. 11 2 i 11 3 k.p.)”. O ile można jeszcze uznać, iż w sprawie o nierówne traktowanie nie obowiązuje ciężar dowodu określony w art.

§1

kp, o tyle nie można przyjąć, że pracodawca nie może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że kierował się obiektywnymi powodami. Podobnie z braku takiej regulacji w przepisach dotyczących nierównego traktowania należy w zakresie odszkodowania stosować art. 18 3d kp, gdyż w przeciwnym wypadku pracownik nie mógłby dochodzić żadnych roszczeń poza ustaleniem, iż zastosowane wobec niego regulacje są nieważne, gdyż naruszają zasadę równego traktowania w zatrudnieniu (art. 18§3 kp). Nadto w orzecznictwie Sądu Najwyższego można odnaleźć również taki pogląd, iż przepisy te znajdują zastosowanie w przypadku „zwykłego” nierównego traktowania. Dla przykładu w wyroku z dnia 3 września 2010 r. w sprawie I PK 72/10 (publ. LEX 72/10) Sąd ten stwierdził: „pracownik powinien wskazać fakty uprawdopodobniające zarzut nierównego traktowania w zatrudnieniu, a wówczas na pracodawcę przechodzi ciężar dowodu, że kierował się obiektywnymi powodami (art.

§ 1k.p.

i art. 10 dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiająca ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy, Dz. U. UE L 303 z 2.12.2000, s. 16-22)”. Trzeba zaznaczyć, iż wymieniona sprawa dotyczyła także nierównego traktowania w wynagradzaniu a powód nie wskazywał żadnych kryterium dyskryminacji. Mając na uwadze powyższe rozważania należy przyjąć, iż pozwany pracodawca może się zwolnić od zarzutu nierównego traktowania w zatrudnieniu jeżeli wykaże, iż różnicując sytuację pracowników kierował się obiektywnymi powodami (art. 18

(3b)§ 1 zdanie ostatnie kp). W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie pozwany nie wykazał takich obiektywnych okoliczności, usprawiedliwiających tak duże dysproporcje w wynagradzaniu radców prawnych w (...) w L.. Za taką okoliczność nie mogą być potraktowane „zaszłości” na jakie wskazuje pozwany w odpowiedzi na pozew, wynikające z okresu, kiedy każda jednostka organizacyjna poczty polskiej była odrębnym pracodawcą i stosowała odrębne zasady wynagradzania. Od tego czasu, do dnia rozwiązania umowy o pracę z H. T. minęło bowiem ponad 5 lat a P. P. niewiele uczyniła aby te „zaszłości” zlikwidować. Były wprawdzie podejmowane działania zmierzające do zmniejszenia dysproporcji w wynagradzaniu w drodze podwyżek, ale działania te ani nie były systematyczne ani konsekwentne. Tak jak wskazano, w roku 2005 ppup „P. P.” stała się jednym pracodawcą dla wszystkich pracowników zaś od 1 września 2005 r. wszyscy radcowie prawni z terenu dawnej (...) w L. zostali przydzieleni do jednej komórki organizacyjnej - (...) w L. i otrzymali takie same zakresy obowiązków. Uzasadnienie dla niższego wynagradzania radców prawnych, zatrudnionych dotychczas w Rejonowych Urzędach Pracy, w stosunku do radców prawnych zatrudnionych w D. (...) odpadło, gdyż od tej daty także radcom prawnym z dawnych (...) powierzono zadania, jakich wcześniej nie wykonywali, w postaci zastępstwa procesowego P. P. w sprawach sądowych. W tym miejscu należy wskazać, iż Sąd orzekający w niniejszej sprawie podtrzymuje swój własny pogląd wyrażony w sprawie VII P 45/10 z powództwa A. K. przeciwko P. P., iż nie jest dopuszczalne zrównanie wynagrodzeń pracowników, którzy „przyszli” z różnych jednostek poczty, poprzez obniżenie tego wynagrodzenia w drodze wypowiedzenia zmieniającego osobom najlepiej zarabiającym ( z dawnych (...)), jeżeli nie idzie za tym zasadnicza zmiana czy ograniczenie zakresu obowiązków tej osoby. Na wyrok ten (sprawa informatyka) powoływał się świadek P. Ż. (k. 145). Oznacza to, iż nie było możliwe obniżenie wynagrodzenia Z. F. i W. B.
(2)do poziomu niższego, tak aby radcowie prawni byli równo wynagradzani. Zauważyć trzeba, iż przepisy o równym traktowaniu w zatrudnieniu oraz niedyskryminacji zostały włączone do kodeksu pracy od dnia 1 stycznia 2002 r. Oznacza to, iż P. P., planując zmiany organizacyjne od marca a następnie września 2005 r., polegające najpierw na przejęciu wszystkich pracowników a następnie powierzeniu takiej samej pracy, w ramach tych samych jednostek organizacyjnych radcom prawnym, powinna je uwzględnić. Należało wówczas, co najmniej opracować długofalowy plan wyrównania dysproporcji w wynagrodzeniu. Jak wynika z niniejszej sprawy pozwany pracodawca posiada fachową obsługę prawną i zatrudnia na dużą skalę radców prawnych. Mimo tego taki plan nie został przygotowany a działania P. (...), w kierunku wyrównania wynagrodzeń, jakkolwiek podejmowane, miały charakter niesystematyczny i niekonsekwentny. Jak wynika z zestawienia podwyżek (k. 14) mimo, iż powódka H. T. miała zawsze najniższe wynagrodzenie w grupie 7 radców prawnych z L., nie otrzymywała maksymalnych podwyżek. Z kolei osoby o najwyższych dochodach nie uzyskiwały podwyżek minimalnych, tylko często takie jak powódka a nawet wyższe. Dla przykładu w porozumieniu z dnia 1 lipca 2008 r. ustalono podwyżkę minimalną na 150 zł a maksymalną na 400 zł (k.15). Powódka otrzymała od 1 sierpnia 2008 r. zwiększenie wynagrodzenia zasadniczego o 300 zł zaś W. B.
(1)o 250 zł a Z. F. o 200 zł. Podkreślić trzeba, iż o kwocie indywidualnych podwyżek dla radców prawnych (...) w L. decydował dyrektor tej jednostki, przy czym powódka kilkakrotnie zwracała się do niego o zwiększenie jej wynagrodzenia i wskazywała, że jest ono najniższe. Oznacza to, iż pozwany pracodawca nie może się bronić skutecznie, iż nie miał żadnych możliwości przeciwdziałania nierównemu wynagradzaniu radców prawnych i stanowi to „zaszłości” na które nie miał żadnego wpływu. Tym samym okoliczności te nie mogą być uznane za obiektywne powody usprawiedliwiające nierówne traktowanie powódki w zatrudnieniu, zwalniające pozwanego całkowicie od odpowiedzialności. Zgodnie z art.18 3d kp, osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów. W wyroku z dnia 3 kwietnia 2008 roku sygn. akt. II PK 286/07 (publ. OSNP 2009/15-16/202) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że (teza 1): „przewidziane w art. 18 3d kp odszkodowanie ma charakter szczególny. Powołany przepis nie wiąże bowiem odszkodowania z poniesieniem szkody majątkowej. Ze względu na charakter zabronionych Kodeksem Pracy działań dyskryminujących odszkodowanie, o którym mowa w przepisie art. 18 3d kp, w pierwszym rzędzie ma kompensować szkodę na osobie i w tym zakresie nosi ono charakter swoistego zadośćuczynienia za doznaną z tytułu dyskryminacji krzywdę”. (Teza 2): „sformułowanie: "odszkodowanie w wysokości nie niższej niż" bez określenia górnej granicy, zakłada różnicowanie wysokości odszkodowań w zależności od okoliczności konkretnego przypadku”. Przepis nie określa zatem zasad ustalania odszkodowania poza wprowadzeniem jego minimalnej wysokości "nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów". Nadaje to odszkodowaniu cechy sankcji za samo naruszenie zasady równego traktowania. Odszkodowanie z art. 18 3d nie jest zatem odszkodowaniem cywilistycznym w tym znaczeniu, iż nie zmierza ono wyłącznie do wyrównania szkody majątkowej jak też nie musi wyrównywać jej w pełnej wysokości. Wyrównanie szkody majątkowej jest tylko jedną z możliwych funkcji (cech) tego odszkodowania. Jak przyjął Sąd Najwyższy w tezie I wyroku z dnia 22 lutego 2007 roku (I PK 242/06, OSNP 2008, nr 7-8, poz. 98): „pracownik może dochodzić odszkodowania w wysokości różnicy między wynagrodzeniem, jakie powinien otrzymywać bez naruszenia zasady równego wynagrodzenia a wynagrodzeniem rzeczywiście otrzymywanym”.W ocenie Sądu, nie oznacza to jednak, iż odszkodowanie musi zawsze wyrównywać pełną szkodę w utraconym wynagrodzeniu wraz ze wszystkimi pochodnymi. Przy ustalaniu jego wysokości należy brać bowiem pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w szczególności także uwarunkowania społeczne czy organizacyjne, w jakich doszło do nierównego traktowania w zatrudnieniu, na które pracodawca miał ograniczony wpływ a także działania podjęte przez niego w celu przeciwdziałania nierównemu traktowaniu w zatrudnieniu. Ustalając wysokość odszkodowania powódki H. T. Sąd miał na uwadze z jednej strony wysokość szkody majątkowej jaką poniosła na skutek otrzymywania niższego wynagrodzenia i szkody niemajątkowej w postaci krzywdy. Z drugiej strony Sąd wziął pod uwagę uwarunkowania organizacyjne i finansowe jakie doprowadziły do nierównego wynagradzania radców prawnych w P. P. i podejmowane przez tego pracodawcę próby zrównania tych wynagrodzeń oraz przeszkody jakie utrudniały osiągnięcie tego celu. Jak wynika z przytoczonych wyliczeń Sądu szkoda majątkowa powódki przekracza nawet 80 000 zł. Nadto powódka H. T. zeznała, iż otrzymywanie niższego wynagrodzenia wpłynęło negatywnie na jej samopoczucie psychiczne, gdyż czuła się niedowartościowana, mogło być to jedną z przyczyn, które spowodowały u niej stany depresyjne w tym okresie. Nie wymaga specjalnej wiedzy psychologicznej stwierdzenie, iż otrzymywanie najniższego wynagrodzenia w grupie pracowników wykonujących taką samą pracę i posiadających takie samo wykształcenie (zwłaszcza wyższe) może rodzić poczucie niedowartościowania i wpływać destrukcyjnie na zdrowie pracownika. Oznacza to, iż niezależnie od szkody majątkowej, powódka poniosła w wyniku nierównego traktowania szkodę niemajątkową, rozumianą jako krzywdę. Powyższe przemawiałoby za uwzględnieniem jej roszczeń w całości (50 000 zł), jako niewygórowanych w stosunku do strat jakie poniosła. Z drugiej jednak strony Sąd miał na uwadze przyczyny, jakie doprowadziły do nierównego traktowania w wynagradzaniu radców prawnych w P. P. i podejmowane przez pozwanego próby przeciwdziałania tej sytuacji. Taki system wynagradzania wynikał z zaszłości, o jakich była już mowa. Tak jak wskazano, nie zwalniają one w całości pozwanego od odpowiedzialności, bo nie podjął on działań systematycznych i konsekwentnych w celu zniwelowania wynagrodzeń. Nie może jednak ujść z pola widzenia, iż P. P. jest ogromnym pracodawcą (jednym z największych w Polsce) i nie jest możliwe przeprowadzenie w tak dużym podmiocie tak dużych zmian organizacyjnych w krótkim czasie, bez posiadania właściwych środków finansowych. Tymczasem jak wynika z zeznań dyrektora P. Ż., pozwany dysponował zawsze bardzo ograniczonym funduszem na podwyżki dla pracowników, ustalanym zasadniczo przez Ministerstwo Infrastruktury. Sąd miał przy tym także na uwadze, iż problem zaniżonego wynagrodzenia za pracę nie dotyczył wyłącznie powódki H. T. lecz, przy skali zatrudnienia w P. P., ma on wręcz charakter masowy. Sąd miarkując odszkodowanie uwzględnił także, iż pozwany zmniejszał jednak stopniowo proporcje w wynagrodzeniu powódki oraz W. B.
(2)i Z. F.. Był to proces powolny, ale stały. Dowodem na to jest zmniejszająca się kwota różnicy: 1416 zł, 1350 zł, 1310 zł i 1260 zł w stosunku do wynagrodzenia W. B.
(2)oraz 906 zł, 830 zł, 790 zł i 690 zł w stosunku do wynagrodzenia Z. F.. Mając to na uwadze Sąd uznał, iż właściwa będzie kwota 30 000 zł tytułem odszkodowania. Kwotę te powódka zgłosiła pierwotnie w pozwie, co nakazuje przyjąć iż subiektywnie także odbierała tę sumę jako kompensującą jej straty za nierówne traktowanie w zatrudnieniu. W tym miejscu należy wskazać, iż w ocenie Sądu zarzut częściowego przedawnienia roszczenia, podniesiony przez pozwanego jest nietrafny. Powódka domaga się odszkodowania za nierówne traktowanie, które miało charakter trwały od 1 września 2005 r. do 20 września 2010 r. A zatem w ocenie Sądu bieg 3 letniego okresu przedawnienia należy liczyć od dnia kiedy działanie pracodawcy, wywołujące szkodę ustało tj. od dnia 20 września 2010 r. (zakończenie stosunku pracy powódki). Nadto jak wyjaśnił to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 2009 r. w sprawie I PK 156/08 (publ. M.P.Pr. 2009/6/311-314) termin przedawnienia roszczenia wywodzonego z art. 18 3d kp nie może rozpocząć biegu przed ujawnieniem się szkody na osobie, co może mieć miejsce po ustaniu stosunku pracy. Nadto nawet gdyby przyjąć iż roszczenie powódki stawało się wymagalne w dacie wypłaty każdego następnego wynagrodzenia za pracę, jak zdaje się wskazywać pozwany, to w okresie nie objętym przedawnieniem (od listopada 2007 r.) szkoda powódki także przekroczyła kwotę 30 000 zł. Wymienioną kwotę Sąd zasądził wraz z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia pozwu pozwanemu (k. 7) do dnia zapłaty (art. 481§1 i 2 kc w zw. z art. 455 kc w zw. z art. 300 kp). W pozostałej części powództwo należało oddalić. Orzeczenie o kosztach procesu Sąd oparł na treści art. 100 kpc, znosząc je wzajemnie pomiędzy stronami. Rozstrzygnięcie w przedmiocie ściągnięcia od pozwanego należnej opłaty od pozwu Sąd oparł na treści art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( Dz. U. z 2005 r. nr 167 poz. 1398). Sąd nadał z urzędu wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do wysokości nie przekraczającej jednomiesięcznego wynagrodzenia powódki na podstawie art.477 2 § 1 kpc. Z tych względów i na podstawie powołanych przepisów Sąd orzekł jak w wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.