wymierza oskarżonemu 150 (sto pięćdziesiąt) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 30 (trzydziestu) złotych.
Przepis art.
penalizuje prowadzenie pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających. Przedmiotem ochrony ww. przepisu jest bezpieczeństwo w komunikacji. Przez prowadzenie pojazdu mechanicznego należy rozumieć wprawienie pojazdu w ruch, kierowanie nim, nadawanie prędkości i hamowanie w sposób zgodny z konstrukcją pojazdu. Przestępstwo określone w art.
może być popełnione wszędzie tam, gdzie odbywa się ruch pojazdów, pojazdem mechanicznym zaś jest każdy pojazd wprawiany w ruch za pomocą własnego silnika (uchwała pełnego składu Izby Karnej Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 1975 r., sygn. akt V KZP 2/74, OSNKW 1975, nr 3-4, poz. 33). Przez stan nietrzeźwości, w którym musi znajdować się sprawca, w myśl art. 115 § 16 k.k. należy rozumieć stan, w którym zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub też zawartość alkoholu w 1 dm 3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Co do strony podmiotowej, występek z art.
wymaga umyślności, może być popełniony w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym. Oznacza to, że sprawca musi co najmniej mieć świadomość, że może znajdować się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego i godzić się z tą możliwością. Omawiane przestępstwo z art.
ma charakter formalny - dla jego bytu nie ma znaczenia wystąpienie jakiegokolwiek skutku, penalizowany jest sam fakt prowadzenia pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Odnosząc powyższe uwagi do ustalonych faktów Sąd uznał, iż oskarżony swoim zachowaniem w dniu 2 grudnia 2016 r. wypełnił dyspozycję art.
Poza sporem pozostaje fakt prowadzenia przez oskarżonego pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, oskarżony prowadził bowiem samochód na jednej z głównych dróg w centrum miasta. Wątpliwości nie budzi również stan nietrzeźwości oskarżonego w momencie prowadzenia pojazdu, potwierdzony przez niego w treści złożonych wyjaśnień oraz nade wszystko wykazany badaniami na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W ocenie Sądu oskarżony miał pełną świadomość tego, że znajduje się pod wpływem alkoholu, a pomimo tego chciał w tym stanie prowadzić samochód, działając tym samym w zamiarze bezpośrednim. Należy zatem stwierdzić, że oskarżony wypełnił swoim zachowaniem wszystkie znamiona strony przedmiotowej i podmiotowej zarzucanego mu przestępstwa z art.
Jednocześnie sąd stwierdził, że w sprawie nie wystąpiły okoliczności wyłączające winę lub bezprawność czynu. Oskarżony ukończył odpowiedni wiek warunkujący odpowiedzialność karną, nie zachodziła równocześnie żadna z negatywnych przesłanek przypisania mu winy. Oskarżonemu można było zatem skutecznie zarzucić, iż podjął wadliwą decyzję, pomimo iż miał możliwość zachowania się zgodnie z wymogami prawa, a nadto, iż w wyniku tejże wadliwej decyzji, w sposób umyślny naruszył dobro prawnie chronione przez art.
Stosując kryteria oceny zgodnie z art. 115 § 2 k.k. Sąd stwierdził, że społeczna szkodliwość zarzucanego oskarżonemu czynu była wyższa niż znikoma, co zostanie wykazane w dalszej części uzasadnienia. Za przypisane oskarżonemu w pkt 1 wyroku przestępstwo Sąd wymierzył mu na podstawie art.
karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych po 30 złotych każda. Jako okoliczności obciążające Sąd uznał motywację i sposób zachowania się oskarżonego, który nie był zmuszony żadnymi nadzwyczajnymi okolicznościami do prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości, zaś kontynuując jazdę jeszcze jakiś czas po uderzeniu w inny samochód dał swoim zachowaniem wyraz lekceważenia dla zasad bezpieczeństwa. Za okoliczność obciążającą Sąd przyjął nadto znaczny stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez oskarżonego czynu. Wprawdzie miał on miejsce w godzinach wieczornych, w których natężenie ruchu jest niewątpliwie mniejsze, jednakże pozostałe okoliczności popełnienia czynu, postać zamiaru, brak usprawiedliwionej motywacji, znaczny stopień naruszenia przez oskarżonego zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz stworzenie realnego zagrożenia, o czym świadczy uderzenie w stojący samochód, przemawiają za przyjęciem powyższej oceny, zgodnie z kryteriami określonymi w art. 115 § 1 k.k. Za okoliczności łagodzące Sąd uznał uprzednią niekaralność oskarżonego, wskazującą na przestrzeganie przez niego porządku prawnego i świadczącą o incydentalnym charakterze popełnionego przestępstwa. Sąd uwzględnił także fakt przyznania się przez oskarżonego i wyrażenie przez niego skruchy oraz jego właściwości i warunki osobiste – oskarżony jest mężem i ojcem dwójki dzieci, posiada stałe zatrudnienie. Biorąc pod uwagę wyżej wskazane okoliczności łagodzące i obciążające Sąd doszedł do przekonania, że kara 150 stawek dziennych grzywny będzie adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu przestępstwa, nie przekraczając zarazem stopnia jego winy. W ocenie Sądu powyższa kara będzie wystarczająca dla osiągnięcia wobec oskarżonego celów prewencji indywidualnej, zważywszy, że okazany przez oskarżonego żal i jednoznaczna deklaracja, że więcej nie popełni takiego przestępstwa, świadczą o tym, iż oskarżony zrozumiał naganność swojego zachowania, zaś w świetle uprzedniej niekaralności i sytuacji życiowej należy przypuszczać, że będzie w przyszłości przestrzegał porządku prawnego. Wymierzając powyższą karę Sąd wziął również pod uwagę potrzebę kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa uznając, że taki jej wymiar umocni w społeczeństwie przekonanie o adekwatnej reakcji organów wymiaru sprawiedliwości na każdy fakt naruszenia porządku prawnego. Ustalając wysokość jednej stawki dziennej grzywny na 30 złotych, Sąd uwzględnił dochody sprawcy, jego warunki osobiste i rodzinne, w tym fakt pozostawania na jego utrzymaniu dwóch córek oraz możliwości zarobkowe. Na podstawie art. 42 § 2 k.k. Sąd orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat i w związku z tym na podstawie art. 43 § 3 k.k. zobowiązał oskarżonego do zwrotu dokumentu prawa jazdy. Oskarżony dopuszczając się występku z art.
popełnił przestępstwo przeciwko bezpieczeństwo w komunikacji w stanie nietrzeźwości, wobec czego orzeczenie wobec niego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów miało charakter obligatoryjny. Środek ten, na gruncie art. 42 § 2 k.k., mógł przyjąć zarówno postać zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, jak i zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych określonego rodzaju. Sąd wziął pod uwagę, iż w zakres orzeczenia o zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych, w pierwszej kolejności, powinno wchodzić uprawnienie do prowadzenia pojazdu tego rodzaju, którym sprawca dopuścił się przestępstwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2007 r., III KK 437/06, OSNKW 2007/Nr 3, poz. 29). Sąd uznał przy tym, że adekwatne do stopnia społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu czynu będzie orzeczenie zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów, nie znajdując podstaw do ograniczenia zakazu wyłącznie do pojazdów określonego rodzaju. Oskarżony bowiem nie tylko znajdował się w stanie nietrzeźwości, przekraczając ponad trzykrotnie dopuszczalną zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w chwili prowadzenia pojazdu, zlekceważył przy tym zasady bezpieczeństwa w znacznym stopniu i przez to stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Wypada podkreślić, że ratio legis zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych stanowi właśnie wykluczenie z ruchu drogowego takich kierowców, którzy wykazali, że zagrażają bezpieczeństwu w komunikacji (wyrok Sądu Najwyższego z 2 kwietnia 2008 r., V KK 56/08, OSNSK 2008, poz. 792). Z tych względów Sąd doszedł do przekonania, że oskarżonego należało bezwzględnie wyłączyć z ruchu, także w zakresie prowadzenia pojazdów innego rodzaju niż ten, którego prowadząc dopuścił się przestępstwa, i tylko zakaz prowadzenia pojazdów w najszerszym zakresie spełni swoją funkcję prewencyjną – a więc wyeliminuje z ruchu drogowego takie zagrożenie, jaki stworzył oskarżony. Jednocześnie Sąd uznał, iż orzeczenie ww. środka karnego na okres 3 lat stanowi dolegliwość, która w wystarczającym stopniu spełni wobec oskarżonego cele zapobiegawcze i wychowawcze oraz zrealizuje potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Na podstawie art. 43a § 2 k.k. Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej świadczenie pieniężne w kwocie 5.000 złotych. Sąd stwierdził, że świadczenie pieniężne w powyższej wysokości będzie współmierne do stopnia społecznej szkodliwości czynu oskarżonego, nie przekraczając zarazem stopnia jego winy, mając na względzie te same kryteria, co przy wymiarze kary. Sąd nie dostrzegł potrzeby zwiększenia wymiaru świadczenia pieniężnego, uznając, że dolegliwość w sferze finansowej w powyższej wysokości będzie wystarczająca dla uświadomienia oskarżonego naganności jego zachowania. Biorąc pod uwagę sytuację rodzinną i materialną oskarżonego, wysokość jego dochodów, a także fakt wymierzenia oskarżonemu kary grzywny i zasądzenia świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej Sąd uznał, że uiszczenie przez oskarżonego kosztów sądowych byłoby dla niego nadmiernie uciążliwe, wobec czego na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego od obowiązku zapłaty kosztów sądowych na rzecz Skarbu Państwa. SSR Anna Michałowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.