k.c., za niedozwolone postanowienia umowne uznaje się postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z przytoczonego sformułowania wynika zatem, że możliwość uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone zależy od spełnienia następujących przesłanek: postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, a więc nie podlegało negocjacjom; ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki konsumenta pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami; ukształtowane we wskazany sposób prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy konsumenta; postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, natomiast brak jednej z nich skutkuje, że Sąd nie dokonuje oceny danego postanowienia pod kątem abuzywności. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie powyższe przesłanki w odniesieniu do postanowień umownych określających opłaty za wezwania, monity, wizyty windykatora zostały spełnione. Wedle definicji art.
postanowienia umowy "nieuzgodnione indywidualnie" to takie, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi tu więc o takie klauzule umowne, które zostały objęte "indywidualnym", odrębnym uzgodnieniem (np. stanowiły przedmiot negocjacji). Takimi postanowieniami z reguły nie są postanowienia wzorców (bo te, w trybie związania nimi konsumenta przyjętym w art. 384, w ogóle nie podlegają "uzgodnieniu", dlatego też okoliczność, że kontrahent wiedział o określonych klauzulach (względnie mógł się dowiedzieć), nie oznacza, że klauzulę "uzgodniono". W niniejszej sprawie wysokość opłat wynikała ze wzorca umowy – pozwany mógł je jedynie w całości przyjąć lub odrzucić. Tym samym należy uznać, że nie zostały one uzgodnione indywidualnie. Powód na okoliczność przeciwną nie zaoferował żadnego dowodu. Przedmiotowe postanowienia nie dotyczą także, zdaniem Sądu, głównych świadczeń stron umowy. Należy przede wszystkim wskazać, że ustawodawca zastosował w tym względzie formułę negatywną, stanowiąc, że ocena dopuszczalności klauzul nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym ceny lub wynagrodzenia, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Wprawdzie ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie „główne świadczenia stron”, ale należałoby sądzić, że z reguły są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia czyli tzw. essentialia negotii. Z pewnością głównych świadczeń stron w ramach umowy pożyczki czy poręczenia nie stanowią opłaty za takie czynności jak wezwanie do zapłaty czy wizyta w domu. Odnosząc się natomiast do kwestii ukształtowania praw i obowiązków konsumenta w sprzeczności z dobrymi obyczajami i w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta należy zacytować stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 13. 07. 2005 r. (I CK 832/04): "W rozumieniu art.
KC "rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Obie wskazane w tym przepisie formuły prawne służą do oceny tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta". W ocenie Sądu wskazane postanowienia umowy nakładały na pozwanego obowiązek ponoszenia opłat za czynności które wymagały od drugiej strony umowy nieznacznego nakładu pracy i środków, w sytuacji gdy wysokości opłat nie odpowiadała tym nakładom, opłaty te były znaczący w porównaniu do wysokości udzielonej pożyczki. W istocie wskazane opłaty w ocenie Sądu stanowiły zysk przedsiębiorcy a nie zwrot poniesionych przez niego kosztów w związku z daną czynnością. W związku z powyższym należało uznać, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiąże stron, a co za tym idzie brak jest podstaw do świadczenia przez pozwanego na rzecz powoda z tego tytułu. W oparciu o niedozwolone klauzule umowne pożyczkodawca naliczył kwotę 400 zł tytułem wezwań do zapłaty, kwotę 300 zł tytułem wizyty windykatora, poręczyciel naliczył natomiast kwotę 400 zł tytułem wezwań do zapłaty. Skoro obowiązek zapłaty tych kwot wynikał z postanowień uznanych za niedozwolone klauzule umowne tym samym powód nie był uprawiony do uzupełnienia weksla na te kwoty. Mając powyższe na uwadze Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.704,94 zł (3.804,94 zł – 1.100 zł), oddalając powództwo w pozostałym zakresie. O odsetkach orzeczono zgodnie z treścią art. 481 k.c. O kosztach Sąd orzekła zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu w oparciu o treść art. 98 k.p.c. Skoro powód wygrał w 71% w takiej części należał mu się zwrot kosztów procesu. Na koszty poniesione przez powoda składała się opłata od pozwu w kwocie 48 zł, koszty zastępstwa prawnego w kwocie 600 zł, koszt opłaty skarbowej 17 zł, zaliczka na wynagrodzenie kuratora w kwocie 600 zł. Wynagrodzenie dla kuratora ustalono w oparciu o § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej z dnia 13.11.2013r. ZARZĄDZENIA 1. (...) 2. (...) 3. (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.