Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim wyrokiem z dnia 30 listopada 2016 roku w sprawie II K 622/16:
obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie: a) art. 7 k.p.k., a to poprzez: ⚫ dowolną ocenę dowodów poprzez uznanie, iż funkcjonariusze Policji dokonali badania zgodnie z instrukcją, w sytuacji, gdy z instrukcji urządzenia (...) - (...) wynika, iż trzecie badanie również winno zostać przeprowadzone przy użyciu nowego ustnika, zaś przeprowadzenie ponownego badania przy użyciu tego samego ustnika daje nieprawidłowy wynik i nie może stanowić dowodu w sprawie, ⚫ dokonanie dowolnej, nielogicznej, całkowicie jednostronnej oceny dowodów, w tym uznanie przez Sąd, iż skoro stężenie alkoholu w dwóch następujących po sobie pomiarach w odstępie czasu 17 min wykazało tendencje spadkową, to należało również uznać, iż 7 min przed dokonaniem pierwszego pomiaru - w chwili prowadzenia pojazdu mechanicznego przez oskarżonego - stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu było wyższe niż 0,25 mg/l, a w konsekwencji przekraczało dopuszczalne przez prawo stężenie alkoholu w wydychanym powietrzu, co skutkowało poczynieniem błędnych ustaleń faktycznych, co do popełnienia przez oskarżonego przestępstwa z art.
zamiast wykroczenia z art. 87 § 1 k.w., ⚫ przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i dokonanie jej w sposób całkowicie dowolny, jednostronny, skupiony wyłącznie na niekorzyść oskarżonego, co powodowało, że Sąd dokonując oceny materiału dowodowego z góry przesądził winę oskarżonego i posłużył się tylko dowodami obciążającymi oraz takie wnioski wyciągnął, co skutkowało poczynieniem błędnych ustaleń faktycznych, co do zwartości alkoholu w wydychanym powietrzu w czasie prowadzenia pojazdu mechanicznego, a w konsekwencji sprawstwa oskarżonego,
k.k. Od stanu nietrzeźwości odróżnić należy - zdefiniowany w art. 46 ust. 2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi - stan po użyciu alkoholu. Zgodnie z tym przepisem, zachodzi on, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do: 1) stężenia we krwi od 0,2 do 0,5 promili alkoholu albo 2) obecności w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm 3. Kodeks karny nie posługuje się tym pojęciem. Ma ono natomiast znaczenie między innymi na gruncie Kodeksu wykroczeń, gdzie stanowi znamię niektórych czynów ( np. art. 87 § 1 i 2 k.w. ). W przedmiotowej sprawie uszło uwadze skarżącego, że Sąd Rejonowy zajął się problematyką dokładności funkcjonowania urządzenia pomiarowego Alko – Sensor i ustalił w sprawie możliwą barierę błędu pomiaru przez to urządzenie (granic niepewności pomiaru). Ustalenia dokonane w oparciu o świadectwo wzorcowania wskazują, że dla wskazania 0,25 mg/l tolerancja wynosi 0,01 mg/l. W tej sytuacji prawidłowo sąd meriti, zgodnie z zasadą art. 5 § 2 k.k., rozstrzygnął na korzyść oskarżonego wynik pierwszego pomiaru dokonanego o godzinie 07:27 i wybrał wersję, która jest dla oskarżonego najkorzystniejsza (tj. wartość 0,25 mg/l), czemu dał wyraz w sentencji wyroku oraz treści uzasadnienia tego wyroku. Zważyć przy tym należy, że ustalania, co do stanu nietrzeźwości oskarżonego w chwili kierowania pojazdem, Sąd ten czynił także w oparciu o niekwestionowane zeznania policjantów, którzy byli obecni tak przy jeździe pojazdem przez M. K., jak i przy jego badaniu oraz w oparciu o treść wytworzonej notatki urzędowej, który to materiał jest spójny i wzajemnie się uzupełnia. Z zeznań w/w świadków i treści notatki wynika, że oskarżony, zatrzymany do rutynowej kontroli drogowej stanu trzeźwości, z początku został poddany badaniu urządzeniem kontrolnym A. (...), które na odległość sygnalizuje ewentualność znajdowania się kierującego pod wpływem alkoholu. Następnie po pozytywnym wyniku tego badania, na żądanie funkcjonariusza P. L., oskarżony zjechał samochodem na pobliski parking. Funkcjonariusz Ł. G. wyjął z bagażnika samochodu urządzenie A. (...), wraz z drukarką i dwoma ustnikami i udał się na parking. Z jego zeznań wynika, jaki był wygląd w/w przedmiotów, tj. np. sposób pakowania ustników. Dopiero po tych czynnościach na parkingu dokonano badania oskarżonego urządzeniem A. - Sensor, które uprzednio zostało skalibrowane przez Ł. G.. Okoliczności, w jakich dokonano zatrzymania kierującego pojazdem M. K., a następnie czynności z jego udziałem, w tym badanie oskarżonego zostały opisane w treści notatki urzędowej. W sprawie nie ma obiektywnych podstaw, aby nie dawać wiary zeznaniom w/w świadków, jak też kwestionować treść notatki urzędowej, zwłaszcza, że dowody te są wzajemnie spójne i nie są kwestionowane. Z dowodów tych wynika, że pomiędzy zatrzymaniem się M. K., a poddaniem go badaniu urządzeniem Alko- Sensor upłynęło co najmniej 7 minut. Nakładając ten czas na kolejno przeprowadzane wyniki pomiaru: pierwszego ustalonego na korzyść oskarżonego (tj. z uwzględnieniem możliwego błędu pomiaru) oraz drugiego będącego na poziomie nieco niższym od poprzedzającego, to mając na uwadze wspominany upływ 7 minut, oraz okoliczność, że oskarżony już od momentu zatrzymania się nie spożywał żadnego alkoholu, doświadczenie i zasady logicznego rozumowania wskazują, że alkohol w organizmie M. K. znajdował się w fazie eliminacji. Tym samym w ocenie Sądu Okręgowego, słusznie przyjął Sąd I instancji, że na 7 minut przed pierwszym badaniem stężenie alkoholu w wydychanym przez oskarżonego powietrzu przekraczało wartość 0,25 mg/l. Oczywistym jest przecież, że decydujące znaczenie ma stan, w jakim oskarżony znajdował się w momencie kierowania pojazdem, nie zaś wynik badania przeprowadzony w jakiś czas od fizycznego zatrzymania pojazdu. Mając więc na uwadze wspomniany upływ 7 minut od momentu zatrzymania do momentu badania oskarżonego urządzeniem A. (...) oraz w/w okoliczności, w tym wynik pierwszego pomiaru przyjętego przez Sąd na poziomie 0,25 mg/l, przekonują ustalenia Sądu Rejonowego dotyczącego „stanu nietrzeźwości”, a nie stanu „po użyciu alkoholu” oskarżonego podczas kierowania pojazdem o godzinie 7:20 - w czasie i miejscu opisanym w akcie oskarżenia. W kwestii podnoszonych przez skarżącego okoliczności, że trzeci z dokonanych pomiarów wykazywał wartość większą od dokonanego pomiaru drugiego, to zważyć należy, że jak wynika z zeznań policjantów dokonujących zatrzymania i następnie badania oskarżonego, w szczególności zeznań Ł. G., trzeci z pomiarów dokonany został przy pomocy ustnika użytego raptem kilka minut wcześniej do drugiego badania. W/w policjanci dysponowali bowiem dwoma nowymi ustnikami, więc siłą rzeczy użyty do trzeciego badania ustnik w ocenie Sądu Okręgowego posiadał zanieczyszczenia (wcześniej wydychany alkohol), których obecność mogła mieć wpływ na wynik badania i z tego właśnie powodu ów wynik jest niemiarodajny. W tym stanie rzeczy nie było konieczności przeprowadzania dowodu z opinii biegłego, której celem byłoby ustalenie rzeczywistej wartości stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu oraz wyjaśnienie rozbieżności pomiędzy pierwszym wynikiem pomiaru i następnymi, albowiem okoliczności te wykazane zostały dowodami zgromadzonymi w sprawie, prawidłowo ocenionymi, zgodnie z zasadami wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania przez Sąd I instancji, a ocenie tej nie można skutecznie stawiać zarzutu „wróżenia z fusów”. W pełni słuszne jest także stanowi-sko Sądu I instancji, że zebrany w sprawie materiał dowodowy i poczynione na jego podstawie ustalenia faktyczne, pozwalały na przyjęcie, iż stopień zawinienia oskarżonego oraz stopień społecz-nej szkodliwości popełnionego czynu były nieznaczne. Nie ulega wszak wątpliwości, iż oskarżony, kierując samochodem, znajdował się w stanie nietrzeźwości bardzo niewiele przekraczającym próg ustawowej inkryminacji tego rodzaju czynu, kierował pojazdem w godzinach porannych, gdy jest stosunkowo niewielkie natężenie ruchu, przez co spowodował stosunkowo niewielkie zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Słusznie więc oceniono stopień zawinienia oraz społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu czynu jako nieznaczne i przy uwzględnieniu okoliczności, że spełnione są także pozostałe przesłanki z art. 66 § 1 i 2 k.k., w pełni do-puszczalnym w tym stanie rzeczy rozstrzygnięciem było wydanie wyroku warunkowo uma-rzającego postępowanie karne. Także w przekonaniu Sądu Okręgowego, mając na względzie dotychczasowy sposób życia oskarżonego oraz jego warunki i właściwości osobiste, takie właśnie rozstrzygnięcie będzie zupełnie wystarczające dla uświadomienia oskarżonemu naganności swojego postępowania, stanowić właściwą nauczkę i przestrogę na przyszłość, jak również spełniać cele w zakresie świadomości prawnej w społeczeństwie. Uzasadnione jest jednocześnie przypuszczenie, że pomimo warunkowego umorzenia postępowania karnego, oskarżony będzie przestrzegać porządku prawnego i w przyszłości nie popełni ponownie przestępstwa. Wysokość orzeczonego świadczenia pieniężnego również nie jest nadmierna, z uwagi na sytuację materialną oskarżonego. Orzeczony rodzaj i okres zakazu prowadzenia pojazdów jest również adekwatny do wagi czynu, stopnia zawinienia, sylwetki sprawcy i należycie spełni swe funkcje. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie przepisów wskazanych w części dyspozytywnej.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.