k.c. oraz przepisy umowy z 31 października 2012 roku. Sąd Rejonowy dokonał oceny czy umowa łącząca stronę powodową i Ł. B. umowa, była umową o roboty budowlane, do której zastosowanie znajduje regulacja zawarta w art. 647 k.c. i nast. W tym zakresie Sąd I instancji w pełni podzielił pogląd strony powodowej. Zakres prac określony w wyżej przytoczonej umowie w pełni odpowiada definicji robót budowlanych prowadzących do powstania obiektu jako rezultatu prac, który w dokumentacji projektowej stanowi wyodrębnioną pod względem technologicznym lub technicznym całość. Przedmiot umowy rozumiany jako obowiązek powodowej strony w postaci wykonania i dostawy dźwigu oraz jego zamontowania we wznoszonym budynku, stanowił zdaniem Sądu Rejonowego element robót budowlanych służący do zapewnienia pełnej funkcjonalności inwestycji. Umówiony zakres prac – wycinek robót budowlanych, musiał być wykonany przez wyspecjalizowanego podwykonawcę. Główny wykonawca jako podwykonawcę w tym zakresie prac wybrał powodową spółkę. Zdaniem Sądu, pozwana wiedziała o tym i zaakceptowała to, co stanowi spełnienie przesłanek z przepisu § 2 art.
k.c. Pozwana bowiem wyraziła zgodę na zamontowanie windy osobowej i wiedziała, iż winda taka została zamontowana w budynku należącym do niej oraz zapłaciła głównemu wykonawcy – Ł. B. za prace z tym związane. Sąd Rejonowy stwierdził, że z chwilą przekazania do (...) faktur strony powodowej, faktury Ł. B. oraz dokumentów dotyczących odbioru urządzenia, pozwana zaakceptowała rolę spółki (...) w procesie inwestycyjnym jako podwykonawcy. Pozwana nie zgłosiła sprzeciwu lub zastrzeżeń do umowy zawartej przez wykonawcę – Ł. B. z powodową spółką jako podwykonawcą. Pozwana wiedziała o udziale i roli powoda w procesie. wobec powyższego Sąd Rejonowy uznał roszczenie o zapłatę kwoty 41.561,50 zł jako pozostałej części wynagrodzenia za prace wykonane przez powoda na rzecz pozwanej, za zasadne. W ocenie Sądu zrealizowane zostały bowiem wszystkie przesłanki przewidziane w przepisie art.
k.c. pozwalające na stwierdzenia, iż pozwana jako inwestor odpowiada wraz z Ł. B. jako głównym wykonawcą za zapłatę wynagrodzenia za roboty wykonane przez powoda jako podwykonawcę. Na odpowiedzialność pozwanej w tym reżimie nie ma wpływu okoliczność zawarcia 16 października 2012 roku umowy cesji praw i obowiązków głównego wykonawcy. Ł. B. wciąż wykonywał czynności przy realizacji inwestycji co pozwana akceptowała. To Ł. B. zorganizował dostawę i montaż dźwigu osobowego i towarowego do budynku. P. B. robót tych nie wykonywał. Z tego względu należność za te prace otrzymał Ł. B.. To on, pomimo zawarcia wyżej opisanej umowy cesji praw i obowiązków, wykonał prace dotyczące organizacji montażu dźwigów i pozwana jemu za te prace pozwana zapłaciła, co jest pomiędzy stronami okolicznością bezsporną. Tym samym, w świetle art.
k.c., to pozwana jako inwestor i Ł. B. jako główny wykonawca, pozostają solidarnie odpowiedzialni za zapłatę przedmiotowego wynagrodzenia powodowej spółki wykonującej prace przy inwestycji jako podwykonawca. Brak możliwości uzyskania zapłaty od Ł. B. na drodze egzekucji, umożliwia zaspokojenie należności powódki przez pozwaną. Uzasadnione było , w ocenie Sądu Rejonowego, także żądanie odsetek od kwot dochodzonych pozwem od daty obliczonej przy przyjęciu terminu wskazanego w doręczonemu pozwanej wezwania do zapłaty – 16 lipca 2014 roku. Jako niezasadny Sąd Rejonowy ocenił zarzut przedawnienia roszczenia. Dla jego oceny Sąd zastosował przepis art. 118 k.c. i wskazany tam termin 3 letni. Mając na względzie datę czynności zawarcia umowy (październik 2012 roku) i wykonania umowy oraz odbioru przedmiotu umowy przez Ł. B. (27 marca 2013 roku) stwierdzić należy, iż roszczenie w chwili wytoczenia powództwa (13 marca 2015 roku) nie było przedawnione. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu zawarte w wyroku wyprowadził Sąd Rejonowy z przepisu art. 98§ 1 i § 3 k.p.c., przy tym zasądził opłatę za czynności pełnomocnika w wysokości dwukrotności stawki minimalnej z uwagi znaczny nakład pracy pełnomocnika oraz relatywnie skomplikowany charakter sprawy. Jako, że pozwana przegrała sprawę Sąd na podstawie (...) § 2 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, nakazał ściągnąć od pozwanej kwotę 117 zł tytułem nieuiszczonych wydatków. W apelacji od tego wyroku pozwana wniosła o jego zmianę i oddalenie powództwa w całości a także o zasądzenia kosztów procesu za obie instancje od powódki, lub, z ostrożności procesowej wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając : I. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 k.p.c., które miało wpływ na wynik sprawy poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie jej wbrew zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym, wyrażające się: a) błędną oceną dowodu z dokumentu - umowy cesji prawa i obowiązków z dnia 16 października 2012 roku zawartej pomiędzy pozwaną E. K., dotychczasowym generalnym wykonawcą Ł. B. i nowym generalnym wykonawcą P. B. - jako w ocenie Sądu nie mającej wpływu na odpowiedzialność pozwanej na gruncie art.
- podczas gdy Ł. B. w dniu 31 października 2012 roku zawierając umowę nr (...) r. z powódką (...) S.A. z siedzibą w L. działał wyłącznie w swoim imieniu i na swoją rzecz, nie będąc już od przeszło dwóch tygodni generalnym wykonawcą dla inwestycji pozwanej, a w konsekwencji nie mam mowy o tym ażeby powódka miała tak status podwykonawcy jak i roszczenie w stosunku do pozwanej w świetle art.
zawartej w dniu 31 października 2012 roku pomiędzy powódką a Ł. B. oraz rzekomych prac wykonywanych w realizacji tejże przez pracowników powódki na inwestycji pozwanej i zakwalifikowanie ich jako roboty budowlane w ramach pod wykonawstwa w rozumieniu art.647 i n. k.c. - podczas gdy mogły stanowić co najwyżej dzieło o którym mowa w art. 627 i n. k.c., co bezsprzecznie wynika z postanowień ww. umowy wedle których obejmowała ona jedynie wykonanie, dostawę i montaż dźwigu a jednocześnie wyłączała z obowiązków powódki roboty budowlane, które wykonać miał Ł. B. (§1 pkt l lit. a oraz §3 lit. A pkt 3 umowy);
k.c. jak i przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu ww. nakaz zapłaty dowodzić tej okoliczności nie może, w szczególności w sytuacji gdy pozwana kwestionowała roszczenie co do zasady jak i co do wysokości (s.5 odpowiedzi na pozew); choć powyższe wymagało wiadomości specjalnych to powód nie wnosił o przeprowadzenie dowodu z opinii właściwego biegłego sądowego, a samo postępowanie zakończone wydaniem niezaskarżonego nakazu zapłaty nie może stanowić o wyczerpującym rozpoznaniu sprawy przez Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku; h) błędną oceną okoliczności przekazania przez pozwaną do (...) faktur strony powodowej, faktury Ł. B. oraz dokumentów dotyczących odbioru dźwigu osobowego jakoby w ten sposób powódka zaakceptowała rolę pozwanej w procesie inwestycyjnym jako podwykonawcy - podczas gdy wszystkie ww. czynności miały miejsce już po protokolarnym odbiorze części prac powódki w zakresie dostawy i montażu dźwigu osobowego w dniu 27 marca 2013 roku wyłącznie przez Ł. B., który od 16 października 2012 roku nie był już generalnym wykonawcą inwestycji, zaś dla odpowiedzialności pozwanej na gruncie art.
konieczne było aby zgodę na udział podwykonawcy w procesie inwestycyjnym mogła wyrazić najpóźniej przed ukończeniem przez tegoż prac przy czym nigdy takowej zgody nie udzieliła; 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 328 § 2 k.p.c., które miało wpływ na wynik sprawy poprzez brak należytego i wyczerpującego wyjaśnienia:
§ 4 i 5 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie - podczas gdy powódka nie miała nigdy tak statusu podwykonawcy jak i roszczenia wobec pozwanej w niniejszej sprawie:
W jej ocenie na gruncie niniejszej sprawy nie sposób przyjąć, iż pozwana nie posiadała wiedzy co do osoby podwykonawcy oraz essentialia negotti zawieranej przez jej Generalnego Wykonawcę umowy o dostawę i montaż dźwigu. Wskazała, że wartość urządzeń odpowiadała kwotom ustalanym przez pozwaną z Ł. B. już na samym początku umowy. To pozwana podjęła decyzję o zmianie dostarczanych urządzeń z platformy dla osób niepełnosprawnych na dźwigi wyprodukowane przez powódkę (k. 312). Zdaniem powódki to pozwana osobiście podejmowała wszelkie działania w celu uzyskania zgody (...) a tym samym w celu uzyskania finasowania (k. 445 – 472). Ponadto w ocenie powódki zeznania pozwanej oraz np. świadka S. K. - pozwana nie była biernym i „niemym" uczestnikiem procesu budowlanego, bezwolnie poddającym się woli i decyzjom swego Wykonawcy - tego typu twierdzenia są kontr a faktyczne, sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. W ocenie powodowej spółki inwestor zawsze pozostaje „gospodarzem inwestycji" i do niego zawsze należy ostatnie słowo w zakresie istotnych decyzji dotyczących realizowanej Inwestycji. Racjonalny Inwestor na bieżąco i stale nadzoruje postęp realizowanych przez Wykonawcę robót, dokonując regularnych odbiorów robót w miarę ich postępu. Sąd Okręgowy zważył co następuje : Apelacja, w świetle podniesionych w niej zarzutów okazała się skuteczna co w konsekwencji doprowadziło do zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa. Dokonując ponownej analizy zgromadzonych w aktach sprawy dowodów w ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy dopuścił się naruszenia art. 233 k.p.c. dokonując błędnej oceny materiału dowodowego w niniejszej sprawie. W szczególności dotyczyło to oceny kluczowych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów w postaci umowy cesji praw i obowiązków z dnia 16 października 2012 roku zawartej pomiędzy pozwaną E. K.-inwestorem oraz dotychczasowym generalnym wykonawca Ł. B. i nowym generalnym wykonawcą P. B., umowy nr (...) 2012 r. z dnia 31 października 2012 roku zawartej pomiędzy powódką a Ł. B. oraz błędną oceną zeznań świadków w kontekście dalszego wykonywania czynności przez Ł. B. jako generalnego wykonawcy oraz wiedzy pozwanej na temat roli Ł. B. po zawarciu cesji na tle całości materiału dowodowego. Ponadto zasadnym okazał się zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. z uwagi na niewskazanie dowodów na jakich oparł się Sąd Rejonowy uznając sporne okoliczności za udowodnione, co uniemożliwiło weryfikację toku rozumowania Sądu. Trafny również okazał się zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 647 k.c. oraz art.
Sąd Rejonowy błędne uznał umowę nr (...) 2012 r. zawartą między powódką a Ł. B. jako umowę o podwykonawstwo W konsekwencji błędnie Sąd Rejonowy przyjął, że E. K. jako inwestor razem z Ł. B. jako wykonawcą ponosi solidarną odpowiedzialność za wykonanie zobowiązania z względem (...) S.A. W odniesieniu do art. 233 k.p.c. orzecznictwo a także doktryna, stoją na stanowisku, iż o naruszeniu tego przepisu można zasadnie mówić tylko wtedy, gdy ustalony stan faktyczny nie jest możliwy do wywiedzenia w oparciu o przedstawione przez sąd dowody, a także wówczas, gdy sąd bezzasadnie pomija pewne dowody, opierając się przy dokonywaniu ustaleń faktycznych jedynie na części zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Błąd w ustaleniach faktycznych następuje, gdy zachodzi dysharmonia pomiędzy materiałem zgromadzonym w sprawie a konkluzją, do której dochodzi sąd na skutek przeinaczenia dowodu oraz wszelkich wypadków wadliwości wynikających z naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 grudnia 2014 roku, sygn. akt I ACa 704/14, L.). Istota sporu dotyczyła oceny zasadności roszczenia o zapłatę na rzecz powódki (...) Spółki Akcyjnej w L. występującej jako podwykonawca, kwoty 41.561,50 zł od pozwanej E. K. będącej inwestorem, za wykonanie, dostawę i montaż dźwigu osobowego w budynku (...) w S.. Sąd Rejonowy uznał za bezsporne i udowodnione, iż umowa z dnia 31 października 2012 roku nr 235/DM 2012 r. zawarta przez powódkę z Ł. B. odnosi skutek prawny względem pozwanej. Pozwana stanęła natomiast na stanowisku, że wobec zawarcia umowy cesji w dniu 16 października 2012 roku w miejsce Ł. B. jako generalny wykonawca wstąpił P. B.. Zasadność swojego powództwa powódka oparła na dowodach w postaci umowy z załącznikiem zawartej z Ł. B. w dniu 31 października 2012 roku nr 235/DM 2012 r. (k. 8-10), faktur VAT wystawionych Ł. B. (k. 12, 13), protokołu odbioru końcowego robót (k. 14) oraz zeznań świadków. Pozwana z kolei odmówiła swojej odpowiedzialności z uwagi na zmianę generalnego wykonawcy z osoby Ł. B. na osobę P. B. na mocy umowy cesji zawartej w dniu 16 października 2016 roku (k. 55 i v.) oraz na zeznaniach świadków. W pierwszej kolejności wskazać należy na niezasadność twierdzeń powódki, iż umowa cesji zawarta w dniu 16 października 2012 roku była nieważna i została zawarta dla pozoru. Sąd Rejonowy uznając twierdzenie to za bezzasadne stwierdził, że umowa cesji pozostawała bez wpływu na odpowiedzialność pozwanej. Zgodnie z jej treścią P. B. wstąpił w miejsce Ł. B. i od tej pory to on stał się generalnym wykonawcą. Po dokonaniu cesji Ł. B. zawarł z powodową spółką w dniu 31 października 2012 roku umowę nr (...) r. dotyczącą wykonania, dostawy i montażu windy osobowej. Jak wynika z powyższego umowa z Lift (...) została zawarta 2 tygodnie po umowie cesji, zatem zawierając umowę z powódką, Ł. B. nie działał w imieniu i na rzecz pozwanej. Dokonał jej wyłącznie we własnym imieniu, gdyż nie był on już generalnym wykonawcą. Nie sposób również stwierdzić, ze po zawarciu tej umowy pozwana wiedziała o działaniu Ł. B.. Z treści umów wynikają jedynie okoliczności w nich wskazane. Tak więc z umowy cesji wynika, iż od 16 października 2012 roku generalnym wykonawca został P. B., zaś z umowy nr (...) r. z dnia 31 października 2012 roku. Sąd pierwszej instancji wskazał, iż pozwana wiedziała o wskazanej umowie oraz o tym, że to powódka będzie dostawcą windy i to zaakceptowała. Analiza treści przedmiotowych umów nie daje możliwości wyprowadzenia twierdzeń zgodnych z żądaniem pozwu. Brak jest bowiem innych dowodów, które potwierdzałyby wiedzę pozwanej na temat zawarcia umowy przez Ł. B. z powódką. Ponadto brak jest dowodów przekonujących oraz potwierdzających, że pozwana zapłaciła Ł. B. za realizację umowy z 31 października 2012 roku. (...) S.A. Wskazać należy, iż brak jest w treści uzasadnienia wyroku wskazania na podstawie jakich dowodów uznał tę okoliczność za udowodnioną. Trudno na podstawie uzasadnienia wyroku zweryfikować na jakiej podstawie Sąd I instancji uznał, iż pozwana wiedziała, że dostawca przedmiotowej windy miała być powodowa spółka. Wbrew ustaleniom Sądu Rejonowego, materiał dowodowy nie pozwala na uznanie, że pozwana wiedziała o zawarciu przez Ł. B. umowy z (...). Brak jest również dowodów uprawniających Ł. B. do występowania w imieniu i na rzecz pozwanej E. K.. Wbrew twierdzeniom powódki podnoszonym w odpowiedzi na apelację ze wskazanych dokumentów tj. protokołu odbioru częściowego robót z dnia 27 października 2011 roku (k. 312) oraz faktury VAT nr (...) z dnia 27 października 2011 roku (k. 308) również nie wynika, że pozwana rzeczywiście miała wiedzę na temat podmiotu zajmującego się windą po zawarciu cesji. Wprawdzie z dokumentów tych wynika, że jako wykonawcą był wskazany był Ł. B., lecz dokumenty te dotyczyły rozliczeń wynikających z zapłaty dokonanej na samym początku budowy, dotyczących działań Ł. B. w czasie gdy pełnił jeszcze funkcję generalnego wykonawcy. Ponadto w protokole zawarta była informacja iż dostawcą windy miał być inny podmiot tj. Monitor Polska Spółka Akcyjna w L.. Z powyższego nie wynika więc by pozwana wiedziała o zawarciu przez Ł. B. umowy z Lift (...). Ponadto zapisy z dziennika budowy również nie potwierdzają okoliczności, o którym mówi powódka (k. 225-230, 438-441, 687-697). Kolejne protokoły z częściowego oddawania robót datowane na 29 października 2012 roku, 12 marca 2013 roku oraz 25 marca 2013 roku wskazują że wykonawcą generalnym był P. B. (k. 628, 674, 686). Również z protokołu całkowitego zakończenia robót nie wynika by Ł. B. pełnił jakąkolwiek funkcję na budowie po dniu 16 października 2012 roku (k. 698). Prawda jest, że pozwana podjęła decyzję o zmianie platformy dla niepełnosprawnych na windę informując o tym (...) (k. 445 – 472) jak twierdzi powódka, lecz miało to miejsce na długo przed zawarciem umowy nr (...) 2012 r. oraz cesji. Powyższe dowody zatem nie potwierdzają tez powódki, iż wiedziała o udziale pozwanej w przedmiotowym przedsięwzięciu. Z analizy wyciągów konta bankowego pozwanej wynika, iż wszystkie przelewy jakich dokonywała pozwana na rzecz Ł. B. miały miejsce przez cesją, natomiast wszelkie zapłaty od dnia 19 października 2012 roku do dnia 29 marca 2013 roku były dokonane na rzecz P. B. (k. 183, 184, 188-193, 581-608). Działania te wskazują, iż pozwana działała w przekonaniu, że po dokonaniu cesji wszelkie działania i czynności były wykonywane przez nowego wykonawcę. Brak jest wiec potwierdzenia tez pozwanej na temat jakichkolwiek zapłat pozwanej Ł. B. w związku z umową z dnia 31 października 2012 roku. Stąd też okoliczności podnoszone przez powódkę tj., że wartość urządzeń odpowiadała kwotom ustalonym przez E. K. z Ł. B. na samym początku budowy nie znaczy automatycznie, że pozwana uprawniła go do działania w swoim imieniu po cesji. Wskazać tu należy, że wpłacone przez pozwaną kwoty, były zaliczkami na poczet przyszłego zakupu urządzeń tj. dźwig towarowy i osobowy w dniu 27 października 2011 roku, gdy ten był jeszcze generalnym wykonawcą a przed podpisaniem umowy przez Ł. B. z powódką na dostawę tych urządzeń 31 października 2012 roku. Z kolei różnicę pomiędzy ostateczną kwotą a wpłaconą zaliczką pozwana uiściła w lutym 2013 roku na rzecz nowego wykonawcy P. B. na poczet wszelkich płatności związanych z inwestycją po zawarciu cesji w dniu 16 października 2012 roku. Końcowo wskazać należy, iż na mocy umowy cesji z dnia 16 października 2012 roku Ł. B. zobligował się do przelania całości praw i obowiązków na rzecz P. B. co wskazuje na to, że celem działań pozwanej było dokończenie budowy obiektu przez nowego generalnego wykonawcę. Ponadto Sąd Rejonowy dokonał błędnej oceny zeznań przesłuchiwanych w niniejszej sprawie świadków i nie przeanalizował ich w kontekście wskazanych dowodów z dokumentów. Z treści uzasadnienia wynika, iż Sąd I instancji dokonał ich zbiorczej oceny wskazując, że jedyne wnioski z nich płynące dotyczą faktu spotkania pozwanej, S. K., Ł. B. i przedstawiciela powodowej spółki w sprawie uregulowania należności za wykonanie, dostarczenie i montaż windy wiosną 2013 roku przed ukończeniem inwestycji. Sąd Okręgowy dokonując ponownej oceny zeznań świadków, w kontekście wskazanych wyżej umów, uznał ocenę Sądu Rejonowego za niepełną i błędną, przekraczającą granice swobodnej oceny dowodów. Z treści zeznań nie sposób wyprowadzić wniosku, że powódka wiedziała o zawarcia umowy przez Ł. B. z powodową spółką. W szczególności dotyczy to zeznań świadków J. Ś.
W ocenie skarżącej Sąd Rejonowy błędnie zastosował w niniejszej sprawie przepisy dotyczące umowy o roboty budowlane uznając, iż umowa zawarta pomiędzy powódką a Ł. B. spełnia wszystkie przesłanki umowy o podwykonawstwo. Dyspozycja art. 647 k.c. reguluje umowę o roboty budowlane jako strony wskazując inwestora i wykonawcę. Z kolei art.
k.c. reguluje umowę o podwykonawstwo, zawieraną przez generalnego wykonawcę z podwykonawca za zgodą inwestora o czym mowa w § 2. Treść § 1 powyższego przepisu wskazuje, iż inwestor i generalny wykonawca w umowie o roboty budowlane ustalają między sobą w jakim zakresie generalny wykonawca wykonuje samodzielnie a w jakim przez podwykonawców. Natomiast § 4 i 5 regulują formę pisemną umowy o podwykonawstwo a także solidarną odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. W orzecznictwie wskazuje się, że bierność inwestora nie może być interpretowana jako wyrażenie zgody, w rozumieniu przepisu art.
Skuteczność wyrażonej w sposób dorozumiany zgody inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest uzależniona od zapewnienia mu możliwości zapoznania się z postanowieniami tej umowy, które wyznaczają zakres jego odpowiedzialności przewidzianej w przepisie art.
(tak też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2016 roku, sygn. akt IIICZP 108/15, OSN 2/2017 poz. 14, Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 października 2016 roku sygn. akt V ACa 473/14, Legalis nr 1522817). Mając na względzie powyższe wskazać należy, iż Sąd Rejonowy błędnie zastosował powyższe przepisy. Biorąc pod uwagę przytoczone stanowisko judykatury, brak było w niniejszej sprawie elementu zgody inwestora na zawarcie umowy o podwykonawstwo. Przede wszystkim po zawarciu umowy cesji w dniu 16 października 2012 roku nie sposób mówić o istnieniu węzła obligacyjnego między pozwaną a Ł. B., gdyż na podstawie wskazanej umowy cesji P. B. wstąpił w miejsce generalnego wykonawcy. Materiał dowodowy nie wskazywał by pozwana w jakikolwiek sposób, nawet dorozumiany wyraziła zgodę na zawarcie umowy nr (...) r. Ł. B. z powodową spółką. Brak był też danych by pozwana czy też jej pełnomocnik w jakikolwiek sposób zapoznali się z treścią umowy z dnia 31 października 2012 roku lub też zostali w jakikolwiek sposób poinformowani o jej treści i ją zaakceptowali. Faktem jest, że powódka dostarczyła i zamontowała windę zgodnie na podstawie umowy zawartej z Ł. B.. Nie oznacza to jednak automatycznie, że po pierwsze inwestor wiedział o zawarciu tejże umowy, po drugie, że wyraził zgodę na wykonywanie powyższych prac przez powodową spółkę, a po trzecie, że znał przynajmniej podstawowe warunki umowy łączącej powódkę z Ł. B.. Nie można też przyjąć, iż E. K. po zawarciu umowy cesji czy też później w jakikolwiek nawet dorozumiany sposób, udzieliła Ł. B. zgody na zawarcie umowy o podwykonawstwo, skoro jego funkcje przejął P. B.. Ponadto nie sposób wyprowadzić z powyższego wniosku, że pozwana lub też jej pełnomocnik w jakikolwiek sposób po 31 października 2012 roku zapoznali się z treścią umowy nr (...) r., nawet w chwili ukończenia montażu windy. Zatem umowa z dnia 31 października 2012 roku, nie może być oceniona pomiędzy jako umowa o podwykonawstwo zgodnie z treścią art.
W praktyce powodowa spółka opierała się na twierdzeniu istnienia domniemanej zgody wyrażonej przez pozwaną Ł. B. do zawarcia umowy z powódką, do czego błędnie przychylił się Sąd I instancji. Dla odpowiedzialności pozwanej na gruncie art.
konieczne było by pozwana wyraziła zgodę na udział podwykonawcy w procesie inwestycyjnym. Mogła tę zgodę wyrazić najpóźniej przed ukończeniem przez powódkę prac polegających montażu windy osobowej, czego jednak jak wynika z analizy dowodów nie uczyniła. Zatem wbrew twierdzeniom Sądu Rejonowego, umowę nr (...) r. z dnia 31 października 2012 roku nie można było zakwalifikować jako umowy o podwykonawstwo w ramach umowy o roboty budowlane w rozumieniu art. 647 i art. art.
k.c. Stąd też zasadnym był zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie przez Sąd Rejonowy art. 647 k.c. w zw. z art.
z dnia 31 października 2012 roku jako umowy o podwykonawstwo. Wobec powyższego nie sposób uznać by E. K. na podstawie art.
ponosiła solidarną odpowiedzialność z Ł. B. wobec (...) S.A. w L. Przy tym wskazać jednak należy, iż wbrew twierdzeniom pozwanej nie można przyjąć, że umowa nr (...) r. nie spełnia wymogów przewidzianych dla umowy o roboty budowlane i należy ją uznać za umowę o dzieło w rozumieniu art. 627 i n. k.c. Wbrew twierdzeniom pozwanej montaż dźwigu osobowego stanowił element robót budowlanych w budynku (...). Jak wynika z treści umowy o roboty budowlane nr 1/04/2011 wraz z harmonogramem prac, wiążącej pierwotnie Ł. B. z pozwaną, montaż dźwigu towarowego oraz osobowego–w pierwotnej wersji platforma dla niepełnosprawnych– była przewidziana w harmonogramie prac, a więc dostarczenie i montaż dźwigu osobowego wchodził w zakres prac budowlanych. Jednakże mimo niezasadności tego zarzutu apelacji, pozostaje on bez wpływu na rozstrzygnięcie z uwagi na inne naruszenia przepisów które doprowadziły do zmiany przedmiotowego rozstrzygnięcia. Powyższe zarzuty doprowadziły w konsekwencji do zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa. Sąd Rejonowy dokonał zbyt pobieżnej oceny dowodów uznając przytoczone w pozwie tezy za zasadne. W istocie wydaje się, że Sąd Rejonowy nie dokonał głębszej analizy okoliczności w zaistniałym sporze, gdyż po ponownej analizie materiału dowodowego oraz weryfikacji uzasadnienia nie sposób znaleźć uzasadnienia dla ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy w Zamościu. Pozostałe zarzuty apelacji nie oddziaływały na ocenę prawidłowości zaskarżonego wyroku. Były one konsekwencją zarzutów naruszenie prawa procesowego w omawianym zakresie oraz naruszenia przepisów prawa materialnego które należałoby wziąć pod uwagę w sytuacji udowodnienia przez powoda spornej okoliczności. W związku z wygraniem procesu, pozwanej należały się koszty na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., obejmujące wynagrodzenie adwokata (§ 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat adwokackich…). Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., Sad Okręgowy orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzekł, zważywszy na jego wynik, w oparciu o art. 98 § 1 i § 3 k.p.c., w zw. z §2 pkt 5 w zw. z § 10 ust 1 pkt 1 z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. SSO A. C. SSO P. G. SSO M. S.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.