odwołania od decyzji organów rentowych lub orzeczeń wojewódzkich zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności wnosi się na piśmie do organu lub zespołu, który wydał decyzję lub orzeczenie, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ lub zespół, w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji lub orzeczenia. Zgodnie z § 3 w/w Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. W świetle zeznań odwołującego się złożonych na okoliczność uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, jak również ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, Sąd Rejonowy zważył, że uchybienie terminu nie było nadmierne i nastąpiło na skutek okoliczności, za które ubezpieczony nie ponosi on odpowiedzialności. Zeznania świadków potwierdziły, że odwołujący się w spornym okresie pozostawał w konflikcie z konkubiną, która niejednokrotnie ukrywała przed nim korespondencję. Ponadto, Sąd I instancji miał na uwadze, że odwołujący się, podjął czynności zmierzające do złożenia odwołania niezwłocznie po odnalezieniu przedmiotowej decyzji, wobec czego brak było podstaw do odrzucenia wniesionego odwołania. Rozpoznając merytorycznie odwołanie Sąd Rejonowy zważył co następuje. Na wstępie należy wyjaśnić, że zasadniczym celem zasiłku chorobowego jest kompensata utraconego przez ubezpieczonego dochodu (inaczej: rekompensata zarobku) wskutek wystąpienia u niego czasowej, przejściowej niezdolności do zarobkowania w ramach stosunku prawnego objętego ubezpieczeniem. Celem tym nie jest natomiast uzyskanie dodatkowej korzyści obok wynagrodzenia, dlatego zasiłek chorobowy wypłacany jest nie obok, ale zamiast wynagrodzenia. Zarówno warunki nabycia prawa do świadczeń, jak też wysokość tychże świadczeń i zasady ich wypłaty są sformalizowane z uwagi na: bezwzględnie obowiązujący charakter norm prawnych zawartych w przepisach prawa ubezpieczenia społecznego, wyłączenie możliwości ich wykładani z uwzględnieniem reguł słuszności (zasad współżycia społecznego), ukształtowanie treści stosunków ubezpieczeń społecznych ex lege i niedopuszczalność zawierania co do nich ugód, powodując konieczność ich zgodnego z dosłownym brzmieniem – stosowania. W realiach niniejszej sprawy organ rentowy odmawiając odwołującemu się prawa do zasiłku chorobowego za okres od dnia 27 października 2014 r. do 15 listopada 2014 r., od
§ l k.p.c., nie wezwanie do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego pracodawcy (...) SA. Ponadto organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie w całości odwołania ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W uzasadnieniu apelacji Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał, że odwołanie od decyzji z dnia 19.08.2015 r. zostało złożone z przekroczeniem ustawowego terminu w dniu 12.10.2015 r. Wnioskodawca odebrał osobiście przesyłkę w dniu 31.08.2015r. Zgodnie z art.
Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu. Nie sposób twierdzić, że przekroczenie terminu nie było nadmierne (12 dni) i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Sąd Rejonowy ustalił, że wnioskodawca osobiście odebrał decyzję z dnia 19.08.2015 r, lecz nie otworzył listu i nie przeczytał go, choć wiedział, że dotyczy kontroli ZUS. Odłożył przesyłkę na stałe miejsce, gdzie zwyczajowo odkładał pocztę. Stąd niezrozumiałe jest twierdzenie Sądu Rejonowego, że pozostawał on w konflikcie z konkubiną, która rzekomo ukryła korespondencję. Na tę okoliczność nie została przesłuchana K. M., czy takie zdarzenie miało miejsce. Zwłoka w złożeniu odwołania wynikała ze zwykłego zaniedbania wnioskodawcy i jego winy, a nie z przyczyn od niego niezależnych, mając na uwadze 30-dniowy termin i brak obiektywnych przeszkód do jego złożenia. Ponadto w sprawie zachodzi nieważność postępowania wobec nie wezwania do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego pracodawcy (...) SA. Niezależnie od powyższego organ rentowy nie podziela stanowiska Sądu Rejonowego odnośnie oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy. Wykładnia art. 17 ust. l ustawy z dnia 25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa jest błędna. Bezspornie w spornych okresach wnioskodawca wykonywał czynności związane z prowadzeniem działalności gospodarczej pod firmą (...) K. K. – Pizzeria (...) w P.. Z treści wniosku o wszczęcie postępowania wyjaśniającego wynika, że wnioskodawca w spornych okresach przebywał na fikcyjnych zwolnieniach lekarskich, w czasie których prowadził działalność gospodarczą w postaci pizzerii. Znalazło to również potwierdzenie w protokole kontroli (przeprowadzonej w okresie od 10.02.2015 r. do 10.08.2015 r.) prawidłowości wykorzystywania zwolnień od pracy, gdzie osoby kontrolowane nie zgłosiły zastrzeżeń do protokołu. Faktów tych nie mogą podważyć zeznania pozostałych świadków, zainteresowanych w korzystnym dla ubezpieczonego naświetleniu sprawy. Nawet w sytuacji, gdy odwołujący mógł wykonywać takie czynności bez ujemnego wpływu na proces leczenia, to jej zachowanie wyczerpuje drugą przesłankę tj. wykonywanie pracy zarobkowej ( apelacja, k. 69-71 a.s.). W odpowiedzi na apelację odwołujący wniósł o:
odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie 1 miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Zgodnie zaś z brzmieniem § 3 powołanego wyżej przepisu, sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Z cytowanego przepisu wynika zatem wprost, że do odstąpienia od odrzucenia odwołania z powodu przekroczenia terminu niezbędne jest spełnienie obu warunków łącznie: przekroczenie terminu nie może być nadmierne i przyczyna tego musi być niezależna od odwołującego się. Tak więc tylko w przypadku stwierdzenia przez sąd, że zachodzą kumulatywnie obie przesłanki z art.
Brak którejkolwiek z wymienionych przesłanek skutkuje zastosowaniem sankcji w postaci odrzucenia odwołania. Na tle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy Sąd Rejonowy zważył, że uchybienie terminu nie było nadmierne i nastąpiło na skutek okoliczności, za które ubezpieczony nie ponosi odpowiedzialności. W ocenie Sądu Rejonowego zeznania świadków potwierdziły, że odwołujący się w spornym okresie pozostawał w konflikcie z konkubiną, która niejednokrotnie ukrywała przed nim korespondencję. Ponadto, Sąd miał na uwadze, że odwołujący się, podjął czynności zmierzające do złożenia odwołania niezwłocznie po odnalezieniu przedmiotowej decyzji, wobec czego brak było podstaw do odrzucenia wniesionego odwołania. Zdaniem Sądu II instancji odwołanie od decyzji z 19 sierpnia 2015 roku znak: (...), bezspornie zostało złożone z przekroczeniem ustawowego terminu. W pierwszej kolejności podkreślić jednak należy, że wnioskodawca nie wykazał, że przekroczenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu rentowego nastąpiło z niezależnych od niego przyczyn. Przesłanka „niezależności” jest traktowana zarówno w doktrynie oraz judykaturze bardzo szeroko i jest sformułowaniem szerszym „od braku winy” w rozumieniu art. 168 § 1 k.p.c.(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 1996 r., sygn. II URN 633/90, OSNP 1996/17/256). W okolicznościach niniejszej sprawy wskazać należy, że ubezpieczony odebrał osobiście przesyłkę organu rentowego w dniu 31 sierpnia 2015 r., a następnie odłożył, nie otwierając jej, choć wiedział, że dotyczy kontroli ZUS. List odłożył w stałe miejsce, gdzie zwyczajowo odkładał pocztę. Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że odwołujący pozostawał w konflikcie z konkubiną, która niejednokrotnie ukrywała przed nim korespondencję. W ocenie Sądu Okręgowego, ww. okoliczność nie została poparta żadnymi dowodami, jakoby takie zachowania konkubiny miały miejsce. Zdaniem Sądu II instancji, zwłoka jakiej dopuścił się odwołujący, wynikła ze zwykłego zaniedbania oraz winy wnioskodawcy, a nie z przyczyn od niego niezależnych. Powracając do przywołanych wyżej faktów, stwierdzić należy, że o braku winy można mówić tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Kryterium braku winy należy wiązać z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Niewielkie nawet niedbalstwo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania o przywrócenie uchybionego terminu. A contrario, negatywnej przesłanki zawinienia, która wyłącza możliwość przywrócenia terminu, należy upatrywać w zaniechaniu przez wnioskodawcę tym wszystkim czynnościom, które przy dołożeniu przez niego należytej staranności, zapobiegałyby konsekwencjom, jakie ustawodawca wiąże z upływem terminów do dokonania określonych czynności procesowych. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd II instancji uznał, że K. K. nie przedstawił okoliczności, które uprawdopodobniłyby brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a zatem zasadnym jest orzeczenie o odrzuceniu odwołania. W ocenie Sądu Okręgowego o zasadności wniosku nie może przesądzać argument, że uchybienie terminu było spowodowane problemami w relacjach z konkubiną. Powyższe nie jest następstwem okoliczności niezależnych od ubezpieczonego, lecz wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. Odwołujący nie może bowiem oczekiwać, że brak staranności i nadzoru na korespondencją będzie rekompensowany przez Sąd poprzez przywrócenie terminu do dokonania zaniedbanych czynności (por. postanowienia: NSA z dnia 5 września 2012 r., I FZ 333/12 oraz WSA z dnia 5 lipca 2012 r., III SA/Wa 1659/12). Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Reasumując, w niniejszej sprawie żaden ze wskazanych wyżej warunków nie został spełniony, toteż prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami Sąd Okręgowy odrzucił odwołanie K. K.. Dodatkowo wskazać należy, że w uwagi na odrzucenie odwołania K. K. od decyzji z dnia 19 sierpnia 2015 roku znak: (...), Sąd II instancji odstąpił od przeprowadzenia postepowania dowodowego w postepowaniu drugoinstancyjnym. SSO Renata Gąsior SSO Marcin Graczyk SSO Małgorzata Jarząbek ZARZĄDZENIE (...) (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.