Sygn. akt VII Pa 165/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Marcin Graczyk Sędziowie: SO Renata Gąsior SO Agnieszka Stachurska (spr.) Protokolant: Małgorzata Nakielska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 lutego 2017 r. w Warszawie sprawy z powództwa S. W. przeciwko F. W. o odszkodowanie na skutek apelacji wniesionej przez powoda od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 22 września 2016 r., sygn. VI P 776/13 1. oddala apelację, 2. zasądza od powoda S. W. na rzecz pozwanego F. W. kwotę 450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą. SSO Agnieszka Stachurska SSO Marcin Graczyk SSO Renata Gąsior UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia z dnia 22 września 2016r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił powództwo S. W. skierowane przeciwko F. W. o odszkodowanie i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 450,00 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Rejonowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych: F. W. był zatrudniony u S. W. na stanowisku managera na podstawie umowy zawartej na czas nieokreślony. Jego miesięczne wynagrodzenie wynosiło 1.390,00 zł brutto. Poza umową o pracę łączącą obie strony, F. W. zawierał z S. W. również umowy agencyjne dotyczące sprzedaży przez pozwanego towarów należących do powoda, w sklepach w W., W. oraz I.. Sprzedaż tą pozwany miał prowadzić w zamian za uzgodnioną w umowie prowizję. Umowy agencyjne zawierane były pomiędzy dwoma podmiotami prowadzącymi działalność gospodarczą, pozwany F. W. prowadził bowiem działalność gospodarczą pod firmą (...). Powód współpracował ze swym bratem (pozwanym) przez kilka lat, zarówno w ramach stosunku pracy, jak i w oparciu o umowy agencyjne, zawierane z pozwanym w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Pozwany w ramach swojej działalności zajmował się sprzedażą detaliczną w sklepach, zaś powód w ramach swojej działalności – sprzedażą hurtową. Współpraca obu braci układała się dobrze do kłótni w sierpniu 2011 roku, kiedy to bracia doszli do wniosku, że powinni się rozstać. Powstał jednak problem rozliczeń i podziału pomiędzy ich firmy wspólnie wypracowanego majątku. Mailem z dnia 4 sierpnia 2011 roku, skierowanym do powoda, pozwany zaproponował podział majątku, jednak powód nie wyraził zgody i zaproponował inny sposób podziału. Strony uzgadniały jeszcze kwestie podziału majątku telefonicznie. Powód w tym czasie przebywał nad morzem, gdzie zajmował się działalnością handlową, zaś pozwany z magazynu dosyłał mu towar. W wyniku wymiany poglądów strony uzgodniły jedynie, że należy podzielić majątek, nie ustalając jednak technicznego sposobu podziału, ani też ostatecznej jego wersji. W związku z tym pozwany przystąpił do podziału towaru (ubrań) znajdujących się w magazynach firmy powoda na dwie równe części i w tym celu zlecił dwóm pracownikom sortowanie towaru i rozłożenie go w dwóch różnych miejscach w magazynie. Powód po powrocie znad morza zamknął magazyn i zmienił kłódki do magazynu, gdyż ostatecznie nie godził się na taki sposób podziału majątku. Powód został zawiadomiony telefonicznie przez swego księgowego w dniu 26 sierpnia 2011r., że F. W. przyniósł kilka faktur, na których widnieje adnotacja „zapłacono gotówką”. Powód poinformował księgowego, że żadna gotówka nie wpłynęła na konto firmy. Pozwany wystawił faktury, z których wynikało, że jego firma zakupiła od firmy powoda towary na łączną sumę 131.940,02 zł. Były to faktury wystawione na towary, które po podzieleniu zawartości magazynu pod koniec sierpnia 2011 roku zostały zabrane przez pozwanego. Wcześniej w okresie od 1 stycznia 2010r. do 21 sierpnia 2011r. została wystawiona przez powoda na rzecz pozwanego w związku z prowadzoną przez pozwanego działalnością gospodarczą ((...)) tylko jedna faktura na kwotę 69.854,76 zł. Pomiędzy firmami pozwanego i powoda wystawiane były również dokumenty „przesunięcia magazynowe”, na podstawie których przenoszone były towary do sklepów firmy pozwanego. Jednocześnie pozwany z powodem rozliczali się z tytułu umów agencyjnych w formie faktur VAT. Pozwany wystawiał też w ramach swojej działalności gospodarczej faktury VAT dokumentujące zakupy dokonywane przez niego od powoda. Również zakupy towarów przez powoda od pozwanego były dokumentowane fakturami VAT. Mailem z dnia 26 sierpnia 2011r. powód zawiadomił pozwanego, że prosi o natychmiastowy zwrot towaru oraz zwrot dokumentów, zawierających adnotację: ”zapłacono gotówką”. Następnie w dniu 11 września 2011r. zgłosił się na policję (Komisariat Policji W. W.) z zawiadomieniem, że w wyniku kradzieży utracił meble biurowe, towar oraz sprzęt biurowy, a także powiadomił, że nastąpiła kradzież kluczyków i dokumentów pojazdu marki F. (...). Powód skierował również do Prokuratury Rejonowej W. P. w W. wniosek o ściganie z urzędu pozwanego jako sprawcy przywłaszczenia majątku należącego do niego, o łącznej wartości około 500.000,00 zł. Pozwany F. W. wystawiał samodzielnie faktury w imieniu powoda pod jego nieobecność i przekazywał je do księgowego rozliczającego powoda. Przed wystawieniem faktur z sierpnia 2011 roku nie dochodziło między stronami do konfliktów na tle wystawiania faktur, w tym również faktur opatrzonych adnotacją „zapłacono gotówką”. Pozwany podpisywał też wszelkie dokumenty w imieniu powoda. Obaj bracia dzielili się między sobą zyskami wypracowywanymi przez prowadzone przez nich przedsiębiorstwa. Towar zamówiony do magazynu powoda miał być zużyty na prowadzenie obu działalności gospodarczych powoda i pozwanego, mimo że formalnie był własnością powoda. Powód nie miał zawartej z pozwanym umowy o odpowiedzialności materialnej pracownika za mienie powierzone, nie był również sporządzony protokół przejęcia mienia przez pozwanego. Powód był właścicielem samochodu marki F. (...). Samochód ten został zabrany przez powoda, po jego przyjeździe znad morza. Poza samochodem dostawczym powód miał jeszcze dwa inne samochody – były to samochody marki N. (...). Powód poniósł koszty dorobienia klucza do samochodu F. (...) w wysokości 430,50 zł oraz koszty zaprogramowania kluczy do tego samochodu w wysokości 154,28 zł. Z kolei w związku z brakiem drugiego kompletu kluczy do samochodu N. (...) oraz brakiem dowodu rejestracyjnego tego samochodu cena należności powypadkowych związanych z tym samochodem została powodowi pomniejszona o kwotę 1.219,51 zł netto. Pomiędzy stronami zaistniał spór co do formy rozwiązania umowy o pracę oraz zasadności rozwiązania jej bez wypowiedzenia, który został zakończony wyrokiem wydanym w sprawie o sygn. akt VII Pa 124/14, w dniu 28 października 2014r. przez Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. We wskazanym wyroku Sąd oddalił apelację S. W.. Tym samym uprawomocnił się wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Południe w Warszawie VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, wydany w dniu 29 maja 2014r., w sprawie o sygn. akt VI P 545/11, w którym Sąd zasądził od S. W. na rzecz F. W. kwotę 4.170,00 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę, uznając, że było ono niezgodne z przepisami prawa pracy. Ponadto Sąd zasądził od S. W. na rzecz F. W. kwotę 4.368,57 zł tytułem ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy oraz kwotę 1.390,00 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w sierpniu 2011r. i kwotę 189,55 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w okresie od dnia 1 września 2011r. do dnia 5 września 2011r. W pozwie z dnia 28 grudnia 2011 roku S. W. zażądał od F. W. zapłaty kwoty 131.940,02 zł za towary pobrane przez F. W. z magazynu przy ul. (...) w W.. Sprawa toczy się w Sądzie Okręgowym w Warszawie XX Wydziale Gospodarczym i została zarejestrowana pod sygn. XX GC 430/13. W kolejnym pozwie z dnia 6 maja 2013 roku S. W. zażądał od F. W. zapłaty kwoty 205.924,97 zł z tytułu nierozliczonych utargów i nierozliczonego towaru. Sprawa toczy się w Sądzie Okręgowym w Warszawie XX Wydziale Gospodarczym i została zarejestrowana pod sygnatura XX GC 442/14. Sąd Rejonowy ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dowodów z dokumentów oraz w oparciu o zeznania stron oraz świadków, którym nie dał wiary w całości. Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd I instancji opierał się na zeznaniach złożonych głównie w toku rozprawy w sprawie o sygn. akt VI P 545/11, stąd też dla Sądu istotne były te zeznania jedynie w tej części, w jakiej świadkowie, czy też strony, odnosili się do przedmiotu sporu w niniejszej sprawie. Za wiarygodne w całości Sąd Rejonowy uznał zeznania świadków E. P., A. T., K. W. oraz R. M.. Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom świadka O. D. w zakresie, w jakim świadek twierdziła, że powód S. W. zabrał cały towar z magazynu, bowiem z pozostałego materiału dowodowego wynika, że towar o wartości powyżej 130.000,00 zł został z magazynu zabrany przez pozwanego F. W.. Sąd Rejonowy nie dał również wiary zeznaniom wskazanego świadka w zakresie, w jakim wynika z nich, jakoby powód z pozwanym ustalili telefonicznie sposób podziału majątku, gdyż z ustaleń Sądu wynikało, że powód i pozwany nie określili sposobu podziału drogą telefoniczną. Z kolei z zeznań świadka dotyczących wystawiania faktur pomiędzy firmami powoda i pozwanego Sąd I instancji uznał je za wiarygodne w zakresie w jakim świadek wskazał, że pomiędzy tymi dwoma podmiotami dokonywane były przesunięcia magazynowe, a nie wystawiane faktury, bowiem z pozostałego materiału dowodowego wynika, że tylko raz w okresie od 1 stycznia 2010 roku do 21 sierpnia 2011 roku została wystawiona przez powoda na rzecz pozwanego faktura VAT, dotycząca nabycia ubrań przez pozwanego w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Przesunięcia towarów dokonywały się w formie innych dokumentów niż faktura VAT, bowiem świadek sama różnicowała oba dokumenty wskazując, że nie jest pewna, czy do sklepów (...) robione były przesunięcia, czy były wystawiane faktury VAT. W pozostałym zakresie Sąd Rejonowy uznał zeznania świadka O. D. za wiarygodne. Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom pozwanego F. W. w zakresie, w jakim wskazał, jakoby sposób podziału towaru znajdującego się w magazynie został ustalony pomiędzy stronami, gdyż z materiału dowodowego wynika, że strony ustaliły jedynie, że będą dzielić między siebie wypracowany majątek, ale nie ustaliły, w jaki sposób dokładnie ten podział zostanie przeprowadzony. Z wiadomości mailowej z dnia 4 sierpnia 2011 roku nie wynika, aby strony doszły do zgodnego stanowiska co do sposobu podziału majątku, lecz że stanowiska stron są rozbieżne. Sąd I instancji nie uznał również za wiarygodne zeznań pozwanego w zakresie, w jakim wynika z nich, że towar z magazynu powoda do sklepów pozwanego przechodził zwykle na podstawie wystawianych faktur VAT, gdyż taka sytuacja miała miejsce tylko raz, zaś zwykle towar ten przechodził w formie dokumentu „przesunięcie magazynowe”. W pozostałym zakresie Sąd Rejonowy uznał zeznania pozwanego F. W. za wiarygodne. Z kolei zeznaniom powoda S. W. Sąd Rejonowy nie dał wiary w zakresie, w jakim powód wskazywał, że pozwany zabrał z siedziby firmy również część mebli, sprzęt komputerowy, czy samochód marki F. (...), gdyż okoliczności te nie zostały zdaniem Sądu I instancji wykazane. Z zeznań pozwanego wynika, że nigdy nie zabrał tych sprzętów powodowi, zaś z zeznań świadka O. D. wynika z kolei, że samochodem F. (...) ostatnio jeździła inna osoba niż pozwany. W ocenie Sądu I instancji nie zasługiwały również na wiarę zeznania powoda co do przejęcia przez pozwanego jego klientów i uniemożliwienia tym samym powodowi sprzedania towaru, nie znajduje to bowiem potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Analogicznie Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom powoda w zakresie, w jakim twierdził, że pozwany zabrał dokumenty i drugi komplet kluczyków do samochodu N. (...). W pozostałym zakresie zeznania powoda zostały przez Sąd ocenione jako wiarygodne. Przechodząc do rozważań prawnych Sąd Rejonowy zaznaczył, że powód wywodził swoje żądanie z art. 114 k.p., zgodnie z którym pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego rozdziału. Natomiast zgodnie z art. 115 k.p. pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda. Mając na względzie treść cytowanych przepisów Sąd Rejonowy wskazał, że w celu dowiedzenia zasadności swoich roszczeń powód winien był wykazać w toku postępowania, że doszło do powstania szkody, że szkoda ta była związana z działaniem bądź zaniechaniem pracownika i była efektem normalnych następstw takiego zachowania pracownika oraz że działanie bądź zaniechanie pracownika było przez niego zawinione. Powód wskazywał, że szkoda powstała w jego majątku wynikała z zaboru przez pozwanego części towaru z magazynów, a także z przywłaszczenia przez pozwanego samochodu należącego do powoda oraz dokumentów i kluczyków do dwóch samochodów. W toku postępowania powód wskazywał, że pozwany zabrał również meble z pokoju konferencyjnego oraz sprzęt komputerowy. Zdaniem S. W. były to działania pozwanego, które doprowadziły do powstania szkody w jego majątku. Sąd Rejonowy podkreślił, że powód i pozwany są braćmi i od wielu lat prowadzili wspólne interesy w ramach działalności gospodarczej. Dodatkowo powód zatrudniał pozwanego na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że strony wstępnie rozmawiały o podziale majątku, lecz nie zostało uzgodnione w jaki sposób ten podział ma przebiegać. Decyzję o podziale towaru na dwie równie części podjął pozwany. Powód w tym czasie przebywał na morzem, gdzie prowadził działalność handlową. Sąd Rejonowy ustalił, że pozwany zabrał część towaru z magazynu powoda, na który to towar zostały następnie wystawione faktury VAT, opiewające na kwotę powyżej 130.000,00 zł. Ustalono również, że faktury te nie zostały zapłacone. Powód podnosił również, że pozwany dokonał zaboru samochodu F. (...) oraz kluczyków i dokumentów do innych samochodów. W ocenie Sądu Rejonowego nie wykazał jednak, aby rzeczywiście taki zabór pojazdu przez pozwanego był dokonany oraz, by miało dojść do zaboru kluczyków, czy dokumentów do innych samochodów. W toku postępowania powód przedstawił dowody mające przemawiać za tym, że nie miał drugiego kompletu dokumentów i kluczyków do jednego z samochodów, zaś w przypadku F. (...) – że musiał dorobić do niego klucze i je zaprogramować, co wiązało się z dodatkowymi kosztami. Jak wskazał Sąd I instancji, nie udowodnił jednak, że za brak dokumentów czy kluczy jest odpowiedzialny pozwany, tym bardziej, że z zeznań świadków wynika, że samochodem F. (...) jeździli inni pracownicy, a nie pozwany. Nie zostało więc wykazane, aby rzeczywiście działania pozwanego miały doprowadzić do braku kluczy do samochodu F. (...), czy dokumentów do drugiego samochodu. Powód w toku postępowania wykazywał również, że szkoda powstała w jego majątku jest związana z zaborem przez pozwanego sprzętu komputerowego oraz z przejęciem jednego z klientów. Odnosząc się do zaboru sprzętu komputerowego, Sąd Rejonowy wskazał, że powód nie zdołał wykazać, by sprzęt ten został przez pozwanego zabrany. Analogiczna sytuacja miała miejsce także odnośnie mebli z biura powoda, które również miały być rzekomo zabrane przez pozwanego. Ten fakt jednak nie został udowodniony w toku postępowania. Dodatkowo powód powołał się na zachowanie pozwanego, które miało doprowadzić do powstania szkody w majątku pracodawcy, a mianowicie wskazywał na zawarcie przez pozwanego kontraktu ze spółką (...) sp. z o. o. Z ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji wynika, że faktycznie pozwany negocjował podpisanie kontraktu z tą spółką, jednak powód nie udowodnił, że z tego powodu poniósł szkodę jako pracodawca. Powód w niniejszym postępowaniu udowodnił, że pozwany dokonał zaboru części towaru z magazynu i wystawił na ten towar fakturę VAT, co mogło doprowadzić do szkody w majątku powoda, nie udowodnił natomiast związku przyczynowego między zachowaniem pozwanego jako pracownika a powstaniem szkody. W kwestii winy pozwanego nie budziło wątpliwości Sądu Rejonowego, że pozwany wiedział, że zabiera z magazynu towary należące do powoda, sam bowiem w swych zeznaniach wskazał, że formalnie towary z magazynu należały do powoda, a ponadto wiedział, że nie zostały doprecyzowane szczegóły podziału majątku pomiędzy braćmi. Powód wydał wstępną zgodę na podział, ale nie określił w jaki sposób miałoby się to odbyć. Pozwany wiedział więc, że działa samowolnie. Również wystawienie faktur VAT było objęte świadomością pozwanego, bowiem wiedział, że nie została zapłacona w gotówce kwota, na którą opiewały te dokumenty. Mimo tego wystawił je na towar, który w jego przekonaniu powinien przypaść mu w udziale w wyniku podziału majątku przedsiębiorstwa powoda. W oparciu o wskazane okoliczności Sąd Rejonowy uznał, iż powodowi zarówno w zakresie zaboru towarów z magazynu, jak i w zakresie wystawienia faktury VAT, która nie została opłacona, należy przypisać winę umyślną. Przesłanką konieczną dla uznania zasadności roszczenia odszkodowawczego opartego na przepisie art. 114 k.p. jest związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem pracownika wyrządzającego szkodę pracodawcy a nienależytym wykonaniem obowiązków pracowniczych wynikających ze stosunku pracy. W ocenie Sądu Rejonowego w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do uznania, jakoby pozwany miał wyrządzić powodowi szkodę w ramach stosunku pracy, czy też w związku z wykonywanymi przez siebie czynnościami pracowniczymi, a w każdym razie strona powodowa okoliczności tej nie udowodniła. Zdaniem Sądu I instancji charakter relacji rodzinnych i gospodarczych oraz fakt, że pomiędzy stronami w toku są dwie sprawy zawisłe przed sądem gospodarczym przemawia za uznaniem, że powód i pozwany nie rozliczyli się jako przedsiębiorcy. Na marginesie Sąd Rejonowy zaznaczył, że w przypadku uznania, że zaistniały pozostałe zachowania pozwanego, zarzucane mu przez powoda, które miały doprowadzić do szkody w majątku powoda, to również i do nich należy odnieść powyższe rozważania. Należy bowiem, zdaniem Sądu I instancji, podkreślić, że pozwany rozpoczął podział majątku. W wyniku rozmów, strony doszły do wniosku, że trzeba się rozstać. Z kolei w przypadku uznania, iż rzeczywiście doszło do zaboru przez pozwanego również i samochodu, kluczyków, dokumentów, czy mebli bądź sprzętu komputerowego, to należy zauważyć, że przedmioty te wchodziły w skład majątku, który miał być podzielony, co zresztą wynika także z propozycji podziału zawartej w mailu z dnia 4 sierpnia 2011 roku, gdzie wymienione zostały np. samochód i sprzęt komputerowy. Przyczyną powstania sporu sądowego pomiędzy stronami, zdaniem Sądu Rejonowego, było dokonywanie podziału majątku przez pozwanego nie jako pracownika, ale jako osobę prowadzącą działalność gospodarczą. Pozwany uważał bowiem, że ma prawo do zgromadzonego majątku w takiej samej części, co powód, a na uwagę ponadto zasługuje fakt, że strony nie zawarły umowy o odpowiedzialności za mienie powierzone, która to umowa jest charakterystyczna dla stosunku pracowniczego. Wobec powyższego, w ocenie Sądu Rejonowego, nie została spełniona przesłanka wyrządzenia szkody w rozumieniu przepisów prawa pracy. Zachowanie pracownika pozostające w związku przyczynowym ze szkodą musi przede wszystkim pozostawać w związku z samym stosunkiem pracy istniejącym pomiędzy stronami. W rozpatrywanej sprawie z ustalonego stanu faktycznego wynika, że dokonywanie podziału majątku pomiędzy obu braci, które zostało rozpoczęte przez pozwanego, bez obecności powoda, nie miało nic wspólnego ze stosunkiem pracy, ale raczej z rozliczeniami pomiędzy dwoma przedsiębiorcami, z których jeden (pozwany) był przekonany, że należy mu się połowa majątku drugiego z przedsiębiorców, gdyż pomagał mu w rozwoju jego firmy. Pozwany w chwili dokonywania podziału majątku prowadził od dawna własną działalność gospodarczą i ściśle współpracował na rynku z powodem. Tym samym, zdaniem Sądu I instancji, nie sposób uznać zasadności roszczenia powoda z art. 114 k.p., co skutkowało wydaniem orzeczenia oddalającego powództwo. Odnośnie kosztów procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Południe z dnia 22 września 2016r., k. 241, uzasadnienie wyroku, k. 249 – 258). Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniosła w dniu 14 listopada 2016r. strona powodowa, zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości. Powód zarzucił skarżonemu rozstrzygnięciu: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 114 i 115 k.p. poprzez jego błędną interpretację, polegającą na przyjęciu, że zabór towaru i składników mienia pracodawcy (powoda) przez pracownika (pozwanego) oraz wystawienie fikcyjnych dokumentów sprzedaży towaru nie stanowi nienależytego wykonania obowiązków przez pozwanego wynikających z zawartej przez niego z powodem umowy o pracę, zgodnie z którą pozwany był zatrudniony u powoda na stanowisku menadżera i dysponował kluczami do magazynu powoda; 2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i nierozważenie zakresu obowiązków pozwanego jako pracownika względem majątku powoda jako pracodawcy, wynikającego z zawartej przez strony umowy o pracę oraz charakteru panujących między nimi stosunków; pominięcie części dowodów z zeznań świadków i pozwanego; niedokonanie analizy treści pominiętych zeznań, które potwierdzają stanowisko procesowe pozwanego; pominięcie dowodów zgłoszonych przez powoda, wskazujących na liczne zachowania pozwanego stanowiące działanie na szkodę powoda i wpływające na utratę zaufania pracodawcy oraz dokonanie oceny dowodów z pominięciem implikacji wynikających z przyznanej przez Sąd Rejonowy braku wiarygodności zeznaniom pozwanego w części mającej kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu, a także art. 328 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie powodów, dla których Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom powoda w części dotyczącej zaboru jego mienia przez pozwanego, 3. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu Rejonowego z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.