Sygn. akt II Ca 678/16 POSTANOWIENIE Dnia 9 marca 2017 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Jacek Chmura (spr.) Sędziowie: SSO Henryk Haak SSO Alicja
§ 2k.c.
z uwagi na przekroczenie granicy wykładni treści testamentu, poprzez przyjęcie, że spadkodawczyni mimo, że miała wiedzę co do wielkości posiadanych przez nią udziałów w nieruchomościach, dla potrzeb testamentu przyjęła wysokość udziałów, jaką sama otrzymała wskutek spadkobrania po rodzicach, nie wyjaśniając, dlaczego spadkodawczyni miałaby tak postąpić - powyższe twierdzenia Sądu uznać należy za całkowicie pozbawione logiki (dlaczego spadkodawczyni, wiedząc, jaki udział przysługuje jej w nieruchomościach, będąc osobą skrupulatną, mającą świetne rozeznanie co do kwestii związanych z nieruchomościami, niecierpiącą na żadne dolegliwości związane z pamięcią, przeinaczaniem rzeczywistości, miałaby zadecydować, by treść testamentu była sprzeczna z rzeczywistym stanem rzeczy?), 2. rażące naruszenie przepisów postępowania, związanych z przeprowadzeniem dowodów w postępowaniu cywilnym (w tym art. 217 §
§ 3k.p.c.
w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.), polegające na oddaleniu części wniosków dowodowych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, zgłoszonych przez strony, w tym: - odnoszących się do ustalenia składu spadku - ze zdjęć przedłożonych w toku sprawy, z uwagi na fakt, iż jakoby w żaden sposób nie zostało wykazane by widniejące na fotografiach ruchomości wchodziły w skład spadku, podczas gdy fakt ten został potwierdzony podczas zeznań I. K., która jako osoba bliska spadkodawczyni, miała pełną wiedzę w przedmiocie składników jej majątku, - odnoszących się do ustalenia wartości spadku - z opinii biegłego z zakresu szacowania ruchomości oraz biegłego z zakresu szacowania nieruchomości - w oparciu o ww. opinie możliwe było ustalenie, czy dokument opatrzony nazwą (...) winien być rozpatrywany w charakterze zapisu testamentowego, - odnoszących się do ważności testamentu - o przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłych, mimo wskazania na szereg merytorycznych zastrzeżeń do sporządzonych w toku sprawy opinii, 3. rażące naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: a) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, polegające na: - uznaniu twierdzeń wnioskodawczyni oraz uczestników i zeznań I. K. dotyczących okoliczności związanej ze składem masy spadkowej po E. C.
(1)za niewiarygodne, w sytuacji, gdy twierdzenia te były logiczne i spójne, I. K. pozostawała, w odróżnieniu od uczestniczki postępowania Z. M., w bliskich relacjach z E. C.
(1)przed jej śmiercią, - niewłaściwej ocenie twierdzeń I. K. zawartych we wniosku o wszczęcie postępowania w zakresie wskazania przez nią, że w skład spadku, poza udziałami w nieruchomości wchodziły pamiątki rodzinne - opisane w piśmie z dnia 17 grudnia 2013 r. ruchomości w postaci mebli, obrazów czy biżuterii stanowiły de facto pamiątki po przodkach rodziny S., - uznaniu za niepotwierdzone w toku postępowania okoliczności, iż w skład spadku po E. C.
(1)wchodziły wartościowe ruchomości, w sytuacji, gdy okoliczność ta została potwierdzona przez świadka zawnioskowanego przez Z. A. B., - pominięciu wycen nieruchomości z akt sprawy o sygnaturze Ns 262/09 Sądu Rejonowego we Wrocławiu oraz o sygnaturze I Ns 914/07 Sądu Rejonowego w Kaliszu, z uwagi na fakt, że wartości nieruchomości nie były określone na moment sporządzenia testamentu, podczas gdy wskazanie tych dowodów miało na celu dokonanie porównania stosunku wartości udziałów w wysokości wskazanej w dokumencie opatrzonym nazwą (...) z wartością udziałów, które rzeczywiście przysługiwały spadkodawczyni, w celu ustalenia czy dokument opatrzony nazwą (...) winien być w istocie uznany za zapis testamentowy, - błędnym ustaleniu, że z opinii biegłego sądowego R. D.
(1)wynikało, że tekst zasadniczy badanego dokumentu sporządzony był ręką spadkodawczyni, a opinii z pewnością nie można uznać za szczegółową, pełną i jasną, - błędnym ustaleniu, że opinia Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dra J. S.
(3), była szczegółowa, pełna i jasna, podczas gdy w toku sprawy zgłoszono szereg zarzutów i merytorycznych zastrzeżeń do ww. opinii, które nigdy nie zostały wyjaśnione, - uznaniu, że w sprawie nie zostało wykazane, że majątek spadkowy wskazany w dokumencie o nazwie (...) nie wyczerpywał całego spadku, podczas gdy powyższy fakt wynikał już choćby z okoliczności, że w treści ww. dokumentu wskazano na niższe udziały w nieruchomościach, niż faktycznie przysługiwały spadkodawczyni (okoliczność ta nigdy nie była kwestionowana przez żadnego z uczestników postępowania - fakt bezsporny), b) art. 679 k.p.c., poprzez brak jego zastosowania i brak zmiany postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku poprzez orzeczenie, że spadek ten został nabyty przez spadkobierców ustawowych, 4. sprzeczność ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na: - braku uwzględnienia przyczyn, dla których dopiero po kilku latach A. W., E. M.
(2)i S. D. sprecyzowali skład spadku po E. C.
(1)w zakresie ruchomości - dopiero wtedy bowiem zaczęli korzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który zadbał o doprecyzowanie stanowiska uczestników w powyższym zakresie, - braku uwzględnienia, że Z. M. zakwestionowała skład spadku wskazany przez wnioskodawczynię i uczestników postępowania dopiero po 2,5 roku od sporządzenia szczegółowego zestawienia tych ruchomości w piśmie z dnia 17 grudnia 2013 r. (a mianowicie sporządzonym przez pełnomocnika Z. M. z dnia 19 maja 2016 r. i w piśmie Z. M. z dnia 06 maja 2016 r.), co więcej, Z. M., jak sama zeznała, przed śmiercią spadkodawczyni zamieszkiwała na stałe za granicą i nie mogła posiadać wiedzy co do składu majątku E. C.
(1)w dniu jej śmierci, ani co do tego, czy spadkodawczyni przed śmiercią przekazywała (darowała) ludziom należące do niej rzeczy, - niesłusznym uznaniu, że E. C.
(1)darowała przed śmiercią należące do niej przedmioty w sytuacji, gdy sprzeciwiałoby się to zasadom doświadczenia życiowego - lokal, gdzie zamieszkiwała spadkodawczyni musiał być przecież wyposażony, nie sposób stwierdzić, że dniu śmierci E. C.
(1)nie było w nim żadnych mebli (nie można zapominać, że E. C.
(1)zmarła niespodziewanie), - braku uwzględnienia, że J. G. na posiedzeniu Sądu Rejonowego w Kaliszu, Wydział I Cywilny, które odbyło się w dniu 06 maja 1991 r. świadomie oświadczyła, że rodzeństwo spadkodawczyni - A. M.
(2), E. S.
(2)i D. S. zmarli bezpotomnie, w sytuacji, gdy J. G. utrzymywała stały kontakt z krewnymi E. C.
(1)i miała pełnię wiedzy co do tożsamości dzieci ww. osób (potwierdził to podczas przesłuchania w charakterze świadka A. B.
(2)) - tym samym wątpliwości co do autentyczności dokumentu opatrzonego nazwą (...) uznać należało za zasadne, - braku uwzględnienia, że pozostali uczestnicy pozostawali w błędnym przeświadczeniu, że E. C.
(1)przeniosła własność udziałów w przedmiotowych nieruchomościach na J. G. na mocy umowy darowizny sporządzonej przed śmiercią spadkodawczyni; - uczestnicy nigdy nie kwestionowali faktu, że posiadali wiedzę o tym, że J. G. jest jedną ze współwłaścicieli nieruchomości, pozostawali jednak w błędzie co do podstawy, w oparciu o którą stała się współwłaścicielką, - braku uwzględnienia, że w dniu 25 października 1987 r. (a więc kilka tygodni po śmierci E. C.
(1)) J. G. i K. W.
(1)dokonały pisemnego podziału biżuterii, której lista odpowiadała liście biżuterii, która należeć miała do E. C.
(1)(dokument opatrzony nazwą Ustalenia i dokument opatrzony nazwą Podział, oba podpisane przez J. G. i K. W.
(1)zostały przedłożone w załączeniu pisma z dnia 28 marca 2014 r.). Mając na względzie powyższe zarzuty, wnioskodawczyni wniosła :
- o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie:
- o zmianę zaskarżonego postanowienia w całości i stwierdzenie że spadek po E. C.
(1)nabyli spadkobiercy ustawowi wskazani w treści pisma z dnia 17 grudnia 2013 r. (w częściach określonych w ww. piśmie), 3. oraz o zasądzenie od uczestniczki postępowania Z. M. zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych, za obie instancje. W odpowiedzi na apelacje wnioskodawczyń z dnia 3 września 2016 r. uczestniczka postępowania Z. M. wniosła o oddalenie apelacji wnioskodawczyń i zasądzenie od wnioskodawczyń na rzecz uczestniczki kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacje nie zasługiwały na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy w pełni aprobuje i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne i ocenę dowodów dokonane w niniejszej sprawie przez Sąd Rejonowy. Odnosząc się do zarzutów apelacji dotyczących naruszenia przepisów postępowania, Sąd Okręgowy zważył, że w myśl art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału. Sąd Rejonowy dokonując tej oceny nie naruszył reguł oznaczonych w powołanym tu unormowaniu, dającym wyraz obowiązywaniu zasady swobodnej oceny dowodów. Cechą istotną swobodnej oceny dowodów jest ich bezstronna ocena (por. np. K. Piasecki w: „Kodeks postepowania cywilnego. Komentarz do artykułów 1 – 505 15”, pod red. K. Piaseckiego, Warszawa 2006, t. I, s. 1026) takiej właśnie – tj. bezstronnej oceny – dokonał Sąd I instancji. Wszechstronne rozważenie zebranego w sprawie materiału oznacza uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postepowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, a mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności (po. W. S. „Realizacja zasady swobodnej oceny dowodów w polskim procesie cywilnym” NP. 1966, Nr 4, s. 20). Sąd Rejonowy wszechstronnie rozważył zebrany w sprawie materiał dowodowy. Swoje twierdzenia Sąd I instancji przekonująco i należycie uzasadnił. Jeżeli chodzi o zarzutu dotyczące przeprowadzonego postępowania dowodowego, należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Zgodnie z art. 278 § 1 k.p.c. w przypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru może wezwać jednego lub kilku biegłych w celi zasięgnięcia ich opinii. Okoliczność, że opinia biegłych nie ma treści odpowiadającej stronie, zwłaszcza, gdy wypowiadało się kilka kompetentnych pod względem fachowym zespołów biegłych, nie może uzasadniać przeprowadzenia dowodu z opinii dalszych biegłych. Za nieuzasadnione należy uznać stanowisko, według którego nie wolno zaniechać przeprowadzenia dowodu z opinii dalszych biegłych, jeżeli dotychczas opracowane opinie biegłych nie dają podstaw do rozstrzygnięcia sprawy w sensie twierdzonym przez stronę. Odmienne stanowisko oznaczałoby bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, by się upewnić, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona (Wyrok SN z dnia 18 lutego 1974 r. II CR 5/74, L.). Istotę opinii biegłego jako środka dowodowego określa przede wszystkim to, że ma ona przekazać sądowi wiadomości specjalne. Opinia biegłego ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego w sprawie materiału wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Nie ma ona, co do zasady, sama być źródłem materiału faktycznego sprawy, ani tym bardziej stanowić podstawy ustalenia wszystkich okoliczności będących przedmiotem oceny. Do dokonywania bowiem wszelkich ustaleń w procesie powołany jest sąd, a nie biegły. Sąd może przy tym korzystać z pomocy biegłego w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych, lecz biegły nie może wyręczać sądu w dokonywaniu ustaleń, do czego nie jest ani powołany, ani nie ma kwalifikacji (Łukasz Błaszczak, Krystian Markiewicz w: „Dowody i postępowanie dowodowe w sprawach cywilnych” Wydawnictwo C.H.Beck Warszawa 2015 r. str. 622-623). Wobec powyższego Sąd Okręgowy zważył, że zarzuty zawarte w obu apelacjach dotyczące opinii biegłych z zakresu pismoznawstwa nie zasługiwały na uwzględnienie. Z okoliczności sprawy wynika, że Sąd Rejonowy przeprowadził dowód z opinii dwóch biegłych, w tym drugi dowód z opinii Instytutu im. (...). J. S.
(4)w K.. Obie opinie były zbieżne co do treści wniosków, a opinia Instytutu została dodatkowo szeroko uzupełniona na piśmie. Brak było - również w ocenie Sądu Okręgowego – przesłanek do przeprowadzania dowodu z dalszych biegłych, przedstawione przez wnioskodawczynie zarzuty stanowiły polemikę z jednoznacznymi w treści opiniami. Sąd Rejonowy prawidłowo zatem przyjął, że przedmiotowy testament z dnia 15 lipca 1986 r. został w całości sporządzony własnoręcznie przez spadkodawczynię E. C.
(3). Jednocześnie Sąd Rejonowy prawidłowo oddalił wnioski dowodowe wnioskodawczyń w przedmiocie powołania dalszych biegłych z dziedziny pismoznawstwa. Jeżeli chodzi o zarzut oddalenia wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny szacowania ruchomości na okoliczność ustalenia wartości ruchomości wchodzących w skład spadku po E. C.
(3), Sąd Okręgowy zważył, że nie mają w niniejszej sprawie znaczenia okoliczności dotyczące terminu sprecyzowania twierdzeń wnioskodawczyń, co do ruchomości wchodzących w niniejszej sprawie w skład majątku spadkowego. Istotą rozstrzygnięcia tej kwestii był – ciążący na wnioskodawczyniach składających wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego – obowiązek wykazania (zgodnie z treścią art. 6 k.c.) okoliczności faktycznych, z których wynikałoby zarówno, że ruchomości te istniały (lub istnieją nadal) i stanowiły majątek spadkodawczyni w chwili sporządzania testamentu oraz wykazania takich cech tych ruchomości, które umożliwiłyby dokonanie ich oszacowania. Jak wynika bowiem z powyższych rozważań, opinia biegłego nie może w tym zakresie zastąpić ustaleń faktycznych określających takie cechy poszczególnych ruchomości, które umożliwiałyby ich konkretyzację. Jak wynika z ustaleń faktycznych, co zasadnie podkreślił Sąd I instancji, wnioskodawczynie w niniejszej sprawie takiemu obowiązkowi dowodowemu nie sprostały. Konkretyzacja poszczególnych ruchomości nie wynika ani z treści zeznań świadka A. B.
(2), który opisuje je jako np. „worek biżuterii”, bez jakichkolwiek bliższych cech tych przedmiotów, albo jako rzeczy podobne do tych na okazanych mu fotografiach, ani z okazanych fotografii, na których znajdują się jedynie nieliczne z ruchomości wskazanych przez wnioskodawczynie i na ich podstawie nie jest możliwe ustalenie takich cech ruchomości, które umożliwiłyby przyjęcie, że wchodziły one w skład spadku po E. C.
(3)oraz umożliwiłyby ich oszacowanie. Zasadnie zatem Sąd Rejonowy oddalił wnioski dowodowe skarżących w przedmiocie dopuszczenia dowodu zarówno z załączonych do akt fotografii jak i z opinii biegłego z zakresu szacowania ruchomości, gdyż w istocie opinia ta zastępowała by okoliczności faktyczne dotyczące ustalenia cech poszczególnych ruchomości wskazanych przez wnioskodawczynie jako składniki majątku spadkowego. Z powyższego względu nie mogły również zostać uznane za zasadne zarzuty skarżących dotyczące braku uwzględnienia istnienia innego majątku spadkowego, poza wymienionymi w treści testamentu nieruchomościami, gdyż faktycznie wnioskodawczynie nie wykazały istnienia takiego majątku w sposób umożliwiające jego oszacowanie. W istocie ich stanowisko zmierzało do zastąpienia ustaleń faktycznych opinią biegłego z dziedziny szacowania ruchomości, co – jak wyżej wskazano – jest niedopuszczalne. Zarzuty apelujących dotyczące naruszenia art. 217 §
2 k.p.c. oraz art. 223 i 233 k.p.c. nie mogły zostać uwzględnione. Jeżeli chodzi o zarzutu skarżących dotyczące braku wskazania przez J. G. prawidłowego kręgu osób zainteresowanych w sprawie I Ns 4/91 Sądu Rejonowego w Kaliszu - w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku po E. C.
(3), to należy stwierdzić, że w sposób oczywisty zarzuty te zostały uwzględnione i prawidłowo ocenione przez Sąd I instancji, który zastosował w niniejszej sprawie art. 679 k.p.c., wszczynając i przeprowadzając postępowanie w przedmiocie zmiany postanowienia Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 29 maja 1991 r. w sprawie I Ns 4/91. Należy jednak podkreślić, na co również zasadnie wskazał Sąd I instancji, że okoliczność istnienia przesłanki do wszczęcia postępowania w trybie art. 679 k.p.c. nie oznacza jeszcze, że zachodzą podstawy merytoryczne do zmiany wcześniejszego postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku. Zależy to bowiem od wykazania przez osoby zainteresowane, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku nie jest spadkobiercą lub że jej udział w spadku jest inny niż stwierdzony. W niniejszej sprawie powyższe okoliczności nie zostały wykazane. W pierwszej kolejności należy wskazać, że brak było przesłanek do uwzględnienia zarzutów wnioskodawczyń, w przedmiocie interpretacji treści testamentu spadkodawczyni E. C.
(3), to jest art. 948 §
§ 2k.c.
oraz art. 961 k.c. Jeżeli chodzi o interpretację treści testamentu, to dokonywana jest ona w oparciu o treść art. 948 k.c. w taki sposób, aby zapewnić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy oraz w taki sposób, aby utrzymać rozrządzenia spadkodawcy w mocy i nadać im rozsądną treść. Brak wykazania przez wnioskodawczynię istnienia w chwili sporządzania przez spadkodawczynię testamentu innego majątku niż wymieniony w treści testamentu, który mógłby mieć wpływ na ocenę rozporządzenia przez nią całym majątkiem, powoduje, że brak jest przesłanek do zastosowania art. 961 k.c.(patrz: Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 29 marca 2007 r. I CSK 3/07 Legalis Numer 123606). Reasumując należy stwierdzić, że przedmiotowy dokument jest ważnym, własnoręcznie sporządzonym przez spadkodawczynię E. C.
(3)testamentem, w którym rozporządziła ona całym swoim majątkiem. Do ostatniej grupy zarzutów podniesionych w treści obu apelacji wnioskodawczyń była kwestia sposobu oznaczenia przez spadkodawczynię w treści testamentu majątku, którym rozporządziła na wypadek śmierci. W szczególności należało dokonać interpretacji różnicy pomiędzy wskazanym w treści testamentu udziałem we własności nieruchomości w wysokości 1/6 części, a faktycznym udziałem w wysokości 20/96 części. Sprowadzając obie liczby do wspólnego mianownika otrzymujemy 1/6 = 16/96. Biorąc jednak pod uwagę zasady wykładni testamentu określone w cytowanym wyżej art. 948 k.c. należy uznać, że z treści powyższego testamentu wynika, że wolą spadkodawczyni E. C.
(3)było powołanie do całości spadku J. G.. Należy bowiem podkreślić, że wykładnia testamentu zmierza do ustalenia rzeczywistego sensu (znaczenia) testamentu, czyli jego treści rozstrzygającej dla prawa. Przepisy kodeksu cywilnego art. 948 § 1 – przyjmują wykładnię subiektywną. Polega ona na tłumaczeniu oświadczenia woli (testamentu) w sposób najbardziej urzeczywistniający prawdziwą wolę spadkodawcy. Jeżeli testament może być tłumaczony rozmaicie, należy przyjąć taką wykładnię, która pozwala utrzymać rozrządzenie spadkodawcy w mocy i nadać mu rozsądną treść (art. 948 § 2 k.c. – tzw. favor testamenti). Zasada ta wchodzi w zastosowanie wtedy, gdy testament może być tłumaczony rozmaicie, czyli gdy ani treść testamentu, ani inne środki dowodowe nie pozwalają na jednoznaczne ustalenie woli testatora. Podstawą, na której opiera się powyższa zasada, jest przekonanie, że testator chciał, aby jego rozrządzenia były prawnie skuteczne, dlatego nie należy przypuszczać, że spadkodawca chciał w testamencie zamieścić postanowienia sprzeczne z ustawą lub zasadami współżycia społecznego, nonsensowne, pozbawione znaczenia prawnego. (M. N. „Testament. Zagadnienia ogólne testamentu w polskim prawie cywilnym.” Wydawnictwo (...) r., str. 170, 180). Biorąc pod uwagę powyższe zasady wykładni testamentu oraz treść testamentu spadkodawczyni E. C.
(1)należy przyjąć, że wolą spadkodawczyni było powołanie do spadku jednego spadkobiercy. Nie może takiej wykładni zaprzeczyć różnica pomiędzy wysokością udziału w nieruchomości wskazaną w treści testamentu, a faktyczną wysokością udziału we własności nieruchomości przysługującego spadkodawczyni. Decydująca – w ocenie sądu - w tym wypadku jest wykładnia w postaci favor testamenti. Zawarte w treści testamentu stwierdzenie, że spadkodawczyni swój majątek składający się z udziałów we własności nieruchomości postanawia ofiarować J. G., należy interpretować jako wolę spadkodawczyni przekazania całego swego majątku jednemu spadkobiercy. Spadkodawczyni E. C.
(3)określiła posiadany przez siebie majątek stanowiący spadek po niej tak jak potrafiła, wymienienie jego składników w treści testamentu nie zmierzała do przekazania spadkobiercy testamentowemu tylko części tego majątku. Spadkodawczyni nie miała na celu powołania spadkobiercy lub – jak twierdzą wnioskodawczynie – ustanowienie zapisobiorcy poprzez dokonywanie szczegółowych, skomplikowanych obliczeń różnicy wartości udziału w 1/6 części i w 20/96 części. Testament napisany jest w sposób jasny i prosty, nie budzący wątpliwości, a zarzuty wnioskodawczyń dotyczące konieczności ustalenia różnicy w wartościach udziałów, zmierzają w istocie do wyeliminowania obowiązującej subiektywnej wykładni treści testamentu z art. 948 k.c. i zastąpienie jej wykładnią obiektywną, co jest niedopuszczalne. Z tych względów, zarzuty skarżących dotyczące oddalenia wniosków dowodowych na okoliczność ustalenia wartości nieruchomości i pozostałe zarzuty dotyczące wykładni testamentu nie zasługiwały na uwzględnienie. Reasumując powyższe rozważania, Sąd Okręgowy uznał obie apelacje za bezzasadne i podlegające jako takie oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 520 § 2 k.p.c. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego Sąd ustalił na podstawie § 10 pkt. 1) w związku z § 6 pkt. 2) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 ze zm.) oraz w związku z § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1668). SSO Alicja Bielan SSO Jacek Chmura SSO Henryk Haak