k.p., pracownicy zarządzający w imieniu pracodawcy zakładem pracy i kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych wykonują, w razie konieczności, pracę poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych, z zastrzeżeniem § 2. Stanowisku powódki nie można jednak przypisać charakteru kierowniczego w rozumieniu przepisu art.
Powódka jako kierownik miała wprawdzie pewne dodatkowe obowiązki (otwieranie i zamykanie sklepu, rozliczanie kasy, przyjmowanie towaru), jednakże poza ich wykonywaniem świadczyła pracę w takim samym zakresie jak inni pracownicy sklepu. Mogła wprawdzie wydawać innym pracownikom polecenia dotyczące pracy w sklepie, jednakże nie miała żadnych uprawnień do decydowania o zatrudnieniu lub zwolnieniu pracownika, ukaraniu karami porządkowym, przyznawaniu wynagrodzenia. Nie mogła również zmienić ustalonej przez R. B.
Jak wynika z ugruntowanego orzecznictwa, hipoteza z art.
nie obejmuje kierowników najniższego szczebla (np. brygadzistów), których wpływ na organizację czasu pracy jest niewielki i którzy, w zasadzie, wykonują taką samą pracę jak ich podwładni. Tak też SN w wyroku z dnia 13 stycznia 2005 r., II PK 114/04, OSNP 2005, nr 16, poz. 245, według którego zakres zastosowania art. 135 k.p. (obecnie art.
k.p.) nie obejmuje tych kierowników wyodrębnionych komórek organizacyjnych zakładu pracy, których obowiązki nie ograniczają się do organizowania kontroli i nadzorowania czynności pracowników podległej sobie komórki, lecz polegają na wykonywaniu pracy na równi z nimi. Podobnie wypowiedział się SN w tezie 1 wyroku z dnia 10 lutego 2009 r., II PK 149/08, OSNP 2010, nr 17-18, poz. 210, stwierdzając, że tylko kierownicy, którzy - podobnie jak osoby zarządzające zakładem pracy - sprawują funkcję zarządzania, tyle że pomniejszoną do skali wyodrębnionej komórki organizacyjnej, mogą być zatrudniani bez prawa do odrębnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych (art.
Analogicznie przyjął SN w wyroku z dnia 16 marca 2010 r., I PK 202/09, OSNP 2011, nr 17-18, poz. 229, stwierdzając, że sprawowanie funkcji kierowniczej w wyodrębnionej, lokalnej jednostce organizacyjnej pracodawcy, znacznie oddalonej od jego siedziby, przez pracownika, który w tej placówce nie ma zwierzchnika służbowego, jest zatrudnieniem w charakterze pracownika zarządzającego w imieniu pracodawcy wyodrębnioną częścią zakładu pracy, bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych (art.
w zw. z art. 128 § 2 pkt 2 k.p.).Według wyroku SN z dnia 8 marca 2011 r., II PK 221/10, OSNP 2012, nr 9-10, poz. 111, główny księgowy wykonujący jednocześnie i stale pracę szeregowego pracownika, czyli pracujący w warunkach ukrytej pracy rotacyjnej, nie jest objęty hipotezą art.
Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że powódka udowodniła zakres pracy w nadgodzinach, wykazała, że nie otrzymała za nią rekompensaty i nie mogła jej inaczej zorganizować, a ponadto nie należała do grupy pracowników, którym nie przysługiwało wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Wysokość należnego powódce wynagrodzenia za godziny nadliczbowe Sąd ustalił w oparciu o hipotetyczne wynagrodzenie wyliczone przez stronę pozwaną przy założeniu, że powódka pracowała od poniedziałku do piątku od 9:00-19:00 oraz w soboty od 9:00 – 16:00, którego prawidłowość tak naprawdę nie została zakwestionowana przez powódkę (k. 203). Z przedstawionego przez stronę pozwaną wyliczenia wynika, że należne powódce wynagrodzenie za godziny nadliczbowe za okres od lutego do grudnia 2013 r. wynosiło 14.133,50 zł, co po odjęciu wypłacanego ryczałtu w łącznej wysokości 4.620,00 zł daję kwotę 9.513,50 zł. Stan faktyczny w niniejszej sprawie w dużej mierze był bezsporny. Okoliczności sporne Sąd ustalił głównie w oparciu o osobowe źródła dowodowe, pomocniczo, posiłkując się dowodami z dokumentów niekwestionowanych przez strony i niebudzących żadnych wątpliwości, które zostały sporządzone w przewidzianej formie, a ich autentyczność, nie została skutecznie zakwestionowana przez strony w toku postępowania. Oceny zeznań świadków oraz powódki, Sąd dokonał w kontekście całego zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd dał wiarę zeznaniom świadków oraz powódki, albowiem spójnie korespondowały ze sobą. Świadkowie (z wyjątkiem I. K.) pracowali z powódką w sklepach strony pozwanej we W. i mieli bezpośrednia wiedzę na temat zasad funkcjonowania sklepu, czasu pracy powódki, kontroli pracodawcy itp. Świadkowie spójnie potwierdzili, że obowiązkiem powódki było świadczenie pracy od otwarcia do zamknięcia sklepu, czego oczekiwał od niej R. B.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.