Sygn. akt I C 511/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Rafał Wagner Protokolant: sekr. sądowy Agnieszka Skolimowska po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2017 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa M. K. przeciwko (...) W. z udziałem Prokuratora Okręgowego w Warszawie o zapłatę kwoty 9.220.236 zł I. oddala powództwo główne i ewentualne; II. zasądza od M. K. na rzecz (...) W. kwotę 14.400 (czternaście tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt I C 511/16 UZASADNIENIE M. K. pozwem złożonym 6 maja 2016 r. wniosła o zasądzenie na jej rzecz 9.220.236 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z budynku (w niesprzedanej części) posadowionego na nieruchomości położonej w W. przy ul. (...), w okresie od 6 maja 2005 r. do 6 maja 2015 r. Jako ewentualną podstawę swojego żądania powódka wskazała zwrot pobranych pożytków cywilnych w postaci czynszu najmu lokali i wartości pożytków zużytych przez pozwanego wraz z wartością pożytków, których pozwany z powodu złej gospodarki nie uzyskał w okresie bezumownego korzystania z budynku przy ul. (...) (pozew – k. 2-3). Pozwane (...) W. wniosło o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania. Podniosło m.in. zarzut braku legitymacji czynnej powódki, wskazując, że umowa na podstawie której powódka 11 lutego 2016 r. miała nabyć od (...). D. i W. (...) sp. z o.o. (dalej: (...)) jest nieważna z uwagi na niewykazanie przez powódkę ekwiwalentności świadczeń stron umowy wzajemnej (odpowiedź na pozew – k. 84-91). Prokurator Okręgowy w Warszawie, który przystąpił do niniejszego postępowania również wniósł o oddalenie powództwa (protokół rozprawy z 26 stycznia 2017 r. – k. 404). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Do dnia wejścia w życie dekretu z 21 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze (...) nieruchomość przy ul. (...) w W. stanowiła własność (...). Z dniem wejścia w życie dekretu (...) wszystkie nieruchomości gruntowe położone w granicach administracyjnych (...) W., w tym przedmiotowa nieruchomość przeszły na własność Gminy (...) W., a z chwilą likwidacji gmin w 1950 r. na własność Skarbu Państwa. Po przywróceniu samorządu w 1990 r. nieruchomość stała się własnością gminy (obecnie (...) W.). Zgodnie z art. 7 dekretu (...) dotychczasowy właściciel gruntu mógł w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy za czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Warunkiem uwzględnienia wniosku było to, że korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela dało się pogodzić z jego przeznaczeniem według planu zabudowania, a jeżeli chodzi o osoby prawne, nadto gdy użytkowanie gruntu zgodnie z jego przeznaczeniem w myśl planu zabudowania nie pozostaje w sprzeczności z zadaniami ustawowymi lub statutowymi tej osoby prawnej. (...) w zakreślonym terminie, 20 stycznia 1948 r. złożyło wniosek o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy za czynszem symbolicznym. Prezydium Rady Narodowej w (...) W. orzeczeniem z 25 września 1950 r. odmówiło dawnemu właścicielowi nieruchomości przyznania prawa własności czasowej. Skutkowało to przejściem na własność Skarbu Państwa budynków posadowionych na przedmiotowym gruncie. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z opracowanym planem zagospodarowania przestrzennego teren nieruchomości (...) przy ul. (...) przeznaczony jest pod zabudowę użyteczności publicznej i przydzielony do zagospodarowania inwestorowi publicznemu jako wykonawcy Narodowego Planu Gospodarczego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z 28 maja 2002 r. po rozpatrzeniu odwołania (...) od orzeczenia administracyjnego z 25 września 1950 r. uchyliło zaskarżoną decyzję w części gruntu stanowiącego własność komunalną i w tym zakresie przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Wyrokiem z 25 kwietnia 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uchylił decyzję z 28 maja 2002 r. Ponownie rozpoznając sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. ostateczną decyzją z 20 lipca 2006 r. uchyliło zaskarżoną decyzję w części gruntu stanowiącego własność komunalną i w tym zakresie przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Ostateczną decyzją z 29 października 2013 r. Prezydent (...) W. ustanowił na 99 lat prawo użytkowania wieczystego w udziale wynoszącym 0,6290 części do zabudowanego gruntu przy ul. (...). Natomiast decyzją z 3 lutego 2014 r. Minister Administracji i Cyfryzacji stwierdził nieważność decyzji komunalizacyjnej Wojewody (...) z 7 czerwca 1994 r. (z wyłączeniem 20 lokali sprzedanych) w zakresie obejmującym niesprzedaną część budynku mieszkalnego. 6 maja 2015 r. na podstawie protokołu przekazania – przejęcia dokonano fizycznego zwrotu (...) budynku przy ul. (...). W konsekwencji (...) przejęło jako właściciel część budynku obejmującą 32 lokale mieszkalne o łącznej powierzchni użytkowej 2202,76 m 2 oraz 5 lokali użytkowych o łącznej powierzchni użytkowej 215,05 m 2. Z przejętych lokali (...) to były pustostany (w tym jeden lokal użytkowy). Z dniem 6 maja 2015 r. (...) przejęło prawa i obowiązki wynikające z zawartych umów najmu (protokół przekazania – przejęcia – k. 53-55). Powódka swoje prawa do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie (do żądania zwrotu pobranych pożytków) w stosunku do (...) W. wywodzi z umowy zawartej 11 lutego 2016 r. przed notariuszem P. S.. Umowa sprzedaży praw i roszczeń została zawarta pomiędzy (...) reprezentowaną przez adw. R. N. a M. K., prywatnie siostrą R. N.. R. N. działał na podstawie pełnomocnictwa z 20 lutego 2014 r. (pełnomocnictwo – k. 309-311). Na podstawie umowy z 11 lutego 2016 r. (...) sprzedała M. K. (Kupującej) za cenę 30.000 zł roszczenia związane z nieruchomością przy ul. (...) przysługujące (...) na podstawie art. 224 i następne Kodeksu cywilnego, w szczególności roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości za okres do daty wydania nieruchomości czyli 6 maja 2015 r. (§ 5 umowy – k. 301). Przy czym strony umowy, pouczone przez notariusza o skutkach karno-skarbowych zatajenia lub podania niezgodnie z rzeczywistością danych mogących mieć wpływ na ustalenie podatku i jego wysokości oświadczyły, że cena sprzedaży praw określona w umowie odpowiada ich wartości rynkowej (§ 8 ust. 3 i § 10 umowy – k. 302). Uzgodniona pomiędzy stronami cena – 30.000 zł miała zostać zapłacona na każde wezwanie (...) w ciągu 7 dni od otrzymania wezwania, przelewem na rachunek (...) wskazany w wezwaniu, ale nie później niż do 31 grudnia 2016 r. (§ 6 umowy – k. 301). Cena ta nigdy nie została zapłacona. Pomiędzy (...) (reprezentowaną przez R. N.) a M. K. zostało także zawarte w zwykłej formie pisemnej porozumienie. Na jego podstawie, powołując się na umowę z 11 lutego 2016 r., strony ustaliły, że w przypadku wystąpienia przez M. K. z roszczeniem o zapłatę na drogę sądową oraz uzyskania, na podstawie nabytego roszczenia, prawomocnego i niezaskarżonego skargą kasacyjną wyroku zasądzającego kwotę powyżej 1.000.000 zł (...) przysługuje dopłata do ceny sprzedaży stanowiąca różnicę pomiędzy zasądzoną i wyegzekwowaną na rzecz M. K. kwotą, a kwotą 1.000.000 zł powiększoną o uiszczone przez M. K. koszty postępowania o zapłatę (opłaty oraz wydatki) oraz uiszczone przez nią koszty związane z udzieleniem zlecenia radcom prawnym i adwokatom w sprawie dochodzenia roszczenia o zapłatę, wszelkie koszty publicznoprawne do których w związku z realizacją zlecenia obowiązana będzie M. K. oraz wszelkie inne wydatki związane ze zleceniami udzielonymi przez nią specjalistom jak geodeci, rzeczoznawcy majątkowi, urbaniści, celem roszczenia. Dodatkowo strony zastrzegły, że uzyskanie przez M. K. prawomocnego wyroku sądu oddalającego roszczenie o zapłatę w całości, bądź też zasądzenie kwoty niższej niż 1.000.000 zł, nie stanowi podstawy do roszczeń M. K. względem (...) w odniesieniu do przedmiotu nabytych przez nią praw i roszczeń (porozumienie – k. 278-279). 14 października 2016 r. pomiędzy (...) (reprezentowaną przez R. N.) a M. K. została zawarta przed notariuszem P. S. umowa o rozwiązaniu umowy sprzedaży praw i roszczeń oraz składającego się na ten stosunek prawny porozumienia. Na podstawie tej umowy M. K. oświadczyła, że zwrotnie przenosi na spółkę (...) wszystkie nabyte umową z 11 lutego 2016 r. prawa i roszczenia (§ 3 ust. 1 umowy – k. 306). Jednocześnie strony umowy oświadczyły, że umówiona pomiędzy stronami cena 30.000 zł nie została zapłacona z przyczyn leżących po stronie (...) (§ 2 ust. 2 umowy – k. 306). Ponadto (...) zobowiązała się do zwrotu M. K. wszelkich poniesionych przez nią kosztów związanych z prowadzeniem niniejszej sprawy, w tym kwoty 100.000 zł w terminie 14 dni od dnia w którym orzeczenie kończące postępowanie stanie się prawomocne. W zakresie zapłaty kwoty 100.000 zł (...) poddało się rygorowi egzekucji w trybie art. 777 § 1 k.p.c. wprost z aktu notarialnego z 14 października 2016 r. W umowie tej nie zawarto analogicznego do wcześniejszego porozumienia zastrzeżenia, że w przypadku przegrania niniejszej sprawy M. K. nie będą przysługiwały roszczenia w stosunku do (...) związane z kosztami postępowania. W konsekwencji ryzyko związane z prowadzeniem sprawy w całości przeszło na (...) (umowa z 14 października 2016 r. – k. 304-308). Jedyną osobą uprawnioną do reprezentowania (...), jako członek zarządu, jest przeszło 84-letnia Z. H.-Z.. Jest ona spadkobierczynią w 79% przedwojennych właścicieli (...) (jako spadkobierca ojca, który odziedziczył prawa po swojej żonie). W okresie od końca kwietnia do końca października 2016 r. przebywała ona poza W. w okolicach S.. O zawartych umowach z lutego i października 2016 r. oraz o porozumieniu dowiedziała się od R. N. po powrocie do W., natomiast o powiązaniach rodzinnych R. N. i M. K. z prasy. Nie czuje się ona pokrzywdzona działaniami R. N. i M. K., gdyż umowy zostały anulowane, a gdyby nie zostały anulowane to i tak, jej zdaniem byłyby korzystne, gdyż wszystko ponad 1.000.000 zł wróciłoby do (...). Nie wie dlaczego umowy zostały anulowane, dlaczego (...) nie przyjęła 30.000 zł. Ma bardzo ogólną wiedzę na temat funkcjonowania (...). Nie potrafiła m.in. wskazać nawet w przybliżeniu ile mieszkań zostało odzyskanych przez (...). Twierdzi, czemu R. N. zaprzeczył, iż pierwszy przychód (...) z czynszów, po jej zwrocie przez (...) W. w kwocie 30.000 zł znajduje się na koncie kancelarii (...). Z. H.-Z. ma pełne zaufanie do R. N.. Wynika ono z tego, że doprowadził on po wielu latach do reaktywowania (...). Działa nieodpłatnie, a jedynie zgodnie z umową w przypadku odzyskania jakiś roszczeń będzie mu przysługiwało wynagrodzenie w wysokości 24%. Potwierdziła ona zarówno ustnie w trakcie zeznań złożonych 10 stycznia 2017 r. jak i w formie aktu notarialnego z 25 stycznia 2017 r. czynności pełnomocnika (...), w tym umowy z 11 lutego i 14 października 2016 r. oraz porozumienie w przedmiocie dopłaty do ceny sprzedaży (protokół z przesłuchania świadka – k. 387-389v, akt notarialny – k. 395-397). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie niekwestionowanych przez strony umów i oświadczeń zawartych w formie aktów notarialnych, a także zeznań świadka Z. H.-Z.. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka R. N. w części w jakiej twierdził on, że porozumienie pomiędzy (...) i M. K. zostało zawarte w kancelarii notariusza P. S. w dacie wskazanej w tym porozumieniu, tj. jednocześnie przy podpisywaniu umowy z 11 lutego 2016 r. Przeciwko zeznaniom R. N. przemawiają następujące okoliczności. O zawarciu porozumienia nie wiedział notariusz P. S., chociaż miało ono być zawierane w jego kancelarii. Jest to o tyle zrozumiałe, że gdyby wiedział o porozumieniu, to mogłoby stanowić ono dla niego podstawę do podważenia wiarygodności oświadczenia stron umowy o rynkowej wartości roszczeń zbywanych za 30.000 zł. W niniejszej sprawie R. N. zeznał bardzo ogólnie, że wydaje mu się, iż notariusz mógł wiedzieć o porozumieniu (e-protokół rozprawy z 26 stycznia 2017 r. 00:41:00-00:41:45). Sam notariusz w sprawie I C 724/16 (dołączonej w związku z przesłuchaniem Z. H.-Z.) zeznał, że o porozumieniu nie wiedział, a dowiedział się dopiero przy podpisywaniu umowy z 14 października 2016 r. (protokół rozprawy w sprawie I C 724/16 z 22 grudnia 2016 r. 01:43:15). Samo porozumienie datowane na 11 lutego 2016 r. zostało zawarte w formie pisemnej. W jego § 1 znalazł się numer repertorium („Rep A Nr (...)”), pod którym zarejestrowana została umowa z 11 lutego 2016 r. Numer ten jest nadawany w momencie podpisywania umowy, zgodnie z kolejnością wpisów w repertorium. Biorąc pod uwagę, że w kancelarii notariusza P. S. w pierwszych 40 dniach kalendarzowych 2016 r. zostało zarejestrowanych ponad 1100 pozycji, z całą pewnością dopiero w chwili podpisywania umowy można było ustalić dokładny numer umowy. Skoro natomiast notariusz nie wiedział o porozumieniu, to nie można przyjąć, że zostało ono wydrukowane w jego kancelarii, a zatem nie mogło być też w tej kancelarii 11 lutego 2016 r. podpisane. Powyższej oceny nie zmienia oczywisty błąd w roku (2013 zamiast 2016). Ponadto wbrew zeznaniom R. N., Z. H.-Z. nie dowiedziała się o umowie i porozumieniu z 11 lutego 2016 r. w marcu 2016 r. R. N. zeznał, że przy okazji podejmowania uchwały u notariusza w marcu 2016 r. poinformował ją o umowie i porozumieniu oraz o tym, że pozwy zostały złożone i opłata za pozwy została wniesiona (zeznania świadka z 26 stycznia 2017 r. e-protokół 00:18:38 – 00:20:20). Z. H.-Z. zeznała, że o umowach dowiedziała się po powrocie z działki, a zatem na przełomie października i listopada 2016 r. Nie mogła przy tym zostać poinformowaną o umowie i złożeniu pozwu w marcu 2016 r., gdyż pozew w niniejszej sprawie napisany został dopiero 27 kwietnia 2016 r., a złożony 6 maja 2016 r. W drugiej sprawie, o której zeznawał świadek – I C 724/16 pozew został wniesiony jeszcze później, gdyż dopiero w lipcu 2016 r. Zatem uzasadnione jest przyjęcie, że o porozumieniu Z. H.-Z. dowiedziała się dopiero kilka tygodni po podpisaniu umowy z 14 października 2016 r. Pierwsza informacja o podpisaniu jakiegokolwiek porozumienia, które miałoby towarzyszyć umowie z 11 lutego 2016 r. pojawiła się dopiero w piśmie procesowym adw. R. N. z 29 lipca 2016 r. W piśmie tym pełnomocnik powódki polemizował z zarzutem nieważności umowy z 11 lutego 2016 r. wskazując, że „zawarte zostało stosowne porozumienie pomiędzy stronami umowy, zgodnie z treścią którego Powódka M. K. zwróci sprzedającej spółce z ewentualnie zasądzonego odszkodowania kwotę 1.000.000,00 zł” (k. 251). Jednak do pisma samo porozumienie nie zostało dołączone. Co więcej, treść porozumienia datowanego na 11 lutego 2016 r. a złożonego do akt sprawy dopiero 4 października 2016 r. jest zupełnie inna od tego, co napisał w piśmie z 29 lipca 2016 r. adw. R. N.. W trakcie zeznań, różnicę tłumaczył oczywistą omyłką (zeznania z 26 stycznia 2017 r. – 00:21:30 – 00:22:50). Podsumowując, z uwagi na to, że
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.