Sygn. akt II AKa 14/1 7 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 marca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący SSA Zbigniew Kapiński Sędziowie SA Paweł Rysiński (spr.) SO (del.) Paweł Dobosz Protokolant st. sek. sąd. Katarzyna Rucińska przy udziale prokuratora Hanny Gorajskiej-Majewskiej po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2017 r. sprawy: 1. T. S.
(1)urodzonego (...) w W., syna A., 2. A. K.
(1)urodzonego (...) w W., syna T., 3. R. M.
(1)urodzonego (...) w W., syna W., oskarżonych z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk i innych oraz z art. 263 § 2 kk na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 28 czerwca 2016 r. sygn. akt V K 58/12 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adwokat K. P. i adwokat M. N. kwoty po 738 (siedemset trzydzieści osiem) zł, w tym VAT, z tytułu zwrotu kosztów obrony z urzędu oskarżonych T. S.
(1)i R. M.
(1)w postępowaniu odwoławczym, III. zwalnia oskarżonych od ponoszenia kosztów sądowych za postępowania odwoławcze obciążając nimi Skarb Państwa. UZASADNIENIE Prokurator oskarżył T. S.
(1), A. K.
(1)i R. M.
(1)o to, że: -w dniu 14 czerwca 2011 r. na parkingu przy ul. (...) w K., działając wspólnie i w porozumieniu w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia M. B.
(1)i D. B.
(1), usiłowali dokonać ich zabójstwa w ten sposób, że strzelając z broni palnej w postaci pistoletu sportowego (...) nr. (...). 5,6 mm; rewolweru kal. 5,6 mm wykonanego na bazie rewolweru gazowego (...) mod.(...) kal. 9 mm. /380/, umożliwiającego odstrzeliwanie nabojów bocznego zapłonu kal. 5,6 mm „long rifle” oraz nabojów bocznego zapłonu kal. 5,6 mm „short” i nieustalonego pistoletu kal. 6,35 mm, spowodowali u M. B.
(1)obrażenia ciała w postaci rany postrzałowej z wlotem od strony grzbietowej w okolicy nadgarstka i wylotem po stronie dłoniowej w okolicy kłębu kciuka dłoni lewej ze złamaniem III kości śródręcza oraz rany postrzałowej uda prawego w połowie długości od strony przyśrodkowej, które to obrażenia naruszały prawidłowe funkcjonowanie narządów ciała M. B.
(1)na okres powyżej 7 dni, w rozumieniu art, 157 § 1 k.k. oraz u D. B.
(1)obrażenia ciała w postaci rany postrzałowej klatki piersiowej, z otworem wlotowym średnicy około 0,5 cm w linii pachowej tylnej okolicy barkowej prawej, które stanowiły ciężki uszczerbek na zdrowiu - chorobę realnie zagrażającą życiu, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt. 2 k.k., lecz zamierzonego celu nie osiągnęli z uwagi na ucieczkę pokrzywdzonych z miejsca zdarzenia tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. przy czym R. M.
(1)i A. K.
(1)czynu tego dopuścili się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.; nadtop zaś każdego z nich o posiadanie bez wymaganego zezwolenia broni palnej tj. o czyn z art. 263 § 2 k.k. Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie uznał oskarżonych za winnych popełnienia zarzucanego im czynu z pkt. I z tym, że przyjął, iż przestępstwa tego oskarżeni dopuścili się działając z zamiarem ewentualnym, a w przypadku oskarżonych A. K.
(1)i R. M.
(1)przyjął, że nie działali oni w warunkach powrotu do przestępstwa określonych w art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. skazał ich, a na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 kk w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył oskarżonemu T. S.
(1)karę 8 zaś oskarżonym A. K.
(1)i R. M.
(1)kary po 13 lat pozbawienia wolności; uznał oskarżonych za winnych popełnienia czynów z art. 263 § 2 k.k. i wymierzył im kary: osk. T. S. – 1 roku, a osk. A. K. i R. M. po - 2 lata pozbawienia wolności. Orzekł wobec oskarżonych kary łączne przy zastosowaniu reguły pełnej absorpcji. Powyższy wyrok apelacjami na korzyść zaskarżyli obrońcy oskarżonych. Obrońca T. S. zaskarżył wyrok w części dotyczącej czynu z pkt I a/o zarzucając orzeczeniu obrazę przepisu art. 7 k.p.k. poprzez niezgodną z jego regułami ocenę dowodów co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w oparciu o które Sąd przypisał oskarżonemu usiłowanie zabójstwa, a nie jak winien to, zdaniem skarżącego, uczynić przestępstwo z art. 158 § 2 k.k. – o co skarżący wniósł w konkluzji apelacji. Obrońca osk. A. K. zarzuciła wyrokowi: -błędne ustalenia faktyczne przez uznanie, że oskarżony popełnił zarzucane mu a/o czyny, -obrazę licznych przepisów postępowania karnego, -ponownie błędne ustalenia faktyczne (konkretnie wymienione), -ponownie błędne ustalenie, że oskarżony popełnił czyn zarzucany w pkt I a/o, a nie czyn kwalifikowany z art. 158 k.k., względnie 159 k.k., w zw. z art. 31 z art. 31 § 2 k.k., co w konsekwencji skutkowało błędną kwalifikacją prawną przypisanego czynu, gdyż prawidłowa kwalifikacja winna skutkować ewentualnym uznaniem oskarżonego za winnego popełnienia czynu z ww. przepisów, oraz wymierzeniem mu stosownej, łagodniejszej kary od orzeczonej; (względnie) po wyeliminowaniu z podstawy kwalifikacji art. 148 k.k. w zw. z art. 13 k.k. - art. 25 § 1 lub 2 lub 3 k.k. W konsekwencji powyższego w wypadku przyjęcia przez Sąd, iż oskarżony dopuścił się czynu zarzuconego w pkt I a/o zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. poprzez dokonanie błędnej subsumcji i przyjęcie, iż oskarżony dopuścił się przestępstwa usiłowania zabójstwa podczas gdy jedyne dopuszczalne do przyjęcia w sprawie są alternatywnie wskazane kwalifikacje prawne ww. czynu: art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., w zw. z art. 11 § 2 k.k.; (względnie) art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 158 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., w zw. z art. 11 § 2 k.k., ; (względnie) z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 159 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., w zw. z art. 11 § 2 k.k.; (względnie) po wyeliminowaniu z podstawy kwalifikacji z art. 148 k.k. w zw. z art. 13 k.k. - art. 25 § 1 lub 2 lub 3 k.k. Nadto zarzuciła naruszenie art. 25 § 1 k.k. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy ewentualne zachowanie oskarżonego - jeżeli bazować na uznanych przez Sąd za wiarygodne treści wyjaśnień T. S.
(1)- stanowiło obronę konieczną, ewentualnie z ostrożności naruszenie art. 25 § 2 lub 3 k.k. poprzez jego niezastosowanie. Skarżąca zarzuciła wyrokowi również rażącą niewspółmierność orzeczonych kar pozbawienia wolności, a wreszcie obrazę przepisów art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 85 § 1 k.p.k. przez zaniechanie stwierdzenia z urzędu sprzeczności interesów w obronie osk. K. i S., których w postępowaniu przygotowawczym bronił jeden obrońca. W konkluzji apelacji skarżąca wskazała 24 alternatywne „propozycje” korekty zaskarżonego wyroku (apelacja t. XX akt k. 3854 – 3878). Obrońca osk. R. M. zarzuciła wyrokowi obrazę przepisów postępowania a to art. 7, 410 i art. 5 § 2 k.p.k., która doprowadziła do błędnego ustalenia, że oskarżony popełnił przypisane mu czyny podczas, gdy prawidłowa ocena dowodów pozwalała na ustalenie, że osk. M. nie brał udziału w przedmiotowym zdarzeniu a co najmniej istnieją w tej kwestii wątpliwości rozstrzygane po myśli art. 5 § 2 k.p.k. Z ostrożności skarżąca zarzuciła orzeczeniu rażącą niewspółmierność kary orzeczonej za czyn z pkt I a/o. W konkluzji wniosła o uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zarzuty wniesionych apelacji okazały się niezasadne, dlatego ich wnioski nie mogły być uwzględnione. Sąd I instancji dokonał ustaleń faktycznych w oparciu o wyjaśnienia jakie złożył w sprawie oskarżony T. S.
(1). Oskarżony ten opisał jak doszło do przedmiotowego zdarzenia, jakie były jego przyczyny, kto brał w nim udział i jaką odegrał rolę. Co istotne, po raz pierwszy oskarżony ten ujawnił okoliczności zdarzenia, składając wyjaśnienia na temat napadów rabunkowych, jakich dokonał na sklepy jubilerskie wspólnie z oskarżonymi K. i M. oraz św. K. w sprawie 1 Ds 352/11/MM – w której to oskarżeni zostali następnie prawomocnie skazani na długoletnie kary pozbawienia wolności. W tej to sprawie T. S. w dniu 7 września 2011 r. ujawnił okoliczności czynów objętych aktem oskarżenia w niniejszej sprawie (t. III akt k. 413 i k. 419 – 420 i k. 473 – 4). Aczkolwiek w dniu 21 września 2011 r. oskarżony odwołał te wyjaśnienia twierdząc, że zostały wymuszone przemocą (k. 456 – 462 i k. 466 – 467), to przesłuchany 12 października 2011 r. wyjaśnił, że zaprzeczenie udziałowi w „strzelaninie z braćmi B.” było jego linią obrony i potwierdza obecnie, że brał w niej udział, a wyjaśnienia z 27 wrzenia są prawdziwe. Wyjaśnił dalej obszernie i szczegółowo przebieg zdarzenia, wskazując uczestników i ich role (k. 566 – 575 t. III). Podobnie wyjaśnił w trakcie wizji lokalnej w miejscu zdarzenia (k. 682 – 687 t. IV), a następnie w przesłuchaniu z dnia 17 lutego 2012 r. (k. 1290 – 1294 t. VII akt). Na rozprawie w dniu 8 listopada 2012 r. nie przyznając się do czynu w postaci usiłowania zabójstwa, przyznał fakt udziału w „strzelaninie z braćmi B.”, jej powody, współudział oskarżonych K., M. i św. K. oraz opisał przebieg zdarzenia obszernie i szczegółowo (k. 1617 – 1619 t. IX akt), potwierdzając ujawnione wyjaśnienia ze śledztwa, w tym podczas wizji lokalnej (k. 1666 – 7). Na rozprawie w dniu 2 grudnia 2015 r. (k. 3124v t. XVI akt) oskarżony potwierdził, że na miejscu zdarzenia był on oraz oskarżeni K. i M., doszło do bójki, on oddał strzał, ale nikogo nie zranił, B. odjechali zdrowi. Wyjaśnił dalej: „… być może K. oraz ci dwaj od S. drugi raz spotkali się z B. i wtedy zostali oni postrzeleni”. Wersja przebiegu zdarzenia prezentowana przez oskarżonego S. przed dniem 2 grudnia 2015 r. znalazła pełne potwierdzenie w zeznaniach świadka K., który był obecny na miejscu, ale nie brał udziału w zajściu, choć – jak ustalił Sąd – to jego konflikt z B. był przyczyną zdarzeń. Świadek ten zeznając wielokrotnie w postępowaniu przygotowawczym opisywał przebieg zajścia spójnie z relacjami oskarżonego S.. Dopiero przesłuchiwany przed Sądem zaprzeczył uprzednim zeznaniom twierdząc, że pod cmentarzem był on, oskarżony S. i dwaj inni nieznani mu mężczyźni (od S.). To do tej wersji nawiązał następnie w dniu 2 grudnia 2015 r. osk. S.. Powyższe wyjaśniana osk. S. i zeznania św. K. Sąd obszernie omówił i przeanalizował w pisemnych motywach wyroku, przekonująco wykazując której wersji dał wiarę i dlaczego, a której i z jakich powodów odmówił wiarygodności. Pogląd Sądu I instancji, wbrew twierdzeniom skarżących, pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. jako oparty o wszystkie ujawnione dowody, ocenione swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Podgląd ten Sąd odwoławczy podziela w całej rozciągłości. Oczywistym jest, że na wiarę zasługują wyjaśnienia osk. S. składane przed rozprawą w dniu 2 grudnia 2015 r. oraz zeznania św. K. z postępowania przygotowawczego. Jak trafnie uznał Sąd Okręgowy są one konsekwentne, spójne, wzajemnie się uzupełniają i w sposób jednoznaczny i niesporny opisują przebieg zdarzenia, jego przyczyny, wskazują uczestników i role w popełnieniu przestępstwa, znajdują potwierdzenie w innych dowodach, w tym w szczególności dowodach obiektywnie wskazujących na oddawanie strzałów i odniesione przez pokrzywdzonych obrażenia (prot. oględzin miejsca zdarzenia samochodu, opinie lekarskie dotyczące obrażeń pokrzywdzonych). Szczególne znaczenie ma fakt, że osk. S. po raz pierwszy ujawnił okoliczności zdarzenia będąc przesłuchiwany w innej sprawie, a następnie przez ponad 4 lata je podtrzymywał, zaprzeczył im dopiero po zeznaniach św. K., który również dopiero na rozprawie zaprzeczył udziałowi oskarżonych K. i M. w zajściu, co uprzednio w śledztwie konsekwentnie podtrzymywał. W tym stanie rzeczy za trafną uznać należy konkluzję Sądu I instancji o niewiarygodności depozycji dążących do uwolnienia oskarżonych K. i M. od odpowiedzialności. Ta zmieniona na etapie postępowania sądowego wersja zdarzenia jest niewiarygodna, jako nielogiczna, sprzeczna z wersją uprzednią – konsekwentną i spójną, przez osk. S. potwierdzaną w śledztwie i przez ponad 3 lata toczenia się rozprawy sądowej od dnia 8 listopada 2012 r. do grudnia 2015 r. Reasumując powyższe, uznał Sąd Apelacyjny, że Sąd I instancji dokonał ustaleń faktycznych zgodnych ze stanem rzeczywiście zaistniałym, w oparciu o dowody ujawnione i ocenione zgodnie z regułami postępowania karnego, a swoje stanowisko obszernie, logicznie i przekonująco umotywował. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny uznał za niezasadne te z zarzutów apelacji obrońców oskarżonych K. i M., które tyczyły błędnego ustalenia o obecności tych oskarżonych na miejscu zdarzenia i ich współudziale w przestępstwie. Za niezasadne uznał również Sąd te z zarzutów i wniosków apelacji obrońców, które zmierzały do zmiany zaskarżonego wyroku w instancji odwoławczej i ewentualnego przypisania oskarżonym przestępstwa kwalifikowanego z art. 158 § 1 i 2 k.k. (apelacja obrońcy osk. S.), czy z przepisów normujących odpowiedzialność za uszczerbek na zdrowiu, bójkę lub pobicie, a z wyeliminowaniem odpowiedzialności za usiłowanie zabójstwa (apelacja obrońcy osk. K.). Trafnie bowiem uznał Sąd I instancji, że sprawcy posługujący się bronią palną oddający wielokrotnie strzały w kierunku pokrzywdzonych (jak ustalił Sąd – osk. S. oddał 2 – 3 strzały, osk. K. – 3, osk. M. – 2) czym, co więcej, spowodowali u M. B. obrażenia kwalifikowane z art. 157 § 1 k.k., a u D. B. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. winni odpowiadać za usiłowanie zabójstwa. Na ich korzyść przyjął Sąd, że działali z zamiarem ewentualnym, a więc przewidując możliwość popełnienia czynu z art. 148 § 1, a nie chcąc go popełnić, godzili się na jego popełnienie, a więc na zaistnienie skutku w postaci śmierci pokrzywdzonych. Nie da się bowiem odeprzeć konstatacji, że skoro trzej sprawcy oddają jednocześnie liczne strzały do dwóch osób z broni palnej, a nie są co oczywiste w stanie tak pokierować pociskami, by te nie wywołały obrażeń śmiertelnych, to godzą się na taki skutek, o jakim mowa w art. 148 § 1 k.k., nawet jeśli go „nie chcą” – w rozumieniu art. 9 § 1 k.k. Broń palna to narzędzie śmiercionośne, przeznaczone ze swej istoty do pozbawiania życia. Oskarżeni bez wątpliwości byli tego świadomi. Strzelając wielokrotnie w kierunku pokrzywdzonych, raniąc ich, w sposób oczywisty działali w ewentualnym zamiarze pozbawienia ich życia, co czyni zbędnym dalsze rozważania w tej kwestii. Dlatego zasadnie przypisał Sąd Okręgowy wszystkim oskarżonym popełnienie przestępstwa wyczerpującego dyspozycje art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k. w zb. z art. 156 § 2 k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. i w zw. z art. 11 § 2 k.k. co oddaje całość zachowań jakich się dopuścili w toku przedmiotowego zajścia. Co do apelacji obrońcy oskarżonego A. K. wskazać nadto należy co następuje. Zupełnie niezrozumiały jest zarzut tej apelacji z pkt h (k. 4 apelacji). W sprawie brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że oskarżony działał w stanie znacznie ograniczonej poczytalności, ta sugestia skarżącego jest dowolna, niczym zresztą nie umotywowana. Niezasadny jest zarzut pominięcia w ustaleniach faktycznych, że oskarżony K. działał w obronie koniecznej. Wystarczy wskazać, że pomiędzy oskarżonymi, a pokrzywdzonymi doszło do bójki, ale strzały oskarżeni zaczęli oddawać nie do atakujących ich pokrzywdzonych, a dopiero w momencie gdy ci zaczęli uciekać, a następnie do odjeżdżającego samochodu, którym oddalili się. Taki układ zdarzeń wyklucza przyjęcie, że oskarżeni działali w obronie koniecznej. Oczywiście bezzasadny okazał się zarzut obrazy art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. (k. 6 apelacji). Na rozprawie przed Sądem oskarżonego K. broniła adw. W. – pełnomocnictwo z dnia 17 października 2011 r. (k. 732 akt), a oskarżonego S. adw. L. – pełnomocnictwo z dnia 29 września 2011 r. (k. 512 akt). Sygnalizowane przez obrońcę uchybienie może mieć miejsce tylko w postępowaniu sądowym, co w sprawie niniejszej nie wystąpiło. Pierwsza rozprawa odbyła się 8 listopada 2012 r., a więc po upływie roku od udzielenia obrońcom pełnomocnictw przez każdego z oskarżonych. Za bezzasadne uznał Sąd odwoławczy zarzuty tyczące obrazy przepisów postępowania dowodowego poprzez oddalenie wniosku obrońcy oskarżonego o wydanie uzupełniającej opinii przez biegłego balistyka (k. 2823v – 24 t. XV akt). Skoro z opinii i zeznań biegłego wynika, że z uwagi na wielość i niejednoznaczność materiału dowodowego nie da się jednoznacznie określić przebiegu zdarzenia i możliwe jest jedynie uprawdopodobnienie kolejnych wersji zdarzeń przedstawianych przez oskarżonych i świadków, trafnie uznał Sąd oddalając wniosek, że opinia uzupełniająca zmierzająca do wskazania „wszystkich możliwych wariantów zdarzenia” (cytat z wniosku obrońcy – k 2823v) byłaby bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Za bezzasadne uznał Sąd Apelacyjny zarzuty rażącej niewspółmierności kar pozbawienia wolności orzeczonych wobec oskarżonych K. i M.. Sąd przypisał im usiłowanie zabójstwa dwóch osób, które nadto w wyniku strzałów z broni palnej oddanych przez tych oskarżonych zostały zranione ze skutkami z art. 157 § 1 k.k. (M. B.
(1)) i z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. (D. B.
(1)). Obaj oskarżeni byli wielokrotnie karani – osk. M. – 6 razy, osk. K. – 7 razy, co wskazuje, że są to sprawcy niepoprawni, na których nie oddziaływują kolejne skazania, którzy nie poddają się wychowawczej funkcji kary. Wobec takich sprawców – przy uwzględnieniu wysokiego stopnia winy i szkodliwości społecznej czynu, będącego zbrodnią zagrożoną najsurowszymi karami – przy wymiarze kary muszą przeważać cele zapobiegawcze i dyrektywy prewencji ogólnej. Z tych przyczyn orzeczonych wobec obu oskarżonych kar – po 13 lat pozbawienia wolności – za przestępstwo z pkt I aktu oskarżenia w żadnym razie nie można uznać za niewspółmierne i to w stopniu rażącym, a więc takie, które w odczuciu społecznym winny być uznane za niesprawiedliwe. Orzeczone wobec tych oskarżonych kary po 2 lata pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 263 § 2 k.k. mieszczą się w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, zaś kary łączne orzekł Sąd stosując zasadę pełnej absorpcji, dlatego kar tych nie sposób uznawać za niewspółmierne, uzasadniające zasadność zarzutu z art. 438 k.p.k. Z tych powodów Sąd Apelacyjny uznał zarzuty wniesionych apelacji za niezasadne. Tym samym nie mogły być uwzględnione wnioski apelacji czy to o uniewinnienie oskarżonych K. i M., czy to o przypisanie oskarżonym przestępstwa kwalifikowanego z przepisów art. od 156 do 159 k.k. (apelacja obrońcy oskarżonego K.), czy z art. 158 § 1 i 2 k.k. (apelacja obrońcy oskarżonego S.), bądź o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W tym stanie rzeczy orzeczono jak w wyroku.