poprzez brak dążenia przez sąd pierwszej instancji do zebrania jak najszerszego materiału dowodowego pozwalającego na rozstrzygnięcie sprawy oraz pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy dowodu z następujących dokumentów: mapy lokalizacyjnej z 20.09.2009 r, mapy ewidencyjnej wraz z wypisem z rejestru gruntów z 9.12.1999 r, pomiaru geodezyjnego z 8.12.1999 r, wyrysu z mapy (...) dla działki nr (...) z 18.12.1998 r, wyrysu z mapy (...) dla działki nr (...) z 30.12.1998 r, mapy powykonawczej inwentaryzacji urządzeń z 11.08.1998 r, mapy ewidencyjnej wraz z wypisem z rejestru gruntów z 18.11.1997 r (załączniki do pozwu od po. 70 do poz. 77), określających znaki graniczne między nieruchomościami stron procesu, - art. 224 § 2 k.c. i art. 225 k.c. poprzez ich niezastosowanie jako podstawy dochodzonych roszczeń, art. 415 k.c. poprzez przyjęcie, że na tej postawie powódka dochodziła swoich roszczeń. W konsekwencji sformułowanych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania ewentualnie o zmianę w całości zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwoty 22.750 zł wraz z odsetkami ustawowymi i kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Ponadto skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu w postaci wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2016 r, II OSK (...) na okoliczność niezakończenia się procedury administracyjnej mającej na celu doprowadzenie zlokalizowania studzienki kanalizacyjnej pozwanych do stanu zgodnego z prawem, wskazując jednocześnie, że powołanie tego dowodu przed sądem pierwszej instancji nie było możliwe z uwagi na doręczenie powódce tego wyroku wraz z uzasadnieniem już po wydaniu zaskarżonego wyroku. Skarżąca na podstawie art. 380 k.p.c. wniosła o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu pierwszej instancji z dnia 28.06.2016 r oddalającego wnioski dowodowe powódki o przesłuchanie jej w charakterze strony na okoliczności wskazane w piśmie procesowym z 3 marca 2016 roku oraz dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości na okoliczności wskazane w piśmie procesowym z dnia 3 marca 2016 roku przez zmianę tego postanowienia poprzez dopuszczenie wskazanych wyżej wniosków dowodowych i ich przeprowadzenie przez sąd drugiej instancji, ewentualnie w razie uchylenia zaskarżonego wyroku o zlecenie ich przeprowadzenia sądowi pierwszej instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w wyniku prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, które to ustalenia Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne. Na wstępie koniecznym jest odniesienie się do sformułowanych w apelacji powoda zarzutów naruszenia przepisów postępowania, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, bowiem jedynie nieobarczone błędem ustalenia faktyczne, będące wynikiem należycie przeprowadzonego postępowania, mogą być podstawą oceny prawidłowości kwestionowanego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego. Wbrew twierdzeniom apelacji, Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie nie naruszył dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną (dokonaną z pominięciem zasad logicznego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego), a nie swobodną, ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, Odnosząc się do powyższego zarzutu należy wskazać, że w myśl powołanego przepisu art. 233 § 1 k.p.c. ustawy Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem Sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Ocena wiarygodności mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, ponieważ obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia ze świadkami, stronami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna ona odpowiadać regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. W kontekście powyższych uwag należy stwierdzić, że - wbrew twierdzeniom skarżącej - w okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych i szczegółowych ustaleń faktycznych w oparciu o wnikliwą analizę całego zgromadzony w toku postępowania rozpoznawczego materiału dowodowego i nie naruszył dyspozycji art. 233 §
Przeprowadzona przez tenże Sąd ocena materiału dowodowego jest w całości logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, zaś podniesione w tym zakresie zarzuty, w ocenie Sądu Okręgowego, w istocie stanowią – mimo przeciwnych zastrzeżeń ze strony skarżącej - jedynie niczym nieuzasadnioną polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji i zmierzają w istocie wyłącznie do zbudowania na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie alternatywnego w stosunku do ustalonego przez Sąd Rejonowy, korzystnego dla skarżącej, stanu faktycznego. Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu I instancji, że w przedmiotowej sprawie powódka nie zdołała zaoferowanymi środkami dowodowymi przede wszystkim wykazać (udowodnić) ani tego, że powódka jest właścicielką gruntu na którym usytuowano studzienki kanalizacyjne, ani, że w związku z budową przyłącza kanalizacyjnego powódka poniosła szkodę, jak również szkody i wysokości szkody mającej powstać w związku z niemożnością realizacji przez powódkę planów budowlanych jak i związku przyczynowego pomiędzy szkodą a działaniem (brakiem wyrażenia zgody) pozwanych. Nie budzi przy tym wątpliwości, że Sąd Rejonowy oddalając wniosek dowodowy o przesłuchanie powódki w charakterze strony oraz wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości celem ustalenia wysokości wynagrodzenia za korzystnie bez tytułu prawnego przez pozwanych nie naruszył art. 217 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. Okoliczność, na którą miała zeznawać powódka tj. odmowy przez pozwanych wyrażenia zgody na przebudowę i rozbiórkę budynku mieszkalnego powódki, określenia pierwotnego położenia znaków granicznych pomiędzy nieruchomościami stron procesu w tym przebiegu przyłącza wodno - kanalizacyjnego pozwanych nie były sporne, a zatem postępowanie dowodowe w tym zakresie należało uznać za zbędne. Natomiast w zakresie kosztów związanych z odmową zgody na przebudowę i rozbiórkę jedynym miarodajnym dowodem na tę okoliczność byłby dowód z opinii biegłego a nie zeznania powódki. Jednakże taki wniosek dowodowy nie został złożony. Sąd Rejonowy prawidłowo także oddalił wniosek dowodowy powódki o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości na okoliczność ustalenia wysokości wynagrodzenia za korzystnie bez tytułu prawnego przez pozwanych z nieruchomości powódki jako nieprzydatny do rozstrzygnięcia w sytuacji kiedy powódka nie udowodniła, że była właścicielem nieruchomości co do której domaga się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie. Dowodem na tę okoliczność nie mogły być pominięte jako dowody mapy w sytuacji kiedy między stronami toczyło się postępowanie rozgraniczeniowe zawnioskowane przez pozwanych. Postępowanie to zakończyło się ugodą a sporna część nieruchomości należy do pozwanych. Wskazać należy, że przepis art. 227 k.p.c. ma zastosowanie przed podjęciem rozstrzygnięć dowodowych i przewiduje uprawnienie Sądu do selekcji zgłaszanych dowodów, jako skutku dokonanej oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć. Dowody, które nie odpowiadają tym kryteriom Sąd jest uprawniony pominąć (art. 217 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.). Prawidłowo Sąd Rejonowy pominął dowody z dokumentów w postaci: mapy lokalizacyjnej z 20.09.2009 r, mapy ewidencyjnej wraz z wypisem z rejestru gruntów z 9.12.1999 r, pomiaru geodezyjnego z 8.12.1999 r, wyrysu z mapy (...) dla działki nr (...) z 18.12.1998 r, wyrysu z mapy (...) dla działki nr (...) z 30.12.1998 r, mapy powykonawczej inwentaryzacji urządzeń z 11.08.1998 r, mapy ewidencyjnej wraz z wypisem z rejestru gruntów z 18.11.1997 r (załączniki do pozwu od po. 70 do poz. 77) albowiem granice działek między stronami były sporne i z wniosku pozwanych prowadzone było postępowanie rozgraniczeniowe. Efektem tego postępowania było zawarcie ugody, w wyniku której ostatecznie ustalono, że sporna część nieruchomości należy do pozwanych. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy i odpowiadający art. 227 k.p.c. ukształtował podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia. Poczynione w sprawie ustalenia obejmują bowiem wszystkie okoliczności istotne i jednocześnie wystarczające dla rozstrzygnięcia w przedmiocie procesu. W istocie zatem skarżący, podnosząc zarzut wadliwości oceny materiału dowodowego w płaszczyźnie procesowej, polemizuje z oceną prawną zgłoszonego przez powódkę żądania dokonaną przez Sąd Rejonowy na podstawie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Odnosząc się zatem do oceny rozstrzygnięcia Sądu I instancji w świetle norm prawa materialnego należy podkreślić, że było ono trafne, a zarzut naruszenia art. 224 § 2 k.c. i art. 225 k.c. poprzez ich niezastosowanie trzeba uznać za chybiony. Powódka nie udowodniła, że była właścicielką części nieruchomości odnośnie której domagała się wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości, dlatego nie należy jej się wynagrodzenie z tego tytułu i nie znajdą zastosowania w sprawie przepisy art. 224 § 2 k.c. i art. 225 k.c. Zauważyć należy, że przed datą podpisania ugody odnośnie rozgraniczenia nieruchomości toczyło się między stronami postępowanie rozgraniczeniowe na wniosek pozwanych a w wyniku zawartej ugody sporna część nieruchomości należy do pozwanych. Powódka w toku postępowania nie zgłosiła dowodu z opinii biegłego geodety, który wypowiedziałby się czy grunt za który żądała wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania za okres objęty pozwem stanowił jej własność mimo, że granice działek powódki i pozwanych były spornie i grunt za który żądała wynagrodzenia leżał w granicy spornej. Należy zwrócić uwagę, że z żadnego zaprezentowanego przez powódkę dowodu nie wynikało, że część sporna działki na której wybudowano przyłącze kanalizacyjne pozwanych należała wyłącznie do powódki. Dlatego też należy uznać, że pomimo zaniechania rozważenia przez Sąd I instancji odpowiedzialności pozwanych na podstawie art. 224 § 2 k.c. i art. 225 k.c. brak było podstaw do zasądzenia na rzecz powódki wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z części działki przez pozwanych zaś zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu. W pozostałym zakresie Sąd Rejonowy słusznie przyjął, że podstawą prawną oceny zasadności dochodzonych roszczeń o odszkodowanie z tytułu wybudowania przyłącza i studzienki kanalizacyjnej oraz z tytułu braku zgody pozwanych na przebudowę domu na nieruchomości objętego pozwem winien być art. 415 k.c. stanowiący podstawę odpowiedzialności deliktowej. Przesłankami odpowiedzialności deliktowej przewidzianej w art. 415 k.c., jak słusznie wskazał Sąd Rejonowy, są: zaistnienie zdarzenia stanowiącego czyn niedozwolony (delikt) sprawcy, wystąpienie szkody po stronie poszkodowanego oraz istnienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy szkodą a zawinionym zachowaniem sprawcy, przy czym wszystkie wymienione przesłanki muszą wystąpić kumulatywnie. Zgodnie zaś z treścią art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. ciężar dowodu w zakresie spełnienia przesłanek odpowiedzialności pozwanego z art. 415 k.c. spoczywa na stronie powodowej jako wywodzącej z tego skutki prawne. W przedmiotowej sprawie skarżąca nie wykazała istnienia już pierwszej z wymienionych wyżej koniecznych przesłanek deliktowej odpowiedzialności pozwanych. Skarżąca nie udowodniła bowiem, że poniosła szkodę z tytułu niemożności dokonania przebudowy budynku w związku z brakiem zgody pozwanych jak i wysokości szkody, nie udowodniła także szkody powstałej w związku z wybudowaniem studzienki kanalizacyjnej i jej wysokości. Powódka nie udowodniła także związku przyczynowego pomiędzy brakiem zgody pozwanych a szkodą. Zauważyć należy również, że nie wyrażenie zgody przez pozwanych na przebudowę nie stanowiło bezprawnego zachowania pozwanych. Pozwani mieli prawo do takiego zachowania z uwagi na przepisy prawa budowlanego. Bezprawność zachowania jest warunkiem, którego wystąpienie jest konieczne dla przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej na zasadzie winy (tak: wyr. SN z 7.5.2008 r., II CSK 4/08, L.). Wystąpienie którejkolwiek z okoliczności wyłączających bezprawność, w myśl ogólnych zasad prawa lub wyraźnego przepisu szczególnego, uniemożliwia przypisanie odpowiedzialności odszkodowawczej określonemu podmiotowi na zasadzie winy (por. wyr. SN z 20.1.2009 r., II CSK 423/08, L.). Zdaniem Sądu Okręgowego podnoszona przez skarżącą okoliczność niezakończenia się procedury administracyjnej mającej na celu doprowadzenie zlokalizowania studzienki kanalizacyjnej pozwanych do stanu zgodnego z prawem w związku z wydanym wyrokiem NSA z dnia 23.06.2016 r, sygn. akt II OSK 2621/14 nie ma wpływu na ocenę faktyczną i prawną dokonaną przez sąd pierwszej i drugiej instancji, ponieważ nie decyduje ani o własności nieruchomości ani nie stanowi o powstaniu szkody, naprawienia której domagała się powódka. Mając na uwadze powyższe, a także fakt, że w postępowaniu apelacyjnym nie ujawniono okoliczności, które Sąd drugiej instancji winien wziąć pod uwagę z urzędu, apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna w oparciu o art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł zgodnie z wyrażoną w art. 98 §
w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik sporu zasądzając od powódki solidarnie na rzecz pozwanych kwotę 2.400 zł. Na kwotę tę złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego pozwanych w postępowaniu odwoławczym, ustalone w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015.1804).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.