66 § 1 kk i art. 67 § 1 kk postępowanie wobec oskarżonej A. W. o czyn opisany w części wstępnej wyroku, to jest o występek z art.
kk warunkowo umarza na okres roku próby, II zwalnia oskarżoną od poniesienia kosztów sądowych, zaliczając wydatki na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt III K 843/16 UZASADNIENIE Po przeprowadzeniu rozprawy głównej Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Oskarżona A. W.jest właścicielką samochodu osobowego marki V. (...) numer rejestracyjny (...). Samodzielnie wychowuje i utrzymuje pięcioletniego syna, u którego lekarze podejrzewają neurofibromatozę typu
Z drugiej strony Sąd miał na względzie, że dotychczasowe zachowanie oskarżonej, niekaranej za przestępstwa czy wykroczenia, nie mogło być przedmiotem jakichkolwiek zastrzeżeń. Nadto, Sąd miał na uwadze, że kierowanie samochodem w porze nocnej i pozostawanie w stanie nietrzeźwości wywołanym wypiciem jednej butelki piwa nie powodowało zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, wymagającego szczególnie represyjnej formy oddziaływania karnoprawnego. Oskarżona podejmuje trudy utrzymywania i wychowywania chorego dziecka i znosi dolegliwości związane z potrzebą samoograniczenia i zaspokajania potrzeb życiowych na podstawowym poziomie. Przedmiotowy incydent był jednostkowym aktem naruszania prawa i jako taki nie znamionował predyspozycji do popełniania przestępstw. Wspomniany już rozmiar zagrożenia dla bezpieczeństwa w komunikacji, powodowany pozostawaniem kierującej w stanie nietrzeźwości, nie był znaczny. Takim też jawił się stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżoną i stopień winy. Oczywiste było, że ilość wypitego alkoholu tak jak samopoczucie oskarżonej nie usprawiedliwiały decyzji o korzystaniu z własnego samochodu w drodze powrotnej do domu. Równie oczywiste było, że oskarżona, jak każdy kierowca, była zobligowana do zachowania daleko idącej ostrożności przy ocenie zdolności do kierowania samochodem. Wyrażając szczery żal, szczególnie w kontekście spodziewanej utraty uprawnień do prowadzenia samochodu, oskarżona dowiodła, że już na etapie postępowania przygotowawczego, przez sam fakt postawienia zarzutu, uświadomiła sobie potrzebę rygorystycznego stosowania się do powinności zachowania całkowitej trzeźwości przez kierującego pojazdem mechanicznym. Skoro tak, oczywiste było, że cele postępowania zostaną osiągnięte bez potrzeby wymierzenia kary. W tych realiach Sąd mógł bez obaw o dalsze zachowanie oskarżonej poprzestać na warunkowym umorzeniu postępowania. Oskarżona nie była dotąd karana i nie wydaje się, by świadoma dolegliwości jakie może ściągnąć na swoje chore dziecko, zdecydowała się powrócić do przestępstwa. Samo to świadczyło o tym, że umorzenie postępowania nie utwierdzi oskarżonej w przekonaniu o własnej bezkarności i nie skłoni jej do rezygnacji z przestrzegania prawa. Mając na uwadze potrzebę adekwatnej reakcji na bezprawie, które ujawniło się po raz pierwszy i ostatni w zachowaniu oskarżonej, Sąd na podstawie art. 66 § 1 k.k. i art. 67 § 1 k.k. warunkowo umorzył postępowania o zarzucany jej czyn na okres roku próby. Sąd przyjął, że ze względu na stopień ograniczenia sprawności psychomotorycznej oskarżonej i okoliczności, w jakich doszło do ujawnienia czynu zabronionego, najkrótszy możliwy okres próby okaże się wystarczający do oceny trafności pozytywnej prognozy kryminologicznej. Mając na uwadze rozmiar zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, mierzony stopniem ograniczenia sprawności psychomotorycznej oskarżonej i oceniany przy uwzględnieniu pory dnia i miejsca kierowania pojazdem, Sąd uznał za właściwe, by wyjątkowo nie korzystać z możliwości, jaką dawał art. 67 § 3 k.k. i nie orzekł wobec oskarżonej zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd miał także na względzie, że od dnia 29 października 2016 roku oskarżona nie może kierować samochodem i zdana na pomoc innych osób przy codziennych dojazdach dziecka do szkoły i wyjazdach do lekarzy specjalistów doświadczyła już zapewne dolegliwości koniecznej do utrwalenia przekonanie o wadze wymogu całkowitej trzeźwości. Do tego świadoma, że utrata uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym godzi przede wszystkim w dobro jej chorego dziecka i pogłębia i tak liczne niedogodności w życiu codziennym, oskarżona oprze się pokusie kierowania samochodem po spożyciu alkoholu. To ostatnie było o tyle istotne, że zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych ma działać nie tylko jako środek dodatkowej represji, ale też jako swego rodzaju gwarancja, że inni uczestnicy ruchu drogowego nie będą ponownie narażeni na zagrożenie ze strony łamiącego prawo kierowcy. Nie tracąc z pola widzenia trudnej sytuacji materialnej oskarżonej i niezawinionego przez nią ograniczenia możliwości zarobkowych Sąd nie zasądził od niej świadczenia pieniężnego, nawet w symbolicznej wysokości, uznając, że wykonanie takiej powinności mogłoby się okazać ponad siły oskarżonej. Mając na uwadze trudną sytuację, w jakiej od lat pozostaje oskarżona, zdana na pomoc matki, Sąd przyjął, że obciążenie kosztami sądowymi byłoby dla oskarżonej zbyt uciążliwe i zgodnie z art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił ją od poniesienia tego ciężaru, a wydatki powstałe od chwili wszczęcia postępowania zaliczył na rachunek Skarbu Państwa.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.