Sąd przyjął, że zdarzeniem wywołującym szkodę jest powstanie należności zasadzonych wyrokiem zaocznym, które stały się wymagalne w okresie od dnia 31 października 2001 r. do dnia 1 grudnia 2001 r. Pozew został wniesiony w dniu 28 czerwca 2012 r. a więc po upływie terminu przedawnienia. Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją przez stronę powodową, domagającą się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu wraz z kosztami postępowania apelacyjnego. Strona powodowa zarzuciła naruszenie art.
w zw. z art. 299 k.s.h. oraz w zw. z art. 125 § 1 k.c. , art. 123 § 1 pkt 1 k.c. , art. 124 § 1 k.c. w zw. z art. 321 k.p.c. poprzez uznanie, że początek biegu terminu przedawnienia roszczenia należy liczyć od dnia wymagalności roszczenia wobec spółki, gdy tymczasem bieg terminu przedawnienia roszczenia wynikającego z art. 299 k.s.h. rozpoczyna się od dnia dowiedzenia się przez wierzyciela o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja podlega oddaleniu. Zarzuty w niej podniesione nie mogą podważyć prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego. Brak jest podstaw do przyjęcia naruszenia przywołanych w zarzutach apelacyjnych przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu Okręgowego apelujący bowiem w niniejszej sprawie w żaden sposób nie podważył w apelacji korelujących z materiałem dowodowym zebranym w sprawie ustaleń Sądu I instancji, który w sposób logiczny wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z jakich przesłanek wysnuł swe wnioski co stanowi podstawę do przyjęcia tych ustaleń przez Sąd Okręgowy za własne. Sąd Rejonowy w niniejszej sprawie oceniał zebrany materiał dowodowy wnioskowany przez obie strony. W istocie spór niniejszy był sporem co do prawa. Pozwany skutecznie obronił swoje stanowisko procesowe poprzez podniesienie zasadnych i podlegających uwzględnieniu zarzutów w taki sposób, którego wynikiem było objęcie go ochroną prawną skutkującą oddaleniem powództwa. Jak wynika z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, tj. postanowienia komornika w sprawie do sygn.akt KM 2821/11, wniosek egzekucyjny strony powodowej pochodził z roku 2011 r. Roszczenia dochodzone ostatecznie, po ograniczeniu, w stosunku do D. Ł. stały się wymagalne w okresie od października do grudnia 2001 r. Wyrok zaoczny został wydany w dniu 12 sierpnia 2004 r. , a o nadanie klauzuli wykonalności strona powodowa wystąpiła z końcem roku 2006 r. Ugruntowany jest już w orzecznictwie pogląd, że przewidziana w art. 299 k.s.h. odpowiedzialność członków zarządu spółki ma charakter odszkodowawczy za dopuszczenie do obniżenia potencjału majątkowego spółki, powodujące niemożność wyegzekwowania od spółki jej zobowiązań. Ta odpowiedzialność odszkodowawcza jest odpowiedzialnością deliktową za zawinione przez członka zarządu niezgłoszenie w odpowiednim czasie wniosku o upadłość (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2004 r., IV CK 148/04 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2005 r., III CK 678/04). Do odpowiedzialności tej zatem ma zastosowanie przepis art.
k.c. dotyczące przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Przewidziany zaś w art.
trzyletni termin przedawnienia rozpoczyna swój bieg od dnia dowiedzenia się przez wierzyciela spółki o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, nie wcześniej niż od dnia bezskuteczności egzekucji prowadzonej na podstawie prawomocnego tytułu wykonawczego wystawionego przeciwko spółce. Nie znaczy to jednak, by egzekucja ta w każdej sytuacji musiała być wszczęta. Uprzednie prowadzenie egzekucji przeciwko spółce nie jest potrzebne, gdy z okoliczności wynika niezbicie, że spółka nie ma żadnego majątku, z którego wierzyciel mógłby uzyskać zaspokojenie swojej wierzytelności. Skoro stwierdzenie okoliczności, że spółka nie ma żadnego majątku, z którego wierzyciel mógłby uzyskać zaspokojenie i bezskuteczności egzekucji zależy od podjęcia określonej czynności przez wierzyciela, w szczególności od wszczęcia przez niego egzekucji przeciwko spółce, która pozwoliłaby mu na wykazanie w procesie przeciwko zarządcom spółki, że egzekucja z majątku spółki nie doprowadziłaby do jego zaspokojenia, to zgodnie z art. 120 § 1 k.c. bieg trzyletniego terminu przedawnienia roszczeń przeciwko zarządcom spółki rozpoczyna się od dnia, w którym wierzyciel mógł - w możliwie najwcześniejszym terminie - czynność taką podjąć. Uregulowanie takie zapobiega sytuacji, w której uprawniony wierzyciel zwlekałby bezpodstawnie z uruchomieniem biegu przedawnienia, utrzymując dłużnika w przedłużającym się bez końca stanie niepewności. W takim zaś stanie rzeczy nie jest istotne, kiedy strona powodowa wszczęła egzekucję przeciwko spółce, która okazała się bezskuteczna, ale kiedy w możliwie najwcześniejszym terminie mogła podjąć niezbędne czynności w celu ustalenia, że egzekwowana wierzytelność nie może być zaspokojona z jakiejkolwiek części majątku spółki, co rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą zarządców spółki. Nie może uchodzić z pola widzenia, że obrocie profesjonalnym stosownie do dyspozycji art.355 § 2 k.c. należyta staranność przedsiębiorcy określana przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej przez niego działalności gospodarczej uzasadnia bowiem zwiększone oczekiwania co do umiejętności, wiedzy, skrupulatności i rzetelności, zapobiegliwości i zdolności przewidywania. Obejmuje także znajomość obowiązującego prawa i następstw z niego wynikających ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 08 marca 2006 r. I ACa 1018/09). Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną na zasadzie art. 385 k.p.c. Ref. I inst. SR H. W.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.