← Polska

XVIII K 24/12

Sygn. akt XVIII K 24/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2015 roku Sąd Okręgowy w Warszawie XVIII Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Mariusz Iwaszko Protokolant: sekretarz sądowy Edyta Kołodziejak, sekretarz sądowy Magda Derlacińska, sekretarz sądowy Renta Bombolewska, sekretarz sądowy Patryk Janczewski, sekretarz sądowy Monika Witkowska, protokolant sądowy Mateusz Potoczny, protokolant sądowy stażysta Agata Bandura z udziałem prokuratora: Mariusza Wajdy, Katarzyny Gembalczyk, Anny Romanowicz, Piotra Woźniaka, Małgorzaty Iwańskiej- Majer, Joanny Augustyniak i oskarżycieli posiłkowych: D. C., A. T.

(1), Z. G.
(1), G. F.
(1), R. Z.
(1), S. F., K. Ś., B. L., G. G.
(1), M. G.
(1), T. K.
(1), J. C.
(1), H. M., L. B.
(1), A. S.
(1), A. K.
(1), E. O., E. S., J. G.
(1), A. M.
(1), M. M.
(2), M. M.
(3), B. M., J. P.
(1), W. Ć., po rozpoznaniu w dniach: 20 grudnia 2012 roku, 09 stycznia 2013 roku, 25 lutego 2013 roku, 11 marca 2013 roku, 21, 24, 27, 28 maja 2013 roku, 04, 07, 10, 11, 14, 18, 19, 20, 24, 25, 27 czerwca 2013 roku, 01, 03, 08, 09, 14, 16, 21, 23, 28 października 2013 roku, 16, 17, 19 grudnia 2013 roku, 08, 17, 24 stycznia 2014 roku, 10, 17 marca 2014 roku, 03 czerwca 2014 roku, 09 września 2014 roku, 24 października 2014 roku, 17, 28 listopada 2014 roku, 23 stycznia 2015 roku, 25 lutego 2015 roku, 24 marca 2015 roku. 15 maja 2015 roku, 15 czerwca 2015 roku, 04 września 2015 roku, 26 października 2015 roku, 16 listopada 2015 roku sprawy (...), syna Z. i M. z domu B., urodzonego (...) w B., oraz (...), syna Z. i S. z domu P., urodzonego (...) w J., oskarżonych o to, że: w okresie od 12.2005 r. do 08.2007 r. w W. i w innych miejscach na terenie (...) oraz w B. w W., działając wspólnie i w porozumieniu ze sobą oraz z inną osobą w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla siebie oraz (...) Ltd doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem A. Ś., A. P.
(1), A. S.
(2), A. P.
(2), A. S.
(1), B. i A. T.
(1), B. J., B. Ł.
(1), (...) LABORATORIUM (...), B. C., B. L., C. P.
(1), E. O., E. G.
(1)i Z. G.
(1), E. B.
(1), E. M.
(1), G. P., G. F.
(2), H. M., H. G.
(1), J. i L. B.
(1), J. K.
(1), J. P.
(1), J. C.
(1), J. K.
(2), J. S.
(1), J. G.
(2), J. K.
(3), K. M.
(1), K. P.
(1), K. W.
(1), K. B.
(1), K. Ś., L. G.
(1), M. K.
(1), M. L.
(1), M. K.
(2), (...) SP (...), P. K.
(1), R. K.
(1), R. (...) M., S. J., S. F., S. M., S. S.
(1), T. G., T. Z.
(1), T. K.
(1), T. O.
(1), W. M., W. S.
(1), W. W.
(1), W. Ć., Z. K.
(1), A. K.
(2), J. W.
(1), J. K.
(4), I. L. E. R., M. G.
(3)i M. G.
(4), J. H.
(1), A. K.
(1)UBOJNIA (...), I. J., P. J.
(2), ZAKŁAD (...), W. B.
(1), L. S., I. P., J. i J. M.
(1), L. H. J.. SP. JAWNA, P. M., E. P., M. G.
(1), K. P.
(2), E. S., P. S., M. B.
(1), E. B.
(2), A. C. (...) CENTRUM (...). SP. JAWNA, W. B.
(2), A. A.
(1), B., M. i M. M.
(3), Z. O., A. S.
(3), L. i M. G.
(5), P. K.
(2), W. K.
(1), G. F.
(1), S. P.
(1)i K. P.
(3), A. D.
(1)i P. D., G. A., AGENCJA HANDLOWO- (...), J. S.
(2), D. D.
(1), P. K.
(3), Z. J. i K. J., J. G.
(1), R. B.
(1), R. Z.
(2)i G. Z., A. D.
(2)i T. D.
(1), W. Z.
(1), (...) SP. JAWNA D. Z., P. Z., W. Z., E. W.
(1), B. N., R. R.
(1), J. S.
(3), T. R., M. W.
(2), T. i J. J.
(2), J. W.
(2), A. i S. N., E. i R. B.
(2), D. B., J. S.
(4), D. i J. C.
(2), R. P.
(1), J. P.
(2), J. K.
(5), A. G.
(1), K. O. i I. O., R. G., W. K.
(2), M. G.
(6), M. P.
(2), L. B.
(2), B. Ł.
(2), K. B.
(2), A. L. i R. L., M. K.
(3)i R. K.
(2), (...) Sp. z o.o., T. L., M. i W. S.
(2), M. I., w łącznej kwocie 33 539 338,80 PLN, w ten sposób, że (...) i (...) założyli spółkę (...) Ltd. z siedzibą w W., której prezesem był (...) oraz spółkę (...) Sp. z o.o., której nazwę następnie zmieniono na (...) Sp. z o.o., której prezesem Zarządu był (...), a spółkami tymi faktycznie kierował (...) i prowadząc działalność (...) Ltd w (...) oraz działalność (...) sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o., wprowadzali w/w inwestorów w błąd zawierając z nimi - poprzez stworzoną siatkę pośredników - umowy z (...) Ltd., których przedmiotem było zarządzenie wpłaconym przez klientów kapitałem, w wyniku którego klienci mieli otrzymywać wskazane w umowach odsetki od wpłaconej kwoty, wypracowane na podstawie wskazanego w umowach zarządzania kapitałem, podczas gdy w rzeczywistości, pieniądze wpłacane przez klientów nie były inwestowane zgodnie z umowami lecz wypłacane - jako odsetki od zainwestowanego kapitału - klientom, którzy wcześniej zawarli umowy lub też wypłacane klientowi, który uprzedni sam je wpłacił -jako odsetki od zainwestowanego kapitału - tworząc tym samym strukturę tak zwanej „piramidy finansowej" i wprowadzając pokrzywdzonych w błąd co do zamiaru wywiązania się z zawartych umów, w tym zarządzania powierzonymi środkami zgodnie z zawartymi umowami oraz wypłaty należnych odsetek i zwrotu powierzonego kapitału w terminach i wysokości zgodnej z zawartymi umowami, poprzez podstępne stworzenie pozorów prowadzenie profesjonalnej działalności inwestycyjnej przez spółkę (...) Ltd, tj. o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. orzeka I. (...) i (...) uznaje za winnych tego, że w okresie od 16.12.2005 r. do 9.08.2007 r. w W. i w innych miejscach na terenie (...) oraz w B. w W., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem: - A. Ś. w kwocie 100 000,00 zł, - A. P.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - A. S.
(2)w kwocie 50 000,00 zł, - A. P.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, - A. S.
(1)w kwocie 400 000,00 zł, - A. T.
(1)w kwocie 800 000,00 zł, - B. J. w kwocie 100 000, 00 zł, - B. Ł.
(1)w kwocie 150 000, 00 zł, - B. LABORATORIUM (...). (...) w kwocie 800 000,00 zł, - B. C. w kwocie 100 000,00 zł, - B. L. w kwocie 200 000, 00 zł, - C. P.
(1)w kwocie 110 000,00 zł, - E. O. w kwocie 100 000,00 zł, - Z. G.
(1)w kwocie 1 200 000, 00 zł, - E. B.
(1)w kwocie 935 000, 00 zł, - E. M.
(1)w kwocie 100 000, 00 zł, - G. P. w kwocie 100 000,00 zł, - H. M. w kwocie 100 000,00 zł, - G. G.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - J. i L. B.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - J. K.
(1)w kwocie 200 000,00 zł, - J. P.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - J. C.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - J. S.
(1)w kwocie 180 000,00 zł, - J. G.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, - J. K.
(3)w kwocie 100 000,00 zł, - K. M.
(2)w kwocie 60 000,00 zł, - K. P.
(4)w kwocie 130 000,00 zł, - K. W.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - K. B.
(1)w kwocie 1 100 000,00 zł, - K. Ś. w kwocie 100 000,00 zł, - L. G.
(1)w kwocie 1 000 000,00 zł, - M. K.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - (...) w kwocie 800 000,00 zł, - P. K.
(1)w kwocie 300 000,00 zł, - R. K.
(1)w kwocie 300 000,00 zł, - R. (...). M. w kwocie 100 000,00 zł, - S. F. w kwocie 100 000,00 zł, - S. M. w kwocie 150 000, 00 zł, - S. G. w kwocie 100 000,00 zł, - R. Z.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - T. K.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - W. M. w kwocie 100 000,00 zł, - W. S.
(1)w kwocie 110 000,00 zł, - W. W.
(1)w kwocie 150 000,00 zł, - W. Ć. w kwocie 100 000,00 zł, - Z. K.
(1)w kwocie 2 000 000,00 zł, - A. K.
(2)w kwocie 150 000,00 zł, - J. W.
(1)w kwocie 30 000,00 euro, - I. N. w kwocie 153 000 USD, - M. i M. G.
(4)w kwocie 1 200 000,00 zł, - J. H.
(1)w kwocie 1 300 000,00 zł, - A. K.
(1)w kwocie 1 000 000,00 zł, - P. J.
(2)w kwocie 200 000,00 zł, - W. B.
(1)w kwocie 300 000,00 zł, - L. S. w kwocie 200 000,00 zł, - I. P. w kwocie 100 000,00 zł, - J. i J. M.
(1)w kwocie 600 000,00 zł, - D. H. w kwocie 200 000,00 zł, - P. M. w kwocie 100 000,00 zł, - E. i K. P.
(2)w kwocie 500 000,00 zł, - M. G.
(1)w kwocie 500 000,00 zł, - E. S. w kwocie 200 000,00 zł, - P. S. w kwocie 100 000,00 zł, - M. B.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - E. B.
(2)w kwocie 200 000,00 zł, - A. C. w kwocie 400 000,00 zł, - W. B.
(2)w kwocie 200 000,00 zł, - A. A.
(1), M., B., M. M.
(3)w kwocie 3 900 000,00 zł, - Z. O. w kwocie 300 000,00 zł, - A. S.
(3)w kwocie 100 000,00 zł, - L. G.
(2)w kwocie 180 000,00 zł, - P. K.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, - W. K.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - G. F.
(1)w kwocie 2 400 000,00 zł, - S. P.
(1)i K. P.
(3)w kwocie 100 000,00 zł, - A. D.
(1)i P. D. w kwocie 2 600 000,00 zł, - A. G.
(2)w kwocie 500 000,00 zł, - J. S.
(2)w kwocie 500 000,00 zł, - J. G.
(1)w kwocie 2 600 000,00 zł, - G. Z. w kwocie 100 000,00 zł, - T. D.
(1)w kwocie 200 000,00 zł, - W. Z.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - E. W.
(1)w kwocie 200 000,00 zł, - B. N. w kwocie 100 000,00 zł, - R. R.
(1)w kwocie 500 000,00 zł, - J. S.
(3)w kwocie 600 000,00 zł, - T. R. w kwocie 200 000,00 zł, - M. W.
(2)w kwocie 300 000,00 zł, - T. J. i J. J.
(2)w kwocie 400 000,00 zł, - J. W.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, - A. i S. N. w kwocie 200 000,00 zł, - E. i R. B.
(2)w kwocie 800 000 zł, - D. B. w kwocie 400 000,00 zł, - J. S.
(4)w kwocie 100 000,00 zł, - D. C. i J. C.
(2)w kwocie 690 000,00 zł, - R. P.
(1)w kwocie 200 000,00 zł, - J. P.
(2)w kwocie 124 000,00 zł, - J. K.
(5)w kwocie 120 000,00 zł, - K. O. i I. O. w kwocie 50 000,00 zł, - R. G. w kwocie 100 000, 00 zł, - W. K.
(2)w kwocie 10 000,00 zł, - L. B.
(2)w kwocie 100 000 zł, - B. Ł.
(2)w kwocie 110 000,00 zł, - K. B.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, czyli mieniem znacznej wartości, w ten sposób, że (...) z inną osobą założyli spółkę (...) Ltd. z siedzibą w W. oraz spółkę (...) Sp. z o.o., której nazwę następnie zmieniono na (...) Sp. z o.o., której prezesem Zarządu był (...), a spółkami tymi faktycznie kierował (...) i prowadząc działalność (...) Ltd w (...) oraz działalność (...) Sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o., wprowadzali w/w inwestorów w błąd zawierając z nimi - poprzez stworzoną siatkę pośredników - umowy z (...) Ltd., których przedmiotem było zarządzanie wpłaconym przez klientów kapitałem, w wyniku którego klienci mieli otrzymywać wskazane w umowach odsetki od wpłaconej kwoty, wypracowane na podstawie wskazanego w umowach zarządzania kapitałem, podczas gdy w rzeczywistości, pieniądze wpłacane przez klientów nie były inwestowane zgodnie z umowami lecz wypłacane, jako odsetki klientom, którzy wcześniej zawarli umowy lub też wypłacane klientowi, który uprzednio sam je wpłacił, tworząc tym samym strukturę piramidy finansowej, nadto wprowadzając pokrzywdzonych w błąd co do zamiaru wywiązania się z zawartych umów, w tym zarządzania powierzonymi środkami zgodnie z zawartymi umowami oraz wypłaty należnych odsetek i zwrotu powierzonego kapitału w terminach i wysokości zgodnej z zawartymi umowami, poprzez stworzenie pozorów prowadzenia profesjonalnej działalności inwestycyjnej, tj. czynu z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art. 294 § 1 kk wymierza kary: (...) 5 lat pozbawienia wolności, (...) 1 roku pozbawienia wolności; II. na podstawie art. 69 § 1 kk w zw. z art. 70 § 1 kk wykonanie kary wobec (...) warunkowo zawiesza na 3 lata próby; III. na podstawie art. 46 § 1 kk orzeka solidarnie od oskarżonych (...) oraz (...) obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę: - na rzecz A. Ś. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz A. P.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz A. S.
(2)kwoty 50 000,00 zł, - na rzecz A. P.
(2)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz A. S.
(1)kwoty 400 000,00 zł, - na rzecz A. T.
(1)kwoty 800 000,00 zł, - na rzecz B. J. kwoty 100 000, 00 zł, - na rzecz B. Ł.
(1)kwoty 150 000, 00 zł, - na rzecz B. C. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz B. L. kwoty 200 000, 00 zł, - na rzecz C. P.
(1)kwoty 110 000,00 zł, - na rzecz E. O. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz Z. G.
(1)kwoty 1 200 000, 00 zł, - na rzecz E. B.
(1)kwoty 935 000, 00 zł, - na rzecz E. M.
(1)kwoty 100 000, 00 zł, - na rzecz G. P. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz H. M. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz G. G.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz L. B.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz J. K.
(1)kwoty 200 000,00 zł, - na rzecz J. P.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz J. C.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz J. S.
(1)kwoty 180 000,00 zł, - na rzecz J. G.
(2)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz J. K.
(3)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz K. M.
(2)kwoty 60 000,00 zł, - na rzecz K. P.
(4)kwoty 130 000,00 zł, - na rzecz K. W.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz K. Ś. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz L. G.
(1)kwoty 1 000 000,00 zł, - na rzecz M. K.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz P. K.
(1)kwoty 300 000,00 zł, - na rzecz R. K.
(1)kwoty 300 000,00 zł, - na rzecz R. (...). M. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz S. F. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz S. G. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz R. Z.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz T. K.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz T. O.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz W. M. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz W. S.
(1)kwoty 110 000,00 zł, - na rzecz W. Ć. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz Z. K.
(1)kwoty 2 000 000,00 zł, - na rzecz A. K.
(2)kwoty 150 000,00 zł, - na rzecz J. W.
(1)kwoty 128 076 zł, - na rzecz I. N. kwoty 617094,90 zł, - na rzecz J. H.
(1)kwoty 1 300 000,00 zł, - na rzecz A. K.
(1)kwoty 896 000 zł, - na rzecz P. J.
(2)kwoty 200 000,00 zł, - na rzecz W. B.
(1)kwoty 300 000,00 zł, - na rzecz L. S. kwoty 200 000,00 zł, - na rzecz I. P. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz J. M.
(1)kwoty 600 000,00 zł, - na rzecz P. M. kwoty100 000,00 zł, - na rzecz M. G.
(1)kwoty 500 000,00 zł, - na rzecz K. P.
(2)kwoty 500 000,00 zł, - na rzecz E. S. kwoty 200 000,00 zł, - na rzecz P. S. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz M. B.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz E. B.
(2)kwoty 200 000,00 zł, - na rzecz A. C. kwoty 400 000,00 zł, - na rzecz W. B.
(2)kwoty 200 000,00 zł, - na rzecz A. M.
(1)463 394,86 zł , M. M.
(2)423 820, 73 zł, M. M.
(3)1 709 467,00 zł, - na rzecz Z. O. kwoty 300 000,00 zł, - na rzecz A. S.
(3)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz L. G.
(2)kwoty 180 000,00 zł, - na rzecz W. K.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz G. F.
(1)kwoty 2 400 000,00 zł, - na rzecz S. P.
(1)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz J. S.
(2)kwoty 500 000,00 zł, - na rzecz J. G.
(1)kwoty 2 600 000,00 zł, - na rzecz G. Z. kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz E. W.
(1)kwoty 200 000,00 zł, - na rzecz R. R.
(1)kwoty 500 000,00 zł, - na rzecz J. S.
(3)kwoty 600 000,00 zł, - na rzecz M. W.
(2)kwoty 300 000,00 zł, - na rzecz T. J. 200 000 zł , J. J.
(2)kwoty 200 000,00 zł, - na rzecz J. W.
(2)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz A. i S. N. kwoty 200 000,00 zł, - na rzecz E. i R. B.
(2)wierzycieli solidarnych 800 000 zł, - na rzecz D. B. kwoty 400 000,00 zł, - na rzecz J. S.
(4)kwoty 100 000,00 zł, - na rzecz D. C. i J. C.
(2)wierzycieli solidarnych kwoty 690 000,00 zł, - na rzecz J. K.
(5)kwoty 120 000,00 zł, - na rzecz R. G. kwoty 100 000, 00 zł, - na rzecz W. K.
(2)kwoty 10 000,00 zł, - na rzecz L. B.
(2)kwoty 100 000, 00 zł. IV. na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. przyznaje adw. M. N. kwotę 3060 zł powiększoną o należną stawkę podatku VAT, na podstawie art. 624 § 1 kpk zwalnia oskarżonych od kosztów sądowych i obciąża nimi Skarb Państwa. XVIIIK 24/12 UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 31 VIII 04 zarejestrowano podmiot (...) Ltd. Formalnie w zarządzie zasiadał (...) zaś faktycznie kierował nią (...). Działanie tej spółki przeniesiono w 2005 r na grunt (...) wykorzystując spółkę (...) i tworząc na jej gruncie (...) sp. z o.o. przemianowana potem na (...) sp. z o.o. Prezesami (...) spółek byli (...), (...) i od XII 05 (...). W ramach (...) spółek także decydował (...). Formalnie służyły one do obsługi finansowej inwestorów. Powyższe ustalono na podstawie zeznań świadków związanych z (...) w szczególności (...), (...), (...) (ich dane i strony podane w dalszej części uzasadnienia) (...) przygotował ofertę dla potencjalnych inwestorów. W ramach tej oferty zapewniano ponadnormatywny zyski z kapitału oferowanego (...). Ltd. Przedsięwzięcie pomyślano tak , by napływ gotówki od zachęconych zyskami inwestorów pokrywał, przynajmniej początkowo, zobowiązania z tytułu wypłat odsetek dla pierwszych inwestorów. Zadbano o marketing- w tym celu informacje o bezpieczeństwie i ponadnormatywnych zyskach kierowali do klientów pośrednicy – początkowo K. C.
(1)(obecnie S.) potem także pośrednicy współpracujący z V. M. C.
(1)(ten stał się pełnomocnikiem (...). Ltd na Europę Wschodnią) i (...), którym zarządzał (...) (podmiot ten powstał także z inicjatywy (...)). Od XII 05 r. do VIII 07 r umowy z (...). Ltd podpisały i wpłacały pieniądze liczne osoby przekonane zapisami umownymi o gwarancji zwrotu kapitału i praktycznym braku ryzyka nieuzyskania znacznych odsetek płatnych początkowo tygodniowo, potem w dłuższych odstępach czasu. Pieniądze zgodnie z umowami służyć miały do transakcji na rynkach finansowych. Nie czyniono jednak tego oprócz epizodycznego działania K. S. na początku 2006 r, i to nie wobec całości zgromadzonych środków. Zamiast tego pieniądze inwestorów służyły bieżącemu utrzymaniu rzeczonych firm, wypłacaniu istotnych prowizji dla pośredników, planowaniu przedsięwzięć innych niż wynikające z umów z inwestorami. Powyższe ustalono na podstawie wyjaśnień z rozprawy M. G., zeznań K. S. oraz zeznań M. C., T. K. jak też pośredników wskazanych w dalszej części uzasadnienia. Od 2007 r skutkiem rosnących kosztów obsługi dotychczasowych inwestorów nawet po odsunięciu płatności odsetek na odleglejsze terminy, przy braku napływu kolejnych inwestorów C. (...)a zaprzestał obsługi inwestorów. Wówczas (...) rozpoczął serię spotkań z inwestorami w ramach których pragnął oddalić w czasie spodziewane doniesienia o popełnianiu przestępstwa, zapewniając wielokrotnie , że pieniądze będą zwrócone. Powyższe ustalono na podstawie zeznań inwestorów wskazanych w dalszej części uzasadnienia. W takim układzie faktycznym, w którym (...) od początku moderował działanie spółek i decydował co będzie się działo z pieniędzmi inwestorów, zaś M. G. dostrzegając konstrukcję przedsięwzięcia jako piramidy finansowej przyjął funkcję prezesa (...). (...) doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem: - A. Ś. w kwocie 100 000,00 zł, - A. P.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - A. S.
(2)w kwocie 50 000,00 zł, - A. P.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, - A. S.
(1)w kwocie 400 000,00 zł, - A. T.
(1)w kwocie 800 000,00 zł, - B. J. w kwocie 100 000, 00 zł, - B. Ł.
(1)w kwocie 150 000, 00 zł, - B. LABORATORIUM (...). (...) w kwocie 800 000,00 zł, - B. C. w kwocie 100 000,00 zł, - B. L. w kwocie 200 000, 00 zł, - C. P.
(1)w kwocie 110 000,00 zł, - E. O. w kwocie 100 000,00 zł, - Z. G.
(1)w kwocie 1 200 000, 00 zł, - E. B.
(1)w kwocie 935 000, 00 zł, - E. M.
(1)w kwocie 100 000, 00 zł, - G. P. w kwocie 100 000,00 zł, - H. M. w kwocie 100 000,00 zł, - G. G.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - J. i L. B.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - J. K.
(1)w kwocie 200 000,00 zł, - J. P.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - J. C.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - J. S.
(1)w kwocie 180 000,00 zł, - J. G.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, - J. K.
(3)w kwocie 100 000,00 zł, - K. M.
(2)w kwocie 60 000,00 zł, - K. P.
(4)w kwocie 130 000,00 zł, - K. W.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - K. B.
(1)w kwocie 1 100 000,00 zł, - K. Ś. w kwocie 100 000,00 zł, - L. G.
(1)w kwocie 1 000 000,00 zł, - M. K.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - (...) w kwocie 800 000,00 zł, - P. K.
(1)w kwocie 300 000,00 zł, - R. K.
(1)w kwocie 300 000,00 zł, - R. (...). M. w kwocie 100 000,00 zł, - S. F. w kwocie 100 000,00 zł, - S. M. w kwocie 150 000, 00 zł, - S. G. w kwocie 100 000,00 zł, - R. Z.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - T. K.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - W. M. w kwocie 100 000,00 zł, - W. S.
(1)w kwocie 110 000,00 zł, - W. W.
(1)w kwocie 150 000,00 zł, - W. Ć. w kwocie 100 000,00 zł, - Z. K.
(1)w kwocie 2 000 000,00 zł, - A. K.
(2)w kwocie 150 000,00 zł, - J. W.
(1)w kwocie 30 000,00 euro, - I. N. w kwocie 153 000 USD, - M. i M. G.
(4)w kwocie 1 200 000,00 zł, - J. H.
(1)w kwocie 1 300 000,00 zł, - A. K.
(1)w kwocie 1 000 000,00 zł, - P. J.
(2)w kwocie 200 000,00 zł, - W. B.
(1)w kwocie 300 000,00 zł, - L. S. w kwocie 200 000,00 zł, - I. P. w kwocie 100 000,00 zł, - J. i J. M.
(1)w kwocie 600 000,00 zł, - D. H. w kwocie 200 000,00 zł, - P. M. w kwocie 100 000,00 zł, - E. i K. P.
(2)w kwocie 500 000,00 zł, - M. G.
(1)w kwocie 500 000,00 zł, - E. S. w kwocie 200 000,00 zł, - P. S. w kwocie 100 000,00 zł, - M. B.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - E. B.
(2)w kwocie 200 000,00 zł, - A. C. w kwocie 400 000,00 zł, - W. B.
(2)w kwocie 200 000,00 zł, - A. A.
(1), M., B., M. M.
(3)w kwocie 3 900 000,00 zł, - Z. O. w kwocie 300 000,00 zł, - A. S.
(3)w kwocie 100 000,00 zł, - L. G.
(2)w kwocie 180 000,00 zł, - P. K.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, - W. K.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - G. F.
(1)w kwocie 2 400 000,00 zł, - S. P.
(1)i K. P.
(3)w kwocie 100 000,00 zł, - A. D.
(1)i P. D. w kwocie 2 600 000,00 zł, - A. G.
(2)w kwocie 500 000,00 zł, - J. S.
(2)w kwocie 500 000,00 zł, - J. G.
(1)w kwocie 2 600 000,00 zł, - G. Z. w kwocie 100 000,00 zł, - T. D.
(1)w kwocie 200 000,00 zł, - W. Z.
(1)w kwocie 100 000,00 zł, - E. W.
(1)w kwocie 200 000,00 zł, - B. N. w kwocie 100 000,00 zł, - R. R.
(1)w kwocie 500 000,00 zł, - J. S.
(3)w kwocie 600 000,00 zł, - T. R. w kwocie 200 000,00 zł, - M. W.
(2)w kwocie 300 000,00 zł, - T. J. i J. J.
(2)w kwocie 400 000,00 zł, - J. W.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, - A. i S. N. w kwocie 200 000,00 zł, - E. i R. B.
(2)w kwocie 800 000 zł, - D. B. w kwocie 400 000,00 zł, - J. S.
(4)w kwocie 100 000,00 zł, - D. C. i J. C.
(2)w kwocie 690 000,00 zł, - R. P.
(1)w kwocie 200 000,00 zł, - J. P.
(2)w kwocie 124 000,00 zł, - J. K.
(5)w kwocie 120 000,00 zł, - K. O. i I. O. w kwocie 50 000,00 zł, - R. G. w kwocie 100 000, 00 zł, - W. K.
(2)w kwocie 10 000,00 zł, - L. B.
(2)w kwocie 100 000 zł, - B. Ł.
(2)w kwocie 110 000,00 zł, - K. B.
(2)w kwocie 100 000,00 zł, czyli mieniem znacznej wartości. Powyższe ustalono głównie na podstawie zeznań pokrzywdzonych i dokumentów z nimi związanych (dowody wyliczone ze wskazaniem stron w aktach w dalszej części uzasadnienia). Oskarżony (...) przesłuchany w śledztwie nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, odmówił składania wyjaśnień oraz udzielenia odpowiedzi na pytania (k. 15692, t. 80). Na rozprawie w dniu 20 grudnia 2012 roku oskarżony (...) przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, odmówił składania wyjaśnień oraz udzielenia odpowiedzi na pytania. Odmówił ustosunkowania się do ujawnionych przez Sąd wyjaśnień oskarżonego z postępowania przygotowawczego (k. 16630, t. 85). Na rozprawie w dniu 26 października 2015 roku oskarżony (...) nie przyznał się do winy. Wyjaśnił, że nie uczestniczył w czynnościach określonych aktem oskarżenia, nie był to zamiar uczestnictwa bezpośredniego, nie miał pożytków z tej działalności. Odmówił odpowiedzi na pytania (k. 20656, t. 105). Na rozprawie w dniu 20 grudnia 2012 roku oskarżony (...) nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia (k. 16630-16636, t. 85). Podał, że w 2005r. mniej więcej we wrześniu jeden z ich wspólnych znajomych poinformował go, że (...) zorganizował firmę w (...), która między innymi zajmuje się handlem paliwami, i wygląda to bardzo poważnie. Po rozmowie oskarżony poprosił, ponieważ pozostawał bez pracy, o spotkanie. Do spotkania z (...) doszło po dwóch, trzech tygodniach. Było to chyba w kancelarii mecenasa D.. Zostało wtedy ustalone, że oskarżony może zostać przyjęty do pracy przy organizacji biura w W., w tym okresie (...) (...)a. Firma (...) była spółką (...) spółki (...) LTD z (...), siedziba tej (...) spółki w owym czasie znajdowała się we W.. Spółka (...) działała na rynku już od jakiegoś czasu, równolegle do niej istniała i działała druga spółka (...) firma (...), które prezesem był A. K.
(3). Firma (...) zajmowała się przygotowywaniem kontraktów, między innymi na ropę naftową, gaz. W pierwszym okresie czasu w spółce oskarżony zajmował się organizacją stanowisk pracy, ponieważ spółka (...) miała siedzibę we W., w W. była siedziba tylko spółka (...). Zapoznawał się również z działalnością firmy (...), ze strukturą firmy oraz przygotowywał różne dokumenty związane chociażby z planowanym podjęciem działalności związanej z obrotem wierzytelnościami. Mniej więcej w okresie połowy grudnia doszło do konfliktu pomiędzy (...) a ówczesnym prezesem spółki (...) (...)a, który przyjął oskarżonego do pracy. W tym okresie czasu już oskarżony mniej więcej zaznajomił się z działalnością spółki i 14 lub 15 grudnia 2005r. zostało mu zaproponowane objęcie stanowiska prezesa spółki (...) (...)a. Decyzja była poprzedzona rozmową z (...) na temat zarówno płacowy jak i przede wszystkim obowiązków, jakie miałby w spółce wykonywać. Ponieważ wcześniej już mniej więcej zapoznał się z działalnością spółki (...), a także działalnością spółki matki (...) LTD wiedział, że spółka (...) LTD pozyskuje środki finansowe od prywatnych inwestorów. Oskarżony nie wie jakie konta posiadała firma (...), ale na pewno nie były to tylko i wyłącznie konta w (...). Ponieważ do 15 grudnia księgowość zewnętrzna prowadzona była przez firmę w sposób według oskarżonego nierzetelny, zarządził po objęciu stanowiska ponowne sporządzenie księgowości a przede wszystkich rozdzielenia kont bankowych, które po jego przyjściu do firmy było wspólne dla firmy matki i firmy (...), co mu wydawało się bezzasadne. W dniu, w którym oskarżony dostał propozycje prezesury spółki (...) w rozmowie z (...) zapytał go o źródło finansowania i o zabezpieczenia, otrzymał jednoznaczną odpowiedź, że spółka (...) LTD posiada pełne zabezpieczenie do kwoty 10.000.000 dolarów, do której to kwoty jest w stanie się zadłużać. Następnie oskarżony zapytał dlaczego pieniądze pozyskiwane są w tak drogi sposób. Otrzymał informację, że pieniądze, które posiada są ulokowane na długoterminowej lokacie i jej zerwanie spowodowałoby większe straty. Dodatkowo oskarżony wiedział, ponieważ wcześniej interesowałem się firmą (...) i jej dalszymi losami, że przy transakcji sprzedaży firmy (...) istniała dodatkowa płatność w wysokości 17.000.000 dolarów od grupy L. dla (...) i A. G.
(4). To zdaniem oskarżonego uprawdopodobniło istnienie tej lokaty na 10 mln USD. Niektóre z wcześniejszych umów zawieranych przez spółkę (...) były podpisywane i wystawiane na nie gwarancje bankowe, czyli było to dla oskarżonego jednoznaczne z tym, że coś takiego wystawia się tylko osobom lub firmom bardzo wiarygodnym. Przyjął więc funkcję prezesa, udał się razem z kilkoma osobami do W., gdzie zostały przejęte dokumenty firmy. Oskarżony dodał, że umowy inwestorskie zawierane były dużo wcześniej niż od marca 2006r. jak jest w akcie oskarżenia. W momencie gdy obejmował firmę, tj. w styczniu, lutym, zadłużenie z tego tytułu wynosiło już około 10.000.000 zł. Mniej więcej między styczniem a marcem oskarżony był głównie zaangażowany w sprawy księgowe, gdyż nie były one prowadzone rzetelnie, musiał zrobić korektę całej pracy. Około marca 2006r. w firmie pojawił się M. C.
(1). Oskarżony nie znał go wcześniej, pamięta jedynie, że spotkanie z nim odbywało się w cztery oczy z (...). Po jakichś dwóch tygodniach odbyło się drugie spotkanie, i oskarżony dowiedział się w rozmowie z (...) i K. C.
(1), że będzie zawarta umowa (...) (...)a z firmą (...). Od tego momentu zaczęły się umowy z inwestorami niejako pozyskiwanymi przez M. C.
(1). Oskarżony dodał, że wcześniej chciał doprowadzić do rozdzielenia kont bankowych do (...) przyjechał (...), był on dyrektorem firmy (...) LTD i w tym czasie zostało otwarte konto pomocnicze firmy w banku (...). Ponownie w marcu (...) pojawił się w W. i zostało założone konto pomocnicze w Banku (...). Nie były to jedyne konta firmy. Oskarżony zauważył w jednej z umów, bo nie wszystkie umowy polecały wpłaty na konto w banku w (...), że wskazanie wpłaty jest w banku w (...). Wracając do wizyty M. J.
(1)w grudniu, oskarżony z prawnikiem (...) w tym czasie zmodyfikowali umowę, była to umowa usługowa pomiędzy firmami (...) LTD a (...) (...)a, na podstawie której (...) firma prowadziła usługi na rzecz firmy matki, aczkolwiek z zapisów w umowie wynikało, że była także przedstawicielstwem i mogła reprezentować firmę w (...). Na podstawie tej umowy firma (...) w 2005r. otrzymywała wynagrodzenie miesięczne w wysokości 100.000 zł plus VAT. Rozmowa, jaką oskarżony przeprowadził przy przyjęciu go do pracy z (...), zmieniła tę kwotę do chyba 18.000 funtów kwartalnie. Wynagrodzenie oskarżonego nie wynosiło dużo jak na prezesa spółki z zagranicznym kapitałem, było to 5.000 zł plus gwarantowana premia, ale nigdy jej nie otrzymał. Działalność firmy w (...) nie ograniczała się jedynie do naliczania i wysyłania środków finansowych dla inwestorów, spółka (...) miała zapisane w umowie pewne warunki, miedzy innymi obsługę umów z inwestorami, czyli naliczanie odsetek, wysyłanie kwot odsetek, zwroty kapitału. Natomiast firma (...) nigdy nie uczestniczyła w żadnych negocjacjach z inwestorami. Oprócz rozliczeń związanych z inwestycjami było wiele tematów, które świadczyły o tym, że firma nie jest tylko i wyłącznie nastawiona na pozyskiwanie środków, przede wszystkim zaczynając swoją pracę oskarżony wiedział, że spółka (...) (...) posiada kilka bardzo poważnie zaawansowanych kontraktów. Zdaniem oskarżonego, środki inwestorów przeznaczane były także na finansowanie tej działalności. Takich inwestycji było znacznie więcej, jedno z większych przedsięwzięć, które miało przynieść do 40.000.000 zysku, było przedsięwzięcie związane z terenem przy lotnisku w P.. Na ile wie, firma posiadała wszelkie pełnomocnictwa do zrealizowania tej transakcji od właścicieli terenu a także kontrahenta zagranicznego zainteresowanego nabyciem terenu i zorganizowaniem na nim przy pomocy firm (...) centrum logistycznego, obsługującego lotnisko P.. Jednym z następnych dużych przedsięwzięć było zakupienie licencji mydełka opartego na nanosrebrze. Patent ten został wniesiony do spółki (...), dzięki czemu kapitał spółki (...) został podniesiony do kwoty 5.000.000 franków szwajcarskich. Następną inwestycją planowana przez firmę, był zakup firmy (...). Były prowadzone rozmowy na temat zakupu, została wpłacona zaliczka, niestety ktoś był silniejszy. Oskarżony jako spółka (...) prowadził do otwarcia produkcji napojów energetycznych opartych na naturalnych surowcach, ale nie miał tyle środków. Został opracowany skład jak i projekt graficzny opakowań. Nie doszło do dalszych czynności w związku z pojawieniem się gali boksu zawodowego. Był to projekt inwestycyjny, w pełni zrealizowany. Projekt prowadziła firm (...) jako firma choć faktycznie (...) decydował o wszystkich sprawach. Gala boksu została zrealizowana, początkowo został wykupiony kontrakt T. A. od D. K.
(1)i została zawarta umowa z T. A. i innymi bokserami, również z A. G.
(5). Oskarżony otrzymał od firmy (...) od prezesa S. K.
(1)zlecenie na pomoc w organizacji gali, przy czym część finansowa miała leżeć po stronie C. A., ale do końca tak się nie stało, oskarżony został niejako z długami, firma (...) zwlekała ze zrekompensowaniem wydatków poniesionych na gali. Oskarżony nie wie dlaczego temat boksu, czy organizacji dalszych gal boksu został zaprzestany, prawdopodobnie wynikało to z następnej sytuacji, w której T. A. pokłócił się z (...) i firmą (...). Jednym z następnych tematów prowadzonych w tamtym czasie był pomysł zakupu ośrodka wypoczynkowego wraz ze źródłami wody mineralnej. Jest też bardzo dużo drobnych rzeczy, które umarły w fazie projektu. Był też (...) C., był to projekt, który miał za zadanie obsługę P. przebywającej w (...), jeśli chodziło o przekazywanie płatności do (...). Zdaniem oskarżonego, prezes (...) C. prowadził rozmowy z jednym z banków. To nie były działania C. (...)a - on tylko uczestniczył, pomagał. Oskarżony dodał, że po zakończeniu swojej pracy nie dostał również na koniec wynagrodzenia. Odpowiadając na pytania oskarżony wyjaśnił, że w okresie z a/o, wiedział, że istnieją umowy inwestorskie między firmą (...) a prywatnymi inwestorami. Oskarżony niewiele wiedział o tych umowach jedynie, że osoby wpłacały pieniądze i miały wypłacane z tego tytułu odsetki. W czasie, kiedy to się działo oskarżony był prezesem spółki (...) (...)a z siedzibą we W.. Spółka, którą zarządzał naliczała odsetki, wypłacała należne kwoty na konto inwestorów, robiła to na podstawie umowy serwisowej zawartej z (...) (...) (...). Początkowo umowę między spółkami zawierał J., przedłużał ją G., osoby te występowały po stronie firmy (...). Te umowy były zawierane zanim oskarżony został prezesem. G. był też pełnomocnikiem firmy (...) (...) był pełnomocnikiem firmy (...), w zasadzie ją tu reprezentował. Na temat umów z pokrzywdzonymi to oskarżony wiedział jakie ma naliczać odsetki, jakie są terminy rozwiązania umowy i tylko tyle. Miał pełny wgląd w konto przynajmniej w (...) konta, w związku z tym wiedział, że wpłaty są przeznaczane na bieżącą działalność firm (...) a także na obsługę pozostałych inwestorów – te działania w (...) już wymienił. Oskarżony wiedział, że pieniądze pokrzywdzonych zgodnie z umową miały być inwestowane, natomiast było tam stwierdzenie w umowach odnośnie instrumentów finansowych, ale nie zagłębiał się w treść umowy, bo to nie dotyczyło jego firmy. Gdybym w tamtym okresie wiedział, że pieniądze inwestorów miały być przeznaczane na tak zwany foreks, to prawdopodobnie by do firmy się nie przyjął, dlatego, że jego opinia na temat foreksu jest negatywna, jest to coś w rodzaju totolotka. Z wpłat inwestorów były wypłacane pozostałe odsetki, aczkolwiek to w powiązaniu z informacją, którą miał o zabezpieczeniu firmy lokatą (...), a także wcześniejszymi gwarancjami bankowymi, wydawanymi pod umowy inwestorskie, dawało mu poczucie bezpieczeństwa, że w przypadku niepowodzenia jakiejkolwiek transakcji kwoty te zostaną pokryte. Oskarżony nie miałem żadnego udziału w namawianiu pokrzywdzonych do wpłaty pieniędzy. Zmienił umowę serwisową w grudniu. Może były dwie umowy z inwestorami w grudniu – aneksy do umów, które podpisał podczas nieobecności pełnomocników, miał do tego upoważnienie. Oskarżony podpisał je w imieniu (...) LTD (...) (...). Miał upoważnienie do wykonania danej czynności. Prawdopodobnie te aneksy podpisał z panią C.. W związku z podpisaniem aneksu oskarżony nic nie negocjował, to było czysto techniczne. Nie on uzgadniał warunki umów i aneksów z inwestorami. Oskarżony dostał tylko informację, że ktoś – inwestor przyjdzie. Wcześniej nie spotkał się z piramidą finansową, w 2005r. raczej o tym głośno nie było, teraz już wie co to jest. Firma, którą oskarżony zarządzał miała też pomagać przy realizacji innych inwestycji. T. głównie odbierała telefony, czasami były pretensje, że coś się opóźnia. T. była asystentką (...). Przyczyną tego, że pokrzywdzeni nie dostali tego, co chcieli jest niezrealizowanie inwestycji, o których wyjaśniał, ale nie tylko. Wydaje mu się, że także nieuruchomienie obiecanych lokat – chodzi o zabezpieczenie, o którym mówił (...). Pokrzywdzeni mieli dostawać różne zyski w zależności, np. od marca 2006r. miały być odsetki wypłacane tygodniowo i wynosiły one 1% tygodniowo. Oprócz tego otrzymywał prowizję V. M. C.
(1), nie pamięta jaki był to procent, ale łącznie było to 7.000.000 zł w okresie niecałego roku. Prezes jest na tyle autonomiczny na ile mu pozwalał właściciel, w tym wypadku jako współwłaściciel firmy (...) LTD decydował (...). Np. oskarżony z banku dostawał informację, że nie ma pieniędzy a jest termin wypłaty inwestorom, więc wiedział, że mogą być problemy. Kilka razy dostał informację od (...), żeby się nie przejmować, że miał ściągnąć z własnych pieniędzy, a wtedy prawdopodobnie znajdował się kolejny inwestor, który wpłacał własne pieniądze i nie trzeba było już ściągać z własnych pieniędzy. Oskarżony sądził, że było to spowodowane terminem wygaśnięcia lokaty terminowej (...), o której wspominał. Dlatego, że nawet częściowe wyjęcie pieniędzy z lokaty może spowodować anulowanie odsetek, które do tej pory narosły. Na kontach (...) nie było innych wpływów, prócz wpływów inwestorów, nie miał informacji co dzieje się na innych kontach. Tylko spółka zarządzana przez oskarżonego miała wypłacać pokrzywdzonym odsetki, między innymi w tym celu były konta w (...). Na te konta były tylko wpływy inwestorów. Odsetki wypłacano tylko z tych kont. Oskarżony wiedział o tym jak wykonywał czynności, ale wiedział też, że nie są to jedyne pieniądze jakimi obraca firma i że istnieją też zabezpieczenia. Nie pamięta innych wpływów na te konta oprócz pieniędzy inwestorów. Jeśli chodzi o wypływy z tych kont, pomijając wypłaty odsetek, oskarżony dostawał dyspozycje od (...). Niekoniecznie dowiadywał się po co jest taki przelew. Czasami były informacje na co są te kwoty. Były to np. kwoty w gotówce dla prawników, były przelewane kwoty za audyty, za patenty. Oskarżony nie zna przypadku, by inwestor wpłacał pieniądze a pieniądze były przekazywane na tzw. forex. Z inwestorami negocjowali, zawierali umowy w okresie z aktu oskarżenia M. C.
(1)i jego firma, który też zatrudniał pracowników, oskarżony nie znał wszystkich. Firma (...) panowała nad całością. Prawdopodobnie C. jako początkowo pełnomocnik a potem dyrektor firmy (...) LTD podpisał te umowy. Czasami były przejściowe problemy z regulowaniem zobowiązań wobec inwestorów – w okresie z zarzutu pojawiły się pod koniec 2006r., wynikały z chwilowego braku pieniędzy na kontach. Prezesem C. A. był S. K.
(1). Oskarżony nie wie jakie były zależności między C. A. a (...) (...)a. (...) LTD przekazały sobie (...) (...)a. Jeśli chodzi o prowadzenie spółki, to odpowiada prezes, jeśli chodzi o nakreślanie działań, zadań spółki decydował (...) jako jeden ze współwłaścicieli. W jednym lokalu był oskarżony jako prezes i podnajmował pomieszczenia dla pełnomocnika a jednocześnie współwłaściciela (...) LTD i C. A. (...)a. Oskarżony nie zajmował się umowami inwestorskimi z pokrzywdzonymi. (...) rozmawiał z C. w cztery oczy, dotyczyło to pozyskiwania inwestorów, oskarżony w tym nie uczestniczył. Spółka (...) ze swojego konta płaciła, oskarżony nie miał powiązań ze spółką matką. Oskarżony wystawiał faktury i za swoje usługi spółka otrzymywała wynagrodzenie, on jedynie rozliczał umowy inwestorskie. Tylko oskarżony miał dostęp do kont spółki, którą zarządzał i na które wpływały pieniądze inwestorów, była jeszcze jakaś osoba upoważniona , ale chyba nie korzystała. Oskarżony nie potrafi określić jakie były zyski z inwestycji – to pytanie do kogoś z (...) LTD. Nie wie gdzie szły zyski z inwestycji, które miały być robione z pieniędzy inwestorów. Środki inwestorów były inwestowane w przedsięwzięcia, o których już wyjaśniał. To były decyzje właścicieli - (...). Nie wie, czy było uzasadnienie biznesowe podwyższenie kapitału C. A.. Oskarżony traktował C. A., (...) LTD jako powiązane właścicielem. Bilans skumulowany całości holdingu jest najistotniejszy. Oskarżony starał się nie wydawać pieniędzy, ale gromadzić je. Wykonywał zlecenia (...) na początku pisemne, potem ustne. Oskarżony miał harmonogram wypłat. (...) decydował ile pieniędzy i komu, bo czasami nie było dla wszystkich, trzeba było później dopłacać. Oskarżony zgodnie z umową miał wykonywać polecenia pełnomocników ustanowionych przez firmę. Wiedział, że jeżeli firma zgodnie z tym co powiedział (...) ma 10.000.000 dolarów zabezpieczenia, to nie wydawało mu się to niebezpieczne. Nie zastanawiał się nad tym, że ten, który wpłaci i z którego pieniędzy zapłacono odsetki wpłacił te pieniądze, aby zainwestować. (...) mu tego w żaden sposób nie wyjaśnił. Dla oskarżonego pieniądze, które wpłacili inwestorzy po wpłacie są własnością (...) LTD. Nie wie z czego jeszcze czerpał środki (...) LTD. Nie był w ich siedzibie, nie wie czym zajmowała się firma, słyszał tylko, że inwestycjami. Oskarżony wie, że (...) LTD – (...) był współwłaścicielem tej spółki, nie wie, czy był jej założycielem. Zdaniem oskarżonego C. A. był powiązany z (...) jako współwłaścicielem, ale nie wie na jakiej zasadzie. Chodzi o to, że była decyzyjność - wydawanie poleceń przez (...) S. K.
(1). Oskarżony nie wie o zależności V. i C. od (...). Oskarżony widział pełnomocnictwo (...) z firmy (...) LTD. W umowie z M. J.
(1)pomiędzy ich firmami (...) LTD było określone, że pełnomocnicy mają prawo do wydawania poleceń m.in. finansowych. Nie pamięta zakresu pełnomocnictwa (...). Nie pamięta uchwał wspólników (...) (...)a, może były ze dwie takie uchwały. Kilka miesięcy funkcjonowało (...) (...)a, potem był C. (...)a. M. C.
(1)był dyrektorem (...) LTD, do spraw Europy Wschodniej, wcześniej był pełnomocnikiem, był prezesem i właścicielem V.. Nie uczestniczył w rozmowach M. C.
(1)z (...). Treść rozmów zna z opowieści. C. był podobno pełnomocnikiem (...) LTD podpisywał umowy, zajmował się foreksem, a przynajmniej się nim interesował. Oskarżony nie wiedział się, że maja być inwestycje w foreks. Oskarżonego firma w ogóle nie uczestniczyła w takich inwestycjach. Z umów marcowych wynikało, że mają być inwestycje w instrumenty finansowe. Zgodnie z umową z (...) LTD, oskarżony miał wykonywać polecenia ustne, faksowe, elektroniczne. Prezesem ustanowił go (...), samą umowę o prace i nominację oskarżony podpisywał z panem M. J.
(1). W te 10.000.000 zabezpieczenia oskarżony uwierzył z racji tego, że kiedy pracował w (...) interesował się tą firmą. Chodziło też o firmę (...), że poza uzgodniona kwotą 80.000.000 za udziały w tej spółce została dodatkowo kwota 17.000.000 poprzednim właścicielom czyli B. i G., o czym oskarżony dowiedział się z prasy. A przy rozmowie niejako samo nasuwało się stwierdzenie, że jest to zgodne z prawdą. Przeważnie dyspozycje wydawał oskarżonemu (...), czasami miał informacje o jakimś przelewie od (...). Wszystkie przelewy zgodnie z umową miały być weryfikowane przez pełnomocników. Były segregatory z wykazami przelewów skwitowanymi przez (...) osobiście. Konto w (...) Banku (...) były jedynymi kontami w (...) LTD. Z pieniędzy inwestorów były opłacane czynności prowadzone przez spółkę, a także były wypłacane odsetki. Prezes jest odpowiedzialny a oskarżony był prezesem (...) (...)a i C. (...)a. M. C.
(1)miał wynagrodzenie od każdej umowy, płaciła mu firma (...) LTD, jako firma, która zawierała umowę. M. C.
(1)nie wydał oskarżonemu nigdy polecenia jako pełnomocnik. Oskarżonemu nie wypłacono około 50.000 zł wynagrodzenia. Składały się na to cztery miesiące wynagrodzenia plus premia za współudział w organizacji gali boksu zawodowego. Firma , którą zarządzał była w posiadaniu nieruchomości, początkowo był to dom we W., został on sprzedany i kupiono nieruchomość w P. za około 1.000.000 zł, został zamieniony z dopłata na nieruchomość przemysłową. Jeśli chodzi o zakup młyna w P. to oskarżony decydował, na tej transakcji firma zarobiła 500.000 zł, druga transakcja była to sugestia (...). Dla oskarżonego jako prezesa naturalne było podwyższanie kapitału. Oskarżony miał umowę o pracę - 5.000 zł miesięcznie netto, premii nie wypłacono w ogóle. W rozmowie z (...) dowiedział się, że premia miała być jak firma zacznie przynosić zyski. Wystąpił do sądu pracy o wypłatę wynagrodzenia od likwidatora spółki, ma wyrok nakazowy . Oskarżony był prezesem spółki do momentu likwidacji. Sąd zważył co następuje. Stanowisko (...) w czasie procesu jest zmienne. Nie opisał on co prawda stanu faktycznego ale zaprzeczał lub potwierdzał swoje sprawstwo zależnie od sytuacji procesowej. Potwierdził je , gdy na początku postępowania sądowego zaistniały widoki na zastosowanie art. 387 kpk w sposób korzystny dla oskarżonego. Taki układ przekonuje, że stanowiska oskarżony przyjmował ad hoc w zależności od dostrzeganych przez siebie widoków na zakończenie procesu. Ostatecznie zdecydował by nie dostarczać przeciwko sobie dowodów- zaprzeczał swemu sprawstwu. Z takich zmiennych i koniunkturalnych oświadczeń nie sposób wyciągać jakichkolwiek pewnych wniosków dla ustalenia stanu faktycznego. Dość obszerne wyjaśnienia M. G. mają zupełnie innych charakter. Ten oskarżony konsekwentnie nie przyznawał się do czynu ale opisywał zdarzenia i starał się wykazać swą niewinność w odniesieniu do zarzucanego mu czynu. W ramach wyjaśnień podał historię swej pracy w spółce. Bacząc na jej charakter stwierdzić trzeba, że musiał posiąść i posiadł wiedzę o relacjach w tej spółce i spółkach współpracujących , ich składach osobowych, decyzyjności w nich, ich przedsięwzięciach, przepływach finansowych. W ramach tego poznania doskonale odróżniał stronę formalną działania spółek od faktycznych decydentów. M. G. opisał rzeczywistość w taki sposób, że prima facie nie można zarzucić, iż jego pis jest nieprawdopodobny. Także bliższe przyjrzenie się podawanym okolicznościom nie powoduje takiego wrażenia nieprawdopodobieństwa. M. G. wyjaśnień swych nie zmieniał- zachował się zatem konsekwentnie. Powyższe przesłanki dają podstawę do poważnego traktowania jego wyjaśnień jako podstawy ustalenia stanu faktycznego. Badając głębiej treść relacji tego oskarżonego stwierdzić trzeba, że sam tego nie dostrzegając , dostarczył on istotnego dowody sprawstwa swego i (...). Jest bowiem tak, że z jednej strony zapewnia on o swej niewinności , o swoim szczerym ówczesnym przekonaniu, że (...) w razie niepowodzenia swoimi milionami dolarów zaspokoi roszczenia inwestorów z drugiej opisuje przecież zupełnie typowy model piramidy finansowej , w której na pozycji prezesa spółki uczestniczy. Ta piramida pozyskuje kapitał od inwestorów. Obiecywane są im bardzo duże zyski z konkretnych czynności inwestycyjnych zapisanych w umowach. Czynności te nie są realizowane. Kapitał jest przeznaczany na inne cele. Zyski obiecane wypłacane są tylko z wpłat kolejnych zwabionych inwestorów. Brak środków na wypłatę odsetek powoduje konieczność poszukiwania kolejnego inwestora. Brak dopływy kolejnych inwestorów powoduje upadek. To są okoliczności przyznane i opisane przez oskarżonego. Jest zatem tak, że de facto M. G. w swojej szczerości posunął się do samoobciążenia. Podając fakty o takiej wymowie nie mógł przecież jednocześnie wiarygodnie zaprzeczać swemu sprawstwu polegającemu na udziałowi w przedsięwzięciu o charakterze piramidy finansowej czyli w zorganizowanym oszustwie z art. 286 par 1 kk. Nie jest przy tym istotne czy rzeczywiści obca mu była taka a nie inna nomenklatura , w szczególności nazwa ,,piramida finansowa” skoro sam doskonale zauważał taki mechanizm, który przez każdego i od razu jest identyfikowany jako oszustwo. Oszustwo, gdyż w świadomości oskarżonego była wiedza nie tylko o rzeczonym mechanizmie ale i o dysonansie między zapisami umów a wykorzystaniem środków wpłaconych przez inwestorów na podstawie umów. W takim przedsięwzięci oskarżony zupełnie świadomie brał udział jak prezes spółki. Mamy zatem przypadek oskarżonego, który werbalnie zaprzecza swemu sprawstwu ale opisując rzeczywistość je potwierdza. Taki układ przekonuje, że owo zaprzeczenie pozostaje nieszczere i niewiarygodne. M. G. , jak już wyżej wskazano, z racji swej funkcji doskonale poznał przedsięwzięcie będące przedmiotem zarzutu. Co za tym idzie poznał też rolę w nim drugiego z oskarżonych. (...) w świetle wyjaśnień M. G. jest nikim innym jak osobą decydującą o wszystkim w ramach tego przedsięwzięcia. Nie idzie tu przy tym o jakieś opinie oskarżonego G. a o zaobserwowane przez niego okoliczności związane z jego własną pracą. Kontakt obu panów był tempore criminis częsty i dlatego nie ma miejsca na błędy tej mierze w wyjaśnieniach (...) G.. Także upływ czasu od czynu do wyjaśnień w żaden sposób nie uprawnia do stwierdzeń ,że ten oskarżony pozostaje w błędzie co do roli (...) wywołanym postępującym procesem zapominania. Jest wręcz przeciwnie. (...) G. doskonale pamięta jak trafił do spółki, kto decydował o jego przyjęciu, z kim ustalał istotne kwestie, kto decydował o pieniądzach , kto wreszcie zapewniał go o zabezpieczeniu. Owo zabezpieczenie to przecież miały być prywatne pieniądze (...) – kto zaś stawia jako zabezpieczenie swój majątek , gdy przedsięwzięcie nie jest jego, gdy nie on decyduje. Tak, poprzez własne czynności wykonawcze, poprzez własne słowa zaprezentował się w oczach M. G. w ramach zarzucanego czynu (...). (...) G. opisał zaś to szczerze i bezbłędnie na rozprawie. Nie dostrzegał przy tym, że obciąża siebie , jest zatem w tym zakresie wiarygodny. Można oczywiści powoływać się na wkład formalny w spółkach poznanych w ramach tego postępowania i zaprzeczać swemu sprawstwu powołując się na nieuczestniczenie w ich zarządach. Rzecz jednak w tym, że w ramach odpowiedzialności za przestępstwo oszustwa liczy się realizowanie czynności wykonawczych, w tym osobiście, nie zaś formalne pełnienie takich a nie innych funkcji w spółce. (...) G. dostarczył zaś takiego wiarygodnego opisu wypadków, który obrazuje faktyczną a nie formalną rolę (...). Jest zatem pewne, że już pierwszy dowód przeprowadzony n rozprawie- dowód z wyjaśnień oskarżonego G., choć wbrew zamierzeniu oskarżonego, dostarczył niezwykle istotnego potwierdzenia sprawstwa obu oskarżonych. Opinie biegłego z zakresu analizy kryminalistycznej zostały złożone na piśmie w śledztwie i na rozprawie (19058-19059, t. 97, 19928-19929, t. 101). Zarówno na piśmie jak i na rozprawie biegły niesprzecznie , logicznie i jasno ujawnił przepływy finansowe. Zrobił to w zakresie własnych kompetencji i na podstawie wystarczających, wiarygodnych dowodów. Wiedza specjalna pozwoliła na dobitne i wiarygodne zobrazowanie owych przepływów. Ostatecznie nie stwierdzono by biegły był w błędzie bądź intencjonalnie opiniował nieszczerze. Jego opinie są wiarygodne. Z nich zaś płynie wiosek potwierdzający inne dowody w tym np. wyjaśnienia oskarżonego G., zeznania (...), C.. Zeznania świadków współpracowników lub pracowników zatrudnionych w (...) LTD lub podmiotach powiązanych 1) J. B. W śledztwie świadek J. B. (k. 125 w całości, t. 1) zeznał, że w 2005 roku zatrudniony był na 1/5 etatu w D. S. z/s w W.. Pracował w domu, przygotowując różnego rodzaju analizy rentowności przy zakładaniu hipotetycznych firm. Nie został dokładnie wprowadzony w działalność spółki, nie należało to do jego obowiązków i nie było mu potrzebne w jego pracy. Pod koniec listopada 2005 roku z powodu braku zleceń od spółki, kontakt ze spółką urwał się. Na kolejnym przesłuchaniu w toku postępowania przygotowawczego świadek J. B. (k. 7216 – 7225 w całości, t. 37) zeznał, że M. B.
(2)zaproponowała mu współpracę z (...). Rozmowa o pracę odbyła się w obecności M. B.
(2)i (...). Na temat pracy rozmawiał też z M. J.
(1). W D. S. był specjalistą ds. inżynierii finansowej. Do jego obowiązków należało dokonanie płatności według podanego schematu, analizowanie projekt wytwórni wód gazowych oraz zakupu fabryki tarcz ściernych. Świadek miał dostęp do głównego konta firmowego w (...) (nie wie czy było to konto (...) LTD czy (...) Sp. z o.o.). Realizował na zlecenie zarządu wypłaty płatności dla klientów. Nie miał dostępu do innego konta. Głównym jego zadaniem było czuwanie nad płynnością, tak aby stan konta bilansował się z projektowanymi wypłatami w perspektywie miesiąca lub dłużej. Dostawał spis umów zawartych przez zarząd i czym one skutkowały. Jesienią (nie pamięta którego roku) przyjechał (...), przedstawiony ja właściciel (...). Ltd. i odbyło się walne zgromadzenie, na którym został odwołany G.. (...) faktycznie zarządzał. Jego zdanie przeważało, a pozostali zgadzali się na jego propozycje. Kiedy (...) został prezesem, świadek został prokurentem, ale funkcja ta była martwa. Nie widział w czasie swej pracy żadnych inwestycji ani dowodów inwestowania pieniędzy. Nic nie wie o działalności spółki (...). LTD, poza okolicznością, iż reprezentuje ją (...). Nie miał kontaktu z klientami. Związek (...) z (...). był ukrywany. Świadek podkreślił , że od początku przedsięwzięcia uczestniczył w nim (...). Na rozprawie w dniu 21 maja 2013 roku świadek J. B. (k. 17544-17546, t. 89) zeznał, że pieniądze inwestorów były wpłacane na rachunek bankowy i z tego rachunku były wypłacane umowne odsetki - to był jeden worek – jedno konto. Nie przypomina sobie, by była jakaś inwestycja. W tym czasie wielokrotnie widział (...). On dla świadka był osobą, która nadawała ton działaniom firmy. Świadek B. był obecny w spółce (...). (...) od jej początku . Na uwagę zasługują jego niejednokrotne zapewnienia mające tak w śledztwie jak i na rozprawie przekonać , że świadek ten dbał by inwestorzy otrzymali swe należności, że ,,mówiono” o inwestycjach, ergo nic świadkowi od strony podmiotowej nie sposób zarzucić. Ważne jest jednak w tych zeznaniach co innego. Mianowicie świadek ten od wewnątrz poznał hierarchię w (...). i rozróżniał formalne umocowania od faktycznego zarządu. W tej właśnie roli faktycznego zarządcy występował (...). Świadek z racji swej pracy po pierwsze mógł to prawidłowo i bezbłędnie dostrzec, po drugie brak jest jakichkolwiek okoliczności wskazujących , że w tej kwestii kłamie. Jest zatem w tej mierze wiarygodny. 2) (...) W śledztwie świadek (...) (k. 134 w całości, t. 1) zeznał, że od około lipca 2006 roku jest prezesem zarządu spółki pod nazwą e - (...) S.A. z/s w D.. Spółka powstała w czerwcu 2006 roku. Wyłącznym akcjonariuszem spółki jest (...) z/s w (...). Zarząd jest jednoosobowy. Radę nadzorczą spółki stanowią: S. K.
(2)- będący jednoczenie prezesem zarządu (...) (przewodniczący), prof. A. B.
(2)(zastępca przewodniczącego), (...) – będący jednocześnie prezesem zarządu (...) Sp. z o.o. (członek (...)). Spółka e - (...) S.A. powstała w celu stworzenia systemu usług polegających na pośrednictwie finansowym w przekazywaniu pieniędzy pomiędzy osobami narodowości (...) które wyemigrowały do (...) w celach zarobkowych a ich rodzinami w (...). Odstąpiono jednak od tych zamierzeń i zdecydowano się na współpracę na zasadzie pośrednictwa finansowego ze spółkami: (...) LTD z/s w W.. (...) oraz (...) LTD z/s na (...). Współpraca miała polegać na pośrednictwie finansowym w zakresie zawarcia i obsługi umów o zarządzanie powierzonym kapitałem zawieranych pomiędzy (...) LTD z/s w W.. (...) oraz (...) LTD z/s na (...) a klientami. Do dnia zawarcia umowy z (...) C. pośrednictwo finansowe prowadziła (...). (...) C. działając w imieniu i na rzecz (...) LTD z/s w W.. (...) oraz (...) LTD z/s na (...) zawarł z kilkunastoma klientami umowy o zarządzanie powierzonym kapitałem. Spółka otrzymała prowizję od wartości wpłat klientów dokonanych za pośrednictwem spółki oraz obsługi administracyjnej portfela klientów przekazanych przez firmę (...) w związku z umowami zawartymi pomiędzy klientami a spółką (...) LTD. W trakcie obowiązywania umowy pośrednictwa finansowego pomiędzy (...) C. a D. S. do siedziby spółki jako jednego z podmiotów wyznaczonych do obsługi klientów wpływały pisma o charakterze wniosków i reklamacji, które były następnie przekazywane pełnomocnikom (...) Ltd w osobach (...) oraz (...). (...) nigdy nie pełnił i nie pełni aktualnie żadnej funkcji w spółce e - (...) S.A. Podczas kolejnego przesłuchania w toku postepowania przygotowawczego (...) zeznał (k. 994 – 997 w całości, t. 6) zeznał, że do dnia 18 grudnia 2007 roku był prezesem zarządu e - (...) S.A. a w dniu 31 stycznia 2008 roku rozwiązał umowę o pracę ze spółką. Spółka od dnia 18 grudnia 2007 roku decyzją Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy została postawiona w stan likwidacji, a jej likwidatorem został T. O.
(2). Od II kwartału 2007 roku zaczęły docierać do świadka informacje dotyczące częściowego niewywiązania się (...) Ltd ze swoich zobowiązań płatniczych. Transakcje wynikające z umów z inwestorami miały dotyczyć wyłącznie operacji na rynkach walutowych a po listopadzie 2006 roku również na kontraktach terminowych. W umowie znajdował się zapis dotyczący wysokości odsetek wypłacanych w systemie tygodniowym w wysokości 1% a następnie od listopada 2006 roku odsetki wypłacane były kwartalnie w wysokości 13% za kwartał. Roczny zarobek klienta wynosić miał pierwotnie 52% w skali roku a następnie 46 % w skali roku. Środkami klienta miała zarządzać (...) Ltd . Szczegóły dotyczące transakcji nie były przedstawiane agentom oraz klientom powoływano się na tajemnicę firmy. Świadek wielokrotnie informował i monitował do pełnomocników firmy aby podjęli wszelkie kroki w celu jak najszybszej spłaty zaległej wobec klientów płatności. Według jego wiedzy łącznie zostało zawartych kilkadziesiąt umów na kwotę około 30 mln złotych. W dniu 19 listopada 2007 roku w siedzibie V. odbyło się spotkanie klientów z pełnomocnikiem (...) Ltd. (...) w obecności mecenas M. K.
(4)podczas którego padały zapewnienia dotyczące szybkiego i ostatecznego uregulowania zaległych zobowiązań. W okresie wcześniejszym kliku klientów wypowiedziało umowy o zarządzaniu , które nie zostały jednak zrealizowane. Opis spotkania został zawarty w notatce z dnia 19.11.2007 roku. Przepływy finansowe miały nastąpić w terminie do 26.11.2007 roku w kwocie 800.000 USD, do 6.12.2007 roku w kwocie 1 mln USD, oraz do dnia 14.12.2007 roku w kwocie 12,2 mln USD. W związku z niezrealizowaniem terminu wypłaty w grudniu (...) przesłał do klientów informacje że do dnia 15.01.2008 roku zostanie na rachunki klientów wykonana płatność. Następnie w związku z niewykonaniem tej płatności w dniu 6.02.2008 roku podczas spotkania z klientami oraz agentami w Ż. (...)k zapewniał podpisując oświadczenie że ostatecznym terminem realizacji płatności na konta klientów będzie dzień 22.02.2008 roku. Od dnia 20.02.2008 roku (...) próbował wymusić na byłych agentach (M. K.
(5), R. F., A. P.
(3)) odbiór przesyłki konduktorskiej której zawartość stanowić miały nowe dokumenty promisory note (weksel) bilans przepływów oraz oświadczenie woli, które według woli (...) miały być dostarczone klientom do podpisu i stanowić wyłączną podstawę do otrzymania wpłaconej przez klientów kwoty inwestycyjnej wraz z odsetkami. W obawie o próbę oszustwa klientów oraz nie chcąc działać na szkodę klientów świadek nie odebrał wskazanej przesyłki a na podstawie przesłanych w formie elektronicznej wzorów tych dokumentów domniemywa, że sporządzone są one w taki sposób aby szukać klientów wypłacając im jedynie kwotę inwestycji pomniejszoną o wszelkie dokonane wcześniej przepływy. Z informacji uzyskanych od M. C.
(1)dopiero teraz dowiedział się że zanim podjął współprace z (...) Ltd inwestycjami klientów zajmował się p. K. C.
(1). Świadek (...) przesłuchany w śledztwie w dniu 29.09.2008 r. (k. 4313-4316 w całości, t. 21) zeznał , że numery umów zawieranych z klientami (...) LTD konstruowane były w ten sposób, ze pierwsze dwie lub trzy litery pochodziły z imion i nazwiska klienta, kolejne 6 cyfr stanowiła data zawarcia umowy. Z tyłu numer zakończonym był przedrostkiem (...), co oznaczało, że umowa była zawarta na terenie (...). Ten sposób oznaczania umów zalecił M. C.
(1). Świadek poznał dokumenty spółki (...) – (...). Ltd i (...) był jednym z założycieli. Z tych dokumentów wynikało, że początkowo udziałowcami (...) LTD byli p. B. i p. (...), a później nastąpiły zmiany własnościowe i w miejsce p. B. wszedł inny podmiot. Dokumenty, które zostały przekazane im przez p. C. były kopią przysięgłego tłumaczenia dokumentów, z których wynikało, że założycielami spółki był wyłącznie p. (...) z (...). M. C. wobec inwestorów jeszcze w 2007 r udawał, że nie zna (...). Na przesłuchaniu w dniu 06.10.2008 r. w toku postępowania przygotowawczego świadek (...) (k. 4318 – 32 w całości, t. 21) zeznał ,że w czasie gdy angażowano go do pracy pojechał spotkać osobę z którą będzie współpracować. Świadek przyjechał do siedziby (...) Sp. z o.o. przy ul. (...), gdzie zastał p. G., p.T., która była sekretarką p. G., p. (...). B. - księgową oraz (...). Powiedziano mu. że p. B. współpracuje na zasadzie doradztwa z grupą (...). Najpierw rozmawiał z p. G., a następnie p. G. zaprosił do rozmowy p. B. i przedstawił go jako osobę, która wykonuje usługi doradcze dla (...). Rozmawiali na temat koncepcji działania (...) S.A. W toku postępowania przygotowawczego w dniu 17 czerwca 2011 r. (k. 14988 – dwa pierwsze akapity, t. 76) świadek (...) zeznał, że reklamacje inwestorów skanował i pocztą elektroniczną przekazywał do (...) i do wiadomości (...) i M. J.
(1). Na rozprawie w dniu 21 maja 2013 roku świadek (...) (k. 17546-17553, t. 89) złożył zeznania mniej szczegółowe aniżeli w toku postępowania przygotowawczego, z uwagi na upływ czasu od opisywanych zdarzeń, a także zawodność ludzkiej pamięci. Podał, że , gdy pytał (...) o problemy z wypłatami to miał wiedzę na ten temat, ale twierdził tylko, że inwestycje są bezpieczne i wszytko jest pod kontrolą. Informacje były pozytywne. Co istotne świadek zapamiętał , podobnie zresztą jak niektórzy pokrzywdzeni inwestorzy, że B. B. na spotkaniach z klientami raz mówił, że jest pełnomocnikiem a innym razem, że jest osobą odpowiedzialną za to przedsięwzięcie . (...) podobnie jak inni świadkowie z kręgu (...). w zeznaniach zadbał przede wszystkim o to by przedstawić siebie i swoje działania tak, by nikt nie mógł uznać , że miał on świadomość uczestnictwa w oszustwie. Z tego płyną jego zapewnienia o tym, że jego także zapewniano o prawidłowości tego przedsięwzięcia a nawet wtedy gdy inwestorzy domagali się już kapitału i odsetek przedstawiano mu trudności jako przejściowe. Pomijając te nieistotne dla tego postępowania treści sąd stwierdza, że obszerne i wielokrotne zeznania T. K. w zakresie w jakim opisuje następstwo wypadków są wiarygodne i znajdują potwierdzenie nie tylko w zeznaniach inwestorów ale także w dokumentach w tym dokumentach dotyczących spółek. Podkreślić trzeba, że i ten świadek widział i zapamiętał istotną rolę (...) w przedsięwzięciu, jego zachowanie po ujawnieniu braku pieniędzy na wypłaty a także uprzedni fakt nieafiszowania się jego nazwiskiem. W tym wszystkim świadek jest wiarygodny w zakresie w jaki sam, ze swojego miejsca usytuowania w sieci spółek , postrzegał rzeczywistość i ją bezbłędnie zapamiętał. 3) A. M.
(2)W śledztwie świadek A. M.
(2)zeznał (156 – 158, k. I), że od dnia 1 stycznia 2007 roku jest zatrudniony w spółce pod nazwą (...) S.A. z siedziba w D. ul. (...) na stanowisku głównego księgowego - dyrektora finansowego. Do jego obowiązków należy prowadzenie ksiąg rachunkowych, sprawozdawczość, kontakty z Urzędami Skarbowymi i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. W toku postępowania przygotowawczego w dniu 18 października 2011 r. (k. 15704-15712, t. 80) świadek A. M.
(2)podał, że dla (...) M. C.
(1)pracował przeszło rok, od drugiej połowy 2006 r. do listopada 2007 r. Działalność (...) M. C.
(1)w zakresie pośrednictwa dla D. S. polegała na stworzeniu sieci pośredników, którzy namawiali potencjalnych klientów do zawarcia umowy z D. S.. Było trzech takich najważniejszych pośredników, którzy sprowadzili największą liczę klientów i w związku z tym wygenerowali największy obrót. Byli to (...) -prowadzący działalności gospodarczą na własne nazwisko, pan R. F. -prowadzący działalności gospodarczą na własne nazwisko oraz pani M. K.
(5)- także osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą. Byli tez inni pośrednicy. Świadek potwierdził że (...) bywał w siedzibie (...) M. C.
(1)i (...) SA. Spotykał go również w siedzibie C. (...)a w W.. (...) uczestniczył w rozmowach, m.in. na temat sprzedaży mydełka produkowanego przez (...) M. C.
(1)dla podmiotów zagranicznych. Były w tym celu sporządzane wizualizacje opakowań, wzorniki produktu. (...) uczestniczył w przygotowaniach walki bokserskiej T. A. w czerwcu 2007 r. w K.. Nie jest mu znana jego rola w zarządzaniu żadną ze spółek. Z późniejszych wydarzeń wie , iż w w D. odbyło się spotkanie większości klientów z prezesem (...) S.A. - T. K.
(2). W spotkaniu tym uczestniczył również pan M. C.
(1)oraz (...). Świadek osobiście nie zdołał wejść na salę W toku postępowania przygotowawczego w dniu 20 grudnia 2011 r. (k. 16044 w całości, t. 82) podczas konfrontacji z M. C.
(1), świadek A. M.
(2)podtrzymał odczytane mu zeznania oraz potwierdził, że zeznania złożone przez M. C.
(1)podczas konfrontacji, są zgodne ze stanem faktycznym. Na rozprawie w dniu 21 maja 2013 roku świadek A. M.
(2)(k. 17553-17557, t. 89) złożył zeznania mniej szczegółowe aniżeli w toku postępowania przygotowawczego, z uwagi na upływ czasu od opisywanych zdarzeń, a także zawodność ludzkiej pamięci. O roli B. podał podobnie jak uprzednio Od świadka C. dowiedział się , że głos decydujący miał B.. Świadek ten wiarygodnie opisał genezę (...), tożsamo zresztą z prezesem tej spółki. Z miejsca gdzie pracował, ze funkcji , którą pełnił nie wynikała jednak osobista wiedza o roli (...) oprócz wiedzy , że w przedsięwzięciu ta osoba uczestniczyła. Świadek wiarygodnie potwierdza zaangażowanie (...) w kwestię uspokajania inwestorów na spotkaniach z nimi. 4) M. C.
(1)– prowadził działalność pod nazwą (...) Firma handlowo-Usługowa z siedzibą D. W śledztwie świadek M. C.
(1)zeznał (k. 120-122, t. 1), że prowadzi działalność gospodarcza od 1997 roku pod nazwą (...) Firma handlowo-Usługowa z siedzibą D.. W 2006 roku w lutym została zawarta umowa między firmą (...) Ltd z siedziba w W. reprezentowana przez prezesa zarządu M. J.
(1), a firmą (...), którą świadek reprezentował jako właściciel, dotyczyła pośrednictwa finansowego, za które w świetle umowy mieli otrzymywać wynagrodzenie. Umowa ta była zawarta w W. przy ul. (...). W (...) Ltd reprezentował (...). Świadek był przy zawarciu tej umowy z R. S. - prezesem firmy (...). Przy rozmowie w W. uczestniczył też K. C.
(1)przedstawiciel firmy (...) Ltd oraz jeszcze jedna osoba z tej firmy - B. B.
(7). Jaką funkcję pełnił p. B. w firmie (...) tego nie wie. Na rozprawie w dniu 04 czerwca 2013 świadek M. C.
(1)(k. 17880-17888, t. 91) potwierdził treść tych zeznań. Dodał, że B. określiłby jako doradcę. W toku postępowania przygotowawczego w dniu 30 grudnia 2008 roku świadek M. C.
(1)(k. 7117 – 7119 od początku do słów: „swoim majątkiem”, z k. 7120 od słów: „umowę o” do słów: (...), z k. 7121 -7128 w całości, t. 37) zeznał, że będąc przewodniczącym rady nadzorczej w kopalni (...) w latach 2001 - 2002 poznał (...), który był członkiem rady nadzorczej i w 2006 roku poinformował świadka, że jest firma (...) Ltd., która zajmuje się pośrednictwem finansowym, działa od około 10 lat i warto żeby świadek tam się przejechał i zapoznał się z produktami. Podczas spotkania z C. przyszedł (...) i powiedział, że jest doradcą tej firmy i że szczegóły o produkcie powie im K. C.
(1). K. C.
(1)pokazał im na jakiej zasadzie zarabiają pieniądze. Produkt polegał na tym, że jeżeli inwestor wpłaci od 50.000 lub wielokrotność tej sumy będzie dostawał 1% tygodniowo zainwestowanego kapitału. Zaznaczył, że pieniądze nie dostają agenci tylko prezes firmy (...) wyznacza dla każdego indywidualne konto inwestorskie i jak pieniądze wpłyną na to konto, to od tego dnia będzie otrzymywał 1 % tygodniowo. (...) na tablicy rozpisał cykle cotygodniowe. Powiedziano im, że (...) Sp. z o.o. zarządza produktami (...) Ltd. Otrzymali KRS dotyczący (...) Ltd. Zgodnie z tym wpisem właścicielem firmy był M. J. wraz z (...). (...) przedstawił się jako pastor, i że prowadzi działalność gospodarczą na terenie (...) m. in. przy remontach dróg, że jest do dyspozycji na każde wezwanie inwestorów, kilkunastokrotnie był w (...). Spisywał umowy na zasadzie pośrednictwa finansowego. Jak znaleźli inwestora to podpisywał on umowę, G. przysyłał numer konta i G. wypłacał im pieniądze na konto. Nie było żadnych zastrzeżeń, pieniądze wpływały co tydzień. B. z G. wymyślili kolejny kierunek zarabiania pieniędzy przy współpracy z (...). Chodziło o przesyłanie pieniędzy do (...). Założyli na ten cel (...) S.A. Został ściągnięty w tym celu (...), który został prezesem. W kwietniu 2006 r. zawiózł jednego ze swoich agentów - M. K.
(5)do W. na spotkanie z G. i B.. B. został jej przedstawiony jako , doradca (...) Ltd. Następnie w kolejnych miesiącach spotykali się z p. B. inni agenci. W 2007 r. w siedzibie firmy (...) odbyło się spotkanie z inwestorami w obecności wszystkich jego agentów, było tam ponad 30 osób. Na to spotkanie przyjechał (...) B. powiedział, że się rozliczy i gwarantuje swoim majątkiem. Na rozprawie w dniu 04 czerwca 2013 świadek M. C.
(1)(k. 17880-17888, t. 91) potwierdził treść tych zeznań. W toku postępowania przygotowawczego w dniu 12 stycznia 2009 roku (k. 7292-7301 w całości, t. 38), świadek M. C.
(1)zeznał, że o audycie (...) zapewniali (...), (...), W. oraz B.. Dodał, że dopiero jak pieniądze wpłacił inwestor to umowa stawała się ważna. W każdym momencie mógł inwestor zadzwonić do G. lub do banku i sprawdzić ile pieniędzy jest na jego koncie. G., (...) i B. zapewniali, że te pieniądze są nie do ruszenia, bo są na terenie banku (...), nie ma możliwości ich wytransferowania za granicę. W lipcu, sierpniu 2007 pojawiły się pierwsze informacje, że nie do wszystkich wpływają należne środki finansowe. Dzwonili do (...), G. (...) żeby zareagowali na tę sytuację. Zaczęły napływać pisma od G. i B. o terminach wypłaty pieniędzy. Ponieważ dalej ci ludzie nie dostawali pieniędzy więc K. zorganizował spotkanie. (...) to jest dom maklerski, mówili o tym C. , G., B., że współpracują z tym biurem. Mieli współpracować z maklerami w zakresie inwestycji na różnicach kursowych. W toku postępowania przygotowawczego w dniu 29 kwietnia 2011 roku (k. 14890 – 14903 od słów: „ (...) poinformował” do słów: „wystawionych faktur”, od słów: „po pełnej” do słów: „pośrednictwie podpisać”, od słów: „pod koniec” do słów: „się znicze”, od słów: „na koniec” do słów: „tej sprawie”, od słów: „być może” do słów: „w całości”, od słów: „raz na” do końca, t. 75) świadek M. C.
(1)zeznał, że (...), jako doradca, rozpisał na tablicy, iż taka osoba, która wpłaci pieniądze do (...) Ltd., z zaznaczeniem, że legalne i przelane na rachunek, będzie dostawać, 1% zysku tygodniowo, tj. 4% miesięcznie - od zainwestowanego kapitału. W związku z czym, pan (...) powiedział im, że gdyby chcieli współpracować w tym temacie, to daje im tutaj wzór umowy, według którego ma już podpisane parę umów z innymi firmami na terenie kraju, które to firmy w myśl tej umowy, za wskazanie klienta, który zainwestuje środki finansowego w (...) Ltd. dostaną od 0,7 % do 4 % miesięcznie - na podstawie wystawionych faktur. W toku postępowania przygotowawczego w dniu 4 maja 2011 roku [(k. 14938 (akapity 3 oraz 4) z k. 14939 (akapit 4), z k. 14940 (akapity 2, 3 oraz 4), t. 76] świadek M. C.
(1)zeznał, że inwestorami byli też jego znajomi. W toku postępowania przygotowawczego w dniu 20 grudnia 2011 roku (k. 16053 – 16054 do słów: „w grudniu” do słów: (...), t. 82) świadek M. C.
(1)zeznał, że w grudniu 2006 roku ludzie, klienci D. S. zaczęli mu mówić, że jedni dostają prowizję od zawartych umów, inni nie dostają takiej prowizji. W związku z tym w miesiącu styczniu 2007 r. w siedzibie D. S. w W. odbyło się spotkanie z M. J.
(1)i M. G.
(2). Na spotkaniu był (...). (...) i (...) powiedzieli, że nie ma żadnego zagrożenia, że klienci będą otrzymywali przynależne im prowizje. (...) i B. oświadczyli, że to nie jest jego sprawa, bo nie jest stroną umów, i że zostanie wysłane pismo do wszystkich inwestorów, że portfel nie jest zagrożony - jak to się wyraził (...). Został poinformowany przez (...) i B. B.
(2), że sprawy kont klientów są sprawą poufną, nie jest ani prokurentem ani członkiem zarządu więc nie ma żadnej prawnej przesłanki aby mu je jako osobie obcej okazywać. W krótkim czasie po jego wizycie dostał pismo z D. S., że nie realizuje polityki pośrednictwa finansowego, nie przysyła klientów, czyli działa na szkodę firmy (...), zostaje z niej odwołany ze skutkiem natychmiastowym, w zakresie umowy pośrednictwa finansowego pomiędzy D. S. a M. C.
(1)(...) i wszystkie umowy ma przekazać natychmiast panu T. K.
(2). Na rozprawie w dniu 04 czerwca 2013 świadek M. C.
(1)(k. 17880-17888, t. 91) potwierdził treść tych zeznań. Świadek zeznał, że nie znał już takich ludzi, którzy zdecydowaliby się zainwestować pieniądze, jego pośrednicy również nie. Decyzję o odwołaniu świadka z funkcji podjął B. . Na rozprawie w dniu 21 maja 2013 roku Świadek M. C.
(1)(k. 17557-17559, t. 89) zeznał, że zna (...) od 2006 roku, zaś B. od 2002 roku.Zapamiętał, że na spotkaniu z zaniepokojonymi inwestorami (...) oświadczył, że bez problemu ureguluje te zaległości finansowe, bo ma 16 milionów w (...) i jest w trakcie zamykania transakcji w (...). Ponadto B. pisał listy do tych ludzi i w końcu swój telefon też wyłączył. W efekcie został tylko telefon do jego firmy. Na rozprawie w dniu 04 czerwca 2013 świadek M. C.
(1)(k. 17880-17888, t. 91) zeznał, że (...) ma mieć pieniądze z jakichś pół naftowych. Nie informował pośredników o fakcie, że w tym interesie bierze udział B. – w dokumentach nie widniało jego nazwisko. Potem B. często spotykał się w jego obecności z G., a potem wszyscy go poznali. B. był też na spotkaniu w D., na którym wręczał inwestorom weksle. Inwestorzy wiedzieli o tym, że B. bierze udział w tym przedsięwzięciu. Niektórzy po prostu widzieli go w firmie w W. lub na gali boksu. Nie jest jednak przekonany, czy dokonując wpłaty pieniędzy wiedzieli o powiązaniach firmy z B.. Pośrednicy namawiając ludzi musieli o tym wiedzieć, bo byli na szkoleniach w W. i tam widywali B., gdyby na początku ktoś o tym nie wiedziała to po 3 miesiącach widziałby już o tym na pewno. Nigdy nie było takiej sytuacji, żeby przedstawiał komuś B. jako G.. B. zapewniał , że pójdą dalej, do innych państw jeśli tu się fajnie to wszystko rozwinie. Na pierwszych spotkaniach poprosił C. zestawiania zysków. Przekazano , że będzie to inwestycja na rynku forex – na towarach na walutach. Nie widział, by C. zrealizował stratę. B. wynajął C. ,,do tego interesu” z rynku. Świadek M. C. podobnie jak inne osoby stojące pierwotnie w kręgu podejrzenia kładł w zeznaniach nacisk na to, że wierzył i miał do tego podstawy, że produkty które oferował w imieniu (...). były wiarygodne i uczciwe. W tej mierze malowniczo przedstawił demonstracje świadka C. zarobków na forexie. Nie jest jednak świadomość uczestnictwa w oszustwie świadka C. przedmiotem ustaleń w tym procesie. Dość stwierdzić, że tam , gdzie świadek opisuje neutralne jego zdaniem dla jego odpowiedzialności okoliczności , opisuje je szczegółowo . Chodzi tu głównie o chronologię wydarzeń (od podpisania umowy , poprzez zdobywanie dalszych pośredników i inwestorów, do ujawnienia braku pieniędzy i ujawnienia się (...)), którą świadek opisuje wiarygodnie, w zgodzie z dokumentami i zeznaniami innych osób. W tym zakresie jest wiarygodny. Na podstawei jesgo zeznań, i jest to jeden z licznych na to dowodów, sąd ustalił niepoślednią rolę (...) w procederze i to rolę pełnioną od początku ( w przypadku świadka C. rolę zaobserwowaną od razu , gdy tylko w ten proceder zdecydował się świadek wejść). 5) J. H.
(2)(kierownik biura zarządu w (...) S.A.) W postępowaniu przygotowawczym świadek J. H.
(2)(k. 185 – 186 w całości, t. 2) zeznała między innymi, że od 01 sierpnia 2006 r. była zatrudniona w (...) S.A. z/s w D., ul. (...) na stanowisku kierownika biura zarządu. Wiarygodnie potwierdziła formę prawną, genezę i członkostwo w organach tej spółki. (...) identyfikowała jako pełnomocnika spółki (...) Ltd. Na rozprawie w dniu 24 maja 2013 r. (k. 17615-17617, t. 90) świadek J. H.
(2)złożyła zeznania zbieżne z treścią zeznań, które odbierane zostały od świadka w toku postępowania przygotowawczego. Świadek J. H.
(2)potwierdziła treść zeznań złożonych przez nią w toku postępowania przygotowawczego. Tym samym zeznania (...) H. jako kolejny dowód potwierdzają istotną rolę (...) w (...). 6) K. W.
(2)(specjalista ds. kadr i rozliczeń w C. (...)a) Świadek K. W.
(2)(k. 4080-4086 w całości, t. 20) w śledztwie zeznała między innymi, że od 1 sierpnia 2006 r. była zatrudniona w (...) sp. z o.o. na stanowisku specjalista ds. kadr i rozliczeń. W sprawie nawiązania z nią pracy skontaktował się z nią (...), prawdopodobnie polecił ją O.. Nie była zatrudniona w (...) LTD. Miała upoważnienie udzielone przez M. J.
(1)do pobierania pieniędzy z konta tego podmiotu, choć nie była tam zatrudniona. Natomiast nie miała dostępu do rachunku C. (...)a. Przedmiotem działalności C. (...)a było organizowania imprez takich jak gala boksu. Później okazało się, że byli podwykonawcą dla C. A.. Nie wie kto był we władzach C. (...)a. Decyzje podejmował prezes (...). Na jesieni 2006 r. pojawił się (...), ale nie wie czym się zajmował. Zwracała się do niego używając słowa Prezes. Jak wypłacała pieniądze z (...) LTD to przekazywała je M. G.
(2), lub (...) oraz innym osobom za pokwitowaniem. Świadek K. W.
(2)(k. 14848-14860 w całości, t. 75) w toku postępowania przygotowawczego zeznała, że w biurze C. (...)a sp. o.o. (przy ul. (...), ul. (...) oraz ul. (...)) był wynajmowany pokój dla (...). (...) oraz (...) podczas rozmów wychodzili, przy pracownikach spółki nie były podejmowane żadne poważne rozmowy. T. O.
(3)miał umowę o pracę, ale na stałe nie przebywał w biurze spółki, następnie był likwidatorem (...) sp. z o.o. Podmiot ten miał dostęp do kont obsługiwanych przez Internet. Dostęp ten miał (...). On miał token i robił przelewy, ale nie wie na jakich dokładnie rachunkach. Sama również robiła przelewy, korzystając z tokena, który został udostępniony jej przez (...) i na jego polecenie. (...) nie wykonywał przelewów, natomiast pobierał z (...) sp. z o.o. gotówkę z kasy. Świadek prowadziła kasy (...) LTD w gotówce i dokumenty związane z tą kasą przekazywała M. J.
(1). Na polecenie (...) jeździła do banku pobrać gotówkę w celu zasilenia kasy (...) LTD, która mieściła się w biurze (...) sp. z o.o. na ul. (...). Takich poleceń nie wydawał jej (...). Do rachunków (...) LTD upoważnił ją prezes - (...). (...) oraz (...) codziennie bywali w biurze C. (...)a W biurze przy ul. (...) były prowadzone telekonferencje w których uczestniczyli: (...), (...), A. B.
(2), S. K.
(2)ze (...), M. C.
(1), (...) oraz prawdopodobnie też (...). Podczas konferencji A. T.
(2)przechodziła do pokoju świadka, gdyż prosili o to (...) oraz (...). Podczas G. B. w K. w czerwcu 2007 roku świadek ściągała pieniądze ze sprzedaży biletów oraz robiła wypłaty dla osób zatrudnionych przy jej organizacji. Nie wie, ale domyśla się, że mogło tak być, że pieniądze wyłożone na galę pochodziły ze środków finansowych wpłacanych przez klientów (...) LTD. W związku z organizacją gali, faktury były wystawiane przez (...) sp. z o.o. oraz C. A.. Na rozprawie w dniu 28 maja 2013 roku świadek K. W.
(2)(k. 17786-17789, t. 90) złożyła zeznania analogiczne jak te, które zostały odebrane od świadka w toku postępowania przygotowawczego, z tym że z uwagi na upływ czasu nie były one szczegółowe. Świadek potwierdziła treść odczytanych zeznań. Zeznała, że podlegała M. G.
(2), ale przypuszcza, że głównym rządzącym był (...). (...) większość rzeczy wykonywał pod dyktando (...). Także i dość nisko postawiona w hierarchii świadek dostrzegała wysoką pozycję (...) przejawiającą się m,in. koniecznością mówienia do niego ,,prezesie”. W tym zakresie świadek jest wiarygodna nie ma bowiem interesu by kłamać a jej wiedza jest oparta na własnym doświadczeniu i własnych spostrzeżeniach. 7) M. K.
(5)– pośrednik Świadek M. K.
(5)w śledztwie (k. 4091-4104 w całości, t. 20) zeznała, że w dobrej wierze zawarła umowę z M. C.
(1)z firmy (...). Została przez niego poinformowana o lokatach i o firmie oraz o możliwości współpracy. Została poinformowana o firmie (...) i dowiedziała się, że jest to firma (...) z siedzibą w B. i prezesem tej firmy jest (...). Poprosiła o dokumenty rejestrowe firm (...) Sp. z o.o. i firmy (...) LTD w W.. Otrzymała ksera tych dokumentów wraz z tłumaczeniem tekstu (...). Sprawdziła czy firma ma w KRS wpisaną możliwość prowadzenia działalności pomocniczej finansowej gdzie indziej nie sklasyfikowanej, bo podpisując umowę z V. poinformował ją, że wypisując faktury będzie musiał używać kodu 67.13.Z. Ponadto w tym dokumencie jest wpis zezwalający na prowadzenie działalności maklerskiej i zarządzania funduszami 67.12.Z. Wie, że musi być licencja na prowadzenie działalności maklerskiej, a na wpis w rejestrze KRS zwróciła uwagę dopiero teraz jak zaczęło się postępowanie w tej sprawie. Wcześniej ją to nie interesowało. M. C.
(1)poinformował ją, że (...) LTD miał zarabiać dla klientów na różnicy kursowej walut i w związku z tym podlega to kodowi (...) działalność pomocnicza finansowa. Uwierzyła w to zapewnienie. Informacja o tym, że p. W. obsługuje D. S. (...)a dawała jej poczucie, że wszystko jest w porządku od strony prawnej. Pierwsza oferta dotyczyła wypracowania zysków na różnicach kursowych z zyskownością w wysokości 1% tygodniowo. Była to umowa o zarządzanie powierzonym kapitałem. Od 2.03.2006 r. zaczęła na podstawie umowy z V. oferować klientom ten produkt .. (...) listopadzie 2006 r. zakończono oferowanie tego produktu i zamieniono na nowy z wypłatą zysku kwartalnie oprocentowanie roczne 46%. Osoby, które miały zawarte umowy wcześniej na wypłaty w systemie tygodniowym podpisywały aneksy do umowy. Poinformowano ją, że już w takiej wysokości nie można na rynku finansowym uzyskać zwrotu z kapitału i obniżono z 52% do 46%. Trzecim produktem były akcje firmy (...) i była to wpłata celowa na akcje. Informacje o działalność (...) LTD, D. S. (...)a i (...) wynikała tylko z dokumentów, które otrzymywała od M. C.
(1). Wszelkie dyskusje, narady były poza nią. M. C. zabrał ją do W. aby przedstawiła swoje doświadczenie zawodowe, CV. Miała wrażenie, że chodzi o to żeby ją zaakceptował prezes G., który w rzeczywistości był (...). M. C.
(1)powiedział, że chce jej pokazać siedzibę firmy. Wówczas pojechała z nimi do W. p. S.. (...) pytał czy oferowany przez (...) LTD produkt jest sprzedawany, czy znajdzie klientów. Oprowadzono ją po biurze, pokazano pokój gdzie siedzieli pracownicy przy komputerach, powiedziano, że są to osoby, które obserwują kursy walut. Otrzymywała wynagrodzenie w zależności od rodzaju umowy, wynagrodzenie było określone procentowo tak jak były rozliczane umowy, a więc najpierw tygodniowo, a później kwartalnie. Pozyskała do produktu (...) Ltd z zyskownością 52% rocznie 12 osób, z zyskownością 46% - 25 osób . Poprzez firmę (...) zawarła 4 umowy. Łącznie otrzymała około 200.000 - 300.000. Problemy zaczęły się w momencie realizacji wypłat za trzeci kwartał, były to miesiące letnie 2007 r., chyba sierpień, wrzesień. Wypłacone zostały zyski za drugi kwartał 2007 r. w miesiącu czerwcu 2007 r. Dowiedziała się że są problemy z wypłatą pieniędzy dla inwestorów od klientów, którzy zaczęli do niej dzwonić. Powinna dostać pieniądze ze swojej umowy we wrześniu 2007 r. Jej (...) miał otrzymać pieniądze po roku w marcu 2008 r. Jeździła do D. do M. C.
(1), były ustalane nowe terminy, które nie były dotrzymywane. W listopadzie 2007 r. było spotkanie w firmie (...), kiedy pojawił się (...). Świadek M. K.
(5)w śledztwie (k. 15666-15670, t. 80) zeznała, że odnośnie organizacji (...) w K., to dowiedziała się o tym zupełnie przypadkowo, gdy przyjechała do siedziby (...) S.A. lub (...) w D. i przywiozła umowy jej klientów. W biurze (...). w (...) były dwie panie - sekretarka i księgowa, ci panowie przy komputerach oraz (...), który wtedy został jej przedstawiony przez M. C.
(1)jak prezes (...). (...) świadek poznała w biurze M. C.
(1)w D.. Gdy ktoś jej powiedział, że to G., zdziwiła się. Bo wcześniej przedstawiono jej (...) jak G.. Dopiero tam w D. zobaczyła jak naprawdę wygląda (...). Z tego wnioskuje, że jej rekrutację jak pośrednika przeprowadził fatycznie (...), który został jej przez M. C.
(1)przedstawiony jako (...). Świadek M. K.
(5)w śledztwie (k. 15991, t. 81) zeznała, że kwota prowizji, którą otrzymała jest na pewno wyższa niż podała. Podczas poprzedniego przesłuchania zasugerowała się wyciągami, które posiadała w domu. Łączna kwota prowizji, którą otrzymała to za doprowadzenie klientów do podpisania umowy z D. S. to może być około 800 000 zł. Na pewno nie mniej niż 800 000 zł., myśli, że nie więcej jak 1 000 000 zł. Na rozprawie w dniu 28 maja 2013 roku świadek M. K.
(5)(k. 17789-17794, t. 90) potwierdziła treść zeznań złożonych przez nią w toku postępowania przygotowawczego. Zeznania składane przez świadka na rozprawie głównej nie były już tak szczegółowe jak te z postępowania przygotowawczego, to jednak mimo znacznego upływu czasu od tego zdarzenia, świadek podawała wiele jego elementów wspólnych. M. K. wiarygodnie podała jak trafiła do V. i jak rozpoczęła pozyskiwanie inwestorów. Przedstawiła ich dane, a także swoje zyski – choć w tym zakresie pozostawała niepewna. Na jej podstawie można zatem ustalić kto podpisał umowy za jej pośrednictwem i kiedy jakie były typy umów, kiedy zaczęły się problemy. Co istotne zaprzeczała, wbrew temu co zeznał jej szef M. C., że poznała (...) – miało dojść do mistyfikacji z udziałem M. C. i (...). Przyznać trzeba, że osoba i twarz tego oskarżone i były i są medialnie znane. Z tego powodu sąd uznaje za mało prawdopodobne takie działanie wobec M. K.. Jeśli zaś spojrzeć na treść zeznań (...) K. dostrzec można prima facie przemożną chęć zdjęcia z siebie odpowiedzialności za udział w piramidzie finansowej i właśnie z tej przyczyny uznać trzeba, że w tym zakresie świadek kłamie. 8) A. P.
(3)- pośrednik Świadek A. P.
(3)w śledztwie (k. 4401-4413, t. ) zeznała, że pierwszą osobą, która wprowadziła ich w błąd jest M. C.
(1), który od początku wiedział, że za firmą (...) Ltd stoi (...), o czym ich nie poinformował oraz składał fałszywe zapewnienia, że pieniądze są deponowane w (...) Banku S.A. i nie opuszczają terenu banku a tym bardziej terenu (...). Zanim przystąpili do współpracy z firmą (...) to z p. T. K.
(2)obserwowali produkt, jak to wygląda około 3-4 miesięcy. Wszystko było w porządku. Klienci dostawali regularnie 1 % odsetek tygodniowo zgodnie z umową. Użyła sformułowania odsetki, ponieważ traktowali ten produkt w formie lokaty z firmą (...) za pośrednictwem (...) Banku S.A. Oferując klientom ten produkt przedstawiała go jako korzystną lokatę w firmą (...) Ltd. Mieli informacje, że klienci są rozliczani z kapitału, a złożone wypowiedzenia są realizowane. Te informacje uzyskali od p. C.. P. (...) pytał M. K.
(5)i R. F. czy ich klienci są prawidłowo obsługiwani. Pierwszą umowę zawarła z krewnymi jej (...) z K. i E. P.. Było to chyba 12 lipca 2006 r. Po tych umowach podpisała formalną umowę o współpracy z p. T. K.
(2). W czasie gdy pieniędzy już nie wypłacano a (...) osobiście i jawnie interweniował spotykała się z nim . (...) zapewniał o zapłacie, wyliczał źródła finansowania, wskazywał nawet wysokość planowanej łapówki dla prokuratora by go ,,nie zamknęli” zanim zdąży naprawić szkody. (...) potwierdził założenie (...) Ltd. Podnosił, że kasę ukradł z firmy (...). Twierdził, że jest udziałowcem wszystkich wymienionych spółek zagranicznych. Powiedział, że sam przygotowywał założenia do umowy D. S.., mnożył osoby winne. Świadek A. P.
(3)w śledztwie (k. 14830-14835, t. 75) potwierdziła odczytane jej zeznania (z k. 4401-4414). Świadek A. P.
(3)w śledztwie (k. 15987-15989, t. 81) podtrzymała wcześniej złożone zeznania. Na rozprawie w dniu 28 maja 2013 roku świadek A. P.
(3)(k. 17794-17797, t. 90) potwierdziła treść zeznań złożonych przez nią w toku postępowania przygotowawczego. Zeznania składane przez świadka na rozprawie głównej nie były już tak szczegółowe jak te z postępowania przygotowawczego, to jednak mimo znacznego upływu czasu od tego zdarzenia, świadek podawała wiele jego elementów wspólnych. Świadek szczerze opisała jak trafiło w rolę pośrednika i jak nauczono ją przedstawiać ofertę (...). W tym zakresie , w zakresie swych czynności jest wiarygodna. Tak jak i inni pośrednicy usprawiedliwiała się dość obszernie w zakresie swej niewiedzy o charakterze procederu. Podkreślić trzeba, że motywowana także swoim interesem , już po ujawnieniu braku pieniędzy podjęła starania o ich zwrot . Starania te były na tyle intensywne, że odbyła także osobiste spotkania z (...), który w cztery oczy zmieniając często przyczyny niewypłacalności, zaznaczał jednak, że przedsięwzięcie rozpatrywane było jego. Wierząc świadkowi w to co mówił oskarżony , sąd daje jednocześnie wiarę słowom oskarżonego B.. Słowa te poparte były przecież działaniami widomymi dla innych inwestorów takimi jak podpisywanie weksli, pism, firmowanie swoją osobą działań, które miały być postrzegane jako naprawcze. Także przewijająca się w słowach (...) obawa o odpowiedzialność karną raz odsuwana łapówką, innym razem bagatelizowaną (może 6 miesięcy aresztu) współgra z informacją, że był on w przedsięwzięciu czynny od początku. 9) A. B.
(2)- członek Rady Nadzorczej w (...) S.A. Świadek A. B.
(2)w śledztwie (k. 5753-5755, t. 28) zeznał, że jest profesorem Szkoły (...) w W., Kolegium (...) (...)w, Katedry (...). Ostatnią taką funkcję pełnił w spółce (...) S.A. z D., w której byłem wiceprzewodniczącym, ale pod koniec 2007 roku złożył rezygnację z udziału w tej radzie. W 2006 roku do Szkoły (...) ( (...)) przyszedł w godzinach jego konsultacji na uczelni (...). Nie był sam, ale już nie pamięta, z kim przyszedł. Nie było to umówione spotkanie. B. przedstawił się, powiedział, że jest już w porządku, że ,,swoje odsiedział”, że zna ludzi również zagranicą, ludzie jego znają, że ma potencjał i wraca do interesów. Powiedział, że jest projekt stworzenia instytucji, która by z większych skupisk P. zagranicą pośredniczyła w transferowaniu do (...) ich pieniędzy. Świadek powiedział, że do takiej działalności potrzebna jest licencja bankowa. Argumentem B. było to, że ta instytucja ma współpracować z bankami tworząc do tego własne Centrum (...). Podczas kilku spotkań w (...) na M. , zdecydowano że powstanie spółka (...) S.A., której prezesem został (...), świadek zgodził się zostać członkiem Rady Nadzorczej tej spółki. Nie miał zakresu obowiązków, jego rola ograniczała się do członkostwa w tej radzie. Uczestniczył w kilku spotkaniach rady, kiedy to formalnie należało wykonać czynności związane z dokumentacją firmy. W ogóle nie brał żadnego udziału ani w pośrednictwie, ani w werbowaniu inwestorów, ani w żadnej akcji promocyjnej mającej uwiarygodnić przedsięwzięcie zarządzania kapitałem przez (...) Ltd. Bywając w biurze u B. przy ul. (...) był pewny, że w lokalu tym działa spółka (...). Nie miał świadomości, aby inne podmioty tam działały. Na rozprawie w dniu 04 czerwca 2013 roku świadek A. B.
(2)(k. 17889-17890, t. 91) potwierdził treść zeznań złożonych przez niego w toku postępowania przygotowawczego. Zeznania składane przez świadka na rozprawie głównej były w większości zbieżne z tymi, które zostały odebrane od świadka w toku postępowania przygotowawczego. Konsekwentne zeznania A. B. dają podstawę do pewny ustaleń w zakresie działalności (...). Otóż także i w pomyśle i realizacji (...) protagonistą był (...). Świadek B. doskonale to zaobserwował podczas wielu spotkań . 10) A. T.
(2)– pracownik (...) sp. z o.o. Świadek A. T.
(2)w śledztwie (k. 7105-7114, t. 37) zeznała, że (...) Ltd jest spółką prawa (...), a później prawa (...). Jak pracowała w C. (...)a to często padała nazwa tej firmy. Była umowa o współpracy pomiędzy tymi firmami. (...) Ltd miała swoich klientów, a C. (...)a obsługiwała tych klientów na bieżąco. Była umowa o współpracy między firmami, widziała ją raz, ta umowa została zawarta wcześniej niż ona zaczęła pracować w firmie. W (...) (...)a pracowała na podstawie umowy o pracę w okresie od sierpnia 2006 r. do maja 2008 r. Polecenia wydawał jej na początku (...), a później także (...). Do (...) zwracała się panie prezesie, ponieważ wszyscy inni tak do niego mówili. (...) był prezesem nieformalnie. Faktycznie decyzje w spółce podejmował (...). Odnosiła wrażenie, że (...) podejmował decyzje w sprawach dotyczących C. (...)a, (...) Ltd. Podczas spotkania M. G. z pośrednikami tzn z M. K.
(5), i innymi osobami których nie kojarzy oraz M. C.
(1)była taka sytuacja, że obecność (...) w biurze została ukryta przed tymi pośrednikami. O tym, że jest (...) wiedzieli G. i C.. Było to komiczne ponieważ G., C. i pośrednicy siedzieli w jednej sali, a (...) był w innym pokoju. Jeżeli G. lub C. czegoś nie wiedzieli to wychodzili z sali w której byli pośrednicy i szli do pokoju w którym był B. i się z nim konsultowali. Dostała wyraźne polecenie od (...), żeby nie mówić że on tam jest, że on się schowa. Na początku pośrednicy nic nie wiedzieli o związku (...) z (...) Ltd i C. (...)a. Dowiedzieli się dopiero jak (...) oficjalnie ogłosił, że będzie ratował sytuację. M. C.
(1)na pewno wiedział o tym wcześniej, bo rozmawiał z B., świadek łączyła ich rozmowy, spotykał się z nim. Spotkanie to było w październiku 2006 r. . Na pewno na tym spotkaniu była M. K.
(5). M. C.
(1)prawdopodobnie przywiózł R. S., ponieważ zazwyczaj on go przywoził, ale pan S. nie brał udziału w spotkaniu, zawsze siedział z boku lub wracał do samochodu. Cały pomysł gali boksu należał do B.. On ją organizował i prowadził rozmowy z A. i K.. Świadek A. T.
(2)w śledztwie w dniu 17 lutego 2011 r. (k. 14609-14614, t. 74) zeznała, że B. spotykał się z niektórymi inwestorami, a z większością inwestorów spotykał się G. i w przypadku spotkań inwestorów z G., ukrywany był fakt obecności w biurze B.. Niekiedy umowy z inwestorami były gotowe już wcześniej i inwestorzy podpisywali w biurze te umowy. Od B. i G. dostała wówczas w wersji elektronicznej treść zmienionej umowy z poleceniem nałożenia na dokument znaku wodnego do oznaczenia go jako wzór umowy, a następnie wielokrotnie drukowała ten wzór umowy. Egzemplarze wzoru umowy inwestorskiej były rozdane osobom na spotkaniu z grupą pośredników, którzy przybyli z C.. W firmie (...) z K. były zamówione teczki skórzane koloru czarnego lub ciemnogranatowe jak pamięta, z wytłoczonym logo firmy (...). Było ponad sto takich teczek Firma (...) dostarczyła też bardzo dużo papieru czerpanego (o powierzchni lekko chropowatej) z wytłoczonym logo (...). Na tym papierze na polecenie B. ona drukowałam różne dokumenty dotyczące umów zakupu akcji firmy (...), czyli formularze treści umów bez wypełnionych rubryk z danymi kupującego akcje, tłumaczenia na j. (...) treści KRS firmy (...) i inne dokumenty. Następnie składała, kompletowała te dokumenty w teczki od firmy (...). Na kolejnym przesłuchaniu świadek A. T.
(2)w śledztwie (k. 14945-14953, t. 76) powtórzyła treść zeznań składanych przez nią poprzednio oraz dodała, że pamięta jak B. mówił, żeby się nie martwić, że on coś wymyśli, że jest jakaś gwarancja bankowa, że on wszystko rozwiąże, że pracuje nad jakąś ideą, aby wybrnąć z problemów finansowych. Świadek A. T.
(2)na rozprawie w dniu 07 czerwca 2013 r. (k. 17937-17940, t. 91) potwierdziła treść zeznań złożonych przez nią w toku postępowania przygotowawczego. Przed Sądem świadek złożyła zeznania o treści zbliżonej do zeznań złożonych przez nią w postępowaniu przygotowawczym, z tym że ze względu na upływ czasu, są one zdecydowanie mniej szczegółowe. A. T. pracowała w na dość niskim stanowisku ale ze swojej perspektywy , bezbłędnie dostrzegała co dziej się w firmie i poprzez podanie w zeznaniach w śledztwie licznych przykładów działań (...) jednoznacznie można na podstawie tych wiarygodnych spostrzeżeń ustalić, że to właśnie on był protagonistą. Świadek nie miała najmniejszego interesu by w tej mierze kłamać , nie popełniła też błędu. Jest więc wiarygodna. Ustalone jest na podstawie jej zeznań, że początkowo rolę (...) ukrywano , ujawnił on się przy okazji organizacji gali bokserskiej . To był jego pomysł , ten pomysł musiał realizować m.in. formalny prezes M. G. . Widać zatem wyraźnie , że opisane okoliczności przez tego świadka stanowią istotny wkład w ustalenie stanu faktycznego. Dodać należy, że w światle wiarygodnych zeznań świadka (...) początkowo ukrywał się fizycznie przed niektórymi współpracownikami (np. pośrednicy z V.). Tym samym wersja świadka K. o przedstawianiu jej (...) jako G. znajduje zaprzeczenie także w zeznaniach A. T.. To w końcu (...) modyfikował i tworzył umowy. 11) M. B.
(2)– współpracowała z (...) Ltd i D. S. (...)a Świadek M. B.
(2)w śledztwie (k. 7435 – 7442, t. 38) zeznała, że współpracowała z firmą (...) Ltd w 2005 r. Było to w miesiącach letnich, do października. Zajmowała się tam wstępną oceną merytoryczną i formalną projektów inwestycyjnych. Jeden z projektów dotyczył zakupu działki w K., miał to być projekt deweloperski. Ten projekt nie przeszedł do fazy realizacji, ponieważ okazało się, że jest to część jakiegoś parku krajobrazowego. Potem była firma produkująca papiery ścierne, nie pamięta nazwy, która była w złej kondycji i miała zostać wykupiona. Była także rozmowa na temat kupna hotelu w W., którego nazwy nie pamięta. Ponieważ nie było dużo tych projektów to jej prac polegała na przeglądaniu papierów, wizytach w księgach wieczystych. Praktycznie nie miała dużo pracy, a ponieważ firma przestała płacić - zakończyła współpracę. Współpracę nawiązała przez kuzyna (...). W tamtym okresie (...) starał się nie pokazywać w spółce. Świadek była na spotkaniu z A. G.
(3)i jego (...), M. J.
(1), (...). Przedmiotem spotkania było omówienie, że spółka (...) Ltd zamierza prowadzić działalność w (...). (...) był na spotkaniu razem z M. J.
(1), on tam wszystkich znał. Powiedział, że (...) jest jego przyjacielem z (...) ma taką firmę i pomysł na działalność. Pod koniec pracy w 2005 r. popsuła się atmosfera w firmie. Rozpoczęły się „zajęcia w podgrupach", wszyscy chodzili nerwowi. (...) poróżnił się z (...), doszło do ostrej wymiany zdań. (...) zamykał się z K. C.
(1). (...) trzymał razem z (...). Nastąpiła zmiana zarządu i został odwołany G.. Jak pracowała w D. S. to główne biuro było we W. na (...), ale spotykali się w W. w Kancelarii (...) na Ż. oraz w biurze (...) na Ż.. Od września 2005 r. tylko w biurze (...). W W. spotykali się jeszcze w wynajętym mieszkaniu przy B. (...) i na G.. Świadek M. B.
(2)na rozprawie w dniu 07 czerwca 2013 roku (k. 17940-17941, t. 91) potwierdziła treść odczytanych jej zeznań. Treść jej zeznań w postępowaniu sądowym była zbieżna z treścią zeznań odbieranych od niej w śledztwie, choć z uwagi na zawodność ludzkiej pamięci, zdecydowanie mniej precyzyjne. Podczas przesłuchania przed Sądem podała między innymi, że (...) był współwłaścicielem lub w jakiś sposób związany z (...). Decyzje były tam podejmowane kolektywnie przez (...), B. oraz C.. M. B. jest świadkiem o tyle cennym, że w jej przytomności odbyło się spotkanie we W., gdzie (...) wraz z formalnym prezesem (...). Ltd i nakreślał cele działania. Jest to kolejny świadek który wiarygodnie opisuje doniosłą lecz nieformalną rolę (...) już u zarania przedsięwzięcia. 12) (...) - prezes (...) sp. z o.o. Świadek (...) w toku postępowania przygotowawczego (k. 7531 – 7540, t. 39) zeznał, że w 2004 r. poznał (...), który był znajomym A. S.
(4)we W. zaproponował mu pracę dla jego spółki (...). To był grudzień 2004 r. W 2005 r. w marcu lub kwietniu przedstawił mu na czym ma polegać ta współpraca. Chodziło o pracę dla spółki (...) której prezesem był (...) zamieszkały we W.. Wówczas (...) i B. poznał go z J.. Na początku 2005 r. lub pod koniec 2004 r. spotkał się z B., który przyjechał po niego razem z (...) na dworzec. Przedstawił się jako osoba, która jest razem z (...) współwłaścicielem (...) Ltd w (...). Miał szerokie plany handlu ropą, gazem, kontraktami surowcowymi. Wówczas nie było jeszcze mowy o inwestycjach finansowych. Szybko zorientował się, że pierwsze skrzypce grał B., a nie (...). We W. w marcu 2005 r. podła propozycja, że G. H. będzie obsługiwała administracyjnie (...) Ltd. Szybko okazało się ze obsługa będzie dotyczyła głównie inwestycji finansowych. B. z (...) mówili, że B. posiada olbrzymi kapitał na zachodzie ok. 100.000.000 USD, tylko te pieniądze są mocno pracujące, zainwestowane w obligacje skarbu państwa. Ponieważ bondy są w dużych odcinkach nie ma sensu ich ruszać. Zamierzali zbierać pieniądze i łączyć je w większe pule po czym inwestować w te papiery w (...). Został zatrudniony przez (...) Ltd (...)a z pensją 2000 funtów. Dość szybko zobaczył, że firma (...) właściwie zajmuje się obsługa tylko i wyłącznie zbierania pieniędzy dla D. S. i regulowania dziwnych rachunków z polecenia (...). Dziwnych w tym sensie, że nie związanych z działalnością G. H.. Prezesem był wówczas J.. Wydawało mu się jeszcze wówczas że za (...). Ltd stoją duże pieniądze ulokowane zagranicą. Biuro obsługiwało loty B., hotele itp. Była umowa pomiędzy G. H. i (...). Ltd dotycząca obsługi administracyjnej. W połowie sierpnia 2005 r. B. zrezygnował z (...) jako prezesa G. H. już wtedy zmieniającej nazwę na (...). (...). Zaproponował świadkowi funkcję prezesa zarządu tej spółki. Postawił warunek, że może się tego podjąć jeżeli będzie dostawał na wszystko potwierdzenia od (...). Wówczas głównie inwestorzy byli z terenu W. i byli pozyskiwani przez K. C.
(1). To (...) wszystkim proponował korzystny układ prowizyjny i pozyskiwanie klientów. Bardzo szybko zobaczył, że działalność inwestycyjna jest przenoszona do W. i skupiona wokół biura na Ż.. O otworzeniu biura na Ż. zadecydował (...) z B.. Biuro we W. zaczęło odpowiadać na telefony zniecierpliwionych klientów, którym należały się prowizje. To zaniepokoiło świadka , że B. nie jest w stanie wypłacać prowizji od tych niezbyt dużych sum. Monitował u B. i (...), że nie chcę ponosić odpowiedzialności za ich niesłowność. Od tego czasu zaczął narastać konflikt pomiędzy świadkiem a B.. (...) był figurantem, nie miał żadnego znaczenia. Już w październiku 2005 r. wszystkie dokumenty inwestorskie zostały zabrane przez K. C.
(1). Kiedy to powiedział to wszystko zostało przeniesione do W.. Napisał wówczas oficjalne pismo do zarządu (...).i jeden dzień po tym piśmie złożono wniosek do KRS o zmianę zarządu. Prezesem przestał być 15 grudnia 2005 r. Faktycznie decyzje podejmował w firmie (...). Firmy (...). (...) były potrzebne do tego żeby ściągać z rynku pieniądze. Tylko takie było uzasadnienie dla utworzenia tych firm. G. H. i (...). (...) miały otrzymywać 100.000 zł za świadczone usługi administracyjne. Pod koniec jego prezesury B. przedstawił się jako pełnomocnik i współwłaściciel (...). Było to spotkanie na którym padały wielkie zapewnienia i plany. To był start ekspansji (...). Ltd. Na spotkaniu byli B., J., M. B.
(2)z Ł. spokrewniona z B., był również J. B., K. C.
(1). Za czasów prezesury świadka żadne pieniądze z wpłat nie poszły na forex i szły na bieżącą obsługę (...). Ltd. W obu spółkach prym wiódł B. . Nie negocjował warunków współpracy pomiędzy G. H. a (...). Ltd, było one wcześniej ustalone pomiędzy J., (...) a B.. Podczas kolejnego przesłuchania świadek (...) w śledztwie (k. 7580-7586, t. 39) dodał, że wiedział, że (...) Ltd zawiera umowy z inwestorami, bo chociażby on taką umowę zawarł. Dodał, że nie weryfikował wiarygodności (...) Ltd oraz jej zdolności do wywiązywania się ze zobowiązań. Nie sprawdzał wysokości kapitału podstawowego tej firmy. Był poinformowany przez (...) i B., że jest powiązana kapitałowo ze spółkami z (...) i (...). Nie wie na czym to powiązanie kapitałowe miało polegać. Cały czas był przekonany, że B. ma odłożone duże pieniądze. Mniej więcej w sierpniu zorientował się, że żadne pieniądze nie przychodzą z zagranicy. Zaczął podejrzewać że tam nie ma żadnych wolnych środków, że wszystko opiera się o środki wpłacane dla (...). Ltd w (...). Pierwsza sytuacja kiedy nie było pieniędzy na koncie, a trzeba było zapłacić inwestorowi była w wakacje, chyba w sierpniu. To nie była duża kwota. Cały czas jednak wpływały pieniądze od inwestorów i to pozwoliło zachować płynność. Pieniądze wpłacane przez inwestorów były na bieżąco wydatkowane. Wytłumaczenie było takie, że zagranicą są duże środki, których nie można ruszyć, bo straci się odsetki. We wrześniu rozmawiał z K. C.
(1), który na\ pytanie czy są organizowane jakieś pieniądze zapytał go „czy ja wierzę, że są jakieś pieniądze”. Po jego minie zorientował się, że pieniędzy może nie być. Kiedy był w zarządzie (...). (...) nie doszło do całkowitej niewypłacalności (...). Ltd, a były jedynie pewne zacięcia, opóźnienia w wypłatach dla inwestorów. Był inwestor E., który wpłacił gotówką ok. 200.000 zł do kasy na miesiąc. B. powiedział, że przyjmują na 4%. Pieniądze te zostały wypłacone po miesiącu gotówką tej firmie jako zwrot kapitału. W toku postępowania sądowego świadek (...) (k. 17960-17965, t. 91) potwierdził treść odczytanych mu zeznań. Jego zeznania złożone przed Sądem były spójne z zeznaniami, które zostały odebrane od świadka w śledztwie, jednakże z uwagi na znaczny upływ czasu od opisywanych zdarzeń, cechują się zdecydowanie mniejszą szczegółowością. Przed Sądem zeznał m.in., że istniały dwie firmy: (...) Ltd i (...). Nie wie jak powstawała (...) (...). Formalnym prezesem był (...) a nieformalnie zarządzał tam B.. B. wydawał polecenia i było to na porządku dziennym. Większość poleceń spoza zwykłego zarządu była jego. G. świadek poznał przed odwołaniem i wcześniej nie miał związku z firmą. Konsekwentne zeznania A. G. dają obraz jeszcze wcześniejszy sprzed narady (...). Świadek ten dostrzegał także czynności wcześniejsze – i przy nich protagonistą był (...). Sprawowanie funkcji prezesa pozwoliło świadkowi na zgłębienie niezbyt wtedy jeszcze rozległej działalności spółki (...) i (...) Kilka miesięcy tej funkcji plus uprzednie rozmowy jednoznacznie dały podstawę do poczynienia licznych obserwacji ,w tym na okoliczność relacji (...) z prezesem (...). Ltd (...). Te obserwacje zakomunikowane w śledztwie i na rozprawie nie powodują najmniejszych wątpliwości , że protagonistą w ramach tych spółek był (...). Sposób odwołania świadka z funkcji także był spowodowany konfliktem z (...). Zeznania A. G. są w tym zakresie – w zakresie początków (...). (...) wiarygodne. 13) A. K.
(4)– właściciel (...) sp. z o.o. ( (...)) Świadek A. K.
(4)w śledztwie (k. 9745-9750, t. 50) zeznał na okoliczność wykupienia przez (...) LTD 100 % udziałów (...). Po wykupieniu udziałów świadek nadal był prezesem spółki, a D. K.
(2)członkiem zarządu. Ich praca na rzecz (...) LTD polegała na przygotowywaniu kontraktów handlowych kupna i sprzedaży, ale wyłącznie produktów. Mimo, że świadek nie znał żadnego powiązania prawnego (...) z (...) LTD, to jednak z (...) spotykali się na bieżąco i prowadzili z nim rozmowy, przygotowywane kontrakty przekazywali (...). Ponieważ żaden z kontaktów nie został zrealizowany, ich współpraca zakończyła się. Świadek odkupił udziały od (...) LTD i w 2007 r. został jednym właścicielem spółki (...). Świadek stwierdził, że (...) B. był łącznikiem między nim, D. K.
(2)a (...) LTD, podejmował czasem decyzje, które potwierdzał (...). Świadek A. K.
(4)w postepowaniu sądowym (k. 18113-18114, t. 92) potwierdził treść odczytanych mu zeznań. Jego zeznania złożone przed Sądem były ogólne, zdecydowanie mniej szczegółowe aniżeli te, które odebrano od świadka w toku postępowania przygotowawczego. Świadek K. potwierdził wiarygodnie nie tylko jedno z planowanych przedsięwzięć (...). ale także wiarygodnie opisał (...) w relacji do (...).- jego rolę. Otóż (...) był jedyną decyzyjną osobą z ramienia (...). 14) J. W.
(3)– prawnik Świadek J. W.
(3)w postępowaniu przygotowawczym (k. 10877 – 10884, t. 55) podał , że był prawnikiem (...) również w fazie jej likwidacji. W 2003 r. wrócił do (...) z pobytu służbowego i dostał sygnał od jego konkubiny, że B. B. potrzebuje pomocy w opuszczeniu więzienia. W 2004 r. zetknął się z (...). O (...) Ltd dowiedział się na przełomie 2004 r. i 2005 r. Na początku 2005 r. spotkał się z M. J.
(1), który został przedstawiony przez (...). Spółka ta miała zajmować się kontraktami paliwowymi i inwestycjami w nieruchomości i transakcji związanymi z dostawą gazu. (...) powiedział, że D. S. działa na terenie (...) i będzie rozwijać działalność w (...). Ta wiedza została rozwinięta i ugruntowana przez (...). W końcu 2006 r. dowiedział się, że istnieje podmiot o nazwie D. (...). W połowie 2005 r. W końcu czerwca 2005 r. zdecydował się zainwestować na zasadzie privet placement zarobioną przez siebie kwotę 400.000 CHF (1.000.000 zł). Podpisał umowę z (...) Ltd w dniu 4.07.2005 r. Nie pamięta kto podpisywał ją ze strony (...) Ltd. Przy tej umowie był zaangażowany K. C.
(1), który był pełnomocnikiem (...) Ltd do zawierania umów. Przedmiotem umowy powierzenia kapitału było wypłacanie co miesiąc procentu od powierzonego kapitału oraz zwrotu kapitału po okresie umowy. Dla niego gwarancją zwrotu pieniędzy były dobre projekty gazowe. Na jesieni 2005 r. dowiedział się od (...) i B., że są problemy restrukturyzacyjne w spółkach. Dostał zapewnienie, że płatności będą realizowane, a za opóźnienia będą stosowne odsetki. Do stycznia 2006 r. nie nastąpiła żadna poprawa sytuacji. Odbył wówczas rozmowę z M. J.
(1)i powiedział, że powiadomi o zaistniałej sytuacji prawników zagranicznych obsługujących (...). Zażądał zwrotu kapitału. Rozmowa ta odniosła skutek. W lutym i marcu 2006 r. zaczął otrzymywać częściowy zwrot kapitału. Nie domagał się zwrotu w tej samej walucie. D. S. zobowiązał się do zwrotu kwoty 320.000 USD jako równowartości 400.000 CHF. Zwrot kapitału trwał przez 2006 r. do października 2007 r. Rozczarował się do (...) jako człowieka od tej strony, go nie znał. Zeznał, że nikogo nie upoważniał do wymieniania jego osoby jako nadzorującego prawnie nieznane mu umowy (...). z inwestorami. Jest to w jego ocenie nadużycie. Nigdy nie prowadził obsługi prawnej i nie opiniował działań brokerskich. Nikt nie zwracał się do niego o opiniowanie umów i nie okazywał mu tych umów przed ich zawieraniem. Nie uczestniczył też w żadnym spotkaniu z inwestorami, gdzie umowy te były kształtowane. Nie był zapraszany na takie spotkania. Nie wykonywał żadnych czynności faktycznych lub prawnych wobec inwestorów w (...), którzy powierzali swoje środki do spółek p. B.. Nie działał czynnie wobec tych inwestorów, jako pełnomocnik lub przedstawiciel. Nie był autorem i nie kształtowałem tych umów i nie nakłaniał do ich podpisania. Na jego pytanie kto jest autorem tych umów B. twierdził, że on i prawnicy spoza (...). Potwierdzał to wielokrotnie w 2006/2007 r. W postępowaniu sądowym świadek J. W.
(3)(k. 18129-18133, t. 92) potwierdził treść odczytanych zeznań. Świadek złożył przed Sądem zeznania analogiczne do zeznań, odebranych od niego w śledztwie. Przed Sądem zeznał między innymi, że (...) był to podmiot kapitału obcego, ale nie uczestniczył przy jego powstawaniu. Wie, że kilka nazwisk było identyfikowanych z tą spółką, również nazwisko B., który występował tam chyba z pozycji właściciela. (...), czyli podmiot prawa (...) kojarzy z (...). W tej spółce (...) funkcjonował jako właściciel. W tej spółce (...) był osobą, która de facto zarządza nią. Nie wie czy oskarżony (...) posiadał funkcję zarządczą, zajmował się finansami. Zeznania J. W.
(3)zakresie istotnym w tej sprawie są wiarygodne. Nie zmieniały się w trakcie postępowania. Nadto świadek opisał wiedzę którą mógł posiąść i posiadł w relacjach z (...). Ltd i (...). (...). Jest zatem na podstawie jego zeznań po raz kolejny potwierdzone, ze co prawda (...) nie był w zarządach tych spółek ale to on właśnie był protagonistą. Nie są to oceny świadka a zakomunikowane wiarygodne spostrzeżenia zapamiętane podczas wielu wspólnych spotkań i rozmów. 15) Świadek L. K. – pośrednik Świadek L. K. w śledztwie (k. 11018 – 11021 pkt 1, 8, 12, 13, 20, 21, 24, 26, 27, 32, 33, 34, 35 – 37, 39, 41, 42, 46 – 48, 50, 57 – 59, 65 – 68, 72 – 78, 93; t. 56) zeznała , że źródłem informacji na temat (...). był dla niej pan R. F. - Prezes Zarządu (...) Sp z o.o. z/s w D.. (...) widziała w 2008 roku w Ż. przy przekazywaniu weksli gwarancyjnych, jej mężowi aby przekazał je klientom M. C.
(1)- był on dyrektorem ds. sprzedaży i marketingu na Europę Wschodnią firm (...) oraz (...) (...)a. On podpisywał umowy w imieniu firmy (...) oraz (...) (...)a z inwestorami. Pozyskała 6 klientów: B. L. , J. W.
(1)K. (...), A. (...), S. (...), (...). W postępowaniu sądowym świadek L. K. (k. 18135-18136, t. 92) potwierdziła treść odczytanych zeznań. Świadek L. K. złożyła przed Sądem zeznania zbieżne do zeznań złożonych przez nią w śledztwie, jakkolwiek mniej szczegółowe z uwagi na upływ czasu od opisywanych zdarzeń. Zeznania tego świadka wiarygodnie potwierdzają sposób działania pośredników , liczbę pozyskanych klientów, fakt ujawnienia się i działania (...) po zaprzestaniu wypłat. 16) Świadek J. K.
(6)- pośrednik Świadek J. K.
(6)w śledztwie (k. 11025 – 11029, t. 56) zeznał że zna spółkę (...) poprzez dyrektora ds sprzedaży i marketingu na Europę Wschodnią M. C.
(1). O (...) świadek w lutym 2008 roku dowiedział się poprzez osobisty z nim kontakt w Ż. przy przekazywaniu weksli gwarancyjnych , aby przekazał je klientom nadto w W. w siedzibie spółki (...) świadek przekazał mu roszczenia z tytułu wypłaty prowizji za wykonaną pracę wynikającą z umów. W postępowaniu sądowym świadek J. K.
(6)(k. 18136-18137, t. 92) potwierdził treść odczytanych mu zeznań. Zeznania składane przez świadka na rozprawie głównej nie były już tak szczegółowe jak te z postępowania przygotowawczego, to jednak mimo znacznego upływu czasu od tego zdarzenia, świadek podawał wiele jego elementów wspólnych. Zeznania tego świadka wiarygodnie potwierdzają sposób działania pośredników , liczbę pozyskanych klientów, fakt ujawnienia się i działania (...) po zaprzestaniu wypłat. 17) Świadek M. Z.
(1)- pośrednik Świadek M. Z.
(1)w śledztwie (k. 11110 – 11117, t. 56) zeznał , że zna firmę (...) LTD , zaś M. C.
(1), był on szefem sprzedaży i marketingu (...) LTD na Europę wschodnią i było odpowiedzialny za dystrybucje produktów i nawiązywanie umów z pośrednikami. Firma (...) jest kontynuatorem firmy (...) . Spotkał (...) a było to spotkanie zorganizowane przez klienta T. R. w W. po tym jak wyszło na jaw, że jest zamieszany w to (...). Pierwszy raz usłyszał o powiązaniu (...) około sierpnia 2007 roku. Z tego co pamięta wynikało to z jakiegoś pisma kierowanego do klientów. A w listopadzie 2007 roku odbyło się spotkanie inwestorów z przedstawicielem (...) LTD. Na tym spotkaniu (...) przedstawił się jako pełnomocnik firmy (...) LTD. Z początkiem lutego 2008 r. spotkał się z (...) w hotelu (...) w W. razem z klientem T. R., który to zaaranżował to spotkanie. Po tym spotkaniu (...) przysłał on do wszystkich jego klientów pisemne zobowiązanie do zapłaty z końcowym terminem na dzień 22.02.2008 r. nie było ono oczywiście dotrzymane. Po tym spotkaniu miał jeszcze kilkukrotnie kontakt telefoniczny. W wyniku tego spotkania B. B.
(7)przesłał pisemne zobowiązanie do zapłaty Pismo to zostało przysłane z podpisem B. jako pełnomocnika a świadek i klienci mieli wypełnić dane klientów. B. nalegał na bardzo pilne przesłanie tego pisma z powrotem. Wtedy to nabrali podejrzeń i z uwagi na fakt, iż pismo to było sporządzone w języku angielskim przetłumaczono je. Z jednej z klauzul tego pisma wynikało, iż klient zrzeka się roszczenia. Dlatego nie odesłali tego pisma z powrotem. W postępowaniu sądowym świadek M. Z.
(1)(k. 18140-18140, t. 92) potwierdził treść odczytanych mu zeznań. Zeznania składane przez świadka na rozprawie głównej nie były już tak szczegółowe jak te z postępowania przygotowawczego, to jednak mimo znacznego upływu czasu od tego zdarzenia, świadek podawał wiele jego elementów wspólnych. Zeznania tego świadka wiarygodnie potwierdzają sposób działania pośredników , liczbę pozyskanych klientów, fakt ujawnienia się i działania (...) po zaprzestaniu wypłat. Aktywność świadka w imieniu swoim i klientów doprowadziła do dalszych kontaktów z (...). Jednak bez rezultatu w postaci zwrotu długu. 18) R. F. - pośrednik Świadek R. F. w śledztwie (k. 10521 – 10535, t. 53) zeznał że zna D. S. z siedzibą w (...) (...) LTD z siedzibą na (...). Miał z V. podpisaną umowę o pośrednictwo finansowe. Umowa ta zakładała dotarcie do klienta i przedstawienei mu oferty finansowej D. S.. Pozyskanego klienta który chciał zainwestować produkt został kontaktowany z panem C.. Dostawał z tego prowizję. Kiedy została mi wypowiedziana umowa przez V. vin z informacją, że (...) przejmuje całe pośrednictwo. Świadek widział (...) w firmie (...) vin. Mniej więcej w połowie współpracy z C. w 2006-2007 roku. Świadek wtedy nie wiedział że (...) ma jakikolwiek związek z tą sprawą. Oficjalnie nikt mu tego nie powiedział ale w rozmowach z panem C. dowiedział się że on doradza firmie (...). (...) pojawił się też na spotkaniu z klientami w V. kiedy już zaczęły się problemy z płatnościami. Wypowiadał się w imieniu D. S.., podawał kolejne terminy wypłat pieniędzy które i tak nie były dotrzymane. Osobiście pozyskał około 6-7 osób. W postępowaniu sądowym świadek R. F. (k. 18140-18142, t. 92, k. 18266-18268, t. 93) potwierdził treść odczytanych mu zeznań. Zeznania składane przez świadka na rozprawie głównej nie były już tak szczegółowe jak te z postępowania przygotowawczego, to jednak mimo znacznego upływu czasu od tego zdarzenia, świadek podawał wiele jego elementów wspólnych. Zeznania tego świadka wiarygodnie potwierdzają sposób działania pośredników , liczbę pozyskanych klientów, fakt ujawnienia się i działania (...) po zaprzestaniu wypłat. 19) P. W.
(2)Świadek P. W.
(2)w postępowaniu przygotowawczym (k. 10481-10483, t. 53) zeznał między innymi, że o (...) LTD słyszał od A. P.
(3), która z nim pracowała w (...) Banku. Ona zachwalała inwestowanie za pośrednictwem tego podmiotu. Świadek sam nie zdecydował się na zawarcie umowy z tym podmiotem. Świadek nie działał w imieniu tej firmy i nie zawierał umów z osobami trzecimi. Za namową A. P.
(3)wspomniał o ofercie innym osobom, znajomym. Od A. P.
(3)otrzymał umowę i ją wraz ze swoją wiedzą przekazywał znajomym, czasami pomagał wypełnić umowę. Tak z tej oferty skorzystało około 8 osób. Nie zna (...) ani innych pracowników D. S.. Świadek P. W.
(2)w postepowaniu sądowym (k. 18133-18134, t. 92) potwierdził treść odczytanych zeznań i złożył zeznania analogiczne jak w postępowaniu przygotowawczym, jakkolwiek mniej szczegółowe z uwagi na znaczy upływ czasu od opisywanych zdarzeń. Zeznania tego świadka wiarygodnie potwierdzają sposób działania w tym wypadku nieformalnego pośrednika , liczbę pozyskanych klientów. 20) U. W. – (...) P. W.
(2)Świadek U. W. w śledztwie (k. 10486 od słów „ja zawsze” do słów „nie rozmawiał”, t. 53) zeznała m.in., że zdarzyło się, że jeżeli ktoś był zainteresowany lokatami, to wspominała o ofercie znajomej (...) P. W.
(2), czyli A. P.
(3). Były to suche informacje, ona sama nie miała żadnej wiedzy na ten temat. Jej (...) P. W.
(2)nie był pośrednikiem sprzedaży tego produktu. Przypuszcza, że zajmował się pośrednio tą sprawą z racji znajomości z A. P.
(3). Świadek U. W. w postepowaniu sądowym (k. 18134-18135, t. 92) potwierdziła treść odczytanych zeznań. Przed Sądem złożyła zeznania zdecydowanie mniej szczegółowe aniżeli w toku postępowania przygotowawczego. Zeznania tego świadka nic do sprawy nie wnoszą. 21) L. F. – pracował w (...) sp. z o.o. Świadek L. F. w śledztwie (k. 11831 – 11834, t. 60) zeznał między innymi, że w kwietniu 2005r. skontaktował się ze nim telefonicznie (...) mieszkający w (...) . Zaproponował mu stałą pracę jako kierowca, dobre wynagrodzenie, do dyspozycji samochód służbowy, telefon. Mówił, że będzie miał wyjazdy głównie do (...) około dwa razy w tygodniu. Zaproponował wynagrodzenie ok. 5.000 zł brutto, tj. ok. 3.000 zł netto. Zgodził się przyjąć tę pracę i zrezygnował z pracy w (...). Podpisał umowę o pracę w firmie (...) sp. z o.o. z siedzibą we W. ul. (...). Został poznany przez M. J.
(1)z panem (...). Podczas rozmowy prezes (...) potwierdził, że bedzie oddelegowany do W. i ma być do dyspozycji (...), a jak prezes J. czy (...) przyjedzie do W. to ma być też do ich

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.