← Polska

II Ca 1915/16

Sygn. akt II Ca 1915/16 POSTANOWIENIE Dnia 16 listopada 2016 roku Sąd Okręgowy w Krakowie, II Wydział Cywilny – Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Grzegorz Buła (sprawozdawca) Sęd

k.c. oraz art. 117 k.s.h., które skupiały się na przyjętym przez Sąd drugiej instancji założeniu, że spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która występuje w imieniu spółki komandytowej jako jej komplementariusz nie może działać przez swego prokurenta lub upoważnionego przez niego pełnomocnika. Sąd Najwyższy wskazał, że w doktrynie przeważa odmienne stanowisko aniżeli to, które przyjął Sąd Okręgowy, i stanowisko to podzielił Sąd Najwyższy rozpoznający skargę kasacyjną, uznając, że ustawowe granice umocowania prokurenta są tak jak poprzednio związane z prowadzeniem działalności gospodarczej mocodawcy, początkowo spółek handlowych (kupców rejestrowych art. 5 § 1, 60 k.h.), a obecnie przedsiębiorców, de lege lata zakres umocowania prokurenta, mimo odmiennej, w porównaniu z art. 61 § 1 in fine k.h., redakcji art.

§ 1in fine k.c., nie uległ zmianie.

Sąd Najwyższy stwierdził, że pomimo rezygnacji w obecnie obowiązującym art.

§ 1k.c.

z określeń: „wszystkich”, „jakiegokolwiek” i „zarobkowego”, zostało pozostawione pojęcie „prowadzenie przedsiębiorstwa”. Pominięcie odnoszącego się do „czynności” zaimka nieokreślonego „wszystkich” nie ma żadnego znaczenia dla określenia zakresu tych czynności albowiem w istocie, wobec braku wyłączeń w odniesieniu do rodzajowo opisanych czynności, oczywiste jest, iż prokurą objęte są „wszystkie” czynności sądowe i pozasądowe, o ile są związane z „prowadzeniem przedsiębiorstwa”. W ocenie Sądu Najwyższego powyższy wynik wykładni art.

§ 1k.c.

odnosił się wprost do spółek kapitałowych, co pozwalało przyjąć, że zakres umocowania prokurenta w tych spółkach obejmuje również wszelkie czynności sądowe i pozasądowe związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, niezależnie od tego, czy przybiera ona formę przedsiębiorstwa w znaczeniu przedmiotowym. Istotne jest jedynie, czy umocowanie prokurenta wiąże się z prowadzoną przez spółkę kapitałową działalnością gospodarczą, co zdaniem Sądu Najwyższego w tej sprawie nie budziło wątpliwości. Odnosząc się zaś do sposobu reprezentacji spółki komandytowej, Sąd Najwyższy powołał treść art. 117 k.s.h. i wskazał, że jeżeli komplementariuszem w spółce komandytowej jest osoba prawna, wówczas ta osoba prawna reprezentowana zgodnie z obowiązującymi ją zasadami reprezentacji występuje w imieniu spółki komandytowej, jako jej przedstawiciel ustawowy. Upoważnienie dla osoby prawnej, będącej komplementariuszem spółki komandytowej do reprezentowania tej spółki osobowej oznacza, że działania organów tego wspólnika wywołują skutki w sferze prawnej spółki komandytowej. Do ważności czynności prawnej spółki komandytowej konieczne jest zachowanie nie tylko zasad reprezentacji w spółce komandytowej ale także tych samych zasad obowiązujących u komplementariusza będącego osobą prawną. Jeśli komplementariuszem w spółce komandytowej uprawnionym do jej reprezentacji jest, tak jak w przedmiotowej sprawie, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, to wówczas muszą być zachowane zasady reprezentacji obowiązujące tę spółkę. Najczęściej funkcje te, zgodnie z art. 201 § 1 k.s.h., sprawuje zarząd spółki w sposób określony w art. 205 § 1 k.s.h. Nie jest również wykluczone działanie komplementariusza przez ustanowionego prokurenta, na co też wyraźnie wskazuje treść art. 205 § 3 k.s.h., a z podanych wyżej przyczyn, takiego umocowania nie wykluczają przepisy regulujące instytucję prokury. Możliwe jest też działanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w spółce komandytowej przez pełnomocnika umocowanego przez zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialności lub też przez ustanowionego w tej spółce prokurenta samoistnego. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd Okręgowy przyjął za własny stan faktyczny ustalony przez Sąd pierwszej instancji, w szczególności co do dokumentów przedłożonych przez wnioskodawcę wraz z wnioskiem, a także w zakresie treści ksiąg wieczystych, których dotyczył przedmiotowy wniosek. Stan ten zresztą nie był sporny w sprawie. Nadto za element stanu faktycznego istniejącego w sprawie Sąd Okręgowy przyjął okoliczność, iż P. W. w dacie udzielania pełnomocnictwa J. T. do rozwiązania w imieniu (...)komandytowej umowy dzierżawy z dnia (...), a także w dniu zawarcia porozumienia w tym przedmiocie w dniu (...), był prokurentem samoistnym spółki (...) spółka z o.o. w (...), co wykazywały wyciągi z KRS nr (...) z dnia (...)z dnia(...)i z dnia (...)., znajdujące się w aktach księgi wieczystej nr (...) (k.230, 264 i 829). Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wnioskodawcy zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie rozważań Sąd Okręgowy wskazuje, że przy rozpoznawaniu niniejszej apelacji związany jest na podstawie art. 398

(20)k.p.c. wykładnią dokonaną przez Sąd Najwyższy w tej sprawie. Pogląd prawny wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 29 czerwca 2016 roku skutkować musi przede wszystkim uznaniem za zasadny zarzut podniesiony w apelacji, iż Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że P. W. nie był uprawniony do działania w imieniu spółki (...) spółki z o.o. –komplementariusza w spółce (...) i tym samym do udzielenia J. T. pełnomocnictwa do rozwiązania umowy dzierżawy zawartej pomiędzy tą spółką, a spółką (...) Jeśli bowiem zgodnie z powyższym stanowiskiem prokurent w ramach uprawnienia wynikającego z art. 109
(1)§1 k.c. może dokonywać wszelkich czynności sądowych i pozasądowych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa mocodawcy będącego spółką handlową, w tym także do podejmowania czynności jakie wiążą się z udziałem mocodawcy w innej spółce, w tym także z czynnościami w zakresie reprezentacji spółki mocodawcy w innej spółce, to P. W., będąc prokurentem samoistnym w spółce, która jest komplementariuszem spółki komandytowej, był uprawniony do samodzielnego udzielenia pełnomocnictwa J. T. do zawarcia w imieniu tej spółki komandytowej porozumienia w przedmiocie rozwiązania umowy dzierżawy łączącej ją z innym podmiotem, w tym przypadku ze spółką (...) spółką z o.o. (art. 205 k.s.h. w zw. z art. 109
(1)§1 k.c.). Z kolei pełnomocnik spółki z o.o. ustanowiony w sposób przewidziany prawem może tę spółkę skutecznie reprezentować przy dokonywaniu czynności procesowej objętej udzielonym umocowaniem (art. 95 k.c., art. 96 k.c. i art. 98 k.c.). Zatem oświadczenie złożone przez pełnomocnika J. T. ustanowionego przez prokurenta samoistnego P. W. co do rozwiązania umowy dzierżawy z dnia (...), należy uznać za ważne i skuteczne w stosunku do reprezentowanej w powyższy sposób spółki (...) W tej sytuacji do oceny Sądu Okręgowego pozostaje stwierdzenie czy w niniejszej sprawie doszło do naruszenia art. 626 8 §2 k.p.c. Zgodnie z powyższym przepisem rozpoznając wniosek o wpis, sąd bada jedynie treść i formę wniosku, dołączonych do wniosku dokumentów oraz treść księgi wieczystej. Zdaniem Sądu Okręgowego podzielić należy stanowisko skarżącego, iż Sąd Rejonowy przepis ten naruszył. W sprawie nie budziło wątpliwości, że wnioskodawca wraz z wnioskiem przedłożył w oryginale dokumenty stanowiące porozumienie o rozwiązaniu umowy dzierżawy, której dotyczy wniosek o wykreślenie tego prawa z ksiąg wieczystych, a także pełnomocnictwo do dokonania w imieniu dzierżawcy rozwiązania zawartych umów dzierżawy. Dokumenty te bez wątpienia odpowiadały wymogowi co do formy przewidzianej w art. 31 ust.1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece (tj. Dz.U. z 2016r. poz. 790 z późn. zm.). Były to bowiem dokumenty z podpisami notarialnie poświadczonymi, a w zakresie czynności, które były nimi objęte przepisy szczególne nie wymagały innej formy szczególnej. Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska apelującego wnioskodawcy, że zamieszczenie w treści przedłożonego pełnomocnictwa z dnia (...)., urzędowego poświadczenia podpisu P. W., ze wskazaniem charakteru w jakim działał przy dokonaniu tej czynności, zwalniało wnioskodawcę z obowiązku wykazania odpowiednim dokumentem pełnienia przez tę osobę wskazanej tam funkcji. Poczynione w treści poświadczenia ustalenia nie zwalniają bynajmniej sądu wieczystoksięgowego od obowiązku zweryfikowania prawnej skuteczności czynności prawnej mającej stanowić podstawę żądanego przez wnioskodawcę wpisu, także w aspekcie należytego umocowania działających za tę stronę osób, w szczególności w sytuacji gdy z treści przedłożonego dokumentu nie wynika, aby P. W. biorący udział w tej czynności okazał notariuszowi jakikolwiek dokument potwierdzający pełnienie przez niego funkcji prokurenta spółki (...) spółki z o.o. w (...), a także by notariusz samodzielnie potwierdził tę okoliczność, dokonując sprawdzenia w ogólnie dostępnym i jawnym Krajowym Rejestrze Sądowym. Zwrócić należy uwagę, iż opisany w klauzuli notariusza wyciąg z rejestru przedsiębiorców z dnia (...) o wskazanym tam numerze identyfikatora wydruku, dotyczył (...)w(...), a nie spółki (...) spółki z o.o. w (...). Podnieść też należy, że zamieszczone w treści poświadczenia stwierdzenie, iż udzielający pełnomocnictwa P. W. działa jako prokurent komplementariusza w imieniu spółki komandytowej, w żadnym wypadku nie wiąże sądu i tym bardziej nie sanuje ewentualnego braku podstawy prawnej do dokonania takiej czynności prawnej. Sąd Okręgowy nie uznał także za trafne stanowiska apelującego, iż w postępowaniu wieczystoksięgowym sąd jest pozbawiony możliwości oceny czynności materialnej stanowiącej podstawę żądania określonego wpisu z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego, w tym także dokonania w tym zakresie oceny przedłożonego pełnomocnictwa do dokonania czynności prawnej. Powyższe stanowisko pozostaje w całkowitej sprzeczności nie tylko z poglądami wyrażanymi w literaturze, ale również z ugruntowanym w tej kwestii orzecznictwie Sądu Najwyższego. Sąd wieczystoksięgowy w ramach posiadanej kognicji przewidzianej w art. 626 8 §2 k.p.c. jest bowiem uprawniony i obowiązany do oceny materialnoprawnej ważności i skuteczność konkretnej czynności prawnej, mającej stanowić podstawę wpisu w księdze wieczystej, z tym że może to uczynić wyłącznie w oparciu o treść księgi wieczystej i przedłożonych dokumentów, mających stanowić podstawę wpisu. Nie podzielając w powyższym zakresie stanowiska apelującego zgodzić się z nim jednak należy, iż przedłożone wraz z wnioskiem dokumenty, wraz z dokumentami znajdującymi się już w aktach księgi wieczystej, w pełni potwierdzały, że J. T. zawierając umowę z dnia(...)w imieniu dzierżawcy (...), jako jej pełnomocnik, był w sposób właściwy umocowany przez P. W., działającego jako prokurent samoistny spółki (...) spółki z o.o., a więc podmiotu uprawnionego do reprezentacji w/w spółki komandytowej jako jej komplementariusz. Należy bowiem uznać, że Sąd I instancji niezasadnie przyjął, iż przeszkodą do dokonania żądanego wpisu stanowił fakt niewykazania odpowiednim dokumentem tej okoliczności. Jak trafnie podnosi strona skarżąca dowodem sprawowania przez P. W. tej funkcji jest odpis z Krajowego Rejestru Sądowego, który służy ujawnieniu takich okoliczności. Podnieść należy, że co prawda stosowny wyciąg z KRS nie został dołączony do przedmiotowego wniosku, jednak w aktach księgi wieczystej nr (...), (w której m.in. miał zostać dokonany żądany wpis), taki dokument już się znajdował. Został bowiem złożony wraz z wnioskiem o dokonanie wpisu prawa dzierżawy, które aktualnie na wniosek wnioskodawcy miało ulec wykreśleniu. Z wyciągów z KRS nr (...) z dnia (...)z dnia(...) i z dnia (...)., jednoznacznie wynikało, iż P. W. był prokurentem samoistnym spółki (...) spółki z o.o. W ocenie Sądu Okręgowego w tej sytuacji Sąd I instancji nie wychodząc poza zakres kognicji wyznaczonej treścią art. 626
(8)§ 2 k.p.c. mógł wskazaną okoliczność zweryfikować, zwłaszcza iż wynikała pośrednio z samego wpisu prawa dzierżawy do ksiąg wieczystych, przy których to wpisach w księdze wieczystej powołano także jego podstawę tj. umowę dzierżawy z (...) ze wskazaniem miejsca położenia tego dokumentu w aktach księgi wieczystej. Podnieść też trzeba, iż Krajowy Rejestr Sądowy ma charakter ogólnodostępny i jawny, więc nie stanowi jakiejkolwiek trudności zapoznanie się z danymi, które są w nim ujawnione. Nadto w orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, iż zbadanie przez sąd prowadzący księgę wieczystą decyzji znajdującej się w aktach tej samej księgi wieczystej dla dokonania oceny, czy powołany we wniosku dokument stanowi podstawę wpisu, nie narusza przepisu art. 626
(8)§2 k.p.c., skoro nie wymaga od sędziego rozpoznającego wniosek podejmowania żadnych dodatkowych czynności (por. postanowienie SN z dnia 9.03.2005r. III CK 233/04, LEX 175989). Stanowisko powyższe Sąd Okręgowy, w obecnym składzie, w pełni akceptuje i podziela. Nie można bowiem wymagać, aby za każdym razem przy składaniu kolejnych wniosków strona zmuszona było ponownie przedkładać dokumenty, które już znajdują się w aktach księgi wieczystej. Mając na uwadze powyższą argumentację należało apelację wnioskodawcy uznać za zasadną, a w konsekwencji zmienić zaskarżone postanowienie przez utrzymanie w mocy wpisów w księgach wieczystych (...), dokonanych przez Referendarza sądowego w dniu 20 lutego 2015 roku, o czym Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 386 §1 k.p.c. w związku z art. 13 §2 k.p.c. i art. 518 1 §3 k.p.c. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c., uznając iż brak jest podstaw do odstąpienia od ogólnej zasady orzekania o kosztach postępowania w postępowaniu nieprocesowym. Należy podnieść, iż wnioskodawca reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie składał w toku postępowania apelacyjnego oraz kasacyjnego wniosku o przyznanie kosztów postępowania poniesionych w toku tych postępowań. Z kolei z takim żądaniem na etapie postępowania kasacyjnego wystąpił uczestnik, jednak z uwagi na wynik postępowania brak uzasadnienia dla zasądzenia na jego rzecz jakichkolwiek kosztów w trybie art. 520 §2 lub §3 k.p.c. SSO Weronika Oklejak SSO Grzegorz Buła SSO Magdalena Meroń-Pomarańska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.