Sygn. akt II Ca 669/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2017 roku Sąd Okręgowy w Lublinie II Wydział Cywilny – Odwoławczy w składzie: Przewodniczący Sędzia Sądu Okręgowego Ewa Łuchtaj (spr.) Sędziowie: Sędzia Sądu Okręgowego Andrzej Mikołajewski Sędzia Sądu Okręgowego Marta Postulska – Siwek Protokolant Maciej Bielak po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2017 roku w Lublinie na rozprawie sprawy z powództwa P. B. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w S. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego Lublin - Zachód w Lublinie z dnia 8 czerwca 2016 roku, sygn. akt I C 240/16 I. oddala apelację; II. zasądza od powoda P. B. na rzecz pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w S. kwotę 450 zł (czterysta pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. Sygn. akt II Ca 669/16 UZASADNIENIE W pozwie wniesionym w dniu 29 stycznia 2014 roku, P. B. domagał się zasądzenia na swoją rzecz od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. kwoty 10.000,01 zł, przy czym kwoty 4.633 zł tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę z ustawowymi odsetkami od dnia 3 maja 2013 roku do dnia zapłaty, a kwoty 4.367,01 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami od dnia 27 stycznia 2014 roku do dnia zapłaty, zasądzenia zwrotu kosztów procesu oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkody jakie wskutek wypadku z dnia 16 marca 2013 roku mogą pojawić się u powoda w przyszłości. W odpowiedzi na pozew, pozwana Spółka wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie na swoją rzecz od powoda kosztów procesu według norm przepisanych. Pismem z dnia 30 marca 2015 roku pozwany podał, że na podstawie uchwały z dnia 9 października 2014 roku (rep. A nr 3815/2014 zaprotokołowanej przez notariusza A. T. prowadzącą Kancelarię Notarialną w G.) nastąpiło połączenie w trybie art. 492 § 1 k.s.h. w związku z art. 516 § 6 k.s.h. (...) Spółki Akcyjnej w S. z (...) Spółki Akcyjnej w S. poprzez przejęcie, w drodze przeniesienia, całego majątku (...) Spółki Akcyjnej (jako spółki przejmowanej) na (...) Spółki Akcyjnej (jako spółkę przejmującą). Pismem z dnia 15 lutego 2016 roku powód P. B. rozszerzył powództwo o zadośćuczynienie o kwotę 15.000 zł i wnosił o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego z tego tytułu kwoty 19.633 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 15.000 zł od dnia 3 maja 2013 roku do dnia zapłaty, a od kwoty 4.633 zł od dnia 12 lutego 2016 roku do dnia zapłaty. Rozszerzenie powództwa powód uzasadniał wnioskami płynącymi z wywołanych w sprawie opinii biegłych neurologa, ortopedy traumatologa i psychologa. Postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2016 roku Sąd Rejonowy zawiesił postępowanie w sprawie I C 74/14 na podstawie art. 174 § 1 pkt 1 k.p.c., które podjął następnie z udziałem następcy prawnego pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S.. Pismem z dnia 21 kwietnia 2016 roku pozwana (...) Spółka Akcyjna w S. nie uznawała również rozszerzonego powództwa, wnosząc o oddalenie powództwa w całości. Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2016 roku, Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie zasądził od pozwanej Spółki na rzecz powoda zadośćuczynienie w łącznej kwocie 15.000 zł z następującymi odsetkami: od kwoty 13.500 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 4 maja 2013 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia l stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, zaś od kwoty 1.500 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 20 maja 2016 roku do dnia zapłaty (pkt 1), zasądził od pozwanej na rzecz powoda odszkodowanie w kwocie 135 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 27 marca 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia l stycznia 2016 roku do dnia zapłaty (pkt 2), ustalił odpowiedzialność (...) Towarzystwa (...) (...) Spółki Akcyjnej w S. za szkody, jakie wskutek wypadku z 16 marca 2013 roku mogą się pojawić w przyszłości u powoda (pkt 3), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 4), zasądził od pozwanej Spółki na rzecz P. B. kwotę 2.478,36 zł tytułem zwrotu części kosztów procesu (pkt 5) i nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie tytułem części kosztów sądowych od powoda kwotę 44,76 zł, zaś od pozwanego kwotę 81,46 zł (pkt 6). Za podstawę tego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy przyjął następujące ustalenia faktyczne: W dniu 16 marca 2013 roku miało miejsce zdarzenie drogowe, w trakcie którego T. S., kierujący pojazdem marki V. (...) nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki O. (...) kierowanemu przez P. B.. W wyniku tego doszło do zderzenia obu pojazdów, a samochód O. (...) uderzył następnie tylnym lewym błotnikiem w znaki drogowe D-6 i U-7. W wyniku zderzenia pojazdów obrażeń ciała doznał powód i pasażerka samochodu V.. Prawomocnym wyrokiem nakazowym z dnia 5 września 2013 roku, sygn. akt III W 1311/13, Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku uznał T. S. winnym tego, że w dniu 16 marca 2013 roku, kierując pojazdem marki V. (...) nr rej. (...), na skrzyżowaniu ul. (...) - ul. (...) nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do kolizji z pojazdem marki O. (...) nr rej. (...), który następnie uderzył w znaki drogowe D-6 i U-7 i czynem tym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, tj. czynu z art. 86 § 1 kw. Z miejsca zdarzenia P. B. został przewieziony do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (...) (...) w L., gdzie został poddany badaniu lekarskiemu. Na podstawie wykonanej diagnostyki nie stwierdzono uszkodzeń układu kostnego, badanie neuroobrazowe głowy nie wykazało obecności zmian pourazowych w obrębie mózgowia i kości czaszki. Nie stwierdzono również zmian pourazowych w badaniu tomograficznym odcinka szyjnego kręgosłupa. Natomiast uwidoczniono obecność przewlekłych zmian dyskopatycznych na poziomie C5-ii C6-C7 - nieprawidłowości o etiologii zwyrodnieniowej. Ostatecznie rozpoznano: dystorsję kręgosłupa szyjnego, stłuczenie lewego uda, stłuczenie prawego barku. Poszkodowany otrzymał zalecenie stosowania kołnierza stabilizującego kręgosłup typu F. oraz leczenie farmakologiczne. P. B. kontynuował dalsze leczenie w poradniach: lekarza rodzinnego, ortopedycznej, rehabilitacyjnej i neurologicznej. Kołnierz stabilizujący kręgosłup utrzymywał przez okres około 3 tygodni. Pojawiły się u niego dolegliwości bólowe lewego barku i zawroty głowy. W badaniu neurologicznym nie stwierdzano objawów uszkodzenia układu nerwowego. Na początku kwietnia 2013 roku odnotowywano ustąpienie zawrotów głowy, stwierdzano bólowe ograniczenie ruchomości kręgosłupa w odcinku szyjnym, nie opisywano innych nieprawidłowości. Zalecano kontynuację leczenia rehabilitacyjnego, które P. B. odbył na przełomie marca i kwietnia 2013 roku oraz kwietnia i maja 2013 roku. Zabiegi fizykoterapeutyczne wielokrotnie powtarzano. W okresie od sierpnia do listopada 2013 roku powód nadal korzystał z zabiegów rehabilitacyjnych z powodu zespołu bolesnego barku, rozpoznawano naderwanie mięśnia nadgrzebieniowego po stronie lewej. Leczenie ortopedyczne i rehabilitacyjne zakończono w dniu 5 grudnia 2013 roku. Aktualnie P. B. zgłasza utrzymujące się dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego z promieniowaniem do barków nasilające się zwłaszcza podczas pracy wymagającej utrzymywania głowy w jednakowej pozycji np. podczas czytania, prowadzenia samochodu, korzystania z komputera itp. Podaje także bóle lewego barku nasilające się po przeciążeniach, nie może usnąć na lewym barku. Bóle kręgosłupa i barku wybudzają go ze snu. W badaniu neurologicznym z dnia 10 lipca 2014 roku lekarz W. D. nie stwierdził u P. B. żadnych deficytów neurologicznych, ruchomość kręgosłupa jest prawidłowa, nie występują objawy korzeniowe. Badaniem ortopedycznym przeprowadzonym w dniu 29 kwietnia 2015 roku, lek. med. K. P. stwierdził u poszkodowanego w zakresie kręgosłupa szyjnego- nieznaczne spłycenie lordozy szyjnej z palpacyjną rozlaną bolesnością segmentu C6-C7; wzmożone miernie napięcie mm. przykręgosłupowych; ograniczenie ruchomości kręgosłupa szyjnego; prawidłowe napięcie mm. obręczy barkowych; objawy korzeniowe – ujemne; palpacyjną bolesność okolicy podgłowowej po stronie bocznej ramienia oraz do przodu od głowy kości ramiennej. Wynik badania kt kręgosłupa szyjnego: nie stwierdza się zmian pourazowych kręgów szyjnych, cechy przewlekłej dyskopatii na poziomie C5-C6, C6-C7. W związku z wypadkiem z dnia 16 marca 2013 roku, P. B. ponosił koszty leczenia w łącznej kwocie 135 zł. Za opinię o stanie zdrowia wystawioną przez rehabilitanta medycznego lek. med. S. Z., powód zapłacił 200 zł. W dniu 20 marca 2013 roku P. B. zgłosił szkodę do ubezpieczyciela (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S., zaś pismem z dnia 26 marca 2013 roku działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wezwał ubezpieczyciela do zapłaty kwoty 15.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w związku z kolizją drogową z dnia 16 marca 2013 roku. (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w S. w toku prowadzonego postępowania likwidacyjnego przyjął swoją odpowiedzialność odszkodowawczą za skutki tego zdarzenia i decyzją z dnia 29 kwietnia 2013 roku przyznał na rzecz P. B. kwotę 1.500 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez niego krzywdę. Z ustaleń Sądu Rejonowego, opartych głównie na podstawie niekwestionowanych przez strony opinii biegłych: neurologa W. D., psycholog E. S. i ortopedy traumatologa K. P., wynika, że powód P. B. wskutek kolizji drogowej z dnia 16 marca 2013 roku doznał dystorsji kręgosłupa szyjnego z przewlekłym zespołem bólowo-korzeniowym, dystorsji ze stłuczeniem lewego barku i stłuczenia lewego uda. Stłuczenie uda wygoiło się prawidłowo i brak jest trwałych następstw tego urazu. Natomiast w wyniku doznanych obrażeń kręgosłupa szyjnego u P. B. wystąpiły dolegliwości bólowe, które bezpośrednio po wypadku miały średnie natężenie. Z chwilą rozpoczęcia i wdrożenia leczenia (kołnierz, leczenie farmakologiczne) bóle kręgosłupa szyjnego zmniejszały się, natomiast bólowa niewydolność kręgosłupa szyjnego nadal się utrzymywała. Poszkodowany wymagał przewlekłego stosowania leków przeciwbólowych, zmagał się z dolegliwościami bólowymi o średnim natężeniu. Po upływie następnych kliku tygodni bóle kręgosłupa szyjnego zmniejszały się, a poszkodowany rozpoczął rehabilitację, nie musiał już stosować kołnierza. W związku z naruszeniem istniejących przed wypadkiem zmian chorobowych, P. B. odczuwał dolegliwości bólowe kręgosłupa z parastezjami do kończyn górnych. Nadal utrzymują się u niego dolegliwości bólowe oraz ograniczenie ruchomości kręgosłupa szyjnego, które mają charakter trwały. W następstwie wypadku P. B. doznał także skręcenia lewego stawu ramiennego. Z tego powodu mógł odczuwać dolegliwości bólowe. Obrażenia lewego barku były początkowo leczone farmakologicznie, a następnie chory wielokrotnie korzystał z rehabilitacji. Intensywność dolegliwości była uzależniona od okresu choroby. W pierwszym okresie, tj. przez około 2-3 tygodnie po wypadku mógł odczuwać ból o średnim natężeniu. W pierwszych 2-3 tygodniach po urazie poszkodowany wymagał leczenia farmakologicznego w związku z obrażeniami kręgosłupa szyjnego, stosowano też unieruchomienie kołnierzem oraz fizykoterapię. Stosowane w tym okresie leczenie farmakologiczne łagodziło także dolegliwości bólowe barku. Leczenie było prowadzone prawidłowo i zgodnie z powszechnie przyjętymi standardami. Koszty związane z zakupem zarówno kołnierza jak i preparatów farmakologicznych były w pełni uzasadnione. Po około 4-6 tygodniach dolegliwości były niniejsze i powód nie wymagał stałego, a jedynie okresowego stosowania leków przeciwbólowych. W drugim etapie leczenia chory korzystał z zabiegów rehabilitacyjnych. W tym okresie nadal utrzymywała się dysfunkcja lewego stawu barkowego oraz ograniczenie ruchomości dolegliwości bólowe w tym okresie nie były znaczne. Pomimo zastosowanej rehabilitacji przez około 6 miesięcy utrzymywała się niewydolność bólowa barku. P. B. nadal mógł odczuwać bóle i ograniczenie ruchomości lewego barku. W tym czasie dolegliwości były znacznie mniejsze niż w pierwszych tygodniach po wypadku. Po zakończeniu rehabilitacji dolegliwości bólowe zmniejszy się, zakres ruchomości oraz wydolność funkcjonalna kończyny systematycznie się poprawiły. Odwołując się do opinii biegłych, Sąd ustalił, że aktualnie P. B. nie wymaga stałego przyjmowania leków, ani stałego leczenia ortopedycznego. W razie nasilenia dolegliwości kręgosłupa szyjnego powinien przyjmować leki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Wskazana jest też okresowa kontrola w poradni neurologicznej oraz rehabilitacyjnej. Trwałym następstwem przebytego urazu lewego barku są odczuwane przez P. B. dolegliwości bólowe oraz utrzymujące się niewielkie ograniczenie ruchomości stawu ramienno-łopatkowego. Pomimo upływu czasu nadal może on odczuwać okresowe bóle lewego barku, zwłaszcza po przeciążeniu (praca fizyczna) oraz podczas wykonywania czynności wymagających unoszenia kończyn do góry. Z powodu utrzymujących się bólowo-korzeniowych dolegliwości kręgosłupa szyjnego, a także lewego stawu ramiennego P. B. nie wymagał stałej pomocy lub stałej opieki drugiej osoby. W okresie leczenia wskazana była pomoc jedynie podczas wykonywania zakupów, sprzątania, początkowo także przy realizacji recept. Powód nie mógł też wykonywać czynności zawodowych, ani uprawiać niektórych dyscyplin sportowych. Z upływem czasu jego stan ulegał stopniowej stabilizacji, dolegliwości zmniejszały się, po upływie 6-8 tygodni mógł wymagać jedynie okazjonalnej pomocy. Aktualnie nie wymaga stałej opieki lub pomocy innej osoby, jest samodzielny. Na podstawie całokształtu okoliczności dotyczących stanu zdrowia powoda, biegły neurolog W. D. stwierdził u P. B. długotrwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 5%. Uwzględniając zmiany chorobowe istniejące w chwili zdarzenia, biegły ortopeda traumatolog K. P. ocenił stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu P. B. w związku z wypadkiem na 8% z tytułu uszkodzeń narządu ruchu, przy czym w wysokości 3% w oparciu o pkt 94a oraz § 8 pkt 3 tabeli (kręgosłup szyjny) i w wysokości 5% w oparciu o pkt 104 tabeli (lewy staw ramienny). Wypadek komunikacyjny z dnia 16 marca 2013 roku spowodował u P. B., poza urazami fizycznymi, także ostrą reakcję na stres wywołany nagłym zagrożeniem życia i zdrowia, manifestujący się: pobudzeniem stresowym, lękiem przed naruszeniem integralności cielesnej, rozdrażnieniem z reakcjami złości i bezradnością wobec utraty sprawności psychofizycznej oraz uogólnionym poczuciem zagrożenia osobistego. Powód doznawał w wyniku zdarzenia cierpień fizycznych, lęku przed utratą dotychczasowej sprawności psychofizycznej, napięcia i bólu psychicznego towarzyszącego dolegliwościom bólowym somatycznym, poczucia przygnębienia, z izolowaniem się od otoczenia i zaburzeniami snu oraz reagowaniem rozdrażnieniem i drażliwością na otoczenie – które utrzymywały się jako znaczne przez okres około miesiąca, a następnie zmniejszały się przez okres około 6 miesięcy po wypadku, jako przedłużona reakcja na stres. W relacjach z rodziną P. B. także po wypadku odreagowywał stres – przejawiał rozdrażnienie, kłótliwość, nadwrażliwość na krytykę i brak empatycznego rozumienia ze strony członków rodziny, czasowo izolował się od otoczenia. W reakcji na stres czasowemu ograniczeniu uległy jego zdolności adaptacyjne, co powodowało jego przemijające trudności interpersonalne. Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie szczegółowo wskazanych dowodów, w tym zeznań świadków i powoda, opinii biegłych, dowodów z dokumentacji medycznej i z akt sprawy II W 1311/13 oraz akt szkody. Sąd podkreślił przy tym, że wszystkie okoliczności faktyczne o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia, nie były sporne między stronami. W tak ustalonych okolicznościach Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że roszczenie powoda co do zasady zasługuje na uwzględnienie. Odwołał się w tym zakresie do treści art. 822 § 1 i 4 k.c. oraz art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, a następnie wskazał, że zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela jest określony przez zakres odpowiedzialności sprawcy szkody. Sąd Rejonowy zaznaczył, że pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności co do zasady z tytułu zawartej z właścicielem pojazdu marki V. (...) nr rej. (...) umowy ubezpieczenia w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Podkreślił jednocześnie, że na gruncie niniejszej sprawy poza sporem pozostaje to, że winę za zdarzenie ponosi wyłącznie kierujący samochodem marki V. P. S., zaś podstawę prawną roszczenia o zapłatę stanowią przepisy Kodeksu cywilnego normujące odpowiedzialność samodzielnych posiadaczy pojazdów wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody, a więc art. 436 § 1 k.c. w związku z art. 435 § 1 k.c. oraz art. 436 § 2 k.c. i art. 415 k.c. Następnie Sąd Rejonowy wskazał na treść art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c., wyjaśnił jaki jest charakter zadośćuczynienia, przewidzianego powyższą normą prawną i jaki jest jego cel oraz wskazał kryteria, które sąd rozpoznający sprawę, winien brać pod uwagę ustalając odpowiednie zadośćuczynienie. Sąd Rejonowy zważył, że niewątpliwym jest w niniejszej sprawie, iż powód P. B. w wyniku zdarzenia z dnia 16 marca 2013 roku doznał urazów skutkujących u niego ograniczeniem aktywności życiowej przez co najmniej kilka tygodni (w okresie leczenia powypadkowego i niezdolności do pracy potwierdzonej zwolnieniami lekarskimi), a w mniejszym zakresie jeszcze przez kolejne kilka miesięcy (co najmniej do czasu zakończenia leczenia w dniu 5 grudnia 2013 roku), zatem następstwa urazów: dystorsji kręgosłupa szyjnego z przewlekłym zespołem bólowo-korzeniowym, dystorsji ze stłuczeniem lewego barku i stłuczenia lewego uda – miały charakter długotrwały i zapewne będą odczuwalne w przyszłości w postaci mniejszych lub większych ograniczeń w życiu codziennym. Zatem niewątpliwie powód doznał krzywdy w rozumieniu art. 445 k.c. Z drugiej strony Sąd Rejonowy miał na uwadze, że doznane przez powoda urazy oraz dolegliwości natury psychicznej ujawnione w wyniku uczestnictwa w wypadku drogowym, nie były wielkich rozmiarów, co potwierdzili biegli ustalając łącznie jedynie 8-10% uszczerbku na zdrowiu powoda. Nadto doznawane przez powoda cierpienia nakładały się na zdiagnozowane u niego samoistne zmiany zwyrodnieniowe w obrębie kręgosłupa, które nie było skutkiem wypadku z dnia 16 marca 2013 roku. W związku z tym, choć doznawane przez powoda cierpienia (będące w związku ze zdarzeniem) były w ocenie Sądu niewątpliwe, to jednak niezbyt wielkich rozmiarów. W ocenie Sądu, łączna kwota zadośćuczynienia 16.500 zł (łącznie z wypłaconą na etapie postępowania likwidacyjnego) z pewnością nie ma znaczenia symbolicznego, a równocześnie nie wynagradza krzywdy doznanej przez powoda ponad konieczną miarę. Oprócz zadośćuczynienia, powód domagał się także zasądzenia na jego rzecz od pozwanego kwoty 4.367,01 zł tytułem odszkodowania, które Sąd uznał za zasadne jedynie co do kwoty 135 zł. Sąd uznał zwłaszcza, że brak było podstaw do obciążenia pozwanego kwotą 200 zł za opinię o stanie zdrowia wystawioną przez rehabilitanta medycznego lek. med. S. Z.. Podkreślił, że sam powód stwierdził w zeznaniach na rozprawie, że zlecił wydanie tej opinii aby sprawdzić swój stan zdrowia, „chciał taką opinię sam dla siebie”. Nadto z opinii nie płyną żadne istotne ustalenia, które mogłyby być podstawą do orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie, w szczególności, opinia nie ma waloru dowodu z opinii biegłego. Poniesienie przez powoda kosztu z tego tytułu nie było konieczne dla ustalenia odpowiedzialności przez pozwanego ubezpieczyciela na etapie postępowania likwidacyjnego. O żądaniu odsetkowym Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 817 § 1 i 2 k.c. Sąd zważył, że strona pozwana zobowiązana była do wypłaty należnego zadośćuczynienia w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia roszczenia, co nastąpiło w dniu 3 kwietnia 2013 roku, stąd pozwany ubezpieczyciel pozostawał w zwłoce z zapłatą zadośćuczynienia w tej kwocie od dnia 4 maja 2013 roku. Wobec zgłoszenia roszczenia do kwoty 15.000 zł i wypłaty przez ubezpieczyciela bezspornej kwoty 1.500 zł, pozwany pozostawał w zwłoce z zapłatą 13.500 zł od wskazanej daty. W pozwie powód domagał się jedynie kwoty 4.633 zł, zaś rozszerzył powództwo do kwoty 19.633 zł dopiero pismem z dnia 15 lutego 2016 roku, które zostało doręczone pozwanemu 19 kwietnia 2016 roku. Zatem co do kwoty 1.500 zł (z zasądzonego przez Sąd zadośćuczynienia) ubezpieczyciel pozostawał w zwłoce od dnia 20 maja 2016 roku (od dnia następnego po upływie 30 dni od dnia doręczenia pozwanemu pisma rozszerzającego powództwo). Natomiast od kwoty 135 zł przyznanej tytułem odszkodowania, odsetki należało przyznać od dnia 27 marca 2014 roku, tj. od dnia następnego po upływie 30 dni od dnia doręczenia pozwanemu pozwu. W okolicznościach niniejszej sprawy, Sąd uznał również, że istnieją podstawy do uwzględnienia żądania powoda ustalenia odpowiedzialności pozwanego za szkody, które mogą pojawić się w przyszłości. Rozstrzygnięcie o kosztów procesu wydane zostało na podstawie art. 100 k.p.c., przy przyjęciu, że żądanie powoda zostało uwzględnione w 64,54%. Orzeczenie o nieuiszczonych kosztach sądowych Sąd Rejonowy uzasadniał natomiast przepisem art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2005 roku, Nr 167, poz. 1398 ze zmianami) w zw. z art. 100 k.p.c. Apelację od tego wyroku wniósł powód, który zaskarżył wyrok w części, tj. w punkcie 4 w zakresie dotyczącym oddalenia roszczeń o zadośćuczynienie, co do kwoty 4.633,00 zł, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia 20 maja 2016 roku do dnia zapłaty, oddalenia roszczeń o odszkodowanie, co do kwoty 200,00 zł z odsetkami ustawowymi od tej kwoty od dnia 27 marca 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 i z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, w punkcie 5 dotyczącym orzeczenia o kosztach postępowania, w zakresie dokonanego stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, skutkującego nieprzyznaniem powodowi zwrotu całości poniesionych kosztów procesu, w tym kosztów z tytułu zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych, od kwoty dochodzonej tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania wraz z należnymi od tych sum odsetkami, w punkcie 6 tj. w zakresie dotyczącym pobrania od powoda kwoty 44,76 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Zaskarżonemu wyrokowi powód zarzucił naruszenie przepisów postępowania cywilnego: 1. art. 233 § 1 k.p.c. polegające na: 1/ błędnym ustaleniu przez Sąd wysokości należnego powodowi zadośćuczynienia mimo, że powód w następstwie wypadku doznał znacznego uszczerbku na zdrowiu, zarówno o charakterze ortopedycznym, jak i neurologicznym, co wiązało się dla niego z licznymi i długotrwałymi dolegliwościami utrzymującymi się do dnia dzisiejszego, co stanowi okoliczność potwierdzoną przez Powoda, świadków oraz biegłych sądowych, 2/ błędzie w ustaleniach faktycznych, polegającym na przyjęciu, że łączny uszczerbek na zdrowiu powoda wynosi jedynie 8 - 10 % (suma uszczerbku o charakterze ortopedycznym oraz neurologicznym), podczas gdy z opinii biegłych sądowych, sporządzonych na potrzeby niniejszego postępowania, które to opinie Sąd w pełni obdarzył wiarą, wynika, że powód w następstwie przedmiotowego wypadku doznał uszczerbku o charakterze ortopedycznym w wysokości 8 % i uszczerbku o charakterze neurologicznym w wysokości 5 %, tj. łącznie 13 % uszczerbku na zdrowiu, 3/ przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów poprzez uznanie, iż koszt poniesiony w celu sporządzenia opinii o stanie zdrowia powoda w wysokości 200 zł nie był konieczny dla ustalenia zakresu odpowiedzialności pozwanego oraz zasadności roszczeń, podczas gdy z materiału dowodowego oraz przebiegu niniejszego postępowania jednoznacznie wynika fakt, iż opinia sporządzona została właśnie w celu określenia uszczerbku doznanego przez Powoda, a co za tym idzie miała na celu pomoc w określeniu sumy adekwatnego zadośćuczynienia, którego to wysokość pozostawała pomiędzy stronami okolicznością sporną i tym samym koszt ten pozostawał w związku ze szkodą, jako wydatek konieczny, 2. naruszenie przepisów postępowania przy orzekaniu o kosztach procesu: 1/ art. 100 zd. 2 w zw. z art. 98 § 3 k.p.c. przez jego niezastosowanie i dokonanie stosunkowego rozdzielenia kosztów w sytuacji, gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt, iż określenie sumy należnej powodowi z tytułu zadośćuczynienia zależało od oceny Sądu, a powództwo w tym zakresie zostało w przeważającej części uwzględnione i okoliczności te przemawiały za nałożeniem na pozwanego obowiązku poniesienia całości kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz nieobciążaniem powoda kosztami sądowymi w jakimkolwiek zakresie, 2/ art. 100 zd. 1 w zw. z art. 98 § 1 i 3 i art. 99 k.p.c. przez błędne zastosowanie i oparcie rozstrzygnięcia o kosztach na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu, podczas gdy charakter roszczenia powoda, brak kryteriów pozwalających na precyzyjne ustalenie przez niego wysokości dochodzonego roszczenia, subiektywne odczuwanie przez powoda krzywdy wpływające na wysokość żądanego zadośćuczynienia oraz zależność ostatecznego wyniku sprawy od oceny Sądu uzasadniały zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów z tytułu zastępstwa procesowego w pełnej wysokości, 3/ art. 100 k.p.c. przez nieuwzględnienie w przyjętej przez Sąd kwocie roszczenia, z jaką utrzymał się powód wysokości zasądzonych odsetek od roszczenia głównego, co doprowadziło do wadliwego obliczenia stosunku, w jakim powód wygrał sprawę, a co za tym idzie - do zaniżenia należnych mu kosztów procesu, 4/ art. 100 k.p.c. przez nieuwzględnienie w przyjętej przez Sąd kwocie roszczenia, z jaką utrzymał się powód zasądzonego ustalenia odpowiedzialności pozwanego za skutki zdarzenia z dnia 16 marca 2013 roku na przyszłość, ewentualnie powód zarzucił naruszenie: 5. art. 113 ust. 4 Ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy szczególne okoliczności sprawy, tj. charakter dochodzonego przez powoda roszczenia, zależność wyniku sprawy od oceny Sądu uzasadniały skorzystanie z przewidzianego w wymienionym przepisie odstępstwa od obciążania kosztami. Nadto apelujący zarzucił naruszenie prawa materialnego art. 445 § 1 k.c., poprzez przyznanie powodowi kwoty zadośćuczynienia, która jest rażąco zaniżona, co w odniesieniu do całokształtu materiału dowodowego w sprawie było nieuzasadnione i błędne, w szczególności uwzględniając dowód z opinii biegłych sądowych (niekwestionowanych przez Sąd), z których wynika, iż powód doznał uszczerbku o charakterze neurologicznym w wysokości 5% i uszczerbku o charakterze ortopedycznym w wysokości 5% i 3 %, tj. łącznie uszczerbku na zdrowiu w wysokości 13%, potwierdzającego liczne i długotrwałe dolegliwości, bezpośrednio związanymi z urazami doznanymi w przedmiotowym zdarzeniu. Wskazując na powyższe, powód wniósł o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 4 poprzez zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego dodatkowo kwoty 4.633 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia 20 maja 2016 roku do dnia zapłaty oraz kwoty 200 zł tytułem odszkodowania, z odsetkami ustawowymi od dnia 27 marca 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, 2. zmianę zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej orzeczenia o kosztach procesu poprzez:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.