← Polska

I ACa 1104/16

Sygn. akt I ACa 1104/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Piotr Wójtowicz Sędziowie : SA Jo

§ 2k.c.

przez przyjęcie, że w sytuacji uznania kwestionowanych przez powoda postanowień umów ubezpieczenia za niedozwolone, strony nie są związane umowami w pozostałym zakresie, i przyjęcie, że powód może w związku z tym żądać zwrotu całości wpłaconych składek, naruszenie

§ 1k.c.

przez przyjęcie, że postanowienia umowy ubezpieczenia regulujące opłatę likwidacyjną stanowią niedozwolone postanowienia umowne, naruszenie art.

§ 1k.c.

zdanie drugie, Dyrektywy 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz art. 805 § 1 k.c. przez nieuwzględnienie, że zgodnie z umową ubezpieczenia zawartą między pozwaną a powodem, wypłata przez pozwaną wartości polisy stanowi jedno z głównych świadczeń stron umowy ubezpieczenia, a co za tym idzie, nie podlegają one kontroli na podstawie art.

§ 1k.c.

Wniosła zatem o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji. Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanej jest niezasadna. Nie można zgodzić się z zarzutem apelacji, że Sąd I Instancji nie rozpoznał istoty sporu. Stosownie do przepisu art. 386 § 4 k.p.c. Sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania w razie nierozpoznania przez Sąd pierwszej instancji istoty sprawy. Nierozpoznanie istoty sprawy odpowiada sytuacji, kiedy sąd pierwszej instancji nie zbadał podstawy merytorycznej dochodzonego roszczenia albo zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania. Nierozpoznanie istoty sprawy można ująć jako niewyjaśnienie i pozostawienie poza oceną okoliczności faktycznych, stanowiących przesłanki zastosowania normy prawa materialnego, będącej podstawą roszczenia (vide orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1998 r., II CKN 411/97). Proces stosowania prawa przez sąd polega na ustaleniu faktów relewantnych dla rozstrzygnięcia, opisanych hipotezami norm prawa cywilnego materialnego, które znajdują zastosowanie dla zgłoszonych roszczeń, a brak rozważań w tym zakresie prowadzi do niewyjaśnienia istoty sprawy. Taka sytuacja w sprawie nie zachodzi. Sąd I Instancji ustalił istotne w sprawie okoliczności faktyczne, a następnie rozważył, czy w tych okolicznościach żądanie powoda znalazło podstawy materialnoprawne, przy czym brał także pod uwagę stanowisko pozwanej. Zarzut nierozpoznania istoty sprawy pozwana sprowadza jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu I Instancji co do podstaw zwrotu powodowi uiszczonych składek, podczas gdy jej zdaniem, skoro nieważnością dotknięte są tylko niektóre postanowienia umów, to pozostałe postanowienia umowy wiążą strony. Pozwana kwestionuje przy tym skuteczność wypowiedzenia umów przez powoda. Należy jednak podkreślić, że powód zachował prawo rozwiązania umów łączących go z pozwaną w każdym czasie, bowiem umowy z zakresu ubezpieczeń są umowami rozwiązywalnymi. W sytuacji, gdy powód wypowiedział obie umowy, dając jednoznacznie wyraz temu, że jego celem jest rozwiązanie umów, zażądał przy tym zwrotu składek, przy jednoczesnym zastrzeżeniu, że powód nie zamierza ponosić opłat likwidacyjnych i od wykupu polis, to takie oświadczenie było skuteczne, skoro zapisy umowne o ponoszeniu tych opłat jako abuzywne nie wiążą stron. Po wypowiedzeniu umowy pozwana zatem powinna zwrócić powodowi kwoty przez niego wpłacone (art. 494 k.c.). Gdy chodzi o zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c., a więc normy zakreślającej sądowi granice oceny zebranego materiału dowodowego, to przypomnieć należy, że do jego naruszenia mogłoby dojść tylko wówczas, gdyby skarżąca wykazała uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (tak m. in. SN w wyroku z 16.12.2005 r., III CK 314/05, LEX nr 172176). Tymczasem pozwana jedynie ogólnie postawiła w apelacji zarzut naruszenia wymienionego przepisu, nie wskazując jakie konkretnie dowody zostały jej zdaniem błędnie przez Sąd I Instancji ocenione. Nie stanowi o naruszeniu omawianego przepisu dokonana przez sąd orzekający ocena prawna, stanowiąca rozważanie czy w ustalonym stanie faktycznym znajduje zastosowanie konkretna norma prawa materialnego, w tym ocena także ocena skuteczności wypowiedzenia umowy ubezpieczenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w zakresie dokonanych ustaleń jest logiczny i wzajemnie spójny, zaś informacje zawarte w poszczególnych źródłach dowodowych nawzajem się uzupełniają i potwierdzają, a jako takie są w pełni wiarygodne. W dodatku ustalony stan faktyczny sprawy w istocie nie jest sporny, sporna jest jedynie ocena prawna czynności prawnych dokonanych między stronami. Tym samym Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne. Podziela także Sąd Apelacyjny rozważenia prawne Sądu I Instancji. Nie doszło do naruszenia art.

§ 2k.c.

( jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie) bowiem, jak już wyjaśniono wyżej, doszło do rozwiązania umów, skoro powód je wypowiedział pismem z dnia 25 maja 2015 r. (k.35-39). Wypowiedzenie umów było skuteczne. Trzeba zauważyć, że pozwana nie tyle kwestionowała sam fakt rozwiązania umów, lecz kwestię braku akceptacji przez powoda naliczenia mu opłat likwidacyjnych i wykupu. Wbrew zarzutowi apelacji, prawidłowo zastosował Sąd I Instancji art.

§ 1k.c.

( postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny), przy czym wykładnia tej normy dokonana przez Sąd, uwzględnia w ocenie Sądu Apelacyjnego interpretację stosownych przesłanek abuzywności na gruncie dyrektywy 93/13/EWG (dobrej wiary w znaczeniu obiektywnym oraz znaczącej nierównowagi praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta), dokonywaną w oparciu o wskazania zawarte w samej dyrektywie. Przepis art.

k.c. stanowi implementację art. 3 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.4.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. WE L Nr 95, s. 29 ze zm.) i został wyłożony przez Sąd I Instancji w sposób pro unijny. Trzeba przy tym podkreślić, że w preambule wymienionej dyrektywy oraz w art. 5 zaznaczono, że umowy powinny być sporządzone prostym i zrozumiałym językiem, a konsument powinien mieć faktycznie możliwość zapoznania się ze wszystkimi warunkami umowy, a wszelkie wątpliwości powinny być interpretowane na jego korzyść. Sąd Okręgowy wnikliwie i szczegółowo ocenił wzorzec umowy jakim są „Ogólne warunki ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi ze składką podstawową (...)” (w skrócie OWU), a rozważania te Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne. Niewątpliwie powód jest konsumentem w rozumieniu art. 22

(1)k.c. a wymienione postanowienia umowne nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione. Postanowienia OWU w zakresie naliczenia opłaty likwidacyjnej i opłaty od wykupu mają brzmienie niejednoznaczne, dezinformujące, nie wyjaśniają w jasny sposób mechanizmu pobierania tych opłat. Opłaty te są oderwane od rzeczywistych kosztów ponoszonych przez ubezpieczyciela, przerzucają ryzyko prowadzonej przez pozwaną działalności na konsumenta, stanowią swoistą sankcję za wcześniejsze rozwiązanie przez niego umowy i godzą w równowagę kontraktową stosunku umownego. Trafnie Sąd I Instancji zapisy te uznał za kształtujące obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Dla oceny, czy zachodzi sprzeczność z dobrymi obyczajami (naruszenie "dobrej wiary" w znaczeniu obiektywnym, stosownie do dyrektywy 93/13/EWG) istotne jest, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument zgodziłby się na sporne postanowienie wzorca w drodze negocjacji indywidualnych (por. wyrok TSUE z 14.3.2013 r. w sprawie C-415/11, Aziz , ECLI:EU:C:2013:164, pkt 69). Trzeba zaznaczyć, że powód zdecydowanie na takie warunki nie zgodziłby się. Przedstawiono mu jedynie plusy wynikające z zawieranej umowy, nie uprzedzono o dotkliwych konsekwencjach finansowych, które wynikały z rozwiązania umowy. Na skutek owej sprzeczności z dobrymi obyczajami rażąco naruszono interesy konsumenta, i to nie tylko jego interes ekonomiczny, bowiem narażono go także na dyskomfort przez nierzetelne traktowanie i konieczność straty czasu, dążąc odzyskania własnych pieniędzy. Sąd Apelacyjny rozpoznający niniejszą apelację w pełni podziela stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 18.12.2013 r. sygn. I CSK 149/13, iż „postanowienie ogólnych warunków umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, przewidujące, że w razie wypowiedzenia umowy przez ubezpieczającego przed upływem 10 lat od daty zawarcia umowy, ubezpieczyciel pobiera opłatę likwidacyjną powodującą utratę wszystkich lub znacznej części zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego środków finansowych, rażąco narusza interesy konsumenta i stanowi niedozwolone postanowienie umowne w świetle art. 385
(1)zd. 1 k.c.”. Nie można zgodzić się z apelującą, jakoby Sąd Okręgowy błędnie zakwalifikował postanowienia OWU dotyczące opłaty likwidacyjnej i opłaty od wykupu jako nie dotyczące świadczenia głównego stron. Ustawodawca wyłączył bowiem kontrolę abuzywności w odniesieniu do postanowień umowy określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie. Jakkolwiek pojęcie "głównych świadczeń stron" jest niejednoznaczne i jego rozumienie może budzić wątpliwości (zob. M. Bednarek, w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 757, Nb 364; W. Popiołek, w: Pietrzykowski, Komentarz, 2015, t. I, art.

, Nb 12; C. Żuławska, w: Bieniek, Komentarz. Zobowiązania, t. I, 2011, art.

, s. 161), bowiem może być bowiem rozumiane jako obejmujące te elementy umowy, które są konieczne do tego, aby umowa w ogóle doszła do skutku, lub też, alternatywnie, elementy typizujące daną umowę jako ukształtowaną w określony sposób w k.c. , to w orzecznictwie sądowym preferuje się jednak wąskie rozumienie tego pojęcia (zob. wyr. SN z 8.6.2004 r., I CK 635/03), a do takiego rozumienia przychyla się także Sąd Apelacyjny rozpoznający niniejszą apelację. Użycie w ustawie zwrotu „postanowienia określające główne świadczenia stron” przemawia przeciwko ich rozszerzeniu na takie postanowienia, które tylko „dotyczą” głównych świadczeń lub „są z nimi związane”. Podkreślić trzeba, że sama apelująca nie twierdzi, że opłata likwidacyjna, czy opłata od wykupu jest świadczeniem głównym (vide uzasadnienie apelacji), lecz twierdzi, że opłaty te kształtują wartość polisy, a wypłata wartości polisy jest świadczeniem głównym. Powołuje się przy tym na poglądy literatury i preambułę dyrektywy. Sąd Apelacyjny podkreśla w tym miejscu, że obowiązek wykładni pro unijnej nakazuje uwzględnić stanowisko Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (TSUE), wyrażone w związku z interpretacją pojęcia „główny przedmiot umowy” zawartego w art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.L.95), który stanowi, że ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów i usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Nie dość, że - jak już wyżej wskazano - kwestionowane zapisy OWU nie były wyrażone w sposób jasny i zrozumiały, to nie można uznać, że objęte one były świadczeniem głównym. Odnosząc się do zapisu akapitu dziewiętnastego preambuły dyrektywy Rady 93/13/EWG, warto zapoznać się z wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2015 r., C-96/14, Jean-Claude van Hove v. CNP Assurances SA, w którym dokonano wykładni art. 4 ust. 2 w stosunku do umowy ubezpieczenia, a mianowicie umowy ubezpieczenia, które jasno określają ryzyko ubezpieczeniowe (lub zakreślają jego granice) oraz określają odpowiedzialność ubezpieczyciela, nie będą podlegały wskazanej ocenie, ponieważ takie ograniczenia brane są pod uwagę przy obliczaniu składki opłacanej przez konsumenta. Trybunał stwierdził, że transakcja ubezpieczeniowa charakteryzuje się tym, że ubezpieczyciel zobowiązuje się w zamian za uprzednią zapłatę składki do świadczenia ubezpieczonemu, w przypadku realizacji ryzyka ubezpieczeniowego, usługi uzgodnionej przy zawarciu umowy. Trybunał uznał, że warunek ustanowiony w umowie ubezpieczenia jest objęty zakresem wyjątku zawartego w art. 4 ust. 2 dyrektywy tylko wtedy, gdy sąd stwierdzi po pierwsze, że w świetle charakteru, ogólnej systematyki i postanowień całości stosunku umownego, w którą ten warunek się wpisuje, a także kontekstu prawnego i faktycznego tego stosunku, wspomniany warunek określa podstawowy element wspomnianej całości, który jako taki ją charakteryzuje oraz po drugie, że warunek jest sporządzony prostym i zrozumiałym językiem, czyli że jest nie tylko zrozumiały dla konsumenta pod względem gramatycznym, ale też że umowa wyjaśnia w sposób przejrzysty konkretne funkcjonowanie mechanizmu, do którego odnosi się dany warunek, a także stosunek pomiędzy tym mechanizmem, a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak aby konsument był w stanie przewidzieć, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne, jakie wynikają dla niego z ustanowienia tego mechanizmu. W okolicznościach niniejszej sprawy nie powinno budzić wątpliwości, że dla powoda jako konsumenta, intencją było zawarcie umowy ubezpieczenia na życie związane z inwestowaniem kapitału, co wiązało się dla powoda z obowiązkiem opłacania bardzo wysokich składek. Powód nie był jednak w stanie zrozumieć i przewidzieć konsekwencji ekonomicznych związanych z wcześniejszym rozwiązaniem umowy. Mechanizm pobierania opłat likwidacyjnych i wykupu zawarty w OWU jest nieczytelny, brakuje w zapisach tych warunków przejrzystych i konkretnych kryteriów naliczenia tych opłat. Obowiązkiem pozwanej związanym z zawarciem umowy była wypłata sum ubezpieczeniowych powiększonych o wartość polisy w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku (§ (...) i (...) OWU) lub w wypadku wcześniejszego rozwiązania umowy. W § (...) ust. (...) zastrzeżono, że wartość polisy przeznaczona do wypłaty pomniejszona zostanie o opłatę likwidacyjną oraz opłatę od wykupu, w wysokości określonej w tabeli opłat i limitów. Opłaty te mają charakter uboczny, nie są one świadczeniem głównym, lecz jedynie dotyczą świadczenia głównego, są z nim tylko związane. Opłaty te, przewidziane na wypadek rozwiązania umowy, nie mogą być zatem uznane za przedmiot świadczenia głównego. Jak już wskazano, pojęcie „głównych świadczeń stron” (art. 385

(1)§ 1 zd. 2. k.c.) należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2004-06-08, I CK 635/03). Przemawia za tym treść przepisu, ustawodawca posłużył się bowiem terminem „postanowienia określające główne świadczenia stron”, a nie zwrotem „dotyczące” takiego świadczenia, który ma szerszy zakres. Umowa ubezpieczenia na życie jest umową nazwaną, do której zastosowanie mają przepisy znajdujące się w szczególności w tytule XXVII, dziale I i III Kodeksu cywilnego oraz przepisy zawarte w ustawie z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 11, poz. 66). Analizowana umowa jest umową mieszaną z elementami klasycznego modelu umowy ubezpieczenia na życie i postanowieniami charakterystycznymi dla umów, których celem jest inwestowanie kapitału. Przewidziana umową ochrona ubezpieczeniowa ma jednak z uwagi na sumę ubezpieczenia charakter symboliczny (k.12) dominuje w niej aspekt kapitałowy, a oczywistym jest, że ubezpieczyciel zainteresowany jest zgromadzeniem jak najwyższego kapitału i wygenerowaniem możliwie najlepszego efektu ekonomicznego dla ubezpieczającego, co zapewnia także ubezpieczycielowi określone korzyści. Pozwana pozostaje więc zainteresowana jak najdłuższym uiszczaniem przez ubezpieczającego składek w celu ich dalszego inwestowania, jednak mobilizacja i zachęcanie klientów do kontynuowania umowy w dłuższym okresie czasu nie może polegać na obciążaniu ich, w przypadku wypowiedzenia przez nich umowy, opłatami likwidacyjnymi czy wykupu, których charakter, funkcja oraz mechanizm ustalania nie zostały w ogólnych warunkach umowy bliżej wyjaśnione. Odnosząc się nadto do argumentacji zawartej w uzasadnieniu apelacji, w zakresie kosztów pozwanej związanych z rozwiązaniem umów, należy wskazać, że w postanowieniach omawianego wzorca umownego brak jest jednoznacznego wskazania, że opłata likwidacyjna, czy opłata wykupu służyć ma pokryciu znacznych kosztów ponoszonych przez ubezpieczyciela w związku z zawarciem umowy, w tym kosztów akwizycji i prowizji pośrednika. Pozwana nie przedstawiła też w apelacji konkretnych danych, pozwalających na weryfikację w postępowaniu sądowym prezentowanej tezy o kompensacyjnym charakterze opłaty likwidacyjnej mającej wyrównać jej straty, jakich doznaje ona na skutek wypowiedzenia umowy przez klienta, a argumentacja ta wymyka się kontroli instancyjnej. Pozwana nie wykazała racjonalnego i dającego się zaakceptować powiązania kosztów i ryzyka ubezpieczyciela z wysokością opłaty likwidacyjnej oraz wykupu, uregulowanych w OWU. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zarzuty apelacji nie były uzasadnione, wobec czego apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego uzasadniają przepisy art. 108 § 1 k.p.c., art. 98 k.p.c., stosowane po myśli art. 391 § 1 k.p.c. oraz Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. Zgodnie z § 23 i § 21 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz.1804) Rozporządzenie to ma zastosowanie w postępowaniu apelacyjnym, a stawka wynagrodzenia radcy prawnego wynika z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust.1 pkt 2 tego Rozporządzenia. SSA Ewa Solecka SSA Piotr Wójtowicz SSA Joanna Kurpierz

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.