Sygn. akt I C 509/16 WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2016 roku Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Jarosław Janeczek Protokolant: st. sekr. sąd. Monika Adamczyk po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2016 roku w Rawie Mazowieckiej na rozprawie sprawy z powództwa G. C. przeciwko M. L. o zapłatę
(1)sporządził dokument, który zatytułował "Protokół windykacyjny". W dokumencie tym stwierdził, iż był w dniu 30 marca 2015 roku w miejscu zamieszkania pozwanego, którego jednak nie zastał, a próba kontaktu telefonicznego nie przyniosła rezultatu. W dokumencie tym jego autor "przewidział" również, że był u dłużnika w dniach 7 maja 2015 roku i 1 czerwca 2015 roku. (dowód: protokół windykacyjny – k. 9) Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Powództwo zasługuje na uwzględnienie tylko w części. W pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii dotyczącej formy wydanego orzeczenia. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie zaszły podstawy do wydania wyroku zaocznego. Zgodnie z art. 339 §1 k.p.c. jeżeli pozwany nie stawił się na posiedzenie wyznaczone na rozprawę albo mimo stawienia się nie bierze udziału w rozprawie, sąd wyda wyrok zaoczny. Wydanie wyroku zaocznego nie jest możliwe pomimo niestawiennictwa pozwanego na rozprawie, jeżeli: pozwany żądał przeprowadzenia rozprawy w swej nieobecności albo składał już w sprawie wyjaśnienia ustnie lub na piśmie (art. 340 k.p.c.), albo sąd stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność pozwanego jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć (art. 214 §1 k.p.c.). Sąd nie wyda ponadto wyroku zaocznego, jeżeli na pierwszej rozprawie, poza pozwanym, nieobecny jest także powód, który nie żądał rozpoznania sprawy w swej nieobecności, gdyż w tym przypadku sąd zawiesza postępowanie (art. 177 §1 pkt 5 k.p.c.). Pozwany w żaden sposób nie wdał się w spór co do istoty sprawy, nie stawił się na rozprawę pomimo, iż był o jej terminie prawidłowo zawiadomiony, nie złożył też odpowiedzi na pozew ani w żaden inny sposób nie zajął stanowiska w sprawie. Nie wniósł również o przeprowadzenie rozprawy w swojej nieobecności. Okoliczności sprawy nie wskazują także, aby zaistniały jakieś szczególne przeszkody uniemożliwiające mu stawiennictwo na wezwanie Sądu. Co prawda pełnomocnik powoda również nie był obecny na rozprawie, ale złożył wniosek o jej przeprowadzenie pod jego nieobecność. Zatem w świetle powyższych okoliczności zachodziły podstawy do wydania wyroku zaocznego. W myśl art. 339 § 2 k.p.c. wydając wyrok zaoczny, Sąd przyjmuje za prawdziwe twierdzenie powoda o okolicznościach faktycznych przytoczonych w pozwie lub w pismach procesowych doręczonych pozwanemu przed rozprawą, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości albo zostały przytoczone w celu obejścia prawa. Wprowadzone przez ten przepis swoiste domniemanie zgodności twierdzeń powoda z rzeczywistym stanem rzeczy zastępuje jedynie postępowanie dowodowe i to tylko wówczas, gdy twierdzenia powoda nie budzą uzasadnionych wątpliwości (por. wyrok SN z dnia 15 marca 1996 roku, I CRN 26/96, OSNC 1996, nr 7 -8, poz. 108). Wobec, więc tego, że działanie art. 339 §2 k.p.c. nie rozciąga się na dziedzinę prawa materialnego, obowiązkiem sądu rozpoznającego sprawę w warunkach zaoczności jest rozważenie, czy w świetle przepisów prawa materialnego twierdzenie strony powodowej uzasadniają uwzględnienie żądania (por. wyrok SN z dnia 15 września 1967 r., III CRN 175/67, OSNC 1968, nr 8 -9, poz. 142; wyrok SN z dnia 31 marca 1999 r., I CKU 176/97, Prok. i Pr. 1999, nr 9, s. 30). Jeżeli zatem w świetle przytoczonych przez powoda okoliczności brak podstaw do uwzględnienia żądania pozwu, sąd wyrokiem zaocznym oddala powództwo (zob. wyrok SN z dnia 6 czerwca 1972 r., III CRN 30/72, Biul. SN 1972, nr 10, poz. 178). W sprawie niniejszej pozwany, co prawda nie zaprzeczył istnieniu wierzytelności, bowiem nie zajął w ogóle stanowiska w sprawie, to jednakże w ocenie Sądu przytoczone przez powoda okoliczności faktyczne dotyczące zabezpieczenia pożyczki, poprzez ustanowienie odpłatnego poręczenia, kosztów wezwań do zapłaty oraz kosztów windykacji budzą uzasadnione wątpliwości, co uniemożliwiało wydanie wyroku zaocznego uwzględniającego roszczenia w całości. Po pierwsze wątpliwości Sądu budzi w ogóle podstawa prawna żądań w tym zakresie. Ewentualne uznanie przez sąd twierdzeń powoda za prawdziwe nie zwalnia sądu od obowiązku dokonania prawidłowej oceny zasadności żądania pozwu, opartego na tych twierdzeniach, ze stanowiska prawa materialnego. Kontrola w tym przedmiocie powinna dotyczyć zwłaszcza tego, czy czynność prawna nie jest bezwzględnie nieważna, czy dochodzone roszczenie nie jest przedawnione, czy nie wchodzi w grę nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.), czy nie ma zmowy stron, działania w celu obejścia prawa, a także czy umowa stron nie zawiera niedozwolonych postanowień umownych. Nie budzi wątpliwości Sądu, iż między stronami doszło do zawarcia umowy pożyczki (art. 720 §1 k.c.). Bezsporne jest również to, iż w przypadku niespłacenia pożyczki w terminie strony umowy przewidziały oprocentowanie umowne w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Sąd przyjmuje również za dopuszczalne umówienie się przez strony, iż za udzielenie pożyczki pozwany zapłaci 59 zł prowizji. Natomiast budzą wątpliwości Sądu postanowienia umowne w zakresie tzw. zabezpieczenia pożyczki (§8 umowy) i kosztów wezwań do zapłaty oraz kosztów windykacji (§10 umowy). W ocenie Sądu postanowienia te są niedozwolonymi klauzulami umownymi i jako takie nie wiążą pozwanego. Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ustawa za nieuzgodnione indywidualnie postanowienia umowy, nakazuje traktować te, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Nie może być wątpliwości, że pozwany w sprawie jest konsumentem, który zawarł umowę pożyczki z przedsiębiorcami prowadzącymi działalność w tym zakresie. Nie budzi również wątpliwości, że postanowienia dotyczące opłat windykacyjnych oraz zabezpieczenia w postaci poręczenia nie dotyczą głównych świadczeń stron. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 czerwca 2004 roku (I CK 635/03) pojęcie „głównych świadczeń stron” (art. 385 1 § 1 zd.
- k.c.) należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Opłaty windykacyjne oraz koszt zabezpieczenia z całą pewnością nie nalezą do istoty umowy pożyczki. W końcu nie może podlegać również dyskusji, iż postanowienia umowne dotyczące opłat za czynności windykacyjne oraz zabezpieczenia w postaci poręczenia nie zostały indywidualnie uzgodnione z pozwanym. Są one częścią standardowej umowy, którą powód stosuje do wszystkich klientów. Zastrzeżenie w umowie na niekorzyść klienta opłat wysyłanie wezwań do zapłaty oraz czynności windykacyjne bez jakiekolwiek związku z rzeczywistymi kosztami tych czynności rażąco narusza interes konsumenta i dobre obyczaje. Opłaty windykacyjne mogą, co najwyższej odnosić się do rzeczywistych czynności, odzwierciedlać ich rzeczywisty koszt i nie mogą stanowić źródła dochodu pożyczkodawcy. W stanie faktycznym sprawy koszty wezwań są nie związane z rzeczywistymi kosztami pocztowymi. Również opłata za czynności windykacyjne po wezwaniu do zapłaty – co by to nie miało znaczyć – nie ma żadnego związku z rzeczywistymi kosztami ponoszonymi przez powodów. Należy wskazać, iż analogiczne klauzule umowne zostały już uznane wielokrotnie za abuzywne. Przykładowo: w sprawie sygn. akt XVII AmC 103/04 Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedopuszczalne postanowienie umowne (...) Sp. z o.o. w G. o treści: „W przypadku zalegania z co najmniej dwoma ratami pożyczkodawca może również wystosować (nie częściej niż raz w tygodniu) upomnienie. Każdorazowe wystawienie upomnienia podlega opłacie w wysokości 50,00 zł”; w sprawie sygn. akt XVII AmC 101/05 Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedopuszczalne postanowienie umowne (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K. o treści „Opłaty dodatkowe, które ponosi Zleceniodawca: - (...) - za przyznanie okresu karencji w spłacie rat na 1 miesiąc – 50 PLN - za przyznanie okresu karencji w spłacie rat na 2 miesiące – 100 PLN - za wysłanie upomnienia za zwłokę w zapłacie raty – 20 PLN - za wysłanie wezwania do zapłaty raty – 30 PLN - za wysłanie przedsądowego wezwania do zapłaty – 50 PLN - za wizytę indykatorów w związku z brakiem spłaty 2 rat – 100 PLN - (…) - za telegram informujący o zadłużeniu przeterminowanym – 30 PLN - za monit telefoniczny – 20 PLN - (...)”; w sprawie sygn. akt XVII AmC 12374/12 Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedopuszczalne postanowienie umowne (...) sp. z o.o. w W. o treści "
- W przypadku powstania zadłużenia przeterminowanego, Pożyczkodawca ma prawo wszcząć postępowanie windykacyjne mające na celu doprowadzenie do dobrowolnej spłaty należności, którego koszty ponosi pożyczkobiorca. W związku z tym postępowaniem, Pożyczkodawca ma prawo: a) wysłać wezwanie do zapłaty (monit) pocztą tradycyjną, przy czym opłata za jedno wezwanie obciąża pożyczkobiorcę i wynosi 100 zł (maksymalna liczba wezwań do zapłaty wysłanych pocztą tradycyjną w jednym miesiącu wynosi 30 sztuk); b) wysłać wezwanie do zapłaty (monit) pocztą email, przy czym opłata za jedno wezwanie obciąża Pożyczkobiorcę i wynosi 100 zł (maksymalna liczba wezwań do zapłaty wysłanych pocztą email w jednym miesiącu wynosi 30 sztuk); c) wysłać wezwanie do zapłaty (monit) za pomocą wiadomości SMS, przy czym opłata za jedno wezwanie obciąża Pożyczkobiorcę i wynosi 100 zł (maksymalna liczba wezwań do zapłaty wysłanych za pomocą wiadomości SMS w jednym miesiącu wynosi 30 sztuk); d) wezwać telefonicznie Pożyczkobiorcę do spłaty pożyczki, przy czym za każdy telefon do Pożyczkobiorcy Pożyczkodawca nalicza opłatę w wysokości 100 zł (maksymalna liczba wezwań telefonicznych nie może przekroczyć 30 w jednym miesiącu).
- Pożyczkodawca ma prawo także w związku z czynnościami windykacyjnymi do wizyty w miejscu zamieszkania/zameldowania lub w miejscu pracy Pożyczkobiorcy, na co Pożyczkobiorca niniejszym wyraża zgodę. Opłata za jedną wizytę w miejscu zamieszkania/zameldowania lub w miejscu pracy Pożyczkobiorcy wynosi 100 zł i opłatą tą obciążany jest Pożyczkobiorca, przy czym maksymalna liczba wizyt wynosi 30 w jednym miesiącu" Również zastrzeżenie umowne zmuszające konsumenta to zabezpieczenia pożyczki w formie odpłatnego poręczenia w ocenie Sądu rażąco narusza interes konsumenta i dobre obyczaje. Umowa przewidywała bowiem bardzo niekorzystny dla konsumenta mechanizm ustanowienia zabezpieczenia spłaty zaciąganej pożyczki. Oceniany wzorzec jako zabezpieczenie pożyczki przewidywał zawarcie umowy poręczenia ze wskazanym w umowie pożyczki przedsiębiorcą tzw. poręczenie osoby trzeciej. Umowa ta jest odpłatna i nakłada na konsumenta obowiązek zapłaty ponad 104 zł wybranemu przez pożyczkodawcę podmiotowi, który w zamian zobowiązuje się do poręczenia zobowiązania wynikającego z umowy pożyczki. Konsument faktycznie nie uzyskuje żadnej korzyści w związku z poręczeniem (sąd nie uznaje za korzyść uzyskanie pożyczki za rażąco wygórowane koszty) - a płaci za to około 10% wartości pożyczki za okres niecałego miesiąca. Z tych wszystkich względów Sąd uznał umowę pożyczki w zakresie zabezpieczenia i kosztów wezwań do zapłaty oraz kosztów windykacji za niewiążącą konsumenta, czyli pozwanego. Konsekwencją uznania za niedozwolone postanowienie umowne zabezpieczenia w postaci poręczenia jest również przyjęcie, że pożyczka obejmowała nie kwotę 1163,00 zł, lecz kwotę 1059,00 zł (1000 zł rzeczywistej wypłaty + 59 zł prowizji). Reasumując więc powyższe rozważania co do samej zasady, pozwany jest zobowiązany do zwrotu, z tytułu zawartej pożyczki na rzecz powoda kwoty 1059,00 zł. W pozostałej części Sąd powództwo oddalił, jako nieuzasadnione. W tym miejscu Sąd pragnie nadmienić, iż w trakcie sporządzania wyroku doszło do omyłki pisarskiej w zakresie określenia terminu odsetek. Winny być one orzeczone zgodnie z żądaniem pozwu, w oparciu o art. 481 §2 k.c., tj. od dnia 28 stycznia 2015 roku (czyli od następnego dnia od dnia wymagalności pożyczki), zamiast 28 maja 2015 roku – jak błędnie wpisano to do wyroku. Zamiarem Sądu nie było oddalenie powództwa w zakresie odsetek za okres od 28 stycznia 2015 roku do 27 maja 2015 roku, ale z treści ogłoszonego wyroku wynika że faktyczne do tego doszło. Naprawienie tego błędu nie jest w ocenie Sądu możliwe ani w trybie sprostowania wyroku, gdyż nie może ono dotyczyć merytorycznego rozstrzygnięcia ani też w trybie uzupełnienia wyroku, gdyż wyrok faktycznie zawiera rozstrzygniecie o odsetkach za okres 28 stycznia 2015 roku do 27 maja 2015 roku – „oddala powództwo w pozostałej części”. Tylko na marginesie należy wskazać, iż nawet gdyby przyjąć, że umowa nie zawierała niedozwolonych postanowień umownych to twierdzenia powoda o wysokości kosztów windykacyjnych budzą wątpliwości w świetle przedstawionych przez niego dowodów. Powód, co do czynności windykacyjnych przedstawił jedynie pisemne oświadczenie "windykatora", które jest całkowicie niewiarygodne. Zostało ono rzekomo sporządzone 30 marca 2015 roku a zawiera również opisy rzekomych wizyt u pozwanego, jakie miałby miejsce w dniu 7 maja 2015 roku i dniu 1 czerwca 2015 roku. Albo, więc autor oświadczenia jest jasnowidzem (tj. opisał wcześniej wizyty, które miały miejsce później) albo też oświadczenie to nie odzwierciedla rzeczywistości. Sąd skłania się za tym drugim poglądem. Co do kosztów zapieczenia w postaci poręczenia – nawet gdyby przyjąć, iż ono również nie stanowi niedozwolonych postanowień umownych - to należy wskazać, że powód nie wykazał aby doszło do zawarcia umowy poręczenia. Zgodnie bowiem z art. 876 §2 k.c. oświadczenie poręczyciela powinno być pod rygorem nieważności złożone na piśmie. Skoro brak jest podpisu poręczającego na dokumencie umowy pożyczki i nie został przedstawiony żaden inny podpisany dokument poręczenia, to nie można uznać, że A. Z.