← Polska

IX GC 1396/14

Sygn. akt IX GC 1396/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Poznań, 7 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu IX Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący - SSO Katarzyna Krzymkowska Protokol

§ 1i 2 k.c.

Zgodnie z tym przepisem strony mogą, w formie pisemnej pod rygorem nieważności, ograniczyć działalność agenta mającą charakter konkurencyjny na okres po rozwiązaniu umowy agencyjnej (ograniczenie działalności konkurencyjnej). Ograniczenie jest ważne, jeśli dotyczy grupy klientów lub obszaru geograficznego, objętych działalnością agenta, oraz rodzaju towarów lub usług stanowiących przedmiot umowy. Ograniczenie działalności konkurencyjne nie może być zastrzeżone na okres dłuższy niż dwa lata od rozwiązania umowy. Karę umowną reguluje w tej sytuacji przepis ogólny – art. 483 § 1 k.c. – zgodnie z którym można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi poprzez zapłatę określonej sumy (kara umowna). W realiach niniejszej sprawy, strony postąpiły w myśl wyżej zacytowanych przepisów określając granice, przesłanki oraz konsekwencje naruszeń zakazu konkurencji. Strony określiły czas trwania zakazu na najdłuższy prawnie dopuszczalny okres – 2 lat od rozwiązania umowy agencyjnej. Umowa została sporządzona w formie pisemnej. Zakaz konkurencji dotyczył wszystkich obecnych i potencjalnych klientów powoda w obszarach zgodnych z działalnością powoda oraz wszystkich produktów będących w zastosowaniu zgodnym z profilem działalności powoda. Zastrzeżoną karą umowną był obowiązek zapłaty kwoty 100.000 zł w przypadku naruszenia zakazu określonego w § 5 ust. 1 umowy z 9.01.2006 r. Obszary działalności powoda, zgodnie z klasyfikacją (...), zostały wymienione w akcie założycielskim powoda i przedstawione w jego aktualnym odpisie z rejestru przedsiębiorców KRS. Nie podlegało w sprawie pod spór, jaki jest zakres działalności powoda oraz, że zasadniczo przedmiot tej działalności jest zbieżny z przedmiotem działalności spółki pozwanego. Powód produkuje bowiem stabilizatory do żywności, a jego najważniejsi klienci zostali podani spójnie przez świadków i samego pozwanego. Pozwany zresztą nie ukrywał, że współpracuje obecnie z tymi samymi klientami, z którymi współpracował ówcześnie działając jako przedstawiciel powoda. Pozwany potwierdził również, że oferuje obecnie tym klientom produkty identyczne funkcjonalnie i recepturowo w stosunku do dotychczas dostarczanych przez powoda. Pozwany czynił to w ramach nowo-powołanej spółki, w której był członkiem zarządu i wspólnikiem. Produkty, które były oferowane przez (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. zastępowały produkty powoda, były ich substytutami. Symptomatyczne jest również to, że przedstawiciele klientów powoda oraz (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. nie potrafili podać momentów, w których nastąpiła zmiana faktycznego dostawcy towarów. Z ich zeznań wypływa wniosek, że nie miało dla nich znaczenia, kto faktycznie dostarcza towary (tj. czy jest to powodowa spółka, pozwany osobiście, czy spółka zależna od pozwanego), a jedynie, aby dostawy były terminowe i zgodne z zamówieniem. Przepis art.

§ 1i 2 k.c.

nie definiuje pojęcia działalności konkurencyjnej, lecz wskazuje pośrednio, że jest to działalność dotycząca towarów lub usług takiego rodzaju jak te, które były przedmiotem umowy agencyjnej, a więc których dotyczyła działalność agenta. Towary bądź usługi tego samego rodzaju obejmują więc zarówno towary lub usługi takie same, jak i podobne czy substytucyjne, traktowane w ocenie nabywców jako zamienne (Katarzyna Kopaczyńska-Pieczniak, Komentarz do art.764

(6)Kodeksu cywilnego, Stan prawny: 2014.08.01) Nie ma przy tym znaczenia, że pozwany nie prowadził konkurencyjnej działalności od połowy 2014 r. w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej. Pozwany jest bowiem niespornie założycielem, wspólnikiem i członkiem zarządu spółki (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G.. Przedmiot działalności tej spółki jest zbieżny z przedmiotem działalności powoda, co udowodnione zostało należycie choćby poprzez dowody z dokumentów urzędowych – wypisów z aktów notarialnych i rejestru KRS. Sąd podziela przy tym pogląd, że w przepisie art.

§ 1k.c.

brak jest wskazania, czy zakaz konkurencji dotyczy prowadzenia działalności czy uczestniczenia w niej bądź zajmowania się nią. Określenie tego elementu pozostawione więc zostało woli stron. W braku jego wskazania – jak w niniejszej sprawie - zakazem działalności konkurencyjnej można objąć różnorodne przejawy zajmowania się nią. W szczególności może to dotyczyć działalności prowadzonej we własnym imieniu przez agenta, uczestniczenia w spółce konkurencyjnej wobec dającego zlecenie w charakterze wspólnika spółki cywilnej, jawnej, partnera, komplementariusza, uczestniczenie jako członek organu konkurencyjnej osoby prawnej. Zakresem ograniczenia można też objąć uczestnictwo w kapitałowej spółce konkurencyjnej w charakterze wspólnika (akcjonariusza), o ile ze względu na liczbę udziałów lub akcji bądź przysługiwanie innych praw (np. powoływania członków organów) ma on wpływ na podejmowane w niej decyzje (por. Katarzyna Kopaczyńska-Pieczniak, Komentarz do art. 764

(6)Kodeksu cywilnego, Stan prawny: 2014.08.01, K. Kopaczyńska-Pieczniak, Zakaz konkurencji w świetle przepisów kodeksu handlowego, Rejent 1993, nr 12, s. 35 i n., ). Pozwany uczestnicząc aktywnie w spółce (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. naruszył zatem zakaz konkurencji w czasie jego obowiązywania, albowiem strony zakazały działalności konkurencyjnej bez względu na formę prawną czy faktyczną. Pozwany, poprzez wyżej opisane działania, naruszył również normę wynikającą z przepisu art. 760 k.c. nakazującą mu zachowanie lojalności wobec drugiej strony. Pozwany jeszcze w trakcie świadczenia swoich usług powodowi podjął działania podważające lojalność wobec swojego zleceniodawcy. Zdaniem doktryny, której tezy Sąd podziela, naruszenie obowiązku lojalności stanowi podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej uregulowanej w przepisach art. 471 i n. k.c. Ponadto może stanowić przyczynę wypowiedzenia umowy agencyjnej, nawet ze skutkiem natychmiastowym przez dającego zlecenie (art. 764 2 k.c.). W szczególności z obowiązku lojalności wyprowadzić należy zakaz zajmowania się przez agenta działalnością konkurencyjną wobec dającego zlecenia w czasie trwania umowy agencyjnej (Katarzyna Kopaczyńska-Pieczniak, Komentarz do art. 760 Kodeksu cywilnego, stan prawny: 2014.08.01). Pozwany powoływał się w odpowiedzi na pozew na wypowiedzenie umowy agencyjnej ze skutkiem natychmiastowym z przyczyn leżących po stronie powoda. Zgodnie z przepisem art. 764 8 k.c. - jeżeli agent wypowiedział umowę na skutek okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi dający zlecenie, może on zwolnić się z obowiązku przestrzegania ograniczenia działalności konkurencyjnej przez złożenie dającemu zlecenie oświadczenia na piśmie przed upływem miesiąca od dnia wypowiedzenia. W ocenie Sądu przepis ten należy jednak, zwłaszcza w okolicznościach niniejszej sprawy, czytać w koherencji z przepisem art. 764 2 § 1 k.c. W myśl tego ostatniego przepisu umowa agencyjna, chociażby była zawarta na czas oznaczony, może być wypowiedziana bez zachowania terminów wypowiedzenia z powodu niewykonania obowiązków przez jedną ze stron w całości lub znacznej części, a także w przypadku zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności. W ocenie Sądu nie zaszły przesłanki do wypowiedzenia umowy na wyżej wymienionej podstawie ustawowej, a co za tym idzie zwolnienia się przez pozwanego z obowiązku przestrzegania umownego zakazu konkurencji. Pozwany przedstawiał okoliczności sprawy, którymi usprawiedliwiał naruszenie tego zakazu. Nie stanowiły one jednak rzeczywistych podstaw zaprzestania wykonywania przez niego umowy stron, a miały usprawiedliwiać jego nielojalne postępowanie. Pozwany, co sam przyznał na rozprawie, już przeszło pół roku przed złożeniem swojego oświadczenia o rozwiązaniu umowy, nosił się z zamiarem założenia spółki o profilu identycznym z działalnością powoda. Niewiarygodne były zeznania pozwanego oraz jego wspólnika w kierunku, w którym przedstawiali oni przebieg kontaktów zobowiązaniowych stron, świadczących o zaistnieniu przesłanek z art. 7642 § 1 k.c. Zgodnie z umową, powód otrzymać miał wynagrodzenie umowne w formie prowizji w określonej wartości każdego zrealizowanego i zapłaconego zamówienia złożonego wcześniej przy jego udziale. Wysokość i zasady naliczania prowizji zostały określone w załączniku do umowy. Wysokość prowizji oraz sam fakt, terminy i sposób jej zapłaty nie były przez pozwanego kwestionowane. Pozwany nie zgłaszał nigdy, że w jego ocenie niewłaściwie realizowana jest umowa z powodową spółką. Pozwany nie wzywał powoda ustnie czy pisemnie do zapłaty należności z jego faktur lub odsetek. Z tego względu nie można uznać, że była to zasadna przyczyna do wypowiedzenia umowy przez pozwanego. Ponadto pozwany miał otrzymywać miesięczny ryczałt w kwocie 1000 zł. Powód miał dokonywać zapłaty ryczałtu i prowizji – co miesiąc na podstawie faktury wystawionej przez agenta w terminie 14 dni od daty doręczenia, zawierającej również kwotę ryczałtu po wykonaniu obowiązków przez pozwanego. Pozwany nie podawał, że nie otrzymywał od powoda zapłaty tego ryczałtu, a jedynie, że następowało w terminie innym, niż wynikający z umowy. Pozwany nie wzywał powoda ustnie czy pisemnie do zapłaty należności z jego faktur lub odsetek. Co prawda z okoliczności sprawy wynika, że w toku wieloletniej współpracy stron, ze względów ekonomicznych, powód opóźniał się z zapłatą ryczałtu, jednak nie jest to niewykonanie obowiązków przez powoda w całości lub znacznej części, albo przypadek określany przez ustawodawcę jako „nadzwyczajne okoliczności”. Zapłata ryczałtu była bowiem tylko jednym z kilku świadczeń umownych powoda. Ze względu na ustalony ustnie zwyczaj (co potwierdzili wiarygodnie świadkowie strony powodowej) strony doszły do przekonania o konieczności płacenia zbiorczo ryczałtu za kilka miesięcy. Nie była to zmiana umowy do której wymagana by była forma pisemna, a zmiana sposobu wykonywania przez powoda jednego z jego świadczeń, na którą pozwany zresztą przystał. Taki sposób postępowania stron był konsekwencją obopólnego, zgodnego i wieloletniego wykonywania zobowiązania umownego, które w żaden sposób nie naruszało jego istoty lub znacznej części. Nie może to też być jakaś nadzwyczajna okoliczność, skoro trwała wiele lat, a dopiero po podjęciu działań w kierunku działalności konkurencyjnej (zawiązanie spółki), stanowić by miała ich usprawiedliwienie. Pozwany, ani żaden świadek nie potwierdzili twierdzeń, jakoby miałoby miejsce: niewypłacanie w całości należnej prowizji lub wypłacanie z wielomiesięcznymi opóźnieniami nie przekazywanie agentowi dokumentów i informacji do prawidłowego wykonania umowy, wprowadzanie zmian bez konsultacji, dotyczących cenników, form rozliczeń, terminów płatności. Argumenty te zdają się być stworzone na poczet wystosowanego przez pozwanego oświadczenia o rozwiązaniu umowy. Z kolei świadkowie wyraźnie zaprzeczyli, aby pozwany odpowiadał za tworzenie składu i receptur produktów. Nie sposób tego obowiązku umownego wywodzić z postanowienia § 1 ust. 1 - 3 umowy stron. Z tego, że pozwanemu, mającemu wykształcenie kierunkowe w zakresie zbieżnym z działalnością powoda, udostępniono laboratorium nie wynika, aby pozwany miał otrzymywać wynagrodzenie za stworzone przez siebie utworu. Abstrahując już od tego, że pozwany nie wykazał w żaden sposób, że receptury produktów powoda były utworami. Pozwany nie był zmuszany do cotygodniowego i osobistego raportowania w siedzibie powoda o podjętych czynnościach i stanie prowadzonych spraw, a jedynie stanowiło to element wypracowanego wykonywania umowy. Jak stwierdzili wiarygodni świadkowie – pozwany nie ponosił żadnych konsekwencji w przypadku niestawiennictwa na owe spotkania. Miały one służyć jedynie przestrzeganiu wewnętrznych procedur w powodowej spółce, a w ramach obowiązku lojalnego działania nałożonego na pozwanego przez w/cyt. przepisy pozwany winien się do nich zastosować. Niemniej, wobec braku konsekwencji ewentualnego niestosowania się do tych obowiązków w umowie stron, trudno uznać, że są to jakieś nadzwyczajne okoliczności zmieniające, wbrew woli pozwanego, zobowiązanie. W powyższych okolicznościach niezasadne było powołanie się przez pozwanego na przepis art. 764 8 k.c., albowiem nie zaszły żadne przesłanki do wypowiedzenia umowy przez agenta (pozwanego) leżące po stronie dającego zlecenie (powoda). Co za tym idzie pozwany nie został zwolniony z przestrzegania zakazu konkurencji mimo, że swoje oświadczenie wysłał w terminie określonym rzeczonym przepisem. Mając na względzie powyższe, Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku uwzględniając roszczenie w calości. Rozstrzygnięcie w zakresie odsetek Sąd oparł na treści art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. W ocenie Sądu powód mógł domagać się odsetek ustawowych po upływie terminu do spełnienia świadczenia wynikającego z wezwania dłużnika, albowiem termin spełnienia świadczenia deliktowego nie był oznaczony, ani nie wynikał z właściwości zobowiązania (art. 455 k.c.). Wobec powyższego Sąd zasądził odsetki ustawowe od upływu umownego terminu na spełnienie świadczenia (§5 ust. 2 umowy z 9.01.2006 w zw. z art. 455 k.c.), tj. od dnia następnego po dniu doręczenia wezwania o zapłatę, które pozwany otrzymał 25 sierpnia 2014. Rozgraniczenie odsetek należnych powódce do 31 grudnia 2015 oraz od 1 stycznia 2016 wynika z wejścia w życie w toku procesu przepisów Ustawy z 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 9 listopada 2015 r.). Zgodnie z przepisem przejściowym tej ustawy (art. 56) do odsetek należnych za okres kończący się przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Okres za który domagała się powódka odsetek nie skończył się zaś przed 1 stycznia 2016 r., a trwa do dnia zapłaty. Z uwagi na fakt, że ustawa ta zmodyfikowała m.in. przepis art. 481 § 2 k.c., zgodnie z którym obecnie jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych, konieczne było wskazanie jakie dokładnie odsetki są jej należne od 1 stycznia 2016. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie II wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania. W związku z tym, że pozwana przegrała spór w całości winna zwrócić powódce poniesione przez nią koszty procesu – tj. uiszczoną opłatę od pozwu w kwocie 4094 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 3.600 zł wynikające z § 6 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity – Dz. U z 2013 r, poz. 461 ze zm.) oraz opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. SSO Katarzyna Krzymkowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.