Sygn. akt I ACa 486/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Roman Sugier (spr.) Sędziowie : SA Joanna Kurpierz SO del. Tomasz Opitek Protokolant : Małgorzata Korszun po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2013 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa D. H. przeciwko K. W. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt I C 796/11, 1) oddala obie apelacje; 2) znosi między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 486/13 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 6 lutego 2013r. Sąd Okręgowy w Katowicach zobowiązał pozwaną K. W. do złożenia na ręce powódki D. H. pisemnego oświadczenia o następującej treści: „Przepraszam panią D. H. za kierowanie do niej w dniu 3 października 2011 roku wulgarne słowa i naruszenie jej nietykalności cielesnej poprzez uderzenie w głowę i szarpanie za włosy przez co naruszyłam jej dobra osobiste. K. W.”. Ponadto Sąd zasądził od pozwanej na rzecz Szpitala (...) w B. z siedzibą przy ul. (...) kwotę 500 złotych, a dalej idące powództwo oddalił i zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu. Sąd Okręgowy ustalił, że powódka D. H. jest siostrzenicą pozwanej K. W.. Strony od dłuższego czasu nie utrzymywały ze sobą kontaktów, gdyż za życia matki powódki doszło między siostrami do konfliktu, którego podłożem było przekazanie przez rodziców sióstr prawa do zajmowanego lokalu mieszkalnego na rzecz matki powódki. Zdaniem pozwanej tego rodzaju rozporządzanie majątkiem winno być uzgodnione między członkami rodziny. Po śmierci matki powódki mieszkanie stało się własnością powódki, ale w dalszym ciągu zamieszkiwali w nim jej dziadkowie. Po śmierci dziadka powódki mieszkanie zajmowała jej babcia. W dniu 3 października 2011r. pozwana odwiedziła swą matkę, babcię powódki. Zastała tam swych braci A. i. L. K.. Wkrótce przybyła tam powódka. Nieprzychylnie skomentowała obecność tych osób w tym mieszkaniu i udała się do kuchni, gdzie zastała babcię. Obecni członkowie rodziny także weszli do kuchni. Powódka zapytała babcię „co oni tu robią?”. Kiedy pozwana zaczęła rozmawiać z matką, powódka uznając, że to mówi zbyt głośno kazała opuścić jej mieszkanie. Używała wulgarnych słów. Pozwana w równie wulgarny sposób kazała jej zamilknąć. Wobec agresywnej wulgarnej postawy powódki pozwana uderzyła ją w głowę i szarpała za włosy. Obecni przy zajściu bracia pozwanej rozdzielili kobiety, a przybyły na miejsce zajścia narzeczony powódki zatelefonował wzywając policję. On także zwrócił się do pozwanej w sposób wulgarny. Pozwana wyszła z kuchni udając się do sąsiedniego pokoju, a powódka wraz z narzeczonym opuścili mieszkanie, udając się do pobliskiego mieszkania narzeczonego powódki. Przybyli funkcjonariusze Straży Miejskiej. Nim przyjechała policja pozwana i jej bracia opuścili mieszkanie. Postępowanie karne wszczęte w wyniku doniesienia powódki, o naruszenie jej nietykalności cielesnej, zostało umorzone przez Sąd Rejonowy w Pszczynie. Sąd ustalił, że doszło do naruszenia nietykalności cielesnej powódki wywołanego zachowaniem powódki, która zachowywała się agresywnie i używała w stosunku do pozwanej słów obelżywych. W ocenie Sądu Rejonowego zachowanie pozwanej było sprowokowane przez powódkę. Dlatego Sąd uznał, że społeczna szkodliwość czynu zarzucanego pozwanej jest znikoma i postępowanie umorzył. Powyższe ustalenia Sąd Okręgowy poczynił w oparciu o dowód z akt postępowania karnego oraz dowód z przesłuchania stron. W ocenie Sądu Okręgowego przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków zajścia, zawnioskowanych przez powódkę w pozwie, było zbędne skoro postępowanie w sprawie było zawieszone do czasu zakończenia postępowania karnego, a po jego zakończeniu pełnomocnik powódki, mimo wezwania, nie podtrzymał zgłoszonych wcześniej wniosków o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków. Zdaniem Sądu pierwszej instancji poczynione ustalenia pozwalają na ustalenie, że pozwana dopuściła się naruszenia dóbr osobistych powódki przez używanie pod jej adresem słów obelżywych, uderzenie jej w głowę i szarpanie za włosy. Dlatego Sąd uznał za zasadne powództwo w części dotyczącej żądanych przeprosin poza tą ich częścią, w której pozwana uznała zobowiązać się, że tego rodzaju naruszeń dóbr osobistych nie będzie dokonywać w przyszłości. W przekonaniu Sądu żądanie takie nie zostało dostatecznie sprecyzowane ani też nie zostało uprawdopodobnione, że powódce grozi w przyszłości bezprawne działanie ze strony pozwanej. Żądanie zapłaty nawiązki na cel charytatywny Sąd uznał za wygórowane mając na względzie niewielkie dochody pozwanej (1.280 złotych miesięcznie) oraz okoliczność, że naganne zachowanie pozwanej było spowodowane przez powódkę. Jako podstawę rozstrzygnięcia Sąd wskazał przepis art. 24 kc i 448 kc. Za nieuzasadnione Sąd uznał żądanie pozwanej aby powództwo zostało oddalone jako nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 kc podnosząc, że nie jest w orzecznictwie akceptowana kompensata w razie wzajemnego naruszenia dóbr. Rozstrzygnięcie o kosztach oparto na przepisie art. 100 kpc. Wyrok został zaskarżony apelacją przez obydwie strony. Pozwana zaskarżyła wyrok w całości zarzucając naruszenie: 1) przepisów postępowania, a to art. 245 kpc poprzez dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie nieznanego, niewymienionego w przepisach Działu III „Dowody” kpc, środka dowodowego dowodu z: „akt Sądu Rejonowego w Pszczynie, sygn. II K 778/11” oraz brak wskazania jakie konkretnie dokumenty są podstawą ustaleń; 2) przepisów postępowania, a to art. 235 § 1 i art. 236 kpc w zw. z art. 232 kpc, poprzez dokonanie ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie oraz ocenę dowodów na podstawie zeznań świadków A. K. i K. H. w sytuacji, gdy ci świadkowie byli przesłuchiwani jedynie w postępowaniu karnym zawisłym przed Sądem Rejonowym w Pszczynie, sygn. II K 778/11, a nie w niniejszym postępowaniu (wniosek o ich przesłuchanie został oddalony), zaś dowód z protokołów przesłuchań tych świadków w tamtym postępowaniu nie był nawet dopuszczony, stosownym postanowieniem, przez Sąd w niniejszej sprawie; 3) przepisów postępowania, a to art. 328 § 1 kpc, poprzez brak wskazania w jakim zakresie dowód z przesłuchania stron; pozwanej i powódki Sąd uznał za wiarygodny, a w jakim nie; 4) przepisów postępowania, a to art. 233 § 1 kpc, poprzez błędną ocenę dowodów i danie wiary w całości zeznaniom powódki w sytuacji, gdy nie znajdują one żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym, który w niniejszej sprawie ogranicza się, w pozostałym zakresie, jedynie do przesłuchania pozwanej; 5) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu, iż pozwana kierowała do powódki w dniu 3 października 2013 roku wulgarne słowa i naruszyła jej nietykalność cielesną poprzez uderzenie w głowę i szarpanie za włosy. Powołując się na powyższe pozwana wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku, oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Powódka zaskarżyła wyrok w części dotyczącej orzeczenia o nawiązce oraz dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach. Zarzuciła: 1) naruszenie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, a mianowicie: - art. 100 k.p.c. poprzez błędne rozstrzygnięcie o kosztach procesu, - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego; 2) błąd w ustaleniach faktycznych mogący mieć wpływ na treść orzeczenia, a w szczególności co do uznania, że roszczenie powódki o zasądzenie od pozwanej na cel społeczny kwoty 5.000 zł jest wygórowane i niesłuszne. Powołując się na powyższe wnosiła o: - zmianę zaskarżonego orzeczenia w części i zasądzenie od pozwanej na rzecz Szpitala (...)w B. przy ulicy (...) kwotę 5.000 zł, - rozstrzygnięcie o kosztach procesu w tym kosztach zastępstwa procesowego za obie instancje w oparciu o stosowne przepisy, - zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego za II instancję, ewentualnie o: - uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny w Katowicach zważył co następuje: Apelacje obu stron nie zasługują na uwzględnienie.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.