(Dz.U.1998.21.94 j.t. z dnia 1998.02.16 w wersji 4 marca 2014 r. do: 3 listopada 2014 r.) zawarcie kolejnej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie zawarły umowę o pracę na czas określony na następujące po sobie okresy, o ile przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła 1 miesiąca. Uzgodnienie między stronami w trakcie trwania umowy o pracę na czas określony dłuższego okresu wykonywania pracy na podstawie tej umowy uważa się za zawarcie, od dnia następującego po jej rozwiązaniu, kolejnej umowy o pracę na czas określony (art.
Sąd mając na uwadze zapis art.
przyjął regulację prawną, według której zawarcie w warunkach w nim określonych trzeciej umowy terminowej powoduje jej przekształcenie w umowę o pracę na czas nie określony. Przepis ten ma również zastosowanie w sytuacji, w której strony pomimo, iż faktycznie zawarły (w warunkach przewidzianych w tym przepisie) umowy o pracę - nadały im inną nazwę, np. umów zlecenia (wyrok SN z dnia 21 września 2011 r., II PK 36/11, LEX nr 1108547). Sąd ustalił, iż strony łączyła umowa o pracę na czas nieokreślony, od dnia 22 kwietnia 2014 roku do 19 września 2014 roku. Oceniając roszczenie o zasądzenie odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązania umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia Sad Rejonowy poczynił następujące rozważania. Pracownikowi, któremu wypowiedziano lub z którym rozwiązano bez wypowiedzenia umowę o pracę w sposób nieuzasadniony lub z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umowy o pracę przysługuje – stosownie do żądania – roszczenie o uznaniu wypowiedzenia za bezskuteczne, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu – o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie (art. 45 § 1 k.p., art. 56 k.p.). Powód wniósł o zasądzenie odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Rozwiązanie umowy o pracę przez pracodawcę bez zachowania okresu wypowiedzenia jest uregulowane w art. 52 i 53 k.p. Strona pozwana naruszyła przepisy dotyczące rozwiązania stosunku pracy bez zachowania okresu wypowiedzenia – rozwiązanie nastąpiło bez zachowania formy pisemnej i pisemnego wskazania przyczyny rozwiązania. Zgodnie z art. 58 k.p. odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Z kolei art. 36 § 1 pkt 1 k.p. wskazuje, iż okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy i wynosi 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy. Tak było w przypadku powoda. Zatem żądanie odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia nie znajdowało oparcia w przepisach kodeksu pracy. Strona powodowa nie powoływała się na inne podstawy prawne, w szczególności przepisy cywilne, nie wykazała też przesłanek odpowiedzialności cywilnej, w szczególności faktu zaistnienia szkody w wyższej wysokości niż okres wypowiedzenia. W związku z powyższym Sąd zasądził jak w sentencji II wyroku, oddalając roszczenie o odszkodowanie w pozostałym zakresie. Powód wnosił również o zasądzenie wynagrodzenia za miesiąc lipiec 2014 roku z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty. Biorąc pod uwagę, iż strony postępowania wiązała umowa o pracę na czas nieokreślony oraz zeznania świadka M. S. i zeznania powoda Sąd ustalił, iż w okresie od dnia 1 do 13 lipca 2014 roku w zakładzie pracy pozwanej miał miejsce przestój w związku z czym pracownicy pozwanej korzystali w tym terminie z urlopu wypoczynkowego. Biorąc pod uwagę, iż powoda łączyła z pozwaną umowa o pracę na czas nieokreślony w terminie od dnia 22 kwietnia do dnia 19 września 2014 roku Sąd uznał, iż powód we wskazanym okresie również korzystał z urlopu wypoczynkowego. W stosunku do tego roszczenia zastosowanie ma przepis z art. 172 k.p., który stanowi, iż za czas urlopu pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jakie by otrzymał, gdyby w tym czasie pracował. Zmienne składniki wynagrodzenia mogą być obliczane na podstawie przeciętnego wynagrodzenia z okresu 3 miesięcy poprzedzających miesiąc rozpoczęcia urlopu; w przypadkach znacznego wahania wysokości wynagrodzenia okres ten może być przedłużony do 12 miesięcy. Strona pozwana nie wykazała w toku procesu, aby powód otrzymał wynagrodzenie w pełnej wysokości na miesiąc lipiec 2014 roku, wobec czego Sąd nie miał wątpliwości, iż roszczenie powoda w tym zakresie należało zasądzić. W zakresie żądania zasądzenia odsetek ustawowych Sąd przywołał treść przepisu art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p., stanowiącego – zgodnie z dyspozycją art. 359 § 1 k.c. – formalne, ustawowe źródło odsetek, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia. Nadto Sąd podniósł, że zgodnie z art. 476 k.c. dłużnik dopuszcza się opóźnienia, gdy nie spełnia świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. W niniejszej sprawie zobowiązanie pozwanych w zakresie wypłaty wynagrodzenia za miesiąc lipiec 2014 roku miało charakter terminowy i winno zostać spełnione z chwilą jego wymagalności. Powód wnosił również o zasądzenie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w okresie od czerwca 2014 roku do września 2014 roku. Odnosząc się do dyspozycji art. 151 § 1 k.p., art. 151 1 § 1 k.p., art. 151 2 k.p. Sąd Rejonowy zważył, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż powód pracował w godzinach nadliczbowych. Sąd ustalił wymiar godzin w oparciu o uzupełniającą opinie biegłego z zakresu zatrudnienia i płac, która w ocenie Sądu była jasna, wiarygodna oraz w pełni odpowiadająca zakreślonej tezie dowodowej. Ponadto pełnomocnik strony pozwanej zakwestionował opinie biegłego jedynie wskazując, iż stron nie łączyła umowa o pracę, toteż czas dojazdów i powrotów do i od klienta nie powinien być doliczony w poczynionym przez biegłego wyliczeniu. Opinia nie została zakwestionowana merytorycznie, strona pozwana nie wskazała, aby biegły dokonał wyliczeń nieprawidłowo, a jedynie wskazała na spór prawny będący przedmiotem niniejszego postępowania. Biorąc pod uwagę zeznania powoda, dokumenty i opinię biegłego Sąd ustalił, iż powód pracował w miesiącu czerwcu 2014 roku w wymiarze 22 godzin i 45 minut, w związku z czym należna mu z tego tytułu kwota, przyjmując stawkę godzinową w wysokości 16,75 zł wynosi 571,59 zł. W miesiącu lipcu 2014 roku powód przepracował w godzinach nadliczbowych 26 godzin i 30 minut, zatem przyjmując stawkę godzinową w wysokości 17,74 zł, kwota z tego tytułu wynosi 705,13 zł. W miesiącu sierpniu 2014 roku przepracował 11 godzin 20 minut, przyjmując stawkę godzinową w wysokości 20,88 zł, kwota z tytułu nadgodzin wynosi 354,87 zł. W miesiącu wrześniu 2014 roku przepracował 5 godzin i 40 minut, przyjmując stawkę godzinową w wysokości 18,98 zł kwota należna z tytułu nadgodzin wynosi 161,31 zł. Bezsporne jest przy tym, iż pozwana nie wypłacała powodowi wynagrodzenia z tytułu wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, w związku z czym Sąd zasądził jak w punkcie IV sentencji wyroku. W myśl art. 355 § 1 k.p.c. Sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, jeżeli powód cofnął za skutkiem prawnym pozew lub jeżeli wydanie wyroku stało się z innych przyczyn zbędne lub niedopuszczalne. Powód pierwotnie dochodził również zasądzenia ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy za rok 2014. Następnie na rozprawie na rozprawie w dniu 19 października 2016 roku powód cofnął powództwo w tym zakresie wraz z zrzeczeniem się roszczenia, na tę czynność nie była wymagana zgodna pozwanej. W związku z powyższym Sąd umorzył postępowanie we wskazanym wyżej zakresie. Sąd nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c w punktach II, III i IV, a o kosztach procesu rozstrzygnął w oparciu o regulację zawartą w art. 100 k.p.c. Mając na uwadze, iż powód wygrał proces w 31,58% oraz, iż koszty ustanowienia pełnomocnika dla każdej ze strony wyniosły 1.860 zł - na podstawie § 11 ust. 1 i 2 w zw. z § 6 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 462 ze zm.) w brzmieniu sprzed 1 sierpnia 2015 roku - Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 685,23 złotych (suma kosztów 3.720,00zł, pozwany poniósł 1.860zł, zaś winien ponieść jedynie 1.174,77). O kosztach sądowych w postaci nieuiszczonej przez powoda opłaty od pozwu oraz wydatków sądowych Sąd orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2016 roku, poz. 623). Na koszty sądowe złożyły się wydatki związane z powołaniem do sprawy biegłego (łącznie 639,40zł) oraz opłata sądowa (2.071zł). Wobec powyższego Sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 855 złotych z tego tytułu tj. 31,58% ogólnej sumy kosztów. Wyrok z dnia 31 października 2016 roku w zakresie pkt I, II, III, IV, VII i VIII zaskarżył pełnomocnik strony pozwanej. Apelujący zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa procesowego , a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, błędnej i sprzecznej z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego, a także niewszechstronnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, przejawiającej się zwłaszcza w jednostronnym oparciu się na zeznaniach strony powodowej, a w szczególności: a) pominięcie okoliczności, mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a dotyczącej możliwości powierzenia przez powoda wykonania zlecenia osobie trzeciej, wynikającej bezpośrednio z treści dokumentów w postaci pięciu kolejnych umów zlecenia (vide umowa zlecenie nr: (...), (...), (...), (...), (...)) oraz z zeznań Prezesa Zarządu pozwanej Spółki p. Z. S.
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie, polegające na błędnym ustaleniu, iż strony łączyła umowa o pracę na czas nieokreślony począwszy od dnia 22 kwietnia 2014 roku do dnia 19 września 2014 roku, w sytuacji gdy umowa o pracę na czas określony może przekształcić się w umowę o pracę na czas nieokreślony, przy spełnieniu warunków określonych w przedmiotowym przepisie, dopiero od dnia zawarcia trzeciej umowy o pracę na czas określony, nie zaś od dnia zawarcia pierwszej umowy pomiędzy stronami; b) art. 172 k.p. w zw. z art.
poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż powód w okresie od dnia 1 lipca 2014 roku do dnia 13 lipca 2014 roku korzystał z urlopu wypoczynkowego, a w konsekwencji przyznanie mu dodatkowego wynagrodzenia za miesiąc lipiec 2014 roku, w sytuacji gdy www. okresie nastąpiła przerwa w zatrudnieniu powoda u pozwanej, pomiędzy drugą, a trzecią umową o pracę na czas określony, zaś ewentualne ustalenie, iż strony łączyła umowa o pracę na czas nieokreślony może mieć miejsce wyłącznie od dnia zawarcia trzeciej umowy o pracę tj. od dnia 14 lipca 2014 roku, nie zaś od dnia zawarcia pierwszej umowy z pozwanym, w związku z czym powodowi nie przysługiwało uprawnienie do skorzystania z urlopu wypoczynkowego. Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w części uwzględniającej powództwo oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania sądowego za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa, według norm przepisanych. Ponadto, skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie nowego dowodu z dokumentu w postaci Zarządzenia nr 3 Prezesa Zarządu (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. z dnia 2 października 2009 roku w sprawie pracy w godzinach nadliczbowych wraz z drukiem „Zlecenie pracy w godzinach nadliczbowych” na okoliczność zasad wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych obowiązujących u strony pozwanej oraz braku udowodnienia przez powoda, że pracował u strony pozwanej w godzinach nadliczbowych, którego powołanie przed Sądem pierwszej instancji nie było możliwe. W dniu 12 kwietnia 2017 roku pełnomocnik powoda złożył odpowiedź na apelację wnosząc o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za II instancję. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 23 października 2012 roku pełnomocnik powoda wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za II instancję według norm. Sąd Okręgowy w Łodzi zważył co następuje. Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazać należy na brak podstaw do uwzględnienia wniosku o dopuszczenie dowodu zgłoszonego w apelacji. Zgodnie z art. 6 k.c. oraz art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Ta strona, która twierdzi, że określona okoliczność miała miejsce obowiązana jest zatem zgłosić dowód lub dowody wykazujące jej istnienie. Natomiast w art. 217 § 1 k.p.c. został zakreślony przez ustawodawcę termin przedstawienia faktów i dowodów. W świetle tego przepisu, strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej, z zastrzeżeniem niekorzystnych skutków, jakie według przepisów niniejszego kodeksu mogą dla niej wyniknąć z działania na zwłokę. Podczas całego postępowania strona pozwana nie była ograniczona w możliwości przedstawienia swych twierdzeń i dowodów w kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia. Dodatkowo w świetle uregulowań art. 381 k.p.c. strona, która powołuje w postępowaniu apelacyjnym nowe fakty lub dowody powinna wykazać, że nie mogła ich powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji lub że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Strona powinna zatem przynajmniej uprawdopodobnić wystąpienie okoliczności, o których mowa w art. 381 k.p.c.. Przepis ten został wprowadzony głównie w celu dyscyplinowania stron przez skłonienie ich do przedstawiania całego znanego im materiału faktycznego i dowodowego już przed sądem pierwszej instancji. Jednocześnie tym sposobem ustawodawca zapobiega także przewlekłości postępowania. Obostrzenia zawarte w omawianym przepisie są wyrazem dążenia do koncentracji materiału procesowego, a nie ograniczania rozpoznawczych i kontrolnych funkcji apelacji. Dla strony zapobiegliwej i dbającej należycie o swoje procesowe interesy, obostrzenia te nie stanowią przeszkody w zrealizowaniu celu procesowego, w szczególności polegającego na ujawnieniu prawdy materialnej. Chodzi o to, aby na skutek obostrzeń przewidzianych w omawianym przepisie, ustanowionych zasadniczo w celach pragmatycznych, nie ucierpiało prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przede wszystkim zauważyć należy, że dokument, który nie był dotychczas załączony do akt sprawy pochodzi w całości z okresu sprzed wydania zaskarżonego wyroku. Nie można więc uznać, że zachodziły przeszkody w zgłoszeniu wniosku o dopuszczenie dowodu z tego dokumentu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Apelujący nie wykazał w sposób przekonujący, że powołanie rzeczonego dowodu w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji nie było możliwe ani że potrzeba powołania się nań wynikła później. Nie może przy tym umknąć uwadze, że stronę pozwaną reprezentował zawodowy pełnomocnik, który winien czuwać nad prawidłowym i terminowym zgłaszaniem twierdzeń oraz dowodów. Zatem niekorzystne dla strony rozstrzygnięcie nie może być impulsem do poszukiwania nowych dowodów. Zgłoszenie przedmiotowego wniosku dowodowego na obecnym etapie sprawy nie mogło więc odnieść zamierzonego skutku procesowego i dlatego Sąd Okręgowy powyższy wniosek pominął. Przechodząc do meritum wskazać należy, że zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy i znajduje oparcie zarówno w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jak i obowiązujących przepisach prawa. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, dokonał analizy zebranych dowodów, nie naruszając zasady ich swobodnej oceny i w oparciu o zasadnie przyjęty stan faktyczny sprawy, prawidłowo zastosował konkretnie przywołane przepisy prawa materialnego. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i przyjmuje je za własne. Podziela również wywody prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie znajdując żadnych podstaw do jego zmiany bądź uchylenia. Wbrew twierdzeniom apelacji zaskarżone rozstrzygnięcie nie jest obarczone błędnymi ustaleniami faktycznymi co do rzeczywistego stosunku prawnego łączącego strony i w konsekwencji niesłusznym ustaleniem, że powód zatrudniony był na podstawie umowy o pracę, co miałoby skutkować koniecznością zmiany albo uchylenia wyroku. Brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, iż doszło do naruszenia art. 233 k.p.c., poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, polegającego na błędnym przyjęciu przez Sąd Rejonowy, że łączący strony stosunek prawny miał charakter pracowniczy. Z mocy art. 22 § 1 k.p. określone zostały najbardziej istotne cechy stosunku pracy. Zgodnie z tym przepisem przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, zaś pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zatrudnienie w tych warunkach jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy i nie ma wpływu na to nazwa zawartej przez strony umowy (art. 22 § 1 1 k.p.). Nazwa umowy nie ma znaczenia, jeżeli nawiązany stosunek pracy ma cechy wskazane w art. 22 § 1 k.p. (SN w wyroku z dnia 7 kwietnia 1999 r., I PKN 642/98, OSNAPiUS 2000, nr 11, poz. 417). Co więcej, nie jest dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilnoprawną przy zachowaniu ww. warunków wykonywania pracy (art. 22 § 1 2 k.p.). W przypadku umów innych niż umowa o pracę, dla oceny rodzaju stosunku prawnego łączącego strony decydujące jest ustalenie, które z tych cech mają charakter przeważający (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 września 1998 r., I PKN 334/98, OSNAPiUS 1999, nr 20, poz. 646). Wyłącznie w przypadku równego nasilenia cech umowy o pracę oraz cech umowy cywilnoprawnej o rodzaju umowy decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy, który może też być wyrażony na piśmie (wyrok SN z dnia 14 czerwca 1998 r., I PKN 191/98, OSNAPiUS 1999, nr 14, poz. 449). Dopuszczalne jest także zawarcie stosunku pracy poprzez czynności konkludentne tj. przez faktyczne dopuszczenie do pracy osoby, która podjęła, za wiedzą i zgodą pracodawcy, pracę na określonym stanowisku. Wola stron może być bowiem wyrażona przez każde ich zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny (art. 60 k.c. w zw. z art. 300 k.p.). (wyroki SN z dnia: 20 listopada 2014 r. I PK 92/14 M.P.Pr. (...)-255, 20 czerwca 2007 r. I BP 64/06 LEX nr 567313, 5 listopada 2003 r. I PK 633/02 OSNP 2004/20/346, M.P.Pr.-wkł. (...)/14, 7 kwietnia 2009 r. I PK 215/08 OSNP 2010/23-24/283). Ponadto oddalenie powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy nie jest możliwe z powołaniem się na zamiar zawarcia umowy typu zlecenie, jeżeli przy realizacji umowy zleceniodawca - choćby za dorozumianą zgodą zleceniobiorcy - przekształcił ją w zobowiązanie pracownicze (por. wyrok SN z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 415/98, OSNAPiUS 1999, nr 24, poz. 780). Stosunek pracy wyróżnia się koniecznością osobistego wykonywania pracy, podporządkowaniem pracownika pracodawcy, stałym wykonywaniem pracy na rzecz pracodawcy na jego ryzyko oraz odpłatnością pracy. Zasada osobistego świadczenia oznacza, iż pracownik ma obowiązek wykonywać pracę samodzielnie, osobiście i nie może samowolnie, bez zgody pracodawcy powierzyć pracy innej osobie. Wymóg osobistego świadczenia pracy wiąże się z osobistymi przymiotami pracownika takimi jak kwalifikacje, wiek, doświadczenie itp. Przy czym w świetle art. 22 § 1 1 oceny charakteru umowy należy dokonywać nie tylko na podstawie przyjętych przez jej strony postanowień, które mogą mieć na celu stworzenie pozoru innej umowy, lecz także na podstawie faktycznych warunków jej wykonywania. Dlatego zastrzeżenie w umowie możliwości zastępowania się w pracy przez wykonawcę inną osobą nie odbiera jej cech umowy o pracę, zwłaszcza gdy faktycznie takie zastępstwa nie nastąpiły, a inne cechy badanej umowy wskazują na przewagę cech charakterystycznych dla stosunku pracy (SN w wyroku z dnia 5 maja 2010 r., I PK 8/10, LEX nr 602668). Zasada ciągłości świadczenia pracy polega na tym, iż pracownik ma obowiązek wykonać określone czynności w powtarzających się odstępach czasu, w okresie istnienia trwałej więzi łączącej go z pracodawcą. Nie chodzi tutaj zatem o sytuację jednorazowego wykonania pewnej czynności lub ich zespołu składającego się na określony rezultat. Właściwym przedmiotem umowy o pracę jest świadczenie pracy w sposób ciągły, powtarzający się i polegający na oddaniu swojej zdolności do pracy do dyspozycji innego podmiotu (wyrok SN z dnia 14 grudnia 1999 r. I PKN 451/99 OSNP 2001/10/337, M.Prawn. 2001/11/575 Dz.U.2014.1502). Jedną z podstawowych zasad odróżniających stosunek pracy od wykonywania pracy na innej podstawie jest podporządkowanie pracownika polegające na obowiązku stosowania się do poleceń przełożonego związanych z organizacją i przebiegiem pracy (v. wyrok SN z dnia 7 września 1999r I PKN 277/99 OSNP 2001/1/18, wyrok SA w Gdańsku z dnia 21 października 2014 r. III AUa 61/14 LEX nr 1566959 wyr. SN z 18.5.2006 r., III UK 30/06, L., wyrok SN z dnia 25 listopada 2005 r. I UK 68/05 Lex 177165). Praca powinna być świadczona przez pracownika w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę. I choć te same zadania (czynności) mogą być wykonywane zarówno w ramach umowy o pracę, jak i w ramach umowy cywilnoprawnej (np. umowy zlecenie), wykonywanie umowy cywilnoprawnej w sposób typowy dla stosunku pracy powoduje zmianę łączącej strony więzi prawnej (wyrok SN z dnia 14 listopada 1965 r. III PU 17/65 OSNC 1966/4/66, wyrok SN z dnia 11 stycznia 2008 r. I PK 182/07 OSNP 2009/5-6/60, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 1976 r. I PZP 18/76 OSP 2010/3/25). Reasumując, jak zauważa się w orzecznictwie sądowym, stosunek pracy to więź prawna o charakterze dobrowolnym i trwałym, łącząca pracownika i pracodawcę, której treścią jest obowiązek osobistego wykonywania pracy określonego rodzaju przez pracownika pod kierownictwem, na rzecz i na ryzyko pracodawcy oraz obowiązek pracodawcy zatrudnienia pracownika przy umówionej pracy i wypłacanie mu wynagrodzenia za pracę (wyrok SA w Lublinie III APr 10/96, Apel.-Lub. 1997/2/10, Lex nr 29672). W ocenie Sądu Okręgowego dokonana przez Sąd meriti ocena zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego w zakresie żądania ustalenia istnienia stosunku pracy jest prawidłowa. Zarzuty apelacji sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu i interpretacją dowodów przezeń dokonaną; jako takie nie mogą się ostać. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego i własny pogląd na sprawę. Na gruncie rozpoznawanej sprawy skarżący błędnie wywodzi, iż materiał dowodowy nie pozwalał na ustalenie pracowniczego charakteru zatrudnienia powoda. W oparciu zarówno o zeznania świadków, zeznania samego powoda, jak i przedłożone w sprawie dokumenty nie sposób bowiem przyjąć, iż cech charakterystycznych dla stosunku pracy - wskazując na więź prawną łączącą go ze stroną pozwaną – powód nie udowodnił. Uznać należy, że łączący strony stosunek prawny zawierał w przeważającej mierze elementy stosunku pracy. Jak prawidłowo zostało ustalone przez Sąd Rejonowy powód: wykonywał pracę określonego rodzaju tj. jeździł w trasy od poniedziałku do czwartku w celu odwiedzenia klientów, zajmował się sprzedażą produktów pozwanej, czynił rozeznanie co do sprzedaży tych produktów itp. Były to zatem czynności powtarzające się, realizowane w miejscu wskazanym i zaakceptowanym przez pozwanego oraz w czasie przez niego wyznaczonym. W każdy poniedziałek J. D.
, dopiero od dnia zawarcia trzeciej umowy o pracę na czas określony, nie zaś od dnia zawarcia pierwszej umowy pomiędzy stronami. Sąd Okręgowy nie kwestionuje tak wyinterpretowanej normy prawnej. Zauważa natomiast, że J. D.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.