C., Ż. C.i S. C. § 4 art.
k.c. Sąd wskazał, iż w stosunku do powodów upłynął zatem termin przedawnienia odnośnie roszczeń o odszkodowanie z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, jednakże powództwa o te roszczenia i tak podlegałyby oddaleniu w całości, ponieważ nie została spełniona podstawowa przesłanka zasądzenia odszkodowania z tego tytułu, jaką jest znaczne pogorszenie sytuacji życiowej powodów wskutek śmierci A. C.. Apelację od tego orzeczenia wniósł pozwany zaskarżając powyższy wyrok w części:
poprzez jego zastosowanie w sytuacji, w której Sąd winien zastosować art. 442 k.c. przed nowelizacją;
poprzez jego zastosowanie do roszczeń, które uległy przedawnieniu przed dniem wejścia w życie tego przepisu;
w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Nie można zatem zgodzić się ze skarżącym, iż skoro brak ustalenia sprawcy implikuje odpowiedzialność (...)to dzień stwierdzenia takiej okoliczności przez uprawniony organ jest dniem, w którym poszkodowany dowiaduje się o podmiocie odpowiedzialnym za naprawienie szkody. W niniejszej sprawie niewątpliwe jest, że B. C., a zatem również pozostali powodowie, dowiedziała się o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody dopiero z chwilą otrzymania zawiadomienia od (...)o przejęciu odpowiedzialności na siebie i wypłaceniu odszkodowania. Sąd Rejonowy słusznie przyjął zatem dzień 7 lutego 2005 r., tj. datę zawiadomienia B. C.o przyznaniu świadczenia przez pozwanego jako datę początkową, od której należy liczyć termin przedawnienia. Przyjęcie daty umorzenia postępowania karnego jako początku biegu terminu przedawnienia byłoby nieuzasadnione, ponieważ B. C.nie wiedziała wówczas o tym, iż to pozwany stosownie do przepisu art. 34 w zw. z art. 38 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...)odpowiada za szkody na osobie wyrządzone przez nieustalonego sprawcę wypadku. Jednocześnie wskazać należy, iż powołany przez skarżącego wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 r. w sprawie IV CK 340/03 oraz z dnia 11 maja 2003 r. w sprawie V CKN 1664/00 zapadł na tle odmiennego stanu prawnego, a mianowicie pod rządami nieobowiązującego już art.442 k.c, który określał termin przedawnienia roszczeń z tytułu czynów niedozwolonych. Przepis ten został uchylony przez art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz.U.07.80.538) zmieniającej nin. ustawę z dniem 10 sierpnia 2007 r. Obecnie kwestię przedawnienia przedmiotowego roszczenia reguluje art.
k.c. Skarżący nie ma również racji twierdząc, iż skoro B. C.w dniu 6 kwietnia 2004 r. zgłosiła do (...)wypadek z ruchu pojazdów wskazując, iż sprawca nie został ustalony, to miała wiedzę, iż podmiotem odpowiedzialnym był (...). Zgłoszenie przez B. C.wypadku do (...), a nie do pozwanego wskazuje bowiem na to, iż w jej przekonaniu to (...), a nie pozwany było zobowiązane do naprawienia szkody. Jednocześnie stwierdzając w zgłoszeniu z dnia 6 kwietnia 2004 r., iż sprawca nie został ustalony B. C.nie wiedziała czy w rzeczywistości nie będzie on wykryty, albowiem postępowanie w sprawie wypadku zostało umorzone postanowieniem z dnia 30 lipca 2005 r. Sąd Rejonowy w konsekwencji zasadnie uznał, iż roszczenia powodów S. Ż. C.zostały objęte dyspozycją art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy Kodeks Cywilny, zgodnie z którym do roszczeń, o których mowa w art. 1 ustawy, a zatem także do roszczeń S.i Ż. C., powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art.
k.c. Nie ma również racji skarżący, iż Sąd Rejonowy błędnie przyjął, iż odpowiedzialność (...)obejmuje odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych osoby trzeciej nie poszkodowanej bezpośrednio w wypadku. W uchwale z dnia 13 lipca 2011 r. sygn. akt III CZP 32/11 Sąd Najwyższy potwierdził bowiem dopuszczalność zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 23 i 24 w zw. art. 448 Kodeksu cywilnego w wyniku spowodowania śmierci członka rodziny, które nastąpiło przed dniem 3 sierpnia 2008 r. wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Sąd Najwyższy potwierdził tym samym wcześniejszą linię orzeczniczą wskazującą na możliwość dochodzenia rekompensaty pieniężnej za doznaną krzywdę, gdy śmierć członka rodziny nastąpiła jeszcze przed nowelizacją Kodeksu cywilnego z sierpnia 2008 r., wprowadzającą art. 446 § 4 k.c. Podobne stanowisko Sąd Najwyższy wyraził bowiem w uchwale z dnia 22 października 10.2010 r., III CZP 76/10 oraz w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 stycznia 2010 r. IV CK 307/09. Należy także wskazać, że w uchwale z dnia 7 XI. 2012 r. w sprawie III CZP 67/12 Sąd Najwyższy orzekł , iż przepis § 10 rozporządzenia z dnia 24 III 2000 r. nie wyłączał z zakresu ochrony ubezpieczeniowej zadośćuczynienia za krzywdę osoby wobec której ubezpieczony ponosił odpowiedzialność na podstawie art. 448 kc. Za chybione należy również uznać zarzuty skarżącego dotyczące rozstrzygnięcia o zadośćuczynieniu. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy ustalił, iż dopiero w pozwie sformułowano żądanie zapłaty zadośćuczynienia w związku ze śmiercią A. C., a zatem skoro pozwany dowiedział się o żądaniu już z chwilą doręczenia odpisu pozwu to od tego momentu pozostawał w opóźnieniu w realizacji świadczenia. Zgodnie bowiem z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Nie ma zatem racji skarżący twierdząc, iż odsetki od zadośćuczynienia powinny być liczone od dnia wyrokowania. Jak wskazał Sąd Najwyższy w powołanym przez Sąd pierwszej instancji wyroku z dnia 16 grudnia 2011 r. V CSK 38/11, jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 in fine k.c., uprawniony nie ma niewątpliwie możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie należne są od tego właśnie terminu. Wbrew stanowisku skarżącego Sąd Rejonowy prawidłowo orzekł o kosztach procesu. Powódki Ż. C. i S. C. wygrały sprawę w 78,26 %, a zatem pełnomocnik powódek mógł skutecznie domagać się zapłaty tytułem kosztów procesu kwoty 2.817,36 zł. Mając jednakże na względnie, iż pozwany nie uległ w 21,74 % to mógł skutecznie domagać się kwoty 782,64 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Rejonowy zasadnie zasądził zatem od pozwanego na rzecz powódek po 2034,72 zł, czyli różnicę pomiędzy powyższymi kwotami. Ponadto Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy, stosownie do wyników procesu, rozdzielił na obie strony obowiązek zwrotu kosztów sądowych w postaci nieuiszczonych opłat od pozwów, które wynosiły kwoty po 2875 zł. Pozwanego obciążały kwoty po 2.250 zł należne od powództw wytoczonych przez Ż. C. i S. C., co łącznie dało kwotę 4.500 zł. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 391 §1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. zasądzając od (...) na rzecz Ż. C.i S. C.kwoty po 1200 złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego tj. wynagrodzenia pełnomocnika ustalonego na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o adwokaturze (t.j. Dz.U. z 2009 Nr 146, poz. 1188 ze zm.) w zw. z §13 ust. 1 pkt 1 w zw. z §6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). SSO M. Kośka SSO E. Piątkowska - Bidas SSO M. Boniecki
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.