Sygn. akt III AUa 279/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 listopada 2016 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Anna Polak Sędziowie: SSA Romana Mrotek (spr.) SSO del. Gabriela Horodnicka - Stelmaszczuk Protokolant: St. sekr. sąd. Karolina Ernest po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2016 r. w Szczecinie sprawy M. S. , K. B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o objęcie ubezpieczeniem społecznym na skutek apelacji ubezpieczonych od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 grudnia 2015 r. sygn. akt VII U 938/14 1. oddala apelacje, 2. zasądza od M. S. i K. B. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. kwoty po 270 zł (dwieście siedemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. SSO del. Gabriela Horodnicka SSA Anna Polak SSA Romana Mrotek - Stelmaszczuk Sygn. akt: III AUa 279/16 UZASADNIENIE Decyzją nr (...) z dnia 30 grudnia 2013 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. stwierdził, że K. B. jako pracownik u płatnika składek (...) M. S., nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od 3 lipca 2013 roku. W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wskazał w szczególności, że okoliczności zawarcia umowy o pracę między płatnikiem a ubezpieczoną i warunki zatrudnienia określone w tej umowie, prowadzą do wniosku, że celem działania stron nie była rzeczywista realizacja stosunku pracy, a jedynie umożliwienie osiągnięcia K. B. nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu. Z powyższą decyzją nie zgodziła się ubezpieczona K. B. i płatnik składek M. S., które w odwołaniu zawartym w piśmie z dnia 31 stycznia 2014 roku wniosły o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu ubezpieczona i płatnik składek zaprzeczyły też twierdzeniom organu rentowego, że celem ich działania nie była rzeczywista realizacja stosunku pracy, a jedynie umożliwienie osiągnięcia K. B. nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych i wskazały, że ubezpieczona faktycznie świadczyła umówioną pracę. W odpowiedzi na odwołanie pozwany organ rentowy wniósł o jego oddalenie w całości, podtrzymując argumentację jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd Okręgowy w Szczecinie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 9 grudnia 2015 r. oddalił oba odwołanie oraz zasądził solidarnie od M. S. i K. B. na rzecz organu rentowego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. kwotę 60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd okręgowy ustalił, że ubezpieczona K. B. i płatnik składek M. S. są koleżankami od czasów szkolnych. Ubezpieczona K. B. prowadziła pozarolniczą działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa ubezpieczeniowego w okresie od 15 maja 2012 roku do 31 lipca 2013 roku. Ubezpieczona była w tym czasie klientką biura (...) prowadzonego przez M. S.. Klientem tego biura był też mąż ubezpieczonej, także prowadzący działalność gospodarczą. W okresie od 15 maja 2012 roku do 2 lipca 2013 K. B. z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (zgłoszenia do których dokonała na preferencyjnych zasadach w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej po raz pierwszy), a w okresie od 3 do 31 lipca 2013 roku jedynie ubezpieczeniu zdrowotnemu, z uwagi na zbieg ubezpieczeń z tytułu zatrudnienia u płatnika składek (...) M. S.. Do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej K. B. przystąpiła od 12 czerwca 2012 roku. Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej K. B. rozliczała składki na ubezpieczenia społeczne od podstawy wymiaru wynoszącej: - od maja do grudnia 2012 roku - 450 zł, - za styczeń 2013 roku - 480 zł, - od lutego do maja 2013 roku - 8 775 zł 55 gr., - za czerwiec 2013 roku - 16 zł (pomniejszona w związku ze zwolnieniem lekarskim składka minimalna), - za lipiec 2013 roku - 30 zł 96 gr (składka pomniejszona w związku z zatrudnieniem). W 2012 roku K. B. osiągnęła łączny przychód w wysokości 20 054 zł 4 gr, w tym 9 923 zł 35 gr z prowadzonej działalności gospodarczej, a w 2013 roku ubezpieczona osiągnęła łączny przychód wraz z mężem w wysokości 42 687 zł 40 gr, w tym z działalności gospodarczej 0 zł. Z uwagi na nieterminowe opłacanie przez K. B. składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe za czerwiec, sierpień, listopad, grudzień 2012 roku i styczeń 2013 roku ubezpieczenie to ustało. W dniu 1 lutego 2013 roku K. B. wystąpiła do organu rentowego z wnioskiem o wyrażenie zgody na opłacenie po terminie składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe, na co ZUS wyraził zgodę pismem z dnia 27 maja 2013 roku. Pomimo zgody wyrażonej pismem z dnia 27 maja 2013 roku, M. S. działając w imieniu K. B. jako osoby prowadzącej działalność gospodarczą, dokonała jej wyrejestrowania z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego za styczeń 2013 roku oraz złożyła wniosek o objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym od 1 lutego 2013 roku. Organ rentowy prawomocną decyzją z dnia 13 października 2013 roku uznał nieprawidłowość powyższego wyrejestrowania z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego za miesiąc styczeń 2013 roku, ponieważ K. B. w tym miesiącu podlegała temu ubezpieczeniu – na skutek wyrażenia zgody na opłacenie po terminie składek. Gdyby K. B. nie wystąpiła z wnioskiem o wyrażenie zgody na opłacenie po terminie składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe ustałoby ono od 1 stycznia 2013 roku. Jednocześnie w przypadku, gdyby w wymaganym przepisami terminie ubezpieczona złożyła wniosek o objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym od 1 lutego 2013 roku podstawą zasiłku byłaby podstawa liczona od lutego 2013 roku, czyli 8 775 zł 55 gr. Natomiast z uwagi na złożony przez ubezpieczoną i pozytywnie rozpatrzony wniosek podstawę stanowiła kwota wyliczona z ostatnich 12 miesięcy podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu, tj. 2 950 zł 67 gr. W okresie od 1 maja 2013 roku do 29 czerwca 2013 roku K. B. przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. W dniu 3 lipca 2013 roku M. S. i K. B. zawarły umowę o pracę, na podstawie której ubezpieczona miała pracować u płatnika, jako specjalista do spraw marketingu i reklamy, na pełen etat, za wynagrodzeniem 8 000 zł miesięcznie. Było to nowe stanowisko pracy u płatnika, utworzone – według informacji przekazanych organowi rentowemu przez M. S. – by sprawdzić, jak jego utworzenie wpłynie na skuteczną reklamę i pozyskanie nowych klientów. W okresie od 3 lipca 2013 roku do 30 września 2013 roku K. B. została zgłoszona do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych z tytułu wykonywania umowy o pracę u płatnika składek M. S.. Od 29 sierpnia 2013 roku do 7 września 2013 roku K. B. pobierała wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy. Natomiast od 8 września 2013 roku do 17 września 2013 roku zasiłek chorobowy, natomiast od 18 września 2013 roku ubezpieczona przebywała na zasiłku macierzyńskim. Po zakończeniu pobierania zasiłku macierzyńskiego ubezpieczona złożyła oświadczenie o zamiarze podlegania ubezpieczeniu emerytalnemu jako osoba sprawująca opiekę nad dzieckiem, za którą składkę finansuje budżet. M. S. po wyrejestrowaniu K. B. zgłosiła do ubezpieczeń pracowników: - D. S. od 17 kwietnia 2014 roku do 31 maja 2014 roku z wynagrodzeniem minimalnym, - O. T. od 1 lutego 2015 roku do 31 marca 2015 roku z wynagrodzeniem minimalnym, - J. Ł. od 8 lipca 2014 roku do nadal z wynagrodzeniem miesięcznym za 2014 rok w kwocie 2 060 zł, za rok 2015 – 3 000 zł. Dochody M. S. z tytułu prowadzenia biura rachunkowego w latach 2012-2014 kształtowały się następująco: - w roku 2012 - 70 221 zł 09 gr, - w roku 2013 - 49 005 zł 19 gr, - w roku 2014 - 75 462 zł 19 gr. Ponadto M. S. osiągała przychód brutto ze stosunku pracy oraz działalności wykonywanej osobiście: - w roku 2012 - 17 869 zł 5 gr oraz działalność wykonywana osobiście 6 zł 60 gr, - w roku 2013 - 19 232 zł 66 gr oraz działalność wykonywana osobiście 730 zł 56 gr, - w roku 2014 - 32 285 zł 12 gr. Zakres obowiązków K. B. jako pracownika płatnika przewidywał: - efektywne promowanie firmy oraz jej produktów i usług, - przeprowadzanie badań rynkowych i gromadzenie informacji rynkowej, - planowanie i wdrażanie metod promocji, - organizację i doskonalenie procesów sprzedaży, - poszukiwanie i pozyskiwanie nowych klientów, - analizę danych marketingowych, służącą wyborowi strategii działań handlowych. K. B. proponowała w rozmowie telefonicznej szkolnej koleżance E. B. usługi biura (...). K. B. proponowała znajomemu A. B. usługi biura (...). W tym zakresie między wymienionymi odbyły się dwie rozmowy, jedna w 2012 roku, druga latem 2013 roku. K. B. proponowała w 2013 roku znajomemu W. P. usługi biura (...). K. B. proponowała szkolnej koleżance K. M. usługi biura (...). D. O. jest klientem biura M. S. od września 2013 roku. Przed zawarciem umowy z biurem o możliwości podjęcia z min współpracy rozmawiał z K. B.. M. O. jest klientem biura M. S. od początku 2013 roku. Przed zawarciem umowy z biurem o możliwości podjęcia z min współpracy rozmawiał z K. B.. J. Ł. w okresie od listopada 2011 roku do listopada 2014 roku współpracowała z biurem (...) na podstawie umów zlecenia. Świadek została poinformowana o zawarciu umowy z K. B. i o tym, że będzie się ona zajmowała pozyskiwaniem klientów. W obecności J. Ł. K. B. kilka razy przebywała w biurze i robiła coś na komputerze. Świadek nie pamięta, by ubezpieczona dzwoniła z biura do potencjalnego klienta bądź rozdawała ulotki reklamujące biuro. W październiku 2012 roku M. S. zawarła umowę z Informacyjnym (...) P. M., której przedmiotem było w szczególności podejmowanie przez Centrum działań w celu pozyskania klientów dla Biura. W umowie przewidziano abonament miesięczny w wysokości 99 zł netto. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie wywiedzione przez ubezpieczoną K. B. i płatnika składek M. S. nie zasługiwało na uwzględnienie. Na wstępie Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.), obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Ponadto art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 wprowadzają w odniesieniu do pracowników obowiązek ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego. Stosownie natomiast do treści art. 13 pkt 1 cytowanej ustawy obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne w okresach od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania stosunku pracy. Sąd Okręgowy nadmienił, że uregulowania Kodeksu pracy stanowią, iż pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Zgodnie z treścią przepisu art. 22 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. Następnie Sąd orzekający wskazał, że przedmiotem sporu pozostawało, czy zawarta przez K. B. i M. S. umowa o pracę z dnia 3 lipca 2013 roku była umową fikcyjną, której skutkiem miało być objęcie K. B. pracowniczym ubezpieczeniem i uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego w związku z ciążą. Przeprowadzone w tym kierunku postępowanie dowodowe doprowadziło Sąd do przekonania, że za trafne należy uznać stanowisko zajęte przez organ rentowy. Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd I instancji oparł się na dokumentacji zgromadzonej w aktach organu rentowego oraz załączonej do akt sprawy, przesłuchał również w charakterze świadków osoby wymienione przy prezentacji ustaleń faktycznych oraz w charakterze stron K. B. oraz M. S.. Sąd co do zasady dał wiarę zeznaniom świadków, jednakże ocenił, iż informacje wynikające z ich zeznań, z uwagi na ogólny charakter i brak ścisłego umiejscowienia zdarzeń w czasie mają nieznaczny wpływ na ocenę kwestii spornej. Odnośnie zeznań K. B. i M. S. to w ocenie Sądu, albo zawierają one informacje o faktach, potwierdzonych treścią dokumentów bądź niespornych i w tym zakresie zasługują na wiarę, albo są nakierowane na potwierdzenie tez procesowych odwołujących i w tym zakresie. Zdaniem Sądu Okręgowego, głównie ze względu na niezgodność twierdzeń ubezpieczonej i płatnika z realizmem sytuacyjnym, należy odmówić im przymiotu wiarygodności. W ocenie Sądu I instancji analiza całości materiału dowodowego, obejmującego również zdarzenia zaistniałe przed zawarciem spornej umowy, uzasadnia tezę, iż celem działania stron nie była nie rzeczywista realizacja stosunku pracy, a jedynie umożliwienie osiągnięcia K. B. korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych. W tym kontekście Sąd orzekający zwrócił uwagę na następujące fakty. Ubezpieczona K. B. i płatnik składek M. S. są koleżankami od czasów szkolnych, a nadto w okresie poprzedzającym zawarcie spornej umowy o pracę K. B. prowadziła pozarolniczą działalność gospodarczą (w okresie od 15 maja 2012 roku do 31 lipca 2013 roku) i była w tym czasie klientką biura (...) prowadzonego przez M. S.. W okresie od 15 maja 2012 roku do 2 lipca 2013 K. B. z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (zgłoszenia do których dokonała na preferencyjnych zasadach w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej po raz pierwszy). Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej K. B. rozliczała składki na ubezpieczenia społeczne od podstawy wymiaru wynoszącej: od maja do grudnia 2012 roku 450 zł, a za styczeń 2013 roku – 480 zł. Od lutego 2013 roku ubezpieczona zadeklarowała podwyższenie podstawy wymiaru składek do kwoty 8 775 zł 55 gr, a w okresie od 1 maja 2013 roku do 29 czerwca 2013 roku K. B. przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Zdaniem Sądu Okręgowego powyższe wskazuje, że już w okresie poprzedzającym zawarcie spornej umowy o pracę ubezpieczona rozpoczęła korzystanie ze zwolnień lekarskich, podejmując przy tym czynności zmierzające do ustalenia podstawy, od której będą liczone świadczenia z ubezpieczenia społecznego na możliwe wysokim poziomie. Sąd zwrócił uwagę, że na skutek zbioru czynności podjętych przez ubezpieczoną (reprezentowaną w tym zakresie przez płatnika) w związku z ustaniem ubezpieczenia chorobowego (zarówno złożenie wniosku o wyrażenie zgody na opłacenie po terminie składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe, jak i wyrejestrowanie i ponowne zgłoszenie do tego ubezpieczenia) zrealizowała się sytuacja (z uwagi na złożony przez ubezpieczoną o pozytywnie rozpatrzony wniosek), że podstawę stanowiła kwota wyliczona z ostatnich 12 miesięcy podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu tj. 2 950 zł 67 gr, a nie kwota 8 775 zł 55 gr. W kontekście powyższego zwraca uwagę fakt, że kwota wynagrodzenia ustalona w umowie z dnia 3 lipca 2013 roku odpowiada (co do rzędu wielkości) ostatniej wskazanej kwocie, ale nie realnym możliwościom finansowym płatnika. Dochody M. S. z tytułu prowadzenia biura rachunkowego w roku 2013 wyniosły 49 005 zł 19 gr, nadto M. S. osiągała w tym roku przychód brutto ze stosunku pracy wynoszący 19 232 zł 66 gr oraz z działalności wykonywanej osobiście 730 zł 56 gr. Suma tych kwot wynosi 68 968 zł 41 gr, czyli 5 747 zł 37 gr miesięcznie. Dalej Sąd I instancji wskazał, że w umowie łączącej płatnika z Informacyjnym (...) P. M., której przedmiotem było w szczególności podejmowanie przez Centrum działań w celu pozyskania klientów dla Biura, przewidziano abonament miesięczny w wysokości 99 zł netto. Zauważył przy tym, że zakres obowiązków K. B. jako pracownika płatnika przewidywał efektywne promowanie firmy oraz jej produktów i usług, przeprowadzanie badań rynkowych i gromadzenie informacji rynkowej, planowanie i wdrażanie metod promocji, organizację i doskonaleniem procesów sprzedaży, poszukiwanie i pozyskiwanie nowych klientów oraz analizę danych marketingowych, służącą wyborowi strategii działań handlowych. Zbiór tych czynności jest nieporównywalnie mniejszy od czynności koniecznych do obsługi księgowej 70 podmiotów (tylu klientów miało biuro płatnika). W następnej kolejności Sąd orzekający zwrócił uwagę, że wysokość wynagrodzenia ubezpieczonej sytuowała się na zupełnie innym poziomie od wynagrodzeń oferowanych przez płatnika innym pracownikom. M. S. po wyrejestrowaniu K. B. zgłosiła bowiem do ubezpieczeń pracowników: D. S. od 17 kwietnia 2014 roku do 31 maja 2014 roku z wynagrodzeniem minimalnym, O. T. od 1 lutego 2015 roku do 31 marca 2015 roku z wynagrodzeniem minimalnym, J. Ł. od 8 lipca 2014 roku do nadal z wynagrodzeniem miesięcznym za 2014 rok w kwocie 2 060 zł, za rok 2015 – 3 000 zł. Oznacza to, że płatnik zaoferował ubezpieczonej wynagrodzenie na poziomie przekraczającym miesięczny dochód płatnika (i to licząc dochody zarówno z prowadzenia biura, jak i ze stosunku pracy) i na poziomie kilkadziesiąt razy wyższym od wynagrodzenia profesjonalnej firmy za czynności zbieżnego rodzaju i jednocześnie na poziomie wielokrotnie wyższym od wynagrodzenia oferowanego innym pracownikom biura. W ocenie Sądu Okręgowego jedynym racjonalnym wytłumaczeniem tej sytuacji jest przyjęcie, że wynagrodzenie miało odpowiadać kwocie maksymalnej podstawy wymiaru składek możliwej do zadeklarowania przy prowadzeniu działalności gospodarczej, a nie iż odnosiło się ono do rzeczywistej wyceny pracy. Nadto Sąd zwrócił uwagę, że czynności objęte zakresem obowiązków ubezpieczonej są albo nie weryfikowalne (i przekraczające poziom kwalifikacji zawodowych ubezpieczonej) – typu prowadzenie badań rynkowych, albo dotyczyły czynności, które w praktyce dnia codziennego są wielokroć realizowane w ramach relacji koleżeńskich (polecenie znajomemu firmy koleżanki). Zeznania świadków nie pozwalają przy tym na postawienie w sposób pewny tezy, iż czynności tego rodzaju, były przez ubezpieczoną w lipcu i sierpniu 2013 roku wykonywane w sposób zauważalnie intensywny. Z zeznań świadka A. B. wynika przy tym, że usługi biura płatnika ubezpieczona proponowała mu już w 2012 roku. Sąd I instancji zważył, że po zakończeniu pobierania zasiłku macierzyńskiego ubezpieczona złożyła oświadczenie o zamiarze podlegania ubezpieczeniu emerytalnemu jako osoba sprawująca opiekę nad dzieckiem, za którą składkę finansuje budżet. Uzasadnia to więc tezę, że płatnik nie przewidywał zachowania stanowiska ubezpieczonej w strukturze firmy, co świadczy o jego tymczasowym, doraźnym utworzeniu. Całokształt powyższych rozważań uzasadnia – zdaniem Sądu Okręgowego – tezę, że celem działania stron nie była rzeczywista realizacja stosunku pracy, a jedynie umożliwienie osiągnięcia K. B. nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych i dlatego Sąd, działając na podstawie dyspozycji art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie ubezpieczonej i płatnika od zaskarżonej decyzji, o czym orzeczono w pkt I wyroku. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu powyższe skutkowało koniecznością zasądzenia (solidarnie) od odwołujących na rzecz organu rentowego kwoty 60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt II wyroku). Z rozstrzygnięciem Sądu Okręgowego w całości nie zgodziły się w ubezpieczona oraz płatnik składek. K. B. wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkujące błędem w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, polegającym na przyjęciu, że umowa o pracę z dnia 3 lipca 2013 r. zawarta przez M. S. z ubezpieczoną była umową fikcyjną oraz naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 328 § 2 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie wskazania w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Wskazując na powyższe, ubezpieczona wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającej go decyzji organu rentowego uznając, że ubezpieczona podlegała obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 3 lipca 2013 r. oraz zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej kosztów postępowania przed Sądem I i II instancji według norm przepisanych oraz kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem II instancji według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelująca podniosła, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności z zeznań odwołujących się, tj. ubezpieczonej i płatnika składek, jak również z treści zeznań przesłuchanych w toku rozprawy głównej świadków wynika jednoznacznie, że ubezpieczona wykonywała pracę w czasie i zakresie uzgodnionym przez strony umowy o pracę z dnia 3 lipca 2013 r. Zgodnym zamiarem stron tejże umowy było zatrudnienie ubezpieczonej na oznaczonym stanowisku, w wyniku czego ubezpieczona miała wykonywać na polecenie M. S. oznaczone czynności w ramach świadczonej pracy, zaś M. S. zobowiązała się płacić ubezpieczonej oznaczone w umowie wynagrodzenie, jak również wywiązywać się ze wszystkich obowiązków nałożonych na pracodawcę, w tym także odprowadzać składki należne z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia pracownika. Powyższe elementy istotne zawartej w dniu 3 lipca 2013 r. umowy o pracę, nie były w toku postępowania kwestionowane i nie zostały objęte negatywną oceną Sądu meriti w treści uzasadnienia skarżonego orzeczenia. W związku z powyższym w ocenie skarżącej brak jest podstaw do przyjęcia, że korzyści, których uzyskania domaga się ubezpieczona na skutek pozostawania w stosunku pracy, są nieuzasadnione, albowiem praca była przez ubezpieczoną faktycznie świadczona. W kontekście podniesionego przez Sąd I instancji stwierdzenia, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z fikcyjną umową o pracę, apelująca wskazała, iż pojęcie „fikcyjności” umowy nie jest znane przepisom prawa cywilnego materialnego i nie sposób ocenić, czy Sąd Okręgowy zarzuca stronom umowy o pracę z dnia 3 lipca 2013 r. zawarcie tejże umowy dla pozoru, czy też w celu obejścia prawa. Niezależnie od powyższego, wobec wskazanych wyżej okoliczności ustalonych w toku postępowania, nie ulega wątpliwości, że nie mamy do czynienia z żadną ze wskazanych wad czynności prawnej. Stanowisko judykatury w tej materii jest ugruntowane i niweczy zasadność podniesionej przez Sąd Okręgowy argumentacji. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2005 r. (I UK 236/04), sama chęć uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego jako motywacja do podjęcia zatrudnienia nie świadczy o zamiarze obejścia prawa, jeśli stosunek pracy był rzeczywiście realizowany. Zdaniem skarżącej nie jest także zasadna argumentacja Sądu Okręgowego, zgodnie z którą ustalona w drodze umowy o pracę wysokość wynagrodzenia ubezpieczonej świadczy o fikcyjności tejże umowy, albowiem wynagrodzenie to znacznie przewyższa wynagrodzenia pozostałych pracowników, zatrudnionych u płatnika na podstawie stosunku pracy, tj. D. S., O. T. oraz J. Ł., którzy to pracownicy wykonywali zadania zupełnie odmienne od tych, które powierzono ubezpieczonej. Nie sposób wymagać od pracodawcy, aby w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej jednakowo lub choćby w podobny sposób wynagradzał pracowników jedynie w celu uwiarygodnienia rzeczywistego zamiaru zaspokojenia zapotrzebowania na szereg czynności, których wykonanie zleca poszczególnym pracownikom. Brak jest więc podstaw do stwierdzenia, że M. S. ustaliła wysokość wynagrodzenia ubezpieczonej w sposób rażąco odbiegający od zasad wynagradzania pracowników na podobnych stanowiskach pracy na rynku lokalnym. Skoro M. S. oceniła, że wobec potrzeby efektywnego pozyskania nowych klientów zachodzi potrzeba zatrudnienia pracownika na stanowisku specjalisty do spraw marketingu i reklamy, a powyższe zostało uznane przez Sąd I instancji za okoliczność niesporną, to mogła uczynić to według potrzeb nawet wówczas, gdyby pracownik ten był najlepiej wynagradzanym ze wszystkich pracowników zatrudnionych w ramach prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Nie jest tym samym uzasadnione twierdzenie Sądu Okręgowego, że jedynym racjonalnym wytłumaczeniem faktu ustalenia wynagrodzenia ubezpieczonej na poziomie 8 000 zł miesięcznie jest przyjęcie, że wynagrodzenie to miało odpowiadać kwocie maksymalnej wymiaru składek możliwej do zadeklarowania przy prowadzeniu działalności gospodarczej, a nie że odnosiło się ono do rzeczywistej wyceny pracy. Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 328 § 2 k.p.c., apelująca wskazała, że zgodnie z treścią tego przepisu sąd powinien wskazać w uzasadnieniu wyroku istotne podstawy rozstrzygnięcia, w tym wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Mając na uwadze, że Sąd Okręgowy oparł przedmiotowe rozstrzygnięcie w znacznej mierze na błędnie ustalonej okoliczności, iż ubezpieczona zawarła z płatnikiem składek fikcyjną umowę o pracę, to winien wskazać, na jakiej podstawie uznał, że mimo ustalenia faktu zawarcia przedmiotowej umowy przez jej strony oraz wobec faktu odprowadzania przez płatnika składek w określonej przepisami wysokości ubezpieczona nie podlegała ochronie ubezpieczeniowej. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie wynika, czy pod pojęciem umowy „fikcyjnej” Sąd rozumie umowę zawartą przez strony dla pozoru, czy też umowę zawartą w celu obejścia prawa, czy też odmówił tej czynności prawnej wiarygodności z innej podstawy prawnej. W takim stanie rzeczy treść uzasadnienia orzeczenia Sądu I instancji całkowicie uniemożliwia dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia. Zadaniem Sądu orzekającego jest ustalenie w sprawie stanu faktycznego na podstawie zebranych dowodów, a następnie dokonanie subsumcji i zastosowanie odpowiedniego przepisu prawa materialnego. W ocenie skarżącej z uzasadnienia przedmiotowego wyroku nie wynika tymczasem, na jakiej podstawie materialnej Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie, co w praktyce czyni niemożliwym weryfikację jego stanowiska. Braki w zakresie oceny prawnej Sądu Okręgowego są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona, co bez wątpienia oznacza, że wskazane uchybienie przepisom postępowania miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. M. S. wyrokowi zarzuciła: 1. błędne ustalenia w stanie faktycznym polegające na przyjęciu, że K. B. wykonując obowiązki pracownicze oferowała/proponowała usługi biura rachunkowego tylko swoim znajomym, a także, iż umowa pomiędzy Biurem (...) i M. O. została zawarta od początku 2013 r. podczas gdy świadek wskazywał, iż w okresie wakacyjnym rozmawiał z K. B. a następnie podpisał umowę z M. S.; 2. naruszenie prawa materialnego, tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.