← Polska

IV P 190/16

Sygn. akt IV P 190/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 marca 2017r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu Wydział IV Pracy i (...) w składzie następującym: Przewodnicząc

§ 3-5 Kodeksu pracy.

Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem Sądów oraz poglądami doktryny, pracodawca był zobowiązany do zapewnienia kierowcy samochodu ciężarowego odpowiedniego, bezpłatnego miejsca do odpoczynku, za które to miejsce nie może służyć kabina pojazdu. Takie uregulowanie obowiązków pracodawcy wiązało się z koniecznością wypłaty na rzecz pracownika dodatkowych świadczeń, jakimi są ryczałty za noclegi (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2016r., sygn. akt I PK 211/15, opubl. LEX nr 2087117). Wysokość tych świadczeń kierowców była ustalana zgodnie z § 8 ust. 1-4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz. U. 2013, poz. 167). Wskazywano, iż regulacje te miały na celu zapewnienie lepszego standardu noclegu kierowcy, co miało przełożenie także na jego pełniejszy wypoczynek, a tym samym lepszą kondycję psychofizyczną, co wprost przekładało się na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa na drogach. Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art.

§ 1k.p.

pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Szczegółowe kwestie uregulowane zostały w stosownych aktach wykonawczych. Stosownie do treści § 2 ww. przepisu Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość oraz warunki ustalania należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Rozporządzenie powinno w szczególności określać wysokość diet, z uwzględnieniem czasu trwania podróży, a w przypadku podróży poza granicami kraju - walutę, w jakiej będzie ustalana dieta i limit na nocleg w poszczególnych państwach, a także warunki zwrotu kosztów przejazdów, noclegów i innych wydatków. Z kolei, w § 3 ustawodawca wskazuje, że warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej określa się w układzie zbiorowym pracy lub regulaminie wynagradzania albo umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Nadto w § 4 wskazano, że postanowienia układu zbiorowego pracy, regulaminu wynagradzania lub umowy o pracę nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju w wysokości niższej niż dieta z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju określona dla pracownika, o którym mowa w §

  1. Natomiast w § 5 ustawodawca statuuje, że w przypadku gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień, o których mowa w § 3, pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w §
  2. A zatem, z treści powyższego przepisu wynika jednoznacznie, że w przypadku gdy układ zbiorowy pracy, regulamin wynagradzania lub umowa o pracę nie zawiera postanowień odnośnie należności z tytułu podróży służbowej, pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, stosowanych wobec pracowników państwowych lub samorządowych jednostek sfery budżetowej (§ 5). Obowiązkiem Sądu było zatem ustalenie, czy u strony pozwanej, obowiązywał dokument regulujący kwestię wysokości należności z tytułu podróży służbowej, a w przypadku pozytywnego ustalenia ww. kwestii - czy powód otrzymał należności zgodne z treścią tego dokumentu. Powyższe ustalenie ma daleko idące konsekwencje dla oceny zasadności roszczenia powoda odnośnie diet i ryczałtów za noclegi, a to wobec treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2016 r. Podkreślić bowiem należy, że wyrokiem z dnia 24 listopada 2016 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców w związku z art.

§ 2, 3 i 5 Kodeksu pracy w związku z § 9 ust.

1, 2 i 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U.236.1991, ze zm.) w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do kierowców wykonujących przewozy w transporcie międzynarodowym, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji. W konsekwencji wspomniane przepisy art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców w zw. z art.775§ 2, 3 i 5 Kodeksu pracy w zw. z przepisami rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej, nie mogą stanowić podstawy prawnej zasądzenia na rzecz powoda roszczeń dochodzonych pozwem w niniejszej sprawie. Wskazać należy, że zgodnie z ogólną regułą wyrażoną w art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. W sprawach z powództwa pracownika o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, ryczałty i diety, ciężar udowodnienia faktów spoczywa na powodzie. Przede wszystkim wskazać należy, że w toku postępowania powód nie sprecyzował na podstawie jakich dokumentów oraz w jaki sposób dokonał wyliczenia dochodzonej pozwem kwoty. Powyższemu nie mogły posłużyć informacje zawarte w Piśmie Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 28 maja 2015 r., ponieważ nie zawierały konkretnych wyliczeń, które złożyły się na wysokość roszczenia powoda określonego w pozwie. Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w okresie zatrudnienia powoda, kwestie dotyczące zasad wynagradzania, w tym wysokości należności podróży służbowych zostały uregulowane w Regulaminie Wynagradzania, aneksowanym następnie w dniu 1 stycznia 2013 r. Jak wynika z aneksu do Regulaminu Wynagradzania, wysokość należności z tytułu wykonywania zagranicznych podróży służbowych, strona pozwana ustaliła w zryczałtowanej kwocie 42 euro bez względu na kraj docelowy podróży, w skład których wchodziła: dieta 12 euro oraz ryczałt za nocleg 30 euro. Co więcej, informacje dotyczące wysokości należności z tytułu podróży służbowych były dostępne na tablicy ogłoszeń, a zatem każdy kierowca, nie wyłączając powoda mógł się z nimi zaznajomić. Nadto, jak wskazała w trakcie przesłuchania K. C., w razie potrzeby kierowcy mieli możliwość bezpośrednio zwrócić się do jej osoby i wyjaśnić powstałe wątpliwości, zwłaszcza te dotyczące rozliczenia podróży służbowych. Z ustaleń Sądu poczynionych w niniejszej sprawie wynika, że w spornym okresie pozwany pracodawca wypłacał na rzecz powoda zryczałtowane należności zwane u strony pozwanej ogólnie „dietami”, na które składały się diety oraz ryczałty za noclegi. Powyższe potwierdzają rozliczenia podróży służbowych, listy płac oraz przedłożone przez powoda zaświadczenie z banku, które pozostaje w zgodzie z kwotami i datami wskazanymi w rozliczeniu pracodawcy. W okresie zatrudnienia u strony pozwanej, powód tytułem zwrotu kosztów podróży służbowych otrzymał łącznie kwotę 66.525, 16 zł. W toku postępowania powód przede wszystkim sam oświadczył na rozprawie w dniu 13.12.2016r., iż powyższą kwotę otrzymał od pozwanego pracodawcy (k.337). A zatem wszystkie należne powodowi kwoty tytułem diet i ryczałtów za noclegi zostały powodowi wypłacone. Niezależnie jednak od tego, powód podniósł, że dokument rozliczenia podróży służbowych jest dla niego mało czytelny, ponieważ nie zawiera wskazania godziny wyjęcia karty kierowcy z tachografu. Nie sposób zgodzić się z argumentacją powoda. Przede wszystkim K. C. wyjaśniła, że ustalenie na podstawie karty kierowcy, czy pracownik w danym dniu spędzał nocleg w kabinie pojazdu jest niewiarygodne, ponieważ zdarza się, że kierowcy wyjmują kartę z tachografu, nawet kiedy spędzają nocleg w kabinie pojazdu, chociaż nie powinni tego robić. Poza tym, Sąd doszedł do przekonania, że wbrew stanowisku powoda, rozliczenie jest jasne i czytelne, a przy tym, zgodnie z informacjami zawartymi w zaświadczeniu z Banku przedłożonego osobiście przez pracownika. Nie uszło uwadze Sądu, że niniejsze powództwo – jak przyznał powód –wywiódł on w oparciu o wiadomości zdobyte w Internecie oraz uzyskane od innych kierowców-kolegów. Powyższe dowodzi, że powód nie tylko nie rozumie, z jakich składników składało się jego wynagrodzenie, ale poszukuje ochrony prawnej na podstawie niesprawdzonych informacji uzyskanych z Internetu. Z całą stanowczością, argumentacja powoda nie znajduje odzwierciedlenia w dokumentach płacowych obowiązujących u strony pozwanej. Powód błędnie przyjął, że w okresie zatrudnienia u strony pozwanej nie otrzymywał ryczałtów za noclegi. Jak wielokrotnie zostało to podkreślone w toku niniejszego postępowania, kierowcy zatrudnieni u strony pozwanej, w tym powód, otrzymywali należności z tytułu podróży służbowych, czyli tzw. „diety”, na które składały się diety sensu stricte oraz ryczałty za noclegi. W uzasadnieniu wyroku z dnia 12 września 2014 r. Sąd Najwyższy wskazał, że możliwa, bo przecież „niezakazana”, jest metoda wypłacania kwot „połączonego” (jednego) ryczałtu na diety (przeznaczonego na wyżywienie i drobne wydatki), oraz tytułem zwrotu kosztów noclegu w udokumentowanej wysokości" (sygn. akt II PK 44/12, opubl. M.P.Pr. (...)-34). Sąd uwzględnił także okoliczność, że powód nie domagał się wcześniej ryczałtów od pracodawcy, w trakcie zatrudnienia nigdy nie kwestionował wysokości swojego wynagrodzenia jak i nie zgłaszał żadnych nieprawidłowości w zakresie przedkładanych mu rozliczeń podróży służbowych. Ponadto wskazać należy, iż co do zasady, na trasie pomiędzy Austrią a Niemcami, powód korzystał z noclegu w mieszkaniach pracodawcy położonych w B., oraz W.. Z kolei na W. strona pozwana zapewniała kierowcom, w tym powodowi, noclegi w hotelu. Powód w swych zeznaniach potwierdził fakt częstego nocowania w służbowych mieszkaniach i hotelach na W., w Austrii i w Niemczech, czyli w krajach, do których powód jeździł. W związku z powyższym, powód nie ponosił żadnych kosztów ani opłat związanych z noclegiem. Nawet jednak kiedy powód nocował w służbowych mieszkaniach lub hotelach otrzymywał od strony pozwanej należności z tytułu ryczałtów za noclegi i diet. W związku z powyższym, w punkcie I – szym sentencji wyroku, Sąd oddalił powództwo w całości jako całkowicie nieuzasadnione, gdyż wszystkie należności z tytułu podróży służbowych zostały powodowi wypłacone przez stronę pozwaną na podstawie obowiązującego u strony pozwanej Regulaminu Wynagradzania. Ponad te wewnątrzzakładowe przepisy nie ma podstawy prawnej do zasądzenia na rzecz powoda należności z tytułu ryczałtów za noclegi, a to w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 listopada 2016 r. W punkcie II – gim sentencji wyroku Sąd orzekł o kosztach zastępstwa procesowego, należnych pozwanemu pracodawcy, zgodnie z zasadą odpowiedzialności strony za wynik procesu, wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. Wysokość tych kosztów w kwocie 1.800 zł Sąd ustalił w oparciu o § 9 ust. 1 pkt. 2 w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 - zastosowanie znajduje to rozporządzenie, gdyż pozew wpłynął w dniu 20.01.2016r.). W pkt. III-cim sentencji wyroku Sąd zaliczył koszty sądowe na rachunek Skarbu Państwa, gdyż powód jako pracownik był zwolniony od obowiązku ich poniesienia, z mocy art. 96 ust.1 pkt. 4 ustawy z dnia 28.07.2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398). W związku z powyższym Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.