Sygn. akt IV P 500/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 kwietnia 2017 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie: Przewodniczący: SSR Agnieszka Werocy Protokolant: Monika Kałużna po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2017 r. we W. sprawy z powództwa M. K. przeciwko (...) Sp. z o.o. we W. o odprawę I. powództwo oddala; II. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 1.800zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego; III. koszty sądowe zalicza na rachunek Skarbu Państwa. UZASADNIENIE Powód M. K., pozwem wniesionym w dniu 19 sierpnia 2016r. (data prezentaty biura podawczego, k. 2), skierowanym przeciwko (...) G. Business (...) Polska sp. z o.o. we W., domagał się zasądzenia od strony pozwanej kwoty 9.000 zł tytułem należnej mu odprawy pieniężnej wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 2 czerwca 2016r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz uiszczonej opłaty od pełnomocnictwa. W uzasadnieniu żądania pozwu powód wskazał, że był zatrudniony u strony pozwanej, w tym w ostatnim okresie na podstawie umowy o pracę zawartej w dniu 18 marca 2015r. na czas nieokreślony, na stanowisku administratora ds. danych importowych, za wynagrodzeniem zasadniczym w wysokości 3.000 zł oraz stałym dodatkiem w wysokości 1.500 zł. Podał, że w dniu 1 czerwca 2016r. strona pozwana rozwiązała z nim umowę o pracę na mocy porozumienia stron, które zostało przygotowane i przedłożone mu do podpisania przez stronę pozwaną, z uwagi na zamiar bezpodstawnego zwolnienia go z pracy z winy pracownika bez wypowiedzenia. Wskazał, że powyższy zamiar został wywołany zdarzeniem z dnia 1 czerwca 2016r., tj. z dnia sporządzenia i podpisania przez strony porozumienia o rozwiązaniu umowy o pracę, które również nie przewidywało terminu wypowiedzenia lecz rozwiązywało stosunek pracy w trybie natychmiastowym. Zaznaczył, iż w dniu 1 czerwca 2016r. strona pozwana zagroziła mu, że w razie nie podpisania porozumienia rozwiązującego stosunek pracy w trybie natychmiastowym, dokona jego dyscyplinarnego zwolnienia uzasadniając powyższe jego zachowaniem w tym dniu. Odnosząc się do zdarzenia z dnia 1 czerwca 2016r. powód podał, że wchodząc do budynku, w którym znajdowało się jego miejsce pracy, jak również siedziba wielu innych firm, minął dyżurkę ochroniarza, okazując ochroniarzowi legitymację uprawniającą do wejścia do budynku, jednakże ochroniarz zażądał od niego wylegitymowania się poprzez okazanie dokumentu tożsamości w celu zweryfikowania, czy legitymacja faktycznie do niego należy i nie jest podrobiona. Powód podkreślił, iż z uwagi na wulgarne odniesienie się do niego przez ochroniarza (co miało miejsce kilkukrotnie w okresie jego pracy), odmówił okazania dokumentu tożsamości, stwierdzając, że legitymacja uprawnia go do wejścia do budynku. Podniósł przy tym, iż zgodnie z obowiązującą praktyką okazanie legitymacji było wystarczające do wejścia do budynku, gdyż by dostać się do dalszych pomieszczeń należało przyłożyć kartę do odpowiedniego czytnika, przy czym osoby korzystające z garażu nie musiały legitymować się ochroniarzowi by dostać się do budynku. Wskazując na powyższe podkreślił, że jako osoba korzystająca z garażu był zaskoczony nadgorliwym zachowaniem ochroniarza, co zgłosił swojemu bezpośredniemu przełożonemu jednak w/w zdarzenie zostało zakwalifikowane przez stronę pozwaną jako naruszenie zasad bezpieczeństwa wymaganych w dobie licznych zamachów i ataków terrorystycznych i stało się przyczyną rozwiązania stosunku pracy. Podniósł przy tym, że w/w zdarzenie miało być przyczyną rozwiązania umowy o pracę z winy pracownika bez okresu wypowiedzenia w razie nieprzyjęcia przez niego stawianego ultimatum w postaci podpisania porozumienia o rozwiązaniu umowy o pracę. W tych okolicznościach powód zarzucił, że zaistniała sytuacja wskazuje, że zamiar rozwiązania umowy o pracę leżał po stronie pozwanej, zaś okoliczności rzekomo uzasadniające jego zwolnienie dyscyplinarne nie znajdowały żadnych podstaw w tym w art. 52 k.p. Podniósł nadto, że z uwagi na nieuzasadnione przyczyny rozwiązania umowy oraz okoliczności towarzyszące podpisaniu porozumienia z dnia 1 czerwca 2016r., w jego ocenie, przyczyny rozwiązania umowy o pracę nie leżały po jego stronie, tj. po stronie pracownika w związku z czym w dniu 13 czerwca 2016r. wezwał stronę pozwaną do polubownego rozwiązania sporu oraz do zapłaty należnej mu odprawy jednak strona pozwana podała, że przyczyny rozwiązania umowy na podstawie porozumienia z dnia 1 czerwca 2016r. nie stanowiły przyczyn niedotyczących pracownika, przy czym przyznała, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z jej inicjatywy a przyczyną było zdarzenie z dnia 1 czerwca 2016r. Powołując się dalej na treść art. 8 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 10 ustawy z dnia 13 marca 2003r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracownika, powód wskazał, że przysługuje mu odprawa w wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia. W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Przyznając fakt rozwiązania z powodem, w dniu 1 czerwca 2016r., umowy o pracę na mocy porozumienia stron zarzuciła, że wyłączną przyczyną rozwiązania stosunku pracy z powodem było jego naganne zachowanie w dniu 1 czerwca 2016r., tj. przyczyna zawiniona przez powoda. Podkreśliła, że wszyscy jej pracownicy posiadają wydane przez pracodawcę karty elektroniczne umożliwiające dostęp do budynku, w którym mieści się jej siedziba i zakład pracy, przy czym każda karta ma nadany indywidualny numer, który jest przypisany do danego pracownika, co pozwala kontrolować czy osoby wchodzące na teren siedziby pracodawcy są do tego uprawnione, jak również służy do elektronicznego ewidencjonowania wejścia i wyjścia pracowników z budynku. Wskazała, że pracownik wchodząc na teren budynku, w którym mieści się zakład pracy ma obowiązek użyć karty elektronicznej przykładając ją do jednego z urządzeń odczytujących, które umieszczone są przy bramkach blokujących wejście do budynku i wjazd do garażu i dalej, że w/w system kontroli służy przede wszystkim bezpieczeństwu osób pracujących w budynku i ma na celu zabezpieczenie dostępu do zakładu pracy osobom nieuprawnionym. Podała, że w przypadku nie odbicia przez pracownika karty przy wejściu do budynku nie otworzą się bramki blokujące dostęp, natomiast w przypadku awarii karty pracownik powinien zwrócić się do osób odpowiedzialnych za ochronę budynku z prośbą o otwarcie bramki, po uprzednim okazaniu imiennej karty magnetycznej używanej przez jej pracowników w celu dostępu do pomieszczeń biurowych. Wskazała, że osoby nieuprawnione, nie posiadające stałych kart dostępu muszą z kolei zgłosić się na recepcję i okazać dokument tożsamości, zaś po wylegitymowaniu pracownik ochrony wpuszcza zainteresowaną osobę na teren budynku. Podkreśliła dalej, że w przypadku, gdy pracownik wychodząc z budynku nie użyje karty w celu otwarcia bramki przy ponownym wejściu do budynku karta nie zadziała co powoduje konieczność zwrócenia się do pracownika ochrony z wnioskiem o otwarcie bramki, jak również, że pracownicy, którzy są uprawnieni do korzystania z garażu znajdującego się w budynku mają obowiązek odbicia karty przy bramce blokującej wjazd do garażu, zaś pozostali pracownicy mają obowiązek korzystania z wejść znajdujących się przy recepcji. Wskazała przy tym, że powód nie był pracownikiem uprawnionym do korzystania z garażu i nie posiadał stosownej do tego celu przepustki. Strona pozwana podała, że mimo powyższego w dniu 1 czerwca 2016r. powód nie będąc do tego uprawnionym wszedł do budynku przez garaż, który nie służył do ruchu pieszego a z uwagi na to, że nie zarejestrował swojego wejścia do garażu przy użyciu karty został zatrzymany przez ochronę budynku. Podniosła, że powód zignorował prośbę pracownika ochrony o odbicie karty i zaczął się oddalać w stronę windy, przy czym ponieważ pracownik ochrony nie wiedział, czy powód jest uprawniony do wejścia i poruszania się po budynku, udał się za powodem i obaj wjechali na II piętro budynku, gdzie powód poproszony o wylegitymowanie się odmówił powyższemu. Wskazała, że powód wyszedł natomiast z biura, zjechał windą na parter budynku i zaczął uciekać klatką schodową wydostając się na zewnątrz przez garaż, po czym wbiegł ponownie do budynku wejściem dla pracowników forsując bramki wejściowe bez odbicia karty, co zostało utrwalone na monitoringu. Kolejno strona pozwana podała, że ochrona budynku złożyła oficjalną skargę na zachowanie powoda w związku z czym przełożona powoda A. K. wraz z pracownikiem ochrony udała się do powoda, który znajdował się na terenie kantyny i poprosiła go o wylegitymowanie się, po dokonaniu czego ochrona budynku odstąpiła od wzywania policji, co było jej pierwotnym zamiarem. Wskazała, że zachowanie powoda cechowała arogancja i lekceważący stosunek do przepisów i zasad regulujących korzystanie przez pracowników z budynku i pomieszczeń biurowych, wobec którego to nagannego zachowania powoda, w tym samym dniu, A. K. poprosiła powoda na rozmowę w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Podała, że w konkluzji rozmowy przełożona oświadczyła, że będzie wnioskowała do pracodawcy o rozwiązanie umowy o pracę z powodem bez zachowania okresu wypowiedzenia z przyczyn zawinionych przez powoda i dalej, że jeszcze tego samego dnia powód został ponownie poproszony na rozmowę, jednakże tym razem z udziałem dyrektora działu spraw pracowniczych K. L., która w imieniu pracodawcy złożyła powodowi ofertę rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron uzasadniając, iż powodem podjęcia przez pracodawcę decyzji o rozwiązaniu w tej formie umowy o pracę jest naganne zachowanie powoda w dniu 1 czerwca 2016r. Strona pozwana podkreśliła, że powód po przeprowadzonej rozmowie z dyrektorem K. L., dobrowolnie podpisał oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron oświadczając, że on sam postąpiłby podobnie w stosunku do takiego pracownika a jednocześnie zarzuciła, że nie jest prawdą, że w trakcie rozmowy z powodem pracodawca w stosunku do powoda kierował groźby bezprawne o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Kolejno strona pozwana podała, że pismem datowanym na dzień 4 lipca 2016r. powód złożył oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych swojego oświadczenia woli złożonego w dniu 1 czerwca 2016r. uzasadniając, że oświadczenie to zostało złożone pod wpływem groźby bezprawnej kierowanej przez pracodawcę dotyczącej rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w odpowiedzi na które to pismo, pismem z dnia 12 lipca 2016r., poinformowała powoda, że złożone przez niego oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli z dnia 1 czerwca 2016r. nie wywołuje skutków prawnych. Wskazując na powyższe strona pozwana argumentowała, iż roszczenie powoda o odprawę pieniężną nie zasługuje na uwzględnienie z uwagi na fakt, że do sytuacji powoda nie znajdują zastosowania przepisy ustawy z dnia 13 marca 2003r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, gdyż przyczyną rozwiązania z powodem umowy o pracę na mocy porozumienia stron była przyczyna dotycząca wyłącznie powoda. Sąd ustalił stan faktyczny: Strona pozwana (...) sp. z o.o. we W. na podstawie wpisu do rejestru przedsiębiorców prowadzi działalność gospodarczą w zakresie której zajmuje się m.in. działalnością usługową związaną z administracyjną obsługą biura oraz doradztwem w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania oraz w zakresie informatyki. Dowód: - wydruk z KRS pozwanej, k. 9-12, 73-75, Powód M. K. był zatrudniony w (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. początkowo na podstawie umowy o pracę zawartej w dniu 2 grudnia 2013r. na okres próbny od dnia 2 grudnia 2013r. do dnia 1 marca 2014r., następnie na podstawie umowy o pracę zawartej w dniu 2 marca 2014r. na czas określony od dnia 2 marca 2014r. do dnia 2 września 2014r. i kolejno na podstawie umowy o pracę zawartej w dniu 3 września 2014r. na czas określony od dnia 3 września 2014r. do dnia 17 marca 2015r., w całym okresie w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku administratora ds. danych importowych. Z dniem 2 stycznia 2015r., wskutek przejścia części zakładu pracy (...) Polska sp. z o.o. z siedzibą w W. na (...) sp. z o.o. z siedzibą we W., w trybie art. 23 1§ 3 k.p. powód stał się pracownikiem strony pozwanej. W dniu 18 marca 2015r. powód zawarł ze stroną pozwaną umowę o pracę na podstawie której został zatrudniony na czas nieokreślony, począwszy od dnia 18 marca 2015r. na stanowisku administratora ds. danych importowych, w pełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem zasadniczym w wysokości 3.000zł brutto miesięcznie i dodatkiem językowym w wysokości 1.500 zł brutto. Dowód: - umowa o pracę na okres próbny z dnia 02.12.2013r., k. 13, 43 - umowa o pracę na czas określony z dnia 02.03.2014r., k. 15, 45, - umowa o pracę na czas określony z dnia 03.09.2014r., k. 17, 47, - zawiadomienie z dnia 17.11.2014r., k. 19-20, 49-50 oraz w aktach osobowych powoda - umowa o pracę na czas nieokreślony z dnia 18.03.2015r., k. 21, 51 oraz w aktach osobowych powoda - porozumienie stron z dnia 18.03.2015r., k. 22, 52 oraz w aktach osobowych powoda - świadectwo pracy z dnia 01.06.2016r., w aktach osobowych powoda Na zajmowanym stanowisku powód świadczył pracę w budynku (...) we W., w którym poza biurami strony pozwanej zlokalizowane były również siedziby i biura innych firm. Wejście na teren obiektu (...) we W. zabezpieczone było tzw. bramkami blokującymi i zlokalizowanymi przy nich urządzeniami odczytującymi a jednocześnie kontrolowane przez pracowników firmy (...), która miała za zadanie kontrolować czy na teren obiektu nie wchodzą osoby nieuprawione. Z uwagi na powyższe przy każdym wejściu na teren obiektu oprócz tzw. bramek blokujących znajdował się pracownik ochrony. Jednocześnie przy każdym wejściu zlokalizowana była recepcja obsługiwana przez pracownika, do którego obowiązków należało m.in. udzielanie pomocy osobom nie posiadającym stałych kart dostępu na teren obiektu (...) we W.. Nadto teren obiektu, przy wejściach, zabezpieczony był monitoringiem. Powyższy system zabezpieczeń i kontroli służył przede wszystkim bezpieczeństwu osób pracujących w budynku i miał na celu uniemożliwienie dostępu do obiektu osobom nieupoważnionym. Z uwagi na istniejące zabezpieczenia wejścia na teren obiektu każdy pracownik strony pozwanej posiadał dwie karty elektroniczne, z których jedna umożliwiała wejście na teren budynku, natomiast druga umożliwiała wejście na teren pomieszczeń użytkowanych przez pozwaną spółkę. Każda karta miała przy tym przypisany indywidualny numer, który przyporządkowany był do danego pracownika, co umożliwiało z kolei kontrolę, czy osoba wychodząca na teren obiektu i siedziby pracodawcy była do tego uprawniona a dodatkowo służyło, również, do elektronicznego ewidencjonowania wejścia i wyjścia pracowników z budynku. Celem wejścia na teren obiektu - budynku, w którym zlokalizowany jest zakład strony pozwanej, pracownik miał obowiązek użyć karty elektronicznej przykładając ją do jednego z czytników usytuowanych przy tzw. bramkach blokujących wejście do budynku i wjazd do garażu, na skutek czego bramka otwierała się umożliwiając przejście. Podobnie każdorazowe wyjście z obiektu wymagało użycia karty elektronicznej , poprzez przyłożenie jej do urządzenia odczytującego co było konieczne w szczególności z uwagi na fakt, że w przypadku, gdy pracownik wychodząc z budynku nie użył karty w celu otwarcia bramki, przy ponownym wejściu do budynku karta nie działała, tj. uniemożliwiała wejście na teren obiektu. W sytuacji, gdy pracownik miał problem z kartą elektroniczną powinien porozumieć się ze swoim kierownikiem, albo zwrócić się do pracownika ochrony o udzielenie pomocy, który mógł zresetować nie działająca kartę. W przypadku, gdy dany pracownik nie odbił wejścia do budynku lub wyjścia z niego, pracownik ochrony mógł go wylegitymować. Każdy pracownik strony pozwanej zapoznany był z procedurą wejścia i wyjścia na teren budynku i zobligowany był się do niej stosować. Jej naruszenie stanowiło naruszenie obowiązujących zasad bezpieczeństwa. Z uwagi na mającą miejsce w 2016 roku sytuację tzw. alarmu bombowego w obiekcie, pracownicy ochrony byli bardzo wyczuleni na wszelkie nieprawidłowości w zakresie wejść na teren budynku. Dowód: - zeznania świadka A. K., k. 89-94 - zeznania świadka K. L., k. 89-94 - zeznania świadka M. W., k. 89-94 - zeznania świadka I. S., k. 89-94 - zeznania świadka Z. S., k. 105-109 - przesłuchanie powoda, k. 105-109 W dniu 1 czerwca 2016r. powód wykonywał pracę. W trakcie pracy wyszedł z budynku, w którym świadczył pracę, przez garaż, na przerwę i udał się do samochodu po telefon. Wracając, około godziny 8:00, do budynku – wejściem przez garaż – powód nie zarejestrował swojego wejścia do budynku poprzez odbicie karty elektronicznej. Z uwagi na powyższe pracownik ochrony Z. S. polecił powodowi, aby zatrzymał się i odbił kartę a ponieważ powód nie dostosował się do powyższego i zaczął się oddalać w stronę windy, pracownik ochrony udał się za powodem, gdyż nie wiedział, czy powód jest uprawniony do wejścia i poruszania się po terenie obiektu. Z uwagi na powyższe pracownik ochrony i powód wjechali na drugie piętro budynku, gdzie powód został poproszony przez pracownika ochrony o wylegitymowanie się. Powód odmówił wylegitymowania się a następnie wyszedł z biura (pomieszczeń użytkowanych przez pozwaną spółkę), zjechał windą na parter budynku i klatką schodową wydostał się na zewnątrz budynku, po czym ponownie wszedł do budynku wejściem C a ponieważ użyta przez niego karta nie zadziałała przeskoczył przez bramkę blokującą i wszedł na teren budynku. Powyższe zachowanie powoda zostało utrwalone na monitoringu zlokalizowanym w obrębie budynku. Powód nie poinformował nikogo, że ma problem z kartą elektroniczną. O całym zdarzeniu pracownik ochrony powiadomił stronę pozwaną oraz zarządcę budynku. Dowód: - notatka służbowa nr 1/6/2016, k. 78 - nagranie z monitoringu z dnia 01.06.2016r., k. 69 - zeznania świadka A. K., k. 89-94 - zeznania świadka K. L., k. 89-94 - zeznania świadka I. S., k. 89-94 - zeznania świadka Z. S., k. 105-109 - przesłuchanie powoda, k. 105-109 Z uwagi na uzyskaną informację o zaistniałej sytuacji pracownik pozwanej A. K. celem ustalenia, który z pracowników spółki uczestniczył w zdarzeniu poprosiła pracownika ochrony o odtworzenie nagrania z monitoringu, na podstawie którego ustaliła, iż zaistniała sytuacja dotyczyła powoda. Po dokonaniu powyższej weryfikacji A. K. poprosiła powoda oraz jego bezpośrednią przełożoną I. S. a także dyrektora ds. personalnych – K. L. na rozmowę do biura. Podczas rozmowy powód początkowo zaprzeczał, że uciekał przed pracownikiem ochrony jednakże ostatecznie potwierdził okoliczność, że nie chciał się wylegitymować, tłumacząc, iż poczuł się urażony poproszeniem go o wylegitymowanie się. W trakcie spotkania A. K. poinformowała powoda o tym, że naruszył on podstawowe zasady bezpieczeństwa, z uwagi na co będzie wnioskowała o rozwiązanie z nim umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym z winy powoda. Ponadto w trakcie spotkania pracownicy strony pozwanej, tj. K. L., A. K. oraz I. S. sporządzili protokół z przyjęcia ustnych wyjaśnień od powoda, który podpisany został także przez powoda. Po sporządzeniu protokołu K. L. oraz A. K. opuściły biuro prosząc jednocześnie, aby I. S. w oczekiwaniu na dalsze decyzje przełożonych pozostała z powodem w biurze. Po opuszczeniu biura A. K. w rozmowie z K. L. ustaliła, aby zaproponować powodowi rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron. W tych okolicznościach po powrocie do biura dyrektor ds. personalnych K. L. przedstawiła powodowi propozycję rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron i wręczyła powodowi przygotowane pismo o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron. Poza złożoną propozycją rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron pracownicy pozwanej nie informowali powoda, iż brak podpisania porozumienia będzie skutkował wyciągnięciem wobec niego dalszych konsekwencji. Powód przekazał obecnym, że rozumie decyzję pracodawcy i podziękował za łagodniejsze potraktowanie a następnie po zapoznaniu się z treścią dokumentu podpisał go. Strona pozwana nie naciskała na powoda, aby podpisał dokument, ani nie kierowała względem niego żadnych gróźb. Powód miał przy tym odpowiedni na czas na zastanowienie się i zapoznanie z treścią dokumentu. Dowód: - protokół przyjęcia ustnych wyjaśnień, k. 81-82 - zeznania świadka A. K., k. 89-94 - zeznania świadka K. L., k. 89-94 - zeznania świadka I. S., k. 89-94 - przesłuchanie powoda, k. 105-109 W treści porozumienia o rozwiązaniu umowy o pracę zawartego w dniu 1 czerwca 2016r. strony zgodnie ustaliły, że łącząca strony umowa o pracę zawarta w dniu 18 marca 2015r. zostaje rozwiązana za porozumieniem stron z dniem 1 czerwca 2016r. (punkt 1 porozumienia). Jednocześnie w treści porozumienia oznaczono, że zostało ono zawarte po przeprowadzonej między pracodawcą a pracownikiem rozmowie mającej na celu ustalenie formy i zasad rozwiązania łączącej pracodawcę i pracownika umowy o pracę w sposób korzystny dla obu stron (punkt 3 porozumienia), zaś powód dodatkowo potwierdził, że dysponował czasem niezbędnym do zrozumienia treści niniejszego porozumienia (punkt 4 porozumienia). Dowód: - porozumienie stron o rozwiązaniu umowy o pracę, k. 23-24, 53-54 oraz w aktach osobowych powoda Pismem z dnia 14 czerwca 2016r. powód wezwał stronę pozwaną do zapłaty kwoty 9.000zł brutto, tytułem odprawy pieniężnej należnej mu na podstawie art. 10 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 marca 2003r. o szczególnych zasadach rozwiązania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 2 czerwca 2016r. do dnia zapłaty w terminie 7 dni od doręczenia wezwania. W odpowiedzi na w/w pismo strona pozwana w piśmie z dnia 20 czerwca 2016r. odmówiła dokonania zapłaty odprawy pieniężnej wskazując, że zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 13 marca 2003r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracowników przepisy art. 5 ust. 3-7 i art. 8 stosuje się odpowiednio w razie konieczności rozwiązania przez pracodawcę zatrudniającego co najmniej 20 pracowników stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, jeżeli przyczyny te stanowią wyłączny powód uzasadniający wypowiedzenie stosunku pracy lub jego rozwiązanie na mocy porozumienia stron, a zwolnienie w okresie nieprzekraczającym 30 dni obejmują mniejszą liczbę pracowników niż określona w art.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.