← Polska

IX P 512/15

UZASADNIENIE Powód Z. S. wniósł o zasądzenie od R. G. kwoty 3.080 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. W uzasadnieniu powództwa wskazał, iż był zatrudniony u pozwanego na stano

§ 1k.p.

Zgodnie z nim, za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości: 1) 100 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających:

  1. a)w nocy,
  2. b)w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy,
  3. c)w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, 2) 50 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż określony w pkt 1. W/w dodatek w wysokości określonej w § 1 pkt 1 przysługuje także za każdą godzinę pracy nadliczbowej z tytułu przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, chyba że przekroczenie tej normy nastąpiło w wyniku pracy w godzinach nadliczbowych, za które pracownikowi przysługuje prawo do dodatku w wysokości określonej w § 1 (art.

§ 2k.p.).

Wynagrodzenie stanowiące podstawę obliczania dodatku, o którym mowa w § 1, obejmuje wynagrodzenie pracownika wynikające z jego osobistego zaszeregowania określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania - 60 % wynagrodzenia (art.

§ 3k.p.).

Uzyskanie ochrony prawnej dla omawianego roszczenia wymagało od powoda wykazania nie tylko okoliczności świadczenia pracy ponad wymiar, ale i wykazania rzeczywiście wypracowanych godzin w poszczególnych okresach rozliczeniowych. Materiał dowodowy pozwalał stwierdzić, że powód był zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy w podstawowym systemie czasu pracy. Jego czas pracy musiał być ewidencjonowany, albowiem należne mu wynagrodzenie wyrażone było w stawce godzinowej. Pozwany jednak nie przedstawił żadnej ewidencji. Wskazał tylko, że czas pracy powoda zapisywany był na kartach, które podpisywał kierownik budowy. Wobec takiego stanowiska pozwanego, powód mógł wykazać rzeczywisty czas pracy wszelkimi dostępnymi środkami dowodowymi. Z możliwości tej jednak nie skorzystał. Poprzestał na przedstawieniu zestawienia godzin wypracowanych w poszczególnych miesiącach począwszy od maja 2014 r. do września 2014 r. Według niego w maju wypracował 92 nadgodziny, w czerwcu - 95, w lipcu w 46, w sierpniu – 40, a we wrześniu 46 godzin. Podał przy tym, że między poniedziałkiem i piątkiem pracował od 7.00 do 18.00, a w soboty od 7.00 do 15.

  1. W niedziele pracy nie wykonywał. Wedle relacji powoda, miał on rejestrować czas pracy we własnym zakresie. Nie przedstawił jednak żadnego dowodu choćby w postaci notatek, czy zapisków w kalendarzu – także wówczas, gdy w toku postępowania zaczął być reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Powód złożył dwie karty pracy sprzętu (ciężarówki, którą prowadził) obejmujące okres od 14 do 25 lipca 2014 r., czyli niecały okres rozliczeniowy, stąd były one nieprzydatne dla ustaleń faktycznych. Dodatkowo nie korespondowały z deklarowaną przez powoda praca od 7.00 do 18.00, a także w soboty. Według zapisków na kartach powód pracował wyłącznie od poniedziałku do piątku. Ostatecznie jedynym pochodzącym od powoda dowodem stwierdzającym pracę w nadgodzinach były jego zeznania, w których powtórzył, iż między poniedziałkiem i piątkiem pracował od 7.00 do 18.00, a w soboty od 7.00 do 15.
  2. Tymczasem dowód z przesłuchania stron ma charakter subsydiarny. Nie może on służyć sprawdzeniu wyników dotychczasowego postępowania dowodowego, ani przesądzać wyników tego postępowania, np. poprzez obalenie innych dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2009 r., sygn. I PK 19/09, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt I ACa 560/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 października 2010 r., sygn. akt I ACa 875/10). Nie było zatem podstaw, by ustaleń dokonać wyłącznie w oparciu o relację powoda zwłaszcza, że nie była ona w pełni konsekwentna. Powód w dniu 1 października 2015 r. zeznał, iż pracował od 4 lub 5 maja 2014 r. Natomiast 13 kwietnia 2017 r. zeznał, że pracował przy naprawie ciężarówki pozwanego jeszcze w kwietniu 2014 r. Nadto mimo, iż początkowo deklarował pracę od 7.00 do 18.00, to ostatecznie przyznał, że w P. pracował od 7.00 do 17.
  3. Niezależnie od tego z karty pracy ciężarówki wynika, że także podczas prac przy ul. (...) w S. powód świadczył pracę od 7.00 do 17.
  4. Pozwany nie przeczył pracy powoda w nadgodzinach, ale twierdził, że w zamian za nią powodowi udzielano czasu wolnego. Z jego zeznań również nie można było odtworzyć rzeczywistego czasu pracy powoda. Po powzięciu wiedzy o tym, iż kierowany przez powoda pojazd był wyposażony w tachograf, Sąd zobowiązał pozwanego do złożenia tarcz obejmujących okres zatrudnienia powoda. Pozwany wprawdzie nie uchylił się od wykonania tego zobowiązania, ale przedstawił tarcze tylko za okres od 19 maja 2014 r. do 14 sierpnia 2014 r. Biegły sądowy powołany dla odczytania zapisów z tarcz tachografu po ich analizie wskazał, że na ich podstawie nie można sporządzić wyczerpującej ewidencji czasu pracy powoda, także dlatego, iż część z nich zawiera nieprawidłowe wskazania. Powód wniósł wprawdzie o uzupełnienie opinii biegłego o odpowiedzi na pytania ujęte w piśmie procesowym z 11 stycznia 2017 r. Wniosek ten został oddalony, albowiem wbrew poglądowi powoda, odpowiedzi na przedstawione pytania w żaden sposób nie przyczyniłyby się do ustalenia czasu pracy powoda. Okoliczność pokonywanych przez powoda odległości nie musiała odzwierciedlać czasu pracy z uwagi na specyfikę pojazdu, którym kierował. Jest to uwidocznione na kartach pracy sprzętu, gdzie rzekomo pracując tyle samo godzin powód jednego dnia pokonywał 45 km, a innego 139 km. Sąd nie podstaw także do uwzględnienia wniosku w zakresie zobowiązania pozwanego do przedłożenia dowodów zakupu wszystkich zakupionych części do pojazdu m-ki K. w maju i czerwcu 2014 r. Data nabycia, rodzaj nabytych części i ich cena miały się nijak do celu, jakim było wykazanie czasu pracy powoda. Ostatecznie zatem powództwo należało oddalić jako bezzasadne, albowiem powód nie wykazał należytej inicjatywy dowodowej. Sąd dał temu wyraz w pkt I wyroku. W pkt II wyroku zawarte zostało orzeczenie o kosztach procesu. Zapadło ono w oparciu o przepis art. 98 k.p.c. Na koszty pozwanego składało się wynagrodzenie pełnomocnika (450 zł) ustalone zgodnie z regulacją zawartą w § 11 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu – w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia pozwu. Powód w toku postępowania reprezentowany był przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Wedle oświadczenia pełnomocnika, powód nie pokrył należnego wynagrodzenia nawet w części, stąd w pkt III wyroku Sąd przyznał to wynagrodzenie od Skarbu Państwa powiększone o wartość podatku od towarów i usług – stosownie do treści § 11 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu – w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia pozwu. ZARZĄDZENIE
  5. (...)
  6. (...) 3.(...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.