Odpowiedzialności określonej w tym przepisie podlega ten, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. Oskarżony w kontaktach z bankami i kredytodawcami podszywał się pod K. K. i E. P., wykorzystując ich dane osobowe, w celu wyrządzenia im szkody majątkowej w postaci poniesienia niewielkich kosztów opłat weryfikacyjnych oraz uzyskania kredytów na ich nazwiska. Oskarżony w obu przypadkach działał w krótkich odstępach czasu z góry powziętym zamiarem bezpośrednim kierunkowym. W ocenie Sądu, zachowania opisane w sentencji wyroku odpowiednio w pkt I. w podpunktach a-c oraz w pkt II. w podpunktach a-e stanowiły po dwa lub więcej zachowań, podjętych w krótkich odstępach czasu w rozumieniu art. 12 k.k. Zamiar oskarżonego polegał na uzyskaniu kredytów na nazwiska innych osób. Działał w sposób dokładnie przemyślany, zaplanował każde swoje działanie, tak aby jego przestępcza aktywność przynosiła mu stały dochód. Sąd odpowiednio w pkt I
w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Za czyn określony w pkt II. sentencji wyroku Sąd skazał oskarżonego na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zb. z art.
w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. W odniesieniu do pkt I. sentencji wyroku Sąd wskazuje, że oskarżony kredytów finalnie nie uzyskał z przyczyn od niego niezależnych z przyczyn niezależnych od siebie, a więc należało uznać, że jego czyn stanowił usiłowanie i w konsekwencji zastosować art. 13 § 1 k.k. Oba czyny oskarżonego wyczerpały znamiona określone w art. 286 § 1 k.k. i art.
i w pkt II. sentencji wyroku skazał oskarżonego za jedno przestępstwo na podstawie wszystkich zbiegających się przepisów, stosując art. 11 § 2 k.k. Sąd wymierzył oskarżonemu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, stwierdzając, że przestępstwa opisane w pkt I. i w pkt II. sentencji wyroku zostały popełnione w krótkich odstępach czasu i w podobny sposób, na podstawie art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. przy zastosowaniu art. 91 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 lipca 2015 r. Sąd przy wymiarze kary zastosował przepisy Kodeksu karnego w brzmieniu obowiązującym przed 1 lipca 2015 r., ponieważ ówczesne brzmienie było względniejsze dla sprawcy – z uwagi na łagodniejsze zasady wymiaru kary w aspekcie art. 91 § 1 k.k., który zakładał, że odpowiedzialności za zbieg przestępstw podlega ten, kto popełnia co najmniej dwa typizowane z tego samego przepisu przestępstwa (usiłowanie i dokonanie wchodzi w rachubę zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego), działając w podobny sposób. Aktualne brzmienie art. 91 § 1 k.k. (wracające do regulacji przedkodeksowej z 1997 r.) warunkuje odpowiedzialność za zbieg jeśli sprawca działa w wykonaniu takiej samej sposobności. Przy wymiarze jednej kary za zbieg przestępstw Sąd zastosował art. 11 § 3 k.k., ponieważ zachodził wypadek określony w art. 11 § 2 k.k. - o czym była mowa wyżej. Zastosowanie art. 91 § 1 k.k. wynika z faktu, że oskarżony popełnił w podobny sposób, w krótkich odstępach czasu, dwa przestępstwa (opisane w pkt I. i w pkt II. sentencji wyroku), zanim zapadł pierwszy wyrok, chociażby nieprawomocny, co do któregokolwiek z tych przestępstw. W tej sytuacji sąd był zobligowany orzec jedną karę na podstawie przepisu, którego znamiona każde z tych przestępstw wyczerpuje (a więc na podstawie art. 286 § 1 k.k.), w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. Przestępstwo określone w art. 286 § 1 k.k. jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Wysokość wymierzonej kary uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wynikające z art. 53 k.k., a w szczególności kara ta jest adekwatna do stopnia winy oskarżonego i społecznej szkodliwości zarzucanego mu czynu. Stopień winy oskarżonego był znaczny. Oskarżony działał z rażącym brakiem poszanowania dla prawa i zasad współżycia społecznego. Oskarżony swoich czynów dokonał w zamiarze bezpośrednim, przy czym nie istniały żadne okoliczności usprawiedliwiające takie zachowanie. Oskarżony był wielokrotnie karany za przestępstwa podobne, jest wysoce zdemoralizowany, z popełniania przestępstw uczynił sobie stałe źródło dochodu. Stopień społecznej szkodliwości obu czynów był również znaczny. Wynika to z faktu, że choć kwoty, które utraciły K. K. i E. P. były bardzo niewielkie, jak i kwoty kredytów nie były bardzo znaczne (wynosiły po kilkaset złotych), to jednak oskarżony działał w sposób złożony z zamiarem bezpośrednim, wieloaspektowo. Stopień szkodliwości tych czynów zwiększa fakt, że stanowią one problem społeczny i bardzo negatywnie wpływają na pewność obrotu oraz na poziom wzajemnego zaufania w społeczeństwie. Sąd nie dopatrzył się w czynach oskarżonego okoliczności łagodzących. Oskarżony był wielokrotnie karany, za każdym razem za czyny z art. 286 k.k. Stanowi to okoliczność obciążającą i to w stopniu znacznym. Oskarżony mimo uprzedniej karalności nie wyciągnął bowiem wniosków ze swojego zachowania i nadal dokonywał (usiłował dokonywać) oszustw. Świadczy to o tym, że dla oskarżonego popełnianie przestępstw stało się sposobem życia, dostarczając mu silnych emocji i satysfakcji z oszukania innych osób. Taki stan rzeczy zasługuje na adekwatną reakcję karną ze strony państwa poprzez terminowe wyeliminowanie oskarżonego ze społeczeństwa, by więcej nie szkodził. Inną okolicznością obciążającą jest nagminność podobnych przestępstw, jedynie z pozoru błahych, lecz niezmiernie uciążliwych dla obywateli. Wymierzona kara jest w pełni adekwatna do powagi przestępstw. Jest surowa, ponieważ wynosi 2 lata i 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Wynika to z uprzedniej karalności sprawcy oraz jego rażącego braku poszanowania dla prawa, jak również potrzeby kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa i oddziaływania na przyszłość. Zdaniem Sądu, orzeczenie bezwzględnej kary pozbawienia wolności jest jedyną właściwą reakcją na przestępstwa popełnione przez oskarżonego. Jednocześnie, kara ta pozostaje i tak w dolnych granicach zagrożenia ustawowego (przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. jest wszak zagrożone karą do lat 8, a przy zastosowaniu art. 91 § 1 k.k. Sąd mógł wymierzyć karę aż do lat 12). Wynika to z faktu, że oskarżony nie wyrządził swoim czynem aż tak znacznych szkód materialnych. Stanowi również wyraz nadziei, że oskarżony wyciągnie wnioski ze swojego zachowania, uporządkuje swoje życie i po „odcierpieniu” krzywd innych w warunkach izolacji penitencjarnej, nie będzie w przyszłości naruszał porządku prawnego. Zgodnie z art. 46 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 lipca 2015 r., w razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości albo w części lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; przepisów prawa cywilnego o przedawnieniu roszczenia oraz możliwości zasądzenia renty nie stosuje się. Sąd stosując ten przepis orzekł od oskarżonego obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonych spółek w kwotach odpowiadających wysokości faktycznie udzielonych kredytów. Sąd przyznał na rzecz obrońcy oskarżonego kwotę 672,00 zł powiększoną o kwotę podatku VAT w obowiązującej stawce tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu na podstawie art. 29 § 1 ustawy – Prawo o adwokaturze. Orzeczenie co do kosztów sądowych Sąd oparł na podstawie art. 624 § 1 k.k., uzasadniając je tym, że dla oskarżonego jako osoby pozbawionej wolności, na którą nałożono obowiązek naprawienia szkody, uiszczenie tych kosztów byłoby zbyt uciążliwe, a egzekwowanie tego obowiązku nie byłoby celowe z punktu widzenia interesów pokrzywdzonych. Dlatego też, orzeczono jak na sentencji wyroku. Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.