← Polska

I C 98/16

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 marca 2017 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu - Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodnicząca : SSO Katarzyna Gawecka Protokolant: st. sekr. sąd. S

§ 5

kc, jako inwestor, ponosi solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez (...) sp. z o.o. z siedzibą w P.. .Po tym zgłoszeniu, w celu wyjaśnienia sytuacji, Kanclerz pozwanej- M. K. zorganizował spotkanie , w którym uczestniczył przedstawiciel powódki – J. G.

(1).Podczas spotkania Kanclerz przedstawił jednoznaczne stanowisko (...) odnośnie do braku uznania na tym etapie inwestycji udziału podwykonawców. M. K. przywołując zapisy ustawy o zamówieniach publicznych i umowę łączącą Inwestora z Wykonawcą , wskazał na podstawy do odstąpienia od umowy ze spółką (...) w sytuacji podtrzymania zgłoszenia i roszczeń przez podwykonawców. Po dokonaniu zgłoszenia przez powódkę do Inwestora zgłosili się jeszcze inni podwykonawcy, wobec których zalegał z płatnościami Wykonawca. W dniu 29 października 2013 roku spółka (...) sp. z o.o. z siedzibą w P. cofnęła swoje oświadczenie i wprost wskazała, że U. (...)nie ponosi solidarnej odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez GS K. na podstawie umowy zawartej ze spółką (...). Po cofnięciu tego oświadczenia zawarte zostało pomiędzy (...) a spółką (...) porozumienie, w którym (...) uznał dług oraz wystawił weksel na zabezpieczenie. Z tego porozumienia zrealizował około połowę płatności w kwocie 298 000 zł, a kwotę 311 000 zł w dniu 18 marca 2014 roku zapłacił powódce pozwany (...) na podstawie umowy cesji wierzytelności z 5 marca 2014 roku. Dowód: kopia pisma z dnia 14 października 2013 roku (k. 14), kopia pisma z dnia 29 października 2013 roku (k. 15), zeznania świadków K. K.
(1)(k. 355), M. K. (k. 322-323), W. C.
(1)(k. 353-354)., zeznania J. G.
(2)(k. 443), R. M.
(1)(k. 470-471), W. O. (k. 471-472). Pismem z dnia 5 sierpnia 2014 roku powódka wezwała spółkę (...) do zapłaty należności w łącznej wysokości 624 096,20 zł i poinformował o tym fakcie pozwanego. (...) nie uregulował należności związanych z wykonaniem umowy, mimo że U. (...) zapłacił na rzecz tej spółki ok. 90 % należnego jej wynagrodzenia. Okoliczność bezsporna, a nadto dowód : zeznania za powódkę J. G.
(1)(k. 319-321, 472-473), zeznania świadka M. K. (k. 322), kopia wezwania do zapłaty (k. 34-36). Pismem z dnia 29 października 2014 roku spółka (...) złożyła U. (...)w P. oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dniem ogłoszenia upadłości, tj. z dniem 15 września 2014 roku w części, która do dnia ogłoszenia upadłości nie została jeszcze wykonana – co zostało dokonane za zgodną Sędziego Komisarza. Dowód : oświadczenie (...) o odstąpieniu od umowy (k. 214-215). Powódka domagała się zapłaty wynagrodzenia od pozwanego, jednak pozwany nie uznał tych roszczeń. Strony próbowały zakończyć powstały spór polubownie - odbyły się spotkania i wymiana wiadomości elektronicznych między prawnikami stron (w tym także z przedstawicielami innych firm wykonujących roboty w ramach tej inwestycji i działających na podstawie umowy zawartej ze spółką (...)). Powódka we wrześniu 2014 roku zaproponowała pozwanemu zawarcie porozumienia, które ostatecznie nie zostało podpisane. W dniu 25 listopada 2014 roku powódka wystosowała do pozwanego przedsądowe wezwanie do zapłaty kwoty 763 701,20 zł. Pozwany odmówił zapłaty oraz wskazał, że roszczenie o zapłatę winno zostać skierowane bezpośrednio do spółki (...), bowiemU. (...)w P. nie został przedstawiony ani projekt umowy o podwykonawstwo ani sama umowa do akceptacji, na podstawie której powódka wykonywała roboty budowlane jako podwykonawca. W dniu 3 lutego 2015 roku powódka złożyła do Sadu Rejonowego P. (...)w P. wniosek zawezwanie do próby ugodowej. Pismem z dnia 7 września 2015 roku powódka ponowiła wezwanie do zapłaty, zakreślając termin do uregulowania należności do dnia 7 października 2015 r. W odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia 6 października 2015 roku pozwany ponownie odmówił zapłaty należności. Przypomniał, że U. (...)nigdy nie wyrażał zgody na zawarcie jakiejkolwiek umowy na podwykonawstwo w zakresie robót budowlanych, a zatem nigdy nie zaakceptował oraz nie akceptuje zawartej przez spółkę umowy na podwykonawstwo i nie uznaje zgłoszonego przez spółkę roszczenia, podkreślił przy tym, że pozwanemu Uniwersytetowi nie został przedstawiony ani projekt umowy o podwykonawstwo ani sama umowa do akceptacji. Pismem z dnia 4 listopada 2015 roku powódka kolejny raz domagała się zapłaty kwoty 763 701,20 zł oraz wskazała, że jest gotowa na ugodowe zakończenie sprawy i oczekuje propozycji ugodowych. W odpowiedzi z dnia 9 listopada 2015 roku pozwany zaznaczył, że to spółka (...), jako podmiot najbardziej zainteresowany powinien wykazać należytą staranność w celu uzyskania zgody U. (...)w P. na zawarcie umowy na podwykonawstwo. Skoro więc (...) takiej zgody nie wyraził, wszelkie roszczenia i żądania zapłaty winny być kierowane do spółki (...). Dowód: korespondencja mailowa stron (k. 11-13, 37-39, 43-47, 51-65), projekt porozumienia stron (k. 40-42), kopia przedsądowego wezwania do zapłaty (k. 48-50, 70-71, 73), kopia wniosku o zawezwanie do próby ugodowej (k. 67-68), odpowiedź pozwanego (k. 72,75), zeznania świadka W. O. (k. 471-472), korespondencja mailowa (k. 37-39, 43-47), projekt ugody (k. 40-42). Poza pracami wykonywanymi na podstawie umowy ze spółką (...) powódka wykonywała w kwietniu 2014 r także prace na zlecenie pozwanego (...) w zakresie dotyczącym naprawy chłodnicy freonowej. Dowód: , kopia protokołu (k. 337), kopia przelewu (k. 338), Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów lub opisanych wyżej kopii dokumentów zebranych w aktach sprawy, a także częściowo na podstawie zeznań świadków oraz zeznań za stronę powodową J. G.
(1). Wiarygodność dokumentów lub kopii dokumentów nie była kwestionowana przez żadną ze stron, a i Sąd nie znalazł podstaw, by czynić to z urzędu. Za wiarygodne uznano zeznania świadka M. K., który jako Kanclerz pozwanej uczelni przekonująco wskazał, że wiedzę o podwykonawstwie (...) zaczerpnął z jej pisma z października 2013 roku, a żaden przedstawiciel powódki ani też Wykonawca wcześniej nie informowali go o tym. Świadek wiarygodnie opisał działania zmierzające do wyjaśnienia sytuacji po zgłoszeniu powódki, w tym rozmowy prowadzone z powódką i innymi firmami, które zgłosiły się do Inwestora jako podwykonawcy. Zaznaczyć trzeba, że w pełni zrozumiałym jest iż (...) dążył do zakończenia inwestycji i zapewnienia sobie usług serwisowych ,które miał zapewnić Wykonawca, a na które po ogłoszeniu jego upadłości nie można już było liczyć i w związku z tym starał się dojść do porozumienia z firmami, które zgłosiły się jako podwykonawcy. Jednocześnie nie można tracić z pola widzenia- o czym wiarygodnie zeznał świadek K. , że pozwany nie chcąc doprowadzić do pokrzywdzenia kontrahentów Wykonawcy, którzy faktycznie wykonali roboty w ramach przedmiotowej inwestycji , zażądał od niego oświadczenia, że nie zalega on z płatnościami na ich rzecz . Spowodowało to zawarcie przez (...) porozumienia między innymi z powódką i umowy cesji wierzytelności , co pozwoliło na zapłatę przez pozwanego na rzecz powódki kwoty ponad 300 000 zł. Powódka nie wykazała przy tym aby świadek M. K., który był głównym przedstawicielem Inwestora , powziął informację o wykonywaniu przez nią prac jeszcze przed jej pisemnym zgłoszeniem. Świadek K. zeznał, że nie informowali go o tym inspektorzy nadzoru- W. C.
(1), J. P.
(2). Wskazać w tym zakresie trzeba, że jest to wiarygodne w świetle zeznań tych świadków, z których wynika, że przynajmniej na początkowym etapie prac dotyczących instalacji wentylacyjnej i klimatyzacyjnej , K. K.
(1)– kierownik tych robót , pracownik (...) występował jako przedstawiciel Wykonawcy i w takim charakterze podpisywał się pod notatkami z narad na budowie. Twierdzenia te zostały potwierdzone przedłożonymi przez pozwanego notatkami z dnia 26 lipca 2013 r. i 15 sierpnia 2013 r. Zaznaczyć należy, że o tym iż Wykonawca starał się wręcz ukrywać obecność podwykonawców przed Inwestorem , a podwykonawcy akceptowali tę sytuację- przynajmniej do czasu gdy otrzymywali płatności za swoje prace- świadczą zeznania świadka W. C.
(2), który podał, że kierownik budowy- W. O. nakazał jego pracownikom noszenie koszulek z logo (...) aby nie było widać na budowie innej firmy. Przemawia za tym również fakt braku ujawnienia podwykonawców w dzienniku budowy. Za wiarygodne w całości Sąd ocenił zeznania świadków W. C.
(1)i J. P.
(2), którzy jako inspektorzy nadzoru inwestorskiego nadzorowali postęp prac na budowie. Świadkowie ci z racji swoich obowiązków zawodowych mogli osobiście zaobserwować wykonywanie prac w zakresie instalacji wentylacyjnej oraz klimatyzacyjnej i dokonywali ustaleń z pracownikami wykonującymi te instalacje. Z ich logicznej i spójnej relacji wynika, że nikt oficjalnie nie wprowadził firmy (...) na budowę , a K. K.
(1)kierujący tymi pracami był przez nich traktowany jako przedstawiciel Wykonawcy- tak podpisywał się na notatkach z narad w lipcu i sierpniu 2013 r. Dopiero na dalszym etapie, gdy pojawiły się problemy z regulowaniem należności przez spółkę (...) , dowiedzieli się że prace faktycznie wykonuje (...). W tym kontekście wiarygodne były zeznania świadka C. , że pracownicy (...) nie mieli żadnych oznaczeń firmy na ubiorach, a samochodów nie parkowano na placu budowy. Przy rekonstrukcji stanu faktycznego Sąd uwzględnił również częściowo zeznania świadków M. W. i W. C.
(2), reprezentujących inne firmy, które podobnie jak powódka wykonywały prace na podstawie umowy zawartej ze spółką (...) i których należności nie zostały częściowo uregulowane. Świadkowie ci wiarygodnie relacjonowali zasady swojej współpracy z Wykonawcą oraz negocjacje prowadzone z pozwanym . Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka M. W. w zakresie w jakim podał, że pracownicy (...) byli oznakowani, a w barakowozie na budowie znajdował się zeszyt w którym (...) wpisywał ile zapłacił podwykonawcom, co następnie kontrolował pan C. lub Kanclerz . Zeznania w tej części były niewiarygodne z uwagi na fakt, że świadek nie widział tego zeszytu ani oznaczeń pracowników powódki i miał znać te fakty od swojego wspólnika. Odnośnie do istnienia zeszytu dotyczącego rozliczeń Wykonawcy z podwykonawcami należy wskazać , że nie podnosił tego żaden inny świadek, a zwłaszcza ci świadkowie, którzy brali udział w naradach. W szczególności nic nie wiedział na ten temat nawet kierownik budowy W. O., Z kolei co do oznakowania pracowników powódki trudno uwierzyć w to, że wspólnik świadka akurat w szczególny sposób zainteresował się tym faktem i to na tyle intensywnie aby dzielić się informacją na ten temat. Zeznania świadka W. C.
(2)były wiarygodne w przeważającej części, a Sąd odmówił im wiarygodności jedynie w zakresie w jakim twierdził, że pracownicy (...) mieli logo firmy na kombinezonach i oznaczone były również samochody tej firmy. Świadek nie potrafił bowiem podać jak wyglądało to logo. Jedynie w niewielkim zakresie przydatne do ustalenia stanu faktycznego okazały się zeznania świadków R. M.
(2)– Prezes Zarządu spółki (...) i J. G.
(2)- członka zarządu tej spółki. Świadkowie ci bowiem co do wielu podstawowych okoliczności dotyczących umów łączących (...) z powódką i pozwanym zasłaniali się niewiedzą lub niepamięcią, a dodatkowo ich zeznania były momentami sprzeczne. Przykładowo świadek G. twierdził, że zajmował się przedmiotową budową dopiero od drugiej połowy 2013 r. a wcześniej należało to do R. M.
(1)i jednocześnie przyznał, że nie zgłaszał podwykonawstwa spółki (...) Inwestorowi Tymczasem świadek M. podał, że tą budową zajmował się bardziej jego zastępca- J. G.
(2)i do niego należała kwestia zgłoszenia podwykonawcy I.. Sąd dał wiarę zeznaniom R. M.
(1), który jako były prezes spółki (...) przyznał, iż w chwili podpisywania umowy z Inwestorem wiedział, iż jedynie 40 % jej zapisów wykona spółka (...), zaś pozostałe 60 % wykonane będzie przez podwykonawców. Składając zatem oświadczenie w umowie z Inwestorem o braku zamiaru powierzania prac podwykonawcom wiedział , że umowy w tym zakresie nie zrealizuje. Zupełnie niewiarygodne była natomiast jego sugestia jakoby zapis ten został niejako wymuszony przez Inwestora . Przeczy temu treść Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia Publicznego, w których dopuszczono udział podwykonawców. W swojej ofercie spółka (...) nie wskazała jednak żadnych podwykonawców. Sąd nie dał wiary zeznaniom tego świadka jakoby Inwestor wiedział, że Wykonawca wykona osobiście tylko prace budowlane, a także aby pozwany od początku wiedział, że na budowie są podwykonawcy. Twierdzenia te są nie tylko niewiarygodne ale i sprzeczne z treścią dokumentów oraz zachowaniem spółki (...). Skoro bowiem pozwany od początku wiedział, że prace wykonywać będą wbrew treści umowy podwykonawcy, to jaki był sens żądania od pracowników podwykonawców aby nosili ubiory z logo spółki (...). Zeznania świadka W. O.- kierownika nie zasługiwały na przymiot wiarygodności w zakresie, w jakim podawał, że pracownicy powodowej spółki byli na budowie w oznakowanych uniformach – świadek zapytany o to, jak wyglądało logo tej firmy , w jakich było kolorach czy jakie litery na nim widniały nie potrafił udzielić odpowiedzi na to pytanie. Zeznania świadka K. K.
(1)(kierownika robót w powodowej spółce) uznano za niewiarygodne w zakresie dotyczącym niewystępowania przez niego na budowie jako przedstawiciela spółki (...). Świadek twierdził, że zawsze występował jako pracownik firmy (...), chociaż przeczą temu notatki z lipca i sierpnia 2013 r. gdzie podpisał się za (...). Sąd nie dał wiary zeznaniom tego świadka jakoby pracownicy powódki byli zawsze wyposażeni w odblaskowe kamizelki z logo firmy, które znajduje się również na koszulkach. W dalszej części zeznań świadek twierdził bowiem, że na ogół był ubrany w kamizelkę, chociaż im bliżej było zakończenia prac to mógł takiej kamizelki nie nosić. Poza niekonsekwencją w tych zeznaniach uwagę Sądu zwrócił fakt, że poza tym świadkiem żaden inny ani nawet prezes powódki nie mówili o odblaskowych kamizelach noszonych przez pracowników. Z pewnością gdyby takie były używane utkwiłoby to w pamięci innych osób przebywających na budowie. Oceniając zeznania J. G.
(1)złożone w imieniu strony powodowej Sad uznał je za niewiarygodne w zakresie w jakim prezes zarządu (...) podał, że nic mu nie wiadomo o tym czy generalny wykonawca uzyskał od inwestor zgodę na wykonywanie prac przez jego firmę, a także w zakresie , w których podał, iż powódka domagała się od firmy (...) realizacji obowiązku wynikającego z umowy w zakresie zgłoszenia Inwestorowi. Znając treść umowy łączącej spółkę (...) z Uniwersytetem J. G.
(1)musiał mieć świadomość, że nie przewidziano w procesie inwestycyjnym udziału podwykonawców. Powódka nie przedstawiła przy tym żadnego dowodu wskazującego na to , że podejmowała działania w celu wyegzekwowania od Wykonawcy obowiązku zgłoszenia powódki Inwestorowi- czy to przed zawarciem umowy czy też po jej zawarciu. Do momentu pojawienia się problemów po stronie Wykonawcy z płatnościami na rzecz powódki nie podejmowała ona żadnych działań aby głosić podwykonawstwo Inwestorowi. Nie stanowił dla powódki problemu także brak dostępu do dziennika budowy, chociaż zobowiązała się , że będzie zgłaszać gotowość odbiorów częściowych wpisem do tego dziennika. Niewiarygodne okazały się również zeznania J. G.
(1)w zakresie dotyczącym oznakowania na terenie budowy ubiorów pracowników , kontenerów i samochodów. Nie potwierdziły tej okoliczności żadne inne wiarygodne zeznania , a przedłożona przez pozwanego fotografia przedstawiająca K. K.
(1)na terenie budowy, wprost tym twierdzeniom przeczy. Sąd zważył, co następuje: Powództwo okazało się niezasadne i jako podlegało oddaleniu. Powódka swoje roszczenie o zapłatę kwoty 139. 605 zł. opierała na podstawie art.

§ 5k.c.

wskazując na solidarną odpowiedzialność Inwestora i argumentując, że pozwany w sposób dorozumiany wyraził zgodę na jej udział w procesie inwestycyjnym jako podwykonawcy. Pozwany domagając się oddalenia powództwa nie kwestionował faktu wykonania przez powódkę instalacji wentylacyjnej , klimatyzacyjnej i wody lodowej w ramach prowadzonej przez siebie inwestycji, natomiast podnosił, że nie łączyła go z powódką żadna umowa , nie miała żadnej wiedzy na temat występowania powódki jako podwykonawcy ,a po otrzymaniu zawiadomienia z dnia 14 października 2013 r. podjął czynności aby zweryfikować swą wiedzę na ten temat, nie wiedział o umowie łączącej powódkę z Wykonawcą i umowy tej nie akceptował, stąd brak podstaw aby przyjmować , że wyraził zgodę na zawarcie tej umowy. W ocenie Sądu zarzut pozwanego o braku zgody Inwestora na zawarcie przez Spółkę (...) umowy z powódką na podwykonawstwo w zakresie dotyczącym instalacji wentylacyjnej , klimatyzacyjnej i wody lodowej należy uznać za zasadny w okolicznościach niniejszej sprawy. Zasady udziału podwykonawcy w procesie inwestycyjnym i warunki przypisania inwestorowi odpowiedzialności solidarnej wobec podwykonawcy zostały wyrażone w art. 647 kc, § 1 art. 647 kc. stanowi , że w umowie zawartej między inwestorem, a wykonawcą, strony określają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. Paragraf 2 tegoż przepisu precyzuje, że do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgodna inwestora. Jeżeli inwestor w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, ze wyraził zgodę na zawarcie umowy. Stosownie do § 5 zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Z przedstawionych wyżej przepisów wynika zatem, że warunkiem przypisania inwestorowi solidarnej odpowiedzialności za prace wykonane przez podwykonawcę jest wyrażenie przez inwestora zgody na zawarcie przez wykonawcę umowy z podwykonawcą. Może nastąpić to w sposób czynny lub bierny, przy czym w tym drugim wypadku, przy zachowaniu warunków określonych przez art.

§ 2k.c., ustawodawca stworzył fikcję prawną wyrażenia takiej zgody (tzw.

zgoda milcząca). Wyrażenie zgody w sposób czynny, jak to przesądził Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 29 kwietnia 2008 r., III CZP 6/08 może natomiast nastąpić przez każde zachowanie inwestora, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę akceptacji umowy zawartej z podwykonawcą (art. 60 k.c.). Tym niemniej zgoda inwestora, wyrażona w sposób dorozumiany czynny (tak jak to jest przyjęte przy zgodzie „milczącej”) jest skuteczna, gdy dotyczy konkretnej umowy, której istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wypłatę wynagrodzenia podwykonawcy są znane inwestorowi, albo z którymi miał możliwość zapoznania się (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 2008 r. V CSK 492/07, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 r. II CSK 210/10 uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2016 roku (III CZP 108/15). Powódka powołując się więc na wyrażenie przez pozwanego zgody w sposób dorozumiany powinna, zgodnie z wynikającą z art. 6 k.c regułą rozkładu ciężaru dowodu, wykazać konkretne zachowania pozwanego świadczące o wyrażeniu zgody, w tym fakt zapoznania się przez pozwanego z postanowieniami umowy łączącej ją z Wykonawcą lub co najmniej jego możliwość zapoznania się z postanowieniami tej umowy. Powódka nie twierdziła nawet aby pozwany (...) wyraził zgodę w sposób wyraźny ustnie lub pisemnie. Rozważenia wymagało zatem czy pozwany wyraził zgodę w sposób dorozumiany czynny lub bierny. W ocenie Sądu ustalenia faktyczne poczynione w przedmiotowej sprawie nie dały żadnych podstaw do przyjęcia , że doszło do wyrażenia zgody w sposób dorozumiany. Podstawę takiej oceny stanowiły następujące okoliczności: Po pierwsze, podkreślenia wymaga, iż w Biuletynie Informacji Publicznej, w którym publikowane są treści ogólnodostępne i każdy może się z nimi zapoznać (bez konieczności logowania, posiadania hasła, czy uprawnień do oglądania danej zawartości) opublikowana została umowa zawarta w ramach zamówienia publicznego – między (...) sp. z o.o. z siedzibą w M. a pozwanym. W toku postępowania prezes zarządu powodowej spółki przyznał, że znana mu była treść jej zapisów. W umowie tej w sposób jednoznaczny wskazano, że Wykonawca nie zamierza powierzyć wykonania jakiejkolwiek części robót podwykonawcy. Powódka miała więc świadomość, iż strony umowy o roboty budowlane wspólnie ustaliły, iż Wykonawca nie będzie korzystał z pomocy podwykonawców. .Zastrzeżenia powódki , jakoby spółka (...) sama nie była w stanie wykonać przedmiotu umowy, z uwagi na brak wykwalifikowanych pracowników w dziedzinie instalowania klimatyzacji i wentylacji nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia, w świetle jej oświadczenia zawartego w umowie o roboty budowlane . Po drugie, skoro mimo wiedzy o treści umowy głównej o roboty budowlane powódka zdecydowała się na podpisanie umowy ze spółką (...) winna ona dołożyć należytej staranności, aby Inwestor został w odpowiedni sposób zawiadomiony o istnieniu podwykonawcy i treści umowy łączącej ją z wykonawcą. To powódka jeszcze przed przystąpieniem do wykonywania prac powinna wykazać się inicjatywą i zażądać od (...) przedstawienia dowodu zgłoszenia jej jako podwykonawcy inwestorowi a w przypadku odmowy realizacji tego obowiązku przez swojego kontrahenta albo od umowy odstąpić albo zgłosić się do pozwanego, przedstawiając mu treść umowy zawartej z generalnym wykonawcą i wnosić o jej zaakceptowanie. Ustalenia poczynione w przedmiotowej sprawie wykazały tymczasem , że powódka takich działań nie podjęła ,Żadnych działań zmierzających do uzyskania zgody Inwestora na podwykonawstwo powódki nie podjął również Wykonawca. Po trzecie powódka wywodziła, że Inwestor zdawał sobie sprawę, iż spółka (...) korzysta z podwykonawców, o czym miała świadczyć ich obecność na budowie, a także fakt, że rozmawiali oni z pracownikami poszczególnych Katedr (...) oraz konsultowali kwestie związane z wykonawstwem poszczególnych etapów prac . Sąd argumentację tę uznał za całkowicie chybioną – jak już zostało wskazane, w żadnej dokumentacji budowlanej (np. dziennik budowy) spółka (...) nie została ujawniona jako podwykonawca, zdarzało się przy tym, że przedstawiciel spółki (...) w dokumentach podpisywał się jako przedstawiciel spółki (...) – tym samym utrzymując, że wszelkie roboty wykonuje Wykonawca. Ubocznie wskazać należy, że nawet przy uznaniu, że pozwany mógł mieć od pewnego momentu świadomość, że na budowie znajdują się nie tylko pracownicy spółki (...) i stan taki był tolerowany, nie można wywodzić z tego zgody inwestora na podwykonawstwo. Zaznaczyć w tym miejscu należy , na co wskazał Sąd Najwyższy w chwale z dnia 17 lutego 2016 roku (III CZP 108/15) , że „w procesie budowlanym uczestniczyć mogą nie tylko podwykonawcy, których umowy są objęte zgodą inwestora, ale także podwykonawcy, którzy takiej zgody nie uzyskali. W związku z tym samo tolerowanie pracowników określonego podmiotu na placu budowy nie świadczy o woli zaakceptowania przez inwestora umowy, na podstawie której podmiot ten wykonuje prace. Ocenie każdorazowo podlegać musi całość okoliczności konkretnej sprawy, inne wnioski płyną bowiem ze współpracy na placu budowy z podwykonawcą, który zwrócił się do inwestora o zgodę na zawarcie umowy z wykonawcą lub o akceptację już zawartej umowy, a inne z współdziałania z takim, który jedynie realizował umowę uzgodnioną ze swoim kontrahentem. (…) W każdym jednak wypadku należy pamiętać, że ocena, czy określone zachowania niosą w sobie przejaw woli, którą wyraża określony podmiot i jaka jest treść zawartego w nich oświadczenia woli powinny przebiegać przy założeniu racjonalności działania podmiotów uczestniczących w obrocie prawnym”. Skoro zatem pozwany (...) zawarł ze spółką (...) umowę, w której wykonawca oświadczył , że nie zamierza powierzać jakichkolwiek prac podwykonawcom, a żadna umowa pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą nie została Inwestorowi przedstawiona do akceptacji to brak jest racjonalnych przesłanek by przyjmować, iż tolerując na placu budowy pracowników (...) przejawiał wolę zaakceptowania umowy łączącej powódkę z (...). Zaznaczyć jednocześnie trzeba, wskazując za Sądem Najwyższym ( uzasadnienie uchwały z dnia 17 lutego 2016 r. III CZP 108/15) , że przyjmowaną w orzecznictwie „ możliwość uzyskania wiedzy o treści umowy między wykonawcą a podwykonawcą” , mającą stanowić dostateczne zabezpieczenie interesów inwestora w toku odtwarzania jego woli rozumieć należy jako stworzenie mu realnej możliwości zapoznania się z postanowieniami umowy istotnymi z punktu widzenia zakresu odpowiedzialności, która na siebie przyjmuje wyrażając zgodę na zawarcie umowy , Realna możliwość oznacza stan, w którym jedynie od woli inwestora będzie zależał, czy zapozna się z treścią umowy. Inwestor nie ma natomiast obowiązku dociekania treści stosunku prawnego pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą. W tym kontekście zauważyć trzeba , iż powódka , kierując do pozwanego w dniu 13 października 2013 roku pismo, w którym informowała go o tym, że jest podwykonawcą Wykonawcy, ograniczyła się jedynie do złożenia oświadczenia w tym zakresie – do tego pisma nie została dołączona umowa, z której treścią pozwany miałby możliwość zapoznania się. Ubocznie wskazać należy, że powódka oświadczenie to (które zostało następnie przez powódkę odwołane) złożyła dopiero w październiku 2013 roku (mimo że roboty wykonywała już w lipcu 2013 roku), i nastąpiło to jedynie z uwagi na fakt, że Wykonawca zalegał z płatnościami względem niej. Gdyby więc nie problemy (...) z regulowaniem należności wobec powódki, to nie wystosowałby ona do pozwanego (...) żadnego zgłoszenia swojego podwykonawstwa , ani żądania zapłaty czy też oświadczenia o solidarnej odpowiedzialności za zapłatę wynagrodzenia. Powódka , od daty zawarcia umowy (tj. od kwietnia 2013 roku) w żaden sposób nie zabiegała o to, aby jej obecność zgłosić Inwestorowi – wręcz przeciwnie, godziła się on na nieujawnianie jej jako podwykonawcy (na dokumentach widnieją podpisy pracownika powodowej spółki, który w protokołach z narad podpisywał się jako przedstawiciel spółki (...), nie dokonywała wpisów w dzienniku budowy ). Powyższe w sposób jednoznaczny wskazuje, że obecne stanowisko powódki, jakoby była ona podwykonawcą w sposób dorozumiany akceptowanym przez pozwanego, podyktowane jest jedynie faktem, iż dąży on do uzyskania zapłaty nie wypłaconego jej przez spółkę (...) wynagrodzenia. Zauważyć przy tym trzeba, że powódka jako przedsiębiorca występuje na rynku od 2002 r. a zatem ma bardzo duże doświadczenie w zakresie świadczenia usług i jako profesjonalny podmiot winna zabezpieczyć swoje interesy w momencie zawierania umowy z (...). Dodatkowo uwagę Sądu zwróciło nielojalne zachowanie powódki, która z jednej strony kieruje swoje roszczenia wobec Inwestora, domagając się zapłaty za wykonane prace i powołując się na swój status podwykonawcy, a z drugiej strony nie udostępnia Inwestorowi wyników testów, niezbędnych do uruchomienia instalacji i narażając (...) na poniesienie znacznych kosztów i opóźnienie w uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie obiektu. Takie zachowanie powódki nie może zasługiwać na aprobatę i ochronę prawną. Powyższe w sposób jednoznaczny wskazuje, iż pozwany w żaden sposób nie wyraził zgody na udział podwykonawcy (powodowej spółki) w robotach budowlanych. Sam fakt dążenia pozwanego do ugodowego zakończenia sporu, prowadzenia rozmów z kontrahentami spółki (...) a nawet wyrażana w czasie pertraktacji chęć zapłaty za część wykonanych przez podwykonawców robót przy zapewnieniu przez nich serwisowania , ocenione zostały przez Sąd jako próba rzetelnego i uczciwego rozstrzygnięcia kwestii zapłacenia kontrahentom spółki (...) , w sytuacji, w której nie wywiązała się ona ze swoich zobowiązań finansowych względem nich i nie był on związany z dorozumianym przyjęciem solidarnej odpowiedzialności na podstawie art.

§ 5kc.

W tym stanie rzeczy powództwo jako niezasadne, na podstawie wyżej powołanych przepisów, należało oddalić, o czym orzeczono w punkcie 1. wyroku. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 kpc i obciążono nimi powódkę jako stronę przegrywającą proces w całości i na tej podstawie zasądzono od niej na rzecz pozwanego kwotę 7 200 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, § 2 ust 6 – tj. stawka minimalna przy wartości przedmiotu sprawy powyżej 50 000 zł do 200 000 zł) oraz nakazano ściągnąć od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Poznaniu kwotę 148,80 zł. tytułem pokrycia wydatków związanych z wynagrodzeniem mediatora ( wynagrodzenie mediatora wyniosło 1.000 zł. i zostało wypłacone tymczasowo ze środków Skarbu Państwa, a w celu rozliczenia tego wydatku zaliczono pozostałą , po pokryciu kosztów podróży świadka J. G.

(2), część zaliczki uiszczonej przez powódkę w kwocie 1.000 zł.) SSO Katarzyna Gawecka

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.